Dodaj do ulubionych

PiS zdradziło Smoleńsk. Kapłan wycofany.

09.10.19, 07:26
Kapłan wycofany, jednak sekta i wzajemna, wybudzona nienawiść narodowa - pozostały i niszczą nadal. GDZIE TEN WRAK?

wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/andrzej-stankiewicz-smolensk-zniknal-we-mgle-razem-z-macierewicze/w1jdc57
"Gdyby brać na poważnie pożegnalne wystąpienia Antoniego Macierewicza z okresu, gdy odchodził z ministerstwa obrony, to należałoby uznać, że PiS zdradziło Smoleńsk. Na początku 2018 r. Macierewicz mówił w telewizji Trwam: — Jak najszybciej musimy doprowadzić do wyjaśnienia, jak do tej zbrodni doszło. Musimy jasno postawić odpowiedzialność. Nie wolno nam dopuścić, by ta zbrodnia uszła płazem, by naród się nie dowiedział, kto jest za nią odpowiedzialny. Zrobię wszystko, byście państwo uzyskali pełną informację na ten temat jak najszybciej.

Od tego wystąpienia minęło ponad półtora roku. W tym czasie Smoleńsk zniknął z polityki PiS, nie pojawia się w wystąpieniach Jarosława Kaczyńskiego, nie stanowi elementu kampanii, został też wycięty z programu wyborczego PiS."


--
Jednakowoż ciemnota w Polszcze grasuje nadal.
Obserwuj wątek
    • empi Re: PiS zdradziło Smoleńsk. Kapłan wycofany. 09.10.19, 07:58
      Dlaczego nikt PiSiaków o to nie pyta, nie rozlicza?. Pozwala się obumrzeć w ciszy największej podłości, zbrodni uczynionej narodowi, żerując na jego emocjach, wrażliwości. Funkcjonujący jeszcze, gdzieniegdzie wyznawcy religii smoleńskiej zostali porzuceni, są już niepotrzebni. Czy się wstydzą, że uwierzyli? Nie, oni nadal wierzą, w przeciwieństwie do tych co rozpętali to zło. Ci zaś od początku nie wierzyli w to co innym wmawiali. Obłuda! Zbrodnia popełniona wobec podstawowych norm etycznych każdego społeczeństwa, wobec własnych obywateli.
      pzdr


      --
      Mniej Te Deum, a więcej oleum
      chyba Żeromski
      • Gość: nieważne Re: PiS zdradziło Smoleńsk. Kapłan wycofany. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.10.19, 09:16
        empi napisał:

        > Dlaczego nikt PiSiaków o to nie pyta, nie rozlicza?.

        Od tego są przeciwnicy PiS. Najpierw pytali, dlaczego PiS się tym zajmuje, a teraz pytają dlaczego PiS się tym nie zajmuje. Jeszcze się się nikt nie narodził, kto by przeciwnikom PiS dogodził. Najpierw mówili, że "piniendzy nie ma i nie będzie", po tym pytali po co te 500+ i byli zdecydowanie przeciwko 500+, a teraz twierdzą, że 500+ to był ich pomysł.

        Ludzie jednak pamiętają, że 500+ to oni dawali oszustom wyłudzającym nienależny podatek VAT i wyprowadzającym za granicę pieniądze polskiego podatnika. Albo oszustom wwożącym do Polski nieopodatkowane paliwo, przez zakaz kontrolowania tych cystern przez polskich celników. Swoich instruowali, że oszustwa na VAT, to lepszy interes niż narkotyki.
    • Gość: nieważne Re: PiS zdradziło Smoleńsk. Kapłan wycofany. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.10.19, 09:43
      dociek napisał:

      > ..., wybudzona nienawiść narodowa - pozostały i niszczą nadal.

      To przecież nie PiS wzbudził nienawiść narodową, tylko nienawiść nienawiść narodową wzbudzili przeciwnicy honorowania ofiar poległych w katastrofie i szukania prawdy w sprawie przyczyn katastrofy. Znaleziono wiele błędów rosyjskiego wyjaśniania przyczyn katastrofy i zabezpieczono możliwie dużo dowodów. Prawda może kiedyś wyjdzie na światło dzienne. Nie znaczy to jednak, że będzie przyjęta przez obie strony. Może być też tak jak w przypadku słynnej katastrofy mozambickiego prezydenckiego Tupolewa Tu-134 w Południowej Afryce. Każdy będzie się trzymał swojej wersji i swoich dowodów i nie uznawał dowodów strony przeciwnej.

      Wracając do katastrofy smoleńskiej, to dlaczego jątrzysz, wzbudzasz nienawiść narodową i podgrzewasz sprawę, jeżeli partia PiS w akcie dobrej woli i pojednania narodowego odsunęła sprawę wyjaśniania przyczyn katastrofy na dalszy plan, gdyż uznała, że poszukiwanie prawdy zbyt mocno drażni opozycję?

    • bruner4 Re: PiS zdradziło Smoleńsk. Kapłan wycofany. 09.10.19, 20:58
      O co właściwie chodzi? Nad lotniskiem była gęsta mgła, Rosjanie zalecali lądowanie na innym lotnisku - nie zrobiono tego jednak. Podjęto decyzję o ryzykownym lądowaniu, które zakończyło się katastrofą- wszyscy zginęli. Kto ponosi odpowiedzialność? Kto wydał polecenie lądowania w tak niebezpiecznych warunkach? Albo inaczej, kto mógł ją wydać, tak że wszyscy inni musieli go posłuchać? Na takie pytania, które nasuwają się jako pierwsze, nikt u nas nie odpowiadał, zamiast tego były ciągle jakieś dziwne jałowe dyskusje, podejrzenia spisku, zamachu, wybuchu, teorie czasem rodem z filmów sci-fi, itp. Ciężkomyślącym i niezorientowanym dla ułatwienia podam fragment wywiadu z Kwaśniewskim po katastrofie:" ja w podobnej sytuacji gdy mnie pilot pytał, odpowiadałem niech robi według własnego uznania, ale tak by nie ryzykować i nie narażać nikogo na niebezpieczeństwo" (w tym przypadku skończyło się lądowaniem na zastępczym lotnisku)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka