Dodaj do ulubionych

Szkoły podstawowe

08.03.06, 14:12
Zastanawiam sie dlaczego dyrekcja SP nr 6 odmówila podania
danych???????????????
Może ktos wie dlaczego?
Moze Pani dyrektor też czyta Gazete w formie elektronicznej i sama odpowie.
martwi mnie bo moje dziecko ma tam uczszczać.
Edytor zaawansowany
  • Gość: MAMA IP: 193.41.113.* 09.03.06, 09:21
    Jeżeli chodzi o S.P. na Herbowej to przestrzegam,że wynik nie jest bynajmniej
    zasługą wybitnej kadry pedagogicznej lecz ciężkiej pracy rodziców i dzieci. Z
    praktyki wiem jak wygląda nauka. Rodzice, którzy chcą skierować tam dziecko
    muszą po pierwsze mieć dziecko o silnej psychice a po drugie nastawić się na
    pracę z nim po lekcjach, czyli poświęcić nauce bardzo dużo czasu. Szkoła
    faktycznie bardzo dużo wymaga ale nie od siebie tylko od rodziców i dzieci. Z
    pozoru na początku wszystko jest ok: uśmiechy i wzajemne uprzejmości, ale w
    trakcie nauki wychodzi prawdziwe oblicze tej szkoły. Co do oferty szkoły to
    podam takie kwiatki jak np. brak basenu dla dzieci z zerówek czy chociażby
    notoryczna choroba pani od angielskiego (pozwolę sobie nie wymieniać nawet z
    imienia)i brak zastępstwa, o ilości pracy domowej już nie wspomnę. SZCZERZE
    ODRADZAM, BO JUŻ PRAKTYKOWAŁAM.
  • Gość: ja IP: *.it-net.pl 09.03.06, 09:32
    Zgadzam sie z Gazetą, że najbezpieczniej wybierać szkoły małe, w miarę blisko
    domu.W molochach dzieci są anonimowe, więc często bezkarne, a to nie sluży
    zwłaszcza tym słabszym.Starajcie się umieszczać dzieci w niezbyt licznych
    klasach.
    Poza tym - niekoniecznie ta szkoła jest dobra, która się najgłośniej
    reklamuje. To tylko znaczy, że ma dobre "wejścia" w media i nagłaśnia każdy
    bzdet. Wyniki testów też nie są miarą pracy szkoły. Szkoły tzw. renomowane (
    każdego szczebla) w większosci bazują na pracy w domu z rodzicami bądź ,
    niestety, korepetytorami. A dobry nauczyciel to nie ten, który ma olimpijczyka,
    bo to rzadko zasługa nauczyciela, tylko ten, który doprowadzi do sukcesów
    ucznia slabego, z trudnego środowiska.
    Moje dziecko startuje w konkursach. Rola nauczyciela polega na ... podaniu
    terminu konkursu! Koniec! A sukcesy nauczyciel i szkola ma? MA. Tak więc
    patrzecie na rankingi z przymróżeniem oka.
    Jestem nauczycielem.Pozdrawiam wszystkich szukających przyjaznej dziecku szkoły.
  • Gość: kiss IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 09.03.06, 18:58
    Nie martw sie, szkoła jest w porzo.Moje dziecko skończyło ją niedawno, niedługo
    drugie będzie tam chodzić.Od lat dyrekcje nie podaja danych, a wyniki sa
    wysokie (sprawdzian piszą najlepiej ze szkół lubelskich-państwowych).
  • Gość: BYLY IP: *.chello.pl 13.03.08, 19:59
    kIEDYS 6 TKA TO BYLA EXTRA SZKOLA - JESZCZE W 90-TYCH
  • Gość: amma71 IP: *.pronet.lublin.pl 11.03.06, 00:06
    Możesz napisać coś więcej? Właśnie poważnie zastanawiam się, czy nie posłać tam
    dziecka.
    - Dlaczego uważasz, że dziecko musi być silne psychicznie?
    - Dużo prac domowych - tzn dokładnie ile czasu spędzacie dziennie na odrabianiu
    lekcji? Zawsze i przy wszystkich pracach domowych rodzic musi pomagać?
    - Poproszę o nazwisko pani od angielskiego - to chyba nie jest żadna tajemnica?
    - Skoro jesteś niezadowolona - zmieniłaś może szkołę? Jest lepiej? Co się
    zmieniło?
    Będę wdzięczna za odpowiedź.
  • Gość: MAMA IP: *.wignet.pl / 212.182.94.* 11.03.06, 16:32
    Odpowiadam po kolei:
    1)jeżeli większość nauczycieli (a te które w tym roku kończą klasy II i
    zaczynają zerówki takie są) za najlepszą metodę pedagogiczną uważają krzyk, to
    dziecko musi być odporne. Systematyczne groźby pod adresem "zerówczaków", że
    jak nie będą czytać w określonym czasie, bądź źle wypadną na sprawdzianie P.
    Dyrektor, to nie zdadzą do I klasy itp. bzdury. Przecież niektóre z tych dzieci
    to dzieci urodzone w grudniu, a przerabiają materiał I klasy. Nie wspomnę, że
    część nie chodzio do przedszkola więc zderzenie z nową rzeczywistością jest
    bardzo bolesne. Moje dziecko akurat jest akurat silne i pewne siebie więc
    pokrzykiwania i groźby nie robiły na nim wrażenia, ale dużo dzieci pakao przed
    sprawdzianami i nie chciało w tym dniu iść do szkoły. Ja nie przesadzam w tej
    szkole weryfikacja jest już od zerówki i rodzice dzieci pod koniec zerówki
    otrzymują czasami mocną sugestię aby zmienić szkołę.
    2)po powrocie z pracy np. od 17 do 20-21 w pierwszej klasie ( materiał II
    klasy). Dzieci ze szkoły nie wynosiy nic, wszystko tłumaczyli rodzice w domu. Z
    rozmów z rodzicami wiem, że wszyscy przeklinaliśmy ten "autorski program
    nauczania".
    3) nazwiska nie podam, ale imię tak - Urszula,
    4) szkołę zmieniłam, ponieważ wynieśliśmy się z Lublina. Obecnie dziecko chodzi
    do szkoły prywatnej w innym mieście i szczerze mówiąc przecieram oczy ze
    zdumienia, że może być tak, że nauczyciel uczy dzieci, nie ma zadawanych prac
    domowych, Pani nie wrzeszczy a stara się pomóc dzieciom w ich małych i dużych
    problemach:)Jest super a jak opowiadam rodzicom o tym kieracie na Herbowej to
    mi nie wierzą , że tak może wyglądać szkoła prywatna.

    Co ważne opisałam tylko swoje doświadczenia a nie opisywałam historii innych
    osób, które można mnożyć niestety.
  • Gość: Jakub Wasilczyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 19:35
    Tak wiec, chcialbym zaznaczyc, ze jestem ot takim sobie gimnazjalista i wiem, ze
    moalo osob, wezmie pod uwage moja wypowiedz, no, ale do odwaznych swiat nalezy ;)

    Skonczylem sp nr 10 na Kalinie i musze powiedziec, ze jest to naprawde dobry
    wybor. Uczniowie, moge smialo powiedziec, ze sa pod stala kontrola nauczycieli,
    szczegolnie wychowawcow (jako przyklad moge podac takowy z mojego zycia:
    mianowicie przy ucieczce ze szkoly, defakto to niebyla ucieczka, tylko z kolega
    sie zmowilismy nie wchodzac do budynku i poszlismy na wagary, od razu po
    przyjsciu do domu, mama o wszystkim wiedziala - moja Pani wychowawczyni poprostu
    do niej zadzwonila, tak tez sie dzieje ze wszytskimi, nawet, jesli ktos sie zle
    zachowywuje, to nauczyciele, oprocz wstawienia uwagi, bardzo czesto sa sklonni
    dzwonic do rodzicow). Panuje tam naprawde przyjazna atmosfera. Ja bylem uczniem
    srednim (srednia ocen na koniec szkoly to 4,5, 38pkt z testu), srednim chyba
    tylko dla tego, ze tropche nieznosnym, moze mialem adhd? :)
    mniejsza, w kadym razie, w tej szkole, dziecko jest napewno pod opieka, napewno
    jest dobrze rozwijane, niema tam dyskryminacji mniej zdolnych uczniow, czy
    niepelnosprawnych itp...

    Moze troche malo skladnie napisalem, ale mysle, ze mi to wybaczycie :)
    Pozdrawiam i goraco zachecam do poslania tam dziecka (przypominam, ze chodzi mi
    o sp nr10 ;) )

    Pozdrawiam - Jakub Wasilczyk ;)
  • Gość: Jan IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 20.03.06, 19:56
    Nie ma szkoły podstawowej z takim numerem
  • Gość: Jakub Wasilczyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 20:18
    Sugerujesz, ze to wymyslilem? :)

    Wystarczy tylko troche pomyslec, moze kliknac na te cyferki i poszukac,
    podpowiem, ze szkoly sa napisane alfabetycznie (1,2,3,4,5,... :P)

    Pozdraiwam
  • Gość: anja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 00:08
    jak to nie ma to gdzie ja niby chodziłam. w sumie to dawno bylo ale polecam
  • Gość: Michał IP: *.kul.lublin.pl 15.04.08, 15:17
    Cześć!
    Też chodziłem do tej szkoły (dawniej:), ale ortografia jakiej używasz nie skłoni
    rodziców do wybrania tej placówki. Szkoda, bo szkołę milo wspominam.
    Pozdrawiam
  • Gość: misia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 10:29
    Moje dziecko chodzi do tej szkoły.Przeniosłam go ze szkoły państwowej ze
    wzdlędu na podobno wysoki poziom nauczania.w PPS na HerbowejJestem ciut
    zawiedziona tym poziomem.Moj syn niewiele ma zadawane do domu, bierze udzial w
    wielu konkursach praktycznie nic sie nie uczy i przynosi same piątki i
    szóstki.Nie wiem co o tym myśleć?Mają super panią od polskiego i wielu innych
    nauczycieli ale mam wrażenie,że oni pracuja pod presją niektórych
    rodziców,którym nie podoba się zadawanie prac domowych.Czasami na zebraniach
    mam wrażenie,ze rodzice chca przejąć władzę w tej szkole i nie potrafią lub nie
    chcą zaufać ambitnej kadrze nauczycielskie.Czasami to rodzice robią krzywde
    swoim dzieciom .Jeżeli dziecko ma zadawane prace domowe to powinniśmy sie
    cieszyć bo w tem sposób utrwala ono wiedzę.Myślę ,że w tej szkole zbyt
    pobłazliwie podchodzi sie do dzieci.wielkim plusem tej szkoły jest kameralność
    i spokój, z tym wysokim poziomem nauczania to bym nie oważyła się
    powiedzieć.MOJE DZiECKO NIE MIAŁO TAKIEGO DNIA ABY SZEDŁ ZESTESOWANY DO
    SZKOŁY .TO CHYBA WIELKA PRZESADA.Nauczyciele są tam uśmiechnięci i
    serdeczni .Pozwalają sobie mówić per Pan Zbyszek,Pani Ania itp
  • Gość: bb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 11:55
    Właśnie podjęliśmy decyzję przeniesienia naszego syna ze szkoły na Herbowej do
    zwykłej podstawówki ze względu na niestety zbyt niski poziom nauczania
    reprezentowany przez szkołę, która równa do średniaków. Nasze dość uzdolnione
    dziecko przez trzy lata nie otrzymało żadnej dodatkowej pomocy, aby rozwinąć
    swoje trochę wyższe od przeciętnych uzdolnienia we niektórych dziedzinach. Do
    wszystkich konkursów przygotowywało sie ze mną lub z mężem przez dłuższy czas w
    domu. Okazjonalnie przynosiło do domu prace domowe. Mimo że w klasie drugiej
    przerobiło praktycznie program klasy trzeciej, nie musiało napisać więcej niż 2
    wypracowania w ciągu roku. Nie musiało przeczytać żadnej lektury. Poziom
    nauczania jezyka angielskiego jest tragicznie niski, chociaż są trzy godziny
    angielskiego w tygodniu. Trochę lepiej jest z niemieckim. Uważam,że opinię
    szkoła zawdzięcza przede wszystkim cieżkiej pracy rodziców, którzy w domu
    pilnują, aby dzieci trzymały odpowiedni poziom, posyłając je oprócz szkolnych
    na inne zajęcia dodatkowe lub tak jak my mnóstwo im czytając, rozmawiając i po
    prostu pokazując świat. Naprawdę nie widzę sensu płacenia za coś, co w ogóle
    nie jest tego warte, tym bardziej, że dokładnie za tę samą sumę możemy naszemu
    dziecku zorganizowac naprawdę fachowe i profesjonalne zajęcia dodatkowe, z
    których wyniesie po miesiącu tyle samo, ile po roku czy dwóch w tej szkole.
    Zaznaczam, że nasze dziecko należy do tych, które nie maja problemów z nauką a
    szkoła w żadnym razie nie jest dla nich stresem. Z moich zawodowych obserwacji
    wynika, że tak naprawde dziećmi, które najepiej sobie radzą na dalszym etapie
    edukacji wcale nie są dzieci z Herbowej, choćby i niektórzy laureci konkursów
    stamtąd, lecz inne - zdolne i zadbane intelektualnie dzieci ze zwykłych i to
    bardzo różnych podstawówek.
  • 23.04.07, 21:54
    Czy możesz napisać, do której szkoły przeniosłaś dziecko? I jak oceniasz
    zmiany: co jest lepsze, co gorsze?
  • Gość: Misiek IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.15, 12:29
    NAJGORSZA SZKOLA W LUBLINIE. NR>40. NADAL TRWA TAM KOMUNA CZYLI KTO DA WIECEJ> KUMOTERSTWO,łapówkarstwo. Muszą być i słabsi uczniowie,oceny 5 i 6 zarezerwowane dla lizusow i prezenciarzy. Pani M od polskiego ordynarnie odnosi się do dzieci i ma najbardziej lepkie rece,jest bardzo niesprawiedliwa w ocenach,stawia co i komu chce.NIE POSYLAJCIE TAM DZIECI<wrócą z nerwicą i wypaczonym spojrzeniem na swiat:dlaczego ten dostal 3,a tamten4 ,jeżeli tak samo napisal.?
  • 20.10.15, 12:40
    DZIECI<wrócą z nerwicą i wypaczony
    > m spojrzeniem na swiat:dlaczego ten dostal 3,a tamten4 ,jeżeli tak samo napisal
    > .?

    ...uczeń dostał tróję za wysiłek włożony w ściąganie od tego, który dostał czwórę... bo skoro napisali "tak samo"... dobrze myślę?... :)))... \/
  • Gość: Misiek IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.15, 09:09
    Nie chodzi o ściąganie,ale o niesprawiedliwe traktowanie (sprawdzian w formie testu i punktacja ,jeden za 12 punktow dostaL 4, drugi za taka samą liczbę 3),odpowiedzx nauczyciela na pytanie dlaczego:co cie to obchodzi.
  • Gość: mama IP: 212.182.55.* 10.03.06, 11:21
    nie polecam SP51, brak sali gimnasycznej, nienormalny system oceniania
    zachowania (bezsensowne punkty, które nie oceniają zachowania ucznia w należyty
    sposób), kadra taka sobie. Jeśli rodzic ma dużo czasu na pracę z dzieckiem po
    lekcjach to może coś z tego dziecka będzie , jeśli nie - nie licz na dobre
    wyniki.
  • Gość: Janka IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 10.03.06, 13:33
    Których szkół podstawowych nie polecacie?Piszcie dlaczego.
  • Gość: Janka IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 11.03.06, 19:06
    To wszystko Pprawda, co pisze MAMA.Zanm to od sąsiadek.Jakiś horror!
  • Gość: Only IP: *.adsl.alicedsl.de 01.12.10, 15:03
    Tez to musze potwierdzic, choc trudno w to uwierzyc!





    ________________________________
    www.tariflandschaft.de
  • 16.03.06, 15:25
    A może ktoś wie coś o SP 42 i czy SP 50 jest lepsza ?
  • Gość: npp IP: *.chello.pl 28.02.09, 13:02
    Ja również nie polecam tej szkoły. Oficjalnie wszystko pięknie
    rankingi, kadra, profesjonalizm. Rzeczywistość znacznie odbiega od
    ich wizji jak z czasów komuny. Kwiaty, dyplomy, zasługi. Dyrekcja
    nie potrafi sobie z problemami radzić, kłamie, manipulują rodzicami(
    oficjalnie dla dobra dziecka). Niewielu nauczycieli ma podejście do
    dzieci, brakuje im profesjonalizmu. Najgorsze jest jednak to, że
    zamiast skupiać się na poziomie nauki skupiają się na modlitwach.
    Ponadto masa uczniów i klas pierwszych to chyba do H i dużo dzieci w
    klasie- Jak w takich warunkach mają się nauczyć?
    Jedyna zaleta to że nowa, czystko i ma basen z salą gimnastyczną,
    budują boisko- ciekawe dlaczego inne szkoły od lat starają się o
    fundusze np 50 walczy o basen, a większość środków trafia do 51. Co
    to za układ? jakieś podejrzane
  • Gość: Mama Krzysia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 10:50
    Nie polecam SP 32 na Majdanku. Pani od historii jest Ukrainką bodajze, slabo
    mówi po polsku,dzieci jej nie rozumieją , więc je wyzywa od najgorszych na
    lekcji( może by to tak nagrać i do TVN??)!!! Anglistka słaba, z nieładną
    wymową, dziecko mało wynosi z lekcji. No i BRAK sali gimnastycznej,dzieci
    cwiczą na korytarzu ( XXI w.) lub w szkole obok, gdzie uczy sie starsza
    młozieć, a wiadomo jakie to stwarza zagrożenie.Do tego naokoło szkoły na swoje
    ulubione miejsca masa pijaczków. Reszta nauczycieli nie jest zła, duża zaletą
    są klasy integracyjne!!
  • Gość: gosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 13:19
    Właśnie zastanawiam się czy posłać moje syna do 31 na Lotniczej czy do 32 na
    Tetmajera. Może ktoś mógłby podzielić się opiniami o tych szkołach?
  • Gość: 31 IP: *.it-net.pl 30.03.06, 17:17
    Plusy SP 31 - własna sala gimnastyczna dla klas I- III. Dzieci nie ćwiczą na
    korytarzu. Klasy mniej liczne niż w 32, bo do 25 uczniow. Maluchy nie wychodzą
    na przerwy z klasami starszymi, tylko mają przerwy śródlekcyjne regulowane
    zmęczeniem dzieci.Od ub. roku szkoła remontowana, więc coraz lepsze warunki.
    Prawdopodobnie podczas wakacji powstanie nowoczesne boisko. W ub. tygodniu były
    drzwi otwarte. Zawsze możesz zajrzeć do szkoły i porozmawiać. Środowisko
    porównywalne.Kadra też. Wielu rodziców, mających dzieci w 32, dzieci młodsze
    zapisują już do 31 i są zadowoleni. Szkoła ma włsaną stronę internetową,
    zobacz, co Cię interesje. SP 31 też ma stronę.Strona kilka postów wyżej.
  • Gość: Gosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 10:46
    Wielkie dzięki, na drzwiach otwartych byłam i właśnie one zdecydowały, że
    przychylniejszym okiem zaczęłam patrzeć na 31. Mąż był natomiast w 32 i bardzo
    go zdziwiło, że wicedyrektorka nie potrafiła mu powiedzieć na temat wyników
    testów szóstoklasistów. Twój post potwierdza nasze wnioski z wizyty w obu
    szkołach. Pozdrawiam
  • Gość: 31 IP: *.it-net.pl 31.03.06, 16:21
    Miło mi, ze moglam być pomocna. Sądzę, że będziesz zadowolona, jeżeli
    zdecydujesz się na 31.
  • Gość: mama 3klasisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.12, 00:22
    niewiem jak jest w 32 ale w moim przypadku zasugerowałam sie boiskiem i myslac ze dzieci tam wlasnie na tych pieknych boiskach w 31 będą ćwiczyc-bzdura .Dzieci owszem maja mała sale gimnastyczna ale wielokrotnie ćwicza na korytarzu.Jest duzo dzieci z domów patologicznych i jest to bardzo duży problem.Popychania bicie i przepychanki wulgarnych słów to jest na porzadku dziennym nauczyciel po paru skargach nic nie robi,połowa lekcji to uspakajanie dzieci tych niegrzecznych a druga polowa to dopiero lekcja.Jesli chcesz aby dziecko cokolwiek umiało to uczysz w domu.Wielu rodziców tych dzieci dopilnowanych rozważa zmiane szkoły.Niestety jest to osiedle jakie jest i jakaś częsc sa to dzieci jak juz wspomniałam no i prosze nie zapominac ze szkola skupia sie na integracji z czeczeńskim narodem a te dzieci równiez sa jakies niespokojne.Oczywiscie nie wszystkie.Ja osobiscie nie jestem zadowolona choc swietlica jest ok,ale juz obiady szkolne to tez sprawa dyskusyjna ogólnie to szkoła na 2 w mojej ocenie.Zanim dziecko pójdzie do szkoły najlepiej popytac rodziców w danej szkole.
  • Gość: ala IP: *.it-net.pl 15.12.06, 12:07
    Popieram przedmówczynię,nie polecam SP32-szkoła ta jedzie już tylko na opinii
  • Gość: bronia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 13:49
    Przeglądam pobieżnie szkolne warunki.Zastanawia mnie,dlaczego są różne ceny posiłków.Jedne szkoły oferują po 2,5o inne nawet po 3,80.
    Tam gdzie drożej,może dostarcza firma byłego członka rady miasta pana Zbyszka?
  • Gość: bronia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 13:54
    Szkoła na NIecałej za posiłki pobiera TYLKO 2,10.
  • 13.03.06, 12:33
    Interesowalyby mnie dwie podstawowki: 21 na Zuchow i 27 montessori na kresowej
    Moze ktos z rodzicow ma jakies doswiadczenia i pomoglby mi, przedstawiajac
    swoje opinie, wybrac dobra placowke dla mojego dziecka
    Zalezy mi na kompetencji pedagogow, spokoju, umiejetnosci nawiazania relacji z
    dziecmi, ciekawych zajeciach pozalekcyjnych.
  • Gość: Rodzic IP: 212.182.117.* 13.03.06, 13:05
    W informacji o godzinach zajęć w szkole nr 22 jest nieścisłość.Lekcje są prawie
    do 17, a miało być tak pięknie......
  • Gość: ja IP: *.it-net.pl 14.03.06, 21:27
    Niektóre szkoły mają swoje strony internetowe, zachęcam to poszukania. No i
    zaczyna się sezon na "drzwi otwarte", a jest to dobra okazja, żeby obejrzeć
    nauczycieli podczas działań, no i zadać kilka pytań ( także dyrekcji).
  • 15.03.06, 10:26
    CZy ktoś zna tę szkolę? Jakie macie o niej opinie? Może są tu jacyś rodzice,
    których dzieci uczęszczają do tej szkoły?
    Będę wdzięczna za opinie.
  • 16.03.06, 18:15
    Bardzo dobry dyrektor, super atmosfera i warunki. Przede wszystkim
    bezpieczeństwo
  • Gość: Rodzic IP: *.nplay.net.pl 29.03.09, 20:54
    Szkoła zeszła na psy, wszystko to co było wypracowane przez dawną
    kasrę juz odeszlo, swiadczą o tym spadajace wyniki
  • 17.03.06, 11:07
    no właśnie - Dni Otwarte są świetną okazją do poznania szkoły - np. w najbliższą
    niedzielę w godzinach 9-15 zapraszam do tej, do której link poniżej:

    --
    Szukasz dobrej, bezpiecznej szkoły dla swojego dziecka?
    Katolicka Szkoła Podstawowa im. św.Jadwigi Królowej w Lublinie
  • Gość: nauczyciel IP: *.it-net.pl 17.03.06, 14:34
    Tutaj też warto zajrzeć :


    sp31.lublin.pl/?page=zapr
  • Gość: Yonk IP: *.n.net.pl 18.03.06, 13:55
    Za PRLu chodziłem tam na religię. Później przerobiono to na szkołę. Kasa, misiu
    kasa
  • Gość: Kasia Mama Macka IP: *.plspca.dsl-w.verizon.net 14.04.08, 09:59
    Prosze wszystkich o pomoc. Po pobycie w Stanach wracamy do Polski z
    dziecmi. Moj syn 9 lat slabo zna Polski . Jaka szkole podstawowe
    polecacie . Chcemy go zapisac do 3 klasy. Pomozcie.
  • Gość: wąski IP: *.chello.pl 12.04.07, 21:57
    Mój syn przez 6 lat nie skończył później niż o 14 50
  • Gość: Ana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 20:01
    Czy w którejś z tych szkół będzie potrzebny nauczyciel matematyki?
  • Gość: joanna IP: *.lublin.mm.pl 19.03.06, 19:59
    Polecam SP nr 3 na LSM.Jestem bardzo zadowolona - pod każdym względem.
    Dowiedziałam się o tej szkole od znajomych. Przeniosłam tam swoje dziecko z SP
    29.Bardzo dobry dojazd / Osiedle Słowackiego- niedaleko Kraśnickie, Leclerc/ i
    spokojna okolica, nowoczesna szkoła, po remoncie.
  • Gość: remik IP: *.lublin.mm.pl 19.03.06, 20:06
    NIE POLECAM !!!
    SZKOŁA JEDZIE NA DAWNEJ RENOMIE-SZKOŁY ĆWICZENIÓWKI.WIELU DOBRYCH NAUCZYCIELI
    ODESZŁO NA ZASŁUŻONE EMERYTURY. NOWI SĄ PRZYJMOWANI...HM...
    POLECAM SP nr 3 na LSM, bo chodzi tam moje dziecko, chociaż rejon / sic!!!/ to
    SP 6.
  • Gość: tato IP: 212.182.55.* 20.03.06, 10:57
    Interesuje mnie SP 51. Proszę o opinie.
  • Gość: karolinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 12:47
    Ja jestem absolwentką szkoły podstawowej numer 3 w Lublinie . Teraz chodzę do
    liceum im. Unii Lubelskiej i naprawde uważam ze 'trójka' jest najwspanialszą
    szkoła w tym mieście ! Przyjazna atmosfera, mili nauczyciele (pan Bobowski,
    pani Wasilewska, pani Matyjasek i pani Sitarka- całusy ! )i kameralność szkoły
    to jedne z wielu zalet jakie posiada ta szkoła ! Naprawde polecam ją tym
    bardziej ze znam osoby które chodziły oczywiście do innych szkół i nie byly tak
    dorbze rpzygotowane do nauki w gimnazjum jak ja ! Do tej pory zdarza mi się
    tęsknić za 'trójką' !
  • Gość: mirka IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 20.03.06, 12:50
    Ludzie, co wy piszecie, przecież TRÓJKA to beznadziejna szkoła!Jak możecie
    wypisywać takie dyrdymały.Od nas z osiedla chodzą tam najsłabsze dzieci, inne
    di SP38, SP29,SP6.Trójka lepsza od szóstki?Chyba mi się przewidziało!!!
  • Gość: Jan IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 20.03.06, 12:51
    A ja mysle, że remik, tato i karolinka to jedna i ta sama osoba.
  • 31.03.06, 18:41
    ja tez chodzilam do trojki, i wspominam ja calkiem dobrze, tylko nauczycielka
    twiedzila, ze ptaki podczas migracji wiedza gdzie leciec, bo maja obraczki z
    adresem:). P.Sitarska tez wspominam bardzo dobrze, do tej pory pamietam to czego
    mnie nauczyla. pozdrawiam
  • Gość: mola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 10:00
    jeżeli chodzi o poziom nauczania to zgadzam się,że jest dość wysoki i dzieci
    muszą naprawde pracować na dobre stopnie.Mój syn właśnie skończył tą szkołe i
    teraz chodzi do dobrago gimnazjum.Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo w tej szkole
    to pozostawia wiele do życzenia ,nauczyciele nie chcą widzieć łobuzerii ani
    dręczenia ucznia.Pod tym względem ta szkoła jest tragiczna i naprawdę wiele
    razy mogło dojść tam do tragedii.Jestem szczęśliwa,że moje dziecko nie musi już
    tam dłużej się męczyć, w nikim nie miał poparcia,wielkie ignoranctwo ze stony
    wielu nauczycieli.A co do pani Matyjasek to miałabym również wiele do
    życzenia.W klasaci i-iii jest OK a potem zaczynają się schody.Młodsze dziecko
    zabrałam z tej szkoły bo miałam jej już szczerze dość
  • Gość: stefan IP: *.chello.pl 20.03.06, 22:18
    Ja płace 3.80 za obiady dziecka w SP22 a nie 4.20.
    w ubiegłym roku zresztą też, chociaż szkoła podała cenę niższą
  • Gość: mamuśka IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 23.03.06, 13:41
    A nie możesz poczytać strony internetowej szkoły?
  • Gość: Kika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 19:47
    Kiedy w szkołach rozpoczynają się rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami na
    przyszłych nauczycieli?
    Czy ktoś wie coś na ten temat?
    Czy to może rozpoczyna się pod koniec marca?
  • 23.03.06, 19:54
    tu nie ma zasady. :) czasem zapotrzebowanie rozstrzyga się właśnie w marcu, przy
    konstruowaniu arkusza ogranizacyjnego na przyszły rok szkolny - ale czasem nawet
    w ostatniej chwili, w sierpniu...

    --
    nauczyciel
    i historyk sztuki
  • Gość: Kika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 20:06
    rilian a może wiesz do kiedy są przeprowadzane takie rozmowy czy może nie ma na
    to regóły i mogą być nawet w lipcu. Pytam dlatego bo jestem absolwentem 9
    miesiąc a od 14 miesięcy szukam pracy w szkole w Lublinie. Zastanawiam się czy
    jest szansa na to, że w tym roku znajdę. Myślałam, iż nie będzie ze
    znalezieńiem pracy żadnych problemów bo mam pełne kwalifikacje aby pracować w
    szkole ale nie znalazłam jak narazie.
  • 23.03.06, 20:11
    a co to regóła?...

    najczęściej zasada jest taka, że gdy szkoła kogoś potrzebuje, wyciąga teczkę z
    kandydatami i patrzy na przyniesione w ciągu ostatniego roku cv. błędem
    popełnianym przez wielu młodych nauczycieli i kandydatów na nich (sam go też
    nie uniknąłem) jest zostawianie swoich papierów sekretarce. należy umawiać się z
    dyrektorem, jasno określając, że chce mu się zająć 3-4 minuty i faktycznie się
    tego trzymać...

    --
    nauczyciel
    i historyk sztuki
  • Gość: Kika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 20:25
    Dzięki za wyjaśnienie
  • Gość: ggg IP: *.pronet.lublin.pl 07.08.08, 19:24
    Najpierw sama się naucz ortografii. To smutne, że kwalifikacje do pracy w szkole posiadają osoby, które po polsku pisac nie potrafią.
  • 24.03.06, 11:00
    Serio nikt nie ma dziecka w 27 czy dziecka sasiadki lub znajomych i nie moze nic na ten temat powiedziec?
    System wydaje sie fajny ale bede musiala dzicko wozic przez pol miasta . Nie wiem czy warto
  • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 12:39
    Niepotrzebnie będziesz męczyć dziecko ciągłymi dojazdami a może ono chce mieć
    blisko do szkoły. Najlepiej spytaj dziecko do której szkoły chciałoby chodzić.
    W każdej szkole jest podobnie. Wiadomo że chcesz jak najlepiej ale wybierzcie
    szkołę do której wasza pociecha będzie chętnie chodzić.
  • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 12:43
    Szkoła nr 21
    Jest tam miła atmosfera i fajna kadra pedagogiczna, i dobrze zlokalizowana tzn.
    dobry dojazd.
  • Gość: ITI IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 24.03.06, 19:34
    E, tam.
  • 24.03.06, 19:48
    Rozwiniesz troche swoja wypowiedz?
  • 24.03.06, 19:49
    Dzieki Ala za opinie
  • Gość: ITI IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 24.03.06, 19:58
    Szkoda czasu i atłasu.Do takiej dzielnicy wozić dzieciaka?Kiedyś w tej szkole
    były prusaki.Gdzie mieszkasz(dzielnica), może cos podpowiem.
  • 12.04.10, 17:39
    Szkoła jest po remoncie. Ja również polecam.
  • Gość: lapacz_snow IP: *.lublin.mm.pl 29.11.10, 15:12
    Polecam tą szkołę.Mój wnuczek do niej chodzi już 2 lata i jest całkiem ok.
  • Gość: ssak38 IP: *.lublin.mm.pl 09.04.12, 12:41
    Witam. wszystko zależy od tego, kto uczy w klasie. Sama metoda jest ciekawa jeśli jest prowadzona przez nauczycielkę, która się przykłada do pracy. Są jednak zawsze "równi i równiejsi". Nawet skargi rodziców na brak zadowalających postępów w nauczaniu ich dzieci, oraz złej pracy nauczyciela do dyrekcji szkoły nie odnoszą skutku. Klasa prowadzona chwilami jak wiejska szkółka, gdzie w jednym pomieszczeniu są trzy klasy równocześnie. Wtedy ciężko być zadowolonym. Moim zdaniem w TYM przypadku szkoła jest mocno przereklamowana. Poszukaj lepszej szkoły bliżej domu.
  • Gość: gość IP: *.play-internet.pl 30.10.13, 00:35
    Mój Syna ma 10 lat rozpoczął edukację gdyż mnie samej ta metoda wydawała się bardzo interesująca a ponieważ zaczęłam szperać to i idea wydawała mi się super .Przedszkole rzeczywiście spełniło swoje zadanie o tyle że Mój Syn miał opiekunki cudowne a najcudowniejsza była dla mnie z sercem P Ewa pomoc nauczycielek o których tez nie moge złego słowa powiedzieć .Jednak nauka liczenia musiałam sama sprostać , nauka liter sama musiałam ją wymyślić dla mojego dziecka i to nie chodzi o zły system a poprostu zawalił nam się świat i mój Syn niestety to odczuł .Zaczął się jąkać choć wtedy jak pamiętam syndromy pojawiały się i znikały a nawet ustępowały .

    Szkoła Podstawowa przed nią było spotkanie w przedszkolu z Panią V-ce Dyrektor która oczywiście reklamowała bazując też i na tym że my rodzice których dzieci chodzą do przedszkola mamy obraz edukacji przedszkolnej i zakładamy że nasze dziecko będzie się kształcić a szkoła będzie mu coś dawać .Pamiętam jak sama zgłosiłam chęć iż Syn jednak będzie uczęszczał i kontynuował naukę tym systemem .Dodam że jestem matką córki która ma 19 lat i jest po edukacji przedszkolnej sióstr Skrytek na Armii Wojska Polskiego w Lublinie w tamtych czasach najdroższa edukacja - ale moje dziecko dzięki niej do końca na niej samo bazowało płynie pisząc i czytając poszła do zerówki , pisała wiersze i robiła takie cuda że postanowiłam zrobić eksperyment i poprosiłam w szkole podstawowej nr 51 wychowawce tylko o to że gdyby moje dziecko nie radziło sobie z nauką to by mi powiedziała , nie musiała córka sama po 3 latach poprosiła mnie o to bym jej znalazła szkołę bo ona chce się uczyć , a tam rzeczywiście poziom niski więc skończyło się na SZP nr 6 na Czwartaków edukacja super , minus żeby dziecko nie miało poczucia gorszego niestety trzeba dostosować się do tego że najlepsza komórka , i tp itd , moze już coś się zmieniło ale kiedyś tak była , coś za coś system i edukacja i materializm .
    Wracając do Syna i szkoły Montessori w Lublinie na Kresowej wypełniłam deklarację po zebraniu i mój Syn rozpoczął edukację z dniem 1 września .Może mój przypadek jest trochę inny , na pewno tak bo jestem rodzicem w dodatku matka która po uszach dostała od pedagogów , dyrekcji i dano mi tak odczuć gdzie jest moje miejsce że przełożyło się to na moje postanowienie o tym że moja noga nigdy w tej szkole nie postanie choć moje dziecko jest w 4 klasie .Efekty nauki jąkanie się pogłębiło tak że nie mogę go zrozumieć dodam że nie mieszka ze mną a z byłym mężem ze mną jest córka efekt adwokatów po przejściach rozwodu .Miałam okazje poznać i włączyć sie w opiekę logopedy chyba 2 osoba w tej szkole która według mnie była skoncentrowana na moim synu , pomocy mu instruowała mnie i pokazywała ćwiczenia , .. druga osoba to była nauczycielka która była wychowawcą pierwszą mojego Syna P Agnieszka .Powiem jedno gdybym miała moje dziecko codziennie a przecież każdy z nas wie jakie predyspozycje ma jego dziecko , jak chętnie i czy chętnie się uczy , czy lubi poznawać i czy są wśród niego osoby ,które go potrafią czymś zaciekawić jeśli dziecko nie złapie bakcyla jakiegoś zainteresowania , jak to my matki / ojcowie metodą prób i błędów , to ja kto, ale powoli odkrywamy to nasze dziecko .Mnie udało się wychwycić jeszcze w przedszkolu to że mój syn uwielbiał konstrukcję ,matematykę, był dzieckiem zadaniowym i też w tym zasługa przedszkola .Ale szkoła , brak podstaw i ogromne braki z języka polskiego , nie umie się wypowiadać , nie czyta , opowiadając mi o innych przedmiotach cóż on po prostu stracił motywację .Czy coś z tym mogę zrobić - nic -nie mam dziecka dawno bym go zabrała do innej szkoły .Co mogę zrobić modlić się .To smutne mam córkę która żałuje jednej rzeczy w swojej edukacji i może podpowiem innym rodzicom Paderewski i gimnazjum i liceum IB matura międzynarodowa , nie jest to propozycja dla wszystkich ale kiedy usiadłam i policzyłam opłaca się i to bez dwóch zdań .Absolwent ma duuużo większe szanse na dobre studia , pracę .Moja córka chce iść na medycynę i egzaminy które są jej nie dotykają , bo można powiedzieć że przez liceum , to jej praca idzie na efekt końcowy matury IB która jest o niebo łatwiejsza fakt j angielski ale eseje z różnych dziedzin na temat ..... który się pisze są pracami ocenianymi ,które coś dają dziecku dla mnie system na który warto zwrócić uwagę .
    Rozpisałam sie wkładając wątek osobisty za co przepraszam jednak moje wywody dają jedno stwierdzenie zazdroszczę wszystkim wam tego ,że możecie decydować o swoim dziecku , ja i moje prawa rodzicielskie mogę sobie schować do kieszeni .Żaden Sąd co mi udowodnił miał w nosie dobro mojego dziecka - Dziecko ma 2 rodziców i matkę i ojca i powinno być tak ,by mieć to szczęście że nawet po rozwodzie dziecko ma szanse i może być na kierowane na coś co mu przyniesie frajdę i chęć , dobrze że przynajmniej mając 2 dzieci jedno z nich ma marzenia , szkołę do której chciała chodzić , miała też ludzi i nauczycieli którzy nas wspierali i że ja jednak nie zwariowałam choć nigdy nie zapomnę jak Dyrekcja traktowała mnie i wychowawca klasy wyłam w krzakach nie mogąc dojść do auta może rzeczywiście tam idea Marii Montessori jest nie znana jej mąż co jest w biografii też zabrał jej syna i tylko dlatego że była lepsza od niego wytrwała i Syn do niej wrócił cóż moja historia jest podobna ja po prostu chciałam się uczyć i pracować być nie zależna bo miałam dosyć bycia żoną kuchtą domową i zrobiłam dyplom cóż zbyt dużo za niego zapłaciłam .Mimo wszystko życzę powodzenia w wyborze edukacji proszę pytać rodziców .Dziecko samo nam mówi co chce i to tez moim zdaniem bierzmy pod uwagę wystarczy uważnie go słuchać Pozdrawiam Agnieszka G.
  • Gość: gosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 13:25
    Właśnie zastanawiam się czy posłać swojego syna do szkoły 31 na Lotniczą czy do
    32 na Tetmajera. Byłabym wdzięczna za opinie o tych szkołach.
  • 02.04.06, 23:31
    Czy ktos moglby mi udzielic informacji na temat szkoly nr.44 na Tumidajskiego?
    Wlasnie chce tam poslac dziecko i nie wiem czy to dobry wybor.
  • Gość: anja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 00:18
    moj syn tam chodzi. Z tego co slyszalam od ludzi to jest tam niby wysoki
    poziom. Z tym musze sie zgodzić wymagają dużo, ale gdybym nie miala mlodszych
    dzieci ( problem z odprowadzaniem do szkoly) to poslalabym syna dalej do 4 ki,
    a to dlatego, ze w czwórce jest jezyk angielski i są koła zainteresowań tutaj
    tego nie ma. za to w pierwszej klasie robią dzieciom dyktanda. mojego syna pani
    w październiku w klasie 1szej wyslala do psychologa i pedagogabo nie umal
    płynnie czytac, chociaz wtedy nie bylo obowiązkowej zerówki. Ale w sumie juz
    druga klasa, jakoś ciagniemy tylko szkoda ze nie ma tego angielskiego i kólek
    zainteresowań.
  • Gość: tato1 IP: *.pronet.lublin.pl 16.04.06, 20:30
    Czy ktoś ma jakieś doświadczenia ze szkołą Św.Jadwigi Królowej na Kompozytorów?
    Jaka atmosfera, nauczyciele, poziom? (ze strony nie dowiem się tego :-( )
  • 17.04.06, 11:15
    może nie do końca obiektywie ;) ale służę pomocą!

    co do strony - czy w fotogaleriach faktycznie nie widać ani okrucha atmosfery
    panującej w tej szkole? :)

    --
    nauczyciel
    i historyk sztuki
  • Gość: MIRON IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 17.04.06, 19:15
    Niewiarygodny, reklamuje szkołę, w której pracuje!!!
  • 17.04.06, 19:23
    mea culpa, podobnie jak zawsze dobre słowa o bazylice dominikanów i dominikanach.

    --
    nauczyciel
    i historyk sztuki
  • Gość: mama IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.06, 20:53
    Moje doświadczenia są jak najlepsze. Szkoła uczy i wychowuje. Uczy wszystkie
    dzieci, a nie tylko te zdolne. W szkole zwraca się uwagę na zachowanie i postawę
    uczniów. Jest to dobre miejsce dla dzieci, które nie mogą znaleść sobie miejsca
    w państwowych molochach. Angielski od początku, niemiecki od czwartej klasy.
    Jeśli chodzi o wady to jest jedna - trudne warunki lokalowe. Ale jest to już
    drugi obiekt edukacyjny o trudnych warunkach z jakim się spotkałam, równocześnie
    umiejący dobrze pracować z dziećmi. Czasmi zastanawiam się nawet czy jest
    związek: trudne warunki lokalowe = dobrze wyedukowane dzieci ;)
  • Gość: gostek IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 18.04.06, 13:59
    Ta "mama" to ty, Rilian?
  • 18.04.06, 15:38
    mironie, nie pisałbym, że niemiecki od klasy IV, skoro jest od III. choć pewnie
    to dowód, że "mama" to ja.

    --
    znam się ponoć na pomnikach
  • Gość: tato1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 16:22
    Rilianie, jaka była średnia z testu kompetencyjnego w zeszłym roku w Twojej szkole?
  • 18.04.06, 16:34
    oczywiście złośliwcy nie uwierzą - nie pamiętam. wynik nie był najlepszy. nie
    mamy się czym chwalić. wynika to z tego, że na jednym poziomie jest 12-13
    dzieci. test pisze więc jedna klasa i zdarza się, że są dwie lub nawet trzy
    osoby, które zaniżają dość mocno wynik całej klasy. pamietam, że poszło nie
    najlepiej.

    ta liczba jest istotna, ale sytuacja taka jak powyżej, pokazuje absurdalność
    posługiwania się tylko nią. byłoby rewelacyjnie, gdyby taki test mogła pisać "na
    wstępie" klasa IV lub V - wówczas różnica między wynikami I i II świadczyłaby o
    "poziomie" szkoły, a zaręczam, że w przypadku poprzedniego rocznika byłaby ona
    spora.

    liczba ta bardziej niż o klasie szkoły informuje nas o predyspozycji klasy - w
    dodatku podczas testu, w sytuacji dalekiej od "normalności" (też byłbym
    podenerowowany mając lat 12 i będąc pilnowanym przez 2 osoby ze szkoły, w
    komisji, dodatkowo przez inspektora kuratorium i OKE - razem 5 dorosłych osób w
    sali, w której pisze 5-6 dzieci).

    bardzo chętnie udzielę wszelkich informacji, jestem zawsze dostępny pod mejlem
    gazetowym. choć na pewno - jak wytykają mi to inni - obiektywny nie będę do końca ;)

    --
    znam się ponoć na pomnikach
  • Gość: tato1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 16:48
    Masz rację ale jak inaczej rodzic może ocenić, czy szkoła dobrze przygotowuje do
    dalszych etapów nauki? Oczywiście, przed faktem...
  • 18.04.06, 16:53
    jasne, rozumiem to. czasem też dobrze przyjść do szkoły - pogadać z
    nauczycielami, obejrzeć podręczniki, porozmawiać nawet z uczniami, zorientować
    się czym żyją, jak sa obłożeni pracą itd. ważne są konkursy, można zwrócić uwagę
    na olimpijczyków, w jakich szkołach uczą się absolwenci, jak sobie radzą, kim są
    absolwenci sprzed lat -nastu, czy kilku, jak sobie radzą w liceach, na
    uniwersytetach - im mniejsza szkoła, tym łatwiej o ustalenie takich faktów, nie
    tylko suchej liczby :)

    --
    znam się ponoć na pomnikach
  • Gość: mama IP: *.orange.pl 18.04.06, 22:19
    Sredni wynik testu kompetencji mierzy:
    1. ilosc inteligentnych dzieci w danym roczniku dla danej szkoly; jest to zalezne od genow i przypadku
    2. sprawnosc rozwiazywania testow przez uczniow; to moze byc zalezne od pracy szkoly, samodzielnej pracy ucznia, korepetytorow
    Dobre wyniki w rankingach niekoniecznie musza odzwierciedlac prace szkoly. Moje dziecko najwiecej korzystalo, gdy nauczyciele czuli sie odpowiedzialni za jego postepy w nauce.
  • Gość: tato1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 10:21
    Znam przypadek, kiedy szkoła była chwalona przez uczelnie za wysoki poziom
    nauczania przedmiotu, z którego wszyscy brali korki-poziom lekcji był
    tragiczny. Obiektywne opinie rodziców są lepsze od zaczepiania uczniów pod
    szkołą-ja to bym na takiego wezwał policję:-)) Punkt widzenia nauczyciela też
    może się różnić od spojrzenia rodzica i ucznia, więc szukam dalej kontaktu z
    kimś od św.Jadwigi:-(
  • 19.04.06, 10:28
    nie o zaczepianie uczniów pod szkołą mi chodziło, ale o normalną rozmowę w
    szkole, z zachowaniem gradacji dyrektor-wychowawca-uczniowie.

    wydaje mi się, że prawdopodobieństwo napotkania na tym forum kogoś z niewielkiej
    grupy rodziców naszych 90 uczniów jest znikome... :)

    pozdrawiam!

    --
    znam się ponoć na pomnikach
  • Gość: inka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 14:28
    A co sądzicie o szkole nr 43 na Czechowie?
    Właśnie przeprowadzamyt się do Lublina i ta szkoła jest naszą rejonową...
  • Gość: ja IP: *.it-net.pl 19.04.06, 18:13
    Dokładnie tak. Wyniki testu kompetencji nie są sprawdzianem pracy nauczyciela,
    tylko wiedzy ucznia. Jeżeli szkola robi test na wstępie i porównuje wyniki z
    osiągnięciami koncowymi, ukazuje się obraz pracy szkoły. Super wymiki moga być
    efektem pracy nauczycieli, ale mogą też dotyczyć wyjątkowo zdolnych dzieciaków
    w danej grupie , moga też być efektem korepetycji (niestety). Nie patrzcie więc
    na rankingi. To samo dotyczy opublikowanej dzisiaj listy szkół z klasą. Bardzo
    często mają one klasę na papierze, a w rzeczywistości są to po prostu normalne
    szkoły. Ja z obawą podchodzę do nich, bo odnoszę wrażenie, że nauczyciele
    więcej energii wkładają w tworzenie kwitów, niż w pracę z uczniami. Może się
    mylę...
  • Gość: mateusz IP: *.lublin.pl / *.perfektpc.lublin.pl 02.05.06, 14:56
    szkoła jest ciekawa,mamy,bibloteka,sale gimnastyczną,konkursy,zawody,sale
    koputerową,agielski,historie,biologie,polski,matematyka,przyroda,geografia.
  • Gość: Dami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 21:45
    To nieprawda co piszecie o Sp32 chodze ostatni rok do tej szkoły i wiem. Sala
    gimnastyczna jest.A poziom jest bardzo dobry .I strona też jest
  • Gość: huj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 10:51
    huj wam w dupę pirdoloną
  • Gość: ala IP: *.it-net.pl 15.12.06, 12:18
    Oczywiście przed posłaniem dziecka do szkoły należałoby zasięgnąć opinii
    innych,wiele szkół jedzie już tylko na opinii!!
    W SP32-dzieci spędzają w-f na korytarzu albo stłoczeni kilka klas na sali lub
    na boisku(bez względu na porę roku)grają w nogę!
    Z błahego powodu można zarobić uwagę ,natomiast większe przewinienia są
    przemilczane(no bo opinia).Przygotowanie do konkursów mierne!Można by tu
    jeszcze dużo npisać!!!
  • Gość: dmc IP: *.lubzel.com.pl 18.01.07, 08:37
    Proszę o podpowiedź nt fajnej szkoły na dzielnicy Dziesiąta lub w tej części
    miasta ? Może ktoś ma swoją opinie o 40 na Kruczkowskiego i 52 na Felinie
  • Gość: gosc IP: *.telprojekt.pl 02.02.07, 11:10
    Jesli chodzi o sz.p.40 na kruczkowskiego to bardzo odradzam , moje dziecko tam
    chodzi i powaznie zastanawiam sie nad zmiana szkoły.Nie ma tam zadnego poziomu,
    małe wymagania dzieci maja luz, nie musze mowic jakimi zaległociami w gimnazjum
    to skutkuje.Nauczyciele nie maja pozjecia o tym co robia, traktuja po chmsku
    uczniow a rodzicow jak przewrazliwiencow ktorzy tylko zawracaja im głowe.SZkoła
    stara, zaniedbania widac na kazdym kroku np. wystajace gwozdzie w krzesłch
    ławkach, drzwiach.Stanowczo odradzam!!!
  • Gość: echo IP: *.lublin.mm.pl 26.02.07, 12:15
    Mieszkam na dzielinicy LSM Zastanawiam sie do jakiej szkoły zapisać dziecko,
    pod uwagę biorę głównie sp nr 38 i nr 42 na Rycerskiej. Czy mógłby ktoś coś
    doradzić?
  • Gość: Ciotka IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 26.02.07, 22:31
    Oczywiście do 38.Szkoła ma b.dobre warunki, duże sale , korytarze , sala
    gimnastyczna, boiska. Dobra kadra pedagogiczna, nowy , młody i ambitny dyrektor.
    Szkoła bezpieczna i przyjazna uczniom i rodzicom.
  • Gość: cecyl IP: *.lublin.mm.pl 28.02.07, 13:29
    Ale ja slyszałem że tam chodzi dużo dzieci z patologicznych rodzin, czy ktoś
    może potwierdzić?
  • Gość: dmc IP: *.lubzel.com.pl 15.03.07, 09:01
    Czy ktoś ma jakieś informacje i doświadczenia nt szkół SP 52, SP 40 i SP 32, SP
    39
  • Gość: janka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 10:47
    wiecie coś o tej szkole??? dobra? zła? taka sobie? chcę do niej zapisać dziecko
    i nie wiem czy to dobry wybór...
  • Gość: Anita IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.08, 15:22
    Witam odradzam szkołe.38 kiedyś moze była to dobra szkoła,ale to
    tylko historia,pozostała tylko dawna mijająca się z prawda
    opinia ,nauczycielki są niektóre okropne szczególnie te przed
    emeryturę biorące pierwsze klasy zdedydowanie szkoła 42 ale wybór
    należy do Ciebie Pozdrawiam P.s Oby wybór okazał się korzystny
    szczególnie dla Twojej pociechy!!
  • Gość: jazalogowana IP: *.it-net.pl 15.03.07, 11:26
    Wybierając szkołę, przyjrzyjcie się jej wielkości. W ogromnych szkolach dzieci
    czują się źle, są przytłoczone hałasem. W mniejszych szkołach mniej liczne są
    zespoły klasowe, więc nauczyciel znajdzie dla waszego dziecka więcej czasu.
    Szybciej je również pozna, a dla was będzie miał częściej chwilę na rozmowę. W
    molochach łatwiej o przemoc i agresję, bo uczniowie są anonimowi.
  • Gość: Sławek73 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 14:55
    Co sadzicie o szkole nr 24 przy ul. Niecałej? Zastanawiam się czy własnie do
    niej synka nie zapisać.... I jestem na etapie zbierania opinii o w/w placówce.
    Pozdr.
  • Gość: halinka IP: *.it-net.pl 21.03.07, 15:59
    Jutro (22.03) o godz. 17 dzwi otwarte szkoły podst, nr 31, warto zajrzeć, bo
    szkoła się zmienia na lepsze w szybkim tempie.
  • 21.03.07, 19:57
    Gość portalu: halinka napisał(a):

    > Jutro (22.03) o godz. 17 dzwi otwarte szkoły podst, nr 31, warto zajrzeć, bo
    > szkoła się zmienia na lepsze w szybkim tempie.
    .......................................................
    No nie żartuj,słyszałam całkiem inną opinię.
    Masz na myśli remonty??
    Bo podejście n-li ciągle te same!!
  • Gość: halinka IP: *.it-net.pl 21.03.07, 21:13
    Zajrzyj, Natka, może się zdziwisz. A remonty też są istotne, zwlaszcza, że na
    dużą skalę.
  • Gość: dmc IP: *.lubzel.com.pl 22.03.07, 09:08
    jeszcze raz prosze o info nt Sp 40 i 52. może ktoś z uczniów podzieliłby się
    opinią ?
  • 22.03.07, 11:06
    Wybierając szkołę powinno się zwrócić szczególną uwagę, na poziom nauczania.
    Remonty nie są tak ważne,jak zdobyta wiedza!!!
  • Gość: ktooś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 17:16
    A co sądzicie o Pierwszej Prywatnej Szkole Podstawowej na Herbowej?
  • Gość: ja IP: *.lublin.mm.pl 12.04.07, 11:39
    co możecie powiedzieć o szkole nr 2 na ulicy mickiewicza?
  • Gość: kaska IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.09, 09:25
    co sądzicie o szkole podstawowej w Konopnicy?
  • Gość: mama 3klasisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.12, 00:59
    tutaj sie zgadzam ze nauczyciele bynajmniej większosc to porazka a same remonty nic nie dadzą

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.