Co do ewentualnego pobicia to oczywiście trzeba to wyjasnić. Ale co do tego
ma ich rzekoma przynależnośc do bojowników o wolność Kaukazu ? Pisanie o nich
w kontekście tej organizacji, gdy w istocie zajście dotyczy
banalnej "chuliganki" , jest nadużyciem.
--
Moje piękne miejsca