Dodaj do ulubionych

...Polska państwem wyznaniowym?...

29.07.18, 15:55
...czyli krótka historia Funduszu Kościelnego plus... skąd się wziął i jak działa... a tak naprawdę: kto w Polsce boi się Kościoła Katolickiego?... i pytanie jeszcze ważniejsze: dlaczego?!...

...jaka była przyczyna i jak w praktyce wyglądała chrystianizacja Polski?... Wprowadzenie przez Mieszka I chrześcijaństwa było czynnikiem państwowotwórczym – przyspieszającym i wyzwalającym zmiany o charakterze społecznym, a także ustrojowym, czyli przejścia od ustroju plemiennego do wczesnopaństwowego. Nie oznacza to jednak, że chrystianizacja Polski była aktem jednorazowym jak chrzest księcia. Przeciwnie, chrystianizacja ludności zamieszkującej kraj Piastów była procesem długim, trwającym dziesięciolecia... a warunkiem przeprowadzenia akcji chrystianizacyjnej było poparcie ze strony góry społecznej i przynajmniej brak silniejszego oporu ze strony szerszych mas ludności”. Wyższą warstwę społeczną tworzyli dowódcy drużyn i władcy grodów, stanowiący „część dawnej arystokracji plemiennej, która związała się ze zwycięskim władcą”... i jako ci właśnie, wraz z biskupem Jordanem (...w początkowej fazie chrystianizacji...) - a później wraz z innymi kapłanami misyjnymi, byli zainteresowani integracją i organizacją dawnej wspólnoty plemiennej... i to oni wykonali największą pracę, czynnie wspierając misję wprowadzenia integrujących wierzeń i obrzędów sakralnych”...
Do obowiązków chrześcijańskiego władcy należało najpierw zniszczenie pogańskich miejsc kultu (posągów bożków, świętych gajów), by dopiero na „oczyszczonym” terenie głosić słowo boże i stawiać chrześcijańskie świątynie... Nie było sprawą prostą zaprowadzenie nowych obyczajów – przestrzegania przykazań kościelnych, świętowania niedzieli czy zachowywania postów. Aby zmusić do tego poddanych, syn i następca Mieszka I – Bolesław [(...Chrobrym zwany...)] – uciekał się do fizycznych metod przymusu. Kronikarz Thietmar donosił, że na przykład za złamanie postu karano wybijaniem zębów... relacja świeckich władców z przedstawicielami Watykanu też nie od razu była oczywista i "ucierała" się przez dziesięciolecia i stulecia, czego wyjątkowo drastycznym przykładem jest historia relacji biskupa Stanisława (...późniejszego męczennika i świętego...) i króla Bolesława Śmiałego/Szczodrego (...późniejszego banity...)... tak więc stosunki Polski z Watykanem (...podobnie jak stosunki innych - bogatych w wydarzenia wielkiej wagi dla dnia dzisiejszego - państw europejskich z Watykanem...), doprowadziły do (...wcale nie tak pewnego i oczywistego w dniu dzisiejszym...) swoistego status quo w relacjach władzy świeckiej i kościelnej... chrzest966.pl/ewa-czaczkowska-chrystianizacja-kraju-mieszka-i-artykul/

...w tej sytuacji pytania dotyczące Konkordatu i zobowiązań państwa wobec Kościoła Katolickiego i innych Kościołów działających na terenie Polski, zadane przez Jana Hartmana na łamach Polityki, okazują się (...zwłaszcza w obliczu problemów w relacjach władzy państwowej i kościelnej w ostatnich dziesięcioleciach...) aktualne... wciąż aktualne...

Jan Hartman, Fundusz Kościelny plus. PiS jak zawsze hojny dla duchownych

www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1758078,1,fundusz-koscielny-plus-pis-jak-zawsze-hojny-dla-duchownych.read
--
lehardi.org/
Edytor zaawansowany
  • s.monte.z.uma 29.07.18, 20:18
    ...jako alegorię przedstawił chrzest Polski Jan Matejko, na jednym obrazie umieszczając postaci z różnych epok, zgromadzone wokół krzyża postawionego w miejscu zburzonej świątyni pogańskiej... ;-)...

    fineartexpress.pl/malarstwo/55-malarstwo-polskie/jan-matejko/120-chrzest-polski-wedlug-jana-matejki
    --
    lehardi.org/
  • s.monte.z.uma 30.07.18, 00:44
    ...tak jest dzisiaj - bez alegorii:

    Coraz wyższe pieniądze z budżetu państwa na Fundusz Kościelny. O 30 mln zł więcej niż dwa lata temu

    next.gazeta.pl/next/7,151003,23726027,coraz-wyzsze-pieniadze-z-budzetu-panstwa-na-fundusz-koscielny.html#Z_Z_Czolka3Img#BoxBizImg
    --
    lehardi.org/
  • bruner4 30.07.18, 10:53
    Wydatki rosną bo rośnie minimalna płaca w gospodarce i składki są wyższe -tak jak napisali. Wydatki akurat nie są wyznacznikiem tego, czy jesteśmy państwem wyznaniowym. O tym bardziej decydują zapisy konkordatu- podpisanego w 1993 przez rząd Anny Suchockiej (przegłosowany głównie głosami AWS-UW) i podpisany przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Decydujące znaczenie jeśli chodzi o to czy jesteśmy państwem wyznaniowym ma zapis w konstytucji, mówiący o "wartościach chrześcijańskich, które są dziedzictwem narodu", to decyduje że formalnie nim jesteśmy. Podobny zapis w konstytucji ma w Europie jeszcze Grecja.
  • s.monte.z.uma 30.07.18, 12:09
    ...teoria i praktyka oczami zwykłego zjadacza chleba, mówi o wartościach wyznawanych przez wierzących i niewierzących obywatelach III RP:
    KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 2 kwietnia 1997 r.

    PREAMBUŁA
    W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny, odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie, my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary, a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł , równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego - Polski, wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami, za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach , nawiązując do najlepszych tradycji Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej, zobowiązani, by przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponad tysiącletniego dorobku, złączeni więzami wspólnoty z naszymi rodakami rozsianymi po świecie, świadomi potrzeby współpracy ze wszystkimi krajami dla dobra Rodziny Ludzkiej,
    pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane, pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność, w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem , ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jako prawa podstawowe dla państwa
    ... ...
    ...odpowiedzialni przed Bogiem lub przed własnym sumieniem... wyznający uniwersalne wartości i kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach... hmmm...
    --
    lehardi.org/
  • bruner4 30.07.18, 12:32
    Taki zapis, wbrew pozorom, pozwala przy jego odpowiedniej interpretacji dopasować np. prawo (by było zgodne z naszym dziedzictwem) do kościelnych wizji i życzeń, potrzebny jest tu tylko odpowiednio uległy i podatny na sugestie rząd. W praktyce, obecny rząd nie jest jakimś strasznie prokatolickim rządem, wydatki na fundusz kościelny wzrosły, ale nie skokowo, jest to podobny poziom wzrostu jak za poprzednich rządów w ostatnich latach. Wprowadzono tylko dziwaczny zakaz handlu w co drugą niedzielę, dano trochę zarobić toruńskiemu biznesmenowi, były próby zaostrzenia prawa aborcyjnego.
    Wcześniejsze rządy, mimo swej propagandy, wcale nie były w tej materii bardziej postępowe- nikt nie odważył się zlikwidować etatów katechetów w szkołach, wojsku i urzędach, nikt nie odważył się zmienić jednych z najostrzejszych w Europie przepisów antyaborcyjnych (oficjalnie mówiono, że i tak nie ma szans na przegłosowanie), nie zrobiono nawet referendum w tej sprawie (ostatnio było w Irlandii- na podstawie jego wyników liberalizują tam przepisy- aborcja będzie dozwolona)- a biorąc pod uwagę liczbę uczestników "czarnych marszów" jest taka potrzeba, Polacy nie mają prawa wypowiedzieć się w tej sprawie. Zamiast tego , było referendum w sprawie okręgów wyborczych (jedno- czy wielomandatowe- w ramach kampanii wyborczej prezydenta). Ciekawe jest, że takie rzeczy jak ta cytowana preambuła i konkordat- czyniący z nas państwo wyznaniowe, wprowadzane były nie za rządów prawicowych, tylko lewicy (SLD i PSL). W praktyce temat neutralności wyznaniowej państwa i prawa do aborcji poruszany jest w okresie przedwyborczym, gdy głoszącej je partii uda się wygrać wybory i zaczyna ona rządzić, przestaje się tym tematem zajmować.
  • s.monte.z.uma 31.07.18, 21:58
    ...trochę historii n/t relacji państwa i KK... i co z nich (...relacji...) wynika dla nas wszystkich... zachęcam do przeczytania... ;-)... dlaczego?... dlatego, że warto żyć świadomie...

    "Joanna Podgórska 27 lipca 2018
    Fakty po pakcie
    25 lat po podpisaniu konkordatu znów zastanawiamy się, czy w ogóle był nam potrzeby, czy jest trwały i komu on naprawdę służy."

    Konkordat został podpisany 28 lipca 1993 r., a wszedł w życie 25 kwietnia 1998 r. Rozmowa ukazała się w tygodniku POLITYKA w lutym 2013 r., 15 lat po wejściu w życie tej umowy.

    Rozmowa z dr. Pawłem Boreckim o 15 latach konkordatu z Watykanem.

    Joanna Podgórska: – Potrzebny nam był ten konkordat?
    Paweł Borecki: – Państwu konkordat nie był do niczego potrzebny. Może poza pewną stabilizacją relacji z Kościołem katolickim przed referendum akcesyjnym do Unii Europejskiej. Ale jak pokazała historia, ta stabilizacja była krótkotrwała; kilkuletnia. Dzisiaj znów jesteśmy świadkami bardzo wyraźnej polaryzacji przestrzeni publicznej w sprawach światopoglądowych. Zarówno strona katolicka, jak i zwolennicy laicyzacji okopują się na swoich pozycjach...


    www.polityka.pl/tygodnikpolityka/politykaekstra/1756176,1,fakty-po-pakcie.read
    --
    lehardi.org/
  • bruner4 01.08.18, 00:22
    Żeby te rozważania nie stały się przedwyborczą gadaniną o której pisałem dwa posty wcześniej, to może napisz nam, kto jest w stanie uzdrowić tą chorą sytuacje? Jaka formacja polityczna, jaka partia, jacy ludzie?
  • dociek 01.08.18, 00:31
    Chyba aktualnie i nadal - jeszcze żadna. Niestety.

    Katol to taki człowiek, który gdyby raz w tygodniu w niedzielę nie usłyszał od klech, że jest dobrym człowiekiem, to by się sam zabił z nienawiści.
  • bruner4 01.08.18, 00:35
    To swego rodzaju paradoks- większość chce normalnych przepisów aborcyjnych, neutralnego światopoglądowo państwa , mamy demokracje...i co? Nie da rady tego zrobić. Czego Unia nie upomina się o prawa Polaków np. do referendum w sprawie aborcji?
  • wampir-wampir 01.08.18, 00:51
    bruner4 napisał:

    > . Czego Unia nie upomina się o prawa Polaków np. do referendum w sprawie abo
    > rcji?

    UE pozostawia kwestie światopoglądowe państwom członkowskim. To nie leży w jej gestii.


    --
    youtu.be/rLtZKkCIVmI
    *
    www.youtube.com/watch?v=gH203JWfAy0&NR=1
  • dociek 01.08.18, 01:05
    www.facebook.com/NOWATV24GODZINY/videos/524379817992434/


    --
    "Prezydent to stabilny organ". (Nelly A-R.)
  • bruner4 01.08.18, 11:07
    wampir-wampir napisał:

    > bruner4 napisał:
    >
    > > . Czego Unia nie upomina się o prawa Polaków np. do referendum w sprawie
    > abo
    > > rcji?
    >
    > UE pozostawia kwestie światopoglądowe państwom członkowskim. To nie leży w jej
    > gestii.
    >
    Tu akurat chodzi o demokracje i rozstrzygnięcia zgodne z wolą większości -jeśli o to chodzi. A Unia jest za tym by w państwach członkowskich obowiązywały procedury demokratyczne.
  • s.monte.z.uma 01.08.18, 11:49
    ...a może - wg zapisu konkordatu i Konstytucji - kwestię aborcji należałoby potraktować jako sprawę sumienia i wyznania... czyli prawo do aborcji lub jego brak w zależności od wyznawanego systemu wartości - bez narzucania go tym o odmiennym systemie wartości... czy należałoby rzecz całą sformalizować, np. w formie indywidualnych deklaracji/oświadczeń?... to - jak myślę, rodziłoby wiele problemów: różne wyznania mają do aborcji niejednakowe podejście; ateista też może być przeciwnikiem aborcji; katolik może być zwolennikiem aborcji... co jest więc w tej kwestii najważniejsze?... według mnie - najważniejsze jest stworzenie prawa, które pozwala na decydowanie w takich kwestiach, jak np. aborcja czy in vitro... tyle tylko, że potrzebny jest tu zdrowy rozsądek i tolerancja prawdziwa, a nie deklaratywna... dorośliśmy do takiego stanu umysłu?... i do takiego systemu wartości?... nie sądzę...
    --
    lehardi.org/
  • bruner4 01.08.18, 12:58
    W krajach demokratycznych przeprowadza się w tej sprawie referendum i w zależności od tego, jaka jest wola obywateli ustanawia się odpowiednie przepisy. Ostatnio takie referendum miało miejsce w Irlandii (miesiąc temu), na podstawie jego wyników przepisy aborcyjne będą tam wkrótce liberalizowane. Najbardziej rygorystyczne prawo aborcyjne w Europie obowiązuje obecnie w Polsce i na Malcie (Watykanu nie liczę, bo to duże miasto). Zaostrzone przepisy wprowadzono nam jako "kompromis" (ciekawe kogo z kim), a obecnie mówi się nawet, że powinno się je jeszcze zaostrzyć. O wprowadzeniu tych przepisów decydowali tylko parlamentarzyści, nie licząc się z wolą swoich wyborców (to dotyczy nie tylko tych prawicowych ale i tych "liberalnych", -którzy przed wyborami poruszają ten temat, obiecując zmiany)
  • wampir-wampir 01.08.18, 13:03
    bruner4 napisał:


    > Tu akurat chodzi o demokracje i rozstrzygnięcia zgodne z wolą większości -jeśli
    > o to chodzi. A Unia jest za tym by w państwach członkowskich obowiązywały proc
    > edury demokratyczne.

    Polacy mają, przynajmniej dotychczas mieli, możliwość demokratycznego wyboru swoich przedstawicieli i wybierali polityków, którzy deklarowali albo chęć utrzymania tzw. kompromisu aborcyjnego, albo zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych. Co Unia poradzi na to, że Polacy głosują wbrew własnym przekonaniom? W Konstytucji nie zapisano prawa do rozstrzygania takich kwestii w drodze referendum, więc władze nie ogłaszając go, żadnych praw Polaków nie łamią. Przepisy unijne także nie nakładają na kraje członkowskie obowiązku ogłaszania referendów. Nie ma powodu, by UE interweniowała w tej sprawie.

    --
    panna Klara i panna Rajmunda
  • bruner4 01.08.18, 13:21
    Przecież w konstytucji nie musi być zapisu o jakimś referendum, by go można było zorganizować (-patrz referendum Komorowskiego). Dzięki referendum istnieje możliwość poznania opinii Polaków na jakieś istotne tematy, gdzie są wątpliwości co do treści planowanych przepisów i ustaw. Przedstawiciele narodu- parlamentariusze, wybierani są na podstawie wielu kryteriów, poglądy i zamiary zmian aborcyjnych są jednym z nich. Tylko że w tym akurat punkcie, posłowie i senatorowie , nie dotrzymują swych obietnic wyborczych, robią to także partie polityczne. Referendum dało by pogląd wszystkim w tej sprawie- wiadomo by było czego chcą Polacy. W innych krajach to funkcjonuje- jak pisałem, ostatnio w Irlandii. Tylko u nas wiadomo jakie by były wyniki- dlatego się go nie robi. Tak wygląda nasza demokracja, a Unia powinna reagować gdy jest łamana demokracja w jej krajach, - tu mogłaby się np. taka PO poskarżyć (bo skarży się tam często), nie robi tego- zamiast tego woli gadać o problemie przed wyborami i krytykować swą opozycje.
  • wampir-wampir 01.08.18, 13:52
    bruner4 napisał:

    > Przecież w konstytucji nie musi być zapisu o jakimś referendum, by go można był
    > o zorganizować (-patrz referendum Komorowskiego).

    A czy ja napisałem, że musi być taki zapis, żeby referendum zorganizować czy, że zapis obligujący władze do ogłaszania referendów w określonych sprawach byłby podstawą do interweniowania, gdyby ich nie ogłaszano? Rozumiesz różnicę?

    > Dzięki referendum istnieje mo
    > żliwość poznania opinii Polaków na jakieś istotne tematy, gdzie są wątpliwości
    > co do treści planowanych przepisów i ustaw.

    No i co z tego, że istnieje, skoro władze nie mają wątpliwości albo ochoty na poznanie tej opinii?

    > Przedstawiciele narodu- parlamentar
    > iusze, wybierani są na podstawie wielu kryteriów, poglądy i zamiary zmian aborc
    > yjnych są jednym z nich.

    Jeśli inne kryteria są dla wyborców ważniejsze, a aborcyjne mniej ważne, to w czym problem? Tak wybrali, tak mają.

    że w tym akurat punkcie, posłowie i senatorowie
    > , nie dotrzymują swych obietnic wyborczych, robią to także partie polityczne.

    Które? Żadna z rządzących w ostatnim trzydziestoleciu partii nie obiecywała referendum w sprawie dopuszczalności aborcji, ani liberalizacji przepisów antyaborcyjnych (SLD obiecywało to dopiero po utracie władzy).

    R
    > eferendum dało by pogląd wszystkim w tej sprawie- wiadomo by było czego chcą Po
    > lacy. W innych krajach to funkcjonuje- jak pisałem, ostatnio w Irlandii. Tylko
    > u nas wiadomo jakie by były wyniki- dlatego się go nie robi.

    W Irlandii ogłoszono takie referendum, a wcześniej przeprowadzono rozwód państwa z kościołem w wyniku wkurwu obywateli na tenże kościół, głównie spowodowany seksualnymi przestępstwami duchownych. Polaków kościół wku...a wciąż zbyt mało, ale wszystko przed nami. Cierpliwości.

    > Tak wygląda nasza
    > demokracja, a Unia powinna reagować gdy jest łamana demokracja w jej krajach, -
    > tu mogłaby się np. taka PO poskarżyć (bo skarży się tam często), nie robi tego
    > - zamiast tego woli gadać o problemie przed wyborami i krytykować swą opozycje.

    Tak wygląda, jak sami chcemy. Unia w tym akurat przypadku nie ma tu nic do roboty.

    --
    panna Klara i panna Rajmunda
  • bruner4 01.08.18, 14:05
    Unia ma do gadania, bo robi się coś wbrew obywatelom a w państwach Unii ma być demokracja i działanie zgodnie z wolą obywateli (był nawet wymóg referendum przy przystąpieniu do Unii). W Irlandii przeprowadzono rozwód państwa z kościołem? a to my jesteśmy z kościołem ożenieni? (no bo pedofilii to wśród naszych księży nie ma).
    To prawda- SLD (najbardziej tu liberalna) obiecywała że coś z tym zrobi, ale inni np. Komorowski z PO też w swej kampanii potrafią straszyć dyktaturą ewangelii opozycji.
    Istotnie- nasze władze nie interesuje opinia obywateli na temat aborcji, dlatego takie władze nie powinny pełnić władzy i należy je zmienić.
    Nie ma tu zapisu w konstytucji obligującego do referendum- co oczywiście nie przeszkadza żeby je zrobić, by wiedzieć co o tym myślą ludzie (bez sensu uwaga o tych zapisach w konstytucji).
  • wampir-wampir 01.08.18, 14:27
    bruner4 napisał:

    > Unia ma do gadania, bo robi się coś wbrew obywatelom a w państwach Unii ma być
    > demokracja i działanie zgodnie z wolą obywateli (był nawet wymóg referendum prz
    > y przystąpieniu do Unii).

    No ale przecież wszystko jest zgodne z wolą obywateli. Obywatele wybrali sobie partie, które nie ukrywały swoich poglądów w kwestii aborcji. Skoro na nie głosowali, to widocznie ta sprawa nie była dla nich szczególnie istotna. Wymóg przeprowadzenia referendum konstytucyjnego dotyczy uchwalenia konstytucji, a nie aborcji. Co ma piernik do wiatraka i co miałoby być podstawą prawną takiej interwencji UE? Przyznasz, że Twoje głębokie przekonanie, że UE powinna coś dla Ciebie zrobić, mimo że Ty głosujesz, tak jak głosujesz, to trochę za mało.

    > W Irlandii przeprowadzono rozwód państwa z kościołem?
    > a to my jesteśmy z kościołem ożenieni? (no bo pedofilii to wśród naszych księż
    > y nie ma).


    No jesteśmy, jesteśmy, a pedofilia wśród polskich księży Polakom przeszkadza mniej, niż Irlandczykom, tak jak wiele innych karygodnych zachowań duchowieństwa. Taka gmina.

    > To prawda- SLD (najbardziej tu liberalna) obiecywała że coś z tym zrobi, ale in
    > ni np. Komorowski z PO też w swej kampanii potrafią straszyć dyktaturą ewangeli
    > i opozycji.

    Ale Komorowski przegrał wybory i PO też. Poza tym ani on, ani PO żadnej liberalizacji przepisów antyaborcyjnych nie zapowiadali, więc o co Ci chodzi?

    > Istotnie- nasze władze nie interesuje opinia obywateli na temat aborcji, dlateg
    > o takie władze nie powinny pełnić władzy i należy je zmienić.

    No to głosuj na partie, które ta opinia interesuje. Im więcej ludzi na nie zagłosuje, tym większe prawdopodobieństwo i ogłoszenia referendum i zmiany przepisów.

    > Nie ma tu zapisu w konstytucji obligującego do referendum- co oczywiście nie p
    > rzeszkadza żeby je zrobić, by wiedzieć co o tym myślą ludzie (bez sensu uwaga o
    > tych zapisach w konstytucji).

    Nie bez sensu, skoro domagasz się interwencji UE, bo niby na jakiej podstawie miałaby się ona domagać ogłoszenia takiego referendum? UE może egzekwować tylko to, co należy zrobić czyli, co jest zagwarantowane prawnie, a nie to co zrobić można albo nie.


    --
    Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere near by. /Oscar Wilde/
    *
    Je Vous aime et... je vous aime, Gitanes
  • bruner4 01.08.18, 17:07
    Na prawdę nie rozumiesz o czym piszę? Wygląda na to że masz w tej kwestii inne poglądy i wynajdujesz jakieś mało istotne szczegóły. Interwencja EU powinna nastąpić, gdyż to co zawiera obecnie nasze prawo w kwestii aborcji, jest niezgodne z poglądami większości Polaków, - oznacza to że nie są zachowane wymogi demokracji i woli większości obywateli przy stanowieniu prawa. Referendum w sprawie aborcji nie jest w demokratycznych krajach Europy niczym nowym ani szczególnym (teraz będziesz znowu pisał że przecież nasza konstytucja itp...), wiec tak nad nim nie wydziwiaj, napisałem że miesiąc temu było w Irlandii. Niestety, Polacy we własnym kraju nie mają do niego prawa, mimo ustroju demokratycznego- u nas nie wszystko działa jeszcze tak jak w demokratycznym kraju działać powinno, sprawa aborcji to tylko jedna z tych nieprawidłowości, jesteśmy niestety ciągle na etapie dochodzenia do tego. I tu może być przydatna Unia, wszak politycy z PO płaczą czasem przed nią , jakie to niesprawiedliwości się u nas dzieją- wtedy Unia interweniuje. Tylko płacze i skargi PO mają miejsce wtedy, gdy jest perspektywa utraty ważnych stołków przez ich ludzi.
    Nasz problem polega na tym, że właśnie obecnie nie za bardzo jest na kogo głosować, ci którzy się liczą -albo się już nie sprawdzili, albo mają taki program, że widać że się nie nadają- co gorsza obecni politycy utrudniają nowym dojście do władzy i mamy takie coś, że te same gęby przy żłobie widać już przez kilkadziesiąt lat- potrafią oni nawet zmieniać partie i zapisać się do takiej , która ma diametralnie różne poglądy od tej gdzie wcześniej byli.
    Komorowski przegrał i PO na szczęście też- jak piszesz, nie zapowiadali żadnej liberalizacji niech więc idą do diabła. Napisałem tylko, że Komorowski straszył katolstwem PiS-u, a ja wielkich różnic w tej kwestii w obu partiach nie widzę. Polakom pedofilia księży przeszkadza jak Irlandczykom, tylko że tam się więcej robi w tej sprawie- u nas niewiele (nawet nie umieszczono księży w jawnym polskim spisie pedofili). To że nasi rządzący maja takie podejście do kleru i dogadują się z nim wbrew woli obywateli, nie znaczy wcale że Polacy nie mają prawa domagać się realizacji ich woli, nastąpi to przecież prędzej czy później, a to jak późno- daje nam pojęcie jak daleko jesteśmy jeszcze cofnięci w procesach demokratyzacji.
  • wampir-wampir 01.08.18, 19:46
    bruner4 napisał:

    > Na prawdę nie rozumiesz o czym piszę? Wygląda na to że masz w tej kwestii inne
    > poglądy i wynajdujesz jakieś mało istotne szczegóły. Interwencja EU powinna nas
    > tąpić, gdyż to co zawiera obecnie nasze prawo w kwestii aborcji, jest niezgodne
    > z poglądami większości Polaków, - oznacza to że nie są zachowane wymogi demokr
    > acji i woli większości obywateli przy stanowieniu prawa.

    UE interweniuje nie wtedy, gdy według Brunera "to co zawiera obecne prawo w kwestii aborcji, jest niezgodne z poglądami większości Polaków", ale wtedy gdy władze nie przestrzegają prawa krajowego lub wspólnotowego. Kropka. Jeśli potrafisz wskazać jakie przepisy prawa złamano nie ogłaszając referendum lub nie liberalizując przepisów antyaborcyjnych, to zrób to.
    Moje poglądy nie mają tu nic do rzeczy, bo akurat jestem zwolennikiem prawa do aborcji.
    Jeśli nie wiesz jak funkcjonuje UE albo czym jest współczesna demokracja, to poczytaj sobie o tym, zamiast wypisywać androny. Wydaje mi się, że jasno Ci wytłumaczyłem, dlaczego UE się tym nie zajmuje, a także dlaczego partie, które nie miały w programach liberalizacji przepisów antyaborcyjnych nie liberalizują ich, ale skoro nie rozumiesz nadal, to poddaję się, jaśniej nie potrafię.

    --
    panna Klara i panna Rajmunda
  • dociek 01.08.18, 20:04
    To proste. Unia nie zajmuje się bzdurami, do których zalicza się wiarę. Zwłaszcza, że w Polsce mamy do czynienia zasadniczo z tzw. chrześcijaństwem kulturowym, demonstracyjnym i powierzchownym. Wyłączając z tego całkowitych religiotów od królów i królowych, nieuków i przerabiaczy historii oraz interesownych obłudników i oszustów religijnych z grona kleru i polityki.

    --
    Katol to taki człowiek, który gdyby raz w tygodniu w niedzielę nie usłyszał od klech, że jest dobrym człowiekiem, to by się sam zabił z nienawiści.
  • bruner4 02.08.18, 11:27
    Ja też jaśniej już tego nie wytłumaczę. Większość Polaków chce takiego rozwiązania w tej kwestii o jakim pisałem- nie mogą go mieć przy obecnych władzach, mimo że to niezgodne z zasadami demokracji. UE jest uprawniona do tego, by kontrolować przestrzegania praworządności i zasad demokracji w państwach członkowskich, może wprowadzić nawet sankcje umożliwiające oddziaływanie na państwa członkowskie, które dopuszczają się łamania podstawowych wartości
    i zasad na których opiera się Unia Europejska, zasad odnoszących się przede wszystkim do konieczności istnienia we
    wszystkich państwach członkowskich demokratycznych rządów prawa i przestrzegania praw człowieka.
  • s.monte.z.uma 02.08.18, 11:35
    ...no to się poskarż... w UE... :-)))...
    --
    lehardi.org/
  • bruner4 02.08.18, 11:54
    W zasadzie to już liczba uczestników "Czarnych marszów" powinna spowodować zainteresowanie się sprawą przez UE, dostawaliśmy przecież wtedy wyrazy poparcia prawie ze wszystkich krajów Europy, więc wszyscy wiedzą że taki problem jest. Ale Unii zależy raczej bardziej na porządku gospodarczym i dyscyplinie jej członków, woli w tej sprawie siedzieć cicho. Inna sprawa, to nasi europarlamentarzyści- są wśród nich też tacy z formacji bardziej liberalnych, ale widać wolą się zajmować swoimi sprawami. Jedynie Europosłowie PO protestują i płaczą głośno na unijnym forum- ale tylko gdy zwalniani są ich ludzie. Właściwie to o co im chodzi? -Przecież przegrali wybory, wygrali inni, więc oni powinni mieć swoich na kluczowych stołkach- skoro dostali najwięcej głosów.
  • empi 02.08.18, 11:41
    >UE jest uprawniona do tego, by kontrol
    > ować przestrzegania praworządności i zasad demokracji w państwach członkowskich
    > , może wprowadzić nawet sankcje umożliwiające oddziaływanie na państwa członko
    > wskie, które dopuszczają się łamania podstawowych wartości
    > i zasad na których opiera się Unia Europejska, zasad odnoszących się przede ws
    > zystkim do konieczności istnienia we
    > wszystkich państwach członkowskich demokratycznych rządów prawa i przestrzegani
    > a praw człowieka.
    Piszesz same herezje, przecież twój "człowiek o wielkim duchu" sam twierdzi i wmawia narodowi, że Unia takich praw nie posiada :)
    pzdr.


    --
    Nieszczęśliwy to kraj, który potrzebuje bohaterów
    Bertolt Brecht
  • wampir-wampir 02.08.18, 12:08
    empi napisał:


    > Piszesz same herezje, przecież twój "człowiek o wielkim duchu" sam twierdzi i w
    > mawia narodowi, że Unia takich praw nie posiada :)

    Dziwisz się, że w tak wielu przypadkach skutecznie, skoro poziom wiedzy narodu jest taki, jak Brunera?


    --
    Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere near by. /Oscar Wilde/
    *
    Je Vous aime et... je vous aime, Gitanes
  • bruner4 02.08.18, 12:21
    I tu się z nim nie zgadzam. A to że trzyma w ryzach całe towarzystwo to fakt.
  • bruner4 02.08.18, 12:25
    wampir-wampir napisał:

    > UE interweniuje nie wtedy, gdy według Brunera "to co zawiera obecne prawo w kwe
    > stii aborcji, jest niezgodne z poglądami większości Polaków", ale wtedy gdy wła
    > dze nie przestrzegają prawa krajowego lub wspólnotowego. Kropka. Jeśli potrafis
    > z wskazać jakie przepisy prawa złamano nie ogłaszając referendum lub nie libera
    > lizując przepisów antyaborcyjnych, to zrób to.

    Łamane są zasady demokracji oraz prawa człowieka- nie wystarczy? Za wielkim jesteś formalistą, gdyby tak ludzie zawsze podchodzili do sprawy, to dalej byłaby komuna- nie znaleźli by żadnych przepisów w ówczesnym prawie, które pozwalały ją obalić. To przepisy są dla ludzi, nie odwrotnie.

  • wampir-wampir 02.08.18, 12:43
    bruner4 napisał:
    >
    > Łamane są zasady demokracji oraz prawa człowieka- nie wystarczy?

    Nie są. twoja ukochana większość w wolnych, demokratycznych wyborach wybrała polityków, którzy mieli takie programy, jakie mieli. Prawa człowieka natomiast podlegają interpretacji. I tak pod prawo do decydowania o własnym życiu można podciągnąć prawo do aborcji, ale już pod prawo do życia, prawa płodu do nieusuwania. Jak zapewne słyszałeś całkiem sporo obywateli tego kraju uważa, że płód to człowiek i domaga się ochrony jego praw. To są kwestie światopoglądowe, z którymi poszczególne społeczeństwa UE muszą sobie same poradzić.

    > Za wielkim jes
    > teś formalistą, gdyby tak ludzie zawsze podchodzili do sprawy, to dalej byłaby
    > komuna- nie znaleźli by żadnych przepisów w ówczesnym prawie, które pozwalały j
    > ą obalić.

    Ówczesne prawo, wbrew temu co myślisz, gwarantowało obywatelom swobody demokratyczne. Problem polegał na tym, że nie było przestrzegane.

    > To przepisy są dla ludzi, nie odwrotnie.

    Cóż, poziom kultury prawnej w grajdole nad Wisłą jest delikatnie rzecz ujmując żenujący. Ty swoją paplaniną tylko to potwierdzasz.


    --
    youtu.be/rLtZKkCIVmI
    *
    www.youtube.com/watch?v=gH203JWfAy0&NR=1
  • bruner4 02.08.18, 13:27
    Nie będę już powtarzał tego co wcześniej napisałem- to bez sensu. Prędzej czy później jednak ta sytuacja się zmieni- bo nie jest normalna, stąd te wielotysięczne marsze i poparcie prawie wszystkich krajów Europy dla Polaków w walce o wolność. Nasza droga do demokracji jest jeszcze daleka, to także dziki niektórym osobliwie myślącym, piszącym na tym forum. Cóż, długie życie w komunie zostawia jednak piętno, u niektórych już nic się nie da zrobić by to zmienić.
  • wampir-wampir 02.08.18, 13:46
    bruner4 napisał:

    > Cóż, długie życie w komunie zostawia
    > jednak piętno, u niektórych już nic się nie da zrobić by to zmienić.

    Rzeczywiście, komuna wywarła na Tobie piętno nie do zatarcia. Nie matura lecz chęć szczera będzie pokutować do końca Twych dni, jeśli nadal z taka niechęcią będziesz odnosić się do przyswajania wiedzy :-)))


    --
    panna Klara i panna Rajmunda
  • bruner4 02.08.18, 13:52
    Ale to ciekawe co napisałeś, że komuna miała dobre przepisy, tylko ich nie przestrzegano :-)
    Rzeczywiście, awangarda robotniczo-chłopska nie zawsze miała władzę, często pojawiały się też wypaczenia :-)
    Dzieła Lenina były, tylko nikt nie czytał i się do nich nie stosował.
  • wampir-wampir 02.08.18, 14:03
    bruner4 napisał:

    > Ale to ciekawe co napisałeś, że komuna miała dobre przepisy, tylko ich nie prze
    > strzegano :-)


    Napisałem, że komuna gwarantowała ludowi pracującemu miast i wsi swobody demokratyczne. Opozycja demokratyczna walczyła z tą komuną w oparciu o przepisy prawa ówcześnie obowiązującego. Prawo do głoszenia i manifestowania swoich poglądów, zrzeszania się, kandydowania w wyborach, wolność słowa, druku, sumienia były zapisane w komuszej konstytucji.

    --
    Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere near by. /Oscar Wilde/
    *
    Je Vous aime et... je vous aime, Gitanes
  • bruner4 02.08.18, 22:13
    A słyszałeś coś o zapisie o kierowniczej roli jedynie słusznej partii ? :-) - ten zapis i tak sprawiał że władze mogły robić co chciały, bez względu na inne zapisy. Były jeszcze zapisy o obowiązujących sojuszach, ustroju itp.
    Opozycjoniści walczyli o to co wtedy było gwarantowane ludziom w prawie, bo wiadome było że na nic innego nie ma żadnych szans- dlatego chodziło o wolne związki zawodowe. Ale jasne było, że wszyscy chcieli by zmieniono ten ustrój , te sojusze , tylko że w tamtym układzie nie było na to żadnych szans a walka o to mogła się tylko źle skończyć dla walczących.
    Mimo że perspektywy na odzyskanie wolności nie było wtedy żadnej, ludzie walczyli o wolność- w różny sposób. Piszesz że jesteś za prawem do aborcji i uważasz jednocześnie że w tej sprawie nie należy robić nic- ani na forum UE ani w kraju, to gdyby wtedy podobny schemat działania przyjęli ówcześni opozycjoniści, to Solidarność nie miała by szans przejąć władzy od odchodzących komunistów.
  • wampir-wampir 02.08.18, 22:34
    bruner4 napisał:

    > Piszesz że jesteś za prawem do aborcji i uważasz
    > jednocześnie że w tej sprawie nie należy robić nic- ani na forum UE ani w kraju
    > , to gdyby wtedy podobny schemat działania przyjęli ówcześni opozycjoniści, to
    > Solidarność nie miała by szans przejąć władzy od odchodzących komunistów.

    A gdzie ja niby napisałem, że nie należy robić nic? Stwierdziłem, że na forum unijnym nie da się nic w tej sprawie uzyskać, gdyż nie ma żadnych podstaw do tego i poleciłem Ci popieranie i głosownie na partie, które dopuszczalność aborcji mają w programach. A ponieważ sprawa leży Ci na sercu znacznie bardziej niż mnie, możesz się też zaangażować w działalność takich partii albo założyć jakąś własną organizację, która będzie to rozwiązanie promować, lobbować za jego wprowadzeniem, protestować przeciw jego niewprowadzaniu itd.

    --
    youtu.be/rLtZKkCIVmI
    *
    www.youtube.com/watch?v=gH203JWfAy0&NR=1
  • bruner4 02.08.18, 23:42
    To skąd w takim razie referenda w demokratycznych krajach Unii w tej sprawie ??? To też ja je niby mam załatwić? -jakiś pasywny z Ciebie działacz na rzecz wolności i demokracji, jakby Solidarność miała takich aktywnych działaczy jak Ty (popatrz tylko na empi i z monte.uma- ci nie siedzieli z założonymi rękami) to kierował by dziś nami jakiś Tymiński, albo jeszcze gorzej...
  • wampir-wampir 03.08.18, 00:03
    No, gdyby Solidarność miała takich działaczy jak mameja, to nigdy by nie powstała ;-)))

    Empi to zupełnie co innego i tu Twoja ironia jest nie na miejscu.

    Referenda brały się z nacisku społecznego, do którego Cię zachęcam. Jeśli będziesz tylko klepał w klawiaturę, to nic nie wskórasz. Działaj na rzecz ważnych dla Ciebie inicjatyw. Dla mnie ta akurat nie jest aż tak ważna, by się angażować, choć ją popieram. Mój głos masz, jeśli zgłosisz się po podpis - dostaniesz. Teraz przekonuj nieprzekonanych.

    --
    youtu.be/rLtZKkCIVmI
    *
    www.youtube.com/watch?v=gH203JWfAy0&NR=1
  • bruner4 03.08.18, 00:08
    Zgadza się, Empi to zupełnie co innego, nie gadał tylko że przepisy nie pozwalają a coś konkretnego robił. W krajach, które przeprowadziły takie referenda wcale nie było aktywniejszych obywateli tylko inne władze- bardziej na obywateli otwarte.
  • wampir-wampir 03.08.18, 00:13
    Oj, mylisz się. Jeśli o poziom aktywności obywatelskiej chodzi, to my jesteśmy w głębokiej dudzie.

    --
    youtu.be/rLtZKkCIVmI
    *
    www.youtube.com/watch?v=gH203JWfAy0&NR=1
  • bruner4 03.08.18, 00:19
    Poprzednio pisałeś że w Irlandii ludzie są bardziej wrażliwi na pedofilię wśród księży niż u nas, teraz , -że my jesteśmy obywatelsko mało aktywni...widziałeś kiedyś "czarny marsz" z dziesiątkami tysięcy jego uczestników? Raczej nie, bo tylko w domu siedzisz i czasem klepiesz w klawiaturę, więc wielu rzeczy po prostu nie wiesz...
  • wampir-wampir 03.08.18, 00:31
    No a gdzie tu widzisz sprzeczność? Irlandczycy są i bardziej wrażliwi i aktywniejsi. Skutecznie sobie wywalczyli to, na czym im zależało. A "czarny marsz" był tylko protestem przeciwko zaostrzeniu przepisów antyaborcyjnych. Nie pamiętasz jak te wszystkie lewicowe środowiska, także radykalne, obsobaczyły pewną piosenkarkę, gdy powiedziała, że poddała się aborcji, bo nie chciała sobie komplikować życia? Tak właśnie wyglądają te naciski i ta aktywność. Nie ma skutecznych nacisków na polityków w tej sprawie, bo w gruncie rzeczy wszystkim odpowiada status quo - feministkom i proliverom, bo mogą się polansować na tym temacie, a politykom, bo nie robiąc zupełnie nic mogą udawać, że bronią kompromisu. Na szczęście jesteś Ty, człowiek aktywny, który wie co w trawie piszczy i zaraz wstanie od komputera organizować masy w obronie wolności i demokracji. Wierzę w Ciebie :-)))

    --
    panna Klara i panna Rajmunda
  • bruner4 03.08.18, 22:55
    wampir-wampir napisał:

    > No a gdzie tu widzisz sprzeczność? Irlandczycy są i bardziej wrażliwi i aktywni
    > ejsi. Skutecznie sobie wywalczyli to, na czym im zależało. A "czarny marsz" był
    > tylko protestem przeciwko zaostrzeniu przepisów antyaborcyjnych. Nie pamiętasz
    > jak te wszystkie lewicowe środowiska, także radykalne, obsobaczyły pewną piose
    > nkarkę, gdy powiedziała, że poddała się aborcji, bo nie chciała sobie komplikow
    > ać życia? Tak właśnie wyglądają te naciski i ta aktywność. Nie ma skutecznych n
    > acisków na polityków w tej sprawie, bo w gruncie rzeczy wszystkim odpowiada sta
    > tus quo - feministkom i proliverom, bo mogą się polansować na tym temacie, a po
    > litykom, bo nie robiąc zupełnie nic mogą udawać, że bronią kompromisu. Na szczę
    > ście jesteś Ty, człowiek aktywny, który wie co w trawie piszczy i zaraz wstanie
    > od komputera organizować masy w obronie wolności i demokracji. Wierzę w Ciebie
    > :-)))

    Co za bzdura, Irlandczycy bardziej wrażliwi i aktywniejsi...mają bardziej normalny rząd i urzędników po prostu. Nagonka na piosenkarkę- tak, to był lans przed naszymi biskupami, by zyskać ich przychylność i poparcie w wyborach. Rzygać się chce.
  • s.monte.z.uma 03.08.18, 00:29
    ...twoja sugestia jest jednoznaczna, co nie znaczy że prawdziwa... no, ale może nie tylko skina (...dla szpanu...) onegdaj odgrywałeś - kompletowałeś teczki?... nie masz odwagi zwrócić się ze swoją opinią na mój temat bezpośrednio do mnie, więc pod...wasz przy każdej nadarzającej się okazji... jesteś tchórzem?... czy raczej osobnikiem zakompleksionym?... a może dwa w jednym, jak w kiepskiej reklamie... chyba się nie mylę - zdradzasz (... :-)...) objawy silnej megalomanii... druhu-prezesie... wykasujesz?... :///...
    --
    lehardi.org/
  • wampir-wampir 03.08.18, 00:43
    s.monte.z.uma napisał(a):

    > ...twoja sugestia jest jednoznaczna, co nie znaczy że prawdziwa... no, ale może
    > nie tylko skina (...dla szpanu...) onegdaj odgrywałeś - kompletowałeś teczki?.

    To twoje ulubione zajęcie, mamejo. Znów projektujesz. Ja mam inne hobby. A tego skina to skąd wziąłeś? Poza ogólnym rozmemłaniem masz też inne problemy?

    > .. nie masz odwagi zwrócić się ze swoją opinią na mój temat bezpośrednio do mni
    > e, więc pod...wasz przy każdej nadarzającej się okazji...

    Mnie odwagi nie brakuje, ale nie rozmawiam z tobą. Odpowiadam na wpisy Brunera. Dotyczą ciebie, bo tyle już na tym forum nakonfabulowałeś, że nawet nowi użytkownicy zwrócili uwagę na twoją niezłomność. Co ja poradzę, że mnie to śmieszy?

    >jesteś tchórzem?.
    > zy raczej osobnikiem zakompleksionym?...

    W życiu nie spotkałem egzemplarza o tak rozwiniętym mechanizmie projekcji. Bo jesteś jednym i drugim, prawda? Dawałeś temu przecież wyraz na tym forum.


    >a może dwa w jednym, jak w kiepskiej r
    > eklamie... chyba się nie mylę - zdradzasz (... :-)...) objawy silnej megalomani

    Ciekawa ta autodiagnoza. Teraz zgłos się do specjalisty. Może uda mu się coś z tym zrobić :-))))


    > i... druhu-prezesie... wykasujesz?... :///...

    Insynuuj, insynuuj. W końcu nie przypadkiem mówią do ciebie Jarosławie :-)))




    --
    youtu.be/rLtZKkCIVmI
    *
    www.youtube.com/watch?v=gH203JWfAy0&NR=1
  • s.monte.z.uma 03.08.18, 09:22
    > Ciekawa ta autodiagnoza. Teraz zgłos się do specjalisty. Może uda mu się coś z tym zrobić :-))))

    ...ty już się zgłosiłeś - nie pomogło... druhu monte...
    --
    lehardi.org/
  • wampir-wampir 03.08.18, 11:00
    s.monte.z.uma napisał(a):

    > ...ty już się zgłosiłeś - nie pomogło... druhu monte...

    Ja nie mam twoich problemów, mamłejo.




    --
    Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere near by. /Oscar Wilde/
    *
    Je Vous aime et... je vous aime, Gitanes
  • s.monte.z.uma 01.08.18, 15:30
    > Unia ma do gadania, bo robi się coś wbrew obywatelom a w państwach Unii ma być demokracja i działanie zgodnie z wolą obywateli

    ...a jak faktycznie, w liczbach, wyraża się "wola obywateli" po ostatnich wyborach parlamentarnych?... jaki to procent uprawnionych do głosowania wygrał wybory?... czyli - jaka to mniejszość uzurpuje sobie teraz prawo do bycia "suwerenem"... i kim są pozostali mieszkańcy naszego kraju, którzy "suwerenem" nie są?... nie chodzi mi o krytykę tych, którzy do głosowania poszli lub nie poszli... chodzi mi o to, co Zagłoba wyraziłby słowami: "znaj proporcje, mocium panie"...
    --
    lehardi.org/
  • s.monte.z.uma 03.08.18, 09:07
    ...chorej sytuacji nie uzdrowi żadna partia "sama z siebie"... tylko i wyłącznie sytuację może uzdrowić społeczeństwo poprzez wykorzystanie możliwości, jakie daje prawo... od inicjatywy ustawodawczej poczynając:
    W Polsce, na mocy art. 118 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, prawo inicjatywy ustawodawczej przysługuje:
    Prezydentowi RP;
    Senatowi (jako całej izbie), przy czym Regulamin Senatu Rzeczypospolitej Polskiej[1] wymaga, by projekt był zgłoszony przez grupę 10 senatorów lub komisję senacką;
    Radzie Ministrów (rządowi);
    posłom, przy czym Regulamin Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej wymaga, by projekt był zgłoszony przez grupę 15 posłów lub poselską komisję sejmową;
    grupie co najmniej 100 tysięcy obywateli mających prawo wybierania do Sejmu – obywatelska inicjatywa ustawodawcza


    pl.wikipedia.org/wiki/Inicjatywa_ustawodawcza
    --
    lehardi.org/
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.08.18, 02:46
    Polska nie jest państwem wyznaniowym. Państwem wyznaniowym jest Izrael. Religią państwową w Izraelu jest judaizm.

    Antypolonizm nie jest religią, ale ma szanse zostać oficjalną doktryną państwową:

    niewygodne.info.pl/artykul9/04480-Antypolonizm-jako-doktryna-panstwowa.htm
  • s.monte.z.uma 01.08.18, 09:20
    ...pozwólmy sobie, tak na marginesie głównego nurtu rozważań n/t Konkordatu, w kontekście Preambuły obowiązującej Konstytucji (...czyli zastosowania obu aktów w praktyce - nie chodzi mi o ewentualne referendum zaproponowane przez prezydenta...) przyjrzeć się realizacji takiego oto (...w Preambule znajdującego się ...) zapisu: Obywatele "równi w prawach i w powinnościach"... ciekawią mnie zastosowane procedury i osiągnięte efekty w sprawie planowanej (...w Warszawie...) inwestycji tzw. "Nycz Tower" (...częściowo - na starym cmentarzu - polskim...) oraz w drugim przypadku - wybudowania boiska szkolnego (...w Kazimierzu Dolnym - na starym cmentarzu - żydowskim...)... ... ...

    "Nycz Tower". Kościół przeprowadzi kontrowersyjną inwestycję
    inwestycja zakłada wyburzenie zabytkowej plebanii i historycznego cmentarza
    www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ani-kroku-w-tyl-w-sprawie-nycz-tower,178,0,2412210.html
    Kazimierz Dolny - Śledczy zbadają, czy doszło do obrazy uczuć religijnych...
    ...wybudowanie boiska szkolnego w miejscu, gdzie znajdował się stary cmentarz żydowski w Kazimierzu Dolnym. Śledczy zbadają, czy doszło do obrazy uczuć religijnych...
    wiadomosci.onet.pl/kraj/kazimierz-dolny-boisko-na-zydowskim-cmentarzu-prokuratura-bada-sprawe/bwdr498
    ps.: ...problem jest?... nie ma?... "bez obrazy" czyichkolwiek uczuć religijnych czy różnic wynikających ze skali obu inwestycji... a przecież - oba przypadki nie są przypadkami odosobnionymi...
    --
    lehardi.org/
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.08.18, 13:17
    s.monte.z.uma napisał(a):

    > ...problem jest?...

    NIE MA!

    www.gazetalubuska.pl/wiadomosci/sulecin/art/7860486,skandal-urzadzili-plac-zabaw-na-miejscu-cmentarza,id,t.html
  • s.monte.z.uma 01.08.18, 16:09
    ...być może sarkazm jest reakcją obronną... ale mnie w zadanym pytaniu chodziło o losy pochówków osób różnych wyznań i narodowości, w tym - osób niewierzących (...Polaków i innych narodowości...)... pochówków w miejscach nam znanych i pochówków dopiero odkrywanych... w tym - zabudowanych lub zdewastowanych w czasach minionych, jak też - zabudowywanych i dewastowanych obecnie... bo o tym mówi Konkordat (...dotyczący katolików...) i o tym mówi Konstytucja (...głosząca równość wobec prawa dla wszystkich, bez względu na pochodzenie systemu wartości obywatela, a którego źródłem (...systemu wartości...) może być własne sumienie...)...


    --
    lehardi.org/
  • bruner4 01.08.18, 14:10
    Elementy państwa wyznaniowego:

    uprzywilejowanie jednej instytucji wyznaniowej w porównaniu z innymi instytucjami działającymi w państwie (m.in. poprzez finansowanie z budżetu państwa)

    dostosowanie praw stanowionych przez władze państwowe do interesów instytucji wyznaniowej (m.in. poprzez podejmowanie decyzji państwowych zgodnych z doktrynami religii państwowej)

    materialne uprzywilejowanie hierarchów religijnych jednej, państwowej religii w porównaniu z innymi grupami społecznymi

    represyjna polityka wobec religii innych niż religia państwowa i ich wyznawców
  • dociek 03.08.18, 18:34
    bruner4 napisał:

    > Elementy państwa wyznaniowego:
    >
    > uprzywilejowanie jednej instytucji wyznaniowej w porównaniu z innymi instytucja
    > mi działającymi w państwie (m.in. poprzez finansowanie z budżetu państwa)
    >
    > dostosowanie praw stanowionych przez władze państwowe do interesów instytucji w
    > yznaniowej (m.in. poprzez podejmowanie decyzji państwowych zgodnych z doktrynam
    > i religii państwowej)
    >
    > materialne uprzywilejowanie hierarchów religijnych jednej, państwowej religii w
    > porównaniu z innymi grupami społecznymi
    >
    > represyjna polityka wobec religii innych niż religia państwowa i ich wyznawców


    Według mojej oceny wszystkie te elementy zostały już spełnione:
    - preferowanie Kościoła Katolickiego oraz Kościoła Toruńskiego, a szczególnie finansowanie ich z budżetu państwa i fundacji państwowych;
    - oddawanie KK za symboliczne opłaty lub i bez nich wspólnego majątku państwa, np. nieruchomości, ziemia, itd;
    - wprowadzanie uregulowań ponad ustalenia konkordatu, np. religia na świadectwie, opłacanie katechetów, kapelani w stopniach oficerskich oraz we wszystkich służbach, szpitalach, odpłatny udział księży uroczystościach państwowych i samorządowych, np. "pokropek";
    - "ukrywane" propagowanie antysemityzmu i rasizmu - także poprzez wspieranie ruchów narodowców oraz sprzeciwianie się imigracji z krajów muzułmańskich przy bezpodstawnym formułowaniu oskarżeń o terroryzm

    --
    Katol to taki człowiek, który gdyby raz w tygodniu w niedzielę nie usłyszał od klech, że jest dobrym człowiekiem, to by się sam zabił z nienawiści.
  • s.monte.z.uma 03.08.18, 18:43
    Dociek:
    > Według mojej oceny wszystkie te elementy zostały już spełnione...

    ...a wniosek?... wniosek jest taki, że mamy państwo wyznaniowe, ale "jakby nieformalne"... czyli działające w praktyce, ale nie usankcjonowane aktem prawnym... czyli - nielegalne?... hmmm...
    --
    lehardi.org/
  • bruner4 03.08.18, 22:50
    Niestety, tak jest. Ale nikt nie nie chce tego powiedzieć głośno.
  • bruner4 03.08.18, 22:52
    No jeszcze cos takiego, jak gorliwe reagowanie władz, prokuratury i policji na "obrazę uczuć religijnych " (oczywiście tylko katoli)
  • bruner4 03.08.18, 22:49
    No dokładnie. Ja też uważam że spełniono wszystkie te warunki (te warunki- to nie mój wymysł). Co do ostatniego punktu- dodał bym jeszcze histerie związaną z "sektami" (zaliczono do nich nawet Świadków Jechowy i Karateków !)
  • dociek 04.08.18, 12:07
    scontent.fwaw5-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/10689956_369697646523294_1301046803856523037_n.jpg?_nc_cat=0&oh=def747228a127a792ef55ed1c738a17a&oe=5BCD02C4

    --
    Jednakowoż ciemnota w Polszcze grasuje nadal.
  • s.monte.z.uma 04.08.18, 12:43
    ...d... wszystko zniesie...

    www.google.pl/search?q=papier+toaletowy+z+wizerunkiem+hitlera&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=2ahUKEwic5uv3mtPcAhWOyqYKHSYRCUUQsAR6BAgGEAE&biw=1366&bih=673
    --
    lehardi.org/
  • dociek 05.08.18, 12:05
    W temacie zbędny jest znak ?

    memnews.pl/images/0/0/0/6/4/6/2/1/7cbvx8sk.png
    --
    To chyba robota ruskich!
  • s.monte.z.uma 05.08.18, 13:20
    ...znak ? jest potrzebny... a to dlatego, że coraz częściej nie tylko ja zastanawiam się, co jest w "naszym" życiu państwowym realne, a co wirtualne... przy tak szerokiej i niezwyklej, rozbieżnej interpretacji zapisów Konstytucji, ustaw i reszty przepisów, do znaku zapytania należałoby dodać wykrzyknik... i zastanowić się: kim/kto jest Kali?!... mieszkańcy naszego pięknego kraju, czy władza ostatnio nam dana... jak by zagadnienia nie rozpatrywać, żyjemy jak w kasynie - nigdy nie wiadomo, jaka będzie wysokość wygranej... wiadomo natomiast, kto ją zgarnie... i to nie będziemy my... a kto jest krupierem?...

    ps.: ...nie natrafiłeś na fotkę z kapłanami innych wyznań, przy zachowaniu postaci tych samych osób świeckich?... ja nie mogę znaleźć...
    --
    lehardi.org/
  • dociek 05.08.18, 12:28
    scontent.fwaw5-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/38435735_2148318738785834_7466795318336552960_n.jpg?_nc_cat=0&oh=d46657517960e34a1148545e19c96a10&oe=5BD1850C

    --
    "Mężczyźni wkładają to w tamto, a kobiety wkładają w to uczucie". (Witkacy) Chodzi tu zapewne o... sprzątanie? (Dociek)
  • s.monte.z.uma 11.08.18, 18:56
    ...i rada parafialna... hmmm... zjawisko jest dość powszechne na wsiach... od lat... pora na miasta... ?...

    Do uregulowania zaległości w "dobrowolnej" opłacie na świątynię wzywa wiernych rada parafii z Białegostoku. "Utrzymanie kościoła jest obowiązkiem każdej rodziny" - piszą autorzy listu i naliczają... karne odsetki...

    wiadomosci.wp.pl/wezwanie-z-parafii-400-zl-do-zaplaty-archidiecezja-bialostocka-wyjasnia-sprawe-pisma-6283219781814401a
    --
    lehardi.org/
  • s.monte.z.uma 22.08.18, 08:56
    ...czyli kto jest suwerenem... prawdziwym suwerenem...

    Ostrołęka
    Niecodzienna sytuacja w Ostrołęce. Z mapy miasta prawdopodobnie zniknie dworzec autobusowy. Wszystko dlatego, że kuria diecezjalna, będąca właścicielem terenu, na którym dotychczas funkcjonowały przystanki i poczekalnia z kasami, postanowiła znacznie podwyższyć opłaty spółce "Polonus", dzierżawiącej obiekt...

    warszawa.onet.pl/ostroleka-zamkna-dworzec-autobusowy-bo-ksieza-podniesli-oplaty/qnb08p3

    Bugaj
    Zaorane boisko, zlikwidowane bramki i rozebrane budynki klubowe. Pogoń Bugaj znika z piłkarskiej mapy Polski. Klub przegrał z zakonem bernardynów, którzy domagali się jego likwidacji. Piłkarskie mecze przeszkadzały duchownym w kulcie religijnym. Dodatkowo piłka podczas spotkań miała trafiać w zabytkową kapliczkę znajdującą się w sąsiedztwie boiska. O pomoc w starciu z C-klasowym klubem zakonnicy poprosili prezydenta Andrzeja Dudę oraz małopolskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków...

    krakow.onet.pl/bugaj-zlikwidowali-boisko-bo-przeszkadzalo-zakonnikom/nje25r1

    ps.: ...Bugaj - imię jednego z bohaterów wielotomowej powieści o czasach Bolesława Chrobrego... o czasach, w których wprowadzano w Polsce chrześcijaństwo... znacie?...

    ps. 2: ..."Konstytucja"?...
    --
    lehardi.org/
  • bruner4 22.08.18, 22:08
    Inna , ciekawa sytuacja , jest u nas, jak wiadomo, rejestr pedofili i przestępców seksualnych, od niedawna zadecydowano że będzie on jawny- i tak, można sobie wyszukać w internecie spis takich delikwentów ze swojego województwa- obejrzeć ich gęby , zobaczyć gdzie mieszkają. Można obejrzeć, ale nie wszystkich. W rejestrze nie ma księży- pedofili, dlaczego?- ciekawe...
  • dociek 23.08.18, 07:19
    Bo jest, wg prawa PiSsmańskiego, różnica pomiędzy pedofilem "zwyczajnym z ludu", a "świętym, bożym człowiekiem" pedofilem.
    --
    Jeżeli winnych nie ma, znaczy, oni są u władzy.
  • s.monte.z.uma 23.08.18, 09:35
    > W rejestrze nie ma księży- pedofili, dlaczego?- ciekawe...

    ...dlatego w rejestrze nie ma księży- pedofilów, że w Polsce chwili obecnej wszyscy są "równi" wobec prawa... a niektórzy - nawet - "równiejsi"...
    --
    lehardi.org/
  • s.monte.z.uma 23.08.18, 09:54
    ...czyli ofiara vs. ofiara... czyli - jakie ofiary lubi parafia... czyli kolejne morderstwo dokonane na Iwonie Cygan... tym razem "w imię Boga"...

    Mieszkańcy Szczucina chcieli zorganizować mszę w intencji zamordowanej 20 lat temu Iwony Cygan. - Ksiądz odmówił. Powiedział, że za dużo nagonki teraz na Szczucin i szkodzi to parafii - opowiadają mieszkańcy...

    krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,23815156,mszy-za-iwone-cygan-od-mieszkancow-nie-bylo-nagonka-na-szczucin.html#Z_Czolka3Img
    --
    lehardi.org/
  • s.monte.z.uma 06.09.18, 16:50
    ...tylko w czwartek?... przecież każdy wie, że tydzień ma siedem dni... O borze (...to taki las - zapożyczone...)...

    Ze względu na rozporządzenie władz kościelnych dotyczące zakazu prowadzenia zajęć pozalekcyjnych w czwartki następują zmiany godzin treningowych" - informuje Uczniowski Klub Sportowy. "Szkoły nie będą organizowały zajęć, żeby dzieci miały możliwość uczestnictwa we Mszy Świętej" - tłumaczy OKO.press wikariusz z parafii w Woli k. Pszczyny...

    oko.press/nie-zagrasz-w-pilke-bo-parafia-kaze-isc-na-msze/
    --
    lehardi.org/
  • s.monte.z.uma 07.09.18, 19:29
    ...czyli bunt rodziców... czyli: sakralizacja szkoły?...

    Poświęcenie plecaków i zajęcia odwołane przez mszę. Gęstnieje atmosfera wokół religii w szkołach

    kobieta.wp.pl/poswiecenie-plecakow-i-zajecia-odwolane-przez-msze-gestnieje-atmosfera-wokol-religii-w-szkolach-6292796184659585a
    --
    lehardi.org/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka