Dodaj do ulubionych

Cross w wawozie

IP: *.lublin.mm.pl 28.04.05, 18:39
Ciec piatek przeniosl cross do wawozu miedzy czubami a lsm. Oto zadrzewiane z
pieniedzy miasta tereny zosatna zadeptane i zniszcozne dzieki krzewiacemu
idee sportowe piatkowi przy blogoslawienstwie pruszkowskiego. Ciekawe czy czy
te zawody sa organuizowane tez za miejska kase?
Edytor zaawansowany
  • Gość: nieryba IP: *.zemborzyce.sdi.tpnet.pl 29.04.05, 08:58
    A jak? jak tak się uparli to może chodzić tylko o kasę-jak władze Lublina moga
    robic co chca na naszych terenach?Gospodaruja jak na własnym folwarku-
    zamieniając lodowisko w hale,teren parku w wystawę,stadion w bazar,baseny w
    zbiorniki śmieci,zalew w rozmnażarkę sinic.Kiedyś glownym tematem przed 1 maja
    byly baseny-6-7 sztuk,a teraz???
  • zo_h 29.04.05, 11:25
    Hmmmm no nie całkiem jest tak, tereny na których wytyczono tor, owszem może i
    były zadrzewiane, ale chyba głównie z pomocą wiatru i innych czynników
    naturalnych. No może za wyjątkiem dzikich, jakże "uroczych" ogródków działkowych.
    --
    "Odzyskana dobroć mniej więcej w połowie drogi do szczęścia."
    J. Łoziński
    Okiem PROSIAKA!!
    Tanio sprzedam forum
  • muminek33 29.04.05, 12:39
    Nie lubie Pruszona ale w tym momencie wyjatkowo go popieram,wawozowi sie nic
    nie stanie a bedize to dobra promocja dla miasta.
  • Gość: pijusXII IP: *.pronet.lublin.pl 29.04.05, 12:46
    przejdź się teraz do wąwozu i w poniedzialek
    moze zauwazysz zmiany
  • mali_bu 29.04.05, 13:46
    Z tego co widzę, trasa wytyczona jest przez tereny całkowicie zaniedbane. Rosły
    tam głównie chwasty i dzikie badyle.
    Odzywały się głosy mieszkańców, że żyją tam ponoć jakieś zwierzęta. To nawet
    interesujące, ale chcę zauważyć ze jeszcze kilka tygodni temu teren ten był, jak
    co roku zresztą, wypalany przez osiedlowe dzieciaki.

    tinyurl.com/d3pbs

    ............

    yagoohoogle.com/
  • Gość: pijusXII IP: *.pronet.lublin.pl 29.04.05, 15:41
    fakt że to tylko chwasty i nic ciekawego tam nie ma, ale myśle ze po zryciu
    ziemi przez 300 motorów, ekipy telewzyjne itd lepiej wyglądać to nie będzie
    a na pewno nikt tego nie uprzątnie
  • muminek33 30.04.05, 14:49
    mali_bu napisał:

    > Z tego co widzę, trasa wytyczona jest przez tereny całkowicie zaniedbane.
    Rosły
    > tam głównie chwasty i dzikie badyle.
    > Odzywały się głosy mieszkańców, że żyją tam ponoć jakieś zwierzęta. To nawet
    > interesujące, ale chcę zauważyć ze jeszcze kilka tygodni temu teren ten był,
    ja
    > k
    > co roku zresztą, wypalany przez osiedlowe dzieciaki.
    >
    > tinyurl.com/d3pbs
    >
    > ............
    >
    > yagoohoogle.com/
    Tymi zwierzetam sa zapewne miejscowe odmiany beltopijus vulgaris-lubiace
    ustronne i zakrzaczone miejsca.(szkodniki zreszta)
  • lublin_lub 29.04.05, 15:27
    1. tereny na których motocykliści będą się ścigać, sa w 100% prywatne. Jak np.
    te między LSM a Czubami -to jest teren Wioski SOS.
    2.Jeżeli chodzi o wąwóz - mam sprawdzone informacje, że trasa przejazdu nie
    będzie wiodła wąwozem. Wjazd i zjazd z próby będzie z ulicy Jutrzenki. Jeżeli
    piszesz a nie wiesz - zapytaj organizatorów.

    pozdrawiam.
  • Gość: radegast IP: *.devs.futuro.pl 29.04.05, 16:07
    wystarczy sie przejsc do wawazu by zobaczyc, ze wytyczona trasa przebiega w
    miejscach, ktore z natury wygladaja jakby po przejsciu huraganu. owszem tlumy
    widzow obsluga itp na pewno zadepcze okolice, ale trawa wraca do normy dosac
    szybko (ok. miesiaca), a promocja tego typu rzadko sie trafia.
  • Gość: mika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 20:44
    Byłam tam w czwartek,gdy organizatorzy oznaczali teren.Były tam hałdy
    śmieci ,papierów,dosłownie syf.Dzisiaj też byłam i okazało się,że śmieci już
    zostały uprzątnięte.Więc o co chodzi?
  • Gość: ONmieszkaniec IP: *.lublin.mm.pl 03.05.05, 23:06
    Generalnie jestem za, ale tylko wtedy jesli organizator zobowiaze sie po sobie
    posprzatac i doprowadzic do stanu poprzedniego.
  • Gość: eko IP: *.lublin.pl 04.05.05, 13:47
    Ten cross byl rozgrywany nie tylko w wąwozie,ale w Dąbrowie, na łąkach
    prawiednickich i w ogóle na najładniejszych terenach rekreacyjnych Lublina. Dwa
    dni warkotu skutecznie przgnaly stamtąd ludzi, a co gorsza i zwierzynę. Nie
    wiem, czy ktoś pytał lesników o to, czy wolno taką trasą puszczać tyle smrodu i
    halasu. Zwierzaki uciekly a po crosswocach zostaly rozryte ścieżki, ziemia
    wyjeżdżona do korzeni. Uważam to za świństwo. Czemu nie zrobiono tego na
    Górkach Czechowskich? Bo sprzedane, prywatne? Łąki też prywatne, las również.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka