Wypadek byłego prokuratora Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Nosil wilk razy kilka... poniesli i wilka.
    • Gość: Darek S IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 09:06
      Wypadki chodza po ludziach niezaleznie od tego jaki zajmowali stanowisko
      Pismaki szukają sensacji ciekawe czy Pani Otylia za zabicie własnego brata
      trafi pod sankcje prokuratorskie. Wracajac do watku Pana Blajerskiego to
      naprawde trudno jest spotkac osobe z tak duza kultura osobista i maoralna
      odpowiedzielnoscia jak reprezentuje Pan Prokurator dzieciaki uczcie sie od nigo
      fachu i sposobu bycia
    • Gość: robertrobert2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 09:07
      Po zwycięskich dla Prawa i Sprawiedliwości wyborach Blajerski wymieniany jest
      wśród kandydatów do objęcia jednej z funkcji kierowniczych w lubelskiej
      Prokuraturze Apelacyjnej.
      Ale Prawy i Sprawiedliwy PiSior jeden!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: pamiętliwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 09:39
        Powinny się chyba najpierw uczyć dzieci panaprokuratorowe.
        Głośna była niedawno awantura dziecka p. Blejerskiego, straszenie ojcem itd.
        Pozdrawiam
    • Gość: kasandra IP: *.it-net.pl 24.01.06, 09:55
      Panie i Panowie Prokuratorzy tudzież PP. Sędziowie lubelscy!
      Pamiętajcie, że i Wy jesteście tylko ludźmi: i Was może dosięgnąć ręka
      sprawiedliwości Boskiej i ludzkiej.
      A wtedy może okazać się ważne, by podniósł się w Waszej obronie jakiś głos -
      wobec Boga w modlitwie, albo wobec ludzi.
      Nie szafujcie drakońskimi karami, by Was nie przeklinano!
      • Gość: chart IP: 62.233.192.* 24.01.06, 10:01
        Asesor w czasach komuny, przyjęty na studia z rekomendacji PZPR, infiltrator
        prawicy, przyjaciel aferzystów, ojciec rozwydrzonej księżniczki, mąż księgowej
        złodziei, najmocniejszy z mocnych i niezatapialny - a przegrał z mrozem i
        lodem. Jest Bóg na niebie!
        • Gość: masoner IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.06, 10:16
          Jeśli to co piszesz jest prawdą, znaczy że istnieje tzw.sprawiedliwośc
          dziejowa.Dopada po latach.Strzeż się Wassermann,Dorn i spółka...Także źle
          skończycie!
        • Gość: majka IP: 212.182.111.* 24.01.06, 11:01
          Ciesz sie czlowieku ,ze jest Bog nie tylko na niebie ale i na ziemi bo moze ci
          wybaczy twoje bluznierstwa i podlosc .Wspolczuje ci ,ze sie cieszysz z takich
          rzeczy.Mnie osobiscie nie interesuje kto to jest a juz z pewnoscia nie jego
          zycie osobiste .Wiem ,ze nie masz racji.Stan przed lustrem i spojrz sobie teraz
          w oczy.Ocen samego siebie ,swoje dokonania ,swoje zycie.Szczerze .
        • Gość: myszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 13:37
          > Asesor w czasach komuny, przyjęty na studia z rekomendacji PZPR, infiltrator
          > prawicy, przyjaciel aferzystów, ojciec rozwydrzonej księżniczki, mąż
          księgowej
          > złodziei, najmocniejszy z mocnych i niezatapialny - a przegrał z mrozem i
          > lodem. Jest Bóg na niebie!

          Gnida i donosiciel już w liceum. Nieudacznik na studiach i w pracy, wazeliniarz
          noszący teczkę za Chrzanowskim - sprawcą jego nagłej i błyskotliwej kariery.
          Wiceminister spraw wewnętrznych, posiadający nielegalnie broń bez zezwolenia,
          prokurator apelacyjny w Lublinie bez elementarnych kwalifikacji na to
          stanowisko, mianowany wbrew negatywnej opinii środowiska. Wyrzucony
          na "zasłużoną" emeryturkę w wieku 53 lat (!!!) z pełnyum wynagrodzeniem
          prokuratora krajowego (ponad 10 tys. zł!!!) i dożywotnim immunitetem.
          I gdzie ten twój Bóg, panie "chart"? Gdyby był, to by nie tolerował takiego
          łajdactwa!
          • Gość: obywatel IP: *.pronet.lublin.pl 24.01.06, 15:06
            MYSZKO,A MOŻE LEPIEJ SZCZURZE (CHOCIAŻ JESTEM PRZEKONANY ,ŻE W PRZYPADKU AUTORA
            TAKICH SŁOW TO MOŻE BRZMIEĆ JAK KOMPLEMENT)JESTEM POD WRAŻENIEM TWOJEGO
            OBIEKTYWIZMU A PRZEDE WSZYSTKIM TWOICH WIADOMOŚCI I NIE MIESZAJ TY MARNA ISTOTO
            PANA BOGA DO SWOJEGO WSTRĘTNEGO ŚWIATA.
            • Gość: myszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 12:23
              W sprawie Boga odniosłam się tylko do wypowiedzi charta.
              W sprawie faktów, to wiem, że są one bolesne, ale nie uważam, jak ty, że "tym
              gorzej dla faktów".
              Popatrz na swoj obiektywizm, ktory kaze ci zamiatac niewygodna prawde pod dywan
              i udawac, ze jej nie ma. Taki z ciebie obywatel, jak ze mnie aborygenka.
    • Gość: majka IP: 212.182.111.* 24.01.06, 10:51
      Wszystkich nas to moze spotkac .Nie rozumiem jak mozna czerpac satysfakcje z
      tego ,ze komus przytrafilo sie nieszczescie.Facet byl trzezwy ,to chyba
      istotne ,na drogach caly czas dzieja sie teraz takie rzeczy ale tylko
      dlatego ,ze jest to czlowiek rozpoznawalny mamy czerpac z tego satysfakcje ?
      zastanowmy sie najpierw nad swoja doskonaloscia.Chcesz naprawiac swiat to
      zacznij od siebie.
    • Gość: mariusz IP: *.boc.com.pl 24.01.06, 11:18
      Jechałem tamtego dnia ulica Kosmowska moze z 10 minut po tym zajsciu pogoda
      była wyjątkowo zła bo padał silny śnieg a nawierzchnia była bardzo sliska.
      Daewoo musso to samochód ważacynapewno powyżej 1500kg i droga hamowania jest na
      takiej nawierzchnisie wydłuża. Nie jestem specjalista ale w mojej ocenie
      kierowca napewno starał sie uniknąc wypadku bo zjechał na przeciwny pas i
      zakończył nadrzewie wczesniej rzobijając 1 z dwóch słupków podtrzymujących
      jakąś rekłame. Obiektywnie musimy stwierdzic iz piesi zachowuja sie
      bveznadziejnie bo wychopdza na ulice nie rozgladając sie w 2 strony . Przeciez
      zadne auto nie wychamuje w 10 m a juz w taka pogode jak była w sobote to na
      pewno.Nie bronie Blajerskiego ale najprawdopodobniej ja w takiej samej sytuacji
      tez bym ja potrącił.
    • Gość: abel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 13:54
      Jak Kali ukrasc to dobrze a jak Kalemu to................bronic Kalego!
      Jezda bezpieczna jest obowiazkiem kazdego uzytkownika pojazdu.A ci na
      chodnikach maja do tego prawo korzystaja z wlasnych nog i nie da sie wumienic
      ich na nowe kola czy caly organizm.Imunitet zobowiazuje do wzmozonej
      ostroznosci i kultury. A jezeli sie z niego korzysta lub nim chroni to cos
      jest na rzeczy z osoba w ten sposob zabezpieczona . Jest tak od dawna ze ta
      rodzina o tym nazwisku jest chronina od dawna materialnie ifizycznie pezez
      panstwo .Poczekamy jak to sie rozwinie................
    • Gość: Stanczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 13:55
      W PiS ....du poszla kariera Blajera
      • Gość: blajerowie IP: 217.97.253.* 24.01.06, 15:37
        dobrze jest czegoś się o sobie dowiedzieć od innych-dzięki za szczerośc
        • Gość: Zenek Bluss IP: *.pronet.lublin.pl 24.01.06, 17:58
          Czytając poprzednie komentaże ,odnoszę wrażenie, że ten pan Blajerski to
          wyjątkowo mętny typ. Pewnie będzie sie tłumaczył,że to samochód sam wpadł w
          poślizg,a on to,tego auta do takiego stanu nie doprowadził .Nie ma złych
          warunków atmosferycznych,są tylko bezmyślni z kompletnym brakiem wyobrażni marni
          kierowcy.
          Dostający prawo jazdy w wyniku pokrętnych nacisków i machinacji.
          Strzeżmy się takich ,zarówno w polityce jak i na codzień.
        • Gość: marcin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 20:27
          I jak Włodziu miło tak poczytać sobie że qwą się było i jest co?Wiem że te
          polskie prymitywne społeczeństwo(katolicjie jak widać)nie odpuści sobie żeby ci
          (małe c)dokopać kiedy leżysz,ale co zrobić na szacunek pracuje się całe życie a
          ty (małe t)to w nim właśnie zmarnowałeś,ale pewnie warto było co?,teraz jest
          kasa a tych napompowanych pisarzy na forum masz głęboko w gupsku;-)Ale mimo
          wszystko to pewwnie podle się czujesz jak ci wszyscy plują w twarz
          • Gość: misiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 20:31
            Kim trzeba być, żeby trafić na łamy GW?
            Czy np. dyrektor szkoły, który wpadnie w poślizg ma szansę? Albo były policjant
            w stopniu podinspektora? Albo były naczelny np. GW?
            • Gość: misiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 20:36
              Jescze o jednym zapomniałem: "świadkowie wypadku, twierdzą, że kierowca jechał
              za szybko". Rozumiem, że autor był kilka minut po wypadku na miejscu zdarzenia?
              po drugie "doznała ciężkich obrażeń ciała", a potem : "ma złamaną nogę".
              Rozumiem, że gdyby doznała wstrząsu mózgu to byłoby "strasznie ciężkie
              obrażenia"?
    • Gość: mmm IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.06, 21:05

      Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

      Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

      lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

  • Kategorie tematyczne
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej wątków na ten temat
  • Tagi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.