Dodaj do ulubionych

Co Lublin dał światu?

23.03.03, 14:58
Białystok zastanawia się co dało światu ich miasto. Może i my też spróbujemy?
Moje typy: (KOLEJNOŚĆ PRZYPADKOWA)
1.BUDKA SUFLERA I BAJM
2.CUKIERKI SOLIDARNOŚCI (MHM..)
3.BOLEK BIERUT (to akurat nie jest powód do dumy)
4.UNIA LUBELSKA 1569
5.JÓZEF CZECHOWICZ
6.SZKOŁY WYŻSZE(KUL,UMCS,AR,PL,AM)
To przyszło mi od razu do głowy. Będę nad tym myślał i sukcesywnie dopisywał.
A co wy ludzie na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: Dzwonek Niedzielny Re: Co Lublin dał światu? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 16:21
      Rząd lubelski-ważne wydarzenie,Kul-bardzo ważne wydarzenie,efekty odczuwalne
      są przez ogół społeczeństwa,no ale----------"prof." BENDER !!!,to jest to,
      czym Lublin może chwalić się przed całym światem i być dumnym z tego
      osiągnięcia.Podałem tylko te ważne i bardzo ważne fakty,bo są jedynie
      zasługujące na uwagę społeczną,reszta to powtarzalna norma,więc nie ma co się
      rozpisywać.
      • Gość: Stach Re: Co Lublin dał światu? IP: w3cache:* / 192.168.0.* 23.03.03, 16:42
        Gość portalu: Dzwonek Niedzielny napisał(a):

        > Rząd lubelski-ważne wydarzenie,Kul-bardzo ważne wydarzenie,efekty odczuwalne
        > są przez ogół społeczeństwa,no ale----------"prof." BENDER !!!,to jest to,
        > czym Lublin może chwalić się przed całym światem i być dumnym z tego
        > osiągnięcia.Podałem tylko te ważne i bardzo ważne fakty,bo są jedynie
        > zasługujące na uwagę społeczną,reszta to powtarzalna norma,więc nie ma co się
        > rozpisywać.

        ========================================

        Dzwonku Niedzielny, wyjdź na pole pooglądać zaćpany kwiat z jagiellonki a
        jeżeli chodzi o Bendera to "w każdej rodzinie znajdzie się czarna owca" tylko
        baczniej się rozejrzyj wokół siebie.
        • Gość: Dzwonek Niedzielny Re: Co Lublin dał światu? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 18:16
          Gość portalu: Stach napisał(a):

          > Gość portalu: Dzwonek Niedzielny napisał(a):
          >
          > > Rząd lubelski-ważne wydarzenie,Kul-bardzo ważne wydarzenie,efekty odczuwal
          > ne
          > > są przez ogół społeczeństwa,no ale----------"prof." BENDER !!!,to jest to,
          >
          > > czym Lublin może chwalić się przed całym światem i być dumnym z tego
          > > osiągnięcia.Podałem tylko te ważne i bardzo ważne fakty,bo są jedynie
          > > zasługujące na uwagę społeczną,reszta to powtarzalna norma,więc nie ma co
          > się
          > > rozpisywać.
          >
          > ========================================
          >
          > Dzwonku Niedzielny, wyjdź na pole pooglądać zaćpany kwiat z jagiellonki a
          > jeżeli chodzi o Bendera to "w każdej rodzinie znajdzie się czarna owca"
          tylko
          > baczniej się rozejrzyj wokół siebie.
          >Bardzo Cię przepraszam,ale nie powiedzialem,że o jagiellonce mam dobre czy
          lepsze zdanie,tam też są szmaciarze i "sławią imię tej uczelni jak umieją".Nie
          poruszałem tematu degeneratów,tylko odpowiadałem na zadane wcześniej pytanie
          wprost.
    • Gość: ryża małpa Re: Co Lublin dał światu? IP: *.lublin.mm.pl 23.03.03, 23:29
      " Perłę Lubelską " - niekórzy lubią, może to nie do końca lublin ale wino
      Cristal z Ciecierzyna oraz Pektovin Party 5 ( kto to pamieta?).
      Do migdałowych cukierków solidarności sie przychylam gorąco. I do Paluszków
      Lubelskich choc ostatnio przebijają je czskie hreadeckie ( TAKIE GRUBE Z
      KMINKIEM). Mlekołaki z salmonellą również.
      • lodbrok Re: Co Lublin dał światu? 24.03.03, 23:32
        Ja lubię konkrety:
        1. Liceum im. Staszica ponad 400 lat tradycji, jedna z najstarszych szkół
        średnich w Polsce
        2. Absolutnie unikalną Lubelską Federację Bardów
        3. Leszka Mądzika i jego teatr
        4.ś.p.Kazimierza Grzesiuka
        itd...
        A co może dać? Przede wszystkim najlepsze, najbardziej kameralne i sympatyczne
        forum w Polsce!!:-))
        --
        Każdy wyjątek kompromituje regułę
        • Gość: Folkatka Re: Co Lublin dał światu? IP: *.jeremi.pl 27.03.03, 04:31

          Zastanawiam się, dlaczego wiekszości osób na tym forum KUL,gdzie studiuje
          ca.25.ooo osób, i jest chyba z 5.000 pracowników,kojarzy sie z wyłacznie jednym
          megasukinsynem,ze jego nazwiska nie wymienie ale i tak wszyscy wiedza o kogo mi
          chodzi. Pisze to jako absolwent KULu, i nie powiem, jest mi za kazdym razem
          przykro. Dlaczego nikt nie wymieni tylu wspaniałych osób które sazwiazane z
          moja uczelnia? Przykłady? Np.prof.Stefan Świeżawski,znany szeroko na swiecie
          filozof-tomista, ks.prof.Weksler - Waszkinel, Prof. Tadeusz Chrzanowski, Jacek
          Wozniakowski...Wydaje mi się że kazdemu człowiekowi na jakims tam poziomie
          umysłowym powinny cos mówić te nazwiska. Ale wy ciagle wymieniacie tylko tego
          jednego, którego na KULu nikt nie lubi,o czym wiem...Wiem - nie powinnno sie
          tolerowaćjego wystapień. Obiecałam sobie już dawno,ze przy nastepnym jego
          wyskoku napisze list do Kanclerza KUL,czyli Zycinskiego.
          Pozdrawiam
          Folkatka
          • lodbrok Re: Co Lublin dał światu? 27.03.03, 07:00
            Folkatko, nie przejmuj się. Ludzie już tacy są, że zawsze najpierw muszą szukać
            tego co złe a dopiero na końcu pokazują pozytywne przykłady. Co prawda nie
            studiowalem na KUL- u, ale wiele dobrego słyszałem o prof. Kłoczowskim. Znam
            jego historię młodości bo kiedyś miałem hopla na punkcie Powstania
            Warszawskiego. A on jest bohaterem Powstania (zresztą w Powstaniu stracił
            rękę). Był bodajże dowódcą kompanii o pseudonimie "Mały Piotruś", uwielbianym
            przez podkomendnych. A jego dorobek naukowy też jest imponujący. Ostatnio
            podjął starania o powstanie Uniwersytetu Polsko - Ukraińskiego. Pamiętaj, że są
            ludzie i taborety. Przestawaj z ludźmi:-))). Pozdrówka
            --
            Każdy wyjątek kompromituje regułę
            • pepperoni78 Re: Co Lublin dał światu? 27.03.03, 07:45
              Przez KUL przewinęło sie wiele wspaniałych osób, wymienię chociażby obecnego
              papieża, ktory do dziś jest na liście plac KUL (od razu wyjaśniam, że pieniądze
              te są przeznaczone na stypendium dla najbiedniejszych albo najzdolniejszych -
              tego nie jestem pewien). Z innej beczki?? Edward Stachura był studentem.
              Mieszkał na stancji w okolicach ulicy Północnej. Zamieszkał tam później mój
              kolega. Oj, pijało sie tam pijało w pokoju, w którym mieszkał Stachura. A że
              właściciel budynku nazywa sie Papież, mówiliśmy, że jedziemy pić do Watykanu. ;)
              --
              www.nasz.lublin.prv.pl/
              i jeszcze:

              www.kazimierz.com/
              A co??
          • Gość: +&+. Re: Co Lublin dał światu? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 11:48
            Gość portalu: Folkatka napisał(a):

            >
            > Zastanawiam się, dlaczego wiekszości osób na tym forum KUL,gdzie studiuje
            > ca.25.ooo osób, i jest chyba z 5.000 pracowników,kojarzy sie z wyłacznie
            jednym
            >
            > megasukinsynem,ze jego nazwiska nie wymienie ale i tak wszyscy wiedza o kogo
            mi
            >
            > chodzi. Pisze to jako absolwent KULu, i nie powiem, jest mi za kazdym razem
            > przykro. Dlaczego nikt nie wymieni tylu wspaniałych osób które sazwiazane z
            > moja uczelnia? Przykłady? Np.prof.Stefan Świeżawski,znany szeroko na swiecie
            > filozof-tomista, ks.prof.Weksler - Waszkinel, Prof. Tadeusz Chrzanowski,
            Jacek
            > Wozniakowski...Wydaje mi się że kazdemu człowiekowi na jakims tam poziomie
            > umysłowym powinny cos mówić te nazwiska. Ale wy ciagle wymieniacie tylko
            tego
            > jednego, którego na KULu nikt nie lubi,o czym wiem...Wiem - nie powinnno sie
            > tolerowaćjego wystapień. Obiecałam sobie już dawno,ze przy nastepnym jego
            > wyskoku napisze list do Kanclerza KUL,czyli Zycinskiego.
            > Pozdrawiam
            > Folkatka
            >Obiecałaś sobie Folkatko i co z tego?,a ci wspaniali ,o których piszesz też
            pochowali głowy w piasek,co powoduje że ich wspaniałość jakby lekko
            blednie.Jako absolwentka "tej słynnej katolickiej uczelni",(cóż za nazwa?)
            powinnaś tym bardziej wiedzieć,że takie działanie to nie tylko tolerancja ale
            również akceptacja i dalsze godzenie się na taką reklamówkę.Pisanie listu pod
            ten adres da efekt podobny jak wrzucenie go do klozetu,a to bliżej i
            szybciej.Na jakim Ty świecie żyjesz?,czy nie widzisz co to za uczelnia i przez
            kogo kierowana?,jaki jest jej cel istnienia? i list do
            Życińskiego?,paranoja.To właśnie to daje ukończenie tej uczelni.To dał Lublin
            światu,fabrykę ludzi pozbawionych umiejętności samodzielnego i logicznego
            myślenia.
          • jetbang Re: Co Lublin dał światu? 27.03.03, 13:00
            j.zycinski@kuria.lublin.pl
            ewentualnie
            www.kuria.lublin.pl

            Pisałem!!! Ze trzy miesiące temu pisałem!!! I cóż odpowiedzi nie ma :(((

            Spłodziłem ze 3 x A4 (w liceum takich wypracowań niepisałem). Przwdopodobnie
            zostałem olany!!! Cóż ... szkoda wysiłku!!!

            Pozdrawiam!!! :)
          • Gość: Shawman Re: Co Lublin dał światu? IP: *.pogodna.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 04:04
            Nie martw się, Folkatka. KUL to naprawdę dobra uczelnia i wydała wielu dobrych
            absolwentów (choćby mojego ojca ;) ). Ja co prawda wyżej cenię UMCS, gdzie
            studiuję (i który skończyła, dla odmiany, moja matka ;) ), ale na pewno Twoja
            uczelnia nie kojarzy mi się li tylko z profesorem Benderem. Na pocieszenie
            powiem ci też, że niektórym ludziom mój uniwersytet przypomina wyłącznie
            profesorów-komunistów (których rzeczywiście paru był - ale nie większość!), co
            mnie osobiście bardzo dotyka, bo to właśnie na UMCS-ie była bardzo
            żywa "Solidarność" i wielu pracowników tej uczelni miało kłopoty z powodu
            niepodpisywania tzw. lojalek.
            A wracając do tematu dyskusji - co Lublin dał światu...
            Tak jak Ronja, mógłbym napisać, że Shawmana :-P. Też się tutaj urodziłem, jako
            pierwsze lubelskie pokolenie mojej najbliższej rodziny. Ale poza tym, muszę się
            ze wstydem przyznać, że niewiele mi przychodzi do głowy ponadto, co już
            napisaliście. Może jeszcze wszystko przed nami?
    • lucy_fair Re: Co Lublin dał światu? 27.03.03, 09:45
      1. Cebularze (...ten się dowie, kto Cię stracił - w Gdańsku nie ma cebularzy!!!)
      2. Pyszna kiełbasa zwyczajna, 7 zł/kg - w wersji smażonej z cebulką, gotowanej,
      pieczonej i na zimno w łapę - przeżyłem na niej całe studia, w Gdańsku
      zwyczajna kosztuje ze dwa razy tyle i nie da się jej zjeść
      3. Z innych kulinarnych atrakcji - "Karczmę Słupską" (właściwie
      dlaczego "Słupską"? W Słupsku tak nie dają jeść) z przepysznym i niedrogim
      garmażem na wynos. Nie wiem, czy jeszcze działa, jeśli tak, to nie rozumiem
      dlaczego lubelacy tak się cieszą z otwarcia "Sfinksa". Sfinksy są wszędzie, a
      słupskiej karczmy nie ma nigdzie, nawet w Słupsku :)
      4. Herbaciarnię "Zielony Imbryk" na tyłach mojej kochanej Unii. Pewnie już nie
      istnieje (herbaciarnia, nie szkoła). Przychodzili tam wspaniali ludzie (nie
      tylko na herbatę, kto tam bywał, wie na co jeszcze;), a renomę miała
      ogólnokrajową - jakiś czas jadąc trasą Szczecin-Gdańsk wziąłem na stopa dwóch
      rastamano-hipiso-cośtam i okazało się, że bardzo dobrze znali "Imbryk". Dla
      zwiększenia reprezentatywności opinii wspomnę tylko, że jeden z pasażerów
      pochodził z Kaszub, a drugi z Jasła.
      5. Mądzika
      6. Perełkę, a jakże...
      7. Prytę (chodzi o nazwę oczywiście)
      8. Mnie
      9. I kilka innych mniej znanych ale zasłużonych osób ;)
      Pozdrawiam

      P.S. Serdecznie uściski dla folkatki :) Proponuję nie reagować na fanatyków i
      pozostawić ich samych ze swoimi fobiami, niech się dręczą. Pamiętaj, że proste
      umysły mają wrodzoną skłonność do generalizowania, nic na to nie poradzisz,
      a "nerw" szkoda.

      --
      Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić...
      • pepperoni78 Re: Co Lublin dał światu? 27.03.03, 10:46
        lucy_fair napisał:

        > 3. Z innych kulinarnych atrakcji - "Karczmę Słupską" (właściwie
        > dlaczego "Słupską"? W Słupsku tak nie dają jeść) z przepysznym i niedrogim
        > garmażem na wynos. Nie wiem, czy jeszcze działa, jeśli tak, to nie rozumiem
        > dlaczego lubelacy tak się cieszą z otwarcia "Sfinksa". Sfinksy są wszędzie, a
        > słupskiej karczmy nie ma nigdzie, nawet w Słupsku :)

        Dlaczego Karczma Słupska?? napewno - jeśli byłeś w środku - zwróciłeś uwagę, że
        wystrój jest bardziej góralski niż nadmorski. W zamierzchłych PRL-owskich
        czasach, miała powstać ogólnopolska sieć o nazwie Karczma Słupska. Nie wiem,
        czy gdzieś poza Lublinem twór taki ostał się, ale nie o to chodziło. Nazwa
        pochodzi nie od nazwy miasta Słupsk, ale bodajże Słupia - miejscowość gdzieś w
        polskich górach. W powiecie limanowskim chyba (pozdrowienia dla Pana Faciu) :)

        --
        www.nasz.lublin.prv.pl/
        i jeszcze:

        www.kazimierz.com/
        A co??
        • lucy_fair Re: Co Lublin dał światu? 27.03.03, 10:52
          Dzięki, szczerze mówiąc, otworzyłeś mi oczy, bowiem całe życie spędziłem w
          przeświadczeniu, że to od Słupska...cóż, errare humanum est, ale fakt faktem,
          że takich ruskich pierogów jak w "Słupskiej" to nigdzie już nie uświadczysz
          Pozdrawiam
          --
          Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić...
        • faciu Re: Co Lublin dał światu? 03.04.03, 23:05
          pepperoni78 napisał:

          > lucy_fair napisał:
          >
          > > 3. Z innych kulinarnych atrakcji - "Karczmę Słupską" (właściwie
          > > dlaczego "Słupską"? W Słupsku tak nie dają jeść) z przepysznym i niedrogim
          >
          > > garmażem na wynos. Nie wiem, czy jeszcze działa, jeśli tak, to nie rozumie
          > m
          > > dlaczego lubelacy tak się cieszą z otwarcia "Sfinksa". Sfinksy są wszędzie
          > , a
          > > słupskiej karczmy nie ma nigdzie, nawet w Słupsku :)
          >
          > Dlaczego Karczma Słupska?? napewno - jeśli byłeś w środku - zwróciłeś uwagę,
          że
          >
          > wystrój jest bardziej góralski niż nadmorski. W zamierzchłych PRL-owskich
          > czasach, miała powstać ogólnopolska sieć o nazwie Karczma Słupska. Nie wiem,
          > czy gdzieś poza Lublinem twór taki ostał się, ale nie o to chodziło. Nazwa
          > pochodzi nie od nazwy miasta Słupsk, ale bodajże Słupia - miejscowość gdzieś
          w
          > polskich górach. W powiecie limanowskim chyba (pozdrowienia dla Pana Faciu) :)
          >

          Ha uprzedziłeś mnie!! A raczej nie doczytałem Twojego posta pisząc coś wyżej..
          Ale co do Słupi..to leży ona w północnych rubieżach naszego powiatu..I raczej
          nie jest kojarzona z góralszczyzną....Z naszych miejscowości to jedynie te
          południowe-gorczańskie mogłyby być inspiracja to takiego stylu..
          Dla mie to raczej PRL-owskie pokręcenie - tzn. inne plany inne wykonanie...
          :))
      • faciu Re: Co Lublin dał światu? 03.04.03, 22:59
        lucy_fair napisał:

        > 3. Z innych kulinarnych atrakcji - "Karczmę Słupską" (właściwie
        > dlaczego "Słupską"? W Słupsku tak nie dają jeść) z przepysznym i niedrogim
        > garmażem na wynos. Nie wiem, czy jeszcze działa, jeśli tak, to nie rozumiem
        > dlaczego lubelacy tak się cieszą z otwarcia "Sfinksa". Sfinksy są wszędzie, a
        > słupskiej karczmy nie ma nigdzie, nawet w Słupsku :)
        >
        Żeby mało było dziwności..to wystrój słupskiej przypomina raczej stylowo nasze
        knajpy (góralskie ) z lat 70-tych...
        A stamtąd pierogi na wynos były "gitesowe"
        :))
    • mariko13 Re: Co Lublin dał światu? 31.03.03, 09:17
      Wspaniałych pisarzy książek młodzieżowych: Marię Józefacką i Wiktora Zawadę .
      Ciekawy jestem czy ktoś z forumowiczów pamięta jeszcze książki, które oni
      napisali. Na wszelki wypadek przypominam:
      Maria Józefacka: trylogia: Karkołomna gra,Kto sieje wiatr, To co najpiękniejsze
      Wiktor Zawada: trylogia: Wielka wojna z czarną flagą, Kaktusy z Zielonej Ulicy,
      Leśna szkoła strzelca Kaktusa / ciekawy jestem czy ktos jeszcze wie, kto się
      ukrywa pod pseudonimem Wiktor Zawada? /
      pozdrawiam - slawek / tai-pan13 /
      • lucy_fair Re: Co Lublin dał światu? 31.03.03, 11:51
        Był jeszcze facet, który napisał indiańską trylogię o Tecumsehu, nazywał się
        bodajże Longin Jan Okoń i coś mi świta, że pochodził z Lublina, ale głowy nie
        dam. Pozdrawiam

        --
        nie jestem w stanie na rozmnażanie
      • ziedrzec Re: Co Lublin dał światu? 31.03.03, 13:35

        Czy aby nie Ludwik Paczyński?


        mariko13 napisała:

        > Wspaniałych pisarzy książek młodzieżowych: Marię Józefacką i Wiktora Zawadę .
        > Ciekawy jestem czy ktoś z forumowiczów pamięta jeszcze książki, które oni
        > napisali. Na wszelki wypadek przypominam:
        > Maria Józefacka: trylogia: Karkołomna gra,Kto sieje wiatr, To co
        najpiękniejsze
        > Wiktor Zawada: trylogia: Wielka wojna z czarną flagą, Kaktusy z Zielonej
        Ulicy,
        >
        > Leśna szkoła strzelca Kaktusa / ciekawy jestem czy ktos jeszcze wie, kto się
        > ukrywa pod pseudonimem Wiktor Zawada? /
        > pozdrawiam - slawek / tai-pan13 /


        --
        Hipisi, hipisi, malowane dzieci :-)

        ziedrzec.prv.pl
        lublin.forum.prv.pl
        nasz.lublin.prv.pl
        • kojako1979 Re: Co Lublin dał światu? 01.04.03, 01:22
          Wydaje mi się że Paczyński pisał pod swoim nazwiskiem. Pamiętam Czarciołapka i
          serię o harcerzach: Grubym, Wielokropku, Zakichańcu, Mędrcu Kikuju, Bliźniakach
          i ich siostrze (zapomniałem jak się nazywała). Ktoś z Was jeszcze je pamięta?
          Mam wydanie kaktusów z rysunkami Paczkowskiego, może tym się sugerowałeś.
          • ziedrzec Re: Co Lublin dał światu? 01.04.03, 07:29
            kojako1979 napisał:

            > Wydaje mi się że Paczyński pisał pod swoim nazwiskiem. Pamiętam Czarciołapka
            i
            > serię o harcerzach: Grubym, Wielokropku, Zakichańcu, Mędrcu Kikuju,
            Bliźniakach
            >
            > i ich siostrze (zapomniałem jak się nazywała). Ktoś z Was jeszcze je pamięta?
            > Mam wydanie kaktusów z rysunkami Paczkowskiego, może tym się sugerowałeś.


            Tak, widocznie mi się pomyliło. To chyba sugestia ilustracjami, rzeczywiście :-
            )))
            --
            Hipisi, hipisi, malowane dzieci :-)

            ziedrzec.prv.pl
            lublin.forum.prv.pl
            nasz.lublin.prv.pl
          • Gość: ryża małpa Czarciołaaapeeek.....:-)))))) IP: *.lublin.mm.pl 01.04.03, 12:26
            Jak ja lubiłam "Czarciołapka"- to był taki mały diabełek, on mieszkał w tej
            kamienicy czerwonej z bramą do ul. Rybnej (?) na stary6m Mieście a nocami
            szwendał się po Bramie Krakowskiej. Wystepowali tam tez dwaj staromiejscy
            żule : pan Feluś i Mundeczek, siedzieli na progu Baru Staromiejskiego...Ma to
            ktoś? Odda mi ktos ? Sprzeda? Da skserować????????????????
            Plizzzzzzzzzzzzz..................
      • Gość: ZYTA 1 Re: Co Lublin dał światu? IP: *.ltk.com.pl 01.04.03, 11:45
        Zawada to Welcz.Witek.Jak twierdził.pisał ksiazki wspolnie z synem-
        małolatem,który mu podsuwał pomysły.Niestety,od dłuższego czasu Witek choruje i
        jest poza Lublinem,Gdy mowa o ksiązkach młodziezowych autorow lubelskich, warto
        przypomniec pozycje Henryka Makarskiego (nie żyje) i Marka
        A.Jaworskiego "Drewniane szable"(szkoda,że nie ma dalszego ciągu.a podobno
        pisał).W Lublinie powstały wspaniale tlumaczenia poetyckie (zwlaszcza tworców
        słowiańskich)jego ojca - Kazimierza Andrzeja Jaworskiego. Przy Jozefie
        Czechowiczu zbladły takie postacie literackie jak Konrad Bielski i Wacław
        Gralewski.Kazio Grzeskowiak (nie Grzesiuk,jak ktos tu pisał) to osobna
        historia.Generalnie temat jednak dotyczy zgadnienia : Co Lublin dał SWIATU?
        Wszystko,o czym tu sie pisze,może odpowiadac na pytanie: Co Lublin dał Polsce?
        Jak dotąd nie zauważylam,by ktos tu wspomniał o Unii Lubelskiej,ktorą niektorzy
        uważają ze prekursorkę (w innym wymiarze i czasie)Unii Europejskiej.Miala ona
        brzemienne historie i dla Polski ,i dla Litwy,i dla Europy.Nie tylko pozytywne.
        • Gość: Kraśnicki Re: Co Lublin dał światu? IP: *.ltk.com.pl 01.04.03, 11:53
          Chwalę Wydawnictwo Lubelskie.Wnioslo ono duzy wklad do kultury ogolnopolskiej,a
          powstalo ono na fali przemian po Pazdzierniku 1956 r. z inicjatywy grupy
          zapaleńców.Niestety,dzis zapomina sie o wielu dokonaniach z czasów PRL (a
          byly,były!)chociażby o propagowaniu debiutow poetyckich. Dzis mozna wydac
          ksiazke bardzo łatwo,ale trzeba na nia wylozyc iles tam złotowek. Za tzw,komuny
          autorzy dostawali honorararia,a nie dokladali do inicjatyw z wlasnej kieszeni!
          • Gość: KARO Re: Co Lublin dał światu? IP: *.ltk.com.pl 01.04.03, 15:15
            O literaturze dwudziestolecia międzywojennego w Lubelskiem mało kto dzis wie.
            A "Gazeta w Lublinie' tez sie zmieniła na niekorzysc przy nowym szefie,ktory
            zostal przywieziony w teczce i naszego regionu raczej nie zna.Graficznie jest
            poprawa,ale poważniejsze teksty o przeszlosci, np,.wspomnienia, znikneły. Na
            amen?
            • mariko13 Re: Co Lublin dał światu? 03.04.03, 08:20
              Gość portalu: KARO napisał(a):

              > O literaturze dwudziestolecia międzywojennego w Lubelskiem mało kto dzis wie.
              > A "Gazeta w Lublinie' tez sie zmieniła na niekorzysc przy nowym szefie,ktory
              > zostal przywieziony w teczce i naszego regionu raczej nie zna.Graficznie jest
              > poprawa,ale poważniejsze teksty o przeszlosci, np,.wspomnienia, znikneły. Na
              > amen?

              Witam!
              Literatura dwudziestolecia międzywojennego w Lubelskiem - to by było coś
              ciekawego!! A gdzie mozna coś więcej na ten temat znaleźć? Np Przewodnik po
              Lublinie - Ronikierowej lub jakies inne w tym stylu, przedwojenne albo co było
              wydawane w Lublinie przed wojna.
              pozdrawiam wszystkich
              --
              "Nie każe złoto jasno błyszczy,
              Nie każdy błądzi, kto wędruje.."
        • mariko13 Re: Co Lublin dał światu? 03.04.03, 08:52
          Gość portalu: ZYTA 1 napisał(a):

          > Zawada to Welcz.Witek.Jak twierdził.pisał ksiazki wspolnie z synem-
          > małolatem,który mu podsuwał pomysły.Niestety,od dłuższego czasu Witek choruje
          i
          >
          > jest poza Lublinem,Gdy mowa o ksiązkach młodziezowych autorow lubelskich,
          warto
          >
          > przypomniec pozycje Henryka Makarskiego (nie żyje) i Marka
          > A.Jaworskiego "Drewniane szable"(szkoda,że nie ma dalszego ciągu.a podobno
          > pisał).W Lublinie powstały wspaniale tlumaczenia poetyckie (zwlaszcza tworców
          > słowiańskich)jego ojca - Kazimierza Andrzeja Jaworskiego. Przy Jozefie
          > Czechowiczu zbladły takie postacie literackie jak Konrad Bielski i Wacław
          > Gralewski.Kazio Grzeskowiak (nie Grzesiuk,jak ktos tu pisał) to osobna
          > historia.Generalnie temat jednak dotyczy zgadnienia : Co Lublin dał SWIATU?
          > Wszystko,o czym tu sie pisze,może odpowiadac na pytanie: Co Lublin dał
          Polsce?
          > Jak dotąd nie zauważylam,by ktos tu wspomniał o Unii Lubelskiej,ktorą
          niektorzy
          >
          > uważają ze prekursorkę (w innym wymiarze i czasie)Unii Europejskiej.Miala ona
          > brzemienne historie i dla Polski ,i dla Litwy,i dla Europy.Nie tylko
          pozytywne.

          Brawo Zyto!
          Tak, to Witold Welcz. Ciekawy jestem co myslisz o książkach Marii Józefackiej,
          jeżeli juz jesteśmy przy lubelskich autorach?
          pozdrawiam
          --
          "Nie każe złoto jasno błyszczy,
          Nie każdy błądzi, kto wędruje.."
    • mariko13 Re: Co Lublin dał światu? 01.04.03, 11:23
      Witam wszystkich i pozdrawiam!
      Skoro sie jednak zastanawiacie nad Kaktusami i Wiktorem Zawadą to maleńka
      podpowiedź. Autor był dziennikarzem, o ile sie nie mylę, to Kuriera Lubelskiego.
      pozdrawiam wszystkich forumowiczow a zwlaszcza tych dyskutujacych
      • mihal_04 Re: Co Lublin dał światu? 02.04.03, 18:36
        Gość portalu: Ronja napisał(a):

        > Lublin był dwa razy stolica Polski...

        i...?

        dajcie spokój, temat jest co Lublin dal SWIATU. A Wy wyjezdzacie z Perla, KULem
        i kozami. W skali globalnej Lublin nie dal swiatu nic, ale osobiscie mi to
        powiewa. Jedyne z czym bardziej rozeznane osoby moga kojarzyc Lublin to obóz
        koncentracyjny Majdanek. I nie ma co na sile wymyslac wiecej. Chyba ze macie
        jakis kompleks i za wszelka cene musicie sie dowartosciowac.

        --
        "Z Wołoszynami poczciwey rozmowy nie masz, bo plemię złodzieyskie, tedy wszelką
        gadkę zaczynay dawszy wprzódy w pysk".

        Tarcza Żołnierza y Rycerza Ziemie Koronney, Instrukcya, iako z różne nacye gadać
        • lucy_fair Re: Co Lublin dał światu? 03.04.03, 08:51
          mihal_04 napisał:

          > dajcie spokój, temat jest co Lublin dal SWIATU. A Wy wyjezdzacie z Perla,
          KULem i kozami. W skali globalnej Lublin nie dal swiatu nic, ale osobiscie mi
          to
          > powiewa. Jedyne z czym bardziej rozeznane osoby moga kojarzyc Lublin to obóz
          > koncentracyjny Majdanek. I nie ma co na sile wymyslac wiecej. Chyba ze macie
          > jakis kompleks i za wszelka cene musicie sie dowartosciowac.
          >

          Głupio się jakoś złożyło (może to uszło Twojej uwadze, ale widocznie
          funkcjonuje w wyższej niż naszej, globalnej skali), że jest to forum, które się
          nazywa "Lublin". W celu uniknięcia podobnych pomyłek w przyszłości, proponuję
          skupić wzrok na dużej, czerwonej czcionce na górze strony, nad postami. Jeśli
          szukasz forum dla tych, którym "powiewa", na którym można nawsadzać okrutnemu i
          niesprawiedliwemu światu, to musisz niestety szukać dalej albo założyć własne,
          jakieś pt. "Jest chujowo", "wszystkomiwisi" czy coś podobnego.
          Tak się też składa, że większość pisujących tutaj (z wyjątkiem trafiających tu
          właśnie przez pomyłkę ignorantów, śliniących się fanatyków wszelkiej maści,
          frustratów, zakompleksionych, pryszczatych małolatów pozujących na cyników etc.
          etc.) charakteryzuje się raczej rozwiniętą inteligencją i związanym z tym
          poczuciem humoru. W związku z tym wątki typu "Co Lublin dał światu" owi
          forumowicze traktują ze wspomnianym poczuciem humoru i stąd wynikają perły,
          cebularze, kozy itp. (co do KUL-u to wiele razy wypowiadałem się tutaj, więc
          nie będę się powtarzał). Kompleksy? Gdyby było nam dane spotkać się na żywo,
          przekonałbyś się, że nie istnieją, gorzej, że po potraktowaniu Cię jak wałacha,
          przepraszam, wołocha, mógłbyś mieć małe problemy z percepcją.

          --
          Ave, Caesar, morituri te salutant!
          • mihal_04 Re: Co Lublin dał światu? 03.04.03, 13:40
            lucy_fair napisał:

            > mihal_04 napisał:
            >
            > > dajcie spokój, temat jest co Lublin dal SWIATU. A Wy wyjezdzacie z Perla,
            > KULem i kozami. W skali globalnej Lublin nie dal swiatu nic, ale osobiscie mi
            > to
            > > powiewa. Jedyne z czym bardziej rozeznane osoby moga kojarzyc Lublin to ob
            > óz
            > > koncentracyjny Majdanek. I nie ma co na sile wymyslac wiecej. Chyba ze mac
            > ie
            > > jakis kompleks i za wszelka cene musicie sie dowartosciowac.
            > >
            >
            > Głupio się jakoś złożyło (może to uszło Twojej uwadze, ale widocznie
            > funkcjonuje w wyższej niż naszej, globalnej skali), że jest to forum, które
            się
            >
            > nazywa "Lublin". W celu uniknięcia podobnych pomyłek w przyszłości, proponuję
            > skupić wzrok na dużej, czerwonej czcionce na górze strony, nad postami. Jeśli
            > szukasz forum dla tych, którym "powiewa", na którym można nawsadzać okrutnemu
            i
            >
            > niesprawiedliwemu światu, to musisz niestety szukać dalej albo założyć
            własne,
            > jakieś pt. "Jest chujowo", "wszystkomiwisi" czy coś podobnego.
            > Tak się też składa, że większość pisujących tutaj (z wyjątkiem trafiających
            tu
            > właśnie przez pomyłkę ignorantów, śliniących się fanatyków wszelkiej maści,
            > frustratów, zakompleksionych, pryszczatych małolatów pozujących na cyników
            etc.
            >
            > etc.) charakteryzuje się raczej rozwiniętą inteligencją i związanym z tym
            > poczuciem humoru. W związku z tym wątki typu "Co Lublin dał światu" owi
            > forumowicze traktują ze wspomnianym poczuciem humoru i stąd wynikają perły,
            > cebularze, kozy itp. (co do KUL-u to wiele razy wypowiadałem się tutaj, więc
            > nie będę się powtarzał). Kompleksy? Gdyby było nam dane spotkać się na żywo,
            > przekonałbyś się, że nie istnieją, gorzej, że po potraktowaniu Cię jak
            wałacha,
            >
            > przepraszam, wołocha, mógłbyś mieć małe problemy z percepcją.


            Jak rozumiem, odpowiedzia na pytanie "co Lublin dal swiatu" jest stwierdzenie
            co Lublin dal Lublinowi. Wybacz, ze nie zalapalem zartu. Chujowo w Lublinie
            jest, owszem, ale jak juz wspomnialem, maly wklad w cywilizacje naszego miasta
            nie jest moja bolaczka, dlatego tez nie czuje potrzeby wyzalania sie na
            specjalnem forum.

            Nie watpie tez, ze w obronie honoru Lublina, jak kazdy dzielny gladiator (mimo
            nieco damskiego imienia) probowalbys przekonywac mnie do swoich racji. Czyja
            percepcja by na tym ucierpiala pozostaje jednak kwestia otwarta.

            --
            "Z Wołoszynami poczciwey rozmowy nie masz, bo plemię złodzieyskie, tedy wszelką
            gadkę zaczynay dawszy wprzódy w pysk".

            Tarcza Żołnierza y Rycerza Ziemie Koronney, Instrukcya, iako z różne nacye gadać
            • lucy_fair Re: Co Lublin dał światu? 03.04.03, 15:50
              mihal_04 napisał:

              > Jak rozumiem, odpowiedzia na pytanie "co Lublin dal swiatu" jest stwierdzenie
              > co Lublin dal Lublinowi. Wybacz, ze nie zalapalem zartu. Chujowo w Lublinie
              > jest, owszem, ale jak juz wspomnialem, maly wklad w cywilizacje naszego
              miasta
              > nie jest moja bolaczka, dlatego tez nie czuje potrzeby wyzalania sie na
              > specjalnem forum.
              >
              > Nie watpie tez, ze w obronie honoru Lublina, jak kazdy dzielny gladiator
              (mimo
              > nieco damskiego imienia) probowalbys przekonywac mnie do swoich racji. Czyja
              > percepcja by na tym ucierpiala pozostaje jednak kwestia otwarta.
              >

              Rozkładają mnie ludzie posługujący się tak głęboko ukrytą, że niemal
              niedostrzegalną logiką. Nie wiem, na podstawie czego wywnioskowałeś, że bronię
              honoru Lublina. Gdzie? W którym miejscu tak napisałem? Pisałem o forum, nie o
              Lublinie. Nie podoba mi się Twój pogardliwy ton w stosunku do ludzi, którzy
              wypowiedzieli się przed Tobą, a więc i do mnie. Nie mam żadnych kompleksów
              związanych z pochodzeniem z Lublina, ani powodu do przypisywania mu diabli
              wiedzą jakich zalet i znaczenia w skali, jak to zgrabnie ująłeś, globalnej. Nie
              muszę się dowartościowywać tym bardziej, że w Lublinie nie mieszkam, a mimo to
              podziwiam to miasto, Ty natomiast mieszkasz i mówiąc prosto, robisz we własne
              gniazdo.

              "Co Lublin dał Lublinowi"??? Będę miał zajęcie przez kilka dni, próbując
              rozszyfrować z kolei sens tego "wynalazku". Czy sam mogę sobie coś dać? A mam
              jakąś altenatywę? Czy mogę sobie coś sprzedać, zamiast dawać sobie za darmo?
              Czy, idąc dalej tym tropem, dałem sobie rano moje skarpetki?

              Na imię mam trochę inaczej, a nawet gdyby rzeczywiście było damskie, nic Ci do
              tego. Co do uszkodzeń cielesnych - bić Cię nie będę, o ile dobrze kojarzę,
              trochę za młody jeszcze jesteś.

              --
              nie jestem w stanie na rozmnażanie
              • mihal_04 Re: Co Lublin dał światu? 03.04.03, 19:13
                lucy_fair napisał:

                > mihal_04 napisał:
                >
                > > Jak rozumiem, odpowiedzia na pytanie "co Lublin dal swiatu" jest stwierdze
                > nie
                > > co Lublin dal Lublinowi. Wybacz, ze nie zalapalem zartu. Chujowo w Lublini
                > e
                > > jest, owszem, ale jak juz wspomnialem, maly wklad w cywilizacje naszego
                > miasta
                > > nie jest moja bolaczka, dlatego tez nie czuje potrzeby wyzalania sie na
                > > specjalnem forum.
                > >
                > > Nie watpie tez, ze w obronie honoru Lublina, jak kazdy dzielny gladiator
                > (mimo
                > > nieco damskiego imienia) probowalbys przekonywac mnie do swoich racji. Czy
                > ja
                > > percepcja by na tym ucierpiala pozostaje jednak kwestia otwarta.
                > >
                >
                > Rozkładają mnie ludzie posługujący się tak głęboko ukrytą, że niemal
                > niedostrzegalną logiką. Nie wiem, na podstawie czego wywnioskowałeś, że
                bronię
                > honoru Lublina. Gdzie? W którym miejscu tak napisałem? Pisałem o forum, nie o
                > Lublinie.


                Wy piszecie, ze Lublin dal swiatu to i owo. Ja odpowiadam, ze nie dal nic. Ty
                grozisz mi ubytkami w percepcji. Jesli implikacja jest dla Ciebie niewidoczna,
                popracuj nad soba a i rozkladac bedziesz sie o wiele rzadziej.


                Nie podoba mi się Twój pogardliwy ton w stosunku do ludzi, którzy
                > wypowiedzieli się przed Tobą, a więc i do mnie. Nie mam żadnych kompleksów
                > związanych z pochodzeniem z Lublina, ani powodu do przypisywania mu diabli
                > wiedzą jakich zalet i znaczenia w skali, jak to zgrabnie ująłeś, globalnej.


                A mi sie wydaje, ze masz bo mój post w przeciwienstwie do Twojego nie mial ani
                pogardliwego, ani napastliwego charekteru. Jesli watek uwazasz za humorystyczny
                tak samo powinienes potraktowac moja wypowiedz. Ale Ciebie cos zabolalo.


                Nie
                >
                > muszę się dowartościowywać tym bardziej, że w Lublinie nie mieszkam, a mimo
                to
                > podziwiam to miasto, Ty natomiast mieszkasz i mówiąc prosto, robisz we własne
                > gniazdo.
                >

                Mozliwe, ze "gniazdo" jest zanieczyszczone, ale na pewno nie z mojej przyczyny.
                Ja tylko stwierdzam fakty. W przeciwienstwie do ludzi, ktorzy sa na nie slepi i
                za wszelka cene próbuja wynalezc cos czym mogliby sie chelpic w "swiecie".
                Tylko, ze ta lista jest bardzo smieszna.


                > "Co Lublin dał Lublinowi"??? Będę miał zajęcie przez kilka dni, próbując
                > rozszyfrować z kolei sens tego "wynalazku". Czy sam mogę sobie coś dać? A mam
                > jakąś altenatywę? Czy mogę sobie coś sprzedać, zamiast dawać sobie za darmo?
                > Czy, idąc dalej tym tropem, dałem sobie rano moje skarpetki?
                >

                Móglbym wyjasnic to pytanie, choc nie wyszlo ono ode mnie, ale nie chce psuc
                wielodniowej zabawy

                > Na imię mam trochę inaczej, a nawet gdyby rzeczywiście było damskie, nic Ci
                do
                > tego. Co do uszkodzeń cielesnych - bić Cię nie będę, o ile dobrze kojarzę,
                > trochę za młody jeszcze jesteś.


                Nie wiem skad mnie kojarzysz, nie wydaje mi sie bysmy sie znali. Rzeczywiscie
                jednak daleki jestem od tluczenia starszych ludzi, nawet tych o temperamencie
                nastolatka.

                pzdr


                --
                "Z Wołoszynami poczciwey rozmowy nie masz, bo plemię złodzieyskie, tedy wszelką
                gadkę zaczynay dawszy wprzódy w pysk".

                Tarcza Żołnierza y Rycerza Ziemie Koronney, Instrukcya, iako z różne nacye gadać
                • lucy_z Re: Co Lublin dał światu? 03.04.03, 19:26
                  Nie podoba Ci się temat wątku to nie wchodź i nie wypowiadaj się.Z Twojej
                  wypowiedzi wynika tylko, ze wszyscy co się wypowiedzieli to be a Ty jedyny cacy.
                  Ja jednak nie widziałam żebyś założył jakiś tu ciekawy, fascynujący wątek!!!
                  --
                  lucy
                  • Gość: Ronja Re: Co Lublin dał światu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.03, 22:25
                    Oj, Lucy, jak tylko przeczytałam pierwszą wypowiedź tego pana na tym wątku, to
                    się podłamałam. Sztywny jakis jest. Nie zorientował się, że większość
                    przedmówców potraktowała temat żartobliwie. I ze nie o kompleksy tu chodziło,
                    ani o dowartościowywanie się, tylko gadanie sobie na kolejnym wątku na kolejny
                    temat...
                    Michale, wyloozuj, to nie była ankieta, to pogawędka z przymróżeniem oka
                    przebywających na tym forum od miesięcy ludzi!

                    A jesli idzie o Majdanek, to nie Lublin dał go światu, lecz najeźdźca, który
                    okupował Polske i Lublin...
                  • mihal_04 Re: Co Lublin dał światu? 03.04.03, 22:53
                    lucy_z napisała:

                    > Nie podoba Ci się temat wątku to nie wchodź i nie wypowiadaj się.Z Twojej
                    > wypowiedzi wynika tylko, ze wszyscy co się wypowiedzieli to be a Ty jedyny
                    cacy
                    > .
                    > Ja jednak nie widziałam żebyś założył jakiś tu ciekawy, fascynujący wątek!!!


                    No prosze, dopadl mnie jakis klan "lucusów" :))

                    Owszem watek nie podoba mi sie i wlasnie tym chcialem sie z Wami podzielic. Nie
                    wiem dlaczego wszyscy odbieraja to osobiscie.

                    pzdr i Ciebie


                    --
                    "Z Wołoszynami poczciwey rozmowy nie masz, bo plemię złodzieyskie, tedy wszelką
                    gadkę zaczynay dawszy wprzódy w pysk".

                    Tarcza Żołnierza y Rycerza Ziemie Koronney, Instrukcya, iako z różne nacye gadać
    • mariko13 Re: Co Lublin dał światu? 03.04.03, 21:07
      Witam wszystkich!
      Moze bym jeszcze dołożył Beatkę Kozidrak i barda - Borkowskiego. I kronikarza
      Lublina - Henryka Gawareckiego. I Adama Fialę / to on napisał chyba o
      moich "szkółkach" - jesli dobrze pamiętam - Zygzakiem po prostej,tj. o
      Staszicu i Wydziale Prawa UMCS / czy ktoś wie, kto to był docent Lombrozo? /.
      I przede wszystkim - wszystkich tu udzielających się na forum!!!
      pozdrawiam wszystkich
      --
      "Nie każe złoto jasno błyszczy,
      Nie każdy błądzi, kto wędruje.."
    • pepperoni78 Do Mihal_4 04.04.03, 08:08
      Widzę, że korzystasz z internetu. Chwali Ci się. Z pewnościa słyszałeś również
      o czymś takim jak światłowód. Domyślam się także, że nie wiesz jak wielki wpływ
      w odkrycie i rozwój tego wynalazku mieli i mają naukowcy z Politechniki
      Lubelskiej. Słyszałem kiedyś (choć nie wiem czy jest to 100% prawdą), że to
      włśie w Lublinie wynaleziono światłowód. A ponieważ działo się to w czasach
      niezbyt przychylnych nauce i wynalazczości, sprzedali patent gdzieś dalej.
      Może ktos wie coś więcej na ten temat.
      Poza tym wiele zależy od interpretacji stwierdzenia "Co Lublin dał światu" a
      właściwie od tego, co rozumie się pod pojęciem świat. Czytając Twoje
      wypowiedzi wnioskuję, że istnieje Lublin, a to co poza Lublinem To świat.
      Chociaż nie do końca. Świat to coś co istnieje poza granicami naszego kraju,
      którego - dalej interpretuję Twoją wypowiedź - tak naprawdę nie ma; jest w nim
      tylko mały punkcik nazywany Lublinem i jakaś nieokreślona próżnia.
      A wiesz, jak ja interpretuję tytuł wątku?? Co Lublin i osoby mieszkające w tym
      mieście wniosły w rozwój (kulturalny, społeczny itd, itp) świata (Lublina,
      Polski, innych miejsc na Ziemi).
      --
      www.nasz.lublin.prv.pl/
      i jeszcze:

      www.kazimierz.com/
      A co??
          • mihal_04 Re: majdanek 06.04.03, 14:45
            Gość portalu: NIUNIO napisał(a):

            > Tak. A przy pytaniu co Wa-wa dała światu powiem: "getto"

            owszem, miedzy innymi.

            za ganica zreszta nasza stolica najczesciej kojarzy sie z gettem.


            --
            "Z Wołoszynami poczciwey rozmowy nie masz, bo plemię złodzieyskie, tedy wszelką
            gadkę zaczynay dawszy wprzódy w pysk".

            Tarcza Żołnierza y Rycerza Ziemie Koronney, Instrukcya, iako z różne nacye gadać
      • mihal_04 Re: Do Mihal_4 06.04.03, 14:43
        pepperoni78 napisał:

        > Widzę, że korzystasz z internetu. Chwali Ci się. Z pewnościa słyszałeś
        również
        > o czymś takim jak światłowód. Domyślam się także, że nie wiesz jak wielki
        wpływ
        >
        > w odkrycie i rozwój tego wynalazku mieli i mają naukowcy z Politechniki
        > Lubelskiej. Słyszałem kiedyś (choć nie wiem czy jest to 100% prawdą), że to
        > włśie w Lublinie wynaleziono światłowód. A ponieważ działo się to w czasach
        > niezbyt przychylnych nauce i wynalazczości, sprzedali patent gdzieś dalej.
        > Może ktos wie coś więcej na ten temat.

        poniewaz jest to jak widze tylko leganda pozwolisz, ze sie do niej nie
        ustosunkuje

        > Poza tym wiele zależy od interpretacji stwierdzenia "Co Lublin dał światu" a
        > właściwie od tego, co rozumie się pod pojęciem świat. Czytając Twoje
        > wypowiedzi wnioskuję, że istnieje Lublin, a to co poza Lublinem To świat.
        > Chociaż nie do końca. Świat to coś co istnieje poza granicami naszego kraju,
        > którego - dalej interpretuję Twoją wypowiedź - tak naprawdę nie ma; jest w
        nim
        > tylko mały punkcik nazywany Lublinem i jakaś nieokreślona próżnia.
        > A wiesz, jak ja interpretuję tytuł wątku?? Co Lublin i osoby mieszkające w
        tym
        > mieście wniosły w rozwój (kulturalny, społeczny itd, itp) świata (Lublina,
        > Polski, innych miejsc na Ziemi).

        OK, przyjmijmy moja bledna interpretacje intencji autora watku.

        to, ze lublin (konkretnie jego osobistosci) wiele dal regionowi i samym
        lublinianom jest niepodwazalne. jesli o to chodzilo, w porzadku. nikt jednak
        chyba nie bedzie sie chyba klocil, ze w skali swiatowej (nie udawaj pepperoni,
        ze nie rozumiesz tego okreslenia) wyglada to juz troche inaczej. proponuje
        przejsc nad tym do porzadku dziennego.

        --
        "Z Wołoszynami poczciwey rozmowy nie masz, bo plemię złodzieyskie, tedy wszelką
        gadkę zaczynay dawszy wprzódy w pysk".

        Tarcza Żołnierza y Rycerza Ziemie Koronney, Instrukcya, iako z różne nacye gadać
        • Gość: paveua Re: Do Mihal_4 IP: *.acn.waw.pl 10.04.03, 20:44
          Skoro chcesz być tak do bólu logiczny, to weź też pod uwagę, że wszystko co
          pochodzi z Lublina zostało dane światu, jako że świat nie zaczyna się gdzieś
          na zachód od Odry czy Atlantyku, ale właśnie tu, wszędzie. Lublin jest częścią
          świata i siebie jako całość właśnie jemu dał. A że świat nie wszystko wziął z
          tego Lublina, to juz inna dyskusja. Być może są inne miejsca, które się temu
          światu bardziej podobają. A może po prostu nie wiedzą o Lublinie. A my tutaj
          próbujemy światu przbyliżyć te małe i większe magiczne i zupełnie zwykłe
          lublinizmy. Bo na ten przykład fakt, że Lublin niektórym ludziom
          (niekoniecznie obywatelom świata) kojarzy się z Majdankiem jest zdecydowanie
          dla tego pierwszego krzywdzący.
          Zresztą, co ja sie będę wysilał, jak Ci się nie podoba, to też masz do tego
          prawo. Tylko proszę, nie smęć już tutaj. Daj coś światu.

          pozdrawiam
          • mihal_04 Re: Do Mihal_4 12.04.03, 01:13
            Gość portalu: paveua napisał(a):


            > Tylko proszę, nie smęć już tutaj. Daj coś światu.

            a nie slyszales, ze przesladzanie szkodzi zdrowiu?

            nie musze nic dawac. a nawet jakby do tego doszlo nie zakladalbym watków "co
            mihal_04 dal swiatu"


            --
            "Z Wołoszynami poczciwey rozmowy nie masz, bo plemię złodzieyskie, tedy wszelką
            gadkę zaczynay dawszy wprzódy w pysk".

            Tarcza Żołnierza y Rycerza Ziemie Koronney, Instrukcya, iako z różne nacye gadać
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka