bo to bezpieczna interwencja - wystraszona młodziez grzecznie się uspoki (sam o
sobie 15 lat temu) a przypadek opisany w artykule niestety nie dla policji -
tam byli zagrożeni więc do czego niby mieli się spieszyć??
Moje zdanie o policji: nie pomogli a zaszkodzili, że pomoga nie wierzę a że
zaszkodzą wierzę. W policji czeka się na emeryturkę po 15 latach a nie pracuje.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.