Dodaj do ulubionych

Lublin przeciwko antenom dla komórek

18.09.08, 22:33
Anteny radia z ryjem za to nie szkodzą. A wręcz przeciwnie. powudują cuda ale działają tylko na mohery.
--
Religia jest potrzebna człowiekowi do życia wtedy i tylko wtedy kiedy jest jej kapłanem - w końcu z czegoś trzeba żyć.
Edytor zaawansowany
  • on1950 18.09.08, 22:36
    ciemność i ośmieszanie miasta....ludzie jaka metropolia....to
    wieśopolia.Są różne czynniki wpływajće na człowieka zaczynając od
    konserwowanego jedzenia,masy elektrycznych odbiorników w
    domach,chlorowanej wody itd.Ostatnio w afryce na meczu zgineło
    kilkanaście osób bo niby piłkarz odprawiał czary.Tu tez mamy
    czary....ktoś coś powie a tłum ruszy.Świadczy to tylko jak najgorzej
    o tłumie...bo ktoś coś powiedział bo podobno bo chyba...bo ktoś
    usłyszał....Osmieszamy się i już.Wszyscy chca życ jak na tronie ale
    najlepiej nadajniki,drogi i cała cywizlizacja niech będzie jak
    najdalej od nich.Hipokryzja
  • Gość: fakir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 23:32
    jedzenie szkodzi, ubrania szkodzą, laptopy szkodzą, telefony szkodzą, hałas i
    spaliny samochodowe szkodzą,gdzie się nie obejrzeć wszędzie znajdziemy rzeczy,
    które szkodzą a nawet o tym nie wiemy i żyjemy błogo...
  • Gość: Radio-spec. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 23:51
    Ta dyskusja jest długa: pisza ludzie niedouczeni, nie rozumieja, ze
    z komorki rozmawiam krotko, natomiast gdy maszt stoi nad glowami
    ludzi lub promieniuje w okna mieszkan--to juz fatalnie. Tam
    MIESZKAJA LUDZIE, niektorzy 24 godz na dobę i cały czas są
    napromieniowywani. LUDZIE: ja sie na tym znam. I nie czarujcie , ze
    kazdy ma radio , telewizor, mikrofalowke. W tym ostatnim przypadku
    KONSEKWENTNIE pisze: nie siadaj blisko mikrofalowki gdy odgrzewasz
    obiad. A radio promieniuje bardzo slabo (jest tam generatorek na
    JEDNYM tranzystorze o niewielkiej mocy zwany HETERODYNĄ i tyle.
    W mieszkaniach spią sobie-NARAZIE SPOKOJNIE, NARAZIE ZDROWE
    dzieci!!!!!
  • Gość: Radioamator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 00:00
    Gadaj KRÓTKO przez komórkę. Sparodiował to w kabarecie Maciej Stuhr:
    rozmowa o niczym, i długotrwała. Panowie: jadąc samochodem nie
    trzymajcie komórki na ja..ach, bo ona BEZGŁOŚNIE łączy sie z
    kolejnymi stacjami bazowymi. Budowa ciagle nowych anten i nadajnikow
    wypływa z checi zysku firm. Jesli zauwazycie w Lublinie dziury w
    odbiorze to przepiszcie sie do innego operatora. Do tego, ktory juz
    praktycznie pokrywa całą Polskę. Więcej nie trzeba; zaraz sie tu
    odezwie niby-fachman: a to przepustowosc linii radiowej slaba i inne
    dup...rele. NIGDY nie miałem ograniczen z łącznością, nawet z
    zagranicy. NIE CZARUJCIE- chodzi o ZYSKI i tyle. A maszt MOZNA
    POSTAWIC NA POLU , pustym polu. Rolnik zaorze, zasieje itd, ALE TAM
    NIE MIESZKA. A firmy pazerne chca miec siec 3x230V gotową, tak jak
    tu opisywana sytuacja.
  • andrzej.sawa 29.09.08, 17:45
    Gdzie Ci napromieniowało?
  • tajnos.agentos 19.09.08, 07:37
    Firma powinna się dogadać z którymś proboszczem. Antenę postawi się
    na kościele i problem z głowy i nikt nie śmie zaprotestować i
    wspólnota zarobi...
  • Gość: wieniawa IP: *.186.14.131.vip-net.pl 19.09.08, 07:55
    Do wiadomości dla wszystkich, tu nie chodzi o telefonię komórkową lecz o sprzedaż szerokopasmowego dostępu do internetu. Kosztem zdrowia mieszkańców wciska się w każdą możliwą "dziurę" w Lublinie anteny UMTS,pomija się procedury środowiskowe by wyrzucić z procesu decyzyjnego mieszkańców, którzy na tym najwięcej cierpią. Bezczelność Wydziału Ochrony Środowiska pod wodzą sławetnego Staniego osiąga masę krytyczną. Won Stani do swojego Radomia!!! Dla nieświadomych polecam artykuł w ostatnim numerze "SłUŻBA ZDROWIA" z 15.09.2008r.
  • Gość: patriota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 08:58
    Rolą wyborczejjest pokazanie obiektywnej prawdy , włącznie z niezależnymi
    ekspertyzami a nie napuszczanie ludzi na ratusz i odwrotnie.Gazeta stylem
    zaczyna przypominać fakt a szkoda.
  • Gość: Yeti IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 09:07
    Zacofanie i jescze raz zacofanie .
    Proponuję polikwidować wszystkie nadajniki w Lublinie łącznie z tymi
    parafialnymi.
    Aż mi się nie chce wierzyć , że to XXI wiek.
    Pogorszył się stan zdrowia ? - śmieszne ( chyba tylko z racji
    wieku ).
    Nie wiem kiedy są wybory do rad , że radni już zabiegają o punkty.



  • Gość: Lewiatan IP: *.speed-net.pl 19.09.08, 10:04
    jestem za tym, zeby powylaczac dzialajace nadajniki na osiedlach gdzie ludzie
    ich nie chca!! po tygodniu gora dwoch sami przyjda zeby jednak cos postawic bo
    im komorki nie dzialaja.
  • Gość: Yeti IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 10:45
    A wiesz , że to jest dobry pomysł .
    Najlepiej postawić nadajniki w polu - jak to proponował jeden z
    dyskutantów . Zobaczymy jaki będzie zasięg ....
  • Gość: mak IP: *.186.13.055.vip-net.pl 19.09.08, 14:14
    Pseudouczeni i ciemnota znów zamierzają organizować igrzyska pod
    masztami a żądny rozgłosu za wszelką cenę radny Nowak nie pominie
    żadnej okazji żeby śię promować nawet kosztem zdrowego rozsądku.
    Swietnie się czuje w roli "obrońcy" ludu . Demagog ,dla którego
    najważniejsza jest autokreacja,jest zwyczajowym ekspertem Wyborczej
    wykorzystywanym przez jej dziennikarzy najczęściej do judzenia i
    przykładania Ratuszowi.Zapomniał z jakiej partii wszedł do
    Samorządu.Trochę godności i lojalności panie Nowak.W następnych
    wyborach na pana nie zagłosuję ja ani moi znajomi.
  • Gość: marcin nowak IP: 212.182.35.* 19.09.08, 18:44
    Sądząc z Pani(Pana) nastawienia do mojej skromnej osoby, nawet nie spodziewam
    się Pani(Pana) głosu. Myślę, jednak nie rozumie Pani(Pan) na czym polega rola
    radnego. Jest on reprezentantem społeczności swojego okręgu i ma obowiązek
    spotykać się z mieszkańcami, a także rozwiązywać ich problemy. Wielokrotnie
    niestety pomimo wewnętrznych wątpliwości i rozterek. Nie wszystkim to się musi
    podobać, nie wszyscy to również muszą rozumieć. Proszę jednak nie obrażać ludzi
    za to, że boją się o swoje zdrowie i życie. I zapewniam Panią(Pana)wszyscy
    uczestnicy spotkania zachowali zdrowy rozsądek tudzież kulturę, ktorej, przykro
    mi to powiedzieć, Pani(Panu) niestety brakuje.
    Pozdrawiam.
    Marcin Nowak
    Radny Miasta Lublin
  • trout.kilgore 21.09.08, 00:42
    Gość portalu: marcin nowak napisał(a):

    > Myślę, jednak nie rozumie Pani(Pan) na czym polega rola
    > radnego. Jest on reprezentantem społeczności swojego okręgu i ma
    > obowiązek spotykać się z mieszkańcami, a także rozwiązywać ich
    > problemy.
    I Pan został wybrany radnym?
    Z definicji: mandat radnego jest tzw. mandatem wolnym, radny reprezentuje
    WSZYSTKICH mieszkańców gminy/powiatu/województwa, radny nie jest związany
    instrukcjami (poleceniami) wyborców, nie ma obowiązku składać im sprawozdań ze
    swojej działalności, a wyborcy nie mają możliwości odwołania go. Jedyną sankcją,
    jaką mogą zastosować, jest niewybranie w kolejnych wyborach.
    Co niewątpliwie się stanie - Andrzej Lepper też daleko nie zaszedł na
    populiźmie, lizusowstwie oraz demagogii. Chyba że wszyscy młodzi ludzie
    solidarnie opuszczą Lublin zaraz po ukończeniu studiów,
    co ku mojemu przerażeniu też jest prawdopodobną opcją..
    Jeżeli ktoś nie rozumie własnej roli to właśnie Pan.
    Ale nie o tym mowa.

    > Proszę jednak nie obrażać ludzi
    > za to, że boją się o swoje zdrowie i życie.
    Ich zdrowie i życie zagrożone nie jest (przynajmniej nie w większym stopniu niż
    każdego innego "uczestnika" cywilizacji XXI w.), poważnie zagrożona jest
    natomiast przyszłość Lublina jako nowoczesnej aglomeracji miejskiej nie będącej
    obiektem drwin i szyderstwa. Czy znajdzie się radny który podejmie się
    rozesłania tym biednym, zagubionym ludziom darmowego egzemplarza "Konopielki"?
    Szczerze wątpię.
    Tych ludzi trzeba edukować, a nie żerować politycznie na ich najniższych
    instynktach.
  • Gość: ooo! IP: *.it-net.pl 05.10.08, 12:07
    Święta racja! I co, panie Nowak, powie pan na te słowa?
  • Gość: spółdzielca IP: *.186.14.131.vip-net.pl 20.09.08, 08:34
    panie prezesie Puchała ile pan dostał "kasy" do kiszonki od sieci komórkowych.
    Śmiało, prosimy o odwagę!!
  • Gość: Mieszkaniec IP: *.resetnet.pl 20.09.08, 09:48
    Mieszkam na Wieniawie wiele lat .
    I ja i moja rodzina też nie będzie w najbliższych wyborach głosować
    na radnego , który popiera zacofanie .
    A mieszkańcy , którzy protestują niech pozbędą się swoich telefonów
    komórkowych . Wtedy anteny będą niepotrzebne.
  • trout.kilgore 20.09.08, 19:44
    Wie Pan może nie tyle pozbędą komórek... rozbudowa sieci w ostatnim czasie coraz
    mniej dotyczy połączeń telefonicznych. Analogowa infrastruktura NMT pozwalała na
    połączenia telefoniczne i niewiele więcej - GSM rozwinął możliwości telefonii
    komórkowej ale już kosztem zwiększania gęstości nadajników. Zabawa obecnie idzie
    o dostępność usług takich jak połączenia video, szybki mobilny internet i
    multimedia - z których to usług coraz więcej ludzi korzysta. Zasięg sieci nie ma
    już nic do rzeczy.
    Więc jak dzieciaki mieszkańców przestaną ściągać dzwonki i "słitaśne" tapetki,
    jak ludzie przestaną korzystać z internetu 3G/HSDPA wygodnie relaksując się
    latem na balkonach z laptopami na kolanach - dodatkowe nadajniki nie będą
    potrzebne. Tylko że nie przestaną. Cywilizacja i jej konsekwencje oraz
    niewątpliwie jakieś skutki uboczne.
  • Gość: Mieczysław Gniadec IP: *.pronet.lublin.pl 23.09.08, 19:00
    A co robi proboszcz parafii Św. Rodzina
    przecież to dzialalnośc na szkodę ludzi
    pomalowal anteny na kolor kościoła aby zamaskować
  • Gość: Jan Nowak IP: *.pronet.lublin.pl 23.09.08, 19:24
    A co ksiądz Jurak z ul. jana Pawła II
  • Gość: Radioamator-fachow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 15:55
    Jeszcze raz pisze: komorki sa bezpieczne jesli je MĄDRZE stosowac.
    Natomiast nadajniki NAPRAWDE nie musza stac na dachach domow
    mieszkalnych. Puste pola, las -- to dobre miejsce, bo spacerowicze
    przejda i wroca do domu. Natomiast firmy - pazerne na zarobki robia
    wszystko by budowac nadajniki tam, gdzie sa doprowadzone kable sieci
    3 razy 230V. Czy wiecie, ze 100 m kabla to b. duzy koszt, podobno
    ok. 1 mln. zl: koszt wykopania rowu, położenie kabla, odszkodowanie
    dla rolnikow i mieszkancow domkow. I o to walczą bezpardonowo firmy.
    Mam komorke w pewnej, najpopularniejszej firmie i nie widze luk i
    plam "bez pola" jak niektorzy mowia. Wiec faceci pazerni z firm: nie
    zawracajcie glowy, wynocha do lasu albo na pola. Fale i tak dolecą
    do odbiorcow--praw fizyki nie zmienicie--na szczescie.
  • Gość: Radio-fachowiec. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 21:03
    Przeczytajcie-prosze artykul w dzisiejszym Kurierze. Zabral glos
    LEKARZ-fachowiec. PRZECZYTAJCIE koniecznie. I stosujcie ZALECENIA--
    dobrze radzę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka