Nie jest prawdą, że co starsze, to bardziej ortodoksyjne. Liturgia, w sposób
organiczny rozwijała się; chodzi o to, że reforma po soborze zburzyła tę
organicznie rozwijającą się budowlę i z guzów próbuje coś klecić. Siłą rzeczy -
musi to być koślawe. Liturgia trydencka rozwijała się w Tradycji, właśnie przez
T. I to zgoda z Tradycją (nie mylić z tradycjonalizmem, nie jest to tożsame,
choć i nie rozłączne), obecność w niej jest miarą ortodkosji, a nie "starość"
obrzędów. Liturgia, będąc źródłem życia Kościoła ma kluczowe znaczenie dla jego
reformy. Oczywiście innych dziedzin zaniedbywać nie wolno, ale liturgia ma
znaczenie kluczowe.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.