• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Pani dyrektor mówi: przepraszam

  • 17.05.06, 09:03
    A może by tak ta Pani odeszła z urzędu. Jak taka dobra to bez problemu
    utrzyma sie na rynku. A i satysfakcja z pracy na swoim wieksza.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: xyz IP: *.lublin.pl 17.05.06, 09:12
      Gazeta niestety wszystko pokręciła.
      O tym, że Mącikowa założyła EM napisał Dziennik Wschodni. Dyrektor nie ma teraz
      udziałów w tej firmie! Ma natomiast udziały w Studiu Dokumentacji Projektowej,
      które jest właścicielem EM.
      Gazeta nie potrafiła przepisać tej informacji z Dziennika. Mogła przynajmniej
      sprawdzić to w Krajowym Rejestrze Sądowym. No cóż.
    • Gość: bleee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:29
      ...ona przeprasza, a mnie boli... może Ziobro zbada i takie układy, jak ten
      lubelski... poczekamy - bleee....
      • Gość: inzynier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:49
        Jaja se robia. Przecież poza M. wielu architektów żyje z rozdawania roboty
        przez M. Robią roboty dla konkretnych inwestorów. A ci są z polecenia.
        Wcale się nie dziwię, że izba architektów nic z tym nie robi. Byłoby za dużo
        hałasu i to wstrząsnęło by srodowiskiem, niestety. A tak - przepraszam i po
        sprawie.
        • Gość: bleee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:57
          zwłaszcza że nie podpadają pod kodeks karny, bo to co robią, robią "bez
          świadomości popełniania czynu zabronionego" ... hi, hi, hi... bleee....
        • Gość: plasterek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 16:31
          a inżynierowie budowlani z kwitami na wegiel udaja architektów
        • Gość: Jacek IP: 82.160.98.* 19.05.06, 08:10
          Izba nie robi bo zdaje sie ze sie zna ze studiow :)))
          Osoby zaufania publicznego :)))
          Czy nikt nie kojarzy faktu ze po wprowadzeniu onych izb liczba katastrof
          wzrosla zastraszajaco?
      • Gość: franek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 14:38
        Myślę ,że należałoby nieco dokładniej i szerzej spojrzeć na werdykty Biura na
        przestrzeni lat.Czy jednak padnie pytanie o np. przetargi na roboty w tzw. mieście
        - drogi, ścieżki rowerowe, remonty - kto je wygrywał i wygrywa?!
        UKłADY o których tylko lekko sie napomyka w artykule ,wydawały sie być nie do
        ugryzienia.Niektórym urzednikom zabrakło najzwyklejszej juz tylko przyzwoitości
        i zapomnieli o madrym łacińskim przysłowiu "Quisquid agid prudenter agas ad
        respice finem"
        Cos czuje, że CBA będzie miało sporo zajęcia w naszym mieście!
    • Gość: kiki IP: *.lublin.mm.pl 17.05.06, 11:01
      Przez siedem i pół roku Pruszkowskiemu nie przeszkadzało, że panna Elżbieta prowadzi diałalność kolidującą z pełnioną funkcją w urzędzie. Teraz się obudził i zadowolony, że przeprosiła? A ilu ludzi skrzywdzono w tym czasie? Ilu młodych architektów nie mogło się przebić ze swoimi projektami, bo Ela decydowała o wszystkim, a cała reorganizacja urzędu, która rzekomo miała ograniczyć jej wpływy (2 lub 3 lata temu) to była wielka fikcja.
      A może panna Ela zpisała się do PiS-u? Podobno ma stado kotów, więc doskonale pasowałaby do Jarka.
    • Gość: RUDY IP: *.it-net.pl 17.05.06, 13:54
      uważam , ze Pan Pruszkowski przed wyborami zle zrobił przyjmujac przeprosiny
      Pani Mącik. Pani powinna odejsc z urzedu tym samym oczysc z pomowien prezydenta
      miasta L:ublina o układy korupcyjne. Przeprosiny to wyprobowany system
      propagandowy stosowany w PRL. Zle robiła , powinna odejsc . Miasto ,ktore ma
      byc metropolia , powinna miec architektow z wizjami 21 wieku , a nie z układami
      • Gość: serio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 14:16
        "W przekazanym do ratusza dokumencie tłumaczy też swoją działalność w Biurze
        Projektów Urbanistyki i Architektury E.M. sp. z o.o., której jest
        współwłaścicielem".

        Biuro EM sp. z oo. od lat bez przeszkód projektuje w Lublinie wykorzystując
        bezczelnie pozycje jego właścicielki w Urzędzie Miasta. Jeśli komuś propopnuje
        usługi projektowe biuro pani Głównej Architekt Miasta to znaczy że Inwestorowi
        odpadnie cała masa kłopotów i problemów a wszystkie jego zamierzenia i potrzeby
        zostaną spełnione w 100%!!!! Żadna pracownia nie może tego zaoferować swoim
        klientom! A jeśli jeszcze pani Główna Architekt Miasta jest jednocześnie
        kierownikiem Miejskiej Pracowni Urbanistycznej i autorka Planu Zagospodarowania
        Przestrzennego Lublina to Inwestor zostanie obsłużony od pomocy w wyborze
        najlepszej działki przez wszystkie decyzje i wytyczne lokalizacyjne, projekt z
        ekspresowym pozwoleniem na budowę aż po odbiór kluczy, bo wszystkie firmy
        budowlane w mieście też "kochaja" niezastąpioną panią Dyrektor!!!!
        Full serwis i 100% gwarancji powodzenia!!! Żaden architekt nie może się równać
        z taka ofertą!!!!
        Dodatkowo jeśli wzorem niezastąpionego pana Korczewskiego który ma wszystko w
        głowie i nie potrzebuje archiwum, tylko pani Mącik wie co sama zamierza
        zaplanować tu lub tam a nie jednocześnie może zmienić zdanie i zaplanować np.
        supermarket pod Zamkiem albo na Górkach Czechowskich a na drugi dzień może
        zmienić zdanie o 180 stopni i zaplanować tam park albo stadion to nic dziwnego
        ze do takiej Pytii ustawiają się kolejki zdezorientowanych inwestorów, którzy z
        tej patologicznej i korupcjogennej sytuacji wyciągaja prawidłowe wnioski:
        chcesz coś wybudować przed ukończeniem wieku 80 lat i nie zwariować to musisz
        iść z tym do Biura Projektowego Pani Dyrektor zwłaszcza że działa ono legalnie
        za wiedzą i przyzwoleniem Prezydenta Miasta!!!! Dlatego plan Zagospodarowania
        Lublina pod opieką pani Mącik bedzie powstawał jeszcze bardzo bardzo długo!!!
        Zakończony i zatwierdzony przez Radę Miejską Plan Lublina oznacza koniec
        kolejki do pani Dyrektor,jej biura projektów i kilku "zaprzyjaźnionych" biur
        kolegów i koleżanek pani Elżbiety Mącik, którzy też wyciągnęli w swoim czasie
        wnioski z tej korupcjogennej patologii!!!!
      • Gość: TROLL IP: *.resetnet.pl 18.05.06, 16:00
        Podpisuje sie pod tym. Panie Prezydencie oczekujemy bardziej zdecydowanych
        działań!!!! Niech to wszystko w końcu zacznie sie krecić normalnie!
    • Gość: Zodiak IP: *.atman.pl / *.atman.pl 17.05.06, 15:55
      Ta pani powinna juz zdecydowanie odejsc. Bez zadnych roszczen, zbyt wiele
      ukladów wspierała. PIS się tym zajmie.
    • Gość: wiejska baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 16:00
      jak zwykle , nic nowego. Podoba mi sie jak sprytnie ujeła sprawe o ,,
      przestrzeni" , kon by sie usmiał.
    • Gość: zodiak IP: *.atman.pl / *.atman.pl 17.05.06, 16:18
      nie każdy jest pie..nym palantem jak ty prostaczku
      • Gość: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 16:23
        kochasz Lepera zresztą nie ty jeden w tym waszym pisie, to jest wasza 4
        rzecz...bardzo pospolita
        • Gość: serio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 21:19
          Komentarz: To niestety pusty gest
          Janusz Knap 16-05-2006 , ostatnia aktualizacja 16-05-2006 21:31

          Pani dyrektor Elżbieta Mącik przeprasza za to, że pracuje w firmie, która
          zajmuje się projektowaniem, czyli tym samym, czym pani Mącik jako urzędnik. To
          miły, ale - niestety - pusty gest. Pani Mącik dalej będzie posiadaczką udziałów
          w innej firmie architektonicznej. Czyli konflikt interesów nadal będzie
          istniał, tylko na nieco mniejszą skalę. A tu przecież nie o skalę chodzi, ale o
          zwykłą przyzwoitość. Bo np. jeśli interesant w ratuszu jest święcie przekonany,
          że tylko firma, w której pani dyrektor ma udziały, jest w stanie sprostać jego
          wymaganiom i rzeczywiście tak jest, to co zrobi pani dyrektor? Wybije mu z
          głowy takie rozwiązanie ze szkodą dla niego i dla firmy? Czy jednak zgodzi się
          ze szkodą dla wizerunku ratusza? Wydaje się, że nie ma dobrych odpowiedzi na
          dwa ostatnie pytania. Wydaje się też, że najlepiej, gdyby nie trzeba było ich
          zadawać.



          Tu nie chodzi o skalę ale o znane od dawna prawdopodobnie wrodzone skłonności
          tej pani do kombinowania!Co z tego że zrezygnuje z udziałów jeśli nadal będzie
          u żródła tych profitów?!Przecież wystarczy że będzie tak jak dotąd wskazywać
          palcem kto i co ma projektować a kogo należy omijać bo to konkurent jej
          pupila!!!! Tej skłonności nie wykorzeni żadne pismo z przeprosinami i żadne
          podziekowanie prezydenta! To przecież żenujące i śmieszne przedstawienie!!!
          Może ją wykorzenić podziękowanie prezydenta za dotychczasową pracę połączone z
          pożegnaniem pani Mącik! To uzdrowiło by wreszcie patologiczną i korupcjogenną
          sytuację w lubelskim w lubelskiej Architekturze, Planowaniu, Strategii i
          Rozwoju! Korczewski nareszcie już odszedł na emeryturę teraz czas pożegnać
          pannę Mącik a sytuacja poprawi się automatycznie jak za dotknięciem różdżki!
          Bez tego nic w Lublinie nie zmieni się na lepsze w tej dziedzinie!!!
          Fachowych i uczciwych planistów i architektów jest w naszym mieście pod
          dostatkiem i nie było by żadnego problemu z następcą ale nikt nie wychyli się
          dopóki ta pani ma tak ogromną władzę nad całym środowiskiem biur projektowych,
          architektów, planistów i firm budowlanych! Nawet Izba Architektów stchórzyła!
          • Gość: lex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 21:35
            W Państwie Prawa i Sprawiedliwości pani dyrektor mówi:
            "Przepraszam że łamię prawo ale będę je jeszcze łamać
            do końca roku bo się zobowiazałam"
            Na to Prezydent odpowiada:
            "Dziekuję za wyjasnienie i proszę sobie nie przeszkadzać"

            W Normalnym Państwie Prezydent odpowiedziałby:
            "Dziękuję za wyjaśnienie i żegnam Panią!"
            • Gość: anan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 21:40
              w normalnym panstwie to jest od tego prawo , ktore sie respektuje w rownym
              stopniu przez małych jak i wielkich na prowiencji....o Lublinie , ty nasza
              ukochana wiocho
          • Gość: anan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 21:38
            której nigdy nie znała wyzej wymieniona .Architekci zastanówcie sie czy jest
            wam potrzebna ta owca ( czarna)?
    • Gość: niezmącony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 22:15
      Czy przeprosi też Łotyszy za swój projekt przebudowy koscioła w Rydze na
      Studio Nagrań "MIEŁODIA" którym zasłynęła w latach 80-tych pracując na tak
      zwanym eksporcie???!!!!Ostatnio przyznała jako wiceprezes PTM sama sobie jako
      projektantce "Kryształową Cegłe" za projekt otoczenia Kurii Biskupiej w
      Lublinie (wykonany właśnie w prywatnym biurze projektów za które przeprasza)
      Ciekawe jaką nagrodę dostałaby w zamian od naszego Arcybiskupa za tamten
      projekt zrobiony w stanie wojennym dla sowieckiej wytwórni płyt w zniewolonej
      Rydze!!!! A może nasz pan prezydent Pruszkowski zgłosi ją za to osiągnięcie
      twórcze do Nagrody Artystycznej IV Rzeczpospolitej ?????
      • Gość: jul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 22:41
        Gość portalu: niezmącony napisał(a):
        > Czy przeprosi też Łotyszy za swój projekt przebudowy koscioła w Rydze na
        > Studio Nagrań "MIEŁODIA" którym zasłynęła w latach 80-tych pracując na tak
        > zwanym eksporcie???!!!!Ostatnio przyznała jako wiceprezes PTM sama sobie jako
        > projektantce "Kryształową Cegłe" za projekt otoczenia Kurii Biskupiej w
        > Lublinie (wykonany właśnie w prywatnym biurze projektów za które przeprasza)
        > Ciekawe jaką nagrodę dostałaby w zamian od naszego Arcybiskupa za tamten
        > projekt zrobiony w stanie wojennym dla sowieckiej wytwórni płyt w zniewolonej
        > Rydze!!!! A może nasz pan prezydent Pruszkowski zgłosi ją za to osiągnięcie
        > twórcze do Nagrody Artystycznej IV Rzeczpospolitej ?????

        To temat na Nagrodę IPN-u !!!!!
        • Gość: MM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 10:44
          tnn.pl/UserFiles/File/akceptacja(1).doc
          Z powyższego dokumentu wynika że pan prezydent Pruszkowski wyrażająć zgodę na
          Forum Dobrej Przestrzeni Ośrodka Teatru NN wyznaczył na jej głównego animatora
          pania dyrektor Mącik !!!!! Jak więc można zarzucać panu prezydentowi brak
          zaufania do pani Dyretor SiR skoro wyznaczył jej tak ważną funkcję, Głównej
          Animatorki ogólnospołecznej debaty na temat tworzenia "Dobrej Przestrzeni
          Lublina", którą to pani Mącik od lat "tworzy" jako Główny Planista Miejski!!!
          W ślad za tą spontaniczną inicjatywą powinna też powstać jakaś społeczna
          organizacja ekologiczna np. "Dobre Powietrze W Lublinie i Czysta Woda w
          Zalewie" aby rozpocząć debatę publiczną także na te ważkie tematy!!
          Mam nadzieję że pan Prezydent zaakceptuje taką działalność stosownym pismem i
          wyznaczy na jej Głównego Animatora pana dyrektora Staniego!!!
          • Gość: opinia publiczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 13:10
            Czy wreszcie dowiemy się kto jest właścicielem biura projektów oferujacym
            usłużnie i prywatnie dodatkowy godziwy zarobek pani dyrektor Urzędu miasta
            Lublin w dziedzinie którą ona niepodzielnie zarzadza zdaje się w interesie
            publicznym???????
            • Gość: bleee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 18:37
              jeszcze nie teraz... bleee...
              • Gość: op IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 22:39
                Gość portalu: bleee napisał(a):
                > jeszcze nie teraz... bleee...

                ?????????

                • Gość: bleee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 11:46
                  chyba jeszcze nie czas na aferę - w Polsce - ratuszową zwaną, bo sytuacja
                  widocznie nie dojrzała dostatecznie - może jak się ekipa zmieni, co daj Boże?...
                  bleee...
                  • Gość: higienistka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 10:17
                    Prezydent sprawdził: urzędnicy są czyści
                    Wojciech Andrusiewicz 03-07-2006 , ostatnia aktualizacja 03-07-2006 23:04

                    Żaden z pracowników lubelskiego Urzędu Miasta nie prowadzi działalności
                    sprzecznej z interesami ratusza - wynika z zakończonej w urzędzie kontroli

                    Kontrola to efekt naszych publikacji z kwietnia i maja tego roku. Opisywaliśmy
                    wtedy miejskiego inspektora planowania przestrzennego Elżbietę Mącik, która
                    poza urzędem pracuje jeszcze w prywatnej firmie - Studio Dokumentacji
                    Projektowej. W swojej działalności Studio opiera się na planach
                    zagospodarowania przestrzennego Lublina przygotowywanych w Urzędzie Miasta
                    właśnie pod nadzorem Elżbiety Mącik. Dodatkowo pani inspektor ma etat w innym
                    biurze projektowym E.M. sp. z o.o. Ustawa o pracownikach samorządowych mówi zaś
                    jasno "pracownik samorządowy nie może wykonywać zajęć, które (...) mogłyby
                    wywołać podejrzenia o stronniczość lub interesowność".

                    Po naszych artykułach Elżbieta Mącik zapowiedziała, że do końca roku, po
                    zakończeniu rozpoczętych już projektów, zrezygnuje z pracy w prywatnej firmie.
                    Przeprosiła też prezydenta za całe zamieszanie. Prezydent zaś zarządził
                    kontrolę urzędników, którzy podejmują decyzje administracyjne. Zakończony
                    właśnie audyt objął wszystkich 946 pracowników urzędu. - Kontrola nie wykryła
                    żadnych nieprawidłowości. Na jej podstawie można stwierdzić, że wszyscy
                    urzędnicy przestrzegają ustawy o pracownikach samorządowych - informuje Tomasz
                    Rakowski, rzecznik prezydenta Lublina.

                    Ale prezydent nie poprzestaje jedynie na kontroli wewnętrznej. Po wakacjach
                    wydział audytu UM sprawdzi w Krajowym Rejestrze Sądowym, czy żaden z urzędników
                    nie posiada udziałów w firmie, której działalność kłóci się z pracą w
                    magistracie. - W składanych prezydentowi oświadczeniach o działalności
                    gospodarczej urzędnicy nie muszą informować o mniejszych niż 10 proc. udziałach
                    w różnego rodzaju spółkach. Prezydent chciałby jednak wiedzieć, czy nawet w
                    przypadku tak małej liczby udziałów nie zachodzi konflikt interesów - wyjaśnia
                    Rakowski i zapewnia, że jeżeli konflikt interesów występuje, urzędnik będzie
                    musiał zbyć udziały albo odejść z pracy w magistracie.
                    • Gość: serio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 16:45
                      >Po naszych artykułach Elżbieta Mącik zapowiedziała, że do końca roku, po
                      >zakończeniu rozpoczętych już projektów, zrezygnuje z pracy w prywatnej firmie.

                      Zrezygnuje z bezprawnego dorabiania w firmie a nie w firmach czyli w jednej a
                      nie w dwóch! Będzie miała trudny wybór! Gdyby musiał zrezygnować z pracy w
                      dwóch wymienionych pracowniach byłoby jej łatwiej podjąć decyzję!
                      Ciekawe kto może być właścicielem prywatnego biura projektowego zatrudniającego
                      panią dyrektor E.Mącik o niewiele mówiącej nazwie "E.M.sp z oo"?
                      Ewa Minge? Edward Mazur? Eddie Murphy? Nie mam pojęcia! Może redakcja Gazety
                      wie coś na ten temat, czyje to mogą być inicjały??????
                      • Gość: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 09:28
                        Czy już wiadomo którą firmę pani dyrektor opuści a w której będzie dalej
                        chałturzyć i dlaczego nie jest to firma Urząd Miasta Lublina?!
                        • Gość: MARINA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 23:49
                          • Gość: MARINA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 23:53
                            Co z tego, że nie prowadzą działalności. Urzednicy wydz. arch. korzystają z
                            zaprzyjaznionych pracowni i ich robote podpisują całkiem znani architekci.
                            Tu nie potrzeba ABW, tu wystarczy troszkę posiedzieć w srodowisku.
                            • Gość: bleee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 09:19
                              nie trzeba siedzieć w środku - to widać gołym okiem z zewnątrz - niewielu tylko
                              potrafi właściwie zrozumieć zwrot użyty przez p. prezydenta: "Żaden z
                              pracowników lubelskiego Urzędu Miasta nie prowadzi działalności sprzecznej z
                              interesami ratusza" - p. prezydent mówi prawdę; może p. prezydent powiedziałby,
                              czy żaden z pracowników jego urzędu nie prowadzi działalności sprzecznej z
                              interesami mieszkańców Lublina?
                            • Gość: magiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 10:45
                              Gość portalu: MARINA napisał(a):

                              > Co z tego, że nie prowadzą działalności. Urzednicy wydz. arch. korzystają z
                              > zaprzyjaznionych pracowni i ich robote podpisują całkiem znani architekci.
                              > Tu nie potrzeba ABW, tu wystarczy troszkę posiedzieć w srodowisku.

                              To od lat tajemnica poliszynela:
                              Bardzo bliski pani dyr.Elżbiety Mącik - architekt, projektant Makro i Obi na
                              Witosa i wielu bloków mieszkalnych nomen omen w rewanżu zatrudniany także jako
                              projektant w "E.M." sp zOO chociaż od lat prowadzi z rozmachem w Lublinie
                              własną pracownię z własnym pełnym imieniem i nazwiskiem w nazwie, więc nie
                              wiadomo czemu wciąż zatrudnia się w prywatnym biurze u pani dyrektor.
                              A jak nie wiadomo o co chodzi ....
                              • Gość: pracy w bród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 12:25
                                > To od lat tajemnica poliszynela:
                                > Bardzo bliski pani dyr.Elżbiety Mącik - architekt, projektant Makro i Obi na
                                > Witosa i wielu bloków mieszkalnych nomen omen w rewanżu zatrudniany także
                                >jako projektant w "E.M." sp zOO chociaż od lat prowadzi z rozmachem w Lublinie
                                > własną pracownię z własnym pełnym imieniem i nazwiskiem w nazwie, więc nie
                                > wiadomo czemu wciąż zatrudnia się w prywatnym biurze u pani dyrektor.
                                > A jak nie wiadomo o co chodzi ....


                                Tudzież autor projektów Hali Targowej w Parku Ludowym i Corner House'u na rogu
                                Kołłataja.
                                I to wszystko jeden człowiek, znazł inwestorów przekonał żeby włśnie z nim
                                zawarli umowy bo jest najlepszy a potem sam wszystko zaprojektował! To budujące!
                                A architekci narzekają że nie ma dla nich pracy w Lublinie!
                                Jak się chce to się znajdzie tyle pracy ..........że dla pozostałych zabraknie!
                                • Gość: loop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 12:49
                                  Plotka gosi że to pani dyrektor E.Macik osobiście projektowała wielopiętrowy
                                  garaż, obecnie galerię handlową dla prywatnego włoskiego inwestora na rogu
                                  Hempla i Okopowej w czasie kiedy była jeszcze Głownym Archtektem Miasta w
                                  randze dyrektora Wydziau Architektury. Projektten był kiedyś pokazywany w
                                  prasie ,bez podania autora i róznił się nieco od obecnego zewnętrzną elewacją
                                  ale posłużył ewidentnie do "zaklepania", zarezerwowania terenu dla tego
                                  inwestora i dla tej inwestycji.
                                  • Gość: er IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 14:12
                                    Przywoitość to dzisiaj ułomność przeszkadzająca w życiu i karierze.
                                    Obyśmy się jako społeczeństwo nie przyzwyczaili do takich standardów!
                                    • Gość: wania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 10:45
                                      magiel napisał(a):To od lat tajemnica poliszynela:
                                      >Bardzo bliski pani dyr.Elżbiety Mącik - architekt, projektant Makro i Obi na
                                      >Witosa i wielu bloków mieszkalnych nomen omen w rewanżu zatrudniany także jako
                                      >projektant w "E.M." sp zOO chociaż od lat prowadzi z rozmachem w Lublinie
                                      >własną pracownię z własnym pełnym imieniem i nazwiskiem w nazwie, więc nie
                                      >wiadomo czemu wciąż zatrudnia się w prywatnym biurze u pani dyrektor.
                                      >A jak nie wiadomo o co chodzi ....


                                      Ta bliskość datuje się jeszcze na wczesne lata 80-te, tj. okres stanu wojennego
                                      w Polsce kiedy oboje wyżej wymienieni państwo architekci projektowali na
                                      wyjeździe w Rydze, ówczesnej stolicy Łotewskiej Socjalistycznej Republiki
                                      Radzieckiej, przebudowę zabytkowego klasztoru na wytwórnię płyt i kaset video
                                      dla sowieckiego koncernu propagandowego MIEŁODIA. Wspólna praca nad takim
                                      zaszczytnym tematem musiała scementować ich przyjaźń na wzór przyjaźni
                                      towarzyszy z KPZR i PZPR! Pan Pruszkowski może być dumny ze swych podziękowań!
                                      • Gość: owieczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 23:00
                                        Studio Dokumentacji Projektowej w którym dorabia pani dyrektor Elżbieta Mącik
                                        zaprojektowało otoczenie Kurii Arcybiskupiej w Lublinie które to dzieło (samego
                                        autora projektu nie podano!)otrzymało w tym roku nagrodę Kryształowej Cegły z
                                        rąk pani Elżbiety Mącik -dyrektora Polskiego Towarzystwa Mieszkaniowego Odział
                                        w Lublinie, organizatora tego rankingu!!!!! Ciekawe jak nasz Arcypasterz
                                        skomentowałby ten fakt?
                                        A jeszcze ciekawsze co powiedziaby o wspomnianej wyżej prosowieckiej twórczości
                                        klasztornej pani EM w Rydze w latach stanu wojennego???
                                        • Gość: dumny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 12:18
                                          Gość portalu: owieczka napisał(a):
                                          > A jeszcze ciekawsze co powiedziaby o wspomnianej wyżej prosowieckiej
                                          >twórczości klasztornej pani EM w Rydze w latach stanu wojennego???

                                          Taki nasz lubelski akcent w sowieckim dziele niewolenia narodów!
                                          Ciekawe czy sowiety zdążyli zrealizować ten projekt pani architekt Mącik
                                          przed odzyskaniem przez Łotwę niepodległości!
                                          • Gość: op IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:31
                                            Projekt przeróbki klasztoru w Rydze na wytwórnię Grampłastinek Miełodia!
                                            Taki rarytas powinien być eksponowany na honorowym miejscu w muzeum socjalizmu
                                            w Kozłówce!A jego autorzy za tak wybitną internacjonalistyczną twórczoć
                                            wypisani złotymi zgłoskami w dziejach utrwalania władzy ludowej na zachodnich
                                            rubieżach Związku Radzieckiego!!!!
                                            • Gość: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 14:58
                                              A jak nazywa się współautor tego dzieła i czy nadal wspópracuje z panią
                                              dyrektor Mącik?
                                              • Gość: kontrola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 20:50
                                                Urzędnicza fucha to tylko sprawa moralna?

                                                Sylwia Szewc14-07-2006, ostatnia aktualizacja 14-07-2006 22:15
                                                Zdaniem Lubelskiej Izby Architektów firma Czegeko, która przygotowała projekt
                                                przebudowy Centrum Kultury złamała przepisy. Izba nie wyklucza złożenia
                                                zawiadomienia do prokuratury
                                                Wczorajszy "Dziennik Wschodni" napisał m.in., że w opracowaniu części
                                                dokumentacji dla firmy Czegeko uczestniczył miejski urzędnik Remigiusz
                                                Mazurek. "Gazecie" udało się dotrzeć do kolejnych informacji.

                                                - Pan Piotr Czech, szef Czegeko przystępując do przetargu, podał nazwiska dwóch
                                                architektów uprawnionych do projektowania. Jednak okazuje się, że w
                                                przygotowywaniu dokumentacji nie brała udziału żadna z tych osób, ale inni
                                                architekci spoza listy osób dopuszczonych do udziału w projekcie. Po drugie, ci
                                                dwaj architekci nie byli pracownikami Czegeko, tylko prowadzili własną
                                                działalność gospodarczą. To narusza warunki przetargu i ustawę o zamówieniach
                                                publicznych. Poza tym Czegeko w wykazie referencji przedstawiła projekty, w
                                                których opracowaniu nie brała udziału - wylicza Władysław Sadurski, okręgowy
                                                rzecznik odpowiedzialności zawodowej w lubelskiej Izbie Architektów. Nie
                                                wyklucza, że złoży doniesienie do prokuratury: - Mogę prowadzić postępowanie
                                                wobec architektów, którzy popełniają przewinienia, ale nie mogę postawić
                                                zarzutów panu Czechowi, bo nie ma pełnych uprawnień projektowych i nie należy
                                                do izby architektów.

                                                Ratusz jest zaskoczony nowymi doniesieniami. - Wyjaśnimy tę sprawę. Jeśli okaże
                                                się, że firma nie spełniła warunków zamówienia, zażądamy odszkodowania - mówi
                                                Ryszard Pasikowski, zastępca prezydenta.

                                                Henryk Korczewski, dyrektor wydziału strategii i rozwoju dodaje: - Sprawdzimy,
                                                czy projekty robiły inne osoby niż powinny. Ale w ofertach podaje się tylko
                                                prowadzącego i branżystów. Nie muszą być wymienieni wszyscy asystenci. Jeśli
                                                chodzi o współpracę naszego urzędnika z Czegeko, to wykonywał dla tej firmy
                                                przedprojektowe badania architektoniczne budynku. To bardziej sprawa moralna,
                                                niż kwestia niezgodności z prawem, nie robił tego w godzinach pracy.

                                                Sprawę zbada miejski Wydział Organizacyjny. - Jeśli okaże się, że nasz
                                                pracownik przekroczył regulaminowe uprawnienia, wyciągniemy wobec niego
                                                konsekwencje służbowe - zapowiada Pasikowski.

                                                Co do samej firmy Czegeko, miasto nie zamierza zrywać z nią umowy: -
                                                Musielibyśmy zapłacić odszkodowanie, poza tym projekt w tej chwili jest
                                                uzgadniany z konserwatorem. Gdybyśmy mieli od początku ogłaszać przetarg,
                                                sprawa przeciągnęłaby się o kilka lat - mówi Pasikowski.

                                                Sadurski: - Zachowanie miasta w przypadku Centrum Kultury to kuriozum,
                                                działanie wbrew własnym interesom. Niedługo miną dwa lata od terminu, kiedy
                                                firma powinna była oddać gotowy projekt. Jeśli ktoś nie robi czegoś na czas,
                                                powinien dostać termin dodatkowy. Potem zrywa się umowę i nakłada kary. Miasto
                                                woli cierpliwie czekać. To farsa.

                                                • Gość: kuku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 21:24
                                                  Pani Elżbieta Macik zastępca dyrektora Korczewskiego to już powinna się chyba
                                                  zorientować że to CZEGEKO to coś nietentego! Korczewski inżynier od dróg to
                                                  może się dać nabrać cwanym architektom ale żeby taka pani architekt nad
                                                  architekty pozwoliła na ośmieszenie Urzędu, pana Prezydenta i miasta Lublina
                                                  przez kilku partaczy bez praw do wykonywania projektów i bez żadnego
                                                  doświadczenia to już nie mieści mi się w głowie! Przeceież tej pani jest w
                                                  Urzędzie wszędzie pełno, a tu pod jej samym bokiem taki SKANDAL
                                                  ARCHITEKTONICZNY a ona ani be ani me ani kukuryku???? W dodatku jej koleżanka i
                                                  podwładna pani architekt Kipta osobiscie pilotuje ten projekt i prowadzi
                                                  CZEGEKO za rączkę w nadziei że uda się im wreszcie ten projekt skończyc!
                                                  A Główna Pani Architekt Lublina nic o tym nie wie????
                                                  • Gość: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 11:54
                                                    Kto skontroluje Wydział Kontroli i Audytu?
                                                  • Gość: po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 21:47
                                                    W Lublinie karierę robi słowo przepraszam. Można pracować w Urzędzie, robić
                                                    fuchy, samemu je klepać, a jak się zrobi za głośno wystarcza słowo przepraszam.
                                                    I po sprawie. PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ JEST PO NASZEJ STRONIE
                                                  • Gość: bleee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 21:53
                                                    niestety -:)
                                                  • Gość: dość korupcji !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 23:01
                                                    Biznes dobrze zaplanowany
                                                    Niejasna przeszłość miejskiej planistki

                                                    Dyrektor Elżbieta Mącik przez cztery lata łamała statut Lublina. Była
                                                    właścicielem firmy architektonicznej, a jednocześnie szefowała Wydziałowi
                                                    Budownictwa i Architektury lubelskiego magistratu.

                                                    Dyrektorzy wydziałów w Urzędzie Miasta nie mogli być właścicielami spółek prawa
                                                    handlowego. Zabraniał tego statut miasta (paragraf 89a Statutu Miasta Lublina z
                                                    1991 roku). Tymczasem Elżbieta Mącik posiadała wszystkie udziały spółki EM, a
                                                    jednocześnie szefowała Wydziałowi Budownictwa i Architektury w lubelskim
                                                    Ratuszu. Tak było w latach 1994–1998. Udziały odstąpiła dopiero, kiedy została
                                                    urzędnikiem mianowanym. Gdyby tego nie zrobiła, złamałaby ustawę antykorupcyjną.
                                                    – Złamanie statutu przez pracownika ocenia przełożony, czyli prezydent. Ale tu
                                                    chodzi o wewnętrzne przepisy, a nie uchybienie ustawie – mówi Tadeusz
                                                    Sobieszek, sekretarz miasta Lublina. Pracownikowi może grozić szlaban na awans
                                                    i premię. Jednak Elżbieta Mącik może spać spokojnie.
                                                    – Gdyby teraz łamała statut, to byśmy działali. Pan mówi o przeszłości.
                                                    Dyrektor już nie jest właścicielką spółki EM, nie kieruje też Wydziałem
                                                    Budownictwa i Architektury – stwierdza Janusz Mazurek, zastępca prezydenta
                                                    Lublina.
                                                    Spółka EM to nie jedyna prywatna firma, z jaką związana była Elżbieta Mącik,
                                                    obecnie główna planistka miasta. W maju pisaliśmy, że jest jednocześnie
                                                    wpływowym urzędnikiem i współwłaścicielem Studia Dokumentacji Projektowej. W
                                                    magistracie pracuje nad planami zagospodarowania, z których później korzysta
                                                    związana z nią firma. Stąd podejrzenia o stronniczość i interesowność.
                                                    Mącik zapewniała wówczas, że nie narusza prawa, a jej praca po godzinach nie
                                                    koliduje z obowiązkami służbowymi. Miała robić plany tylko dla sąsiednich gmin.
                                                    Jednak ujawniliśmy, że do Studia Dokumentacji Projektowej należy firma EM,
                                                    która robiła projekty budynków mieszkalnych i handlowych właśnie w Lublinie.
                                                    Po prasowej burzy i wewnętrznej kontroli zarządzonej przez prezydenta, dyrektor
                                                    Mącik obiecała, że do końca roku zrezygnuje z pracy dla SDP. Jednak nie wiadomo
                                                    czy pozbędzie się również udziałów w prywatnej firmie.
                                                    Mimo wielu telefonów dyrektor Mącik od piątku była dla nas nieuchwytna.


                                                    Rafał Panas Dziennik Wschodni
                                                  • Gość: stop korupcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 12:07
                                                    "Mimo wielu telefonów dyrektor Mącik od piątku była dla nas nieuchwytna".

                                                    Mam nadzieję że wreszcie kiedyś będzie "uchwytna" dla odpowiednich organów.
                                                  • Gość: petent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 21:19
                                                    A Planu Zagospodarownia Przestrzennego Miasta Lublina jak nie było tak nie ma!
                                                  • Gość: inzynierek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 22:59
                                                    Jak widać, czy jest, czy go nie ma, i tak urzędnicy sobie dorobią
                                                  • Gość: lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 08:29
                                                    Dopuki nie ma Planu to można sobie dowolnie mącić!!!
                                                  • Gość: dziękuję! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 16:16
                                                    Tym razem wystarczyło przepraszam, następnym razem może się zawsze jeszcze
                                                    rozpłakać!
                                                  • Gość: ore IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 15:50
                                                    Cieszyć się czy płakać?
                                                  • Gość: bleee... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 16:34
                                                  • Gość: seba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 14:25
                                                    Ile czasu trzeba, żeby sprawa przyschła? Tydzień, dwa? Gdzie to CBA? Kpina.
                                                    Głosuję na układ
    • Gość: s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 09:59
      ci....
      • Gość: dyrektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 23:19
        Nie ma to jak PIS. Przepraszam i sp....
        • Gość: bleee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 20:43
          a pan Remigiusz nie musi przepraszać za robienie fuchy z Centrum Kultury - bo
          podobno miał czyste intencje... bleee...
          • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 23:37
            Podobnie jak dyr.Korczewski organizator tego "czystego" przetargu!
            Oni tam same czyścioszki!!!
            • Gość: /\/\/\ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 23:51
              Szansa dla Echa

              Kielecka spółka Echo Investment, właściciel górek czechowskich ma szansę na
              budowę w tym miejscu hipermarketu. Rada Miasta zgodziła się na przystąpienie do
              zmiany planu zagospodarowania przestrzennego tej części Lublina.

              Dotychczasowy plan nie pozwalał na budowę hipermarketu w tym miejscu,
              przewidywał tam jedynie park. Kielecka spółka od lat zabiegała w radzie o
              zmianę przeznaczenia terenu. Obiecywała, że stworzy tam park, pod warunkiem, że
              będzie mogła postawić hipermarket.
              – Trzeba być skończonym idiotą, żeby dać miastu w prezencie park, nie budując
              tam niczego przynoszącego zyski – mówi radny Jan Gąbka, jeden z autorów
              przyjętej wczoraj uchwały. – Nie stać nas, żeby w centrum miasta utrzymywać
              ponadstuhektarowe dzikie wysypisko. Zresztą, po co nam park wielkości pięciu
              ogrodów botanicznych?
              Większość radnych przyjęła te argumenty. I poparli zmianę planu. – To tylko
              szansa dla tego terenu, ale nie ostateczne przesądzenie – przyznaje radny Roman
              Szot.
              Prezydenccy planiści mogą zignorować uchwałę, lub wprowadzić zmiany, które
              wcale nie będą korzystne dla Echa. – Poczekajmy, aż uchwała się uprawomocni.
              Poprzednia została uchylona. Jeżeli ta zachowa moc, to przystąpimy do zmiany
              planu – mówi Elżbieta Mącik, główny miejski planista.
              Szefowie spółki nie kryją radości. – Zrobiliśmy pierwszy krok. Liczę, że zmiana
              planu nastąpi do wiosny – mówi Krzysztof Kwapisz, prokurent spółki. Urzędnicy
              studzą ten optymizm. – Niezbędne procedury mogą potrwać nawet rok – mówi Mącik.
              Podobną uchwałę radni już raz podjęli. Ale wojewoda stwierdził, że jest ona
              niezgodna ze studium przestrzennym miasta – dokumentem ważniejszym od planów
              zagospodarowania, stanowiącym podstawę ich opracowywania.
              Kielecka spółka kupiła teren dawnego poligonu sześć lat temu płacąc niespełna
              11 zł za metr kwadratowy. Dla porównania metr działki, na której stoi teraz
              Tesco kosztował ponad 400 zł.

              19. Października 2006 18:54 Dziennik Wschodni


              "Prezydenccy planiści mogą zignorować uchwałę, lub wprowadzić zmiany, które
              wcale nie będą korzystne dla Echa. – Poczekajmy, aż uchwała się uprawomocni.
              Poprzednia została uchylona. Jeżeli ta zachowa moc, to przystąpimy do zmiany
              planu – mówi Elżbieta Mącik, główny miejski planista."


              Jak widać wszystko w rękach pani Eli!!!!! Zignoruje czy nie? Wprowadzi zmiany
              korzystne dla ECHA czy wręcz niekorzystne? Któż to wie,któż to zgadnie!!!!!!
              Tylko pani główny miejski planista, ale wiadomo, kobieta zmienną jest!!!!
              • Gość: KK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:12
                > Jak widać wszystko w rękach pani Eli!!!!! Zignoruje czy nie? Wprowadzi zmiany
                > korzystne dla ECHA czy wręcz niekorzystne? Któż to wie,któż to zgadnie!!!!!!
                > Tylko pani główny miejski planista, ale wiadomo, kobieta zmienną jest!!!!

                Pani dyr.Mącik nie jest zmienna, w sensie że jest nieusuwalna.
                Zmieniają się prezydenci, zmienia sie rada miejska ale pani Mącik od wielu lat
                niezmiennie decyduje o tym komu co, gdzie i jak!!!
                Co zaś się tyczy zmian w planie to rzeczywiście wszystko w jej rękach bo pani
                dyrektor posiada pełny monopol na rację w dziedzinie planowania Lublina i nikt
                jej racji jako monopolistki nie jest w stanie podważyć. Rada Miejska się
                wkrótce zmieni, zmieni sie być może prezydent a decyzja czy wpuścić supermarket
                w Górki Czechowskie czy nie, pozostanie i tak w rękach pani Mącik. Do tej pory
                była rzekomo bardzo przeciwna, zobaczymy czy teraz zmieni zdanie i czy wyjaśni
                dlaczego? Bo stanowiska niezastapionej monopolistki poza jakąkolwiek kontrolą
                merytoryczną na pewno nie zmieni,rzecz jasna po dobroci!
                • Gość: dejavu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 23:00

                  Kurier z 27.10.2004
                  WIADOMOŚCI: Zakupy w kolebce Solidarności


                  CZY MIEJSCE, GDZIE WYBUCHŁY LUBELSKIE STRAJKI W LIPCU ‘80 ZAMIENI SIĘ W DOM
                  TOWAROWY?

                  Warszawska firma Promedia, której właścicielem jest Andrzej Kuna, uwikłany w
                  aferę PKN Orlen, chce wybudować niedaleko śródmieścia Lublina wielkie centrum
                  handlowe. Miałoby stanąć przy Drodze Męczenników Majdanka, na terenie
                  legendarnych Lubelskich Zakładów Naprawy Samochodów. O przeforsowanie
                  inwestycji zabiegają w mieście syndyk LZNS oraz Promedia. I wszystko wskazuje,
                  że dopną swego.

                  Syndyk Leszek Liszcz w listopadzie 2003 r. podpisał z warszawską spółką
                  Promedia umowę przyrzeczenia sprzedaży terenu dawnego LZNS. Ponad 7 ha gruntu
                  przy Drodze Męczenników Majdanka ma kosztować 3 mln USD (obecnie ok. 11 mln
                  zł).
                  – Transakcja jest aktualna. Jestem w stałym kontakcie z Promedią. Liczę, że
                  dojdzie do sfinalizowania umowy – poinformował nas wczoraj syndyk Liszcz.
                  Kiedy – na razie nie wiadomo.
                  Trzy miesiące po podpisaniu umowy ze spółką Promedia syndyk Liszcz złożył
                  wniosek o zmianę zagospodarowania terenu LZNS. Argumentował, że pojawiła się
                  możliwość „sprzedania terenu za sensowną cenę”. Warunkiem transakcji jest
                  dopuszczenie na działce budowy obiektów sprzedaży powyżej 2 tys. mkw.
                  Zaraz po syndyku wniosek w tej samej sprawie złożyła również Promedia,
                  której „intencją jest budowa centrum handlowo-usługowego z zapleczem oraz
                  części rozrywkowo-rekreacyjnej i miejsc postojowych”.
                  Co na to miasto?
                  – Idziemy w kierunku uwzględnienia tych wniosków w opracowywanym planie
                  zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru – przyznała wczoraj Elżbieta
                  Mącik, miejski inspektor planowania przestrzennego. Ale jednocześnie
                  zastrzegła: – Nie ma mowy o zgodzie na hipermarket w formie parterowej czy
                  blaszanej konstrukcji. Przeciwnie, w grę może wchodzić wyłącznie wielka galeria
                  handlowa lub duży dom towarowy.
                  Jednak częścią kompleksu mógłby być supermarket. – Poza tym również obiekty
                  biurowe, kongresowe czy usługowe – dodaje Elżbieta Mącik.
                  Nowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tej dzielnicy będzie gotowy
                  najwcześniej pod koniec przyszłego roku. Dopiero wówczas Promedia może myśleć o
                  rozpoczęciu deklarowanej inwestycji.
                  Planami warszawskiej spółki są zaniepokojeni związkowcy z NSZZ ,,Solidarność”.
                  – LZNS był jednym z kluczowych zakładów, który wziął udział w słynnych
                  strajkach Lubelskiego Lipca ’80. Tamte protesty doprowadziły do
                  powstania ,,Solidarności” – wspomina Marian Król, przewodniczący Zarządu
                  Regionu Środkowowschodniego.
                  Na terenie LZNS jesienią 1981 roku jego pracownicy postawili pomnik tzw. Doli
                  Robotniczej, który symbolizuje robotnika rozrywającego kajdany.
                  – Jak to będzie wyglądało? Pomnik symbolizujący naszą walkę i zwycięstwo w
                  drzwiach do supermarketu – Król nie dopuszcza takiej sytuacji.
                  Monument sąsiaduje tylko z terenem b. LZNS. Faktycznie stoi na miejskim
                  gruncie. Związek od dwóch lat chce przejąć ten pomnik, ale nie może się dogadać
                  z miastem.
                  – „Solidarność” nie przedstawiła konkretnych propozycji. To znaczy, czy chce
                  ten teren odkupić, czy też może przenieść pomnik. Wyłącznie z powodu tego
                  niezdecydowania nie doszło do żadnego porozumienia w tej sprawie – tłumaczy
                  Janusz Mazurek, zastępca prezydenta Lublina.

                  Artur Jurkowski
                  Katarzyna Lewandowska


                  CENTRUM ZE SZPIEGIEM W TLE

                  Promedia należy do Andrzeja Kuny. Nazwisko Kuny gościło ostatnio na czołówkach
                  polskich gazet. Był jednym z organizatorów wiedeńskiego spotkania Jana Kulczyka
                  z oficerem rosyjskiego wywiadu Władimirem Ałganowem. Rozmowy dotyczyły
                  sprzedaży Rafinerii Gdańskiej, są teraz przedmiotem dochodzenia sejmowej
                  komisji śledczej zajmującej się tzw. „aferą Orlenu”. 2 listopada Kuna ma stanąć
                  przed jej obliczem.
                  Andrzej Kuna na początku lat 90. razem ze wspólnikami ze spółek Mitpol i
                  Polmarck (m.in. z Aleksandrem Żaglem i Sławomirem Wiatrem) rozwinął na polskim
                  rynku sieć austriackich supermarketów Billa. W połowie lat 90. Kuna w swojej
                  spółce Polmarck zatrudnił W. Ałganowa. Nazwisko Kuny pojawia się również w
                  aktach głośnego procesu zarządu Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego; jest
                  świadkiem w tym procesie.





                  "Wszystko zależy o tego, czy miasto dopuści możliwość budowy na terenie LZNS
                  wielkiego centrum handlowego. By tak się stało, ten wariant musi być
                  uwzględniony w opracowywanym właśnie planie zagospodarowania przestrzennego
                  dzielnicy. Poprzedni plan dopuszczał w tym miejscu wyłącznie inwestycję w
                  przemysł.
                  – Idziemy w kierunku uwzględnienia tych wniosków w opracowywanym planie
                  zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru – przyznała wczoraj Elżbieta
                  Mącik, miejski inspektor planowania przestrzennego. Ale jednocześnie
                  zastrzegła: – Nie ma mowy o zgodzie na hipermarket w formie parterowej czy
                  blaszanej konstrukcji. Przeciwnie, w grę może wchodzić wyłącznie wielka galeria
                  handlowa lub duży dom towarowy.
                  Jednak częścią kompleksu mógłby być supermarket. – Poza tym również obiekty
                  biurowe, kongresowe czy usługowe – dodaje Elżbieta Mącik.
                  Nowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tej dzielnicy będzie gotowy
                  najwcześniej pod koniec przyszłego roku. Dopiero wówczas Promedia może myśleć o
                  rozpoczęciu deklarowanej inwestycji." Jeśli pan Kuna taki łaskaw!
                  • Gość: pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 23:47
                    Jak to jest że o zmianie tego Lublina na inny Lublin decyduje pani Mącik???
                    • Gość: poeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 17:02
                      j.w.
    • Gość: prozaik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 18:57
      • Gość: poeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:19
        • Gość: bb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 21:53
          "Warunkiem transakcji jest dopuszczenie na działce budowy obiektów sprzedaży
          powyżej 2 tys. mkw.
          Zaraz po syndyku wniosek w tej samej sprawie złożyła również Promedia,
          której „intencją jest budowa centrum handlowo-usługowego z zapleczem oraz
          części rozrywkowo-rekreacyjnej i miejsc postojowych”.
          Co na to miasto?
          – Idziemy w kierunku uwzględnienia tych wniosków w opracowywanym planie
          zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru – przyznała wczoraj Elżbieta
          Mącik, miejski inspektor planowania przestrzennego. Ale jednocześnie
          zastrzegła: – Nie ma mowy o zgodzie na hipermarket w formie parterowej czy
          blaszanej konstrukcji. Przeciwnie, w grę może wchodzić wyłącznie wielka galeria
          handlowa lub duży dom towarowy.
          Jednak częścią kompleksu mógłby być supermarket. – Poza tym również obiekty
          biurowe, kongresowe czy usługowe – dodaje Elżbieta Mącik."


          Pan Kuna kupi majątek po LZNS jeśli mu pani dyrektor Mącik tak przerobi plan
          miasta Lublina żeby mógł tam powstać hipermarket. Łaskawca!!!
          A pani dyrektor na to jak na lato!!!! "Idziemy w tym kierunku"
          Bo to kierunek słuszny!!!
          • Gość: sr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 18:32
            > Pan Kuna kupi majątek po LZNS jeśli mu pani dyrektor Mącik tak przerobi plan
            > miasta Lublina żeby mógł tam powstać hipermarket. Łaskawca!!!
            > A pani dyrektor na to jak na lato!!!! "Idziemy w tym kierunku"
            > Bo to kierunek słuszny!!!

            Pani dyrektor zmieni plan zagospodarowania miasta pod życzenia pana Kuny a
            potem powie :przepraszam!
            Apropos: czy to przypadkiem nie ten pan Kuna kolega pana Żagla z powodu
            których PiS powołał Centralny Urząd Antykorupcyjny żeby takich panów dokładnie
            przebadać?
            Czy panią dyrektor też w związku z tym przebadają???
            • Gość: archiwum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 10:48
              Wszystko już w tej sprawie napisano na tym forum wystarczy sprawdzić w archiwum
              • Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 10:50
                Jak można było przez tyle lat tolerować tak niskiej jakości planistkę na tak wysokim stanowisku. Jak można było pozostawiać losy rozwoju Lublina w rękach takiej osoby, bez kontroli i bez merytorycznego rozliczania efektów jej "pracy"?!
                Biegłych trzeba było powoływać wtedy kiedy powstawał ten plan a nie teraz kiedy bloki już stoją!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.