Dodaj do ulubionych

parkowanie - co za durne społeczeństwo

23.12.07, 08:09
Robię zakupy w hipermaretkach rano w weekendy, kiedy jeszcze jest w miare mało
ludzi, a na parkingu jest ze trzydzieści samochódów. I mam obrz naszego
debilnego społeczństwa, bo inaczej tego nazwć nie umiem - parkingi ogromne,
dużo miejsc z racji godziny, ale ludzie zajmą wszystkie miesjca dla
niepełnosprawnych i matek z dziećmi - bo jnajbliżej do wejścia. Jakby mogli to
by wjechali samochodem pod kasy. Żenada, sama mam i osobę niepełnosprawną w
domu i małe dziecko i cholera jasna po to są te miejsca, aby te osoby miały
blisko do wejścia, a nnie leniwe spaślaki co nie chce im się czterech liter
parę merów dalej ruszyć. Wczoraj zwróciłam uwage kobiecie parkującej na
miejscu dla dzieci, zę są miejsca wolne, a zajmuje dla kogoś innego miejsce.
Ona mi na to, że ona też ma dzieci..w domu..rozum chyba też tam zostawiła.
Więc uważajcie gdzie parkujecie, czy to taki problem przejśc te pare
kroków???????????
Obserwuj wątek
    • empi Re: parkowanie - co za durne społeczeństwo 23.12.07, 08:20
      100% racji. W dodatku np. rencista z rentą z tytułu "łupieżu" ma
      prawo do karty parkingowej dla niepełnosprawnych. Potem mi się nią
      przechwala gdy zwracam mu uwagę jak muszę skorzystać z takiego
      miejsca przywożąc z osobę niepełnosprawną. Wielokrotnie naubliżano
      mi za zwrócenie uwagi a kibice takiej sprzeczki mieli mnie za
      pieniacza. Ogólnie w społeczeństwie nie jest to traktowane jako
      jakiś większy, naganny występek. Totalne przyzwolenie. Prawo
      dżungli.
      pzdr.
      --
      Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
      • sylwek07 Re: parkowanie - co za durne społeczeństwo 23.12.07, 09:50
        Same supermarkety nie sa tym zainteresowane,znam te przypadki,jakbym
        Wam napisal co nie raz slyszalem to myslalem ze te supermarkety sa z
        tzw 3 swiata(nie ublizajac tym swiatom) a nie wielkie koncerny
        zachodnie..
        Sa co roku robione akcje parkingowe i jak widac tyle daja co nic a
        wystarczy aby prawo pod takimi sklepami zaczelo dzialac tzn 500
        zlotych za parkowanie na miejscu dla niepelnosprawnych,tak samo
        uzywanie kart przez osoby nieupowaznione bo nie wiem czy wiecie ale
        takiej osobie tez mozna wypisac mandat no ale to musi zrobic
        Policja,Straz Miejska..


        --
        "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
        "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
        "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
    • 4gwiazdki Re: parkowanie - co za durne społeczeństwo 23.12.07, 09:42
      Nie chcę być złośliwy,ale przy okazji i mi się nasuwa taka oto refleksja.Pod super i hiper marketami,pomimo wolnych miejsc postojowych na tamtejszych parkingach,wiele osób podjeżdża swoimi samochodami "pod same drzwi" i tam zatrzymują swe samochody, utrudniając tym samym poruszanie się innym.
      A to,że ktoś ma uprawnienia z racji łupieżu czy też krzywego usmiechu albo kartoflanego wyglądu,to już nic na to nie możemy poradzić.Ktoś wydał takie uprawnienia i musiały być ku temu podstawy.
      Jeden ma widoczne inwalidztwo (choroby układu ruchowego),inny natomiast ma uprawnienia chociaż schorzeń gołym okiem nie widać (np.choroba układu krążenia,choroba umysłowa itp).A przepisy są tak skonstruowane,że i takim osobom przysługują uprawnienia.Znam taki przypadek.Mójśąsiad posiada takie uprawnienia.Na pierwszy rzut oka-chłop młody,zdrów jak ryba,a w rzeczywistości jest bardzo chory i ma trudności (okresowe) z poruszaniem się.
      Ale to już nie nam oceniać.
      Jeśłi ma uprawnienia-niech zatrzymuje się w miejscach oznaczonych.Jeśłi natomiast takich uprawnień nie posiada-nie powinien zajmować miejsc przeznaczonych dla ludzi z uprawnieniami.Jednym słowem dla inwalidów mających trudności z poruszaniem się.
      WESOŁYCH ŚWIĄT
      • empi Re: parkowanie - co za durne społeczeństwo 23.12.07, 10:05
        > A to,że ktoś ma uprawnienia z racji łupieżu czy też krzywego
        usmiechu albo kart
        > oflanego wyglądu,to już nic na to nie możemy poradzić.Ktoś wydał
        takie uprawni
        > enia i musiały być ku temu podstawy.
        i tu się mylisz, takie uprawnienia wynikają z samego posiadania
        renty a nie schorzenia kwalifikującego daną chorobę do skorzystania
        z takich łatwień. Nasi prawodawcy konstruują prawo wadliwe na każdym
        poziomie. Niepotrzebne byłyby żadne przepisy itp. gdyby kultura i
        wrażliwość społeczna była na poziomie takim jak każdy z nas
        oficjalnie deklaruje. Podczas jakiejś już poprzedniej dyskusji na
        ten temat jeden z forumowiczów dał przykład z bodajże Holandii.
        Podjeżdżał z Holendrem do firmy z wielkim parkingiem. Rano do pracy.
        Holender zaparkował na końcu pustego parkingu i spory kawał musieli
        iść pieszo. Wtedy Polak grzecznie go pouczył, że robi głupstwo.
        Przecież jest tyle miejsca. Holender zdziwiony uwagą odpowiedział,
        że przyjechali wcześnie więc mają czas przejść się. Ktoś może
        przecież przyjechać późno i z powodu braku bliskiego miejsca do
        parkowania spóźni się do pracy.
        > Ale to już nie nam oceniać.
        tak napisałeś. Zawsze będzie tak jeśli nie będzie zaufania do
        tworzących prawo, zaufania do współobywateli, że nie nadużywają je.
        Wesołych Świąt.
        pzdr.
        --
        Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
        • 4gwiazdki Re: parkowanie - co za durne społeczeństwo 23.12.07, 10:20
          Moją wypowiedź (może niezbyt składną) napisałem opierając się na stosownych przepisach:
          www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/3549
          Otóż przepisy wyraźnie określają,komu przysługuje karta parkingowa (nie wszystkim rencistom):
          Kartę parkingową mogą uzyskać osoby posiadające ważne orzeczenia:
          o znacznym stopniu niepełnosprawności,
          o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności,
          o lekkim stopniu niepełnosprawności, które w orzeczeniu posiadają kod R lub N
          by otrzymać kartę parkingową, należy złożyć następujące dokumenty:
          kserokopię orzeczenia o stopniu niepełnosprawności (należy mieć ze sobą oryginał do potwierdzenia),.....
          ...Karta parkingowa potwierdza uprawnienia:
          do korzystania z miejsc parkingowych wyznaczonych dla osób niepełnosprawnych........

          Ale przepis sobie,a życie sobie.Cóż,mamy takie społeczeństwo,które niejednokrotnie nie patrzy na innych,może bardziej potrzebujących.
          Bardzo podobał mi się plakat na jednym z dużych parkingów.A było mniej więcej napisane w ten sposób:
          Nie zastawiaj miejsca dla niepełnosprawnych.Chuba nie chciałbyć być w naszej sytuacji.
          • dociek Re: parkowanie - co za durne społeczeństwo 23.12.07, 13:34
            Pobieranie świadczenia rentowego dla niepełnosprawnych nie jest
            absolutnie prawną podstawą do uzyskania karty parkingowej. Kiedyś,
            co prawda tak się zdarzało, ale... to już dawno zmieniono. Tym
            bardziej, że nadzór nad tą procedurą był wówczas "mało szczelny".
            Obecnie przyznanie takiego uprawnienia jest całkiem odrębne i
            podlega ocenie Miejskiego lub Powiatowego Biura Orzecznika ds.
            orzekania o niepełnosprawności. Warunkiem jest, jak napisał
            4gwiazdki, przedstawienie dokumentacji leczniczo-zdrowotnej dającej
            podstawę do stwierdzenia istotnych ograniczeń w poruszaniu się
            konkretnego niepełnosprawnego i odpowiedniej do tego kwalifikacji
            przez ww. orzecznika (ale nie przez orzecznika ZUS!). O ile
            pamiętam, taka karta parkingowa daje chyba jedynie uprawnienia
            lokalne.

            Dla mnie, parkowanie na miejscach wyznaczonych dla niepełnosprawnych
            jest wyrazem braku wyobraźni, chamstwa, buty i nietolerancji.
            Szczególnie - nietolerancji, tak powszechnej wśród
            naszego, "katolicko-tolerancyjnego" społeczeństwa.
            --
            Jeżeli mam wybierać, wybieram piwo i sex.
            • empi Re: parkowanie - co za durne społeczeństwo 23.12.07, 15:10
              Doćku, składasz poprostu w sekretariacie wniosek z zaświadczeniem,
              że jesteś rencistą, kwitek do tego z przychodni, płacisz 25 PLN i
              już jesteś "orzeczony". Najważniejsze byś był rencistą dla tych
              urzędników, o jakiej dokumentacji tu mowa? To tak poważnie brzmi!.
              Brak wymogu ograniczeń w poruszaniu się!.
              pzdr.
              --
              Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
              • empi Re: parkowanie - co za durne społeczeństwo 23.12.07, 15:17
                <<<<Kartę parkingową wydaje osobie niepełnosprawnej starosta.
                Podstawę jej wydania stanowi orzeczenie zespołu do spraw orzekania o
                niepełnosprawności zaliczające do znacznego, umiarkowanego lub
                lekkiego stopnia niepełnosprawności o przyczynie niepełnosprawności
                z kodu „R” lub „N” lub orzeczenie wydane przez organy rentowe
                równoważne na mocy przepisów szczególnych z orzeczeniami o
                niepełnosprawności.>>>
                ponadto karta parkingowa dotyczy osoby a nie samochodu, także zawsze
                istnieje wykręt, przyjechałem lub przywiozłem dziadka. Sami
                posiadacze tych kart są też winni na zasadzie "weź no Jasiu kartę i
                skocz po piwo do supermarketu, będzie szybciej".
                pzdr.

                --
                Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
                • empi Re: parkowanie - co za durne społeczeństwo 23.12.07, 15:47
                  Doćku, określenie np. w stopniu umiarkowanym lub rencista z tzw.
                  trzecią grupą ale na narządy ruchu, daje tak wielkie możliwości do
                  interpretowania. Stąd też wielu takich rencistów w luksusowych
                  brykach z rentą na żylaki na jednej nodze lub korzonki. Problem jest
                  poważny i sposób traktowania go na odwal jest poważny. Np. przy
                  Poliklinice na Jaczewskiego jest tylko jedno miejsce dla
                  niepełnosprawnych, ciągle zajęte bez karty, tam naprawdę wiele osób
                  schorowanych musi przyjeżdżać lub jest przywożona. Cały teren do
                  parkowania jest strefą płatną, ktoś robi interes ale nie czuje się
                  odpowiedzialny za przestrzegania na nim stosownych przepisów.
                  Temat ten traktuję trochę jako apel Wigilijny, miękną nam wtedy
                  serca, sumienia. Każdy, nawet zdrowy jeśli jest świadkiem takiego
                  nadużycia niech przynajmniej wymownym wzrokiem wyrazi swoją naganę.
                  Mnie to spotkało wiele lat temu za granicą. Przez pomyłkę pod
                  supermarketem parkowałem samochód na miejscu dla niepełnosprawnych.
                  Wysiadając zauważyłem wśród otaczających mnie kierowców poruszenie i
                  wymowną naganę w ich oczach. Wstyd okropny, nawet przeprosić i
                  dokładnie wytłumaczyć się nie umiałem.
                  pzdr.
                  --
                  Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
          • empi Re: parkowanie - co za durne społeczeństwo 23.12.07, 15:04
            widzisz, jesteś nie w temacie. Jestem osobą niepełnosprawną, od
            kilku lat z ograniczeniem ruchowym, mam też członka rodziny
            niepełnosprawnego. Obaj mamy orzeczenia o niezdolności do
            samodzielnej egzystencji. Temat jak najbardziej mnie dotyczy. Znam
            środowisko niepełnosprawnych dobrze. Wiem jakie dokumenty są
            wymagane, wiem też kto i jak je otrzymuje. Prawo jest w tym temacie
            kulawe i mało precyzyjne. Nie rozumiem co z tym ma coś wspólnego
            moja funkcja moderatora?. Nie odbiera mi ona w myśl regulaminu prawa
            do zabierania głosu i wolnej dyskusji. Proszę poczytaj dokładnie w
            przepisach co to jest orzeczenie o niepełnosprawności. Wykazujesz
            ignorancję w tym temacie, dyskusja o kryteriach przyznawania kart
            parkingowych i nielogicznych przepisów w tym temacie była
            wielokrotnie nagłaśniana w telewizji w wielu reportażach,
            TVN,Polsat, prasa. Wybacz, tylko z racji swiątecznej atmosfery nie
            zrewanżuję się obrażeniem Ciebie, andrzeju.
            pzdr.
            pzdr. w wolnej chwili postaram się przygotować kompendium przepisów
            w tym temacie.
            --
            Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
    • tajnos.agentos Re: parkowanie - co za durne społeczeństwo 23.12.07, 12:18
      Co się tak wnerwiasz, tylko markety Ci przeszkadzają a całoroczne
      zastawianie osiedlowych alejek, rozjeżdżanie trawników, zastawianie
      wejść do klatek schodowych, przejść dla pieszych, zatok do skręcania
      itd. - już nie? Nikt Ci nie każe robić zakupów w marketach a w
      ogóle, to nie oglądaj tyle TVN Turbo...
    • sylwek07 orzeczenie z Zus-u 23.12.07, 15:02
      Mozna miec i dostac ta karte parkingowa jesli sie spelni wymogi
      prawne ,wiele moich znajomych ma takie orzeczenie i dostalo z
      Tetmajera karte parkingowa..
      Ta karta tez jest wazna na terenie calej Wspolnoty Europejskiej ale
      wtedy trzeba przestrzegac prawa w danym panstwie .

      tutaj macie to wyjasnione:

      www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/15141




      --
      "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
      "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
      "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
      • Gość: Reniek Prawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 15:34
        Cos Wam napisze delikatnie, bo "ida" Swieta: czy ja czasem nie place
        podatkow na Straz Miejska? Czy z moich podatkow nie jest oplacana
        tzw. budzetowka-policja? I tylko tyle. A moze ktos wie, czy jesli
        godze sie na balagan i nieprzestrzeganie prawa, to czy ja moge
        zmniejszyc swe podatki? Nie!? To do roboty -oplacani z mej kieszeni:
        Straz i Policja. I jeszcze na tym zarobicie z mandatow!!!!!!!!!
        • empi Re: Prawo! 23.12.07, 16:03
          Co Ci pomoże straż miejska albo policja? Do morderstwa czy włamania
          mają trudności z przybyciem. Za przestrzeganie przepisów np.
          drogowych odpowiada tylko właściciel terenu. Spróbuj na osoedle
          zawezwać drogówkę to Ci powiedzą, że oni sa tylko władni na drogach
          państwowych. Płacisz podatki i chcesz mieć komfort nie zawracania
          sobie głowy?. Więcej zrobisz jeśli sam kiedyś zareagujesz. Mój
          kolega, ojciec osoby niepełnosprawnej ma obsesję pouczania
          wszystkich korzystających z takich miejsc nielegalnie. Najpierw się
          kłócił, lecz teraz parę razy jak zobaczył taką osobę proponował jej
          pomoc przy wysiadaniu czy wysiadaniu, jako wolontariusz, oraz
          proponował pomoc w zakupach. Zdażyło się mu nawet wyręczać w pchaniu
          załadowanego wózka. Oczywiście czyni to w sposób zwracający uwagę
          otoczenia na jego troskliwość. Na policję i straż miejską juz nie
          liczy.
          pzdr.
          --
          Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
          • Gość: y7 Re: Prawo! IP: 212.182.124.* 23.12.07, 17:34
            A najlepiej to zrobić jeszcze komisariat na parkingu...
            Z tego co wiem, to zarówno policja jak i SM rocznie wystawia
            kilkadziesiąt mandatów za takie wykroczenie,
            Co do reszty -- a od czwego są "hipermarketowi" ochroniarze??
            W wielu marketach przez glośniki sa wywoływani kierowcy takich aut,
            którzy zajmują miejsca dla niepełnosprawnych. Jeśli nie pomaga --
            dzwonić na policję.
            "Do morderstwa czy włamania
            > mają trudności z przybyciem." -- może jakiś przykład?
            A props, dzięki przypadkowej reakcji perzechodnia policja zatrzymała
            wczoraj spraców włamania przy Abramowickiej. Bandziory o mało nie
            zatłukli 85-latka. Być może ten człowiek uratował mu życie.
            Szacunek dla tego człowieka. Założę się, że wyborcza zrobi z tego 4
            zdania....
            • nec_nec Re: Prawo! 23.12.07, 18:39
              ja także zawsze zwracam uwagę takim osobom, w 99% procentach jak widać po
              reakcji to nie są osoby niepełnosprawne, czy matki (ojcowie) z małymi dziećmi -
              dla nich też są AŻ cztery miejsca na kilkaset i są zajete przez innych. I
              śmieszno i straszno - że aż taka trudność przejść kilka metrów więcej. I po
              drugie - Polak - wzrusza sie, gdy Polsat czy TVN puszcza spoty o osobach
              niepełnosprawnych (z cyklu puść sms POMAGAM na nr...), potem jedzie, staje na
              miejscu dla takich osób, jeśłi ktoś mu zwróci uwage - opieprza równ, klnąc przy
              tym niemiłosiernie, potem idzie do kościoła i bije się w pierś, gdy lecą
              informacje o JP II. Hipokryzja na całego! A reasumując:
              - nie parkujcie:
              - w miejscach dla niepełnosprawnych
              - dla matek z dziećmi
              jeśli to Was nie dotyczy!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka