Dodaj do ulubionych

PiS się przejedzie?

04.07.19, 15:33
po autostradach których nie wybudował ? 🤦‍♂️
pzdr


--
Mniej Te Deum, a więcej oleum
chyba Żeromski



--
Mniej Te Deum, a więcej oleum
chyba Żeromski
Edytor zaawansowany
  • s.monte.z.uma 04.07.19, 20:25
    ...prawdopodobnie...
    --
    lehardi.org/
  • s.monte.z.uma 04.07.19, 20:32
    ...np. dlatego...

    opole.wyborcza.pl/opole/7,35086,24964077,rolnicy-torturowali-lisa-bo-ukradl-im-kury-do-wiezienia-nie.html#s=BoxOpCzol9
    --
    lehardi.org/
  • Gość: ciemny elektorat IP: *.centertel.pl 04.07.19, 21:22
    ...zmieni konstytucję. Amen!
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.07.19, 12:22
    Jeżeli PiS się przejedzie, to tylko na pozbawieniu tysięcy Polaków ich własności. Jednak PiS na Konwencji PiS w Katowicach mówi:

    "Walczymy o to, żeby Polacy mieli własność"

    Jest więc nadzieja, że PiS wycofa się ze swojego głupiego pomysłu pozbawienia tysięcy Polaków ich własności. Jakiś kret podsunął partii PiS bardzo szkodliwy pomysł, aby unieważnić bezterminowe decyzje o warunkach zabudowy, a tym samym pozbawić własności bardzo wielu Polaków. Z posiadaczy cennych działek budowlanych staliby się właścicielami bezwartościowych nieużytków. Podważa to też zaufanie obywateli do państwa. W cywilizowanych państwach obowiązuje zasada, że jeżeli państwo raz coś obywatelowi da, to nigdy później nie zabiera.
  • bruner4 06.07.19, 13:03
    No trzeba jednak wspomnieć że budowa autostrad i dróg ekspresowych to wymóg unijny i realizowany przez unijne dotacje, PO-PSL rządziło wtedy przecież dwie kadencje , więc musieli więcej tych dróg wybudować. A co do terminów, to pamiętam że obiecywali na Euro 2012 sieć autostrad północ -południe i wschód-zachód (nie są skończone do dziś), w pośpiechu położono wtedy prowizorycznie asfalt na A 2 pod Warszawą- potem go zrywano, a i tak ci którzy jechali z Niemiec mało się nie spóźnili- tworzyły się korki i były objazdy.
  • empi 06.07.19, 14:24
    ale ileś zrobiono, to lepiej brzmi niż wcale :)
    pzdr


    --
    Mniej Te Deum, a więcej oleum
    chyba Żeromski
  • qqbek 07.07.19, 02:46
    Naród za głupi.
    Na niczym się nie przejadą, dopóki jak za Gierka nie zadłużą kraju do tego stopnia, że nie pojawią się problemy ze spłatą.
    (podkreślę jednocześnie moją nadzieję na to, że jednak się mylę)

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • empi 07.07.19, 06:54
    Wtedy też podobnie piano z zachwytu nad Gierkiem, przejedzono kredyty, zmarnowano zakupione wg planu maszyny dla całych fabryk, które w momencie ich wybudowania były już technologicznie przestarzałe itd. Potem ideolodzy partyjni tłumaczyli, że wszystkie te dane nam kredyty to pułapka, by w Polsce zniszczyć socjalizm. Teraz, w przypadku krachu, może okazać się, że winna UE. Dotacjami nas zamordowała, i tyle.
    pzdr


    --
    Mniej Te Deum, a więcej oleum
    chyba Żeromski
  • qqbek 07.07.19, 23:00
    Otóż to.
    Wtedy też "władza dawała".
    Tylko zarabiać na to "dawanie" nie było komu.
    Mamy długaśny okres szybkiego wzrostu gospodarczego, ale zamiast inwestować i spłacać długi z "cieńszych" lat, przejadamy i zadłużamy się coraz bardziej.
    Tak jak nie lubię PO, tak przyznać im trzeba, że pożyczając kasę obronili nas przed ostatnim kryzysem. Teraz mamy hossę i nadal pożyczamy, choć nawet Niemcy spłacają.

    A UE już przykręca kurek z kasą.
    Już pożegnaliśmy się z miliardami na walkę ze smogiem.
    Zaraz powiemy "papa" miliardom na niewybudowane na czas drogi.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.19, 00:20
    qqbek napisał:

    > Wtedy też "władza dawała".

    Wtedy władza dawała swoim i później też władza dawała swoim. Była tak zwana afera FOZZ. Za PO też władza dawała swoim. Oszuści dostawali nienależny zwrot VAT. Władza instruowała swoich w restauracji, że to lepszy interes niż narkotyki. Zawsze władza dawała swoim i zawsze te pieniądze podatnika wydane przez władzę lądowały poza granicą Polski.

    Pierwszą władzą, która zamiast dawać swoim, daje dzieciom w Polsce tak, aby te pieniądze zostały w kraju i napędzały koniunkturę, jest władza PiS.

    > Teraz mamy hossę ...

    Zawsze gdy rządzi PiS jest hossa, a gdy rządzi PO jest bessa.

    > Tak jak nie lubię PO, ...

    Nie rozśmieszaj.
  • empi 08.07.19, 07:46
    Pierwszą władzą, która zamiast dawać swoim, daje dzieciom w Polsce tak, aby te pieniądze zostały w kraju i napędzały koniunkturę, jest władza PiS.

    Jest pewna prawidłowość z tym dawaniem, kto ile komu daje wykazywane zawsze jest przez opozycję, gdy dochodzi ona do władzy. Z napędzanie koniunktury przez popyt jest tak jak np. ze sklepikarzem. Zmartwiony brakiem popytu w swojej okolicy postanowił wziąć kredyt, rozdać go mieszkańcom swojego osiedla pod warunkiem, że u niego te pieniądze wydadzą. Popyt wzrósł, zyski z marży również. Potem kredyt trzeba było zacząć spłacać. Po spłacie raty zabrakło pieniędzy na zakupy w hurtowni, by zapełnić półki w sklepie.
    Przecież to już przerabialiśmy, Gierek nam tak napędził koniunkturę, że hej! Potem żalił się, że przerwano mu dekadę, bo w następnej byłyby efekty, 😜
    pzdr
    --
    Nieszczęśliwy to kraj, który potrzebuje bohaterów
    Bertolt Brecht
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.19, 15:16
    empi napisał:

    > Z napędzanie koniunktury przez popyt jest tak jak np. ze sklepikarzem.

    Ekonomia rządzi się innymi prawami niż ekonomika. Lepiej nie wypowiadaj się na tematy, o których nie masz zielonego pojęcia. Już dawno John Maynard Keynes udowodnił, że aby wyjść z kryzysu, państwo powinno wynająć ludzi, by zakopywali pieniądze w butelkach, aby inni ludzie mogli sobie przyjść i te butelki z pieniędzmi wkopać. Nikt z ekonomistów dotychczas tego nie podważył. Z twoich wpisów widać, że o ekonomii masz tyle pojęcia, co świnia o astronomii, więc nie próbuj krytykować Johna Maynarda Keynesa, tylko zaufaj Jarosławowi Kaczyńskiemu, bo on się na tym zna. Kiedyś wszyscy musieli zdawać ekonomie na studiach. Ja wtedy zdawałem i Jarosław Kaczyński też zdawał.

    > Przecież to już przerabialiśmy, Gierek nam tak napędził koniunkturę, że hej!

    Gierek napędzał koniunkturę nie w Polsce, tylko poza granicami Polski. Gierek masowo kupował za granicą różne nowoczesne licencje i technologie, które tylko w znikomej części zostały w Polsce wdrożone. Część musiała być całkowicie przepracowana, a olbrzymia większość w ogóle nie była wprowadzana. Czyli za Gierka pieniądze polskiego podatnika lądowały poza granicami Polski. Dokładnie tak samo jak pieniądze polskiego podatnika lądowały poza granicami Polski w aferze FOZZ i dokładnie tak samo jak pieniądze polskiego podatnika lądowały poza granicami Polski w aferze VAT. Dopiero Jarosław Kaczyński wydaje w Polsce pieniądze, które jego poprzednicy wydawali poza Polską. Dopiero Jarosław Kaczyński postępuje zgodnie z tym, co już dawno udowodnił John Maynard Keynes.
  • empi 08.07.19, 15:38
    Gratuluję ci pewności własnych przekonań i wiary w zdezaktualizowane teorie. Gratuluję też zaufania do J.Kaczyńskiego który zdał egzaminy doktorskie z teorii państwa i prawa oraz filozofii marksistowskiej, z oceną b. dobrą. Zdobyte wtedy nauki wciela obecni w życie :)
    pzdr

    --
    Mniej Te Deum, a więcej oleum
    chyba Żeromski
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.19, 17:06
    empi napisał:

    > Gratuluję też zaufania do J.Kaczyńskiego który zdał egzaminy doktorskie
    > z teorii państwa i prawa oraz filozofii marksistowskiej, z oceną b. dobrą.

    Egzaminy, to są mistrzowskie dla czeladników po szkole ponadpodstawowej.

    Pracy doktorskiej jest obrona. Jarosław Kaczyński obronił pracę doktorską pt. Rola ciał kolegialnych w kierowaniu szkołą wyższą.

    Filozofie marksistowską musieli wtedy wszyscy studenci na studiach wyższych zdawać. Komuniści, jak Michnik, czy Kuroń, mogli komunizm krytykować i było to traktowane przez innych komunistów z pobłażaniem, jako jedynie chęć naprawy komunizmu. Pozostali Polacy, jak Jarosław Kaczyński, nie mogli komunizmu krytykować, gdyż było to natychmiast traktowane jako atak wrogich sił na PRL, atak z wrogich pozycji na państwo polskie. Jeżeli w którejś pracy doktorskiej komunizm nie byłby przedstawiany pozytywnie, to nie tylko praca doktorska nie miała szans obrony, ale można było się znaleźć w więzieniu. Jarosław Kaczyński był rozpracowywany przez kilka komend wojewódzkich Milicji Obywatelskiej. Wszyscy, którzy chcieli funkcjonować w PRL-u w nauce, musieli w swoich pracach doktorskich chwalić komunizm. Wszyscy wiedzieli, że to jest lipa, tylko dla uśpienia czujności komunistycznej władzy. Takie były czasy.

    Teraz, po dojściu PiS do władzy, wolno w Polsce mówić co się myśli. Dziś widać, kto uchwala ustawę dekomunizacyjną, a kto jest przeciwny ustawie dekomunizacyjnej. Teraz doskonale widać, kto jest kto, nawet jeżeli próbuje odwracać kota ogonem.
  • empi 08.07.19, 18:02
    Wielce mądry niedouku :), informacja dla ciebie

    1. Co to będzie, kiedy zgaśnie nasze Słońce?
    Przecież świeci nam przykładnie tyle lat.
    Jak my wtedy powiążemy koniec z końcem,
    co się stanie? - To pytanie dręczy nas.
    Tyle lat już patrzy przecież na nas z góry,
    żyć nam daje, bo je stać na taki gest.
    Nic nie zmienią wiatrem gnane ciemne chmury,
    bo po burzy w myśl przysłowia zawsze jest.

    Ref. Co to będzie, gdy słoneczko zajdzie za daleko?
    Wiernych sobie pozasmuca, radość sprawi kretom.
    Co to będzie, kiedy zgaśnie, gdy rano nie wstanie?
    Albo będzie koniec świata, al-bo...?

    2. Ech, słoneczko, nie zdobyte przez nikogo,
    ileż razy nas robiło w ciemny brąz.
    Stoisz w miejscu, a tą Ziemią, tą niebogą
    kręcisz sobie, jakbyś było bonzą bonz.
    Co to będzie, gdy słoneczko nasze zgaśnie?
    Zaburzenia ma i plamy przez ten trud.
    Kto to wie, a może będzie wtedy jaśniej?
    Przeżyliśmy już niejeden taki cud.

    Ref. Co to będzie, gdy słoneczko zajdzie za daleko?
    Wiernych sobie pozasmuca, radość sprawi kretom.
    Co to będzie, kiedy zgaśnie, gdy rano nie wstanie?
    Albo będzie koniec świata, albo zmartwychwstanie.
    Albo będzie koniec świata, al-bo...?
    :):):)
    pzdr


    --
    Nieszczęśliwy to kraj, który potrzebuje bohaterów
    Bertolt Brecht
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.19, 19:21
    empi napisał:

    > Wielce mądry niedouku :), informacja dla ciebie

    Przestań się kompromitować! Ty nawet nie potrafisz tej prostej informacji przeczytać ze zrozumieniem. Jest tam przecież napisane jak wół o obronie rozprawy doktorskiej. Czyli jest dokładnie napisane to co ja napisałem.

    Jest oczywiste i nikt tego nie neguje, że trzeba spełnić określone warunki, aby móc przystąpić do obrony rozprawy doktorskiej. Warunki są zapewne trochę inne dla nauk medycznych, niż dla nauk społecznych, czy nauk technicznych. Dlatego są wcześniej przez uczelnie określone.
  • empi 08.07.19, 20:43
    > Egzaminy, to są mistrzowskie dla czeladników po szkole ponadpodstawowej.
    Ja nie pisałem o obronie pracy doktorskiej, ale o tematach egzaminów do niej, nie brnij, nie umacniaj się w swojej niewiedzy.
    b.o.
    pzdr

    --
    Nieszczęśliwy to kraj, który potrzebuje bohaterów
    Bertolt Brecht
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.19, 21:49
    empi napisał:

    > Ja nie pisałem o obronie pracy doktorskiej, ale o tematach egzaminów do niej, ...

    Po co?

    Wiadomo przecież jakie egzaminy w PRL-u były. Każdy magister już na studiach zdawał egzaminy z podstaw filozofii marksistowskiej i z podstaw nauk politycznych. Każdy magister musiał wiedzieć, że kapitalizm ma sprzeczności, a ustrój komunistyczny nie ma sprzeczności i jest najlepszym z możliwych, bo inaczej nie zostałby magistrem, a co dopiero mówić doktorem.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.19, 23:04
    empi napisał:

    > Co to będzie, kiedy zgaśnie nasze Słońce?

    Wasze Słońce Peru nigdy nie zgaśnie!
    Na palmowym Grasiu wraca właśnie!
  • Gość: ciemny elektorat IP: *.centertel.pl 07.07.19, 21:02

    "Naród za głupi."

    Nie rozpaczaj:) Biorąc pod uwagę Twoje błyskotliwie wysokie IQ, nieosiągalne głosującym na PiS,
    średnia wypada zupełnie przyzwoicie. Na pocieszenie pozostaje wam również moralne zwycięstwo. Obecnie i po następnych przegranych wyborach. I tak przez dekady...
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.19, 17:30
    Gość portalu: ciemny elektorat napisał(a):

    > Na pocieszenie pozostaje wam również moralne zwycięstwo.
    > Obecnie i po następnych przegranych wyborach.
    > I tak przez dekady ...

    Ich zaciekła krytyka PiS wynika z olbrzymiego strachu, że oni, z ich wyimaginowanym IQ, nie poradzą sobie w konkurencji z prawdziwymi fachowcami, tak jak Komorowski nie poradził sobie z Dudą. Od ubiegłego roku Polska awansowała o 10 pozycji na 13 miejsce wśród destynacji ekspatów, czyli specjalistów, którzy opuścili ojczyznę, by podjąć pracę za granicą. Polska jest wskazywana jako dobre miejsce do życia ze względu na: "możliwość realizacji aspiracji w zakresie rozwoju kariery, doskonalenia umiejętności prywatnych i zawodowych", a także osiągnięcia równowagi między życiem zawodowym i prywatnym, tzw. work/life balance.

    niezalezna.pl/279033-to-sie-totalsom-w-glowie-nie-pomiesci-polska-jednym-z-najbardziej-zachecajacych-miejsc-do-zycia
  • Gość: ciemny elektorat IP: *.centertel.pl 08.07.19, 22:01

    Zgoda, ale zaczynają być zabawni w swoim zadufaniu i pogardzie do przeciwników politycznych.
    Broń Boże nie należy ich wyprowadzać z eunuszego samouwielbienia. Z zadowoleniem obserwuję ich chocholi taniec w kampanii wyborczej. Trzecioklasista by ją lepiej i efektywniej poprowadził. Respondent Empi przewidywłl (za GW) zwycięstwo PO. Pudło. Później zwycięstwo Komorowskiego. Pudło. Remisowe wybory do europarlamentu. :). Teraz ma nadzieję na wygranie wyborów przez oPOzycję. No, i powrót św. Jerzego (Tuska) na osiołku z gałązką palmową. Proszę, nie odbieraj mu złudzeń. Opóźnijmy ten szok rozczarowania. Niech trwa w błogiej nieświadomości:). Niech trwa...

    Nasuwa się pytanie - jeżeli są tak miażdżąco inteligentni i pełni doskonałych pomysłów dlaczego nie mogą poprowadzić zwycięskiej kampanii wyborczej? Może powinni wynająć kogoś z PiSu?:)
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.19, 22:56
    Gość portalu: ciemny elektorat napisał(a):

    > Proszę, nie odbieraj mu złudzeń.

    OK.
  • Gość: ciemny elektorat IP: *.centertel.pl 08.07.19, 23:01

    :). Niech ma tę nadzieję. Ona skona ostatnia. Po jesiennych, miażdżących oPOzycję, wyborach.
    A teraz szaaa...
  • empi 09.07.19, 07:53
    Pamiętaj, że PiS bardzo długo siedział w opozycyjnej ławce (dwie kadencje) po wcześniejszym nieudanym epizodzie z rządzeniem. Zakładam, że twoja łaska, okazywana obecnej władzy, może jeździć na pstrym koniu :). Co będzie jak wasze słoneczko zejdzie z horyzontu?
    pzdr


    --
    Prawda jest mową nienawiści dla tych, co mają coś do ukrycia.
    George Orwell
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.07.19, 23:19
    empi napisał:

    > Pamiętaj, że PiS bardzo długo siedział w opozycyjnej ławce ...

    To były wspaniałe czasy dla oszustów wyłudzających VAT od polskiego podatnika. Wyłudzili ok. 250 mld. zł, to jest więcej niż Polska w tym czasie otrzymała z EU netto. Każdemu obywatelowi w Polsce, wliczając starców i dzieci, przeciętnie oszuści zabrali 6.508 zł. Graś zachwalał, że to lepszy interes niż narkotyki. Liczysz na to, że Polacy zrezygnują z 500+, aby te pieniądze dać oszustom oszukującym na podatku VAT? Byłby to ładny gest solidarności w stosunku do Niemców. Oszuści bowiem pieniądze trzymają w zagranicznych bankach, a 500+ jest wydawane głównie w Polsce, co napędza koniunkturę w Polsce. Dlatego polski PKB rośnie trzy razy szybciej niż niemiecki.

    biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/1398386,porownanie-wzrostu-pkb-polski-i-niemiec.html

    Wystarczy wybrać prof. Balcerowicza, albo jego ucznia Ryśka Petru, i Polska przestanie doganiać Niemcy. Niemcy będą mogli najbliższe 100 lat spać spokojnie.

    niewygodne.info.pl/artykul8/03674-Kiedy-rzadzil-Balcerowicz-gospodarka-hamowala.htm

  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.19, 19:43
    empi napisał:

    > ... po wcześniejszym nieudanym epizodzie z rządzeniem.

    To nie było rządzenie, tylko użeranie się z koalicjantami: Romanem Giertychem i Andrzejem Lepperem. Andrzej Lepper został przez kogoś ostrzeżony i tylko dlatego nie wziął łapówki w aferze gruntowej. Andrzej Lepper powiedział, że ostrzegł go Zbigniew Ziobro i ludzie jemu w to uwierzyli. Moim zdaniem ostrzegł go Janusz Kaczmarek. Gdyby ostrzegł go Zbigniew Ziobro, a nie Janusz Kaczmarek, to w kolejnych wyborach startujący na premiera Andrzej Lepper na stanowisko ministra sprawiedliwości zaproponowałby Zbigniewa Ziobro, a nie Janusza Kaczmarka.
  • Gość: ciemny elektorat IP: *.centertel.pl 15.07.19, 22:45

    "Pamiętaj..."

    Po jesiennych wyborach będzie remis ze wskazaniem na PiS. PO dostanie TKO:) I już nigdy nie podniesie się z desek ringu.

    "Zakładam..."

    Masz długą historię udokumentowanych błędnych założeń. Wypunktowałem je wyżej. Nie jesteś wiarygodnym. Zrób sobie wakacje od publicznego "zakładania:) Może na dekadę.
    A później nie będziesz miał już miejsca do "zakładania.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.07.19, 23:26
    qqbek napisał:

    > Naród za głupi.

    > (podkreślę jednocześnie moją nadzieję na to, że jednak się mylę)

    Masz nadzieje, że to nie naród jest za głupi?
  • qqbek 08.07.19, 00:34
    Gość portalu: nieważne napisał(a):

    > Masz nadzieje, że to nie naród jest za głupi?

    Cóż.
    Tak.
    Nazwijmy to naiwnym patriotyzmem.
    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.19, 15:19
    qqbek napisał:

    > Cóż.
    > Tak.
    > Nazwijmy to naiwnym patriotyzmem.

    Dziękuję za szczerość.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.07.19, 18:48
    Czy PiS może się przejechać, na wywalczonej przez siebie kandydaturze Ursuli von der Leyen zamiast socjalisty Fransa Timmermansa? Raczej nie. Groźniejsze i bezczelniejsze jest ujadanie na partyjne zamówienie, niż ujadanie w imieniu własnym. W dyskusji o zwierzeniach Jana Antony Vincenta-Rostowskiego na temat o 7 lat młodszej od niego polityk przeczytałem następujący komentarz internauty o nicku BYWALEC: "No proszę jak daleko ONA zaszła, a jak nisko upadł ON!"

    Warto przypomnieć rok 1978, kiedy oni się widzieli. Ursula Albrecht miała wtedy 20 lat. W krótkim czasie w 1978 roku używała pseudonimu Rose Ladson gdyż jej amerykańska prababka z Charleston (Karolina Południowa) nazywała się Mary Ladson Robertson. Pochodziła w prostej linii od amerykańskiego polityka, który nazywał się James Ladson. Ojcem Ursuli Albrecht był niemiecki polityk Ernst Albrecht (CDU), który wtedy, latach 1976-1990, był premierem Dolnej Saksonii. Jego pradziadkiem był Ludwig Knoop, jeden z odnoszących największe sukcesy w XIX wieku przedsiębiorców. Jego firma miała filię też w Moskwie i 6 maja 1877 roku car Aleksander II Romanow nadał Ludwigowi Knoop szlachecki tytuł barona.

    Trudno się dziwić, że pochodzący z rodziny polskich emigrantów żydowskiego pochodzenia mający wtedy 27 lat Jan Antony Vincent-Rostowski obserwował z poza firanki idącą do dyskoteki 20 letnią koleżankę z uczelni, ale dlaczego się tym teraz tak po wszystkich odpustach chwali? Jego partyjny kolega nazwał przecież krytycznie takie właśnie zachowanie rasistowskim określeniem "murzyńskość Polaka". Założę się, że Jarosław Kaczyński, nawet jeżeli jutro zrobi Ursulę von der Leyen szefową "rządu" EU, to nie będzie się tym wszędzie i wszystkim chwalił.
  • Gość: only PiS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.19, 11:51
    www.wprost.pl/kraj/10230443/miazdzaca-przewaga-pis-w-najnowszym-sondazu-i-to-w-obydwu-wariantach.html
  • bruner4 01.08.19, 20:44
    Sondaże to dobre narzędzie do manipulacji- można je np. przeprowadzać w środowiskach o określonych poglądach, lub...można ich w ogóle nie robić, a tylko ogłosić wyniki :-) , -przecież i tak tego nie sprawdzi...Manipuluje się po to, by zniechęcić ludzi do głosowania na partie opozycyjne, poprzez wywarcie wrażenia że ich głosy i tak nie będą miały żadnego znaczenia i niczego nie zmienią.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.19, 01:51
    bruner4 napisał:

    > Sondaże to dobre narzędzie do manipulacji- ...

    Wiadomo przecież od dawna, że manipulują z korzyścią dla kandydatów z PO.

    "63 proc. ankietowanych, którzy zapowiadają głosowanie w wyborach prezydenckich, zamierza poprzeć ubiegającego się o reelekcję Bronisława Komorowskiego. Kandydat PiS Andrzej Duda może liczyć na 15 proc. głosów. Udział w wyborach deklaruje 70 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS."

    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sondaz-prezydencki-cbos-ponad-60-proc-poparcia-dla-komorowskiego,515706.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka