Dodaj do ulubionych

Dramat zgwałconej - cd.

07.09.05, 20:31
A to polska wlasnie --- ot caly komentarz.
Obserwuj wątek
    • Gość: Fred Re: Dramat zgwałconej - cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 18:58
      "...Jestem przekonany, że gdyby ofiarami Kaczmarczyka byli ludzie wysoko
      postawieni, już dawno siedziałby w areszcie."

      Ma rację pan Orszagh i to dosłownie. Kiedy szwagier jednego z najważniejszych
      prokuratorów na Lubelszczyźnie poszturchał się troszkę (podobno nawet jej nie
      uderzył) z własną żoną - kuzynką pana prokuratora, ten błyskawicznie załatwił
      mu turnus wychowawczy w zakładzie wczasowym przy ul. Południowej i dopiero
      interwencje licznych poważnych osób pomogły nieszczęśnikowi wyjść z pierdla po
      paru tygodniach. Tymczasem zabójca (a w każdym razie zbój) i gwałciciel
      Kaczmarczyk chodzi sobie po wolności i nawet odbywa wycieczki zagraniczne, a
      panów prokuratorów to nie wzrusza. Podobnie jak zresztą "wysoki sąd", który
      uważa, że skoro pobity przez Kaczmarczyka chłopak umarł dopiero po 11 dniach,
      to pewnie na przechodzoną grypę, a nie wskutek pobicia.
      Zgroza!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka