Jak był bym politykiem, to bym dał studentom milion złotych by
dokonywali wpłat na mnie. Żonie nic do darowanych pieniędzy bo to
mój majątek osobisty. Przyjemne z pożytecznym. I kryję kasę przed
chciwą połowicą i mam czystą kasę, a przy okazji finansuję walkę
wyborczą. Miodzio.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.