Dodaj do ulubionych

Ożywili fantastykę. Dziś pożera ich science-fic...

05.01.13, 08:49
Piractwo: Może trzeba się zastanowić dlaczego e-booki są nadal tak drogie ? Kupiłem legalnie e-book z najnowszym "Grzędowiczem" w cenie praktycznie takiej samej jak wydanie papierowe - a koszty są chyba trochę inne ?
Mam juz swoje lata i stać mnie na legalne kupowanie zarówno książek jak muzyki, ale wcale nie dziwie się piractwu młodszego pokolenia, bo ceny "legalne" są naprawdę duże - i co ciekawe nadal często wyższe niż na "Zachodzie".
Do "kryzysu czytelniczego" w Polsce oprócz piractwa dokładają się równiez inne zjawiska jak coraz większa dostępność darmowych "legalnych" utworów, oraz coraz większa znajomość języków obcych pozwalająca na czytanie w oryginale co często ma dodatkowy smaczek.
Niestety zanika znajomość rosyjskiego - a w tym języku też jest w czym wybierać ...
Edytor zaawansowany
  • jo.oo 05.01.13, 21:28
    To jest właśnie problem. Dlaczego e-book kosztuje tyle co papierowa książka?? papieru nie trzeba, tektury nie trzeba, promowana jest papierowa wersja, okładka jest zaprojektowana, tekst skorygowany, złamany, tylko wydrukować do pdf. E-book nie wymaga dodatkowego nakładu. Za e-booka po 7-10 zł, chętnie zapłacę, takiego po 30zł poszukam za free.
    P.S. I tak kupuję papierowe ksiąski. Jakoś słowo na ekranie do mnie nie przemawia :).
  • Gość: leszeke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.13, 08:16
    Następnym problemem jest to, że większość kolporterów e-booków idzie na łatwiznę: ściagnij sobie z portalu ...
    A przy obecnym stanie kultury i prawa powinno być jednak jeszcze jakieś potwierdzenie "materialne" - typu np. hologramu - świadczące o tym, ze danego e-booka nabyliśmy legalnie - i mozemy go legalnie odsprzedać - jak książkę papierową ...
    Olbo możliwość czytania przez ograniczony okres tylko przez przegladarkę - bez mozliwości ściągnięcia - ale za dużo niższą cenę. To rozwiązanie stosują niektóre firmy e-learningowe.
  • zdzisiek66 09.01.13, 09:14
    Taa, w ogóle powinno być zabronione sprzedawanie e-booków przez internet. Tylko w sklepach realnych, i najlepiej zaspawane w półkilowym kawałku metalu.
  • jan.ostrzyca 06.01.13, 08:15
    Jeśli Panowie flirtują z polityką w kiepskim wydaniu, to niech się nie dziwią, że czytelnicy przestają kupować...
  • Gość: leszeke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.13, 10:58
    Soponsorowany czy czy nie - ale warto nagłosnić, ze jest taka ciekawa firma w Lublinie, o czym nie wszyscy wiedzą ...
  • zdzisiek66 09.01.13, 09:18
    Bardzo ich lubię i aż mi trochę głupio, że ich tak bezwstydnie okradam.
    Jako nieuleczalny przypadek pirata, prawie żadnej książki nie kupuję, tylko nieuczciwie pożyczam z pirackiego siedliska, czyli biblioteki.
  • Gość: gh67 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.13, 02:32
    ..., względnie przekładając je na niewiadomo kiedy bez żadnego słowa wyjaśnienia (w moim przypadku jest tak z trzema "zagraniczniakami") sami sobie w FS robią krzywdę - czytelnik kilka razy się zastanowi czy zacząć kupować jakąś serię nie wiedząc, czy będzie skończona. Ja już tak mam z przekładanym od roku "Przebudzeniem Lewiatana" - zacząć kupować i obudzić się z ręką w nocniku jak z "Gearsami"? Powodzenia miłośnicy Warhammera ;) Wpadki na własnym podwórku też nie pomagają (owy głośny "Pan Lodowego Ogrodu 4" z kompletnie pomieszaną kolejnością kilkunastu stron w całym nakładzie). Ehh...
  • Gość: asdddddddddddddd IP: *.lublin.mm.pl 08.01.13, 21:42
    Kilkunastu? Bez jaj, dwie strony mają zamienioną kolejność. Kolega kolegi opowiedział Ci tą historię?;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.