Dodaj do ulubionych

CZY KTOŚ był ostatnio z Triadą 7+7 Jordania-Egipt

13.08.10, 14:27
Proszę o jeszcze ciepłe relacje.
Bardzo mnie interesuje sprawa zwiedzania Jordanii.
Hotel w Egipcie, to marginalna sprawa, gdyż w ofercie mam możliwość wyboru.
Jak się spisała Triada na objazdówce po Jordanii??, czy warto, czy raczej szukać innego biura.

pozdrawiam
:)


--
Nie musimy niszczyć przeszłości. Już minęła. (John Cage)
Edytor zaawansowany
  • magdam110 13.08.10, 14:50
    Moje relacje nie będą bardzo ciepłe, bo z pażdziernika 2009.
    Wycieczka bardzo udana, super przewodnik nie wiem czy w tym roku też
    będzie w Jordanii bo jeździ również do Izraela. W każdym bądź razie można
    zapytać w biurze o Pana Tomka.
    Hotele na objeżdzie w Jordanii bardzo dobre, czyściutkie i dobre jedzenie.
    Tak naprawdę służyły tylko do spania.
    Wycieczki fakultatywne - 2- Morze Martwe i Wadi Rum.
    Ponieważ byliśmy poza sezonem to było mało osób w grupie (około 30). Grupa
    bardzo zgrana, nie było spóźnialskich i maruderów.
    A Petra niesamowita. Zwiedza się ją od 7 do około 14. więc jest trochę
    czasu,żeby co nieco zobaczyć ale tam można to chyba i tydzień.
  • aqua_frigida 13.08.10, 15:30
    magdam110 - serdecznie dziękuję za informację. :)
    Jeżeli w październiku było o.k., sądzę, ze nadal będzie dobrze.

    Petrę widziałam, ale bardzo pobieżnie, szybko. :/
    Ucieszyło mnie Twoje info, ze jest ok. 7 godzin na zwiedzanie Petry. Taaak, myślę, ze tydzień byłby w sam raz na spokojne delektowanie się tym zabytkiem. Petra powala na kolana. :)

    Morze Martwe i Wadi Rum, to jest to co chcę zobaczyć dodatkowo. :)

    Powiedz, czy wymieniałaś dolary (lub euro) na ichniejszą walutę, czy można też płacić np. dolarami? - za wodę czy colę .
    Czy objazdówka była bardzo wyczerpujaca?


    pozdrawiam
    :)


    --
    Nie musimy niszczyć przeszłości. Już minęła. (John Cage)
  • magdam110 13.08.10, 15:40
    Ja płaciłam za wszystko w dolarach. Podobno ciut taniej wychodzi wymienić.
    Ale np pamiątki, kupowałam w sklepach, w których mogłam zapłacić kartą.
    Ja bardzo lubię zwiedzać więc nie czułam się wyczerpana tylko ciągle
    chciałam wiecej, a tak naprawdę to najbardziej zmęczyłam się w Petrze bo
    postanowiliśmy oprócz Monastyru zdobyć też jeszcze jedną górę i to nam się
    udało ale wracaliśmy skonani.
  • ro_br_rt 13.08.10, 16:30
    Witam.
    Byłem w lutym. Hotele na trasie średniej klasy ale mi to nie przeszkadzało bo na
    objeździe nie ma to znaczenia. Śniadania i kolacje dość dobre. Generalnie
    Jordania stoi kilka pięter wyżej niż Egipt o czym świadczy np duża ilość
    Egipcjan zatrudnionych w Jordanii. Bezpieczeństwo też jest o wiele wyższe. Np w
    czasie półfinału o Puchar Afryki w nocy po wygranej przez Egipt byłem w Akabie
    sam w knajpce i oglądałem ten mecz. Nikt z tłumu mnie nie zaczepiał mimo, że
    byłem jedynym białym. Co do zwiedzania -Petra poezja, Amman, góra Nebo i Morze
    Martwe bardzo przyjemne wspomnienia. W Ammanie w hotelu w piątek piwa do kolacji
    nie dostałem (bo to muzułmańskia niedziela), ale w sobotę już było i to bez
    bakszyszu. Sprzedawcy mało namolni. Nie znaczy nie a nie tak jak w Egipcie, że
    dopiero odpuszczali gdy mówiłem im po arabsku. W sklepach ciekawe wyroby
    zwłaszcza rękodzieła, mniej wyrobów Made in China. Jedyny mankament to drożyzna
    w porównaniu z Egiptem. No ale za poziom się płaci. Przewodnikiem był Pan
    Marcin. Duża wiedza historyczna i polityczna o tym regionie. Zabytków oczywiście
    mniej niż w Egipcie ale na 7 dni wystarczy. Autobus wygodny i bez awarii.
    Ponieważ byłem zimą to temperatury bardzo OK, grupa była super i brak było tzw
    turystów "hotel w wersji all" i ich wiecznych pretensji o wszystko.
    Pozdrawiam
  • aqua_frigida 15.08.10, 15:15
    magdam, ro_br_rt
    Bardzo dziękuję, za info. Bardzo dla mnie przydatne. :)

    Magdam, powiedz mi proszę jeszcze, czy temperatura w października jest do zniesienia?
    Petrę zwiedzałam w miesiącu grudniu - jak już wcześniej wspomniałam w błyskawicznym tempie i było to zaledwie "liźnięcie", zakończone na wysokości Skarbca. Wtedy zmarzłam, było bardzo słonecznie, ale był silny, lodowaty wiatr, a ja niestety byłam za cienko ubrana. :/

    pozdrawiam serdecznie

    --
    Nie musimy niszczyć przeszłości. Już minęła. (John Cage)
  • magdam110 16.08.10, 08:10
    aqua_frigida

    W październiku było bardzo gorąco, maż miał na głowie arafatkę która była
    cała mokra. Tak więc woda to podstawa.
  • nelle76 15.08.10, 15:21
    2007 - Jordania to jedna wieeeeelka pustynia, ale ma wiele ciekawych
    miejsc, takie perełki na tej "pustyni". Bezpiecznie, jedzonko ok -
    zresztą jak dla mnie wszędzie, zawsze fajnie spróbować czegoś
    innego, no i hotele nawet te 3* o wyższym standardzie niż w Egipcie.
    KOcham Wadi Rum, muszę tam znów pojechać :)
  • aqua_frigida 16.08.10, 20:16
    Jeszcze raz serdecznie dziękuję za cenne dla mnie informacje.

    pozdrawiam

    --
    Nie musimy niszczyć przeszłości. Już minęła. (John Cage)
  • koriolan 17.08.10, 21:49
    My lecimy 15 września 2010 r. z Katowic na tę objazdówkę z Triady do
    Jordanii(pobyt w Sharm)Iberotel Club Fanara. Już nie mogę sie doczekać!
    Mam kilka pytań do tych którzy już byli:
    Co decyduje o liście wsiadania do autobusu? (czy w ogóle jest jakaś
    zasada:)
    Jakie te hotele na objeździe (może pamiętacie nazwy)?
    Jaka jest obecnie cena tego pakietu obowiązkowego, czy te 250 $
    wystarcza?
    Ile kosztują fakultatywne wycieczki (M. Martwe i Wadi Rum, co jest w
    ramach wyjazdu nad M.Martwe?
    Czy dużo czasu spędzamy w Ammanie? Jaki jest tam hotel i czy jest
    daleko od centrum?
    Będę wdzięczny za odpowiedzi
    pozdrawiam

  • magdam110 18.08.10, 06:29
    -Wsiadamy do autokaru wg listy. Najpierw osoby, które najwięcej razy były na
    wycieczkach z Triadą a później wg terminów zawierania umów.
    -My byliśmy w 4* gwiazdkowych hotelach (w Akabie był to Crystal, innych hoteli
    nazw nie pamietam). W Ammanie był na obrzeżach miasta ale są taksówki. W Akabie
    w samym centrum a ostatni pod Petrą ( to była taka mała perełka-małe pokoiki
    ale bardzo przytulnie urządzone i widok z tarasu na wzgórza Petry)- jako jedyny
    miał basen. Jednak co do hoteli na objeżdzie to podobno jest ich kilka- ja
    byłam w październiku i był jeden autokar 30 osobowy i podobno mieliśmy te
    lepsze hotele jak jest kilka grup to może być różnie.
    -Morze Martwe i Wadi Rum każda coś około 55 $. Nad Morze Martwe najpierw
    mielismy nie jechać ale przewodnik Pan Tomek tak super opowiadał, że się
    skusiliśmy i to był najlepszy fakultet. Jedziesz do hotelu od 9 do 15 jest się
    na plaży hotelowej. Są ręczniki, leżaki i błotko. Można zjeśc obiad ale
    kosztuje to już 15$. I leżysz, leżysz, leżysz. W pażdzierniku jak byłam to
    akurat tego dnia było ciut chłodniej i niebo było troszeczkę zamglone. Jednak
    na MM było upalnie i w pełnym słońcu ciężko by było wytrzymać.
    - W Ammanie jest się 2 dni.
  • aqua_frigida 19.08.10, 21:07
    Widzę, że wątek się rozwija. :)

    magdam - jesteś skarbnicą wiedzy. :) Dzięki.

    pozdrawiam
    :)
    --
    Nie musimy niszczyć przeszłości. Już minęła. (John Cage)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka