Dodaj do ulubionych

Oni zbudują kilkadziesiąt kilometrów nowych tra...

12.07.13, 19:43
trzeba też wyznaczyć pasy dla motocyklistów i skuterów,przecież kierujący nimi też są narażeni na wypadki,i tak samo jak cykliści nie maja żadnego zabezpieczenia,w postaci zderzaka czy strefy zgniotu.Tylko ci,w odróżnieniu od cyklistów,płacą podatek drogowy,akcyzę i OC! i rzecz najważniejsza,nie są anonimowi!Należy niezwłocznie przystąpić do budowy ścieżek dla motocykli i skuterów!koniec dyskryminacji!od jutra będę jeździł skuterem po chodniku!zobaczymy czy policja będzie równie pobłażliwa,jak w stosunku do cyklistów!
Edytor zaawansowany
  • Gość: antydebil IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.13, 22:35
    A ty już kłapiesz klawiaturą? Dałbyś odpocząć ludziom, naprawdę nie interesuje nas że ciebie i pozostałych oszołomów ktoś w dzieciństwie rurą od siodełka molestował i masz przez to problemy z cyklistami.
  • hrabiaski 13.07.13, 06:26
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Andrzej IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.13, 08:41
    "antydebil" prezentuje na forum poziom kultury charakterystyczny dla cyklistów...rowerzyści, więcej uwagi i rozważności na trasie, uważajcie jak jeździcie. I co piszecie o innych...ludzie mają prawo mieć was dość!
  • tajnos.agentos 13.07.13, 12:06
    Gość portalu: antydebil napisał(a):

    > A ty już kłapiesz klawiaturą? Dałbyś odpocząć ludziom, naprawdę nie interesuje
    > nas że ciebie i pozostałych oszołomów ktoś w dzieciństwie rurą od siodełka mole
    > stował i masz przez to problemy z cyklistami.

    Skoro WAS, towarzyszu nie interesuje to, że obywateli interesuję trwonienie publicznych pieniędzy na fanaberie gdy tyle jest ważniejszych potrzeb, to po co się wtrącacie???
    --
    Gdy milczą politycy, zaczynają rozmawiać narody...
  • micra 13.07.13, 10:21
    (piszę to jako rowerzysta)
    Niestety, ale z jednej ludzie domagają się ścieżek, płaczą, jak są ścieżki z kostki, a z drugiej gdy już są ścieżki/pasy to i tak chodnikami jeżdżą, jeżdżą po przejściach. Wystarczy się Krochmalną przejechać, gdzie standardem jest jazda chodnikiem, jazda jednokierunkowym pasem pod prąd. A w innych miejscach jazda po jezdni (bo jest szybciej - bo nie ma krawężników), wciskanie się między samochody i pretensja, że ktoś nie zauważył oraz jazda bez oświetlenia lub z oświetleniem migającym.

    Przednie migające jest dopuszczalne, ale jak dla mnie to kolejny przykład kretynizmu - wyróżniania się, bo dlaczego jako kierowca samochodu mam inaczej traktować rower, a inaczej skuter lub motocykl? A rowerzyści nawet na ścieżkach zamiast sobie drogę oświetlać to oślepiają migającym, podobnie z tyłu - migające? Dlaczego mam inaczej traktować rower od np. skutera? I jeden i drugi powinienem minąć w tej samej odległości - niestety - miganie odciąga uwagę od innych uczestników ruchu.
  • trzecioswiatowiec 13.07.13, 11:48
    W każdym mieście w Europie Zachodniej, rowerzysta jest w mieście na uprzywilejowanej pozycji. Wystarczy wybrać się do Niemiec żeby to zobaczyć. Tam na pierwszym miejscu jest rowerzysta, potem autobus miejski a dopiero na końcu samochód osobowy. Dopiero wtedy w mieście da się żyć, nie wdycha się nadmiaru spalin i nie ma korków. Jeśli ktoś tego nie rozumie, a nie rozumie tego np. hrabiaski, nie powinien wypowiadać się na forum bo sieje tylko nienawiść. Jako rowerzysta jestem przerażony poziomem nienawiści wobec mnie.
  • tajnos.agentos 13.07.13, 12:09
    trzecioswiatowiec napisał:

    > W każdym mieście w Europie Zachodniej, rowerzysta jest w mieście na uprzywilejo
    > wanej pozycji. Wystarczy wybrać się do Niemiec żeby to zobaczyć. Tam na pierwsz
    > ym miejscu jest rowerzysta, potem autobus miejski a dopiero na końcu samochód o
    > sobowy.

    Zupełnie nie rozumiem po co tu jeszcze siedzisz? Źle??? To wyprowadź się no Niemiec, zobaczysz jak to wygląda naprawdę, będziesz zadowolony.
    --
    Gdy milczą politycy, zaczynają rozmawiać narody...
  • tadek68 14.07.13, 00:35
    tajnos.agentos napisał:

    > trzecioswiatowiec napisał:
    >
    > > W każdym mieście w Europie Zachodniej, rowerzysta jest w mieście na uprzy
    > wilejo
    > > wanej pozycji. Wystarczy wybrać się do Niemiec żeby to zobaczyć. Tam na p
    > ierwsz
    > > ym miejscu jest rowerzysta, potem autobus miejski a dopiero na końcu samo
    > chód o
    > > sobowy.
    >
    > Zupełnie nie rozumiem po co tu jeszcze siedzisz? Źle??? To wyprowadź się no Nie
    > miec, zobaczysz jak to wygląda naprawdę, będziesz zadowolony.

    a ty może ustaw sobie namiot na formule 1, bo widać że ważne jest kółko w łapkach i szyba przed nosem, a pedał gazu wciskać ile wejdzie, gdy podeszwa w bucie pól kilo na traktorze

    typowo buraczana postawa jak u większości kierowców, nie ma się co popisywać takim tekstem, u Niemców cienko byś piskał...warto jednak poszukać ten torek formuły przy polu buraczanym

    gumy sobie sprawdzisz

    i pobluzgasz jak ktoś zajedzie, a najlepiej od razu walnij w bandę, czasem jak się walnie czaszką o coś zdrowo, rozum wraca... ale tylko czasem... niestety
  • tajnos.agentos 14.07.13, 10:09
    Ulżyłeś sobie? No to spuść wodę, bo smród. Powalają mnie "argumentacje" w stylu :bo w Niemczech", "bo w Amsterdamie", "bo w Szwecji"... A jak jest w Argentynie, w Tokio, w Nowej Zelandii i co to wszystko ma wspólnego z Lublinem? Kiedy w Lublinie - wzorem wszystkich cywilizowanych miast w każdej ej dzielnicy powstaną "tereny bezsmyczowe" - czyli odpowiednio wyposażone miejsca do wyprowadzania psów? Tu nie jesteśmy nawet "100 lat za Murzynami", bo takie rzeczy widuje się nawet w porządnych miastach w Afryce, u nas tylko straszy się mandatami. Typowo polskie buractwo: tworzenie na siłę obywateli drugiej i trzeciej kategorii oraz publicznych wrogów, żeby było na kogo zwalić całą winę za czyjąś głupotę, prostactwo, niekompetencję i brak wyobraźni.
    --
    Gdy milczą politycy, zaczynają rozmawiać narody...
  • Gość: karol IP: *.ae1x367.dhiblang.lubman.net.pl 14.07.13, 10:42
    Spokojnie, po co te nerwy...
    Tu nawet nie trzeba nie wiadomo jakiej infrastruktury, żeby i rowerzyści i kierowcy czuli się bezpiecznie. Wystarczy trochę życzliwości i zrozumienia na drodze. Tylko o aż tyle.
    Fajnie, że coraz więcej Polaków uczy się od Niemców czy Holendrów, że zamiast trąbić czy wymachiwać pięścią lepiej jest przebaczyć czyjś błąd, bo nikt nie jest świętym.
    Uśmiech więcej zdziała niż nerwy i złorzeczenie.
    Czy to naprawdę taki wysiłek, żeby zatrzymać się przed przejściem dla pieszych i uśmiechnąć się do kogoś, kto chce przejść?
    Tak samo z rowerami. Trochę więcej tolerancji - tak jak w każdej innej dziedzinie życia.
    Co do psów. To nie kwestia wybiegów i specjalnych koszy. To kwestia kultury.
    Więcej uśmiechu, bo się pozjadamy!
  • tajnos.agentos 14.07.13, 11:06
    Gość portalu: karol napisał(a):

    > Czy to naprawdę taki wysiłek, żeby zatrzymać się przed przejściem dla pieszych
    > i uśmiechnąć się do kogoś, kto chce przejść?

    Wszystko zależy od okoliczności. Bywa, że uprzejmość wynika z głupoty i nikomu niczego nie ułatwia, wręcz przeciwnie.

    > Tak samo z rowerami. Trochę więcej tolerancji - tak jak w każdej innej dziedzin
    > ie życia.

    "Więcej tolerancji" dotyczy wszystkich - także a nawet szczególnie nawiedzonych rowerowych działaczy.

    > Co do psów. To nie kwestia wybiegów i specjalnych koszy. To kwestia kultury.
    > Więcej uśmiechu, bo się pozjadamy!

    Właśnie infrastruktura dostosowana do realnych potrzeb wszystkich, nie tylko do aktualnie obowiązującej ideologii i potrzeb tylko wybranych, aktualnie popieranych grup w wybranych tematach jest przejawem kultury. Więcej otwartości i tolerancji dla wszystkich, skoro chce się mieć "jak na Zachodzie", gdzie parki do wyprowadzania psów są normą wszędzie. :P
    --
    Gdy milczą politycy, zaczynają rozmawiać narody...
  • Gość: karol IP: *.ae1x367.dhiblang.lubman.net.pl 14.07.13, 11:24
    Idąc twoim tokiem rozumowania, dlaczego mamy ulegać grupie nawiedzonych psiarzy i budować parki dla ich pupili...
  • tajnos.agentos 14.07.13, 21:36
    Gość portalu: karol napisał(a):

    > Idąc twoim tokiem rozumowania, dlaczego mamy ulegać grupie nawiedzonych psiarzy
    > i budować parki dla ich pupili...

    No właśnie... Więc, po co miliony utopione na fanaberie kilku nawiedzonych roweraków? Po co pierdzielenie o Amsterdamie, Niemczech i Danii? Nie ma ważniejszych potrzeb?
    --
    Gdy milczą politycy, zaczynają rozmawiać narody...
  • Gość: bosman IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.07.13, 21:41
    rowerowej w Lublinie
  • tadek68 14.07.13, 01:10
    trzecioswiatowiec napisał:

    > W każdym mieście w Europie Zachodniej, rowerzysta jest w mieście na uprzywilejo
    > wanej pozycji. Wystarczy wybrać się do Niemiec żeby to zobaczyć. Tam na pierwsz
    > ym miejscu jest rowerzysta, potem autobus miejski a dopiero na końcu samochód o
    > sobowy. Dopiero wtedy w mieście da się żyć, nie wdycha się nadmiaru spalin i ni
    > e ma korków. Jeśli ktoś tego nie rozumie, a nie rozumie tego np. hrabiaski, nie
    > powinien wypowiadać się na forum bo sieje tylko nienawiść. Jako rowerzysta jes
    > tem przerażony poziomem nienawiści wobec mnie.

    bzdura... rowerzysta jest najwyżej na drugim miejscu...pierwszy zawsze jest... pieszy bo ma zero szans w spotkaniu z każdym pojazdem,

    o tym zapominają rowerzyści pędząc po chodnikach, nie zważając na pieszych bezmyślnie wjeżdżając w tłum na PRZYSTANKU, a tu rower w ogóle nie powinien się znaleźć, tak samo jak skuter samochód i żaden inny pojazd, za to powinny być wysokie kary, bo rower da się przeprowadzić przez przystanek ale trzeba tyłek z siodełka zdjąć....stąd nienawiść

    sam korzystam z roweru ale to co nagminnie dzieje się na chodnikach przeraża, prawie każdy rowerzysta zapomina, że na chodniku jest gościem bo to miejsce dla pieszych, więc nie rób wykładu o uprzywilejowaniach

    ostrożnie.....z głową i szacunkiem dla innych, wszystkim da się jechać i rowerem i autem, ale najpierw trzeba myśleć o innych, a potem o przyjemności z jazdy i jechać szybko tam gdzie nie ma ruchu....i nie ma pieszych na trasie

    kiedy nie korzystasz z roweru popatrz w wersji pieszej ...jak jadą inni po chodnikach lub przez przystanek pełen ludzi, zakumasz dlaczego nas nie lubią inni...ci bez roweru

    a ścieżki ok powinny być bo na całym świecie są i ułatwi to komunikację, jak nowa jezdnia, chodnik do sklepu i autostrada ,,A ileś tam''
  • tajnos.agentos 13.07.13, 12:03
    hrabiaski napisał:

    > trzeba też wyznaczyć pasy dla motocyklistów i skuterów,przecież kierujący nimi
    > też są narażeni na wypadki,i tak samo jak cykliści nie maja żadnego zabezpiecze
    > nia,w postaci zderzaka czy strefy zgniotu. /.../ od jutra będę jeździł skuterem po chodniku!zobaczymy czy policja będz
    > ie równie pobłażliwa,jak w stosunku do cyklistów!

    Brawo, popieram w całej rozciągłości! Posegregować w cholerę ten ruch publiczny: osobne kanały komunikacyjne dla pieszych, wózków inwalidzkich, rowerów, hulajnóg, deskorolek, skuterów, motocykli, samochodów osobowych, samochodów dostawczych, samochodów ciężarowych oraz autobusów i trolejbusów zbiorowej komunikacji publicznej - i drakońsko karać mandatami za łamanie przepisów! Nie zapomnieć o koniarzach, ja i myślę że wielu innych Lublinian chciałoby dojeżdżać do pracy wierzchem albo bryczką. :)))
    --
    Gdy milczą politycy, zaczynają rozmawiać narody...
  • tadek68 14.07.13, 00:47
    tajnos.agentos napisał:

    > hrabiaski napisał:
    >
    > > trzeba też wyznaczyć pasy dla motocyklistów i skuterów,przecież kierujący
    > nimi
    > > też są narażeni na wypadki,i tak samo jak cykliści nie maja żadnego zabez
    > piecze
    > > nia,w postaci zderzaka czy strefy zgniotu. /.../ od jutra będę jeździł sk
    > uterem po chodniku!zobaczymy czy policja będz
    > > ie równie pobłażliwa,jak w stosunku do cyklistów!
    >
    > Brawo, popieram w całej rozciągłości! Posegregować w cholerę ten ruch publiczny
    > : osobne kanały komunikacyjne dla pieszych, wózków inwalidzkich, rowerów, hulaj
    > nóg, deskorolek, skuterów, motocykli, samochodów osobowych, samochodów dostawcz
    > ych, samochodów ciężarowych oraz autobusów i trolejbusów zbiorowej komunikacji
    > publicznej - i drakońsko karać mandatami za łamanie przepisów! Nie zapomnieć o
    > koniarzach, ja i myślę że wielu innych Lublinian chciałoby dojeżdżać do pracy w
    > ierzchem albo bryczką. :)))

    o niewidomych zapomniałeś i pasach w brajlu malowanych he he

    ja bym oddzielne dla idiotów utworzył i wsadził tam rowery auta traktory i harleje

    a co kilometr kostnicę żeby nfz nie naciągać, usypiać jak jeszcze dycha

    za mało jest programów na tv o pokazywaniu głupoty skutkach wypadków, jak jest w Szwecji
    w piątek najgorsze wypadki tv pokazuje ze szczegółami ....dosłownie
    a inżynierów ruchu i projektantów drogowych mamy jak widać po drogach,
    więc albo naszych trzeba kształcić, tam gdzie dobrze budują, albo zatrudniać tych z importu,
    przy okazji my się nauczymy jak się buduje, ale urzędnikom tego się nie wytłumaczy, oni miejscowe to... jest byle jak i będzie, cudem dobry wykonawca się przebije w przetargu
  • Gość: bosman IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.07.13, 14:51
    nie żebym komuś zyczył, ale czekam na pierwsze trupy na tej ścieżce gdy będą na nią wpadaj pojeby w wieśwagenach i innych fredzlach beemwicach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka