- Adam Wasilewski był moim autorskim pomysłem na prezydenta Lublina. Dziś zgadzam się z opiniami krytyków, że sprawy w mieście powinny biec szybciej - przyznaje Janusz Palikot, szef lubelskiej Platformy Obywatelskiej
To jest jakieś kuriozum!Januszek robi "wała" z nas
mieszkańców.Przecież,szanowny Pośle,sterujesz ręcznie całym aparatem
politycznym rządzącym w woj.i mieście.Bez Pana zgody nie ma żadnej
nominacji,wielu znakomitych ludzi poległo dzięki Pana decyzjom,ludzi
apolitycznych.Ilu pracowników dobrze życzącym PO zostało wywalonych
z pracy bo żądał tego koalicjant PSL.Przecież każda osoba
zatrudniana w Urzędzie Miasta przeszła przez sito Łątki i
Wasilewskiego po konsultacjach z Panem.Cała masa niedoświadczonych
osób pracuje dla Pana,a Pan robi wielkie oczy i umywa
rączki,zwalając wszystko na biednego Wasilewskiego.Przecież całe
miasto wie,że on nie chciał być prezydentem.Zmuszony przez Pana
zdecydował się,będąc przekonanym,że nie wygra z Pruszonem.A tu
niespodzianka Skaperowaliście Wojciechowskiego,który zrobił dla PO
niezłą przysługę(a tak wogóle i Wojciechowskiego pózniej niezle
załatwiliście,"olewając" go okrutnie.)A Łątka,no teraz to Pan "daje
do pieca"robiąc wielkie oczy,odkrywając "prawdę".Wydaje się aż
nieprawdopodobne by nie wiedział Pan o przekrętach Łątki.Ośmiesza
się Pan,tracąc jakikolwiek autorytet jeśli wogóle jakikolwiek
kiedykolwiek Pan miał.A teraz chowa Pan głowę w piasek.Pan rozdaje
karty w PO i to na Panu spoczywa największa odpowiedzialność za
dziadostwo,do którego doszło w miesćie i województwie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.