Komentarze do artykułu
Syn burmistrza nie hajlował. On tylko pozdrawiał
Syn burmistrza Łęcznej, którzy podnosił rękę w geście faszystowskiego pozdrowienia i umieścił zdjęcie na Naszej-klasie, nawiązywał do pozdrowienia starożytnych Rzymian. Tak uznała Prokuratura Rejonowa w Lublinie i umorzyła śledztwo. Tymczasem trwa proces członków ONR, którzy wykonywali ten sam gest na Górze Świętej Anny. Sąd pierwszej instancji także uważał, że to tylko pozdrowienie, jednak jego postanowienie zostało uchylone.
Lewica i "bici Murzyni" to tradycja.
> A dla ciebie tylko takie sygnały świadczą o zagrożeniu komunizmem
> czy jego pochodnymi?:-)))
Tak tylko takie. Komunistą jest ten kto myśli jak komunista i chce
działać jak komunista, a nie ten co jest nazywany komunistą lub
nawet
sam się tak chce nazywać. Dokładnie tak samo faszystą będzie ten co
ma
program i realne działania zbliżone do faszyzmu, a nie ten co go tak
nazywają lub sam chce się tak nazywać. Jak coś muczy i daje mleko to
jest krowa nawet jakbyś chciał to nazwać koniem.
> Nie zauważyłeś, że jedna z trzech głównych sił politycznych
> wywodzi się w prostej linii od "partii maeksistowsko-leninowskiej"?
Ok. Wywodzi się. No i ile tam w nich pozostało komunizmu? No? Jeden
w
jeden same fabrykanty, byznesmeny i tego typu osobniki. Co ich różni
od PO? To że próbują udawać jeszcze lewicę, ale nic poza tym. W ich
przypadku mowa o wrażliwości społecznej już niewiele znaczy.
Co innego ta partia, którą wspomniałem wcześniej. Wywodząc
się "znikąd" bo przypisywanie sobie solidarnościowych korzeni przez
partię z której uciekli dawno już ci nieliczni co cokolwiek w
Solidarności znaczyli to wielkie kłamstwo, przejęła doskonale
filozofię, program ideowy i metodykę PZPR. Tak naprawdę prócz tego
że
udają "prawicę" (tak jak SLD robi za "lewicę") nie wiele ich różni
od
PZPRowców - łącznie z wysługiwaniem się służbami typu SB których tak
podobno nienawidzisz. No mordercami trudno ich jeszcze nazwać - na
razie mają dopiero jednego trupa na swoim koncie w osobie p. Blidy,
która popełniła "samobójstwo" (znamy te "samobójstwa" z PRLu).
> A może to, że Partia (ludzi honoru) Demokratyczna zawsze miała
> ciągoty do sojuszy ze spadkobiercami myśli Marksa-Lenina-Stalina
> (upss - Stalin został już "potępiony" :-) ) powoduje, że patrzysz
> na to z dobrotliwą pobłażliwością?
Jak jedna partia liberalna nie chciała współpracować z PD to się
związali z drugą ciut mniej liberalną partią SLD. Jak widać ani z
socjalistami lekko nacjonalizującymi z PiS, ani z narodowymi
socjalistami z LPR, czy socjalistami anarchizującymi z SO - nie
chcieli się wiązać. Trudno więc PD oskarżać o jakąś szczególną
miłość
do socjalizmu skoro wolą liberałów od komuchów. Pamiętaj cały czas
że
partie ocenia się po programach i czynach, a nie po samodeklaracjach
krowy udającej konia.
> A jednak to TW Ketman współpracował z mordercami. Rozumiem, że
> bardzo ci to nie w smak, ale mierzi mnie "moralność Kalego".
Moralność Kalego? Ależ ja naprawdę uważam, że bicie Murzynów w
Ameryce nie powinno mieć miejsca. Bicie kogokolwiek gdziekolwiek.
Tylko ciekawe, że jak się komucha o coś niewygodnego dla niego
zaczepi
nagle zaczyna się troszczyć o tych "biednych Murzynów". Ciekawe, że
jak się jakiegoś "prawicawego" do przyznanie czegoś dla niego
nieprzyjemnego zmusza, to nagle sobie przypomina skądinąd sk..yna
Maleszkę. Ciekawe też, że przejawia w tym moralność Kalego - bo
urzędnik CBA, który wyczyniał dokładnie to samo co Maleszka, a nawet
więcej, bo sam do przestępstw namawiał nagle robi się bohaterem.
--
Grafika od nowego layout'u forum wywalić na zbity monitor!