> ... Żeby to rozpoznać, trzeba znać myśl Tomasza.
Dotychczas myślałem, że jedynym takim ewenementem był Wałęsa, którego słowa
trzeba było też tłumaczyć, co miał właściwie na myśli mówiąc to i tamto.
Jak widzę, usilnie chcesz wcielić się w takiego tłumacza myślicieli kościelnych :))
Pozwól zatem, że Ci przypomnę parę słów, które zabierając się za tłumaczenie
czyichś myśli powinieneś znać na pamięć:
"Moje myśli nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami" (Iz 55, 8).
Jest to fragment z Biblii, z Księgi Izajasza (Stary Testament - gdybyś miał
kłopoty ze źródłem).
:)
--
Gdy zabraknie historii, zastępują ją bajki.
(Charles-Louis de Secondat de Montesquieu)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.