Takie mają metody. Znam to z osobistych doświadczeń i z opowiadań prewencji. Po prostu oni są tak leniwi, że nie wypełniają raportów. Potem wymyślają raporty tak, żeby byli kryci. Ściemnią wszystko, kto im potem udowodni i jak, że tak nie było? Sąd w takiej sytuacji wystarczy, że powie "sąd nie daje wiary świadkom" i mamy po procesie. Tak wyłudzają mandaty drogowe jak nie chcesz dać w łapę, tak mogą ci przywalić pałą jak będziesz sam w nocy. Tak więc, jak mawia poeta, H..P. Jeszcze jedno, wiem jak starzy uczyli młodych praktycznych metod przesłuchań dla opornych. Pałą po piętach itp. żeby śladów nie było.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.