Dodaj do ulubionych

Wypadek byłego prokuratora

24.01.06, 08:55
Nosil wilk razy kilka... poniesli i wilka.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Darek S IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 09:06
    Wypadki chodza po ludziach niezaleznie od tego jaki zajmowali stanowisko
    Pismaki szukają sensacji ciekawe czy Pani Otylia za zabicie własnego brata
    trafi pod sankcje prokuratorskie. Wracajac do watku Pana Blajerskiego to
    naprawde trudno jest spotkac osobe z tak duza kultura osobista i maoralna
    odpowiedzielnoscia jak reprezentuje Pan Prokurator dzieciaki uczcie sie od nigo
    fachu i sposobu bycia
  • Gość: Solid IP: 129.81.192.* 24.01.06, 19:18
    Czy "dzieciaki" maja sie takze uczyc od "pana
    prokuratora" niedostosowanej do warunkow,
    brawurowej, czy wrecz ryzykanckiej jazdy???
  • Gość: robertrobert2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 09:07
    Po zwycięskich dla Prawa i Sprawiedliwości wyborach Blajerski wymieniany jest
    wśród kandydatów do objęcia jednej z funkcji kierowniczych w lubelskiej
    Prokuraturze Apelacyjnej.
    Ale Prawy i Sprawiedliwy PiSior jeden!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: pamiętliwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 09:39
    Powinny się chyba najpierw uczyć dzieci panaprokuratorowe.
    Głośna była niedawno awantura dziecka p. Blejerskiego, straszenie ojcem itd.
    Pozdrawiam
  • Gość: kasandra IP: *.it-net.pl 24.01.06, 09:55
    Panie i Panowie Prokuratorzy tudzież PP. Sędziowie lubelscy!
    Pamiętajcie, że i Wy jesteście tylko ludźmi: i Was może dosięgnąć ręka
    sprawiedliwości Boskiej i ludzkiej.
    A wtedy może okazać się ważne, by podniósł się w Waszej obronie jakiś głos -
    wobec Boga w modlitwie, albo wobec ludzi.
    Nie szafujcie drakońskimi karami, by Was nie przeklinano!
  • Gość: chart IP: 62.233.192.* 24.01.06, 10:01
    Asesor w czasach komuny, przyjęty na studia z rekomendacji PZPR, infiltrator
    prawicy, przyjaciel aferzystów, ojciec rozwydrzonej księżniczki, mąż księgowej
    złodziei, najmocniejszy z mocnych i niezatapialny - a przegrał z mrozem i
    lodem. Jest Bóg na niebie!
  • Gość: masoner IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.06, 10:16
    Jeśli to co piszesz jest prawdą, znaczy że istnieje tzw.sprawiedliwośc
    dziejowa.Dopada po latach.Strzeż się Wassermann,Dorn i spółka...Także źle
    skończycie!
  • Gość: cvhbhkbh IP: *.boc.com.pl 24.01.06, 11:10
    to nie Dorn i spółka ma sie bac a raczej Prokurator Janicki i spółka
  • Gość: majka IP: 212.182.111.* 24.01.06, 11:01
    Ciesz sie czlowieku ,ze jest Bog nie tylko na niebie ale i na ziemi bo moze ci
    wybaczy twoje bluznierstwa i podlosc .Wspolczuje ci ,ze sie cieszysz z takich
    rzeczy.Mnie osobiscie nie interesuje kto to jest a juz z pewnoscia nie jego
    zycie osobiste .Wiem ,ze nie masz racji.Stan przed lustrem i spojrz sobie teraz
    w oczy.Ocen samego siebie ,swoje dokonania ,swoje zycie.Szczerze .
  • Gość: myszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 13:37
    > Asesor w czasach komuny, przyjęty na studia z rekomendacji PZPR, infiltrator
    > prawicy, przyjaciel aferzystów, ojciec rozwydrzonej księżniczki, mąż
    księgowej
    > złodziei, najmocniejszy z mocnych i niezatapialny - a przegrał z mrozem i
    > lodem. Jest Bóg na niebie!

    Gnida i donosiciel już w liceum. Nieudacznik na studiach i w pracy, wazeliniarz
    noszący teczkę za Chrzanowskim - sprawcą jego nagłej i błyskotliwej kariery.
    Wiceminister spraw wewnętrznych, posiadający nielegalnie broń bez zezwolenia,
    prokurator apelacyjny w Lublinie bez elementarnych kwalifikacji na to
    stanowisko, mianowany wbrew negatywnej opinii środowiska. Wyrzucony
    na "zasłużoną" emeryturkę w wieku 53 lat (!!!) z pełnyum wynagrodzeniem
    prokuratora krajowego (ponad 10 tys. zł!!!) i dożywotnim immunitetem.
    I gdzie ten twój Bóg, panie "chart"? Gdyby był, to by nie tolerował takiego
    łajdactwa!
  • Gość: obywatel IP: *.pronet.lublin.pl 24.01.06, 15:06
    MYSZKO,A MOŻE LEPIEJ SZCZURZE (CHOCIAŻ JESTEM PRZEKONANY ,ŻE W PRZYPADKU AUTORA
    TAKICH SŁOW TO MOŻE BRZMIEĆ JAK KOMPLEMENT)JESTEM POD WRAŻENIEM TWOJEGO
    OBIEKTYWIZMU A PRZEDE WSZYSTKIM TWOICH WIADOMOŚCI I NIE MIESZAJ TY MARNA ISTOTO
    PANA BOGA DO SWOJEGO WSTRĘTNEGO ŚWIATA.
  • Gość: myszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 12:23
    W sprawie Boga odniosłam się tylko do wypowiedzi charta.
    W sprawie faktów, to wiem, że są one bolesne, ale nie uważam, jak ty, że "tym
    gorzej dla faktów".
    Popatrz na swoj obiektywizm, ktory kaze ci zamiatac niewygodna prawde pod dywan
    i udawac, ze jej nie ma. Taki z ciebie obywatel, jak ze mnie aborygenka.
  • Gość: majka IP: 212.182.111.* 24.01.06, 10:51
    Wszystkich nas to moze spotkac .Nie rozumiem jak mozna czerpac satysfakcje z
    tego ,ze komus przytrafilo sie nieszczescie.Facet byl trzezwy ,to chyba
    istotne ,na drogach caly czas dzieja sie teraz takie rzeczy ale tylko
    dlatego ,ze jest to czlowiek rozpoznawalny mamy czerpac z tego satysfakcje ?
    zastanowmy sie najpierw nad swoja doskonaloscia.Chcesz naprawiac swiat to
    zacznij od siebie.
  • Gość: gggg IP: *.chello.pl 24.01.06, 13:34
    kiedys byl taki wypadekze ktos zabil osobe..prokuratorzy byli bezlitosni dla
    sparwcy...teraz tez powinniii
  • Gość: palestra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 14:04
    A konkretnie ten prokurator! To on trzymał bez potrzeby w więzieniu człowieka
    aż ten umarł na zawał. Pamiętamy ci to, Blajerski!
  • Gość: mariusz IP: *.boc.com.pl 24.01.06, 11:18
    Jechałem tamtego dnia ulica Kosmowska moze z 10 minut po tym zajsciu pogoda
    była wyjątkowo zła bo padał silny śnieg a nawierzchnia była bardzo sliska.
    Daewoo musso to samochód ważacynapewno powyżej 1500kg i droga hamowania jest na
    takiej nawierzchnisie wydłuża. Nie jestem specjalista ale w mojej ocenie
    kierowca napewno starał sie uniknąc wypadku bo zjechał na przeciwny pas i
    zakończył nadrzewie wczesniej rzobijając 1 z dwóch słupków podtrzymujących
    jakąś rekłame. Obiektywnie musimy stwierdzic iz piesi zachowuja sie
    bveznadziejnie bo wychopdza na ulice nie rozgladając sie w 2 strony . Przeciez
    zadne auto nie wychamuje w 10 m a juz w taka pogode jak była w sobote to na
    pewno.Nie bronie Blajerskiego ale najprawdopodobniej ja w takiej samej sytuacji
    tez bym ja potrącił.
  • 24.01.06, 13:46
    Nie wiem,jak było,ale myślę, ze ewent. proces nie powinien toczyc sie w
    Lublinie.
    --
    "ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki
  • Gość: hf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 14:00
    Ty, koles, zanim cos napiszesz, to wyhamuj i siegnij po slownik ortograficzny.
  • Gość: abel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 13:54
    Jak Kali ukrasc to dobrze a jak Kalemu to................bronic Kalego!
    Jezda bezpieczna jest obowiazkiem kazdego uzytkownika pojazdu.A ci na
    chodnikach maja do tego prawo korzystaja z wlasnych nog i nie da sie wumienic
    ich na nowe kola czy caly organizm.Imunitet zobowiazuje do wzmozonej
    ostroznosci i kultury. A jezeli sie z niego korzysta lub nim chroni to cos
    jest na rzeczy z osoba w ten sposob zabezpieczona . Jest tak od dawna ze ta
    rodzina o tym nazwisku jest chronina od dawna materialnie ifizycznie pezez
    panstwo .Poczekamy jak to sie rozwinie................
  • Gość: GRZECZNY IP: *.pronet.lublin.pl 24.01.06, 15:21
    Anetka,proszę cię dziewczyno uspokuj się- po co ci tyle jadu,zajmij się lepiej
    swoim braciszkiem....
  • Gość: Stanczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 13:55
    W PiS ....du poszla kariera Blajera
  • Gość: blajerowie IP: 217.97.253.* 24.01.06, 15:37
    dobrze jest czegoś się o sobie dowiedzieć od innych-dzięki za szczerośc
  • Gość: Zenek Bluss IP: *.pronet.lublin.pl 24.01.06, 17:58
    Czytając poprzednie komentaże ,odnoszę wrażenie, że ten pan Blajerski to
    wyjątkowo mętny typ. Pewnie będzie sie tłumaczył,że to samochód sam wpadł w
    poślizg,a on to,tego auta do takiego stanu nie doprowadził .Nie ma złych
    warunków atmosferycznych,są tylko bezmyślni z kompletnym brakiem wyobrażni marni
    kierowcy.
    Dostający prawo jazdy w wyniku pokrętnych nacisków i machinacji.
    Strzeżmy się takich ,zarówno w polityce jak i na codzień.
  • Gość: marcin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 20:27
    I jak Włodziu miło tak poczytać sobie że qwą się było i jest co?Wiem że te
    polskie prymitywne społeczeństwo(katolicjie jak widać)nie odpuści sobie żeby ci
    (małe c)dokopać kiedy leżysz,ale co zrobić na szacunek pracuje się całe życie a
    ty (małe t)to w nim właśnie zmarnowałeś,ale pewnie warto było co?,teraz jest
    kasa a tych napompowanych pisarzy na forum masz głęboko w gupsku;-)Ale mimo
    wszystko to pewwnie podle się czujesz jak ci wszyscy plują w twarz
  • Gość: misiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 20:31
    Kim trzeba być, żeby trafić na łamy GW?
    Czy np. dyrektor szkoły, który wpadnie w poślizg ma szansę? Albo były policjant
    w stopniu podinspektora? Albo były naczelny np. GW?
  • Gość: misiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 20:36
    Jescze o jednym zapomniałem: "świadkowie wypadku, twierdzą, że kierowca jechał
    za szybko". Rozumiem, że autor był kilka minut po wypadku na miejscu zdarzenia?
    po drugie "doznała ciężkich obrażeń ciała", a potem : "ma złamaną nogę".
    Rozumiem, że gdyby doznała wstrząsu mózgu to byłoby "strasznie ciężkie
    obrażenia"?
  • Gość: mmm IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.06, 21:05
  • Gość: niekopaćleżącego IP: *.it-net.pl 24.01.06, 21:09
    Jasne że ludzie różne głupoty robią na drodze. mnie się niedawno zdarzyło
    wjechać w jednokierunkową. na szczęście nic się nie przydarzyło, bo ktoś mi
    pokazał na czoło (dzięki!!!).
    tylko powiadam, że i Wy, prokuratorzy i sędziowie, jesteście ludźmi. dlatego
    pomyślcie czasem, że oskarżony też ma prawo postąpić błędnie. a dlatego nie
    przestaje być człowiekiem, tylko Bóg chce mu powiedzieć, żeby tak nie robił.
  • Gość: Andrzej IP: *.chello.pl 24.01.06, 23:18
    Pan prokurator krajowy przelamal trzy blokady ina czwartej zostal
    zatrzymany .Ktory to byl rok ? Szybkosc 160 km/godz. Trasa Lublin - Warszawa



  • Gość: Znający Prawdę IP: *.chello.pl 25.01.06, 01:31
    Tak - teraz to dopiero się na nim będą mścić prokuratorzy którym zaszedł za
    skórę tym "ujawnieniem prawdy " o nieprawidłowościach w lubelskiej prokuraturze
    i wręcz mafijnych powiązaniach pomiędzy lubelskimi policjantami i prokuraturą o
    których to pisano niejednokrotnie i w Rzeczypospolitej i w innych czasopismach
    i o których to sam prokurator Blajerski pisał. Należy mu tylko współczuć bo
    ciężkie dni przed nim a wypadek jak to wypadek i na śliskiej nawierzchni i
    radiowozy wpadają w poślizg i ksiądz i samochód Prezydenta i nie ma na to
    świętych i mocnych a ten kto Blajerskiego będzie za takowy czyn oskarżał może
    skończyć tak samo jak i on w poślizgu bo zima jeszce trwa i na taką ślizgawicę
    nie ma mocnych i nic tu nie poradzą imunitety Prokuratorskie , Sędziowskie i
    inne i tylko modlić się trzeba aby się nam taka sytuacja nie przydażyła.
  • Gość: czyrak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 02:29
    Prawda przemówiła.
    Nie skorzystała z okazji aby milczeć!
  • Gość: Jozek46 IP: *.lub73.int.pl / *.int.pl 25.01.06, 05:10
    I co może zostanie ukarany???A włos mu z głowy nie sopadnie!!!
  • Gość: uyu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 07:07
    a jaką karę widziłabyś za spowodowanie takiej tragedii???
    Chyba więzienie byłoby najlepszym rozwiązaniem, tak z 15 lat, no nie?
    A wszystkich którzy wpadna w poslizg -- na 25!!
  • Gość: hun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 12:29
    Nie sprowadzaj sprawy do poslizgu. Istota tego wypadku jest ciezki uraz ciala
    czlowieka! Byc moze spowodowany nieumyslnie, ale to ocenic powinni juz biegli i
    sąd. Jesli sąd dojdzie do wniosku, że pan prokurator umyślnie naruszyl przepisy
    rucho drogowego świadomie nie dopstosowujac prędkości do warunkow drogowych, to
    powinien poniesć odpowiednia do czynu karę. Jesli sąd uzna, że nie był świadomy
    zagrożenia, to kara moze być mniejsza, ale fakt spowodowania wypadku ze
    skutkiem w postaci ciezkiego uszkodzenia ciala, pozostaje faktem.
  • Gość: poeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 09:20
    spoko! Nic mu nie zrobią.
  • Gość: XXXX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 10:32
    napewno jechał powoli bo tylko wycioł znak drogowy potrącił kobietę stojącą
    przed posesją wycioł bilbord i uderzył w drzewo. nie mógł jechać więcej jak 4o
    km/h biegły napewno to potwierdzi da się to załatwić a może jeszcze dorzuci się
    niesprawne hamulce z winy dużego mrozu. A i poco przy pobraniu krwi obecność
    policjantów lepiej gdy zrobią to koledzy z Prokuratury !!!!Ale co tam to wina
    drogowców bo ulice są śliskie i to pewnie im zostanie postawiony zarzut
    spowodowania wypadku
  • Gość: humoreska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 12:33
    Oczywiście, masz rację, wszystkiemu winni drogowcy, którzy narazili pana
    prokuratora na stress i rozbicie samochodu! Ja bym tam natychmiast wszczął
    śledztwo w tej sprawie, a jeszcze sięgnął do akt tych drogowców i sprawdził co
    robili w stanie wojennym i czy nie wspólpracowali z komuną?!
  • Gość: joaśka IP: *.lublin.mm.pl 25.01.06, 13:41
    Chciałam niesmiało zapytac: jak to jest? Teraz, gdy Blajerski potrącil kobietę,
    wylewacie na niego całe wiadra pomyj. Moze słusznie, nie wiem, ale dlaczego
    czynicie to dopiero TERAZ? Uprzednio baliscie sie go?
  • Gość: Zolw IP: *.stb.ubr09.edin.blueyonder.co.uk 25.01.06, 16:02
    Jadac Kosmowskiej w zimie dzialaja jedynie prawa fizyki.a Pan Panie
    prokuratorze ,niech szybko wraca i zaprowadzi lad i prawo w naszym miescie.
  • Gość: anonim z Lublina IP: *.chello.pl 26.01.06, 01:51
    Chyba już Panu nie pomoże noszenie teczki za Chrznowskim, to już starszy pan,
    Senior. Nichby się Pan ,wreszcie przyczepił do jakiegoś młodego i znaczącego
    polityka !!! Pan, ze swoim antykomuszym rozeznaniem, najlepie wie do kogo.
    A może by tym razem do (tfu !) Leppera albo do (tfu !) Radyja Maryja...?
  • Gość: gran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 11:31
    Gość portalu: Zolw napisał(a):
    > Jadac Kosmowskiej w zimie dzialaja jedynie prawa fizyki ..

    Powiedz to, głąbie, tej ciężko rannej kobiecie.
    A Blajerski, skoro jest w samochodzie ubezwłasnowolniony prawami fizyki, niech
    nie wsiada za kierownicę.
  • 26.01.06, 11:35
    Czyżby na innych kierowców, jadących w tym samym czasie ulicą Kosmowskiej,
    prawa fizyki nie działały?
  • Gość: Abel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 17:01
    To nie tak jak niektorzy pisza........ Ludzie publiczni musza
    sie liczyc z publicznym osadem . Ale tez w granicach przyzwoitosci.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.