I jeszcz jedno: choć Ojcom Soborowym niewątpliwie towarzyszyła sysytencja Ducha
Świętego, to jednak, jak w każdym tego rodzaju dziele uczestniczyli ludzie.
Poddani formacji modernistycznej, klimatowi intelektualnemu. To odcisnęło
piętno na vs i nie ma co udawać, że tak nie było. Tak będzie lepiej dla
Kościoła. Bo oto papieże, stojący na czele świętej inkwizycji ostrzegali Kośioł
przed wrogami Kościoła, którzy atakują Kościół od wewnątrz. Przejrzyj stosowne
dokumenty z tamtego czasu. Ostrzegali przed biskupami, teologami, profesorami w
seminariach etc... Cierpieli na manię prześladowczą? Ci wrogowie Kościoła, jak
ich papieże, począwszy co najmniej od bł Piusa IX ostrzegali w enyklikach,
listach, motu proprio, wymarli? A może mieli swój wpływ na vs? Tylko ta trzecia
odpowiedź jest racjonalna. I z tym faktem trzeba się rozliczyć.
Pozdrawiam raz jeszcze.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.