Tak. Bywały takie wiosny, ale tylko wtedy, gdy funkcjonariusze Kościoła byli
sprowadzani na ziemię. Każda chwila spokoju była powrotem do tego
tradycjonalizmu. A co do JP2, to nic nowego nie powiedział, czego nie
powiedzieli wcześniej jego poprzednicy. Jego tradycjonalizm wystarczająco
charakteryzuje stosunek do praw człowieka tak bliski znanemu okresowi niewolnictwa.
--
Jeśli mijasz się z prawdą, to przynajmniej się jej ukłoń. (Karol Kord)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.