Dodaj do ulubionych

Prezes o węglowodanach

17.09.19, 21:28
Miał ZSRR w historii wielkiego polityka językoznawcę. My mamy wielkiego chemika Jarosława

pzdr

--
Mniej Te Deum, a więcej oleum
chyba Żeromski
Edytor zaawansowany
  • wampir-wampir 17.09.19, 21:43
    Oj tam, suweren też nie wie, co to węglowodany ;-)))

    --
    Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere near by. /Oscar Wilde/
    *
    Je Vous aime et... je vous aime, Gitanes
  • empi 17.09.19, 21:57
    To dyfamacja, gorzej to defekacja języka w ustach wielkiego językoznawcy, nauczyciela narodu smile
    pzdr


    --
    Nieszczęśliwy to kraj, który potrzebuje bohaterów
    Bertolt Brecht
  • s.monte.z.uma 17.09.19, 21:59
    ...bo węglowodany jeszcze w miarę tanie... a skutecznie eliminują uczucie głodu... ... ... hmmm... będziemy jeść węgiel?!... o borze! (...to taki las - zapożyczone...)... :-)))...
    Kaczyński: Nie wiedziałem, że są urządzenia pokazujące człowieka od środka
    www.termedia.pl/mz/Kaczynski-Nie-wiedzialem-ze-sa-urzadzenia-pokazujace-czlowieka-od-srodka,35434.html
    --
    lehardi.org/
  • s.monte.z.uma 17.09.19, 23:20
    ...nie wiadomo, o co mu chodzi... nie wiadomo, czy sam wie o co mu chodzi... czyżby był zapóźniony cywilizacyjnie?...
    --
    lehardi.org/
  • bruner4 17.09.19, 22:29
    A o co mu właściwie chodziło? (wiem co to węglowodany)
  • wampir-wampir 17.09.19, 22:38
    Trudno powiedzieć, bo on wie, co to ;-)))

    --
    panna Klara i panna Rajmunda
  • dociek 18.09.19, 08:59
    Nie chodzi o konkretną treść, tylko o to, by tak "nawijać" by suweren spijał z ust wodzunia każde słowo niczym ambrozję, która syci w elektoracie nienawiść i pogardę do wszystkich innych. Typowo kościelna metoda nakręcania zbiorowych emocji, szczególnie tych negatywnych i wrogich.

    --
    Jeżeli winnych nie ma, znaczy, oni są u władzy.
  • Gość: nieważne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.09.19, 09:37
    dociek napisał:

    > Nie chodzi o konkretną treść, tylko o to, by tak "nawijać" ...

    Totalnej opozycji nie chodzi o konkretną treść, którą Jarosław Kaczyński ma do przekazania, tylko o jedno przejęzyczenie. Każdy, może się przejęzyczyć i zamiast "węglowodory" powiedzieć "węglowodany". Wyrazy podobne. Dla totalnej opozycji jednak małe przejęzyczenie szefa PiS, to bardzo ważny powód, by "nawijać". Jak to mówią: "Mała rzecz, a cieszy".

  • dociek 18.09.19, 15:34
    Węglowodany, zwane cukrami po przejściu procesu zwanego fermentacją drożdżową mogą faktycznie cieszyć jako alkohol, czyli spirytus, po którego spożyciu zmienia się widzenie świata. Stąd mamy też spiritus movens.

    --
    Jednakowoż ciemnota w Polszcze grasuje nadal.
  • s.monte.z.uma 21.09.19, 21:12
    ...myślisz, że chce nas upić, a nawet - rozpić?... prasa donosi, że w ostatnich trzech latach bardzo wzrosło spożycie alkoholu... rany boskie!... o borze! (...to taki las - zapożyczone... :-)))...)...
    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/polacy-pija-wiecej-rosnie-ilosc-spozywanego-alkoholu-najnowsze-dane,919594.html
    businessinsider.com.pl/wiadomosci/spozycie-alkoholu-w-polsce-dane-gus/zkndw0z
    --
    lehardi.org/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka