Po tekście "Gazety" Krzysztof Łątka wraca do swojego starego gabinetu na pierwszym piętrze ratusza. Jednak miasto nie zrezygnuje z wynajmu od prywatnego właściciela przestronnych pomieszczeń w kamienicy przy ul. Złotej.
Wygląda na to, że Palikot jest faktycznie zazdrosny o swojego
młodego przyjaciela. Nie może przeboleć tych nowojorskich nocy
spędzonych nie wiadomo z kim i szczypie, na razie zabierając
gabinecik.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.