• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Licea ogólnokształcące w Lublinie Dodaj do ulubionych

  • 21.11.06, 15:32
    Dzięki wielkie za przecudowny i wszystkomający opis LO (jeszcze by się fotki
    przydały i jak tam trafić) i powinnaś za to kase dostać;-)
    Zaawansowany formularz
    • Gość: ZSW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 11:03
      2 sale gimnastyczne siłownia hahahhaa zapomnijcie
      • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 20:25
        Witam wszystkich jestem w 3 klasie gimnazjum i zastanawiam się nad zespołem
        szkól plastycznych w lublinie. Czytałem na stronie szkoły że są tam egzaminy
        wstępne. Co o nich powiecie, czy ciężko jest się tam dostać? Jak przebiega
        egzamin? Dodam że mam talent i wygrałem parę konkursów...
        • Gość: uczennica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.14, 16:33
          OSTRZEGAM PRZED LUBELSKIM "PLASTYKIEM"
          nigdy nie idźcie do tej szkoły!!!!!!! jednym słowem istna tragedia! nie dajcie się zwieść jakimiś plakacikami jaka ta szkoła nie była by przezajebista! szkoda gadać jednym słowem
          poziom nauczania przedmiotów ogólnokształcących -1 (jednym słowem przyjdziesz z podstawówki lub z gimnazjum i wyjdziesz z tej szkoły z wiedzą z jaka przyszedłeś) z przedmiotów artystycznych trochę lepiej mogę ocenić na 1 w skali od 1 do 10. nikt tam nie potafi rysować, malować ani nic robić, cofają sie w rozwoju ci któzy mają jakis talent. Jeśli masz talent plastyczny to ucz się samodzielnie! nie idź do tej szkoły! ta szkoła cię tylko zniszczy, zmiażdzy twój potencjał i talent, będziesz pracował na kasie po tej szkole lub zostaniesz nauzycielem plastyki jak będziesz miał szczęście. ODPUŚCIE SOBIE TO I ZAUFAJCIE MI NA SŁOWO spędziłam w tej szkoły 3 lata w gimnazjum (to 3 rok) i nie mam zamiaru zostać na dłużej, uciekam stąd jak najszybciej. Przez 3 lata nie nauczyłam się NICZEGO zarówno jak z artystycznych jak o ogólnokształcących nie wspominając! matematyki, fizyki no cóż nie nauczysz się wcale nie zależnie na jakiego nauczyciela trafisz wszyscy sa do d... . ZERO PODEJŚCIA W MIARE NORMALNEGO DO LUDZI!! Ta szkoła to jakaś sekta normalnie! tym co się ta szkoła podoba to jakimiś matołami są którym nie zależy kompletnie NA NICZYM za to chętnie chca mieć zagrożenie z matematyki co roku, piąteczke z angielskiego ale NIC nie umieć! szkoda gadać o innych przedmiotach jest tylko gorzej... jeśli chodzi o artystyczne przedmioty to zapomnijcie! zapomnijcie! tam ich nie uczą! porysujcie sobie w domu i na takie tematy jakie chcecie i jak chcecie, będziecie lepiej rysować niż ci po 6 lub 4 latach w "plastyku najprzezajebistej szkole na świecie" JEDNYM SŁOWEM DUŻE NIE!
          OSTRZEGAM PRZED TĄ SZKOŁĄ
          • 13.01.14, 12:20
            Taki głos , to skutek zapaści demograficznej w oświacie i braku pracy .

            Dyrektorzy szkół przyjmują każdego ucznia, bo za każdą sztuką idzie subwencja , czy praca dla nauczycieli .
            Tenże sam dyrektor pozbywa się nauczycieli uczciwie oceniających i wymagających od uczniów wiedzy , bo to zniechęca kandydatów do tej szkoły .

            To jeszcze potrwa wiele lat : niż demograficzny i problemy z pracą . Ale to będzie miało katastrofalny wpływ na stan państwa i to nie tylko teraz ale i wiele lat w przyszłości .
            • Gość: Kacper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.14, 09:05
              Piszą o sobie "wykwalifikowana kadra nauczycielska". Taaa dobre sobie! nie polecam te szkoły nikomu chyba że ktoś chce sobie zmarnować 3-6-4 lata to powodzenia.
          • Gość: evita IP: *.free.aero2.net.pl 29.10.14, 14:02
            Jeśli chodzi o mnie to wierzę, że się niczego nie nauczyłaś: byk na byku!
    • Gość: 23 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 11:06
      2 sale gimnastyczne? siłownia? hahaha zapomnijcie francuskiego też sie nie pouczycie przynajmniej nie w tej szkole
    • 02.01.07, 13:54
      jestem absolwentką tej szkoły i pamiętam ją trochę inaczej (matura '97)...
      miło poczytać, że się tak rozrasta...

      czy jest tu ktoś, kto obecnie do niej uczęszcza?
      chętnie bym posłuchała co słychać...

      pozdrawiam

      --
      oddzielajmy ludzi od problemów
      • Gość: nowy IP: *.ip.netia.com.pl 27.02.12, 19:53
        bez jaj ta szkoła to jest jedna wielka porażka, w większości przypadków nie robi się nic, można tam pójść tylko pod warunkiem, że jest się dobrym w sporcie. Co do matury to kicha totalna, większość boi się, że nie zda nawet podstaw, nie polecam, najlepiej omijać z daleka
      • Gość: JohnyBravo IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.12, 20:10
        Witam wszystkich obecnych. Chciałbym poinformować gimnazjalistów oraz licealistów z innych szkół, czym tak na prawdę jest XIX LO w Lublinie.
        Krótko mówiąc, kiedy wybierałem się do tej szkoły, myślałem że jest ona całkiem w porządku. Zachęcili mnie moi znajomi jak i ciekawe plakaty szkoły podczas targów edukacyjnych. Przez pierwszy miesiąc szkoły wszystko jakoś się układało. Jednak po dłuższej obecności w owym liceum zaczęły napadać mnie mimowolne stany lękowe oraz niekontrolowane napięcia psychiczne.
        Nie będę obijał w bawełnę, pragnę jedynie przestrzec tych, którzy właśnie się do niej wybierają. Poprzez kontakt z tamtejszym społeczeństwem popadłem w chorobę psychiczną o łagodnym przebiegu. Miało na to wpływ środowisko wewnątrz szkoły oraz różnorodne zachowania uczniów.
        Dobra, koniec pie...nia, jeśli uważasz, że normalne jest:
        - czarna strefa w szkole
        - jaranie szlugów w kiblu
        - połączenie liceum z podstawówką
        - długie korytarze szkolne, przypominające hitlerowski bunkier
        - codzienne wpie...nie śniadania na lekcji
        - bicie nauczycieli i ochroniarza
        - opuszczanie sali lekcyjnej przez nauczycieli na 30minut
        - Nieustanne spóźnianie się na lekcje nauczycieli i brak doświadczenia w zakresie przedmiotu, który uczą, lub nie potrafią uczyć
        - codzienne nudy podczas zajęć lekcyjnych, jak dobrze pójdzie to nauczyciel pracuje z dwiema osobami
        - nie ma znaczenia spóźnianie się na lekcje lub obecności, można przyjść lub nie
        - Wrzucanie starych bułek do akwarium, rysowanie kutasów na boisku szkolnym, malowanie na ławkach sprayami
        - chodzenie po szkole dużej ilości METALÓW
        TO XIX JEST DLA CIEBIE!

        P.S do XIX chodzą sami debile i boty.
        Gorąco pozdrawiam. Robochrobo14
        • Gość: johnySkarpeta IP: *.ip.netia.com.pl 27.02.12, 20:33
          powiem tak co do XIX LO ....
          Szkoła jak szkoła, chcesz sobie pograć w siatkę, ręczną czy kosza, to przyłaź, ale i tak nie pograsz sobie, bo większość gra w klubach(chyba, że sam grasz)

          Co do nauczania: istna tragedia, przychodząc do szkoły wychodzisz z takimi samymi informacjami jak byłeś, czyli jakie lekcje i od której godziny do której się odbywały, tak, że wiedza bardzo przydatna. Na pewnej lekcji powiadają, że ''jak ja Was nie nauczę, to nikt Was nie nauczy'' no i chyba to ostatnie już pozostanie. Nauczyciele lecą sobie w h*ja i z nimi nie wygrasz, bo się nawzajem ''wspierają'', wiec jak masz jakiś sprawdzian to możesz mieć nawet z informacji z przed wcześniejszej klasy, a oni i tak sobie nic nie powiedzą

          Jeżeli chcesz się poopie***lać, nic nie robić i się nie stresować, że nie zdasz(wystarczy sobie na lekcje przyłazić, bo i tak zawsze coś się uda ściągnąć), to ta szkoła jest dla Ciebie i stoi otworem, a jeżeli jesteś głupim głąbem to też dawaj, wbijaj do tej szkoły, pojarać szlugsa można sobie za freeko, bo jest taka siekiera w kiblach, że nie musisz swoich kupować, raaaaaaj dla palaczy.
          • 27.02.12, 20:40
            W tym samym wątku pisz pod tym samym nickiem (np. nowy)
            pzdr.
            --
            “Mniej Te Deum, a więcej oleum”
            chyba Żeromski
          • Gość: lubisztosiebawisz IP: *.ip.netia.com.pl 27.02.12, 20:55
            XIX LO hmhm co tu można by powiedzieć o tej szkole.... Największa wylęgarnia botów, niedołęgów i głąbów życiowych jakich widziała matka ziemia. Idąc przez labiryt fauna, można natknąć się na dziwne stwory, zwane powszechnie metalami(od razu mówię, że są to stowry nie zagrażające życiu mieszkańców XIX LO), czasami jakieś dzieci specjalnej troski(podstawówka:/ geniealne połączenie z LO), jebnął ci z baniaka w jjjjjjjjjjjjoooojo lub oplują i pobiegną dalej.
            Idąc labiryntem może i uda ci się wpaść na swoją salę lekcyjną, tam może i natkniesz się na nauczyciela, albo i nie(czasem sobie wyjdą gdzieś).. Jeżeli miałeś/łaś farta i Ci się udało go tam zastać, to weź jakiś dobry telefon, MP3 i nie słuchaj tego pie***lenia o szopenie, bo i tak ci to nic nie da, bo takie same wiadomości ma podstawówka, tyle tylko, że tutaj masz rozszerzenie w postaci pracy domowej z zadań, które nie zostały wcześniej wytłumaczone.
            Aha i pamiętaj motto (chyba już legendarne) tej szkoły ''Jak ja Was nie nauczy, to nikt Was nie nauczy'' I tego się trzymajmy, tylko szkoda, że tego ostatniego. Ogólnie będąc tam można wpaść w stany lękowe i poszerzającą się depresję, niby tego nie widać, bo będąc bezmózgim botem(mózg po jakimś czasie ma się wyprany brakiem rozwoju mózgu) trudno jest to pokazać na zewnątrz. AhA i nigdy nie kłóć się z nauczycielem, nigdy nie wygrasz, to jest Ku**a niemożliwe, zanim dojdzie mu zdanie do pie***nej mordy zawsze odpowiadaj na jego pytanie '' tak'' i żeby był zadowolony, bo jak mu się nie spodobasz, to nawet chodząc na ''lekcje'''< bucahcahhachcahcahcahca> 10 min później... h*ja z du***E z tamtąd wyniesiesz.
        • Gość: PAN Z IP: *.dynamic.mm.pl 27.02.12, 20:40
          Ej koleś jesteś zdrowo chory -.- Idź do samochodówki, tam to norma -.- nie masz na co narzekać, jak Cię bili to trzeba było się bronić, a nie teraz zrzucasz winę na szkołę, sorry, ale zwykła "cio*a" jesteś i nikt już raczej Ci nie pomoże :/ Pozdro PAN Z
          • Gość: Mały ale WARIAT! IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.12, 21:42
            sam jesteś zdrowo chory człowieku chodziłeś tam w ogóle??? Szkoła może i nie jest patologiczna, ale patologią można nazwać poziom nauczania tam. Jak ktoś mówi, że szkoła ma dobre zaplecze w czymkolwiek to można to nazwać jedynie słabym żartem... Jedyne czego można się nauczyć w tej szkole to oduczenia się uczenia <lol> 3 lata psu w dupe. Może i mature napiszesz, ale to musisz mieć farta, ludzie tutaj się obawiają nawet o podstawy, a ci co piszą rozszerzenia to hardkorowe dzieci są, albo się jakoś sami uczą. TA SZKOŁA NIEEEEEE uczy.
            • Gość: Szympansik_Łysy IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.12, 21:51
              Omgomg co Ty tutaj blefujesz, ze 19 nie uczy. Nie chwalac sie nauczylem sie opierniczac buleczki w czasie lekcji. Jak zapomne buleczki to se ide w czasie zajec do sklepiku. Kazdy Polak po jedzeniu nie zapomni o paleniu. Zgodnie z tradycja po udanym posilku na przerwie truchcikiem do kibelka, zeby nikt nie zajal wczesniej kabiny. Jak nie mam fajki to zawsze jakas pojara za spluczka sie znajdzie. Gdy ladna pogoda jakiś buszek na placyku nie zaszkodzi. Potem fajna faza jest i sie elegancko cisnie nauczycielom. Na mature mam wy..jebane bo i tak ide na rolnika. W wolnym czasie uprawiam konopie i kartofle. POZDRAWIAM
            • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.15, 07:49
              To co tam robiłeś gimbusie???
        • Gość: Bielelele IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.12, 20:42
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • 27.02.12, 20:47
            W tym samym wątku pisz pod tym samym nickiem.
            pzdr
            --
            Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
            Jan Czarny
        • Gość: Rad_MassacRe IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.12, 20:55
          w ogóle się nie znacie. Ta szkoła dla mnie jest rajem, bo mogę sobie zjeść kulturalnie śniadanko na takiej np historii. Czasami się spóźnię 20minut, czasami se nie przyjdę, ale nikogo to nic obchodzi. Nic się nie uczę, jaram zioło i palę szluczki codziennie w szkole. Rysuje na ścianach nieproporcjonalne kutasy, na ławkach piszę wrzuty na nauczycieli, często zdarza się, że nie trafiam do kibla moim zwierzem. Ludu po 20 w kabinie, czasami orgie gejowskie. Jak mi się nudzi to na lekcjach jem, śpię i kłócę się z nauczycielami. Rusyfikacji i germanizacji się nie poddaje. Ogólnie wiem mniej niż wiedziałem. Nauczyciele nic nie tłumaczą, tylko pytają. Jak taki tyran się zaweźmie to tak ze trzy kosy możesz załapać na lekcji. No ale cóż nawet jak masz dwadzieścia osiem kos to zdasz i tak. Tyle, że matury nie zdasz i będziesz rozdawać ulotki, czasami pizze rozwozić na własny koszt.
          Pozdrowienia z raju cudzoziemcy, zapraszam do siebie, to ponudzimy się razem.
        • Gość: Dagmara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.15, 07:46
          Jaki palant. Serio nic się nie nauczyłeś, jaki biedny jesteś. Trzeba było zrezygnować po miesiącu i prznieść się do staszica. Dlaczego tego nie zrobiłeś gościu ? Dno !!!
    • Gość: XX LO IP: 212.160.172.* 02.01.07, 13:58
      powinno być:
      Rekrutacja: cztery klasy pierwsze z rozszerzonym programem nauczania języka
      polskiego oraz pobocznie matematyki, fizyki i informatyki; biologii, chemii i
      fizyki oraz 2 klasy z rozszerzonym programem nauczania polskiego (język
      wiodący), niemieckiego, angielskiego oraz historii...

      oraz hasło przewodnie:
      po czterech latach w klasie mat-fiz bez problemu dostaniesz się na polonistykę!

      • Gość: jazalogowana IP: *.it-net.pl 02.01.07, 14:41
        A po trzech ? Chyba, że to jeszcze czteroletnie liceum. :)
        • Gość: XX LO IP: 212.160.172.* 10.01.07, 15:46
          z nimi nigdy nic nie wiadomo :((
    • Gość: gość portalu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.07, 14:46
      zapomniano na tej stronie dodać,że np. w liceum nr.6 jest odrażający grzyb lub
      o innych "małych drobiazgach"
      • Gość: pomaturze IP: *.pronet.lublin.pl 05.09.07, 13:51
        ale matury ni mosz? po nr nie stawia się kropki
    • Gość: Nana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 22:30
      Ludzie gdzie Wy idziecie do LO? Bo ja składam do Unii i do 9, ale nie wymyśliłam
      jeszcze tego trzeciego i nie wiem do którego z tycz dwóch składać docelowo...
      help!!! Raz mam tak, że mam ochote spróbować w Unii a innym razem stwierdzam że
      tam nie dam rady, że ide do Kopernika i się nie będę męczyła... :/ Co ja mam
      zrobić?! Poradźcie coś... prosze;).
      • 01.05.07, 08:54
        Hmm, ja właśnie Zamoya kończę, i wprawdzie trochę bzdur tu powypisywali, ale to
        naprawdę fajna szkoła - mnóstwo naprawdę fajnych ludzi, niepowtarzalny klimat, a
        dostać sie chyba nie jest tak trudno. Kiedy ja zdawałam do liceum, to jeśli
        komuś zależało i składał odwołania można było się dostać i ze 115 punktami, a
        oficjalny próg do najmniej popularnej klasy to chyba było 135 punktów.
        • Gość: lady.maver IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 09:29
          ja kończyłam II LO [matura rocznik 2004] i nigdy, nigdy więcej nie chcę o tej
          szkole słyszeć. syf, grzyb... a zaplecze sportowe... ekhm ekhm... mała
          przepocona salka ze skakankami i drabinkami zwana tu szumnie 'siłownią'... sauna
          [ta, z tym, że niedziałająca]... a kadra nauczycielska... najgorszy historyk na
          jakiego można się natknąć, matematyk, który stawiał 15 niedostatecznych w
          minutę, bo miał zły dzień, fizyczka, która nie umiejąc odpowiedzieć na pytanie
          głupio się uśmiechała, kobiety od chemii, od biologii... porażka... a potem
          poszłam na studia i okazało się, że proces uczenia się może być przyjemnością,
          nie udręką...
          • 01.05.07, 16:17
            Grzyba na sali gimnastycznej już się pozbyli - był remont. Jeśli chodzi o
            siłownię i saunę, to kończąc szkołę nadal nie wiem, gdzie się one znajdują:P -
            zaplecze sportowe jest rzeczywiście do bani, ale mi to jakoś nigdy szczególnie
            nie przeszkadzało, bo za sportem, zwłaszcza w tym szkolnym wydaniu nie
            przepadam. Kadra nauczycielska? Jest w Zamoyu kilka wielkich osobowości (np. Sor
            Jacek Klisowski),jest też kilku nauczycieli "z pasją" - Pan Miśkiewicz, Pani
            Maliszewska czy Pani Kaznowska (zaznaczam, że ta od biologii:P). Niestety,
            zdarzają się też pedagodzy, którzy nie mają pojęcia o swojej pracy (rzeczywiście
            nie ma w szkole żadnego porządnego historyka), którzy wymagają, nie ucząc.
            Jednak pisząc o klimacie szkoły miałam na myśli głównie uczniów, od których tak
            naprawdę zależy najwięcej, o to, że niewiele na korytarzach Zamoya widzisz różu,
            żelu i tandety, że przychodzą tu po prostu fajni ludzie.
            • Gość: lady.maver IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 18:46
              absolutne ukłony dla Pani Maliszewskiej!! Boże, jedyna zacna osoba... no, i
              może jeszcze... ekhm... ten, no... ekhm... pan od PO :)
            • 05.05.07, 10:08
              Czy Klisowski jest wielką osobowością, to bym się kłóciła. Ja go nie wspominam najlepiej i większość moich znajomych również nie. Ale Malicha jest nauczycielką rzeczywiście wspaniałą i to bez dwóch zdań. Mimo że nie znosiłam polskiego, to wpoiła mi do głowy naprawdę ogromną wiedzę. Zniszczyński też jest spoko, a wiecie że schudł podobno 50 kilo? Zamoya bym obecnie nie polecała, bo jeżeli chodzi o poziom, to Staszic i Unia są lepsze, ale u nas byli fajniejsi ludzie, przynajmniej za moich czasów. Ale bardzo możliwe, że i to sie zmieniło, bo ostatnio widziałam tam też jakichś dresów. Zaczęło się od ochroniarzy dresów, a skończy zapewne na uczniach ABS...
              • 05.05.07, 19:41
                Sor Klisowski to osoba bardzo specyficzny nauczyciel, ale dla osób, które
                fascynują się matematyką, z pewnością jeden z najlepszych w tym mieście.
                Pozostali, zwykli śmiertelnicy, jak ja, mogą się po prostu cieszyć z obcowania z
                zabawnym, oddanym swojej pracy człowiekiem:P Zniszczo faktycznie, schudł prawie
                40 kilo, z 244 spadł na 196. A jeśli chodzi o poziom szkoły, to wg mnie jest
                całkiem nieźle, a dresy wprawdzie się zdarzają, ale jest ich stosunkowo mało i
                klimat w szkole jest naprawdę super.
          • 05.05.07, 10:02
            lady maver, a do której klasy chodziłaś? Ja jestem ten sam rocznik i byłam w mat.-inf. j. Ten historyk to chyba Giermakowski, prawda? Też to przeżyłam. Połowa klasy poszła na kierunki humanistyczne...
            • Gość: lady.maver IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:46
              klasa G, mat - fiz z rosyjskim... moim wychowawcą był Dulniak... ała...
              • 05.05.07, 19:43
                Ojj, współczuję... Stary śmierdzący śledziuch, szowinista, antysemita i
                obrzydliwy koleś...
                • Gość: lady.maver IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 20:01
                  dziękuję :)
                  to były... dłuuuugie... 4 lata...
                  a ja miałam przyjemność być Dulniakową 'pupilką', wiesz, taką... ulubioną
                  wzorową uczennicą ;)
                  jej...
    • Gość: sapor IP: *.lublin.mm.pl 01.05.07, 23:10
      Polecam liceum V na Lipowej. Wysoki poziom, szkoła z tradycjami i przede
      wszystkim fajni inteligentni ludzie. Znajdzie się pewnie paru metali, hippisów
      ale dresika ani lolitki nie znajdziesz. Przynajmniej kiedyś tak było.
      • Gość: Yonk IP: 62.233.130.* 02.05.07, 12:31
        Za moich czasów była tam fajna brygada punkowa :) Nauczycielka od matmy była
        złośliwa,ale klimat fajny
        • Gość: rambuzz IP: *.lublin.mm.pl 07.05.07, 13:00
          Złośliwa? Któraż to? Mnie uczyła matematyki starsza chudziutka pasi z kucykiem,
          nazwiska nie pamiętam :-( ale nie była złośliwa, raczej taka zagubiona...choc
          czasem jak niespodziewanie krzyknęła to....!
          • Gość: z piątki IP: *.blue-net.com.pl 06.07.07, 20:18
            pani Kropornicka :)))))
            zakręcona ale kochana kobitka w sumie była :D

            pozdrawia 1993-97 ;)
            • Gość: gotycka aura IP: *.lublin.mm.pl 07.09.07, 13:36
              Ona nie była zła. Gorsza była z fizyki Karwowska, kosiła no i wiem
              że nie była uczciwym nauczycielem ale już tam chyba nie uczy.
              Zakręcona to była Makulec od biologii hehe i Monies z angielskiego,
              też już tam chyba nie uczą. Najlepszym nauczycielem była pani
              Sprawka, bardzo ciekawie prowadziła lekcje, no i uczciwy
              człowiek :-) Pozdrawiam wszystkich absolwentów V LO !!!!
              • Gość: gotycka aura IP: *.lublin.mm.pl 07.09.07, 13:42
                Makulec uczyła chemii a kobitki z biologii nie mogę sobie
                przypomnieć nazwiska :-) pamiętam za to jak stawiała pały długopisem
                w którym nie było wkładu...ech te wspomnienia....
                • Gość: dorota IP: 83.238.201.* 16.05.08, 07:37
                  za moich czasów biologii uczyła Samolińska, taka zakręcona kobitka
                  co w czasie lekcji wyskakiwala na parking bo zapomnialam świateł
                  wyłaczyć w samochodzie,a klasówki to były testy czyli tak zwana
                  loteria A,B czy C:)
                  Jak ja zdawałam do V to było bodajże 5 osob na miejsce.
                  pozdrawiam
                  matura 95

                  ps.przypominam o 60leciu szkoły i zjeździe absolwentów w
                  listopadzie..
            • Gość: gotycka aura IP: *.lublin.mm.pl 07.09.07, 13:37
              I widzę że jesteś ten sam rocznik, która klasa? Z widzenia znamy się
              na bank :-)
              • Gość: z piątki IP: *.blue-net.com.pl 08.09.07, 20:50
                nieszczęsna klasa żeńska :P

                z paniami Makulec i Karwowską miałam do czynienia ale ze Sprawką i tą drugą nie ;)
      • Gość: weana IP: *.telprojekt.pl 05.05.07, 19:27
        Też polecam V L.O. Wspaniali ludzie, wspaniała atmosfera i bardzo osobliwi
        nauczyciele :)
        • 05.05.07, 21:37
          Z matmy też dalej są osobliwi nauczyciele?
      • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.14, 19:41
        V lo- szkola dobra ale czasami trzeba miec mocne nerwy ;]
        • Gość: MARZANNAG. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.02.15, 09:06
          a mówimy o państwowych tylko ? ja od siebie na listę "pozytywną" dodać mogę LO z zespołu szkół im. ks. K. Gostyńskiego :)
          moj syn jest teraz w 2 klasie i musze przyznać, że bardzo się rozwinął, bo czas zajęć jest dostosowany do jego możliwości, jesli przedmiot jest dla niego lepiej "przyswajalny", poświęca mu mniej czasu, więcej natomiast poświęca przedmiotom, z które wymagają od niego więcej pracy. w gimnazjum przeszkadzało mu właśnie to, ze zajęcia były jednakowo długie, niestety na większości się nudził, kiedy już wszystko odrobił, wykonał ćwiczenia dla niego proste itp. Wolałam tego nie lekceważyć i znalazłam mu szkołę, w której uczen jest równie ważny, jak nauczyciel
          • Gość: Blue IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.15, 20:48
            Szkoła super. Rzeczywiście przygotowuje do późniejszych studiów, samodzielnej nauki i zdawania egzaminów. Co prawda, kiedy syn był w gimnazjum w Gostyńskim (teraz jest w Liceum) miałam wiele obaw, bo nie rozumiałam systemu, miałam poczucie niewielkiej kontroli (oczywiście błędne). I rodzicom i młodzieży polecam. Egazminy gimnazjalne poszly dobrze, teraz syn przygotowuje się na studia medyczne.
    • Gość: JA IP: *.chello.pl 05.05.07, 14:25
      ''klasa z rozszerzonym angielskim i historią, klasa z rozszerzonym niemieckim i
      polskim''
      DROBNA POMYłKA
      * język niemiecki(6h/tydzień)połączony jest z historia (4h/tydzień)
      * język angielski z językiem polskim (tu nie znam wymiaru godzin)
      chyba ze coś przez te 2 lata zmieniło w co wątpię...
    • 09.05.07, 10:35
      mikaanka napisała:

      > Dzięki wielkie za przecudowny i wszystkomający opis LO (jeszcze by się fotki
      > przydały i jak tam trafić) i powinnaś za to kase dostać;-)
      A co sądzicie o Stasiu?
    • 10.05.07, 12:06
      co do stasia to slyszalam rozne opinie, ale chyba w pzypadku kazdej szkoly tak
      jest, duzo pozytywnych opinii slyszalam o 5 LO, fakt uczyc sie trzeba ale
      powiedzcie gdzie nie trzeba:) osobiscie jednak skonczylam unie i nie
      zamienilabym tej szkoly na zadna inna :) wspaniale 3 lata, cudowni ludzie, o
      ktorych nie sposob bedzie zapomniec...ale zeby tak bylo trzeba poprostu trafic
      na "dobra" klase, mi sie udalo i za to dziekuje ...
    • Gość: Czytelnik IP: *.chello.pl 20.05.07, 13:40
      Która szkoła średnia jest ogólnie lepsza - "Piątka" czy Unia? Nie chodzi mi o
      stan wizualny ani o klimaty z innymi uczniami. Mam na myśli poziom nauczania,
      kadrę pedagogiczną. W której szkole można się spokojnie wszystkiego nauczyć bez
      kucia po nocach?
      • Gość: fakara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 16:43
        Jeżeli chodzi o poziom, to we wszystkich rankingach Unia ma chyba najlepsze
        miejsce w Lublinie, a "Piątka" jest za Satsiem i Zamoyem.
        • Gość: fakara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 16:44
          *Stasiem
          • Gość: sebastian IP: *.lublin.mm.pl 22.05.07, 15:51
            Za moich czasów :-) trudniej zdecydowanie było sie dostac do V. Było tam wielu
            kandydatów na miejsce, nie wymagano świadectwa z czerwonym paskiem ale egzamin
            wstępny musiał być zdany na minimum 4,5. W Unii wymagano paska ale przy
            egzaminie zdanym na 3,0 mozna się było dostać bo było stosunkowo mało chętnych.
            W rezultacie do Unii zdawało wiele osób z wiejskich podstawówek o niskim
            poziomie bo mieli ten "pasek" o który w tamtych szkołach nie było trudno. W
            rezultacie ciężko sobie radzili w liceum zanizajac średnią ogólną szkoły.
            • 23.05.07, 10:51
              Jak ja zdawałam do liceum, a były już wtedy testy kompetencji, to najwyższe
              progi były do Unii, poza tym nie widziałam rankingu (żadnego) w którym piątka
              wyprzedzałaby Zamoya, Stasia albo Unię.
              • Gość: alina IP: *.lublin.mm.pl 24.05.07, 14:52
                Możliwe ale zawsze V i Staś były najbardziej oblegane. W Unni było mniej
                kandydatów na miejsce. Może wiąże się to z tym że V poza wysokim poziomem ma
                również dobrą lokalizację, kazdy tam dojedzie bez przesiadek.
            • Gość: z piątki IP: *.blue-net.com.pl 06.07.07, 20:20
              a które to twoje czasy? za moich też było trudno :) tzn. w 1993 :)
      • 17.02.10, 20:59
        Do czytelnika :

        " bez kucia po nocach " to w Erze .
    • 20.05.07, 15:40
      Szukających informacji o lubelskich LO zachęcam do zajrzenia również tutaj -
      www.lubforum.pl/lublin7/wybor-liceum-vt793.htm
      • Gość: gewita IP: 212.106.18.* 03.07.07, 19:41
        kto chodziłdo LO u Veterów? jak tam jest? tam się dostałam z drugiegi wyboru
    • Gość: gość IP: 212.106.16.* 04.09.07, 16:09
      drodzy koledzy uczniowie chciałbym przestrzec przed podjęciem decyzji pójścia do
      LO XI w budowlance a szczególnie o profilu europejskim... jest całkowity brak
      organizacji... w kl.3 zamiast godzin geografii, której jest jedna godz.,
      dostaniecie w niespodziance 4 historii, a dodatkowo 2 godz. WOS-u. w każdym
      momencie zmienić wam sie może nauczyciel do którego sie przywiązaliście, ale cóż
      z tego. co jak co ale ja ostrzegam...
      • Gość: agex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 15:53
        chodze do tej klasy i juz zaluje chyba za pozno to przeczytalam
    • Gość: DoDa:P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 00:16
      szkola jest the best:P:P:P..fajni nauczyciele atmosfera i pan
      Dyrektor:P:)jest co wspominac:P:P:P:)polecam:P:)
      • Gość: street IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 17:42
        ja chodziłam do vettera. skończyłam go dwa lata temu. nie miłe wrażenia. tam
        najlepiej czują sie osoby szare bez żadnych większych wymagań co do siebie i
        swojego rozwoju. marazm i depresja, dla nauczycieli bardziej liczy się
        utrzymanie super frekwencji niż rozwój. pamiętam jak chciałam założyć kółko
        literackie to usłyszałam ze jak mam takie ambicje to mogę co najwyżej zaśpiewać
        rotę na akademii:D oczywiście są tam nauczyciele nie pasujący do tego klimatu,
        których pozdrawiam: p. Kościńska, p. Markiewicz, p. Krzos
    • Gość: becia IP: *.lublin.mm.pl 10.12.07, 17:19
      hm jakie Lo polecacie??
    • Gość: qwer IP: 83.238.201.* 12.12.07, 00:28
      Zamoya w tym roku skończyłem i zawsze będę miał sentyment do tej szkoły.
      Najmilej wspominam prof.Bujaka, za ludzkie podejście i miłe pogawędki o
      muzyce:)Trochę się jednak rozczarowałem jak przyszedłem odwiedzić moją starą
      budę w tym roku. Na korytarzach jakieś drechole i tipsiary, pchanie się w
      kolejce do sklepiku, jak przychodziłem do tej szkoły to tego nie było, była
      kultura i każdy stał w kolejce. Pewnie w innych szkołach jest tak samo, czasy
      sie zmieniają.
    • Gość: Paulina IP: *.it-net.pl 14.01.08, 17:35
      A mógłby ktoś doradzic, które wg niego LO najlepsze?
      Najlepiej jakieś o średniowysokim poziomie.
      I z językiem hiszpańskim?
      I jeszcze 'powiedzieć' ile pkt potrzeba, żeby się dostać do 5, Zamoya, Vetterów
      [LO] i IV?
      • 16.01.08, 03:50
        A ja polecam IV LO im Stefanii Sempołowskiej, klimat jest bardzo fajny, ludzie
        bardzo przyjacielscy, nauczyciele też ok, nie ma przegięć, nie trzeba siedzieć i
        kuć po nocach... Liceum w którym WSZYSCY zdają maturę... i to wysoko powyżej
        średniej, wyniki bardzo dobre jednocześnie nie ma takiego wycisku jak w LO.V,
        --- Czwórka to szkoła w kameralnej kamienicy w kameralnej dzielnicy;P Uczęszcza
        do niej o wiele mniej osób, niż do LO 1,2,3,5...raptem pięćset z groszem...
        Połozona na Wzgórzu Czwartek..ładne widoki:D dużo imprez i różnych eventów się w
        tej szkole dzieje, często są jakieś spontaniczne lekcje w terenie:DDD skoła
        wielokulturowa jakby rzec...proporcje społeczne sa wyważone, (1/4 łęczna, 1/4
        wieś 1/2Lublin) i to jest bardzo ciekawa mieszanka:)))))
        IV to Szkoła w której człowiek czuje się dobrze, jak człowiek, nie mam żadnych
        złych wspomnień, aż szkoda było ją kończyć...
        • Gość: klotyllda IP: *.pronet.lublin.pl 25.01.08, 17:02
          To dobrze, że się zmieniła. Kiedyś każdy umykał z tej szkoły bo była
          nienormalna dyrektorka i wogóle nieciekawa atmosfera. Ale to było
          dawno, kilknaście lat temu.
          • 11.02.08, 19:01
            Dyrektorkę przez 3 lata może z 4 razy widziałem na żywo...na oczy;P
            Jest bardzo luźna atmosfera i jednocześnie poziom wysoki, do tego bardzo
            bezpiecznie i blisko PKS... w sam raz dla dojeżdżających spoza Lublina.


            ---
            Lublin Europejska Stolica Kultury 2016
            www.lublin2016.eu
        • Gość: ANKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 21:15
          Ja tez polemcam tą szkołę, w tym roku konczę także może ktoś zająć
          moje miejsce. Nie trzeba żeczywiście cały czas się uczyć po nocach.
          Zdarzają się też skracane lekcje. I wydaje mi się że nauczyciele
          podchodzą naprawdę po ludzku do spraw. Dużo fajnych imprez, pierwsza
          klasa to przede wszystkim rajd na Zalew Zemborzycki a później rankig
          klas pierwszych. NO i spotyka się tu naprawdę fajowych ludzi, a nie
          jak się słyszy w innych liceach;-)
          • Gość: jjjj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 16:09
            IV LO najlepsze pod słońcem! Luz blues i w ogóle odjazd. ;)) Kuć nie trzeba,
            szkoła jest cały czas otwarta i można na przerwach wychodzić nie tak jak w
            innych szkołach zamknięte jak więzienia xD Nauczyciele wyrozumiali. ;D a ludzie
            to takich nigdzie indziej się nie spotka ;)) jołł ziomki ;)
            • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 13:48
              hej, ja dzis wlasnie pisalam testy. bede wdzieczna jak opiszesz mi troche jak w
              tej skzole jest i ile punktow trzeba, poniewaz wlasnie tam sie wybieram. napisz
              mi na maila jak znajdziesz chwile, wogole neich ktos napisze- gosienka22@autograf.pl
          • 06.01.09, 08:55
            Gość portalu: ANKA napisał(a):

            > Ja tez polemcam tą szkołę, w tym roku konczę także może ktoś zająć
            > moje miejsce. Nie trzeba żeczywiście cały czas się uczyć po nocach.

            Za moich czasów, gdy polskiego uczyła jeszcze pani Danuta Wasyl, to RZeczywiście
            można było tą szkołę poleCIĆ.
            Teraz nie wiem, słyszałem, że dużo się zmieniło.

            Swoją drogą, to ukończenie tego Liceum było nie tylko wynikiem harówki, ale też
            wspaniałej przygody. Pamiętam jak śmiałem się do rozpuku z kolegów, którzy
            poszli do "Stasia" bo tam lepiej i poziom wyższy. Czwórka zawsze miała wysoki
            poziom a jednocześnie nie stawiała nierealnych wymagań (co było konikiem części
            grona pedagogicznego liceów nr I i III wtedy a zapewne i teraz).
          • Gość: tomek IP: *.nplay.net.pl 12.06.10, 00:20
            No to chyba ta szkoła to nie za dobra jak ktoś tu rzeczywiściepisze przez "ż" :]
        • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 13:44
          dzisiaj pisalam testy i nie wiem teraz czy mam szanse zeby tam skladac papiery.
          prosze pomozcie mi i powiedzcie ile tam trzeba punktow, bede wdzieczna za
          odpowiedz na mojego maila- gosienka22@autograf.pl
        • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 09:10
          A ja chce powiedzieć, że są nowe okna i wreszcie jest ciepło!!!;D
          3lata mineły mi tam zdecydowanie za szybko...:)
        • Gość: miki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.09, 16:53
          siemka, mam pytanko, jak jest w IV LO z wf -em? Co sie robi na lekcjach? Są
          jakieś sekcje np. pinpong?
    • Gość: Mira IP: *.gprs.plus.pl 25.01.08, 01:22
      Przeczytałam uważnie. Gratuluję Tobie (Wam?) świetnej roboty. Kropla
      drąży skałę :-)
      • 25.01.08, 21:11
        Ślipia mam ciut przekrwione... Spać już poszedłem... Śpię i Wam też
        życzę dobrej Nocy... :D
    • 29.01.08, 16:49
      Czy w III LO im. Unii Lubelskiej w Lublinie jest internat? Pilnie proszę o pomoc
      i z góry dzięki
      • Gość: rys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 11:06
        unia swojego internatu nie ma. jednakze wiele osob ulokowalo sie w bursie liceum
        muzycznego na ulicy muzycznej (jakis kwadrans piechotka do szkoly w linii
        prostej). ponadto slyszalem ze jest jakas bursa prowadzona przez zakonnice i
        jeszcze jedna jakas, ale nie jestem pewien.
        /radze wejsc na forum szkoly, tam jest mnostwo informacji o bursach itp
        unia.czuby.net/
      • Gość: aaOolcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 16:40
        Moja siostra chodzi do Uni i jestem pewna że tam nie ma internatu!
    • Gość: OnLbn IP: *.chello.pl 29.01.08, 22:56
      Mnie się podobało w tej szkole.
    • Gość: Sławek IP: 213.17.230.* 22.02.08, 13:34
      Jeszcze brakuje informacji że w X LO powstała sportowa Klasa Lotnicza (
      www.aeroklub.lublin.pl/klasa ). Uczniowie będą w ramach zajęć uczyć się
      pilotażu na szybowcach, aż do uzyskania licencji pilota szybowcowego. Klasa
      znacznie ułatwi start na wyższe uczelnie lotnicze, które wymagają doświadczenia
      lotniczego. Dziś pilot samolotu pasażerskiego dostaje na start na rękę około 10
      tys. zł. Doświadczony kapitan zarabia kilkadziesiąt tys. zł miesięcznie!
    • Gość: Mikael IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 12:45
      fantastyczne opracowanie
      gratuluje !!!!
    • Gość: uczeń IP: *.chello.pl 13.03.08, 22:18
      Chodze do Zamoya i profile tutaj wymienione były kilka lat temu.
      Teraz jest całkiem inaczej :|. Wprowadzanie gimnazjalistów w błąd!!
      POdobnie z innymi LO.
    • Gość: Ala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.08, 11:19
      Może więcej szczegółów ??
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.