• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

*Stokrotka* Praca Dodaj do ulubionych

    • Gość: żółta stokrotka IP: *.swidnica.mm.pl 16.10.10, 15:27
      Wróciły piękne żółte fartuchy:( Nasi bosi mają gust. A wy co sądzicie na temat naszych " ubrań roboczych" ?
      • Gość: zzz IP: *.toya.net.pl 16.10.10, 22:56
        firma z prowincji to i taki gust
      • Gość: Sprzedawca Kasjer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.12, 14:31
        Żółte fartuszki są ok. Pracuję w Stokrotce już parę lat i z dumą noszę taki mundurek. A co do opinii negatywnych, no cóż nie każdemu praca w Markecie pasuje. Myślicie że w innych sklepach jest lepiej że nic nie trzeba robić. Praca w handlu to lekkiej nie należy. Napiszcie jaki market polecacie?
        • Gość: baba IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.12, 11:28
          witam wszystkich
          czytam Wasze posty i jest mi wstyd za kierownictwo sklepów w których pracujecie.Sam jestem jednym z nich ale w naszym sklepie takie sytuacje nie mają miejsca,myślę że to kwestia ludzi którzy nie powinni pełnić takich funkcji bo zarządzanie to nie gonienie,popędzanie,wymyślanie,straszenie.Więcej kompetentnych kierowników i nie będziemy musieli czytać takich postów.
          Wesołych Świąt życzy wesoły kierownik
          ps
          zapraszam do pracy do nas
          • Gość: nic IP: *.play-internet.pl 13.02.13, 12:28
            tylko pozazdrościć u nas nagany są na porządku dziennym.. wszystko żle i nie tak.. wiecznie skrzywiona mina.. nie ważne kto się "nawinie " zawsze obrywa, wrzaski,.. a niektórzy przed pracą tabletki uspokajające biorą. Gratuluje innym "dobrym" kierownikom zdrowego podejścia do pracownika..my rozumiemy że tez mają kogoś wyżej.. regionalnych.. ale na litość boska można normalnie mówić.. a nie wrzeszczeć. d.g.
            • Gość: zenek IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 06.01.14, 23:05
              to prawda byłem pracownikiem stokrotki i tam chocbys się staral nie wiadomo jak to i tak jest zle.pracownik to tylko maszyna do wykonywania polecen bez uczuc i własnych wartosci
          • Gość: Alex IP: *.cable.net-inotel.pl 03.01.14, 14:59
            Witam,stary post ,ale zapytac nie zaszkodzi.Gdzie taki wesoły kierownik zaprasza do pracy?Właśnie chcę zmienić pracę noi powodem właśnie jest takie kierownictwo o którym piszesz choć sama jestem kierownikiem nie popieram takiego postępowania z pracownikami.
        • Gość: kasia33 IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.05.13, 15:35
          Stokrotka kojarzy mi sie tylko i wyłącznie ze strym miesem i wędlinami. Spożywką czesto po terminie drożyzną i nie miła obsługą. Polecam Lidla biedronke.
        • Gość: Astennu1 IP: *.bialystok.vectranet.pl 12.10.13, 11:05
          z dumą? masz w takim razie godność bezdomnego kundla i najwyzej zawodowe wyksztalcenie.to praca niegodna i zaden szanujacy sie czlowiek by tak nie powiedzial.pekasz z dumy zarabiajac 1100 zl? zalosne
    • Gość: KLIENT SKLEPU IP: 212.244.210.* 17.10.10, 16:16
      JEST TO NAJGORSZY SKLEP W JAKIM ROBIŁAM ZAKUPY. OBSŁUGA JEST BARDZO WULGARNA I CHAMSKA.
    • Gość: kierownik IP: *.centertel.pl 22.10.10, 12:33
      Witaj, jakie doświadczenia? hmmm.... duże przez wielkie "D" w zależności o jakie stanowisko się ubiegasz. Jeśli chcesz być kasjerem nie ma tragedii jak wszędzie trzeba sie napracować ale da się wytrzymaj jeśli startujesz na stanowisko funkcyjne to musisz się liczyć z tym, że jeśli sklep nie wypracuje założeń jakie firma zakłada co kwartał to dostaniesz samą podstawę, która jest mała. Musisz brać pod uwagę, że godziny pracy etatowe masz na papierku a reszta Twój niby wybór, że robisz gratisowe nagdodziny ale tak naprawdę to wyboru nie masz i siedzisz tyle ile trzeba i ile wymaga sklep (RKO). Czasem po 20 godzin na dobe...
      • Gość: Stary pracownik IP: *.zamosc.mm.pl 23.05.13, 07:59
        ściema! W żadnej Stokrotce nie pracuje się 20 godz. na dobe.
    • Gość: miki IP: *.xdsl.centertel.pl 27.10.10, 16:06
      Marnie płacą ,jak trafisz na beznadziejne kierownictwo to lepiej rezygnuj na starcie -pozdrawiam
      • Gość: gonia IP: *.chello.pl 10.11.10, 13:01
        Jestem z Lublina,czytam wypowiedzi na tym forum i jestem zupelnie zdruzgotana :
        Sorki bardzo ,gdzie mam zlożyć CV-odnosnie pracy w tym markeciku?
        • Gość: ewa IP: *.chello.pl 10.11.10, 13:19
          Dawno temu pracowałam w Stokrotce na Tarasowej.Bylam.........
          Jestem ciekawa ,czy nadal pracuje tam magazynier :P..B...?
          Tak bardzo chcia rozstac się z firmą po odejsciu kierownika M.W.
          Tak bardzo przezywa rozstanie ,ze zaczął.........(oj biedny ....)w dupkę włazić nowemu kierownictwu.
          Dziwi mnie fakt,ze chlopak po (podobno)politologii nie ma własnego zdania.,.....inadal rżnie wariata,ze to niby jego nie dotyczy.....
          Powodzenia Piotruniu............
    • Gość: gogo IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.12.10, 15:28
      ja jutro zaczynam tam prace we wrocławiu, niby wydaje mi sie ze bedzie oki, a czy w tych sklepach jest odpowiedzialnosc materialna? pozdrawiam
    • Gość: xxx IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.11, 19:43
      Witam!Moja żona pracuje ponad 3 mies. w Stokrotce.Płaca minimalna.Mało tego teraz wyszło,że kierowniczka każdemu pracownikowi wzieła 2dni urlopu nowego i wypisała im te dni w styczniu!!!!!!!!!Żona na umowie ma 20 dni urlopu a na grafiku napisali jej 5dni do wykorzystania.Te działa są chyba niezgodne z prawem pracy.Czy zgłosić to do inspekcji pracy?
      • Gość: w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 23:05
        A nie lepiej pójść do tego kierownika i normalnie, jak człowiek, zapytać jak wyliczono wymiar urlopu, za jaki okres i z jakiego powodu? Wyjaśnić co się Twojej żonie nie zgadza i dlaczego? Albo zadzwonić do osoby, która zajmuje się kadrami i zwyczajnie zapytać o powyższe - to nie jest wiedza tajemna ukrywana przed "maluczkimi", kierownik mógł nieświadomie zrobić błąd. To jest przygnębiające jak ludzie nie mają pojęcia o przepisach prawa pracy i drą gęby o łamaniu pracy... Akurat kto jak kto ale Stokrotka przepisów KP celowo nie łamie. Każdy wie jak kończy się naruszanie praw pracowniczych na przykładzie Biedronki, za którą do dziś ciągnie się smród ciemiężyciela i obozu pracy. I nie ważne ile teraz Biedronka będzie inwestować w pracowników - w świat poszła fama, że wykorzystują i koniec.
        Jasne, że zawsze może się zdarzyć "nadgorliwy", skretyniały kierownik, który za cenę wykazania się będzie próbował cośtam z czasem pracy chachmęcić ale to nie jest centralnie przyjęta praktyka. On też jest sprawdzany i rozliczany z tego czy nie kombinuje w tym zakresie. Najgorsze co mogą robić pracownicy to tak jak Twoja żona, nie reagować. Należy iśc i spokojnie sprawę wyjaśnić, to też daje kierownikowi sygnał, że pracownik interesuje się swoimi sprawami i nie da się w konia zrobić łatwo.
        • Gość: Były niewolnik IP: 77.87.2.* 12.04.11, 12:51
          Ja już nie pracuję w tym kołchozie od października 2010 a pracowałem tam dłuuuugo bo prawie 10 lat i w dniu kiedy złożyłem wypowiedzenie w 100% potwierdziła się moja (BARDZO DOBRA) decyzja bo nikt nie próbował mnie zatrzymać, nie zapytał czemu a może zostaniesz jednak. A teraz pracuję sobie na luzie w świetnej firmie i wiem jedno, że jak ktoś szuka lepszej pracy to na pewno ją znajdzie wystarczy chcieć ! Więc życzę powodzenia w poszukiwaniach.
        • Gość: lbn IP: *.xdsl.centertel.pl 20.06.11, 16:59
          Zgadzam się co do tego by iść do kierownika i sprawę wyjaśnić sama osobiście tak zrobiłam dzięki czemu znalazło się 5 dni mojego urlopu, który według dokumentów firmy miałam wykorzystany, a według mnie należał mi się, na szczęście znalazło się i byłam zadowolona. Co do reszty wiesz nie zawsze jest tak pięknie jak by człowiek chciał.W firmie STOKROTKA istnieje słowo które "niestety" jest używane przez pracowników tylko z daleka od pracodawcy-MOBBING. I właśnie to słowo powstrzymuję wielu pracowników przed ubieganiem się o swoje prawa, to strach przed tym że w następnym miesiącu biedny rodzic nie będzie mógł dać dziecku porządnego posiłku czy nie będzie miał jak zapłacić za mieszkanie czy światło. Ten strach przed utratą pracy czyli środków do życia powoduje że stajemy się chińczykami czy murzynami we własnym kraju. Żal ale nasz kraj spada całkiem na "PYSK"
    • Gość: JAA IP: *.internetia.net.pl 05.05.11, 16:22
      nooo 1420zł brutto i premia "zdrowotna" (płatna raz na kwartał) w efekcie około 1200zł na ręke M A S A K R A !!!!
      • Gość: Jonasz IP: *.zamosc.mm.pl 13.06.11, 21:56
        A zwykły szarak kasjer sprzedawca bez premii zadnej 1035 zł żal w dupie ściska nic wiecej nie powiem bo nie dopuszczą....;p
        • Gość: remik IP: *.zamosc.mm.pl 13.06.11, 22:08
          Wow. Ja ostatnio wymiotłem ok 1038, to kurde chyba z premią.... kur.......... jest ........wiadomo kto ........i kto...i ......... NO!!!!!
        • Gość: STOKROTKA ŁOMŻA IP: *.elomza.pl 19.07.11, 20:41
          WSZYSTKO CO PISZECIE TO PRAWDA MYŚLAŁAM ŻE TYLKO JA TAK MYŚLĘ O PRACY W STOKROTCE A WAS JEST WIELU ;] SAMA NIE JESTEM.
    • Gość: Agata IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.06.11, 13:03
      Witam.Nie polecam kupować mięsa w STOKROTCE bo jest śmierdzące.Pracowników traktują jak szmzty to podłogi.Kierownictwo się wyżywa na pracownikach.Ma ich za złodzieji.Ludzie nie polecam pracy w STOKROTCE.
    • Gość: gość1 IP: *.xdsl.centertel.pl 11.06.11, 23:05
      Dziewczyno znajdź inną ofertę pracy, chyba że chcesz przeżywać to co my. Kierownictwo potraktuje cię jak zło konieczne. Będziesz harować i jeszcze za to zjebka (za najniższą krajową). 2 osoby już same złożyły wypowiedzenia, że niby z powodów osobistych, ale ile można wytrzymać...? W małej miejscowości ciężko o znalezienie pracy, ale chętnie poszukuję innej, bo z czegoś trzeba żyć i utrzymać rodzinę... Życzę ci powodzenia.
    • Gość: fiona0127 IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.11, 11:39
      witam tak czytam te wszystkie odp i się zastanawiam czemu ludzie nic z tym nie robicie!!!w gdansku stokrotka ma sprawe w sadzie pracy kilka pracownic z gdanskiej stokrotki postanowiło nie popuscic tej tyranii i wcale im się nie dziwię mało tego walcza o odszkodowanie i popieram te kobiety jak można ubliżać zastraszać traktować jak śmieci ze wzgledu na to ze sa po 40stce po 50tce tak traktować pracowników którzy dobrze pracują i sa miłe dla klientów wiem co pisze bo byłam klientką robiłam zakupy w tym sklepie mam nadzieję ze wygrają w sadzie a cała gora w stokrotce powinna wyciagnąc wnioski głębokie wnioski!!!
      • Gość: idę na całośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.11, 20:09
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: zgrzyt IP: *.siedlce.vectranet.pl 22.07.11, 23:39
      Pracowałem w stokrotce jako Magazynier.

      Plusy/Minusy

      + Praca lekka. Rozkładanie towarów na półki i jazda paleciakiem. Co innego jednak siedzenie na kasie. Tam dziewczyny mają równy zapier....
      + Praca prosta. Zasadniczo nic trudnego.

      - Mega chu**** zarobki (Mi na pełny etat wychodziło 1100zł do ręki, kasjerki miały jakieś 1200).
      - Kolesiostwo (Mega podlizustwo, kąciki wzajemnej adoracji, kablowanie itp)
      - Częste zwolnienia (Jak nie jesteś z rodziny albo nie masz tam układów z kierownikami to Cię wywalą).
      • Gość: obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.11, 21:19
        Ostatnio byłem świadkiem jak klientowi podczas kupowania szynki . wybranej już wczesniej zmieniono cenę ........wprawdzie tylko o 1złoty na kilogramie ale uważam że jest to niedopuszczalne , bo klient już wybrał towar ..... a w międzyczasie przyszła sprzedwaczyni i na naszych oczach zmieniła cenę mówiąc , ze nowy towar jest w nowej cenie. Przepraszam ale się z tym nie zgadzam bo ten towar co lezał był w starej cenie . Z tego wynika że STOKROTKA nas tak ciągle oszukuje . Powinna się tym zając PIP , myślę że to zrobi.
        • Gość: też klient IP: *.toya.net.pl 25.07.11, 02:53
          myślę, że PIP nie zajmuje się zmianami cen w sklepach,, ale napisz od razu do premiera , że w Stokrotce nas tak ciągle oszukują. Zagrzmijmy wreszcie koleżanki i koledzy, którzy wypisujecie tutaj te pierdoły. Ale nie martwmy się , już niedlugo będziemy wszyscy pracować w Jeronimo
          • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 10:49
            Może zmianami cen w sklepach PIP się nie zajmie ale oszukiwaniem klieta TAK .
            No ale jak widać niektórym to się podoba!!!
            • Gość: rzeszów IP: *.play-internet.pl 04.08.11, 22:41
              praca w stokrotce jest jak w obozie pracy.każą się wpisywać na przerwy na których się nie było i każą pracownikom kupować towar po terminie.
              • Gość: rzeszów IP: *.play-internet.pl 04.08.11, 23:10
                dlaczego nie można upominać się o swoje? gdzie jest prezes? nie interesuje go dlaczego co chwilę są przyjęcia? ostatnio kierowniczka zwolniła kasjerkę bo ta poprosiła o zmianę grafika gdyż przez pół miesiąca miała 12 więc po co zmieniać grafik, lepiej zwolnić jedną a przyjąć nową i tracić pieniądze na kolejne szkolenie. na to są pieniądze ale na premie dla pracownika nie ma. panie prezesie my też jesteśmy ludzmi i mamy rodziny! proszę wpłynąć na kierownictwo sklepów. stokrotka już ma zszarganą reputację a może być jeszcze gorzej. chyba pan nie chce zobaczyć nazwy stokrotka w tv jak kiedyś biedronka? myślę ze nie jeden pracownik stokrotki podpisze się pod tym. pozdrawiam cały zarząd sieci sklepów stokrotka.
              • Gość: eden IP: *.rzeszow.vectranet.pl 25.08.11, 17:54
                bo jakby ten pracownik wywiązał sie ze swoich obowiązków i zdjął towar z półki przed upływem terminu przydatności do spożycia to byłoby ok
    • Gość: bratek IP: *.rzeszow.vectranet.pl 25.08.11, 17:51
      wbrew temu co piszą nie jest żle
      fakt trzeba pracować ja k wszedzie ale chyba po to sie do pracy przychodzi żeby pracować i sie uczyc nowych żeczy a nie przetrwać 8 godzin na hasaniu po sklepie a na koniec powiedzieć jaka to ja jestem zmeczona
      masz okazje spróbuj można sie wykazać
    • Gość: Mike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.11, 01:24
      Czy ktoś z Państwa może mi udzielić informacji, jakie są wynagrodzenia na stanowisku asystenta w centrali?
      • Gość: bolek IP: *.sncore-GE6-TAR-WE1.star.com.pl 13.10.11, 00:16
        W centrali czego? Stokrotki, którą ęmperia sprzedaje? Jeśli tak, to gratulują pomysłu na pracę haha
        • 15.10.11, 12:19
          Witam,
          Jak dostać się do stokrotki do pracy? Aplikacje zlożyłam przez internet,ogłoszenie ciągle niby aktualne i nic,cisza.
        • Gość: Mike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.11, 15:59
          Tak, w centrali Stokrotki w Lublinie.
          Dlaczego miałoby mnie obchodzić częścią jakiej grupy jest Stokrotka?

          I jeszcze raz zadaję pytanie o zarobki asystenta.
          • Gość: jola IP: *.sncore-GE6-TAR-WE1.star.com.pl 17.10.11, 20:53
            w centrali 3400-3800
            • Gość: Mike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 15:14
              Dzięki. Jak dla mnie to pieniądze gigantyczne, do tego stopnia że aż nie wierzę, spodziewałbym się ok 1600, max 2000 netto. No nic, będę miał niedługo rozmowy na ten temat, zobaczymy jakie padną propozycje.
              • Gość: klara-klarka IP: *.play-internet.pl 26.10.11, 14:51
                czy moze składałeś podanie na któregos z asystentow, np d.s merchandisingu albo zakupów?
                to jest praca w centrali czy w którymś z marketów?
                widziałam ogłoszenia na ich stronie internetowej, ale waham sie , bo nie wiem gzie byłaby ta praca
                no i jakie te zarobki? jakie godziny pracy?
    • Gość: kaa IP: 82.160.214.* 23.11.11, 16:33
      witam wsyztskich czy ktos jest moze ze starachowic????? dokladnie poszukuje kierownika sklepu stokrotka lub jego zastepcy poniewaz nie dawno odbyl szkolenie na kierownika regionalnego. mlody ,wysoki blondyn ok 30 lat bardzo pilnie musze sie z nim skontaktowac a nie mam zadnych danych poniewaz ostatnio zostalam okradziona prosze o pomoc moj numer gg 10597791 z gory bardzo dziekuje
      • Gość: kkkk IP: 82.160.214.* 25.11.11, 22:42
        hej ponawiam pytanie ????? jest ktos moze ze starachowic ????????????
        • Gość: ewa IP: *.lomza.mm.pl 04.01.12, 19:18
          www.stokrotka2012.fora.pl/nasze-oczekiwania,6/chcemy-podwyzek-i-platnych-nadgodzin,5.html
          • 06.01.12, 13:42
            link nie działa.

            --
            "Znajdź w życiu przystań do właściwych przystań
            Zastanów się, czasem przegrać znaczy wygrać..."
    • Gość: lena IP: *.nette.pl 20.01.12, 17:29
      mozolna paca zwłaszcza w Lublinie za marne pieniądze ... na Majdanku bardzo ciężko
    • Gość: Pracownica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 19:38
      Pracuje w Stokrotce już 5 lat i wcale nie jest aż tak żle. Gorzej jest w sklepach osiedlowych gdzie wcześniej pracowałam.
      • Gość: ALIK IP: 31.41.177.* 16.04.12, 14:20
        Nie do wiary????!!!!nie jest tak źle?gorzej już chyba być nie może...Albo pisał to ktos z kierownictwa,albo jesteś ROBOTEM!!!!!
    • Gość: anonim IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.12, 11:43
      ma ktoś telefon do sklepu
    • Gość: Ademka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.12, 12:12
      każda praca zależy od dwóch stron, pracownik i pracodawca muszą być w porządku. Warto spróbować, w razie czego zrezygnować
    • Gość: Monika Jóżwiak IP: *.tktelekom.pl 24.07.12, 16:19
      Mama doświadczenie w chandlu posiadam lekki stopien niepełnosprawności.A posanie leży i żadnej odpowiedzi.
      • Gość: Klientka IP: *.ennet.pl 25.07.12, 22:25
        Jestem klientką Stokrotki i jedno jest pewne: brak szacunku do pracowników i pracowników do szefostwa.
        Zazwyczaj widuję wściekłą kierowniczkę, która karci publicznie pracownika i pracownice -narzekające przy klientach na kierowników.
        Dla klientów są ok, ale to co dzieje się na mięsnym - masakra.
        Kasy też pozamykane, a kasjerki udają, że myją taśmy, zamieniają papier itp.
        Nic dziwnego, że każdy ucieka i traktuje tą pracę jako przelotną.
        • Gość: Kilentka2 IP: *.ennet.pl 03.08.12, 12:47
          Szczególnie dzieje się tak w Stokrotce przy Tarasowej.
          Oj,nie mają tam szczęścia do kierowniczek,nie mają.
          Na przykład taki "cudowny" pomysł aby sprzedawczynie z mięsnego ( bardzo kompetentne i miłe babki) każdy zakup podpisywały!
          To absurd!
          Zwłaszcza że najczęściej nie jest to tylko jeden pakuneczek a kilka lub kilkanaście.Nie wiem skąd pani kierowniczka wzięła taki pomysł i czemu to ma służyć?
          Chyba tylko po to aby utrudnić życie i klientom (duże kolejki) i sprzedawczyniom które tych kilkanaście pakuneczków przenoszą np wtedy gdy klient po zakupach wędliniarskich prosi o mięso.
          • Gość: kinga IP: *.play-internet.pl 03.08.12, 17:03
            przesadzasz kobieto.akurat jest to dobry pomysł,jeśli klient bierze z działu mięsnego 5 rzeczy to wystarczy szybko na kazdej metce napisac 5 a to tylko po to zeby klienci nie kradli lub nie wrzucali mięsa w półkę bo tak czesto sie zdarza,dla kasjera to zaden problem zliczyc produkty z tego działu,siedziałam na kasie i nie było z tym problemu wręcz ograniczyło straty na mięsnym. skoro Jestes klienką to poprostu zmien sklep jak Cię to przerasta,może lepiej postac pół godziny w kolejce w realu np.
            • Gość: Klientka IP: *.ennet.pl 06.08.12, 11:56
              O,pani kierowniczka się odezwała :-D
              Prawda w oczy kole?
              • Gość: kinga IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 09.08.12, 11:01
                znajdz sobie lepiej bogatego męzą zebys nie musiała pracować w tej wstretnej stokrocie bo podejrzewam ze pracujesz,klience nie chciałoby się bawic w takie pranie brudów najwyzej napisałaby w ankiecie satysfakcji ,
                ajak znajdziesz sobie tego bogatego męża to przy okazji służbę sobie zatrudnij żebyś nawet jako klienta nie musiała robic zakupów w tej wstrętnej stokrotce.
                pozdrawiam
                • Gość: MOZE I STOKROTA IP: *.rzeszow.vectranet.pl 09.08.12, 17:31
                  MOZE I FAKTYCZNIE LUDZIOM SIE WYDAJe ŻE KIEROWNICTO I NIE MAM TU NA MYSLI TYLKO STOKROTKI CHOC PO CZESCI I TEŻ NIE MA CO ROBIC TYLKO SOBIE SIEDZI KAWE pije i wymysla waszym zdaniem bzdury typu podpisywanie kolejnych artykułów z mięsa. BŁAd!!! moja droga ... onie też zapierdzielają aż im sie z tylka kurzy a to że takie rzeczy mają miejsce nie bierze sie z niczego . faktycznie może i nie wolno mierzyc każdego klienta jedna miara i brać każdego jako potencjalnego złodzieja ale jesli nie ma innego wyjścia to poprostu trzeba cos wymyślac żeby było lepiej bo pewnie dobrze sie na tych sklepach nie dzieje. pragne zaznaczyc ze ludzie sie zmieniają świat sie zmienia a sklepy nie moga pozostawać niezmienne wc tego co sie dzieje . jakby któraś z was zobaczyła co i w jaki sposób ludzie potrafią wynieść ze sklepu 2 razy by sie zastanowiła nad tym co napisała wyżej. każdemu szkoda tylko tych biednych kasjerek. fakt mi też szkoda ale jak ludzie kradną to one tylko podstawe wezma i maotywacji do pracy żadnej. kierownik też kokosów nie zarabia wiec trezba sie jakos ratowac i wprowadzac zmiany
                  • Gość: arleta IP: *.231.0.112.koba.pl 29.01.13, 23:52
                    w tym temacie dodam tylko, ze jak u nas zwolniło się miejsce na z-cę to nikt z pracowników nie był chętny do awansu, chociaż niby zajebista fucha. Nic się nie robi a kokosy takie że słów brak. Niestety nie jest tak.
                  • Gość: kasjer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.13, 13:13
                    jestem pracownikiem stokrotki. z pisaniem cyferek i liczeniem pozycji to jest dobre bo nie jednego złodzieja wyłapaliśmy. z kierownictwem da się dogadać. kolejki na kasach- brak pracowników którzy muszą jeszcze wyłożyć towar, zrobić planogram, przejrzeć daty, ułożyć fifo, zrobić inne rzeczy zlecone, posprzątać cały sklep i wiele innych rzeczy. ostatnio redukcja etatów i to wszystko mają zrobić cztery kasjerki. a co jeśli jedna ma urlop druga albo i trzecia na zwolnieniu, bo i tak bywało. i to wina nie kierownictwa tylko całej dyrekcji w lublinie. siedzą na dupach i tylko wymyślają zakazy i nakazy. czujemy się jakbyśmy byli złodziejami a klienci potencjalni złodzieje. jak by musieli robić tylko przez miesiąc to co my, to by połowy nie zrobili tego co my.
              • Gość: aaa IP: *.rzeszow.vectranet.pl 09.08.12, 17:38
                może i kole kobieto idz do innego sklepu i daj życ i pracownikom i innym klientom konkurencja jest ogromna wybierz sobie inny sklep Jedynka biedronka tesco real ....nie bede dalej wybierac nie podoba sie to won... nikt nikogo na siłe nie trzyma
                • 21.08.12, 12:08
                  Czytam to wszystko i tu tylko ciut ciut jest prawdy ja pracuję w stokrotce w Rzeszowie niestety i już mam dość i psychicznie i fizycznie gorzej niż obóz pracy kierownictwa nie interesują pracownicy po prostu moim zdaniem to kierownictwo w Stokrotkach nie potrafi pracować z pracownikami za mało jest przeszkolone co z tego ze znają się na dokumentach jak nie znają się na kierowaniem załogą i w razie potrzeby wysłuchaniu pracowników tam dużą robotę robi to darcie się i ignorancja ze strony kierownictwa jeszcze przy tych zarobkach minimalnych beż żadnych premii
    • Gość: TOM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.12, 21:05
      nie zatrudniaj się w Łódzi na Długosza nr sklepu 065 .Jego kierownikiem jest p... Dariusz Stencel to dyktator rodem z Kuby poniżanie, obrażanie, straszenie naganą albo zwolnieniem to jego stały codzienny język ,Jego chamskie odnoszenie się do pracownic to chleb powszedni.Jak ktoś chce zobaczyć co to jest mobing to zapraszamy .On jest w tym mistrzem.Cała załoga zastanawia się nad wniesieniem sprawy do sądu.Pozdrawiam
    • Gość: Gość IP: *.ip.netia.com.pl 25.01.13, 12:33
      Nie polecam tego sklepu zwłaszcza w Łodzi na Długosza. Kierownik Darek to kawał chama i prostaka. Obóz pracy i nic poza tym. Dzień w dzień poniżanie pracowników, zebrania, kazania niczym w niedziele w kościele i straszenie naganą bądź zwolnieniami. Nie radze podejmować pracy w tym sklepie
      • Gość: l IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.09.15, 17:54
        właśnie pracowałąm wtym gó...e 7 mcy byłam tydz. na opiece na dziecko i mnie zwolnili gdzie umowa była na 2 lata idę do sądu pracy.
    • Gość: Gość IP: *.ip.netia.com.pl 25.01.13, 12:47
      Proponuje poczytać poniższe artykuły co się dzieje w sieci tych sklepów:
      www.dzienniklodzki.pl/artykul/593339,inspekcja-pracy-i-sanepid-w-lodzkiej-stokrotce,id,t.html
      www.polskatimes.pl/tag/sanepid-w-lodzkiej-stokrotce.html
      www.dzienniklodzki.pl/artykul/606435,sanepid-ukaral-stokrotke-700-zlotowym-mandatem,id,t.html
      Nic dodać nic ująć.
      Ja się dziwie kto takiego buraka trzyma na stanowisku kierownika.
      Ale widać w tej sieci tylko tacy pracują
      • Gość: STOKROTEK IP: *.toya.net.pl 20.03.13, 21:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • 21.03.13, 13:10
          Wyłącz Caps Lock.
          pzdr.
          --
          Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
          Jan Czarny
    • Gość: alvin IP: *.play-internet.pl 13.02.13, 12:20
      cholera mnie bierze.. muszę coś napisać.. stokrotka Dąbrowa Górnicza.. kierownicy poniżają pracowników na oczach klientów nie raz słyszałem ,i powiedziałem im że tego tak nie zostawię nie raz dziewczyny stały ze łzami w oczach.. na stoisku mięsnym rzucanie tacami "mięsem" bardzo niemiła obsługa z plakietki koordynator.. co ona tam robi? reszta miła uśmiechnięta. dwie nie trzy pracownice panie (E,P,T) jedyne u których kupię mięso. jak inne rezygnuję. a i jeszcze jedno.. przeglądałem gazety.. słyszałem jak pracownica mówi że ona tego nie będzie sprzedawać chyba chodziło o mięso i jaką słyszę odpowiedz? " masz to sprzedać"?? chyba chodzi o pozyskiwanie klientów a nie odstraszanie..kasjerki też miłe dziewczyny.. tylko takie jakieś zestresowane.. i coś za często się zmieniają..ciągle jakieś nowe.. to też zastanawiające.
      • Gość: kk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 13:28
        Pracuję w tej sieci i powiem że w moim sklepie jest dość miła admosfera , porównując z biedronka w której też pracowałam to stokrotka wypada lepiej tylko kasa mala .......
      • Gość: obserwator IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.05.13, 15:37
        Takie same sytuacje są w stokrotkce w Olsztynie na laszki.!!
    • Gość: aaa IP: *.przasnysz.mm.pl 01.03.13, 18:25
      wszystko prawda
    • Gość: marta IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.05.13, 15:34
      Lepiej isc do biedronki po pierwsze zarobki lepsze po drugie lepsze warunki pracy. W stokrotkach sprzedaja nie swieze mieso wedliny po terminach przydatnosci. Kierownicy nie douczeni na niczym sie nie znają nie orientują-szok zadnej pomocy. Tyraz za grosze.
      • Gość: taki los IP: *.siedlce.vectranet.pl 17.06.13, 12:26
        Co myślicie o ostatniej imprezie w centrali z udziałem kierowników? .
        - Pewnie bolą ich ręce od bicia braw i szyje od przytakiwania .
        Ta firma to wielki SYF . Zero szacunku dla ludzi i ich ciężkiej pracy,
        A ochrona to stare dziadki z orzeczeniem o niepełnosprawności co ganiają babcie z pietruszką ale do osiłka z z dużą torbą turystyczną boją się podejść i udają ze go nie widzą a za kradzieże odpowiada personel .
        Zakupy kontrolowane -to jest dopiero cyrk . Ochrona jeszcze nigdy nie złapała żadnego złodzieja ale 100 razy "udowodniła " że braki inwentaryzacyjne to wina kasjerów .
        Czy kodeks pracy pozwalana na takie prowokacje i zastraszanie pracowników .
        Gdzie są związki zawodowe? - to chyba kolejna fikcja .


        • Gość: Pracownik IP: *.toya.net.pl 15.08.13, 18:15
          Wszystko prawda.ta firma to jeden wielki syf,ciagle szykanowanie pracowników ,obwinianie ich za wszystko i szukanie wśród nich złodzieji.a na sklepie w ochronie robią albo dzieciaki lub dziadki z grupą inwalidzką.ta z pozoru ładnie wyglądające firma z zewnątrz to pieprzony obóz pracy za grosze.zasady tej firmy to kosztem pracowników i ich zarobków pokryć wszystkie straty jakie sie zdarzają na sklepie.inwentaryzacja,wiadomo jest wyznaczony jakiś limit jeśli jest przekroczony,bo wiadomo ludzie kradną ,to karę ponoszą pracownicy zero premi by pokryć swoje straty.to nic mamy regulamin kasjerki mają być uprzejmę w stosunku do klientów zawsze dzień dobry dowidzenia zapraszamy,gdy tak zwany tajemniczy klient bywający raz w miesiącu doczepi sie do obsługi lub kogoś zachowania,to niema odpowiedzialności indywidualnej jakieś nagany czy kary finansowej,tylko znów wszyscy dostajemy po dupie zabraniem premi i z wypłatą śmieszną do warunków pracy zastanawiamy sie jak po opłatach dożyć do 10 kolejnego miesiąca.Niech wreszcie tam na górze ktoś sie obudzi i zmieni ten chory regulamin i pozwoli naprawdę zachrzaniającym tam pracownikom zarobić odpowiednie na te obecne czasy i warunki pracy pieniążki pozwalające nam normalnie żyć,a nie martwić się co włożę do garnka tydzień po wypłacie.oraz więcej szacunku do ludzi przez regionalnych którzy przyjeżdżają do wszystkiego się dochrzaniają, a jak pracownik ma jakieś pytania czy żale to słyszy jak ci niepasuje to dowidzenia na twoje miejsce jest kolejnych 5 osób.ok jest trudno na rynku pracy,ale z takim podejściem zero szacunku do pracowników zatrudnijcie ruskich lub chinczyków to będziecie płacić im jeszcze mniej lub za miskę ryżu! Pozdrawiam wszystkich z tego obozu
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.