Re: Tajemne słowa zanotowane przez Tomasza
Jak widzisz, folkatko, jestem niezmordowany. Źródło siły znajduję w Twej
wrażliwości i, jak mi się wydaje, "czuciu" Koscioła. Dlatego nieustannie
zachęcam Cię do namysłu i do studiów nad problemem. Jest sporo literatury w
Polsce na ten temat. Jest książka fundamentalna, Duch liturgii, sa inne, łatwo
je znaleźć. Autor jednego z najpoważniejszych dzieł z dziedziny liturgiki,
Alcuin Reid, badacz rozwoju rytu rzymskiego, m.in. autor książki "The Organic
Development of the Liturgy" (Ignatius, 2005), do której wstęp napisał kardynał
Joseph Ratzinger, skomentował na łamach „The Catholic Herald” Motu Proprio
Benedykta XVI.
„Nie byłoby potrzeby wydawać Motu Proprio, gdyby reforma liturgiczna, która
nastapiła po Soborze Watykańskim II odniosła choć względny sukces, a zarazem
stanowiłaby wyważony i organiczny rozwój tradycyjnej liturgii, jak tego
pragnęli sami Ojcowie Soborowi”. Nie można takich stanowisk i racji za nimi
stojących, lekceważyć. Zwarz, że nie wypowiadają ich pyszałkowaci
tradycjonaliści, tylkopokorni słudzy prawdy - naznamienitsi dziś teologowie.
Jdyne, co ich motywuje to skutecznośc Kościoła w prowadzeniu ludzi do zbawienia.