Katolicy właśnie walcza o dzieci, które
> żyją
> >
> Nic w tym zlego, ale teraz kochani katolicy walczcie o dalsze
zycie
> dzieci tych rodzicow,ktore juz zyja i ktore maja psychicznie
> przeje....
Odpowiedzi brak oczywiscie...
Dziwne, ze jesli chodzi o dzieci juz zyjace, to katolicy o nic juz
nie walcza, najwyzej do domu dziecka, do poprawczaka a potem do
wiezienia. No a potem powstaja takie patologiczne rodziny, ktore
kazdy katolik potepia, najwazniejszy jest nieurodzony embrion, ktory
jeszcze niczym nie jest i"morderczynie", ktore popelniaja grzech
smiertelny.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.