Dodaj do ulubionych

Pobili kierowcę linii 51! Dobrze mu!

IP: 193.109.225.* 22.01.07, 13:46
No! Znowu biją MPK!
Edytor zaawansowany
  • aron2004 22.01.07, 19:24
    był też nalot na autobus linii 8, gdzie ujawniono masę gapowiczów. Gdyby takich
    nalotów było więcej, to pewnie MPK by miało zyski, ale po co.. Podatnik i tak
    dopłaci.
  • Gość: aron IP: *.lublin.enterpol.pl 22.01.07, 19:37
    Z Kuriera

    SOBOTNIA AKCJA MPK I POLICJI
    Prawie 50 mandatów za przejazd bez biletu i czterech zatrzymanych przez
    policję. To bilans sobotniego nalotu MPK i policji na trzy wieczorne „ósemki”,
    autobus dowożący przede wszystkim młodych ludzi do dyskoteki „Malibu” w
    Krężnicy Jarej.

    – To były wyjątkowo spokojne kursy – przekonują osoby stale
    podróżujące „ósemką”. Policja i MPK zapowiadają powtórki z tej akcji.
    – Trzema ostatnimi kursami „ósemki” do Krężnicy Jarej jedzie pijana młodzież na
    dyskotekę „Malibu” – zaalarmował nas mieszkaniec Zemborzyc. – Palą papierosy,
    piją piwo, wyzywają pasażerów. Kierowcy niewiele mogą zrobić, bo są sami. Jak
    się wychylą, to na końcowym tłuką szyby lub chcą ich bić.
    Udało nam się ustalić, że burdy w weekendowych „ósemkach” powtarzają się
    cyklicznie. Najgorzej jest w soboty. Do zajezdni wracają autobusy z wybitymi
    szybami i pociętymi siedzeniami. Zdecydowana większość pasażerów podróżuje na
    gapę. – W autobusie było aż biało od dymu. Młodzież piła piwo. Co chwila
    wybuchały awantury – relacjonował pasażer, proszący o anonimowość, swoją podróż
    tym autobusem sprzed tygodnia. – Wreszcie pijany nastolatek wtargnął do kabiny
    i zaczął szarpać za kierownicę. Kierowca wyhamował i wyrzucił go z autobusu.
    Chłopak chciał rzucić w niego kamieniem. Był zbyt pijany, by trafić.
    Jednak MPK i policja pytane o to, co dzieje się w „ósemkach”, nabierały wody w
    usta. Wreszcie udało się nam ustalić, że na sobotę 20 stycznia planowany jest
    nalot policji i kontrolerów MPK na „ósemkę”. Wzięliśmy w nim udział.
    Zaczęło się od „wesołego” kursu o godz. 19.59 z ul. Nadbystrzyckiej. W
    autobusie było około 30 osób. Większość dziewczęta w wieku 15-18 lat. Gdy
    kontrolerzy zażądali od nich biletów, nie kryły oburzenia.
    – Co sobota jeździmy tym autobusem i nikt nigdy się nie czepiał – wzruszały
    ramionami. Wypisywane przez kontrolerów mandaty nie robiły na nich wrażenia. –
    MPK to nasz darmowy dojazd do dyskoteki.
    Na kolejnych przystankach wsiadali inni bywalcy „Malibu”. Wszyscy doskonale się
    znali. Na widok kontrolerów nowo wsiadający wyciągali z kieszeni bilet lub szli
    do kierowcy, by go kupić. Podliczyliśmy bilans tej części akcji: 16 osób
    dostało mandaty.
    Do następnego autobusu „ósemki” udało się nam wsiąść, ale z wielkim trudem.
    Jechało w nim ponad 100 osób. Kontrolerzy wyłapali w tym tłumie prawie 30
    gapowiczów. Zdecydowana większość to 15-, 17-latki. Wielu już sprawiało
    wrażenie podpitych. Kontrolerzy zaczęli wypisywać mandaty, za co poleciały pod
    ich adresem niewybredne żarciki i wyzwiska. Kierowca postanowił zatrzymać
    autobus. Kontroler przekazał policji nastolatka, który był wyjątkowo agresywny.
    Pozostali pasażerowie dali za wygraną. Świadomość, że za nami jedzie policja,
    uspokoiła emocje.
    – Wypisaliśmy kolejne 26 mandatów – podliczył Henryk Bobrowski z MPK,
    koordynator akcji. – To jeszcze nie rekord. Kiedyś kontrolerzy wypisali
    jednorazowo w „ósemce” prawie 50 mandatów.
    W ostatniej „ósemce” jechało tylko ok. 30 osób, ale bardzo agresywnych, a część
    z nich na dodatek bez biletów. Doszło do szarpaniny. Kierowca poinformował o
    zajściu policję. Gdy do autobusu weszło dwóch funkcjonariuszy z pałkami, pijani
    młodzieńcy stracili rezon. Funkcjonariusze wyprowadzili ich z autobusu.
    – Czas najwyższy, aby zrobiono porządek w tym autobusie – chwalił akcję policji
    student z Zemborzyc. – Do tej pory strach było wracać nim do domu. Szczególnie
    w soboty. Gdyby takie akcje powtarzały się częściej, to może udałoby się zrobić
    porządek z tym bandytyzmem.
    – W sobotę czterech pasażerów „ósemki” ukaraliśmy mandatami za zakłócanie
    porządku – podsumował Tomasz Jachowicz z biura prasowego KMP. – Czy takie akcje
    z MPK będziemy powtarzać? Zdecydowanie tak. EL
  • Gość: m IP: 193.109.225.* 23.01.07, 10:14
    biją mpk! dobrze im!
  • Gość: Mister MR IP: *.chello.pl 27.01.07, 15:36
    Abonament internetowy niewątpliwie sprzyja zjawisku uaktywniania się
    internetowych trolli wprowadzających wszędzie zamęt gdzie się da. Mimo tego
    uważam że jest potrzebny.
  • Gość: M IP: 193.109.225.* 31.01.07, 20:07
    dobrze że dogryzają MPK
  • a_psikapsik 23.01.07, 11:29
    Takie kursy to horror dla kierowców i normalnych pasażerów . Dla swojego
    bezpieczeństwa nikt normalny o tej porze nie wsiada do ósemki . Prosta rada
    zlikwidować darmową podwózkę pod dyskotekę . Właściciel Malibu powinien
    zorganizować transport i zapłacić z własnej kieszeni .
  • Gość: aron IP: *.lublin.enterpol.pl 23.01.07, 15:44
    My narzekamy, a popatrzcie co się dzieje w stolycy

    Kronika policyjna, 22 stycznia

    Zabił współpasażera

    Zarzut zabójstwa przedstawiono wczoraj 31-letniemu Konradowi S., który w
    niedzielę ok. godz. 19 w autobusie linii 190 śmiertelnie ugodził nożem 29-
    letniego pasażera. Chwilę wcześniej między mężczyznami wybuchła awantura. Kiedy
    autobus dotarł na pętlę przy Górczewskiej, szarpanina przeniosła się na
    przystanek. Tu sprawca zadał mężczyźnie kolejne ciosy. Napastnika zatrzymali
    pasażerowie, a przejeżdżający strażnicy miejscy wezwali wolską policję. Mimo
    natychmiastowej reanimacji ofiara zmarła w szpitalu.

    Tragiczny finał sprzeczki

    O godz. 4 rano 39-letni Robert P. wyrzucił wczoraj z autobusu 35-letnią Beatę
    O. Według relacji świadków dwójka znajomych pokłóciła się, a gdy na przystanku
    na ul. Grójeckiej otworzyły się drzwi, agresywny mężczyzna wypchnął koleżankę,
    która uderzyła głową o chodnik. Kierowca natychmiast wezwał policję.
    Nieprzytomnej kobiecie funkcjonariusze udzieli pierwszej pomocy i wezwali
    karetkę. Sprawcę zdarzenia przewieziono na komendę. Miał prawie dwa promile
    alkoholu we krwi i trafił do izby wytrzeźwień. Wczoraj Roberta P. przesłuchali
    policjanci z sekcji dochodzeniowo-śledczej.

  • Gość: m IP: 193.109.225.* 25.01.07, 12:14
    czekamy az w lublinie pokaza co za szajs to mpk
  • Gość: ds IP: *.wspa.edu.pl 27.01.07, 09:01
    bardzo dobrze mu zrobili, najgorsza firma w mieście\!
  • Gość: gość portalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 13:37
    Fajny wątek dla debili...
  • a_psikapsik 30.01.07, 10:02
    i prywaciarzy
  • Gość: kt IP: 193.109.225.* 19.02.07, 10:22
    :)
  • Gość: M IP: 193.109.225.* 29.01.07, 19:47
    dobre!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka