Dodaj do ulubionych

Prywaciarze się rozlatują Heniu!, na środku ulicy!

IP: *.escom.net.pl 16.03.06, 12:30
Oto jak naprawdę wygląda jakość podróżowania z prywatnymi przewoźnikami w Lublinie.

Za Kurierem Lubelskim:
---------------------
ZYSK WAŻNIEJSZY NIŻ BEZPIECZEŃSTWO

Przestarzałe, rozpadające się autobusy, które zanieczyszczają środowisko i zagrażają życiu pasażerów. Niektórzy prywatni przewoźnicy właśnie takim taborem wożą pasażerów po Lublinie. Miejscy urzędnicy znają ten problem i apelują do policji i inspekcji transportu drogowego, aby się nim wreszcie zajęły.

O tym, czym może się skończyć podróż zdezelowanym autobusem przekonał się wczoraj na własnej skórze jeden z naszych Czytelników. ? O godz. 6.40 przeżyłem nieprzyjemne zdarzenie w prywatnym autobusie ? opowiada pasażer linii 21. ? Na skrzyżowaniu ul. Lipowej z al. Piłsudskiego wyrwało resor w autobusie. Wszyscy pasażerowie siedzący z prawej strony na tzw. ,,nadkolu? podskoczyli o kilkanaście cm do góry, a bok autobusu zwyczajnie urwało, bo był tak skorodowany.
Tym razem nikomu nic się nie stało, ale mogło, gdyby urwany element zawieszenia przebił np. siedzenie. Również wczoraj, po południu, doszło do poważnej awarii innego prywatnego autobusu, tym razem na skrzyżowaniu Al. Racławickich z ul. Lipową. Wezwano straż pożarną, aby usunęła olej z ulicy.
? Po Lublinie jeździ wiele przestarzałych autobusów ? potwierdza, proszący o anonimowość kierowca jednego z prywatnych przewoźników. ? Mój szef dba o klientów, ale niektórzy wykorzystują nawet rozsypujące się jelcze M11. Ktoś kupuje dwa, trzy autobusy z odzysku, klei je, maluje i próbuje szybko zarobić jak najwięcej pieniędzy.
Urzędnicy z ratusza przekonują, że nie mają większego wpływu na to, czym prywaciarze wożą ludzi.
? Nie możemy weryfikować stanu ich taboru ? zapewnia Anna Kamińska-Smarzewska, kierownik działu transportu zbiorowego Wydziału Gospodarki Komunalnej.
? Może to zrobić tylko policja lub inspekcja transportu drogowego. Tylko oni mogą odbierać dowody rejestracyjne i nakładać mandaty.
Wydział Gospodarki Komunalnej we współpracy z policją organizuje raz do roku przegląd taboru prywatnych przewoźników.
? W przypadku złego stanu technicznego policja wypisuje mandaty oraz zatrzymuje dowody rejestracyjne niesprawnych pojazdów. Urzęd-nicy sprawdzają estetykę oraz oznakowanie autobusów ? dodaje Kamińska-Smarzewska. ? Ale raz do roku można odmalować i odświeżyć wóz, żeby wyglądał jak nowy. Docierają do nas skargi pasażerów na stan taboru. Ale możemy tylko upominać przewoźnika.
Stanu technicznego taboru nie sprawdza również Miejski Inspektorat Komunikacji. ? Od tego są stacje kontroli pojazdów ? tłumaczy Tadeusz Franaszczuk, dyrektor Miejskiego Inspektoratu Komunikacji. ? One przeprowadzają takie kontrole co pół roku i gdyby to robiły rzetelnie, takie sytuacje jak opisana przez waszego Czytelnika nie powinny mieć miejsca. Niestety, zdarzają się nierzetelne stacje i mamy na to dowody.
Również zdaniem Franaszczuka, problem zdezelowanego taboru, to sprawa inspekcji transportu drogowego i policji.
? Może mandaty i obciążenie kosztami uświadomi niektórym przewoźnikom, że od nich zależy ludz-kie życie ? mówi dyrektor MIK.
Wczoraj nie udało się nam skontaktować z prezesem Zrzeszenia Przewoźnikow Miejskich ? Lublin. Jego telefon milczał jak zaklęty.

Elwira Lickiewicz
-----------------

lutzek

PS. Henuśku.... obieraj telefony, nie bój się!!! :)
Edytor zaawansowany
  • unknown_man 16.03.06, 20:31
    Takie są fakty.

    No ale wiesz, "za złotówkę" a nie za więcej jak to dziadowskie MPK..
  • Gość: aron IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 17.03.06, 19:54
    tak jakby w MPK nie było awarii, a w Warszawie pożarów.
  • Gość: aron IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 17.03.06, 19:55
    w Warszawie w przeciągu miesiąca ma miejsce kilka-kilkanaście wypadków
    tramwajowych ( w tym pożarów) i rannych jest kilkanaście osób, a tu hrabia
    płacze że resor strzelił w autobusie. Cóż za dbałość o mieszkańców Lublina...
  • unknown_man 17.03.06, 21:11
    > w Warszawie w przeciągu miesiąca ma miejsce kilka-kilkanaście wypadków
    > tramwajowych
    >
    A Ty widziałeś w Lublinie tramwaje?
    Porównanie raczej średnio sensowne.

    Weź sobie jeszcze pod uwagę ilość taboru poruszającego się dziennie po
    Warszawie i Lublinie.
  • aron2004 17.03.06, 21:28
    nawet porównując ilość mieszkańców ( Warszawa - 2 mln, Lublin - 400 tys.) to
    korzystniej wypada Lublin. U nas raz na rok prywaciarzowi strzeli resor, 2 razy
    na rok przywali w coś autobus MPK a w Warszawie zderzenia tramwajów to
    praktycznie codzienność. Bywają takie dni, że jest po kilka.
  • unknown_man 18.03.06, 22:56
    To jest świetne co Ty piszesz.
    Ja mówię o dziennej liczbie autobusów w ruchu liniowym, a Ty o ilości
    mieszkanców.

    Później porównujesz ruch tramwajowy do autobusowego.


    A weź pod uwagę ile procent wypadków w Warszawie jest spowodowanych stanem
    taboru. Kiedy tam ostatnio urwał się resor w autobusie?

    Jeśli chodzi o zderzenia tramwajów, to wóz w wóz wcale się tak często nie
    zdarza. Na pewno nie kilka razy dziennie. A jeśli już, to z reguły z winy
    motorniczego.
  • Gość: aron IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 18.03.06, 23:07
    ale ilość mieszkańców też o czymś świadczy, no nie?

    No chyba że w Lublinie więcej procentowo jeździ własnym samochodem niż w Wawie,
    co może być bo korki mniejsze no i lepsze drogi.

    Nie wiem kiedy się ostatnio urwał w Warszawie resor w autobusie ale przecież
    było ostatnio kilka pożarów autobusów miejskich. Wydaje mi się że są one równie
    groźne jak urwanie resoru, choć może faktycznie urwanie resoru to największa
    katastrofa pod słońcem.

    Wóz w wóz w Warszawie zdarza się dość często, nawet w porównaniu z innymi
    miastami które mają tramwaje. Zdarza się też z winy np. zwrotnicy.
  • Gość: lutzek IP: *.escom.net.pl 19.03.06, 07:00
    Jemu się nie da wytłumaczyć, bo chłopina wyrwał się z chaty krytej strzechą pod Parczewem do Lublina i myślał, że trafił do największej metropolii Polski i nie rozumie, że ruch uliczny Warszawy i Lublina jest nieporównywalny ze sobą. Ale jak ma rozumieć, skoro on nigdy w Warszawie nie był, a jak był to mu ukradli kołpaki i obrzucili kamieniami, buehehehehehehehe :) I stąd ta trauma na całe życie :)

    lutzek

  • Gość: aron IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 19.03.06, 08:11
    tak tak hrabio gdy prywaciarzowi raz w roku strzeli resor to jest tragedia a
    jak w Warszawie pali się wspaniały Neoplan albo zderzają tramwaje? Cóż - ruch
    jest duży i nieporównywalny.

    Gdzie to ostatnio były wykolejenia? Aha, na Nowowiejskiej i Wiatracznej. Ale co
    tam, ruch duży to i straty mogą być, a podatnik ogólnopolski zapłaci.
  • Gość: aron IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 19.03.06, 08:12
    poza tym hrabio to nie mi kołpaki ukradli w Warszawie ale mojemu kumplowi.
    Dlaczego bogaci warszawiacy muszą sobie dorabiać kradzeniem kołpaków chamom to
    ja nie wiem.
  • Gość: lutzek IP: *.escom.net.pl 19.03.06, 10:38
    Bo ukraść kołpak od furmanki to naprawdę frajda dla typowego warszawiaka. Takie zawody nawet są organizowane, a cynk o wjeżdżającym buraku do miasta idzie natychmiast przez CB. I kto pierwszy, ten lepszy. Ot cała tajemnica :)

    Buty lakieruj, konie zaprzęgaj i na mszę szybciutko popędzaj!!! :)

    lutzek
  • Gość: aron IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 19.03.06, 11:51
    a to nie wiedziałem. Jak chcecie to mogę wam załatwić zawody w łapaniu świń na
    wsi - czasami komuś ucieka.
  • Gość: lutzek IP: *.escom.net.pl 17.03.06, 21:17
    To jak to Panie Heniu, gratami wozimy ludzi? No ładnie to tak? Oj chyba trzeba będzie donieść na Pana do inspektorów transportu. Sprzedaj buraki i kup nowego busa, bo tej już Ci się rozpadł:)

    lutzek
  • aron2004 17.03.06, 21:29
    to jeszcze hrabia na mnie nie doniósł nigdzie? jestem pod wrażeniem
  • Gość: lutzek IP: *.escom.net.pl 17.03.06, 21:59
    ... po wyborach samorządowych zrobią z Wami porządek. I z MPK i MKP. Będziecie cieniutko kwilili, jak połowa z Was straci koncesje. Prędzej czy później to będzie musiało nastąpić. No i szykuj się, że w niedzielę zamiast krzyżem leżeć w swym gminnym kościele, będziesz musiał wozić pasażerów na nierentownych kursach. To już niebawem.

    lutzek
  • aron2004 17.03.06, 22:22
    a kto zrobi porządek? chyba nie łudzisz się że wygra Sierakowska?
  • aron2004 17.03.06, 22:23
    no i ciekawe hrabio czy po tych porządkach Lublin będzie miał tyle wypadków na
    mieszkańca co Warszawa. Daleko jeszcze nam do ideału, oj daleko.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka