Drogi do Boga zgodnie z zatwierdzonymi WC
Autor:
edico
29.07.07, 13:44
Podręczny przykład takich WC po katolicku.
=========================================
CEREMONY OF INDUCTION AND EXTREME OATH OF THE JEZUITS
Moj synu, dotąd byłeś uczony jak grać symulante (kogoś fałszywego, który udaje,
że jest po twojej stronie, kiedy tak naprawdę nie jest) przed katolikami z
Kościoła rzymskokatolickiego udawać katolika i być szpiegiem nawet przeciw
własnym braciom. Nie wierzyć i nie ufać nikomu.
Wśród reformatorów być reformatorem; wśród husytów być husytą; wśród
kalwinistów - kalwinistą; wśród protestantów (tych, którzy nie zgadzają się z
Kościołem rzymskokatolickim) generalnie być protestantem.
I pozyskiwać ich zaufanie, by usiłować a nawet wygłaszać kazania z ich mownic i
oskarżać z całą zaciekłością swojej natury naszą świętą religię i Papieża.
I nawet zniżać się do tego by udawać Żyda pośród Żydów, co mogłoby umożliwić
zebranie razem wszystkich informacji dla pożytku lub dla twoich rozkazów jako
wiernego żolnierza Papieża.
Uczono cię podstępnie zasiewać ziarna zazdrości i nienawiści wśród państw
żyjących w pokoju i wzbudzać w nich krwawe czyny, wciągać je w wojny, wzbudzać
rewolucje i wojny domowe w społecznościach, regionach i państwach, które były
niepodlegle i dobrze prosperujące, kultywujące sztukę i cieszące się z
błogosławieństw wolności.
Uczono cię byś brał stronę kombatantów (tych którzy brali udział w wojnie) i
potajemnie działać wspólnie z twoim bratem który jest jezuitą i który mógł być
zaangażowany po innej stronie, ale otwarcie protestował przeciwko temu z czym
ty byłeś związany. Tylko żeby Kościół mógł być zdobywcą na końcu.
Prezydent Abraham Lincoln powiedział wprost:
"Ta wojna domowa nie byłaby możliwa bez zległo wpływu Jezuitów. Zawdzięczamy to
papiestwu (Papież Pius IX), ze widzimy nasz kraj we krwi jego wspaniałych
synów".
(50 lat Kościoła rzymskiego, Chyniquy, str. 296)
Byłeś uczony swych obowiązków szpiega, by zbierać wszystkie statystyki, fakty i
informacje z każdego źródła; by wkradać się w czyjeś laski w zaufaniu
rodzinnego kręgu protestantów i heretyków rożnych klas i charakterów, by
wyciągać je od kupca, bankiera, prawnika, szkoły, uniwersytetów, po parlamenty
i legistratury, sądy i rady stanu.
Być wszystkim dla wszystkich w imię Papieża, którego sługami jesteśmy aż do
śmierci.
Otrzymałeś wszystkie instrukcje dotąd jako nowicjusz (ten, który nie ma
przygotowania), neofita (nowo wyświęcony ksiądz) i służyłeś jako koadjutor
(pracowali jako pomocnik), spowiednik i kapłan, ale nie byłeś jeszcze zapoznany
ze wszystkim, co jest potrzebne by dowodzić w armii Loyoli, w służbie Papieża.
Musisz służyć swoim czasem jako narzędzie i kat, kierowany przez swoich
przełożonych. Nikt nie może rozkazywać tutaj, kto nie złoży ofiary z krwi
heretyków, bo: "Bez przelania krwi, nikt nie może być ocalony".
Dlatego by dostosować się do swojej pracy i być pewnym swojego zbawienia, jako
uzupełnienie oficjalnej przysięgi posłuszeństwa Papieżowi, będziesz powtarzał
za mną:
Ja, w/w, teraz, w obecności Wszechmocnego Boga, Błogosławionej Maryi Dziewicy,
św. Michala Archaniola, sw. Jana Chrzciciela, świętych apostołów, św. Piotra i
Pawla i wszystkich swietych w niebie(...) przysięgam i deklaruje sie przy
każdej sposobności, wszczynać i prowadzić bezlitosne wojny otwarcie czy
skrycie, przeciwko heretykom, protestantom i liberałom, tak jak mi przykazano.
www.reformation.org/oath.html
--
"Problem z katolikami nie polega na tym, iż mają fałszywe zdanie, lecz że nie
mają go wcale" - jak pisze crax