Człowieku, nie zawracaj gitary. Wbij sobie w google otyłość i nieregularne
miesiączkowanie i czytaj. Pomijając to Jeżeli nawet podejrzewał i nie zareagował
(bo mu było to na rękę) to jest kwestia odpowiedzialności moralnej a nie karnej.
Oburzasz się? Chwila, moment. Ilu znasz ludzi którzy nie sieją i nie orzą a
jakoś pieniądze mają. Wniosek - pewnie te pieniądze mają z nielegalnych źródeł.
Nie poszedłeś zgłosić tego organom ścigania? I co? Powinieneś odpowiadać karnie,
bo niezgłoszenie przestępstwa jest karalne a przecież _podejrzewasz_! I
człowieku, to jest starszy rolnik. Nie wszyscy uprawiają seks tak jak ty.
Niektórzy po bożemu i przy zgaszonym świetle a miesiączka to jakieś tam babskie
sprawy i się tym nie interesują. Nie musiał wiedzieć czy miała i ma miesiaczkę.
No i na koniec. Zasadą prawa jest domniemanie niewinności. Winę trzeba udowodnić
a nie tylko podejrzewać. Nie udowodnisz, to jest orzekana niewinność i finito.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.