Dodaj do ulubionych

Sytuacja w hurghadzie

27.07.13, 12:50
Wrócił ktoś ostatnio ? Jak obłozenie hoteli ? Czy spokojnie mozna sie przemieszczać np po sakkali ?
Edytor zaawansowany
  • b_asik83 27.07.13, 15:45
    Wróciłam 20 lipca, w hotelu tłoczno, nie widać by ktoś rezygnował, na ulicach Hurghady spokojnie, nic się nie działo. Urlop udany choć przed wylotem się denerwowałam jak to będzie, na miejscu już o tym nie myślałam, bo czułam się bezpiecznie.
    --
    enpr.pl/4295
  • 3moni37 27.07.13, 18:03
    no sytuacja po 20 lipca zmienila sie niestety na gorsze ja mam wylot 2 sierpnia i nie czuje sie jakbym na zesłanie jechała ie na wakacje
  • b_asik83 27.07.13, 19:16
    Przed moim wylotem była mowa o zamieszkach w Hurghadzie, też się stresowałam, ale okazało się, że nic się nie dzieje. Nikomu nie powiem co ma robić, bo to Wasza decyzja, ja tylko mówię jak było podczas mojego wyjazdu, bo takie było pytanie.
    --
    enpr.pl/4295
  • leamun 28.07.13, 10:28
    wszystko w porzędku. Hurghada jak hurghada. Wakacyjna, senna / na bazarach gwarno, ludzie normalnie chodzą po ulicy, wszyscy pływają na rafy, safari działa, sklepy też BEZ PANIKI LUDZIE.
    --
    Witam mieszkam i pracuję w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    agroturystyka-nad-nilem.blogspot.com
    +201094504158
  • gladi3 28.07.13, 11:44
    jak bez paniki skoro widac w tv co sie dzieje,zabijaja ludzi,strzelaja snajperzy,tylko patrzec jak ktos z bractwa walnie jakas bombke dla odstraszenia,mysle ze to kwestia czasu.
  • leamun 28.07.13, 12:48
    bombkę? Może wtedy przestanę pisać... Ja mówię tylko to co widzę na ulicy i za oknem. Na Daharze i Sakkali turysci spaceruja jak gdyby nigdy nic. A nerwowość o której pisała koleżanka jest pewnie wywoływana przez rezydentów celeb zwiekszenia obrotów tour operatora. Obłożenie hoteli faktycznie spadło / wiem to bo pracowałam jako guest relation/ natomiast to,że wzmocniono środki bezpieczeństwa / nareszcie od roku pojawiły się posterunki, podczas rządów bractwa ulice świeciły pustkami jesli chodzi o policję czy wojsko. Za poprzednich rządów bezpieczeństwo turysty było na pierwszym miejscu i na każdym rogu oraz przed hotelami to było widać. Bractwo pozwoliło na wzrost przestępczości. Teraz posterunki wracaja na ulicę więc to chyba dobrze/ No ale to moje zdanie.
    --
    Witam mieszkam i pracuję w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    agroturystyka-nad-nilem.blogspot.com
    +201094504158
  • gladi3 28.07.13, 13:18
    napedzasz teorie spokoju bo pewnie z braku turystow biznes ci splajtuje,byle wlasna kase zarobic i gadac ze spokoj.skoro wszedzie w tv wrze to chyba to cos znaczy takze czytajac ludzi co wrocili na tym watku.ludzie jada bo zaplacili first minute,kazdy kto nie zaplacil zaliczki zmienia kierunek!
  • leamun 28.07.13, 19:30
    ale ty jesteś miły... nie musze kłamać bo również mam pracę w internecie i jest to mój główny chleb. Szkoda, że oceniasz mnie po stopce. Sama mam małe dziecko a pomimo to nie wyjeżdżam z hurghady. Moja córeczka chodzi tu do przedszkola więc dlaczego ten jad?
    --
    Witam mieszkam i pracuję w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    agroturystyka-nad-nilem.blogspot.com
    +201094504158
  • gladi3 28.07.13, 20:50
    nic do ciebie nie mam,spokojnie ale odpowiedz na pytanie czy w obecnej sytuacji nie majac zaliczki pojechalabys teraz do egiptu czy zminienila kierunek?lepiej radzic ludziom by teraz tam sie nie pchali niz piszac przylatyjcie jest super ok.w tak niestabilnym kraju jak teraz nie ma co sie tam pchac na sile.
  • bydgoszcz1971 29.07.13, 06:15
    No cóż jestem obecnie w Hurgadzie w iberotelu byłem wczoraj w centrum wszędzie spokojnie i bez nerwów no chyba ze sprzedawcy Cię w iagna do sklepu ;) . No cóż Hurgada to nie Kair spokojnie można chodzić rownież wieczorem . Ja osobiście spokojnie bym pojechał chociaż będąc w Polsce rownież miałem pewne obawy ale cóż w tv wyglada to paskudnie a rzeczywistość jest dużo bardziej sympatyczna . Pozdrawiam
  • leamun 29.07.13, 12:28
    odpowiadając na pytanie pojechałabym.
    Mam teraz pod opieką około 15 osób / prywatnie/w tym poza Hurghadą w hotelu Amwaj, ktorego NIE POLECAM/ straszne za*upie i kontrola gorsza niż w więzieniu/. Jutro kolejna grupa z dziećmi /20 osób/ i ze strony organizaji oraz pobytu i bezpoeczeństwa wszystko gra. Po prostu odpuszczamy sobie Kair i Luxor, chociaż szkoda, że nie można zaobaczyć dziedzictwa Egiptu na własne oczy....
    --
    Witam mieszkam i pracuję w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    agroturystyka-nad-nilem.blogspot.com
    +201094504158
  • loguw7 28.07.13, 12:03
    Wróciłam dziś w nocy z Hurghady. W mieście nerwowo. Bardzo mało turystów praktycznie Polacy i Rosjanie trochę Serbów. Można spacerować po Sekkali i głównych ulicach. Wstrzymane wycieczki do Kairu i Luksoru. Turyści siedzą w hotelach (bary mają dużo pracy). W Hurghadzie byłam kilka razy w ciągu kilku ostatnich lat, różnicę w klimacie miasta czuć po pierwszym spacerze.
  • 1alex1111 28.07.13, 16:04
    Piszę , da wszystkich tych którzy wyjeżdżają do Hurghady i mają obawy. Ja zanim wyleciałam waz z rodzinką czytałam codziennie fora, miały to być nasze pierwsze zagranicze wczasy które wykupiłam w marcu. W swoim biurze podróży byłam nawet 3 dni przed wyjazdem i błagałam aby zmienić na Turcję lub Grecję. Pani w biurze przy mnie zadzwoniła do hotelu Iberotel Aquamarine w którym mieszkaliśmy, zadzwoniła do rezydenta jak i do biura spraw wewnętrznych, co mnie ciut uspokoiło. Bałam się bardzo- nie ukrywam że wiele ludzi na forach bardzo nakręca i człowiek głupieje czytając to wszystko. Pomyślałam sobie że co mam być to będzie , przecież zakazaliby wylotów gdyby było tak groźnie. Ju z w samolocie siedziałąm koło pani której córka mieszka w Hurgadzie od wielu lat i zarysowałą mi nieco całą sytuacje, że w Kairze są i owszem zamieszki ale w miejscowościach turystycznych nie mogą sobie na to pozwolić bo z tego żyją a po za tym był Ramadan i Ludzie są zupełnie wtedy inaczej nastawieni
    iiiiiiiiiiiiii...............
    powiem tak
    były to najpiękniejsze nasze wczasy- już po przylocie :
    1) nie było aż takiego strasznego żaru z nieba którym wszyscy straszyli ze jest w lipcu bowiem był fajny wiaterek
    2) nie widziałam ani jednego policjanta ani nikogo z bronią
    3) wcześniej obiecałam sobie że nie wyjdę z hotelu(strach) tak potem cały tydzień każdy wieczór biegaliśmy i targowaliśmy się po Hurgadzie
    4) widziałam może kilka samolotów wojskowych które latały nad hotelem
    5) wszyscy byli bardzooooooo życzliwi, mili nie nachalni
    6) nie dopadła nas żadna zemsta Faraona a jedliśmy wszystko- wprawdzie braliśmy florę bakteryjną przed wyjazdem
    7) wprawdzie my nie skorzystaliśmy z żadnych wycieczek ale bardzo wiele ludzi korzystało z wyjazdu do Luksoru, Na kłądy , do wioski beduińskiej i wiem że mieli uruchomić ok. 15 lipca wycieczki do KAIRU, gdy wracali mówili że wsyztsko jest ok, aczkolwiek widać dużo mniej turystów
    Co mogę dodać, hotel boski- polecam wszystkim, jedzenie przepyszne, rafa może nie za bardzo bogata ale jest co pooglądać ,
    jedynie wstyd za rodaków- niestety nie potrafią się zachować, klną na basenach myśląc że ich nikt nie rozumie- a trzeba przyznać że prawie całą obsługa nieźle się dogaduje w języku polskim :), przynoszą swój alkohol, poniżają pracowników a dziewczyny młode z Polski... no cóż... bez komentarza:)
    Nie wiem jaką bym podjęła decyzję jakbym miała wyjechać teraz - ale warto zadzwonić do Rezydenta hotelu do którego jedziecie a on wam udzieli informacji szczegółowych. Pozdrawiam wszystkich wyjeżdżających:)i życzę spokojnych wakacji w Egipcie
  • bydgoszcz1971 29.07.13, 06:19
    Popieram w całości tę wypowiedz a może dlatego jestem właśnie w iberotelu ;)
  • x20xev 29.07.13, 15:24
    1alex1111 napisał(a):

    > 2) nie widziałam ani jednego policjanta ani nikogo z bronią

    leamun napisał(a):

    > natomiast to,że wzmocniono środki bezpieczeństwa
    > / nareszcie od roku pojawiły się posterunki, podczas rządów bractwa ulice świec
    > iły pustkami jesli chodzi o policję czy wojsko.

    Ludzie zdecydujcie się. Jest ta policja czy wojsko w Hurghadzie, czy nie?


    gladi3 napisał:

    > nic do ciebie nie mam,spokojnie ale odpowiedz na pytanie czy w obecnej sytuacji
    > nie majac zaliczki pojechalabys teraz do egiptu czy zminienila kierunek?

    leamun napisał(a):

    > odpowiadając na pytanie pojechałabym.

    Dla mnie to spora lekkomyślność.
    Żeby nie zajmować zbyt wiele czasu proponuję poczytać o Bractwie Muzułmańskim na stronach Wikipedii: pl.wikipedia.org/wiki/Bracia_Muzu%C5%82ma%C5%84scy
    Przeczytamy tam, że motto Braci Muzułmańskich brzmi: Allah jest naszym celem. Prorok naszym przywódcą. Koran naszym prawem. Dżihad naszą ścieżką. Śmierć na ścieżce Boga jest naszą jedyną nadzieją.

    Jaka będzie reakcja osób zachęcających do wakacji w Egipcie, gdy islamiści zestrzelą samolot z turystami? Chłopaków z Bractwa nie interesuje, że w Hurghadzie ludzie żyją a turystyki. Ich interesuje likwidowanie niewiernych.

    Pomimo wszystko, odważnym życzę udanych wakacji i szczęśliwego powrotu.
    --
    Nasze wakacje w Egipcie.

    Brak fotek z 2011. Może kiedyś się pojawią.
  • leamun 29.07.13, 15:53
    to bardzo dziwne, że nie widziałaś posterunków. Na Daharze obok kościoła koptyjskiego i na SOUK są na każdym rogu. Jeśli chodzi o wysadzanie samolotów i straszenie ludzi to... wiekszość Egipcjan po to zrobiła rewolucję aby nie dopuścić bractwa do rozłożenia kraju na łopatki. Pytanie. Czy wrzucasz też islamskie wątki na wykop, który króluje w tego typu wypowiedziach i ile masz lat? Mieszkasz tutaj czy przyleciałaś na urlop? pozdrawiam, Joanna
    --
    Witam mieszkam i pracuję w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    agroturystyka-nad-nilem.blogspot.com
    +201094504158
  • andreina 29.07.13, 16:22
    Na jutro szykuje się jakaś zadyma.

    "Apelujemy, aby milion ludzi wzięło udział we wtorkowym marszu pod hasłem "Męczennicy zamachu stanu" - poinformowała w komunikacie koalicja ugrupowań islamistycznych popierających obalonego prezydenta."
  • edyurb 29.07.13, 22:28
    Jak czytam te Wasze posty, w których piszecie o bezmyślności, lekkomyślności itd. to mnie krew zalewa!!!! Ludzie!!!! Nie byliście i nie widzieliście sytuacji w kurortach, więc proszę - nie straszcie!!! Ja wróciłam 23 lipca z Sharm, koleżanka jest obecnie w Hurghadzie i jest SPOKOJNIE!!! Dajcie więc ludziom spokojnie wypocząć i nie stresujcie. Też miałam obawy, ale było naprawdę spokojnie. Ktoś na forum wrzucił artykuł o wozach pancernych w Sharm, wojsku, policji - to jakaś bzdura!!! Chyba Ci, którzy o tym piszą i zniechęcają nas do wyjazdów, mają w tym jakiś inny interes!!! Byłam 3 raz (z kolei) w Egipcie i powiem Wam, że nie widzę żadnej różnicy jeśli chodzi o bezpieczeństwo.Policja i wojsko to u nich standard od dawien dawna, więc nie ma co się dziwić. A więc wszyscy, którzy macie wątpliwości wylatujcie i odpoczywajcie!!!
  • hallogenes 29.07.13, 23:27
    wiesz .... zawsze w takiej sytuacji są wątpliwości i ludzie którzy jadą z rodzinami się obawiają .... ale tu masz rację, bezsensowne nakręcanie afery nie wpływa pozytywnie na całość ...

    jak sytuacja będzie poważna i będzie w jakikolwiek sposób zagrażała turystyce to na 100% media będą trąbiły o tym tak głośno że każdy usłyszy

    ja też nie potrzebnie się nakręciłem czekając na wyjazd a teraz spokojnie czytam co ludziska wypisują i wybieram teksty od ludzi którzy wracają lub piszą bezpośrednio z Egiptu - jestem spokojniejszy choć nie ukrywam jakieś wątpliwości zawsze będą do ostaniej chwili ale to chyba normalne i zdrowe podejście

    do wyjazdu zostało nam 1,5 miesiąca - wczasy wykupione w grudniu - jak to mówią pożyjemy zobaczymy :)

    na razie kompletujemy sprzęt na wakacje z zamiarem wyjazdu lub ... jak będzie niebezpiecznie spędzenia wakacji w domu :)
  • andreina 29.07.13, 23:35
    Na co ci relacje z tego co jest teraz ? Ty pomyśl co może być jak ty tam będziesz a tego nikt ci nie powie. Może jasnowidz ?
  • riverina 30.07.13, 07:34
    A ja radzę ci, jeśli masz tyle czasu- zmień kierunek. Byłam w Egipcie kilkakrotnie, teraz wraca z Sharm moja córka, pisze mi o stresie związanym z każdym wyjściem z hotelu, pustkach w centrach, nerwowej atmosferze. Tylko ktoś, kto nie ma żadnego porownania moze uwazać wczasy w takich warunkach za świetne. Połowa wycieczek odwołana. Po zamach sprzed kilku lat na ośrodki turystyczne turystyka w Egipcie zamarła na kilka lat. teraz dzieje się to samo, a konflikty sa tak poważne, ze szybko się nie skończą. Trzeba znów na kilka lat Egipt odpuścić. Bardzo mi żal tam zwykłych ludzi, zwłaszcza tych żyjacych z turystyki, ale oni nie zapewnią wam bezpieczeństwa, podobnie jak siły wojskowe, których jest za malo na taki konflikt. Poza wypowiedziami na forum trzeba jeszcze kierowac się rozumem i nie pchać się w strefę zamieszek. Poza na razie Marokiem, w zadnym arabskim kraju dla Europejczyka nigdzie nie jest bezpiecznie. Wyraźnie islamiści zdobywają przewagę takze kuturową i bezpieczniej trzymać sie od tego z daleka.
  • gringo68 30.07.13, 07:45
    bezpiecznie jest w Emiratach, bezpiecznie jest w Omanie

    widać dla ciebie nie są to kraje arabskie
    --
    "USA włączyło się do wojny w październiku 1944 kiedy losy wojny
    były już przesądzone"
    makabrapolska
  • vicehrabiadebragelone 30.07.13, 10:10
    leamun od kiedy nie pracujesz jako guest relations bo jeżeli dobrze kojarzę to w czerwcu jeszcze pracowałaś?Co do posterunku policji przy katedrze koptyjskiej to był tam nawet przed rozruchami a także przy pobliskim rondzie stał stale jeep z uzbrojonymi policjantami
  • riverina 30.07.13, 14:30
    No do Omanu to tłumy jeżdżą, zapomniałeś o równie popularnym kierunku jak Jemen i Burkina Faso. Natomiast Emiraty, hm czyżby nie tam wsadzili Norweżkę po gwałcie za alkohol i współżycie pozamałżeńskie? A wcześniej Brytyjkę? no jeśli jest to kraj przyjazny dla Europejczyka- to droga wolna.
  • werkaem 30.07.13, 11:43
    riverina napisała:

    > A ja radzę ci, jeśli masz tyle czasu- zmień kierunek. Byłam w Egipcie kilkakrot
    > nie, teraz wraca z Sharm moja córka, pisze mi o stresie związanym z każdym wyjś
    > ciem z hotelu, pustkach w centrach, nerwowej atmosferze. Tylko ktoś, kto nie ma
    > żadnego porownania moze uwazać wczasy w takich warunkach za świetne. Połowa wy
    > cieczek odwołana. Po zamach sprzed kilku lat na ośrodki turystyczne turystyka w
    > Egipcie zamarła na kilka lat. teraz dzieje się to samo, a konflikty sa tak pow
    > ażne, ze szybko się nie skończą. Trzeba znów na kilka lat Egipt odpuścić. Bardz
    > o mi żal tam zwykłych ludzi, zwłaszcza tych żyjacych z turystyki, ale oni nie z
    > apewnią wam bezpieczeństwa, podobnie jak siły wojskowe, których jest za malo na
    > taki konflikt.

    Każdy ma swój rozum i zna sytuację z mediów (które pokazują zresztą tylko zamieszki w Kairze) i od znajomych, (z Egiptu kilka dni temu wrócili też moi znajomi - zadowoleni) i sam decyduje czy jechać czy nie. Moim zdaniem, jeżeli ktoś będzie korzystał tylko z plaży i basenów i nie będzie jeździł na wycieczki, to na chwilę obecną nie ma żadnego zagrożenia. Od kilku tygodni czytam na forum histeryczne wpisy o zagrożeniu życia, a ludzie w tym czasie wyjeżdżają i wracają cali i zdrowi, nie ma żadnego doniesienia, że jakikolwiek turysta byłby poszkodowany od czasu obalenia prezydenta Mursiego - w każdym tygodniu z Polski do Egiptu wylatuje kilkanaście samolotów z różnych miast i nie było żadnego przypadku agresji w stosunku do turystów, bo natychmiast byłoby to nagłośnione.
    Przecież gdyby sytuacja stała się naprawdę niebezpieczna to MSZ wydałoby odpowiednie oświadczenie zakazujące wyjazdów do Egiptu i wszystkie loty zostałyby anulowane.
    Sianie paniki na forum niczemu nie służy, jak ktoś będzie chciał to pojedzie a jeżeli uzna, że to niebezpieczne to zrezygnuje.
    Ale trzeba mieć na uwadze, że wszelkie niepokoje odbywają się setki kilometrów od kurortów, w samych kurortach jest spokojnie, co potwierdzają wszystkie powracające osoby.
  • deoand 30.07.13, 12:06
    Tylko po co jechać do Egiptu bez Kairu , piramid , Luksoru i Abu Simbel .
  • wtopek 30.07.13, 12:10
    w środku lata chyba tylko na nurkowanie i plażowanie

    zwiedzanie w 50C upale do przyjemności nie należy
    --
    "Rasza garantis yt łil ffffulfil de komplit reńcz of rekłajerments set baj de internejszonyl egzibiszyn biuroł"...W.W. Putin
  • deoand 30.07.13, 12:27
    No ja tam kiedyś od 4 lipca byłem na objazdówce autokarowej po całym Egipcie z upadłą obecnie Triadą i wszystko mnie cieszyło ... nawet ten upał , który byłl swoistą atrakcją a potem do klimatyzowanego autokaru i hotelu . A Egipt starożytny to jest TO a nie tylko kąpiel w gorącej słonej Zupie Morza Czerwonego . Można sobie kupić basenik w Tesco -nalać gorącej wody i leżeć w niej do woli a obok postawić akwarium z rybkami , piwo na stoliku i będzie EGIPT All- inclussive .
  • werkaem 30.07.13, 12:24
    deoand napisał:

    > Tylko po co jechać do Egiptu bez Kairu , piramid , Luksoru i Abu Simbel .

    Jak ktoś jedzie n-ty raz do Egiptu to już to wszystko widział, są też rodziny z dziećmi, które interesuje tylko plaża i aquapark, są ludzie którzy jadą żeby ponurkować, Egipt to nie tylko piramidy, sądzę, że bardzo dobry urlop w tym kraju można spędzić bez wyjazdu do Kairu.

    Ps. A z tego co opowiadali mi znajomi to wycieczki do Luksoru są organizowane, bo tam też jest spokojnie i przynajmniej nie ma tłoku.
  • ola_dom 30.07.13, 13:34
    deoand napisał:

    > Tylko po co jechać do Egiptu bez Kairu , piramid , Luksoru i Abu Simbel .

    Po słońce, plażę, morze, rafy i odpoczynek w najprzystępniejszej cenie.
    PO PROSTU.
    --
    problemy ekstremy
  • deoand 30.07.13, 13:43
    I po araba też ..Majorka jest również piękna ale każdy ma swój gust - kazdy robi wg własnego uznania . Ja jestem zawsze i wszędzie debiutantem bo jest tyle pieknych miejsc na świecie , że nie warto oglądac tylko jednego !!
  • leamun 30.07.13, 13:10
    nie pracuję jako guest relation bo po rewolucji, wszytkie nowe osoby niestety musiały iśc na przymusowe wakacje z powodu obłozenia hotelu. Było nas 3 guest relation. Hussein / od 15 lat/ Luda / od 4 lat/ i ja. To nie miało nic wspólnego z jakością mojej pracy bo na tripadvisor i holidaycheck mam same dobre /dziekuję :*)/ opinie. Po prostu biznes. Oprócz mnie musieli wysłać na te przymusowe wakacje około 20 osób. Rozumiem i nie mam żalu.
    --
    Witam mieszkam i pracuję w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    agroturystyka-nad-nilem.blogspot.com
    +201094504158
  • deoand 30.07.13, 13:27
    I za co teraz żyjesz .... wątpię aby polscy turyści dali tobie choćby funta jak to mieli w zwyczaju dawać Egipcjanom jako napiwek !
  • leamun 30.07.13, 13:43
    ojej :) robię duzo rzeczy. Głównie przez internet. Sprowadzam peruki lace wig po kosztach dla osób po chemioterapi, handluję z rynkami chińskimi, wysyłam rzeczy z Egiptu z naszego sklepu w hurghadzie i od producentów w kairze, Aswanie, Alexandii, zajmuje się prywartna turystyką oraz agroturystyka na egipskiej wsi i jestem szefem EgyKeys nieruchomości w Hurghadzie. jest tego jeszcze więcej ale to na moich blogach widać i na facebooku :)
    --
    Witam mieszkam i pracuję w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    agroturystyka-nad-nilem.blogspot.com
    +201094504158
  • deoand 30.07.13, 13:59
    Oczywiście życzę wszystkiego najlepszego i samych sukcesów ale skoro byłes tak dobry i odpowiedziałe to może bedziesz tez tak dobry i napiszesz mi o co tym Arabom chodzi . ?? Chca obalic islam ? zrobili juz raz rewolucje i co do nowa . No rozumiem Egipt nie chc Mursiego - i Bractwa ale czemu leja sie w Tunezji , Syrii , Libii - tam to juz Kadafiego ubili .. O co im teraz chodzi ????
    czyżby Izrael tak im w głowach poprzewracał , że leją się wzajemnie ...
  • hallogenes 30.07.13, 21:59
    zmienić kierunek ..... chciałem ....dla świętego spokoju, ale okazuje się że to nie takie proste z kilku powodów
    - biuro a dokładnie Wezyr jest bardzo niechętne do takich operacji - zmiana kierunku wiąże się z wycofaniem a tym samym stratą części kasy a potem wykupieniu na nowo innego kierunku IDIOTYZM bo po takiej akcji u nich bym już nie kupił nawet katalogu
    - po wycofaniu i stracie części kasy w tym terminie pozostaje nam do wyboru Turcja (Riviera) i Ewentualnie Grecja w kierunku wysp - totalnie nie zależy nam na zwiedzaniu bo nas maluch jest za mały ale chcemy poprostu odpocząć, pobyczyć się popływać, ponurkować, spędzić wieczorki przy piwku na tarasie. No cóż te inne kierunki po tej całej akcji w Egipcie podrożały i to znacznie
    - niestety nie możemy zmienić terminu bo urlopy mamy dograne od marca :(
    - cięzko też polować na lasty bo akturat w tym termnie może okazać się że nie trafimy na nic ciekawego, a jechać na siłę bo jest to wolę zostać w domu i w zimie polecieć gdzieś gdzie jest ciepło i spokojnie
    - podsumowując - jak się wydarzy cokolwiek co by miało jakikolwiek wpływ na turystykę w Egipcie to MSZ wyda stosowne oświadczenie i biuro bez gadania odda kasę a jak nie to pal licho kasę to tylko pieniądze
    jak na razie NIKT z wracających słowem się nie odezwał że coś jest nie tak
    oczywiście można powiedzieć a jak pojedziesz to może wtedy no tak ale równie dobrze wiele osób nie powinno wsiadać do pociągu bo w Hiszpanii ludzie giną w katastofach kolejowych ....

    poczekamy na rozwój sytuacji

    aha mamy wykupione ubezpieczenie od rezygnacji i moje zdanie jest takie "G...o przez wielki G to jest warte i nigdy więcej nie dam się namówić na tego typu bajki"

    nie ma co siać paniki tylko racjonalnie podejśc do tematu - czytać dokładnie i nie popadać w paranoje oraz pomijać posty pewnych osób :)))

    a co do ALL w ogródku przy baseniku z TESCO robie to co weekend pod warunkiem że akurat nie leje ale wiemy ze nie o to chodzi :)
  • 3moni37 30.07.13, 22:24
    jak ja Ciebie doskonale rozumiem WEZYR ma gdzies klienta prosilam kilkakrotnie o zmiane kierunku a oni ,że tam sie nic nie dzieje, powolalam sie na artykuly z ustawy o usługach turystycznych ze nie moge np uczestniczyc w wycieczkach fakultatywnych z przyczy niezaleznych ode mnie to tez maja za nic. wczoraj pani mi powiedziala ze jesli rezygnuje a mam 4 dni do wylotu 2 sierpnia to trace uwaga!!!90% KASY TYLKO ZA TO ,ŻE SIE BOJE !!!! masakra moj ostatni wyjazd z BP WEZYR!!!!wiec niech nie beda tacy mądrzy ci ktorzy tu wypisuja jacy to nieodpowiedzialni jestesmy ze tam lecimy lecimy bo jakby musimy..mnie nie stac na wyrzucenie w eter tylu pieniedzy wiec lece z dusza na ramieniu i nadzieja ze bedzie ok!!!!pozdrawiam




    hallogenes napisał(a):

    > zmienić kierunek ..... chciałem ....dla świętego spokoju, ale okazuje się że to
    > nie takie proste z kilku powodów
    > - biuro a dokładnie Wezyr jest bardzo niechętne do takich operacji - zmiana kie
    > runku wiąże się z wycofaniem a tym samym stratą części kasy a potem wykupieniu


  • andreina 30.07.13, 22:37
    Dobrze wiedzieć jak postępuje WEZYR !!
  • hallogenes 30.07.13, 22:55
    no cóż i ja po raz pierwszy i ostatni lecę z Wezyrem .... podobnie jak duża liczba moich znajomych i rodziny którzy bardzo często podróżują

    ja tam za bardzo nie przywiązuję się do pieniędzy ....raz są a raz ich nie ma ... dla mnie bezpieczeństwo rodziny jest na 1 miejscu i jeżeli będzie choć jeden sygnał że jest jakiekolwiek zagrożenie to olewam wyjazd i spędze 2 tygodnie przed TV a z biurem pójdę na wojnę :) i nie ważny będzie efekt ale napsuję im krwi :)

    a całkiem poważnie to gdybym nie miał wątpliwości to bym nie śledział forum codziennie .... oczywiście nauczyłem się filtrować esencję i unikać niepotrzebnych ah, eh i ło Jezu co to będzie.

    A co ma być Będzie co będzie i nie mamy na to wpływu - jak widać Egipt jak i wiele innych krajów nie dorósł jeszcze całkiem do demokracji ..............i mam obawy że nigdy nie dorośnie :(
    tam gdzie miesza się władza z radykalnymi przekonaniami religijnymi to nigdy nie będzie zgody - logika kontra przekonania religijne - rozsądek czy może niech Allach osądzi, demokracja czy Dżihad - te dylematy chyba nie pozwolą na całkowite rozwiązanie konfliktu.

    Cóż przykre ale w wielu przypadkach w takich sytuacjach rozsądek mówi o polityce zamordyzmu i trzymaniu ludzi pod reżimem wojskowym - czy w tym przypadku to jest rozwiązanie ?? Nie nam to rozstrzygać .... nam pozostaje nie robić bydła i zamieszania oraz czekać co będzie.
  • 3moni37 30.07.13, 23:16
    pieniadze tp tylko pieniadze pewnie skontaktowalam sie z moja znajoma ktorej siostra mieszka w samym Kairze i mowi ze w kurortach jest bezpiecznie w kairze zamieszania sa na 2 glownych ulicach ona normalnie funkcjonuje pracuje robi zakupy . Te inf sa dla mnie wiarygodne i mnie uspokajaja ale jak sie cokolwiek wydarzy pewnie,ze nie jade i ide do sadu mam cala moja korespondensje z WEZYREM jakby co, pozdrawiam
  • zoltar76 30.07.13, 23:26
    hallogenes kiedy masz planowany wylot ?
    Ja z Wezyrem mam niby lecieć 7 sierpnia z wrocka i szczerze mówiąc wolałbym żeby MSZ wydał stosowne oświadczenie dzięki któremu odzyskali byśmy pieniadze, bo tak mamy dwa wyjścia, albo stracić kupe kasy i zostać w domu albo lecieć i sie bać...tylko co to za urlop w strachu
  • andreina 30.07.13, 23:49
    Nie podoba mi się postępowanie MSZ. Pamiętam, że z Tunezją było tak samo kiedy zaczynała się rewolucja. Czekali tak długo jak tylko mogli. Dopiero jak sytuacja była dramatyczna łaskawie napisali "odradzamy". Powinni myśleć przede wszystkim o ludziach a nie o zas**** biurach !!
  • garwena 31.07.13, 07:30
    andreina napisał(a):

    > Nie podoba mi się postępowanie MSZ. Pamiętam, że z Tunezją było tak samo kiedy
    > zaczynała się rewolucja. Czekali tak długo jak tylko mogli. Dopiero jak sytuacj
    > a była dramatyczna łaskawie napisali "odradzamy". Powinni myśleć przede wszystk
    > im o ludziach a nie o zas**** biurach !!

    Kobieto nie nakręcaj się, w kurortach jest bezpiecznie, ŻADEN turysta nie był i nie jest zagrożony, sądzę, że MSZ myśli o ludziach, ale musi opierać się na faktach, a nie histerycznych wpisach internautów, którzy mają tylko informacje medialne z Kairu, oddalonego o ponad 500 km od kurortów. To tak jak w nas w górach byłaby powódź, a ludzie nad morzem chcieliby się ewakuować.
    Kilku moich znajomych wróciło w ostatnich dniach z Egiptu i WSZYSCY potwierdzają, że nie dzieje się kompletnie nic niepokojącego, normalnie wypoczywali, nurkowali, a dzieciaki szalały w aquaparku, jest tylko mniej ludzi w hotelach, bo cześć zrezygnowała (co akurat poprawia komfort wypoczynku, tych co przyjechali).
    Ja wylatuję do Egiptu 22 sierpnia i nie zamierzam rezygnować, oczywiście pod warunkiem, że sytuacja FAKTYCZNIE nie zmieni się na gorsze i po oświadczeniu MSZ zostaną anulowane wszystkie wyloty do Egiptu.

  • hallogenes 31.07.13, 07:57
    no i właśnie to jest to co pisałem

    Jak na razie NIK z wracających nie zapisał że COKOLWIEK było nawet nie ok a co dopiero źle albo jeszcze gorzej.
    Jak na razie sytuacja wg relacji wracających jest normalna i nic nie wskazuje aby było inaczej.

    Najgorszym rozwiązaniem jest wzajemne nakręcanie spirali strachu i nerwów.

    Co do MSZ to racja - nie mają podstaw aby wydać takie oświadczenie. Muszą się też liczyć z tym że gdyby wydali takie oświadczenie a tak na prawdę to nic wielkiego by się nie działo to wszystkie BP oferujące wyjazdy w tamte strony oraz ubezpieczyciele weszi by na wojenną ścieżkę ze MSZ. Można powiedzieć ..... a co oni mogą ..... otóż mogą..... wszyscy by żądali gigantycznych odszkodowań od skarbu państwa za straty - i co wtedy ?? Jak udowodnić że oświadczenie było dla bezpieczeństwa skoro nic się nie działo ??
    Dobre porównanie do tej powodzi lub może np gdyby MSZ wydał oświadczenie że jazda pociągiem jest niebezpieczna i odradzają - skutek PKP i inni przewoźnicy odnotują gigantyczne straty - a na jakiej podstawie MSZ miały by wydać takie oświadczenie ?? Bo w Hiszpanii była katastrofa kolejowa, bo w Szwajcarii też zginęli ludzie .... to w sumie oznacza że może wydarzyć się wszędzie.

    Co do mojego terminu to rezerwacja z grudnia wyjazd na początku września - więc jestem jak by mocno zaangażowany w temat.

    Jak na razie zakupiłem nową kartę pamięci do aparatu i nadal mam zamiar jechać - i komentarze w stylu - ale bida turysta jedzie do kraju gdzie giną ludzie czy jest wojna lub inne tego typu uszczypliwości proszę sobie darować z kilku powodów:
    - nie uważam aby te wczasy były jakoś tanie bo zbieramy na nie wspólnie ponad 12 roku ciężkiej pracy
    - jeszcze nie pojechałem
    - ludzie giną codziennie na całym świecie
    - nie jest to wojna bo do kraju ogarniętego wojną nie ma wyjazdów turystycznych
    - również nie uważam się za "bieda turystę" bo do Egiptu jadę akurat dlatego że lubię tam jeździć i wybieram hotele dobrej klasy a nie ekonomiczne
    - również mam zdrowe podejście - jak coś będzie nie tak to oleję kasę i powiem do dziecka - słuchaj synu nie pojedziemy w tym roku do Makadi ale ojciec Ci tak zorganizuje czas że będziesz tak szczęśliwy jak nigdy :)
    Kasa to tylko kasa raz jest raz jej nie ma :)

    życzę wszystkim zdrowego podejścia i nie jestem pieniaczem który w tym roku tam nie jedzie ale osoba w centrum tego zamieszania :)
  • werkaem 31.07.13, 08:31
    andreina napisał(a):

    > Nie podoba mi się postępowanie MSZ. Pamiętam, że z Tunezją było tak samo kiedy
    > zaczynała się rewolucja. Czekali tak długo jak tylko mogli. .................

    I tu się mylisz, ja miałam wtedy jechać do Tunezji, i pamiętam, że nikt z turystów nie był poszkodowany, ale ponieważ zamieszki były też w miejscowościach turystycznych to MSZ wydało oświadczenie o zakazie wyjazdów nawet do kurortów. Nikt nie czekał do "ostatniej chwili". Ale Tunezja jest w innej sytuacji niż Egipt, to dużo mniejszy kraj i wszystko się rozlało także na kurorty (np. z Tunisu do Sousse jest trochę ponad 100 km). Ja wtedy dostałam telefon z biura (TUI), że wszystkie wyjazdy do Tunezji są anulowane i albo zwracają kasę (całą) albo wybiorę coś innego z ich oferty.
    Sądzę, że gdyby sytuacja w Egipcie naprawdę realnie zagrażała turystom to MSZ nie będzie zwlekało z wydaniem odpowiedniego oświadczenia, ale podobnie jak Garwena uważam, ze na razie to tylko panikowanie, sama wylatuję do Hurghady 15 sierpnia i irytuje mnie to bezsensowne straszenie innych. Kto ma obawy, po prostu nie jedzie, ja spokojnie czekam na wakacje w Egipcie.
  • hallogenes 31.07.13, 09:13
    dokładnie tak .......

    ja na przykład nie skaczę na bungee - dlaczego ?? z kilku powodów :
    - mam przed tym obawy że coś będzie nie tak
    - mój kręgosłup po wypadku na rajdzie nie jest już w najlepszej kondycji
    - uważam to za idiotyczne
    - znam bardziej rozrywkowe zajęcia
    - dla adrenaliny jadę a tor autem :)

    i to tak samo jak z Egiptem boję się to nie jadę

    ale i tu jest również inna zasada - nie jadę lub boję się to nie truje innym
    można oczywiście iśc podobnym torem zalogować się na stronach sportów extermalnych i wklejac linki z wypadków czy zdjęcia połamanych kości tylko czy to coś da ?? myślę że mniej jak wypisywanie na papierosach o chorobach raku itp. nie chcesz nie skacz, nie pal, nie jedź :)

    uwierzcie mi ja też mam dylematy bo mam rodzinę i wczasy wykupione od grudnia - ale staram się pojeść do tematu zdrowo - dałem się na początku ponieśc emocjom ale to było zanim ludzie wrócili z Egiptu w okresie kiedy zaostrzył się konflikt.
    Potem był "ręczny" i teraz na spokojnie czytam i wyciągam wnioski :)
    Dziś jadę po maskę bo mi ukradli w Tunezji :)
  • irhana 31.07.13, 21:49
    Ja byłam w Tunezji pierwszym przywróconym lotem po rewolucji, MSZ wtedy wydało oświadczenie, że poza ośrodki lepiej się nie ruszać, czyli cos podobnego jak teraz w Egipcie. Pojechaliśmy wtedy na kilka dni na południe Tunezji, wszyscy pukali się w czoło i mówili nam że zwariowaliśmy. Na szczęście my nie daliśmy się zwariować tej zbiorowej histerii i dzieki temu spędziliśmy kilka cudownych dni na południu, w przyjaznej atmosferze, byliśmy jednymi z nielicznych turystów, więc nigdzie nie było tłumów. Była jedna duża demonstracja pokojowa w Gafsie (czy jakoś tak się to pisze) ale nawet przez chwilkę nie czułam zagrożenia. Moim zdaniem oświadczenie MSZ było zrobione na wyrost, na zasadzie dmuchajmy na zimnie.

    Na przełomie 2011 i 2012 roku plątałam się po Egipcie, wtedy tez odradzano podróży poza ośrodki wypoczynkowe. My spędziliśmy tydzień w Luksorze i okolicach, później na chwilkę Kair i kilka dni na Pustyni Zachodniej. Kolejny raz ten czas okazał się cudowny, w Luksorze cisza, spokój, zero tłumów, wypoczywało się super. W Kairze poszliśmy na spacer na Plac Tahrir i w jego okolice, rozmawialiśmy z demonstrantami, robiliśmy z nimi sobie zdjęcia, było ich wtedy mało na placu ale kilka dni wcześniej były pamiętam duże zamieszki. Na pustyni podobno miały grasować szajki z przemycaną bronią z Libii (tak nas straszono min. na tym forum), a było oczywiście cudownie i bez turystów. W dolinie wielorybów i na pustyni Aqubat byliśmy jedyni, a na Białej Pustyni prócz nas był jeszcze jeden mały obozik (rok wcześniej kilkanaście).

    Kolejny raz wtedy doszliśmy do wniosku że MSZ dmucha na zimne i nie wiemy o co im chodzi, skoro jest tak spokojnie, przyjaźnie i miło wszedzie. Nie twierdzę, że teraz nadal tak jest ale nie dajmy się zwariować i nie zwalajmy swoich stresów i fobii na MSZ. Rewolucja w Egipcie trwa 2,5 roku, od tego czasu raz jest spokojniej a raz nie ale sytuacja niestabilna jest cały czas. Jeśli ktoś ma stresa, to mógł o tym mysleć w czasie kupowania wczasów, że może się pogorszyć, a nie teraz psioczyć na MSZ, że nie wydaje oświadczenia o zakazie lotów.
  • mikani 31.07.13, 22:09
    Rozmawiałam z wydziałem MSZ który zajmuję się wszystkim oświadczeniami dla turystów. Nadal podtrzymują swoje oświadczenie, nie zmieniają go bo " nic niepokojącego się nie dzieje i nic się nie zmieniło od ostatniej aktualizacji.."
    Poza tym .." nasze oświadczenia mają tylko charakter informacyjny co zresztą jest napisane na dole oświadczenia, nawet gdybyśmy oświadczyli nie podrózować to nadal tylko informacja a nie zakaz, zrobi Pani jak będzie uważała, ale nawet gdyby to podkreślam to jest tylko info i na tej podstawie nie może Pani rościć zwrotu pieniędzy od biura bo to ich dobra wola jesli je zwrócą lub zmienią kierunek...''

    " .. nie posiadamy żadnych informacji aby w kurortach działo się coś niepokojącego.."

    Czyli czekają Państwo na pierwszego martwego turystę albo bombę w hotelu..?

    '... droga Pani my nie wróżymy z fusów tylko opieramy się na faktach, jeśli sytuacja się zmieni na pewno zmieni się komunikat...''

  • hallogenes 01.08.13, 07:18
    super !!!

    i wszystko w temacie !!! BRAVO
  • andreina 01.08.13, 03:53
    Ty miałaś jechać a ja tam byłam wtedy. Od miejscowych i z tv tunezyjskiej dowiedziałam się co się dzieje. Rezydentka, biuro - cisza. Wiesz kiedy u nas w polskiej tv pojawiło się w wiadomościach ? Kiedy MSZ zareagowało ? Jakiś tydzień po moim powrocie. Oczywiście nic mi się nie stało ale dziękuję za takie dbanie o obywatela. Potem byłam rok później. Też żyję ;) ale była policja, wojsko .. napięta atmosfera w powietrzu. Nie były to takie wczasy jak powinny być. I znów miałam szczęście. Dzień po moim wyjeździe zginął chłopak dokładnie pod hotelem w którym byłam (zamieszki).
  • am-ru 31.07.13, 23:16
    Przed moim wylotem była masakra - odwołany prezydent, wojsko przejmuje władzę, wszystko niby zmierza ku dobremu a tu nagle zwolennicy odwołanego prezydenta zaczynają się burzyć i walczyć. Z każdym dniem byliśmy bardziej przerażeni - bo podobno były prezydent miał związki z siatką terrorystyczną, a kiedyś były zamachy w Sharmie i zginęła kupa ludzi i że przecież prezydent konserwatysta nie przepadał za brudną kulturą Europy więc pewnie jego zwolennicy będą chcieli uderzyć własnie w turystów - bo to zaboli wojsko... Ale, że było kupione, biuro nie chciało oddać kasy to zacisnęliśmy zęby i mieliśmy gorące nadzieje, że tylko sobie wkręcamy.

    No i powiem Wam, że w Egipcie czułam się bezpieczniej niż w Warszawie. Zero nawalonych śmierdzieli, którzy zaczepiają i nie wiadomo co im do głowy strzeli, nie okradli mnie, chodziłam po mieście w środku nocy, dzieciaki latały po ulicach a kobitki sobie drzemały na środku ronda (!) jakby nigdy nic, zero protestów, widziałam może z dwa plakaty?

    Oni wiedzą, że niezależnie od tego, kogo popierają muszą z czegoś żyć - chcą protestować to wyjeżdżają (poznałam sama pracownika hotelu, który pojechał w końcu do Aleksandrii, żeby protestować). Hurghada jest spokojna. Oczywiście - zamachy są możliwe, ale są możliwe zawsze i wszędzie. Uważam, że warto zaufać naszemu MSZ - jeśli nie odradza wyjazdu, to znaczy, że nie ma ku temu powodów.

    Nie pchać się do Aleksandrii, do Kairu, nawet Luksor bym odpuściła, a tak - wszystko powinno być ok. Choć oczywiście nikt na to Wam gwarancji nie da.
  • hallogenes 01.08.13, 07:21
    kolejne potwierdzenie mojej spiskowej teorii

  • do-przodu 02.08.13, 17:52
    1 sierpnia wróciłem z Hurgady. Było spokojnie. W Luksorze tez spokój. Na Kair siè nie odważyłem. Po 2 sierpnia może być różnie. Nawet obsługa w hotelu politykuje namiętnie przy gościach.
  • hallogenes 03.08.13, 09:52
    po 2 sierpnia ?? a co to jest za data bo mi umknęło ?
    koniec Ramadanu chyba 7 sierpnia o ile dobrze pamiętam
  • leamun 03.08.13, 12:07
    zauwazyłam wczoraj o 2 rano bardzo dziwną rzecz. CNN podało, że od jutra będzie zamkniętych 21 ambasad USA poczynając od Yemenu/gdzie wyszpiegowano planowany atak na ambasadę USA/ aż po Egipt, Tunezję i cały bliski wschód. Leciało to jako braking news / Al Jazeera nie podaje NIC, również polskie portale. No i teraz powiedzcie mi o co chodzi?
    Jesli mówimy o wycofanych wycieczkach Kair Luxor to znowu rezydenci zaczęli je sprzedawać. Ale tego BRAKING NEWS nie rozumiem. Od rana sledze stacje arabskie i inne. Może CNN dało jakąs gafę. Może Wy coś wiecie? pozdrawiam, Asia
    --
    Witam mieszkam w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    +201094504158
  • bananarepub 03.08.13, 13:28
    Na Tvn.24 też podali taką informację: www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/ameryka-ostrzega-zagrozenie-atakami-al-kaidy-na-calym-swiecie,344278.html
    Dodatkowo dziś pojawiło się info o wypowiedzi szefa Al-Kaidy.
    Jestem z dziećmi w Hurghadzie do 12 sierpnia i mam nadzieję, że nic się tu nie wydarzy...
    Pozdrawiam,
    Dominika
  • janan2 03.08.13, 13:41
    Wyniuchali coś lub puścili im takiego balona próbnego,że w niedziela wyłącznie mają być ataki na ambasady.To dzień roboczy w krajach islamskich i mniej czujni wtedy innego wyznania, bo w święto (nasze) muszą zapierdzielać.Dlatego zamykają lub ograniczają.Coś niedoczytałaś.Poza tym są sygnały wywiadowcze,albo tylko domysły,że przygotowują zamachy na turystyczne loty czarterowe,hotele i turystów.Ile w tym prawdy,tego nikt nie wie.Poza tym Amerykanie lubią się straszyć.No i jakieś uzasadnienie przed własnym społeczeństwem dla być może kolejnej wojny w regionie.Tak przez zęby to podają,już nikt nie chce tego potwierdzić,a na dodatek tylko jeden komunikat.
  • andreina 03.08.13, 17:58
    Zamykają ambasady. Jest wyraźnie napisane także o waszych kurortach :

    "tendencje ekstremistyczne będą narastały. W najbliższym czasie nieuchronna jest eskalacja przemocy, a w raz z nią nasilą się nie tylko ataki na politycznych przeciwników, ale i na turystów z popularnych kurortów w Szarm el-Szejk czy Hurghady."

    konflikty.wp.pl/kat,125594,title,Koniec-demokracji-w-Egipcie-Czy-islamisci-znad-Nilu-przejma-wladze-sila,wid,15859819,wiadomosc.html
    Biura dalej sprzedają wczasy a ktoś wyżej napisał, że nawet wznowili wycieczki fakultatywne ?
  • gladi3 03.08.13, 18:52
    dalem ten link juz dawno temu na innym watku podobnym.
  • andreina 03.08.13, 18:59
    Tak, widziałam :) ale nie każdy zagląda. Warto powtarzać :)
  • andreina 03.08.13, 20:51
    Znalazłam jeszcze jeden ciekawy artykuł o sytuacji w Egipcie. Bardzo się różni od zapewnień właścicieli biur podróży.

    "Teraz turyści wyjechali, nowych nie widać, a setki tysięcy przewodników, hotelarzy, taksówkarzy, sprzedawców pamiątek, kelnerów i właścicieli statków nie ma z czego żyć. Skutki są opłakane. Puste hotele, targi i cumujące statki. Hotele mają zaledwie 20-proc. obłożenie. Takiej sytuacji nie było od lat. Nawet wówczas, kiedy egipskimi kurortami wstrząsnęły seryjne ataki bombowe. Liczba turystów spadała tylko na kilka miesięcy. Wiele wskazuje na to, że obecny stan ma charakter permanentny."

    www.bankier.pl/wiadomosc/Pieklo-w-turystycznym-raju-2903425.html
  • kedar1985 03.08.13, 19:05
    Ja również za parę dni wyjeżdżam z narzeczoną do Hurghady. Nie ma co się na wzajem nakręcać, bo zamiast odpocząć to każdy z Was będzie żyło w napięciu z myślą "czy jakaś bomba nie wybuchnie".
  • irhana 03.08.13, 19:49
    Tyle że nakręcają atmosferę grozy szczególnie Ci co zrezygnowali i zmienili kierunki. Prawdopodobnie potrzebują potwierdzenia, że dobrze zrobili, a jakby coś się stało w kurorcie, to byłaby pełna ekstaza.
    Też myślę, że takie straszenie i nakręcanie negatywne innych jest chore, to chyba na zasadzie- ja zmieniłem i straciłem to innym tez niech nie będzie lepiej, a jak nie zmienią i nie stracą, to niech jadą ale niech przypadkiem się dobrze nie bawią.
  • kedar1985 03.08.13, 19:57
    Typowe polskie bycie "psem ogrodnika".
  • aqua_frigida 03.08.13, 20:25
    zamykają mabasady tylko na dwa dni i w Jemenie, ale nie ze względu na sytuację w Egipcie. Amerykanie zamykaja ich znacznie wiecej, jak to Amerykanie...
    wiadomosci.onet.pl/swiat/interpol-ostrzega-kraje-czlonkowskie-po-serii-ucieczek-z-wiezien/4hbtg
    --
    "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
  • aqua_frigida 03.08.13, 20:27
    AMBASADY* :-)) sorry za literaka.
    --
    "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
  • x20xev 05.08.13, 09:30
    irhana napisała:

    > Tyle że nakręcają atmosferę grozy szczególnie Ci co zrezygnowali i zmienili kie
    > runki. Prawdopodobnie potrzebują potwierdzenia, że dobrze zrobili, a jakby coś
    > się stało w kurorcie, to byłaby pełna ekstaza.
    > Też myślę, że takie straszenie i nakręcanie negatywne innych jest chore, to chy
    > ba na zasadzie- ja zmieniłem i straciłem to innym tez niech nie będzie lepiej,
    > a jak nie zmienią i nie stracą, to niech jadą ale niech przypadkiem się dobrze
    > nie bawią.

    Nie zrezygnowałem i nie zmieniłem kierunku. Uważam, że wylot do Egiptu w tej chwili to trochę, jak stąpanie po cienkim lodzie. Po choinkę przez tydzień lub dwa myśleć czy nie pęknie? I to za swoje własne pieniądze.
    --
    Nasze wakacje w Egipcie.

    Brak fotek z 2011. Może kiedyś się pojawią.
  • irhana 05.08.13, 10:17
    x20xev napisał:
    > Po choinkę przez tydzień lub dwa myśleć czy nie pęknie? I to za swoje własne pieniądze.

    Jestem dokładnie tego samego zdania i dlatego dziwię się tym wszystkim, którzy mimo tendencji do zamartwiania się i stresu wybierają Egipt jako wakacyjny kierunek. W Egipcie niespokojnie jest od momentu obalenia Mubaraka, raz bardziej, raz mniej ale cały czas coś się kotłuje. Od momentu wybuchu rewolucji sytuacja zmienia się dynamicznie i jest niestabilna. Jedni stresują się mniej lub w ogóle i świadomie wybierając Egipt, a innym się po prostu wydawało, że jak oni pojadą to będzie spokój. Spokoju nie ma i teraz płacz na forum i zgrzytanie zębami, a wystarczyło pomyśleć wcześniej, że może być różnie i wybrać inny wakacyjny kierunek. W okresie letnim wybór taniego i ciepłego miejsca jest o wiele większy, bo w grę wchodzi praktycznie cała Europa.
  • sheeri 05.08.13, 11:15
    irhana napisała:

    > x20xev napisał:
    > > Po choinkę przez tydzień lub dwa myśleć czy nie pęknie? I to za swoje wła
    > sne pieniądze.
    >
    > Jestem dokładnie tego samego zdania i dlatego dziwię się tym wszystkim, którzy
    > mimo tendencji do zamartwiania się i stresu wybierają Egipt jako wakacyjny kier
    > unek. .............................

    A ja się dziwię, że Ty się dziwisz, Polacy mają tendencję zamartwiania się wszystkim, a niektórzy po prostu nie czytają tych panikarskich wpisów, ludzi którzy nie byli ostatnio w Egipcie i się nie zamartwiają, albo czytają opinie ludzi, którzy wrócili z Egiptu i czekają spokojnie na wylot nie mając powodu do zamartwiania.
  • irhana 05.08.13, 11:37
    To prawda co piszesz, już przestaję się dziwić. W innym watku Janan napisał mi, że nie warto, mogłam już wtedy go posłuchać i nie brnąć dalej w temat.
    Udanych wakacji życzę :)
  • janan2 05.08.13, 12:35
    Już to widzę jak kobitka posłucha!Zrobi akurat na odwyrtkę,musowo trzeba jej się sparzyć na czymkolwiek,no to wtedy łaskawie weżmie pod uwagę,że drugi raz tego akurat nie wolno.Cudzych doświadczeń czy tam przemyśleń z zasady nie przyjmuje do wiadomości o!Nie ma co się podniecać.Jak jest w Egipcie,każdy mniej więcej wie.Podałaś też zresztą "diagnozę" wcześniej.Temat napędzają pismaki.No i ci,co się boją i trzęsą o bezpieczeństwo czy kasę,więc muszą się podzielić swoimi niepokojami i rozterkami,nawet tutaj.Najgorzej mają ci,co zrezygnowali,kasa gdzieś popłynęła,a tu inni wracają i piszą że jest OK.Takich to dopiero trzęsie,o złośliwych wpisach i qrwikach podwójne zestresowanych, nie wspomnę.Nie ma co debatować o zeszłorocznym śniegu.Jaki jest koń(Egipt),każdy widzi.Wybór należy do zainteresowanego.
  • irhana 05.08.13, 18:46
    Taka już przekorna ta nasza kobieca natura, że mężczyzn słuchać nie lubimy, nie wspomnę o przyznawaniu im racji. Ja może i po kilku dniach ale jednak ją przyznałam! Lepiej późno niż wcale .
    Wszystkim którzy zdecydowali się jednak pojechać życzę udanych wakacji, a szczególnie tym co tak bardzo się stresują, oby wszystko było dobrze i spokojnie, a wakacje były pozytywnie niezapomniane.
  • leamun 04.08.13, 13:04
    na dzień dzisiejszy potwierdzam jeszcze raz. Hurgada spokojna,nic sie nie dzieje i wszystko działa. Wieczorem na SOUKu juz nie było żadnych demonstracji. Cały dzień poniewaz jest Ramadan, ulice są senne aż do godziny 19.30 a wieczorem Hurghada tętni życiem jak zwykle. Jeśli chodzi o Ramadan to większość lokalnych mieszkańców spędza go w domu, bo na prawdę trudno jest wytrzymać w upale bez jedzenia i picia siedząc w pełnym słońcu przed sklepami. Musicie to wziąć pod uwagę sprawdzając ile osób jest na ulicach w ciągu dnia. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję wszystkim za telefony. Nie nakręcajcie proszę paniki bo takowej w Hurghadzie nie ma. bez względu na to czy to Dahar, Marina, Sakkala czy okolice lotniska.
    --
    Witam mieszkam w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    +201094504158
  • beakinka70 04.08.13, 18:21
    Wróciłam z Hurghady przedwczoraj. Dwa tygodnie w Makadi. Byliśmy na safari, w El Gouna i kilka razy w Hurghadzie. Potwierdzam, że jest spokojnie. Któregoś dnia widzieliśmy demonstrację pro-Morsy ale nawet przez chwilę nie czuliśmy się zagrożeni. Turystów dużo, informacje o pustych hotelach i samolotach to bzdury. W naszym hotelu bardzo dużo Anglików, Czechow, Niemców i Egipcjan. Gdyby było jakiekolwiek zagrożenie to właśnie Egipcjanie ocenią to najlepiej i raczej zostaliby w domach. Słońce świeci a rybki pływają w morzu.
    Nie pracuję w Bp, nie jestem rezydentem, jutro niestety muszę już iść do pracy w Polsce i piszę co widziałam.
    Pozdrawiam
  • madzia112_112 05.08.13, 22:22
    I świetnie, że urlop miałaś udany. Tylko, że sytuacja w E. jest teraz bardzo nieprzewidywalna. Spokoju totalnego nie było tam nigdy, choć zamordyzm Mubaraka gwarantował pewną stabilizację. Teraz jednak nikt nie jest w stanie zagwarantować co będzie jutro, za tydzień, za miesiąc. MSZ w tej chwili zagrożeń w kurortach nie widzi. Ok. Ale to może zmienić się w każdej chwili.
    Denerwuje mnie to uspokajanie niektórych forumowiczów. Każdy ma swój rozum i widzi co się dzieje. Do Egiptu jeżdżę od ponad dekady, przynajmniej raz do roku. Do tej pory nie wyobrażałam sobie urlopu bez pobytu w E. Z poczuciem bezpieczeństwa bywało różnie. Np. w 2005 dwa dni po moim powrocie z SSH usłyszałam o zamachach bombowych tam właśnie. Turystyka na moment tam zamarła, ale szybko wszystko wróciło do poprzedniego status quo. I ja też pojechałam tam na kolejne wakacje. Teraz jednak, przyznaję z wielkim bólem serca, tam nie jadę. Najzwyczajniej nie mam odwagi, a także nie mam ochoty wieczorami śledzić newsów w tv, siedzieć całe dwa tygodnie w hotelu i nie mieć po prostu komfortu psychicznego. Już w zeszłym roku bardzo dało się odczuć, że to nie jest ten sam Egipt. Miałam parę dowodów na to np. będąc obrzucona wyzwiskami przez grupkę młokosów sprzedających wycieczki w Alf Leila w SSH, na Hadabie. A ja, jak zawsze, słysząc ich nagabywania, tylko grzecznie podziękowałam i szłam dalej. Wyraźnie jest mniej turystów. Jeśli ktoś pisze, że kompletnie nic się nie dzieje, to są zazwyczaj osoby, które jadą do Egiptu po raz pierwszy i nie mają porównania.
    Powiem tak: jeśli miałabym już wykupiony pobyt, nie zrezygnowałabym. Ale mój wyjazd przyjemny by nie był i wiązałby się z niemałym stresem. Dlatego też zawieszam swoje wyjazdy, mam nadzieję na krótko...

    Podsumowując, każdy sam decyduje co zrobi. Wszyscy mamy dostęp do najnowszych informacji i tyle. Nikt nikomu na nic gwarancji nie da. Nawet nasze MSZ ;-)
    Pozdrawiam wszystkich egiptomaniaków,
    Magda
  • x20xev 05.08.13, 22:45
    madzia112_112 napisała:


    > Podsumowując, każdy sam decyduje co zrobi. Wszyscy mamy dostęp do najnowszych i
    > nformacji i tyle. Nikt nikomu na nic gwarancji nie da. Nawet nasze MSZ ;-)

    Powiedział bym raczej nie "nawet", ale "przede wszystkim". Jeżeli MSZ da szlaban na Egipt, spowoduje to lawinę bankructw, za które będzie płacić nasze Państwo, czyli w zasadzie każdy z Nas :)

    --
    Nasze wakacje w Egipcie.

    Brak fotek z 2011. Może kiedyś się pojawią.
  • mikani 05.08.13, 23:06
    MSZ NIE MOŻE podkreślam NIE MOŻE dać szlabanu na Egipt. Oświadczenia jakie podają na swoich stronach czy głównej MSZ czy Ambasady w Kairze mają charakter TYLKO i WYŁĄCZNIE INFORMACYJNY, co tez jest podane na dole oświadczenia. Zmiana statusu na NIE PODRÓŻOWAĆ zwyczajnie będzie skutkowała tym ze biura idąc na rękę klientowi zwróci mu pieniądze lub zmieni kierunek, ale zrobi to z własnej woli żeby utrzymać klienta który z racji dobrego potraktowania prawdopodobnie do tego biura wróci.

    Prawdopodobnie w takich sytuacjach biura mogą mieć wypowiedziane ubezpieczenia w związku z czym nie będą chciały wysyłać tam turystów.
    To co zrobimy MY jako turyści jest naszą prywatną sprawą, czy chcemy tam latać czy nie chcemy.MSZ ma obowiązek nasz INFORMOWAĆ o niebezpieczeństwie , a nie zakazywać.

    Nawet gdyby się okazało ze w chwili obecnej komunikat sie nie zmienia , a ktoś wyjechał i w tym czasie nastąpi zmiana komunikatu OPUŚCIĆ NATYCHMIAST to MSZ ma to w D>>IE.
    Wczasy wykupione gdzie...? a no nie w MSZ tylko w biurze podrózy więc za powrót biuro wzieło pieniądze ,to ma cię turysto sprowadzić do kraju, chyba ze by się okazało ze biuro ma problemy to dopiero konsulat trzeba informować.

    Tak więc wszystkim tym którzy nadal liczą ze NASZ POLSKI MSZ jest jakąś wyrocznią i od niego zależy czy możemy leciec na wczasy czy nie, niech się w końcu otrząsną i zostaną wyprowadzeni z błędu.
    Zmiana komunikatu na Nie Podróżować zwyczajnie nadal pozostanie komunikatem a nie zakazem, każdy zrobi z tym co będzie chciał. Co jedyne może, ale wcale nie musi pomóc tym którzy mają wpłacone zaliczki bądż całe kwoty za wczasy na ich odzyskanie.
  • kasiolegiptomanka 06.08.13, 08:20
    Nie jest spokojnie,wrażenie ciszy przed burzą.....Co ten świat wyprawia tzn.ludzie na tym świecie.Kiedy będzie w miarę spokojnie? Nigdy bo ludzie muszą coś knuć,,walczyć i testować nową broń.Straszne ale prawdziwe.Miłego dnia!
  • beakinka70 06.08.13, 22:46
    Pytanie dotyczyło obecnej sytuacji a nie przyszłości, której przewidzieć nie jest w stanie nikt. Ponieważ dopiero z Egiptu wróciłam odpowiedziałam na nie gdyż wielokrotnie wcześniej korzystałam z odpowiedzi i podpowiedzi innych osób.
    Nie jeżdżę do Egiptu od dekady ale nie uważam się za żółtodzioba ponieważ byłam tam po raz czwarty. Byłam w Egipcie przed rewolucją, byłam po rewolucji i wydaje mi się, że posiadam jakieś rozeznanie. Nie wiem co się wydarzy dziś czy jutro ale prawdą jest, że media i wiele osób na forach napedzają spiralę strachu. W moim hotelu były osoby, które z tego powodu jechały do Egiptu "z duszą na ramieniu" a na miejscu poczuły się spokojnie i pewnie. Korzystały z wycieczek i cieszyły wakacjami.
    Pozdrawiam
  • moniace 08.08.13, 13:05
    W Hurghadzie jest zdecydowanie spokojnie. Wróciłam tydzień temu. Nie ma żadnych odznak niepokoju!. Hotele nie są pełne ale nie świeca tez pustkami. a w Sakkali życie toczy się swoim rytmem. Spokojnie możesz spacerować, kupować, wejśc do kanjpki. Osobiście polecam siec restaracji egipskich GAD. Pysznie i tanio!. Zajrzyj może na www.hurghada24.pl tam dobrze pisza o tym co w Hurghadzie
  • lnovy78 08.08.13, 13:36
    moniace napisał(a):

    Zaj
    > rzyj może na www.hurghada24.pl tam dobrze pisza o tym co w Hurghadzie

    I znowu spam z tą stronką...
    Jak już chcecie zareklamować coś co zrobiliście to najpierw zróbcie to dobrze ponieważ ta wasza stronka jest kompletnie do bani! Wygląda jak strony z 1995 roku (zlećcie grafikowi robotę a nie sami robicie), chodzi fatalnie (pewnie macie darmowy silnik zamiast zlecić to programiście oraz słaby serwer) i do tego kompletnie bez sensu nawigacja (zastanówcie się dobrze najpierw zanim coś zrobicie). Do niczego jest ta wasza stronka więc nie spamujcie jej tyle!
  • aksas 08.08.13, 14:07
    co prawda to prawda!!
  • turystazpolski 08.08.13, 14:11
    lnovy78 napisał(a):

    > moniace napisał(a):
    >
    > Zaj
    > > rzyj może na www.hurghada24.pl tam dobrze pisza o tym co w Hurghadzie
    >
    > I znowu spam z tą stronką...
    > Jak już chcecie zareklamować coś co zrobiliście to najpierw zróbcie to dobrze p
    > onieważ ta wasza stronka jest kompletnie do bani! Wygląda jak strony z 1995 rok
    > u (zlećcie grafikowi robotę a nie sami robicie), chodzi fatalnie (pewnie macie
    > darmowy silnik zamiast zlecić to programiście oraz słaby serwer) i do tego komp
    > letnie bez sensu nawigacja (zastanówcie się dobrze najpierw zanim coś zrobicie)
    > . Do niczego jest ta wasza stronka więc nie spamujcie jej tyle!

    Przyjacielu, jeżeli uważasz, że strona jest do bani - twoja sprawa. JEDNAK, Jeżeli pokażesz mi LEPSZĄ stronę (chodzi o merytorykę) dotyczącą Hurghady w języku polskim - uznam że jesteś WIELKI I NAJWSPANIALSZY. Jeżeli nie - nie krytykuj dla samej krytyki: cudzej inteligencji, inwencji, pomysłu, włożonego czasu i chęci pomocy turystom, którzy chcą pojechać do Hurghady, czuć się tam bezpiecznie, i wiedzieć czego na miejscu mogą się spodziewać. TYLE

    pozdrawiam
  • x20xev 08.08.13, 15:10
    turystazpolski napisał(a):


    > cudzej inteligencji, inwencji, pomysłu,

    Wow. Mocno powiedziane. :)
    --
    Nasze wakacje w Egipcie.

    Brak fotek z 2011. Może kiedyś się pojawią.
  • moniace 08.08.13, 15:27
    To jest naprawdę całkiem niezły portal (już nie wymieniam nazwy:-). Gdy się jedzie pierwszy raz do Hurghady jest jak znalazł, wszystko co ważne "w pigułce". Naprawę szukałam informacji jak najbardziej praktycznych o tym mieście i nie było "różowo". Oczywiście są jeszcze inne godne polecenia ale już nie będe robic krypciochy:-)
  • lnovy78 09.08.13, 09:32
    Chyba nie do końca zrozumiałeś mój wpis :(. Nie chodziło mi o krytykę dla "samej zasady", a o to, że ktoś centralnie wali spam na forum. Do tego reklamując coś za dobre gdy w rzeczywistości takie nie jest. Sama idea strony bardzo mi się podoba.. jedynie wykonanie jest słabe. Gdyby ktoś podszedł do tego z głową strona mogłaby być naprawdę super i przydałaby się wielu osobom gdyby działała dobrze (i nie tylko ja tak uważam na forum).
    Sam wybieram się do Makadi Bay we wrześniu. Lecę do Egiptu 4 raz i chętnie tam zawsze wracam. Gdy zobaczyłem wpis o stronie to się ucieszyłem, że ktoś zrobił coś fajnego. Jednak po kilku minutach na niej spędzonych zmieniłem zdanie. Do tego w co drugim wątku niby rada/komentarz, a w rzeczywistości "spam" z adresem stronki.
    No a wystarczyło wziąć grafika, kodera (lub jakiś gotowy kod typu wordpress) i dobry serwer, a byłaby super strona :)
  • andreina 09.08.13, 19:50
    Jakoś umknęło choć wydane kilka dni temu ..

    Osobom przebywającym w kurortach Ministerstwo Spraw Zagranicznych ponownie kategorycznie odradza wszelkie wyjazdy indywidualne i grupowe poza ośrodki turystyczne na terenie Egiptu.

    www.msz.gov.pl/pl/informacje_konsularne/ostrzezenia/egipt___aktualizacja_ostrzezenia_dla_podrozujacych_2
  • alex_spike 09.08.13, 23:09
    Ale komu utknęło.. Chyba Tobie tylko.. Kobieto czy Ty sie nudzisz czy masz jakaś misje do spełnienia... ?! Naprawdę meczaca juz jesteś.. Wierz mi, ze każdy zainteresowany tematem sam sobie potrafi znaleźć wszystkie informacje i naprawdę nikt nie potrzebuje Twojej pseudopomocy.. Nie byłaś tam ostatnio, nie jedziesz w najbliższym czasie, zatem naprawdę nie masz nic konstruktywnego do przekazania.. Najlepiej będzie jak zamilkniesz, bo stałas sie nie do wytrzymania! Mam wrażenie, ze Ciebie cieszy to wszystko i szukasz sama dla siebie usprawiedliwienia dla podjętych decyzji. Szukaj więc w innym miejscu..
  • andreina 09.08.13, 23:40
    ah jak niektórym przeszkadza ;) biznes nie idzie ?
  • alex_spike 09.08.13, 23:54
    No tak jak myślałam, nie możesz żyć bez tego forum.. Po prostu karmisz sie tym wszystkim.. Jak dla mnie jesteś przypadkiem patologicznym.. A biznes cóż.. Swojego nie mam niestety, ale ten rodzaj "biznesu" w którym przyszło mi pracować ma sie niezle i zawsze będzie miał, bo woda w kradnie jest czymś bez czego nie da sie egzystowac niestety.. Ale dla Ciebie chyba to wszystko i tak jest trudne dla ogarnienia.. Ważne żeby tylko zle działo sie w Egipcie, wtedy czujesz sie dowartosciowana.. Naprawdę żal mi Ciebie kobieto.. I nie wysilaj sie na odpowiedz, dopóki nic mądrego nie będziesz miała do powiedzenia, bo jak na razie nie miałas i nie masz.. To tyle.
  • alex_spike 09.08.13, 23:57
    Woda w kranie miało być..
  • andreina 10.08.13, 15:49
    Ale widzę, że też szybciutko odpisujesz. Też nie możesz żyć bez tego forum ? ;)

    Wczoraj znów były jakieś zamieszki.

    "W Fajum, na południe od Kairu, starli się zwolennicy i przeciwnicy Mursiego.
    W zajściach tych rannych zostało kilkadziesiąt osób - podała agencja prasowa MENA. Do starć między zwolennikami i przeciwnikami Mursiego oraz siłami bezpieczeństwa doszło także w co najmniej dwóch innych miejscowościach w Egipcie."

    oraz :

    "Pięciu islamskich bojowników zginęło w eksplozji na Półwyspie Synaj na terytorium Egiptu. Według nieoficjalnych informacji wybuch był wynikiem ostrzału ze strony Izraela."
  • moniace 10.08.13, 16:45
    Proszę, bardzo proszę: przestańcie straszyć!!! Oczywiście można zrezygnowac z wyjazdu do Kairu. Chociaż w tym mieście "dzieje się " na dwóch placach. To tak jak do Waraszwy przyjeżdżają związkowcy, palą opony, krzyczą a media to pkazują. Wtedy do ludzi idzie obraz typu: Warszwa płonie. W Hurghadzie jest tak samo jak w Kołobrzegu.a Sopocie..Z wyjątkiem, ze tubylcy będa nachalnie zachęcac do zakupów - taki kraj. Ale dajcie spokó z tym staszeniem a MSZ musi wydawać swoje ogloszenia, to jest ich statutowa dziłalność. Tyle i tylko tyle...na razie.
  • andreina 10.08.13, 18:57
    Jak możesz porównywać nasze protesty ? U nas nie ginie kilkadziesiąt osób w jedną noc a kilkaset zostaje rannych ..
  • alex_spike 10.08.13, 23:26
    Normalnie tępa baba z ciebie.. i w dodatku naprawdę nieuleczalnie chora..
  • andreina 11.08.13, 04:28
    Zawsze kiedy kończą ci się argumenty obrażasz i wyzywasz ?
  • alex_spike 11.08.13, 13:52
    Drogie dziewcze.. W rozmowach z ludźmi o takim poziomie inteligencji jak Ty argumentów sie nie używa bo i tak nic z tego nie zrozumieją.. To po pierwsze. A po drugie, ja cię nie obrazam, tylko stwierdzam fakt..
    P.S. I kto tu nie może żyć bez tego forum :-)
    Nic wiecej w stosunku do Twojej osoby nie mam do dodania.
  • andreina 11.08.13, 15:24
    Może po prostu nie czytaj moich postów jak tak bardzo cię boli prawda ?
  • trezor89 21.08.13, 21:22
    Ze tak zaznacze piszecie nie na temat a po drugie juz nigdzie nie jest bezpiecznie nawet w kurortach wiec zaskoczony jestem meilem do ecco holiday ze w kurortach jest bezpiecznie.. A czy w tej nocy bedzie i jutro ?? tez mi powiecie ?? jak wojna domowa w powietrzu
  • moniace 11.08.13, 10:51
    Koleżanko, czytając to co piszesz/straszysz na forum, to myślę ze masz pecha albo przynosisz pecha. Tam gdzie jedziesz dzieją się same nieszczęścia, czytasz o samych nieszczęściach:-). Komunikaty które przytaczas też same smutne...Moze taka Twoja karma. Moze masz udziały w biurze turystycznym specjalizującym sie w wyjazdach europejskich? chociaż wyajzd do Grecji pewnie tez odradzisz:-)?
    Patrząc racjanlnie na sytuacje w Egipcie/Kairze, można stwierdzić, że paradoskalnie ofiar śmiertelnych i rannych nie jest dużo. Tak wiem, co pisżę!. W mieście w ktorym mieszka ponad 20 mln mieskzńcow (czyli ponad polowa mieszkaców Polski), gdyby nie wojsko może byc jeszcze gorzej. Mogę porównywac zamieszki w Polsce (związkowcy na ulicach warszwy) i w Kairze - patząc na jedne i drugie, pokazywane w w róznych stacjach Tv można dojśc do wniosku, że tam nic innego się nie dziej tylko zamieszki.
    W Egipcie, każde głośniejsze zachowanie egipcjan ( a oni sa głośni) eurpejczyk interpretuje jak zadymę. Sama widząc kawalkade samochodów jakących przez sakkalę z głośno krzyczącymi ludźmi, myslalam, ze to "wojna będzie" Co sie okazało? jechało egipskie wesele a glośne krzyki były wyrazem radości.

    Właściwie to moze napisz dlaczego przytaczas wszystkie najgorsze i złe treści o krajach arabskich? Czym Ci zawiniły ten kraje, ich mieszkańcy? Aaaa i nie zapomnij o Sharmie: tam czasem przypływają rekiny:-)

  • andreina 11.08.13, 15:29
    Źle to odbierasz :) Nie piszę o zamieszkach w Egipcie dlatego, że nienawidzę Egipcjan tylko uważam, że powinno się pisać prawdę, żeby Polacy mieli wybór i sami mogli zdecydować. W końcu jest wiele innych ciepłych krajów i niekoniecznie trzeba jechać na wojnę. Biura kłamią, nie piszą co się dzieje. Biura miejscowe często prowadzone przez zachłanne polki tak samo. To nie w porządku. Jak coś się stanie nie będzie winnego.
  • irhana 11.08.13, 20:25
    andreina napisał(a):
    > Biura kłamią, nie piszą co się dzieje. Biura miejscowe często prowadzone przez zachłanne polki tak samo. To nie w porządku. Jak coś się stanie nie będzie winnego.

    O i z tym fragmentem się zgadzam w 100% ! W związku z tym, że się zgadzam, to nie tylko nawalam na biura na forum tak jak Ty to zrobiłaś, nie tylko biadolę że jak coś to winnego nie będzie, ja po prostu od dłuższego czasu omijam szerokim łukiem wszelkie biura podróży i wszelkie fakultety! Ufam tylko swojemu zdrowemu bądź nie rozsądkowi, jeżdżę tam gdzie mi wygodnie i na jak długo sama chcę, a jak idzie coś nie tak to obwiniam tylko i wyłącznie sama siebie, że czegoś nie przewidziałam albo źle ułożyłam ! Na przykład jak zgubię buty w taksówce w Aleksandrii i muszę do Polski wracać w sandałkach mimo zimy, to jest to moja i tylko moja wina! :D
  • aqua_frigida 11.08.13, 21:29
    andreina, jesteś monotematyczna.
    Nie rozumiesz, że każdy z tyrystów decyduje sam o tym gdzie i kiedy chce jechać? Sam również potrafić ocenić sytuację w docelowym miejscu swojej podróży.
    Uzurpujesz sobie prawo do posiadania jedynej i niepodważajnej wiedzy na temat bezpieczeństwa w Egipcie, czy Tunezji.
    Dopuść, że nikt z nas nie potrzebuje, a tymbardziej nie oczekuje od Ciebie żadnej pomocy w ocenie sytuacji czy porady gdzie jechać, a gdzie nie jechać.
    Tą swoja wątpliwą wiedzą zaśmiecasz tylko forum.
    Zajmij się może swoim wyjazdem do destynacji gdzie wg Ciebie jest bezpiecznie. aaa... i nie zapomnij o tym, aby [u]nie wyruszać poza hotel[/u]. Nieszczęścia mogą sie przytrafić wszędzie.
    Skorzystaj z mojej cennej rady - na wszystkie wyjazdy niezbędne jest wysokie ubezpieczenie, to w ramach oferty jest niewystarczające, w razie czego... Wykup więc odpowiednie i jedź wreszcie na te swoje bezpieczne wakacje.
    --
    "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
  • k.baldowska 11.08.13, 15:35
    Dajcie już spokój z tym Egiptem, nie ma innych krajów ?
  • zorajde 14.08.13, 17:37
    chora ? kobieto właśnie wprowadzili stan wyjątkowy ! zobacz co tam się dzieje !
  • volvo74 17.08.13, 08:31
    znalezione w facebooku ...." Na szczęście Hurghada spokojna... na szczęście. Tylko z czego my będziemy teraz żyć......''
  • szalonaburza 17.08.13, 15:37
    Wywiad:

    www.tvn24.pl/sa-zamieszki-ale-to-nie-trzecia-wojna-swiatowa,347743,s.html
    - Znajomi dzwonili do mnie z Polski z pytaniami czy żyję, czy mam co jeść. Myślałem, że to jest żart - mówi w rozmowie z wysłannikiem TVN24 do Egiptu rezydent biura podróży Alfa Star w Hurghadzie Aiman. Zapewnia, że miasto jest bezpieczne dla turystów.

    Aiman podkreśla, że protesty i zamieszki są w Kairze. - Dodatkowo w Kairze w konkretnych miejscach, a nie w całym mieście. Ja jestem z Kairu, cała moja rodzina jest w Kairze i wiem co się tam dzieje. Są protesty i zamieszki w niektórych miejscach, ale nie aż tak jak pokazali w telewizji, że jest trzecia wojna światowa - podkreślił w rozmowie z Leszkiem Kabłakiem.

    dodał: - Znajomi dwonili do mnie z Polski z pytaniami czy żyję, czy mam co jeść. Myślałem, że to jest zart. Ale Hurghada jest bezpiecznym miastem, w tym tygodniu prawie wszystkie hotele są pełne, ludzie bawią się, chodzą na spacery, na zakupy - zapewnił.

    Pytany, kiedy w Egipcie znowu będzie bezpiecznie odparł: - To jest pytanie do Boga, ale my nad tym pracujemy. Chcemy mieć spokój, żeby wszystko było w najlepszym porządku - powiedział.
  • werkaem 10.08.13, 17:45
    andreina napisał(a):

    ............
    > Wczoraj znów były jakieś zamieszki.............

    Kobieto, masz jakąś fobię???? Weź coś na uspokojenie, a nie wypisuj ciągle tych "ostrzeżeń" , wszyscy przecież wiemy jaka jest sytuacja w Egipcie i że w kurortach jest bezpiecznie, Ty tam nie jedziesz, więc zajmij się czymś innym, a nie "uszczęśliwiaj" na siłę ludzi, którzy tego nie chcą. Twoja nadaktywność na tym forum jest naprawdę irytująca.
  • africa5 10.08.13, 19:05
    andreina napisałaś także na forum obok (temat powyżej) o zeszłorocznej sytuacji w Tunezji jak byłaś i jak było niebiezpiecznie. Ja natomiast także byłam w Tunezji z rodziną w tamtym roku w Tunezji. Tydzień w Port El Kantanoui i drugi tydzień przejechaliśmy sobie do Jasmine Hammamet do drugiego hotelu (oba z TUI) - nic się nie działo, żadnej policji o której napisałaś nie widziałam, dwudniowa wycieczka wspaniała na Saharę. Wieczorami chodziliśmy po mieście jednym i drugim wśród tłumów innych, zadowolonych turystów. Pełen ruch i gwar. Wycieczka do Tunisu i także spokój.... Byliśmy dwa tygodnie w sierpniu. Wszystko spokojnie i bez jakichkolwiek napięć czy niepokojów..... Tunezyjczycy bardzo sympatyczni i przyjaźni..... Nie wiem czy byliśmy w różnych Tunezjach? W tym roku jadę do Egiptu i nie wpadam w panikę. Jadę pod koniec sierpnia do Marsa. Czytam wszystkie doniesienia i sprawdzam MSZ. To wszystko co robię w tym wypadku. Jak będzie zakaz (tzn. rada MSZ) to zmienię w biurze kierunek. Jeśli nie będzie - jadę i będę się dobrze bawić.
  • andreina 11.08.13, 04:30
    Ja też ci odpisałam w innym wątku. Prawdopodobnie byłyśmy w innym czasie lub wcześniej nie jeździłaś i nie masz porównania. Ja byłam w Sousse rok temu, chłopak który zginął pod moim hotelem, to było za Riadh Palms
  • irhana 11.08.13, 08:13
    Kiedy na tą Majorkę wylatujesz? Tak z ciekawości pytam, bo chcę wiedzieć kiedy się wreszcie przymkniesz na chwilkę tutaj :)) Jesteś panikarą i w dodatku szukasz ciągle potwierdzenia dla Twojego strachu i wydanej kasy na zmianę kierunku, opanuj się! Nie tylko Ty jeździsz po świecie i nie tylko Ty masz porównanie inni też je mają i nie panikują. Powiem więcej inni mają porównanie i doświadczenia z włóczenia się po tych krajach a nie siedzenia w hotelu i panikowania nad basenem.
    Mnie to się wydaje, że ty czekasz na to żeby coś walneło, wtedy będziesz miała potwierdzenie wreszcie, że zmiana kierunku była dobra. Dla mnie to chore postępowanie, może zamiast zatruwać życie i psuć wakacje ludziom jadącym do Egiptu zaczniesz im życzyć udanych i spokojnych wakacji, wolnych od stresów, kłopotów, bo to jak jest obecnie w Egipcie wszyscy widzą, nie trzeba im tego przypominać setnym postem i dziesiątym watkiem.
  • janan2 11.08.13, 09:06
    @Irhana
    No i to jest to!
    Chyba się nie przejmujesz!?
    Znając mniej więcej Twoje upodobania podróżnicze,no to przerażona takimi relacjami i strachami z pewnością z domu już teraz nie wyjdziesz he he!?
    Ale z drugiej strony,no to wypadało by Ci lecieć do Egiptu, bo porządne buty gdzieś Ci się tam na pustyni zapodziały.Wypadało by Ci odzyskać.Szkoda,bo to jednak strata.A W Tunezji... no to przynajmniej letnią porą trzeba by odwiedzić.Tam inny klimat,noce zimne,więc te dodatkowe przeżycia z aurą i nocna zimnicą na pustyni, gorsze od rewolucji.Ja też już się rozglądam ,nie za bardzo biorę pod uwagę takie strachy.Już miałem raz przez to w plecy.Mnie zmusza do tego tez jakby strata majątkowa,no bo sprzętu do nurkowania co raz ,to nie kupuję.Zawsze zakopuję gdzieś na pustyni płetwy czy tam aparat,no bo taszczył tego nie będę,a jak wracam,no to tylko odkopię i jest jak znalazł.Zeby tylko egipscy rewolucjoniści gdzieś mi tego qrde nie podprowadzili!?Był by kłopot i strata,a może nawet by aresztowali,jak jakiego minera,co to nie wiadomo za czym grzebie w ustronnych miejscach!?Tak czy tak wracać trzeba,no bo taki bieda turysta jak ja,co takich nowobogaccy tak określają takiej straty nie przeżyje.Muszę tylko ślubną przekonać,bo też ma uczulenie na Egipt,tyle,że nie z powodów rewolucji i niepokojów.

    Z drugiej strony!Nie "nerwujsja",takimi strachami!Trzeba zrozumieć człowieka,że teraz go z lekka trzęsie,bo wybór i strach podpowiedział inaczej,a kasa gdzieś popłynęła.Przecież nie znajdzie jak Ty tych butów,czy ja sprzętu,więc więcej wyrozumiałości i tolerancji dla podszytych strachem o!
    Szkoda się stresować i pisać,no chyba,że rozrywkowo z nudów.
  • irhana 11.08.13, 20:38
    @Janan
    No i mnie przyłapałeś ... nudzę się ciut ciut, to dla rozrywki sobie polemizuję troszeczkę...

    Oj pojechałabym tych butów poszukać , tylko nie mam z kim, bo nikt nie chce na Saharę w okolice Libii. Mój zdrowy rozsądek podpowiada mi, że ja póki co tez nie powinnam chcieć. Lepiej jednak poczekać, co innego kurorty, a co innego głęboka Sahara, mimo że pod opieką znajomych Beduinów, to jednak różnie może być. Do Kairu mam wielką ochotę wskoczyć i zobaczyć jak tam nastroje, pospacerować nad Nilem, iść na kawę do Parku Al Azahr, kolejny raz odwiedzić piramidy. Ech czasu mi brak niestety, bo listopadowe wakacje już postanowione, że spędzę w Wietnamie, nawet już zabrałam się za opracowywanie planu podróży.

    A o zimnych nocach w Tunezji nawet mi nie przypominaj, bo jak pomyślę o tym turystycznym nomadyjskim namiocie, w którym spałam zimą, to już mnie ciarki przechodzą na wspomnienie tego lodowatego wiatru :)) Jeszcze chyba gorzej było na początku stycznia na egipskiej Pustyni Zachodniej, jedna z nocy była tak diabelnie zimna, że nawet śniadania nie zjedliśmy, tylko pojechaliśmy dalej.
  • moniace 11.08.13, 09:51
    Miła Koleżanko, zaczynam podejrzewać, że masz pecha lub przynosisz pecha:-). Tam gdzie jedziesz 'coś" się dzieje, jak czytasz komuniakty to raczje same pesymistyczne:-). Może taka karma.
    Wracając do kurortow egipskich, jak psalam, jest spokojnie. Często glosne zacohowanie tubylców europejczyk bierze za awanture. Sama mysląlam, ze "idzie wojna" gdy przez Sakkale przejeżdżała kawlakada samochow z krzyczącymi i spiewającymi ludxmi...co sie okazoała: to było egipskie wesele i ludzie okazujacy wielka radość.
    Nie widzę nic niestosownego w porwonaniu sytuacji z rozroba związkowców. PAtrząc bardzo racjonalnie przy tego typu starciach kairskih liczba ofiar nie jest wielka - to jest opinia ludzi tam miejszkających a paradoksalnie wojsko robi "dobrą robotę"
  • aksas 11.08.13, 10:52
    po co ludzie wy sie klocicie? swoje animozje i kompleksy zalatwiajcie prywatnie a ludzie ktorzy tu wchodza potrzebuja konkretnych rzeczowych informacji a nie tracimy czas na czytanie przepychanek slownych
  • gosiaczka 11.08.13, 11:32
    aksas napisała:

    > po co ludzie wy sie klocicie? swoje animozje i kompleksy zalatwiajcie prywatnie
    > a ludzie ktorzy tu wchodza potrzebuja konkretnych rzeczowych informacji a nie
    > tracimy czas na czytanie przepychanek slownych
    Zgadam się z Tobą w 100% a jedna pani/pan andreina ma ogromną satysfakcję pisząc swoje negatywne posty bo wie, że będziecie komentować i pewnie cieszy się jak małe dziecko, że są naiwniacy, którzy czytają te jej wypociny :-) Ja ze swej strony życzę wszystkim udanego i bezstresowego wypoczynku w Egipcie :-)
  • hallogenes 11.08.13, 23:08
    africa5 napisała:

    > andreina napisałaś także na forum obok (temat powyżej) o zeszłorocznej sytuacji
    > w Tunezji jak byłaś i jak było niebiezpiecznie. Ja natomiast także byłam w Tun
    > ezji z rodziną w tamtym roku w Tunezji. Tydzień w Port El Kantanoui i drugi tyd
    > zień przejechaliśmy sobie do Jasmine Hammamet do drugiego hotelu (oba z TUI) -
    > nic się nie działo, żadnej policji o której napisałaś nie widziałam, dwudniowa
    > wycieczka wspaniała na Saharę. Wieczorami chodziliśmy po mieście jednym i drugi
    > m wśród tłumów innych, zadowolonych turystów. Pełen ruch i gwar. Wycieczka do T
    > unisu i także spokój.... Byliśmy dwa tygodnie w sierpniu. Wszystko spokojnie i
    > bez jakichkolwiek napięć czy niepokojów..... Tunezyjczycy bardzo sympatyczni i
    > przyjaźni..... Nie wiem czy byliśmy w różnych Tunezjach? W tym roku jadę do Egi
    > ptu i nie wpadam w panikę. Jadę pod koniec sierpnia do Marsa. Czytam wszystkie
    > doniesienia i sprawdzam MSZ. To wszystko co robię w tym wypadku. Jak będzie zak
    > az (tzn. rada MSZ) to zmienię w biurze kierunek. Jeśli nie będzie - jadę i będę
    > się dobrze bawić.


    Podpisuję się pod tym postem - również byłem z rodziną w Tunezji w zeszłym roku i jakoś ani razu nie doświadczyliśmy czegoś nawet minimalnie niepokojącego ..... byliśmy tam przez dwa tygodnie z małym dzieckiem i jeździliśmy absolutnie wszędzie gdzie tylko nam się spodobało - zarówno Port El Kantanoui jak i Sousse .... bliższe i dalsze wycieczki w nocy i za dnia - wszyscy mili i uśmiechnięci.
    Podobnie jak byliśmy kilka lat temu w Egipcie - miało być tak strasznie - prawie na skraju wojny domowej - i co ?? no nic - nasze najpiękniejsze wakacje :)

    A teraz ..... dałem się na początku złapać forumowej histerii - ale bardzo szybko mi przeszło

    Czytam ze zrozumienime informacje prasowe praktycznie codzienni lub przynajmniej 3-4 x w tygodniu. Oglądam wiadomości i relacje w prasie Egipskiej i również wyciągam wnioski - czytam również opinię ludzi którzy byli i wrócili .... co ciekawe żywi i zadowoleni !!!

    i tak jak wile osób zastanawiam się czy "pewne osoby" udzielające się na tym forum mają w sianiu fermentu jakiś biznes czy to poprostu niezrozumienie faktów albo co gorsze jakaś taka wredna natura ???
  • leamun 14.08.13, 11:02
    jak wiecie w Kairze armia i policja rozpędziła wielotysięczną demonstrację zwolenników byłego prezydenta. Nasr City i okolice uniwersytetu zostały odgrodzone. jest wielu rannych i zabitych. Jeśli ktoś pyta o Hurghadę to bedę dawać znać na bieżąco. Informuję, że w mieścia zaczynają się zbierać zwolennicy Mursiego o Bratcwo Muzułmańskie. Nie wychodźcie dzisiaj z hoteli. Asia dam znac za godzine dwie tu lub na facebooku /LeaMun
    --
    Witam mieszkam w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    +201094504158
  • aksas 14.08.13, 11:08
    pisz na biezaco a jak znalezc Ciebie na fejsie??
  • pietusza 14.08.13, 11:09
    Czekamy na informacje, moja siostra wylatuje jutro rano do Hurghady z małymi dziećmi, będzie w hotelu w Makadi Bay, dotychczas były informacje, że jest bezpiecznie, ale z tego co piszesz to nie wiadomo jak to się rozwinie.
  • ola.chmist 14.08.13, 11:15
    Mam ogromną prośbę, od początku starć w Egipcie nie dawałam się ponieść panice. 19 września mamy z mężem i dzieckiem wyjechać do Egiptu (Makadi Bay). Po dzisiejszych doniesieniach, śledząc wpisy na stronie Al Jazeera oraz Twoim bardzo niepokojącym wpisie, zaczynam mieć obawy co do wyjazdu. Proszę pisz na bieżąco, co się dzieje, zwłaszcza w Hurgadzie i okolicach, będę Ci niezwykle wdzięczna.
  • magma0806 14.08.13, 12:17
    Kobieto, do września wszystko może się zmienić o 360 stopni. Ja np. wylatuję dzisiaj...
  • aksas 14.08.13, 12:21
    do jakiego hotelu? moj email aksas@gazeta.pl
  • magma0806 14.08.13, 12:24
    Nie do Hurghady, do Taby. Ale to też Egipt ;)
  • ola.chmist 14.08.13, 12:25
    tak jestem kobietą - fakt, jednak nie pojmuję Twojego postu, jeżeli mam życzyć Pani/Panu udanej podróży, to i owszem życzę, nie mam 10 lat i wiem, że sytuacja może się zmienić diametralnie nawet dziś bądź jutro, ale czy to oznacza, że wylatując we wrześniu, już teraz nie mogę prosić o bieżące informacje i na ich podstawie podjąć decyzji o rezygnacji z wczasów w Egipcie? Skoro planowane są manifestacje w Hurgadzie, to chcę o nich wiedzieć, gdyż w sytuacji, kiedy dojdzie do rozlewu krwi, to zrezygnuję.
  • leamun 14.08.13, 13:04
    około 100 osób z bractwa zebrało się między Daharem i Sakkalą i zaczęli zamieszki. Demonstracja została rozpędzona a uczestnicy aresztowani. Aktualnie jest spokój. Z tego co podają rózne źródła / a oglądam około 12 stacji/ liczba zabitych w Kairze wynosi od 500 do 2.200 a rannych od 6.000 do 10.000 a mój FB/LeaMun
    --
    Witam mieszkam w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    +201094504158
  • ola.chmist 14.08.13, 13:22
    Wiem, że nie jesteś prorokiem, jednak śledząc Twojego bloga oraz informacje, które zamieszczasz, widać, że nie dość, że jesteś na miejscu (w Egipcie), żyjesz tam na co dzień . Dlatego chciałabym zapytać, Czy możesz podzielić się swoimi odczuciami w kwestii dzisiejszych zajść, to znaczy, czy Twoim zdaniem dojdzie do regularnej wojny domowej, włączeni zostaną w to turyści, jeśli tak, kiedy taka eskalacja może nastąpić? Opinii w tym temacie jest wiele, jednak bardzo zależy mi na zdaniu i odczuciach osoby, która jest tam na miejscu a równocześnie nie jest wyrachowanym dziennikarzem, doktorem nauk politycznych itp.
  • leamun 14.08.13, 13:40
    Ola nie wiem co będzie jutro... tutaj mieszka 80 milionów ludzi. Plus milion turystów zobaczymy co będzie... kraj nie może mieć dwóch prezydentów to jedno. Drugie Mursi roztrwonił mnóstwo pieniędzy. Jak w ciągu roku mozna stracić z 63 miliardów rezerw aż 50 milardów? nie milionów. Miliardów.
    --
    Witam mieszkam w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    +201094504158
  • ola.chmist 14.08.13, 13:46
    Zdaję sobie z tego sprawę, co piszesz i wiem, że masz rację. Nikt z nas nie wie, jak to się skończy, myślę, że nawet sami walczący nie wiedzą, jak będzie wyglądał kolejny dzień. Mam jednak prośbę, pisz na bieżąco, będę niezwykle wdzięczna, myślę, że inni użytkownicy forum również.
  • zetka73 14.08.13, 13:58
    leamun napisał(a):

    > Ola nie wiem co będzie jutro... tutaj mieszka 80 milionów ludzi. Plus milion tu
    > rystów zobaczymy co będzie... kraj nie może mieć dwóch prezydentów to jedno. Dr
    > ugie Mursi roztrwonił mnóstwo pieniędzy. Jak w ciągu roku mozna stracić z 63 mi
    > liardów rezerw aż 50 milardów? nie milionów. Miliardów.

    Dziekuję Izo za informacje uspokajające w Twoim mailu - poleciałam i wróciłam już :( niestety
    --
    decoupage.blogspot.com
  • zetka73 14.08.13, 13:29
    wape1 napisał:

    > Wrócił ktoś ostatnio ? Jak obłozenie hoteli ? Czy spokojnie mozna sie przemiesz
    > czać np po sakkali ?

    Osobiście nie pojechałam w Hurghady bo nie miałam potrzeby ale znajomi byli - spędzili 6 godzin na spacerach i zakupach - zorganizowali wyjazd sami.
    Gdyby nie tv nie wiedziałabym że cokolwiek się dzieje w Egipcie


    --
    decoupage.blogspot.com
  • leamun 14.08.13, 15:34
    w hurghadzie znowu wyszli na ulicę.
    Jesli chodzi o bieżące z Egiptu to 17 zabitych i 70 rannych w Fajum wyniku starć między zwolennikami Bractwa Muzułmańskiego i sił bezpieczeństwa Fajum
    Setki członków Bractwa Muzułmańskiego, wtargneło do budynków Gubernatora Aleksandrii, tymczasowej siedziba gubernatora, i przegoniło pracowników kadrowych i zmusiło ich do ucieczki, i przejęli kontrolę nad budynkiem.

    Starcia wybuchły między siłami bezpieczeństwa i zwolennikami Bractwa Muzułmańskiego w różnych miastach, w Aleksandrii, w którym siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego po tym jak zwolennicy prezydenta zamkneli 5 głównych dróg w mieście, i podpalili samochód policyjny

    Siły specjalne przybywają do więzienia Tora w oczekiwaniu na szturm i odbicie przywódców aresztowanych przywodców Bractwa

    bank centralny poinformował, że podjął decyzję o zamknięciu banków działających w kraju
    --
    Witam mieszkam w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    +201094504158
  • wwmm 14.08.13, 15:39
    Miłych wakacji życzę ( czy rezydent daje bezpłatnie kamizelki kuloodporne , a co z małymi dziećmi, czy są przygotowane takie małe kamiczelczki kuloodporne na basen????)
  • aksas 14.08.13, 16:25
    czyli w hurghadzie bardzo zle??
  • eryk-555 14.08.13, 16:32
    Egipt: Władze ogłosiły stan wyjątkowy w całym kraju
    fakty.interia.pl/raport-rewolucja-w-krajach-islamskich/egipt/news-egipt-wladze-oglosily-stan-wyjatkowy-w-calym-kraju,nId,1011971
  • leamun 14.08.13, 16:53
    na bieżąco informuję. W Hurghadzie spokój.
    władze ogłaszają zamknięcie wszystkich obszarach turystycznych, muzeów, banków jutro.

    Reszt u mnie na FB zdjęcia i informacje
    Asjut | płomienie - Kościół św Jerzego i sklepy, samochody i wiele przedsiębiorstw.
    zbrojna napaść na Bibliotekę Aleksandryjską
    Otworzono ogień w poblizu więzienia Tora gdzie są trzymani przywódcy władztwa muzułmańskiego. Nie tylko z karabinów ale broń ciężka
    Fajum .. Ponad 17 osób zabitych i spalanie 3 kościołów i budynków służby policyjnej i Gubernatorstwa


    Podpalono trzy kościoły w Fajum

    Ogień wybuchł także w klubie przyjaciół Biblii.
    Pożary kościoły, szkoły i teatru Jezuitów / aktualnie w Egipcie stronnicy mursiego podpalili około 20 kościołów/





    --
    Witam mieszkam w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    +201094504158
  • wwmm 14.08.13, 17:32
    Podobno z uwagi na ciężką sytuację w Kairze, drinki będą mniej rozwodnione, coca-cola i fanta będą robione z zachodnich koncentratów.
  • roossa12 15.08.13, 07:46
    www.msz.gov.pl/pl/informacje_konsularne/ostrzezenia/egipt___aktualizacja_ostrzezenia_dla_podrozujacych_3
    Czy w takiej sytuacji można ubiegać się od biura podróży zmiany kierunku lub zwrotu pieniędzy. Orientuje się ktoś w tej sprawie?
  • hallogenes 15.08.13, 08:32
    ubiegać się zawsze można ale taki komunikat na stronie MSZ istnieje od dawna a jedynie zmienia się co jakiś czas jego treść

    to nie jest podstawa do ubiegania się o zwrot pieniędzy

    tylko w gestii biura leży ewentualna zmiana kierunku ale chyba tylko poza jednym biurem jak do tej pory odbywa się to bezkosztowo

    w kurortach do tej pory nic się nie działo i biura uznają że nie ma podstaw do takiej zmiany bo oni na tej zmianie tracą a ubezpieczyciel nie uzna im takiego powodu jako słuszny do zwrotu kasy

    ja mam wykupione ubezpieczenie od kosztów rezygnacji bo mnie zapewniano w listopadzie ze to dobrze rzecz ale jak sie okazało obowiązuje tylko w przypadku choroby i to też ubezpieczyciel musi to uznać

    tak jak mówię - starać się zawsze możesz ale na zwrot nie licz - jedyne co może uda ci się osiągnąć to zmianę kierunku choć też nie wierzę że bez kosztowo
  • kasiulla88 15.08.13, 08:32
    ja czekam na info z biura, jak coś się dowiem dam znać ;)
  • pietusza 15.08.13, 09:42
    To ostrzeżenie nie jest żadną podstawą do zwrotu pieniędzy lub bezkosztowej zmiany kierunku, tylko zmiana rekomendacji na zakaz wyjazdu do KURORTÓW może to zmienić.
  • kasiulla88 15.08.13, 09:48
    Polscy turyści utknęli w Egipcie, następny lot dopiero we wtorek o ile się nie mylę... podobno koszty przedłużonego pobytu ma pokryć BP... więc w tej sytuacji BP może zmienić politykę i może wyrazić zgodę na bezkosztową zmianę... zmiana to za pewne mniejsze koszta dla nich niż opłacanie pobytu turystom, bynajmniej tak mi się wydaje i taką mam nadzieję... sytuacja akurat dotyczy BP z którego ja mam lecieć...
  • aqua_frigida 15.08.13, 09:58
    Opracują logistykę dostarczania turystów lotnisko-hotel-lotnisko. Sytuacja dot. wprowadzenia godziny policyjnej zaskoczyła, stąd te perturbacje. Trzeba mieć zezwolenie odpowiednich służb, aby móc poruszać się w godzinach policyjnych.

    Z drugiej strony rozbrajają mnie szlochający "turyści", którzy opowiadają, że nie mają pieniędzy, lekarstw itd. Toż to nie wyprawa do cioci na imieniny na sąsiedniej ulicy, aby można było bez żadnych zapasowych środków odbyć ją. <szoking>
    --
    "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
  • kasiulla88 15.08.13, 10:03
    to nie jest dla mnie pocieszające, bo jednak wolałabym tam nie lecieć ;p
    wciąż żyje nadzieją, że BP da nam otwartą furtkę... wiem wiem ... nadzieja matką głupich ;p
  • roossa12 15.08.13, 09:57
    kiedy msz może wprowadzić zakaz wyjazdu?
  • pietusza 15.08.13, 10:06
    roossa12 napisała:

    > kiedy msz może wprowadzić zakaz wyjazdu?

    Jeżeli w kurortach będzie zagrożenie dla turystów, dopóki nic się nie dzieje, to MSZ nie zmieni rekomendacji
  • aksas 15.08.13, 10:07
    nie wprowadzi nie ma szans, ja obserwuje sytuacje od czerwca, wtedy tez ludzie krzyczeli ze na smierc msz wysyla turystow a tam tylko ostrzezenie przed kairem wiec teraz tez nie bedzie zakazu. Pytanie jest jedno czy jakiemus turyscie do tej pory ( circa od 2 lat) spadl choc wlos z glowy? oczywiscie ze zaraz kots napisze ze to tylko kwestia chwili, z czym sie zgadzam ale na razie nie ma podstaw, w Polsce sie nei zapobiega w Polsce sie juz leczy ciezkiego raka.
  • aqua_frigida 15.08.13, 10:43
    Wiem, że to co napiszę bedzie bardzo niepopularne, ale...

    Szanowni Państwo, dlaczego wybieracie na kierunek swoich wakacji miejsca, które są problematyczne mimo, że obawiacie się, że coś złego się może tam Wam wydarzyć? Przecież sytuacja w Egipcie jest niestabilna co najmniej od dwóch lat, z okresami mniej lub bardziej nasilonych zamieszek, demonstracji...
    Jeżeli mimo to, decydujecie się na wyjazd do takiej destynacji, to przecież jest to Państwa świadomy wybór. Biura podrózy nie nakłaniały przecież Państwa do zakupu tego właśnie kierunku - posiadały go tylko w swojej ofercie, a Państwo sami dokonaliście wyboru.
    MSZ na bieżąco podaje stosowne komunikaty, obiektywne - wszak w kurortach nie ma zagrożenia, przynajmniej do tej pory nie było - i o tym właśnie informuje MSZ.
    Biura podrózy nie zmienią Państwu bezkosztowo wybranego przez Was kierunku, wszak zawarły umowy z hotelarzami i poniosłyby spore koszty zrywając je, a nie są to instytucje charytatywne.

    W ubiegłym roku bylam po raz n-ty w Egipcie, bo stosunkowo blisko, ciepło i słonecznie, i ... i... Nie odczułam żadnego dyskomfortu; zastałam to czego oczekiwałam i na co byłam przygotowana.
    W tym roku planowałam krótki wyjazd późną jesienią, kiedy w Polsce szaro-buro i chłodno. Jednak akurat tego kierunku z wyprzedzeniem nie zakupię ze względu na niestabilną sytuację. Zobaczę jak sytuacja sie rozwinie i wtedy zadecyduję, i bedzie to MÓJ wybór. :-)
    Być może, że wprowadzony stan wyjątkowy uspokoi sytuację, wszak za żądów Mubaraka obowiązywał aż przez 31 lat.


    --
    "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
  • aqua_frigida 15.08.13, 10:48
    RZĄDÓW* - oczywiście.
    :-)
    --
    "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
  • doremido6 15.08.13, 11:56
    MSZ raczej ostrzega, nie zakazuje. Jesteś dorosła, masz prawo wyjechać, nawet jeśli na świecie będzie wojna. To twoja decyzja. Byłam w tym roku w Egipcie (wróciłam 1 sierpnia) i obserwując ostrzeżenia MSZ (dotąd są tylko ostrzeżenia o nie wjeżdżaniu do dużych miast) zdecydowałam się pojechać. Dopóki lotniska są otwarte, linie czarterowe nie są celem żadnego ugrupowania, czemu nie lecieć. Szczególnie, że turyści są tam mile widziani. Nie pchać się do dużych miast, do centrum. Lotniska są raczej pod miastami. Autokary omijają centrum, jadą do kurortów trasami spokojnymi. Więc decyzja należy do Ciebie. Jeśli ryzykujesz to na własną odpowiedzialność.
  • aqua_frigida 15.08.13, 12:29
    doremido6 15.08.13, 11:56 napisała:
    MSZ raczej ostrzega, nie zakazuje. Jesteś dorosła, masz prawo wyjechać, nawet jeśli na świecie będzie wojna. To twoja decyzja. Byłam w tym roku w Egipcie (wróciłam 1 sierpnia) i obserwując ostrzeżenia MSZ (dotąd są tylko ostrzeżenia o nie wjeżdżaniu do dużych miast) zdecydowałam się pojechać. Dopóki lotniska są otwarte, linie czarterowe nie są celem żadnego ugrupowania, czemu nie lecieć. Szczególnie, że turyści są tam mile widziani. Nie pchać się do dużych miast, do centrum. Lotniska są raczej pod miastami. Autokary omijają centrum, jadą do kurortów trasami spokojnymi. Więc decyzja należy do Ciebie. Jeśli ryzykujesz to na własną odpowiedzialność.


    Chyba mnie nie zrozumiałaś. :-)
    Pisałam o tym, że nie rozumiem osób, które wybrały na kierunek swoich wakacji Egipt,mimo tego, że sytuacja jest tam taka jaka jest i jest znana od dawna, a teraz wpadaja w panikę. Pisałam, że nie rozumiem ich oczekiwań od biur podróży bezkosztowej zmiany kierunku.
    Pisałam równiez, że komunikaty MSZ są obiektywne, a że niezgodne z życzeniami wyjeżdżających, to już inna sprawa.

    --
    "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
  • am42 15.08.13, 14:35
    MSZ nie moze niczego zakazac, jak ktos ma ochote na wczasy w Syrii, Afganistanie czy Iraku
    to tez prosze bardzo, oni ostrzegali
  • kpiatek87 15.08.13, 18:31
    Widziałam własnie panoramę.. TURYSTOM W KURORTACH NIC NIE GROZI... szkoda tylko wycieczek fakultatywnych:(
  • doremido6 16.08.13, 00:05
    Droga aqua_frigido, ależ ja nie do Ciebie pisałam. Zgadzam sie z Tobą, jeśli ktoś się boi, nie powinien jechać, nie wpadać potem w panikę i nie zwoływać konferencji prasowej za granicą, z narzekaniem jak to biuro podróży Ich wywiozło i nie odwołało wyjazdów. Każdy sam decyduje gdzie chce spędzić urlop. Pisałam do Rossy, jeśli nie pomyliłam niku.
  • doremido6 16.08.13, 00:09
    Powyższy post kieruję do Pani, ale poprzedni, jak napisałam wyżej, do Roossy12, która zaczęła temat.
  • roossa12 16.08.13, 17:54
    Nie tak dawno jak jeszcze dwa dni temu mnóstwo osób na forum wyśmiewało panikarzy że nie jadą do Egiptu bo kurorty bezpieczne i nic się nie dzieje a zamieszki są tylko w Kairze. Nie miałam w planach wycieczek więc nastawiałam się na wczasy na plaży. Sytuacja teraz zmieniła się diametralnie i dlatego chcę zrezygnować z wczasów. Nie widzę w tym nic dziwnego. W biurach podróży też nas uspokajali że nic się takiego nie dzieje żeby nie jechać, więc nie zwalajcie winy tylko na turystów za ich decyzję, bo podjęli ją między innymi pod wpływem nierzetelnej informacji pracowników biur podróży.
  • kasia_p45 15.08.13, 12:34
    Poczytajcie na fejsie doniesienia Dorotki na bieżąco o sytuacji w Hurghadzie:

    www.facebook.com/pages/Aisha-Tours/130497237014196?fref=ts
    Aisha Tours
    58 minut(y) temu
    Kochani,
    nie komentując niczego chciałam Wam podać suche fakty na temat tego co dzieje się W HURGHADZIE.
    Wczoraj o 22.00 i dzisiaj o 10.00 mój mąż objeździł miasto wzdłuż i wszerz. Nie ma żadnych zamieszek, nie ma żadnych niepokojów. W Daharze nie ma zgromadzeń, tylko przy budynku sądu zgromadzenie ok. 100 osób, stoją też pojazdy wojskowe.
    Miasto w połowie puste - część osób nie wróciła jeszcze po świętach z wizyt u rodziny, a turyści są na tyle wystraszeni że wolą nie chodzić po mieście.
    Wiem, że to nie moment żeby pisać cokolwiek, co będzie mogło stanowić zarzut wobec mnie, że jako organizator "ściągam" do Hurghady turystów. Zwracam się więc raczej do osób, które wykupiły już wylot do Hurghady i teraz wahają się czy nie zrezygnować, ponosząc poważną stratę finansową.
    Jednoznacznie potwierdzam: obrazki (potworne), które widzicie w TV pokazują głównie Kair i Suez (tam jest najgorsza sytuacja). Hurghada żyje trochę innym życiem od zawsze, choć oczywiście jest to jeden kraj.
    Dziwi mnie, że stacje TV dysponujące środkami na emisję durnych seriali i reality show nie wyślą jednego obiektywnego reportera do Hurghady, żeby obok krwawych obrazków z Kairu pokazać jak wygląda Hurghada. Ale - właściwie mnie nie dziwi, wszak wojna i śmierć sprzedają się znacznie lepiej.
    BTW: Oświadczenia MSZ czytajcie proszę ze zrozumieniem. Nie ma tam mowy o "nie opuszczaniu hotelu". Jest mowa o "nie opuszczaniu kurortów". To duża różnica. Czarno na białym oświadczenie mówi że kurorty są (w tej chwili) bezpieczne. Trudno jednak w to uwierzyć, gdy TV bombarduje podświadomość.
    --
    >>> C'est la vie <<<
  • darek.b70 15.08.13, 18:32
    Tylko jeszcze ludzie którzy nie lecą a sieją ferment każdy ma swój rozum i wie co robić a z drugiej strony to telewizja też robi swoje. Nie pokaże sytuacji z kurortów tylko z zamieszek a powinni pokazać to i to. Ale co tam jeszcze 16 dni i mam nadzieję że dojdzie do wylotu i życzę wszystkim oczekującym udanych i wspaniałych wakacji. Pozdrawiam Darek
  • kasiulla88 15.08.13, 19:46
    też wylatujesz 1 września ?
  • leamun 16.08.13, 01:45
    przepraszam, że nie pisałam tutaj ale mam na Facebooku jakies szaleństwo od wczoraj. Melduję apropo Hurghady i JUTRA
    Bractwo Muzułmańskie szykuje się na tzw. PIĄTEK NIENAWIŚCI i ogłosiło, że wyjdzie na ulice we wszystkich miastach, wsiach nie wyłączając kurortów w tym Hurghady, Marsa Alam i innych. Jutro od rana będę Wam pisać na bieżąco co się dzieje fb/ LeaMun . Dobranoc. [i dziekuję jeszcze raz że jesteście tam. Ze mną. Lea]
    --
    Witam mieszkam w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    +201094504158
  • kedar1985 16.08.13, 08:08
    Spędziliśmy piękne wakacje, tylko w ostatnim dniu odwołali Nam wycieczkę na Saharę. Wojsko otoczyło cały kurort. Wycieczek na razie żadnych nie będzie i nie można wychodzić daleko za hotel, bo jest niebezpiecznie nawet w samej Hurghadzie :(
  • am42 16.08.13, 08:51
    na Saharę??? ciekawe
  • palosdela 16.08.13, 12:36
    My również wrócilismy z Hurghady cóz gdybym miała leciec teraz to chyba wolałabym starcic pieniądze. Nie organizowane sa żadne wycieczki, rezydent powiedział ...... nie wychodzic z hotelu...... Hotel otoczony wojskiem . Kilka razy brakowało prądu , z turystów to wydaje mi się , że zostali tylko Polacy, nawet Rosjanie chyba wczoraj mieli wstrzymane wyloty do Egiptu.
    Byliśmy w tym hotelu 3 lata temu i widac różnice w jedzeniu i piciu, jest tego mniej , rezydent nam powiedział, ze trzeba się liczyc z tym, że nawet w tak luksusowym hotelu oferta będzie okrojona.
  • hallogenes 16.08.13, 12:45
    palosdela napisała:

    > My również wrócilismy z Hurghady cóz gdybym miała leciec teraz to chyba wolałab
    > ym starcic pieniądze. Nie organizowane sa żadne wycieczki, rezydent powiedział
    > ...... nie wychodzic z hotelu...... Hotel otoczony wojskiem . Kilka razy brakow
    > ało prądu , z turystów to wydaje mi się , że zostali tylko Polacy, nawet Rosjan
    > ie chyba wczoraj mieli wstrzymane wyloty do Egiptu.
    > Byliśmy w tym hotelu 3 lata temu i widac różnice w jedzeniu i piciu, jest tego
    > mniej , rezydent nam powiedział, ze trzeba się liczyc z tym, że nawet w tak luk
    > susowym hotelu oferta będzie okrojona.


    no i to mamy wreszcie jakieś nowości które po raz pierwsz dają inne spojrzenie na sytuacje w kurortach ..... konkretna informacja a nie biadolenie

    jeżeli możesz napisz prosze w jakim hotelu byliście i czy hotel jest otoczony przez wojsko czy caly kurort?
    czy był jakieś zamieszki
    czy faktniecznie brakowało jedzenia czy tylo było gorsze ??
    jak transfery na lotnisko ?
    czy faktycznie frekwencja w hotelu jest taka mała ?? inni wracający pisza co innego

    napisz prosze bo jestem bardzo ciekawy takiej relacji - i nie po to aby się tarzać i podniecać w textach - a nie mówiłem ?? tylko aby poznać opinię osoby która była
  • kedar1985 16.08.13, 18:14
    Ale w ostatnim dniu pobytu tylko Nas przestrzegali, że wychodzenie na własną odpowiedzialność. Miasto Hurghada totalnie puste.
  • palosdela 18.08.13, 12:07
    Byliśmy w Hotelu Jaz Makadi Bayview Hotel & Golf Resort , hotel byl otoczony przez wojsko, zamieszek nie było, ale my przez 7 dni nie wychodziliśmy z hotelu , obsługa nawet na to nie pozwalała mówili, że niebezpiecznie. Rezydent również powiedział nie wychodzic.
    Co do jedzenia to np. w jeden dzien do picia była tylko woda , długo czekali na dostawę coli, fanty itp. Był mniejszy wybór w porównaniu do tego roku co byliśmy.
    Żal bylo na to wszsytko patrzec, obsługa załamana, to , ze coś się dzieje widac było najbardziej po nich.
    Lecimy za 2 dni na Lanzorete odreagowac ten stres
  • zetka73 18.08.13, 12:27
    Relacja na FB osoby mieszkającej w Hurghadzie na stałe
    "HURGHADA| now więc relacjonuję co było i co jest. jak pisałam wczesniej wiele razy Al Jazeera daje dupy na całego i robi zamieszanie w mediach a wszystkie telewizje w Europie powtarzają za nią bzdury. Informuję Was, że wczoraj ludzie z Al jazeery zwołali około 150 oób na Sakkali / głównie kobiety i dzieci czyli rodzinnie/ i tylko po to aby popstrykac zdjęcia. Demonstacja skończyła się po 30 minutach i wszyscy poszli chatę. Nie wiem czy im coś zapłacili za te wrzaski. Może. Informację mam z pierwszej ręki od naszych kuzynów i przyjaciół / około 6 osób/, którzy pracują na Sakkali. Dzisiaj zapewne zobaczycie wiele zdjęć z wczorajszym "zamieszek" których nie było. Co za żenada..."
    tutaj więcej i na bieżąco
    www.facebook.com/LeaMun?hc_location=stream
    --
    decoupage.blogspot.com
  • leszek-9 18.08.13, 12:37
    Cisza i spokój. Jeżeli ktoś szuka jakichś dymów na Hurgadą do może tylko wypatrzeć "dymy" lądujących i startujących samolotów. Póki co (jesteśmy od jednego dnia) nie widać problemów (patrząc na zaopatrzenie hotelu). Tak, zdaję sobie sprawę, że kilkaset kilometrów dalej jest możliwy początek wojny domowej, ale tutaj tego jeszcze nie widać (do tylko informacja dla tych co mają już opłacony wyjazd i zastanawiają się czy zrezygnować). Każdy ma własny rozum, ale mi wydaje się, że nie warto. Na wszelki wypadek załadowałem "kieszenie" dolarami gdyby się coś działo. Bo wojna nie wojna, a dolar potęgą jest i basta.
  • leamun 18.08.13, 12:43
    Zetka czujna jesteś. Sama postanowiłam to wrzucić bo ludzie z forum dzwonią a na wallu jest wszystko. pozdrawiam sderdecznie i dziekuję za pomoc w dementi tego szaleństwa telewizyjnego. Jeśli ktoś ma wątpliwości co do stacji Al jazeera to wystarczy rzec iż jeszcze 30 czerwca wrzucili na Breaking news zdjęcia podobno zabitych w zamieszkach dzieci rodzin bractwa / a to były zdjęcia z Syrii z marca 2013, które obiegły internet na facebookach arabskich 12 marca dokładnie. AJ wrzuciał je jako ofiary zamieszek w Egipcie. Halo.../ jak coś się będzie działo to sama napiszę. Cały czas jestem online. Pozdrawiam :)
    --
    Witam mieszkam w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    +201094504158
  • zetka73 18.08.13, 13:22
    Tak Asiu :) pilnie Cie czytałam przed moim wylotem pod koniec lipca a i teraz obserwuje i sledze Twój wiadomości - jest mi przykro oglądając to co się dzieje w Egipcie ale mam nadzieję ze wszystko skończy się dobrze
    Jeszcze tyle rzeczy mam do zobaczenia w Egipcie ! Mam nadzieję że sie uda.
    --
    decoupage.blogspot.com
  • daberrrrr 16.08.13, 12:42
    Witam
    Czy w Hurghadzie obowiązuje również godzina policyjna? Czy ktoś się orientuje czy transfery nocne z lotniska do hoteli w Soma Bay odbywają się normalnie?
  • kasiulla88 16.08.13, 12:44
    ooo też lecimy do Soma bay ;) w Hurghadzie nie ma godziny policyjnej, przynajmniej nie było.
  • daberrrrr 16.08.13, 12:58
    Jaki hotel i w jakim terminie?
  • kasiulla88 16.08.13, 13:00
    amwaj blue beach resort & spa abu soma mamy wylot 1.09 Katowice a Ty ?:)
  • daberrrrr 16.08.13, 13:12
    Chciałem lecieć 30.08. do Palm Royale tez z Katowic, ale w obecnej sytuacji zastanawiam się czy to rozsądne...
  • kriss138 16.08.13, 18:34
    witam. niemieckie biura zwracaja juz pieniadze za egipt i nie ma juz wylotow z niemiec do egiptu.
    pozdrawiam
  • kedar1985 16.08.13, 18:45
    W Hurghadzie jest bezpiecznie ale nie ma żadnych wycieczek fakultatywnych od środy.
  • aurinko5 16.08.13, 19:10
    kedar1985 napisał(a):

    > W Hurghadzie jest bezpiecznie ale nie ma żadnych wycieczek fakultatywnych od śr
    > ody.

    Obecnie nigdzie w Egipcie nie jest spokojnie i bezpiecznie. Jadąc teraz do egiptu, trzeba mieć świadomość, że jedzie sie do kraju który stoi na krawędzi wojny domowej. I w każdej chwili w kurortach może do czegoś dojść. Islamistą nie zależy na turystach, i nigdy nie wiadomo kiedy w końcu zdecydują się uderzyć tam, gdzie najbardziej zaboli czyli w kurorty.
  • roossa12 16.08.13, 21:23
    Myślę że to że uderzą w turystów to jest tylko kwestia czasu. Mówili dzisiaj w faktach że Egipcjanie chcą pozbyć się turystów, wprowadzić prohibicję i zakaz opalania w strojach kąpielowych. Im na turystach nie zależy wręcz przeciwnie są źli że "bogacze" do nich przyjeżdżają i ich wyzyskują (oczywiście w ich mniemaniu).

    wiadomosci.onet.pl/swiat/dramatyczny-apel-onz-egipt-na-krawedzi-katastrofy/5ly3j
  • wwmm 16.08.13, 21:50
    A po co zmieniać, przynajmniej wakacje będą bombowe.
  • mateo.1977 16.08.13, 21:54
    następny debil się udziela
  • am42 16.08.13, 22:33
    "w kurortach jest bezpiecznie" - to najczęściej słychać w tv z ust przedstawicieli niektórych BP i MSZ, ale mówią to w czasie teraźniejszym, to może się zmienić w ciągu kilku godzin czy dni, jeżdżę do Eg od kilku lat 1-2 razy w roku, nie jestem strachliwa, ale teraz bym nie pojechała i zgadzam się z wypowiedziami aurinko5, współczuję tym którym niektóre BP odmawiają zwrotu kasy lub bezkosztowej zmiany kierunku, sama z niektórymi z tych biur byłam niejednokrotnie w EG i było ok, ale teraz jest inna sytuacja, dlatego walczcie bo co to za urlop w stresie i nie daj Boże z problemami na miejscu, powodzenia
  • zielonygroszek8888 16.08.13, 22:40
    sluchaj/czytaj ze zrozumieniem!!! To nie są dążenia wszystkich Egipcjan, lecz Bractwa Muzułmańskiego.
  • leamun 18.08.13, 13:54
    powiedziała co wiedziała... a może to był FAKT anie fakty?
    --
    Witam mieszkam w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    +201094504158
  • leamun 18.08.13, 12:32
    HURGHADA| now więc relacjonuję co było i co jest. Zapewne po krwawych relacjach w polskich telewizjach przyda się trochę zdrowego rozsądku. jak pisałam wczesniej na FB/LeaMun wiele razy Al Jazeera daje d**y na całego i robi zamieszanie w mediach a wszystkie telewizje w Europie powtarzają za nią bzdury. Informuję Was, że wczoraj ludzie z Al Jazeery zwołali około 150 oób na Sakkali / głównie kobiety i dzieci czyli rodzinnie/ i tylko po to aby popstrykac zdjęcia. Demonstacja skończyła się po 30 minutach i wszyscy poszli na chatę. Nie wiem czy im coś zapłacili za te wrzaski. Może. Informację mam z pierwszej ręki od naszych kuzynów i przyjaciół / około 6 osób/, którzy pracują na Sakkali. Dzisiaj zapewne zobaczycie wiele zdjęć z wczorajszym "zamieszek" których nie było. Co za żenada...

    od 4 dni uploaduje na bieżąco informacje na moim wallu na facebooku więc jeśli ktoś ma ochotę może sobie spokojnie zajrzeć.

    Ciąg dalszy informacji. transfery z lotniska i do hoteli odbywaja sie normalnie. Moi znajomi rezydenci z Alfa Star, Rainbow i reszty dowożą zarówno do hurghady jak i do Safagi / Amway, Soma Bay.../ Obrzeża Hurghady z ramienia Three Corners również /Sunny Beach/ dziekuję za wszystkie telefony i pozdrawiam serdecznie, AsiaTekst linka
    --
    Witam mieszkam w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    +201094504158
  • zielonygroszek8888 18.08.13, 13:26
    Leamun - dzięki za info. Mamy wylot 22.08 i mimo, iż biuro dało nam możliwość zmiany kierunku nie zrobimy tego:) Wszystkim, którzy są lub wkrótce będą w Egipcie spokojnych, udanych wakacji.
  • mihi2727 19.08.13, 10:02
    witam
    ja tez wylatuje 22.08 z Katowic z dziećmi, czy ktoś ma najświerzsze informacje czy w hurgadzie jest bezpiecznie ??
  • zetka73 19.08.13, 10:34
    www.facebook.com/LeaMun?hc_location=stream
    tu masz chyba najbardziej świeże i wiarygodne informacje o sytuacji w Hurghadzie
    --
    decoupage.blogspot.com
  • li1210 19.08.13, 10:56
    Złośliwość nie zna granic .Daj im decydować -.Skąd w nas tyle jadu.?
  • zetka73 19.08.13, 11:01
    li1210 napisała:

    > Złośliwość nie zna granic .Daj im decydować -.Skąd w nas tyle jadu.?

    a gdzie w mojej wypowiedzi jest jad ??
    --
    decoupage.blogspot.com
  • 3moni37 19.08.13, 14:16
    przed chwilka rozmawialm ze znajomymi, ktorzy aktualnie sa nadal w Hurghadzie ja wrocilam w piatek bylam w Coral Beach Rotana bylo super wycieczki owszem -szkoda odwolane wiec ani luksoru ani kairu nie widzialam.poza tym juz moga oni normalnie opuszczac hotel jezdzic do hurghady do soboty nie wolno bylomowia ze wszystko ok jest spokoj i luz.
  • zabcia1978 19.08.13, 15:34
    3moni37 możesz się do mnie odezwać na priv albo gg: 4035722 bo też wybieramy się do Coral Beach 6.09 i pomijając że nie wiemy co zrobić choć skłaniamy się do tego żeby jednak jechać to mam kilka pytań odnośnie samego hotelu :-)
  • girlsixx 19.08.13, 23:14
    Witam,

    Ja takze wybieram sie do Hurghady 22.08 do Jungle Aqua Park i pozwolilam sobie napisac do tubylcow, a konkretnie pracownikow resortu, do ktorego sie wybieram, z zapytaniem o sytaucje na miejscu. Ponizej calosc wiadomosci, ktorą otrzymalam w odpowiedzina swoje liczne watpliwosci:

    Have a nice Day from Jungle Park,

    thank you for your Email.

    Here in Hurhgada is all ok and the Tourist are safe.

    All the hotel is working normal and its 85% full with more the 2000 guest in house.

    All our guest are safe, please trust in the hotel and we looking for all guest very well.

    I know that we dont have any troubles here in this area where the Hotel is and i always go the way each day to the town.

    You can come each morning to me and i will give you the latest news.

    I know that when you will be here, you will not feel anything which you saw in the TV.

    I hope you trust in me, i already here 3.5 years and even i cross the Revolution time in cairo!*:) glücklich

    I hope its will help you and you will feel better.


    Moze naiwnie, ale jakos mnie ta wiadomosc uspokoila.
    Pozdrawiam,
  • aksas 20.08.13, 09:14
    witam
    ja akurat wyjezdzam 23.08, powiem szczerze ze mam oczy dookola glowy, tak jak pisali wczesniej po prostu czasami czlowiek pomysli o tym cos ie dzieje, ale wiekszosc czasu jest super jezeli hotel dobrze zorganizowany to naprawde mozna sie bawic rewelacyjnie\
    jednak oblozenie hoteli to 60% jest tego plus zawsze sa wolne lezaki
    czesi ewauowani cala skandynawia ostatni opuszczaja dzis
    niemcow nie ma anglikow nie ma
    tylko polacy leca:) codziennie nowa grupa
    zycze milego ponbytu jezeli do 22.08 bedzie dalej spokoj to pewnie mozna jechac:)
    pozdrawiam
  • malwina19877 20.08.13, 11:14
    a czy ktoś leci 30.08.2013 z katowic
  • justka1978 21.08.13, 08:50
    witaj malwina.
    Ja lecę 30.08. z Katowic, tzn. mam obawy i nie wiem co robić.
  • syka7 21.08.13, 09:12
    Mam lecieć 2.09 do Hurgady Stella Makadi Garden 2+2

    Cholera waham się, jeszcze,

    na razie nie mogę zamienić bo wezyr zamienia wycieczki Egipskie na inne,
    osobą wyjeżdzającym do 1.09 wiec jeszcze mam z 2 dni do namysłu.

    Znajomi którzy maja z nami lecieć zmieniają Egipt na byle co o standardzie 3* + dopłata

    Wezyr ma kiepska Grecję i Turcję a jak są już jakieś dobre hotele to trzeba wydać 13tys wiec bym musiała jeszcze 5tys dołożyć.

    ciągle się waham leci ktoś w tym terminie?
    --
    Iwona Zabrze
  • zetka73 21.08.13, 09:19
    wspaniały hotel - nie znajdziesz niczego lepszego nigdzie :)
    --
    decoupage.blogspot.com
  • zabcia1978 21.08.13, 09:22
    Hej.
    My lecimy 6 wrzesnia do Coral Beach w Hurghadzie. Wczoraj rozmawialam z osobą, która w tej chwili przebywa w tym hotelu i mówi, że jest zupełny spokój.
    Też mi się nie uśmiecha zmaina kierunku i taaaaaaka wielka doplata - wolę w całości dostać spowrotem kase, ale nie wiem czy Wezyr zwróci.
    Rozmawiałam też wczoraj z kolegą z Hurghady, który mówi że cała ta sytuacja powinna się rozwiązać w ciągu tygodnia ponieważ brak turystów powoduje, że Egipcjanom zaczynają się kończyć pieniądze i poprostu nie będą mieli z czego żyć, tak więc nawet BM sobie zdaje z tego sprawę. Zatem obie strony muszą rozwiązać jakoś tą sytuację. Miejmy tylko nadzieję, że bez rozlewu krwi.
  • zetka73 21.08.13, 09:25
    Stella jest jeszcze 40 km dalej i nie ma tam żadnego centrum gdzie mogłyby się tworzyć jakiekolwiek demonstracje
    --
    decoupage.blogspot.com
  • 7gagata 26.08.13, 19:17
    Witam,

    właśnie wróciłam z Hurghady z hotelu Serenity - spokój i cisza, w hotelach i na ulicach bardzo mało turystów (mam porównanie,ponieważ to był mój 4 wyjazd do Egiptu i 3 do Hurghady). Byliśmy w samym mieście i ani jednego żołnierza na ulicy nie widać jak to niektórzy piszą.. Nic a nic miasto nie daje po sobie poznać ,że 500 km dalej toczy się jakaś masakra. Wyjeżdżałam 17.08 i wierzcie mi,także zastanawiałam się nad rezygnacją lub zamianą, ale Wezyr zaproponował jedynie Hiszpanie za 8 tys.. masakra. Było super jak zawsze!
  • z_zanna 21.08.13, 09:55
    Witam,

    my lecimy z właśnie z Katowic 30.08, oczywiście mamy jeszcze mieszane uczucia ale nawiazałam bezpośredni kontakt w osobą będącą w centrum hurghady i na bierząco dostaję informacje że jest spokojnie a życie toczy się normalnie. Jeżeli dostane informacji że coś złego i zagrażajacego turystom się zaczęło dziać zmienię kierunek. Pozdrawiam
  • malwina19877 21.08.13, 11:02
    my tez jak na razie zastanawiamy się nad zmianom, lecimy z alfa star ale ceny poszły drastycznie w gore wiec sporo będzie trzeba dopłacić i jak zobaczymy. Jakbyś miała informację że jest źle to proszę napisz na forum
  • z_zanna 21.08.13, 11:08
    jak będe coś wiedziała to napiszę. My lecimy z neckermanna, ale prawde mówiąc to pracownicy biura powinni być dobrze poinformowani o sytuacji a tak naprawde wiedzą tyle co w telewizji zobaczą. Niczego nie mozna się dowiedzieć od nich, nawet pytajac o godzine policyjną powiedzieli "przecież obowiązuje w całym egipcie" a to nie prawda ponieważ kurorty są wyłaczone, tego dowiedziałam sie wczoraj od mieszkającej tam osoby. pozdrawiam
  • malwina19877 21.08.13, 12:06
    u mnie w alfie od razu mi powiedzieli że nie ma godziny policyjnej, w kurortach nie obowiązuje.
  • z_zanna 21.08.13, 12:26
    malwina19877 napisał(a):

    > u mnie w alfie od razu mi powiedzieli że nie ma godziny policyjnej, w kurortach
    > nie obowiązuje.

    Jedziecie do samego centrum hurghady? czy gdzieś do hotelu oddalonego od hurghady?
  • malwina19877 21.08.13, 13:23
    oddalony o 4 km od centrum Hurghady a Wy?
  • kasiulla88 21.08.13, 13:26
    ja mam holet 40km od Hurghady - Soma Bay wylot 1 wrzesnia :)
  • z_zanna 21.08.13, 13:29
    malwina19877 napisał(a):

    > oddalony o 4 km od centrum Hurghady a Wy?

    my troche dalej, bo 25 km od Hurghady.
  • malwina19877 21.08.13, 13:30
    to może tam większy spokój, już sami nie wiemy co mamy robić
  • malwina19877 21.08.13, 14:19
    www.msz.gov.pl/pl/aktualnosci/msz_w_mediach/msz_ponownie_stanowczo_apeluje__aby_nie_podrozowac_do_egiptu__depesza_pap_21_08_2013
  • girlsixx 21.08.13, 22:24
    a z jakiego biura lecisz bo moje odwolalo mi wakacje w ostatniej chwili. Mialam wlasnie leciec 22.08 :((
  • kasiulla88 21.08.13, 22:28
    girlsixx napisała:

    > a z jakiego biura lecisz bo moje odwolalo mi wakacje w ostatniej chwili. Mialam
    > wlasnie leciec 22.08 :((

    a Ty jakie BP masz ?? Alfa nadal nieugięta ...
  • zetka73 20.08.13, 10:01
    girlsixx napisała:

    >
    >
    >
    > Moze naiwnie, ale jakos mnie ta wiadomosc uspokoila.
    > Pozdrawiam,

    Wcale nie naiwnie - po prostu tak tam jest w chwili obecnej i oby tak jak najdłużej. Co się może wydarzyć, nie tylko w Egipcie, tego nie wie nikt. Byłam też się bałam do momentu transferu z lotniska potem już o tym nie myślałam.
    --
    decoupage.blogspot.com
  • zabcia1978 21.08.13, 14:21
    Wezyr prawdopodobnie wstrzymuje wszystkie wyloty do Egiptu bo właśnie dostałam info z BP. Czekam jeszcze tylko czy mogą mi oddać pieniądze czy musze wybierac cos innego.
  • podrozniczka32 20.08.13, 18:36
    Jestem teraz w Hurghadzie,niech każdy podejmie sam decyzję ale powiem tylko że tutaj jest naprawdę bezpiecznie. Leciała że mną dużo rodzin z dziećmi,wszyscy teraz się dobrze bawią. Miasto tętni życiem do białego rana, do sakalli przyjechaliśmy dobrze po północy, ulice pełne ludzi, otwarte kawiarnie, również turyści. Unikamy tylko daharu (stara dzielnica) na wszelki wypadek. Wczoraj wracałem po zmierzchu sama z centrum sakalli do hotelu, zero zaczepki, złych spojrzeń poza busami i taxi oferującymi podwozke:) w hotelach mniejsze obłożenie więc jest luz na plaży i basenach, zero problemów z dostawami jedzenia, picia czy prądu- jest mi przykro z powodu tego co się dzieje w Kairze, żal mi Egipcjan ale ja spędzam urlop dokładnie tak, jak to sobie wymarzylam.
  • stefanek.burczymucha 20.08.13, 23:55
    naganiaczowi z biura dziekujemy.

    kontakt24.tvn24.pl/temat,zamieszki-zatrzymania-wojsko-na-ulicach-hurghada-nie-jest-juz-bezpieczna,95951,html?categoryId=497
  • roossa12 21.08.13, 06:49
    miałam lecieć 23.08 ale udało się zamienić na Tunezję, niestety za dużo większe pieniądze i do gorszego hotelu. Biura podróży w beszczelny sposób wykorzystują sytuację i proponują hotele do których nikt normalnie by nie pojechał. Niestety w tym roku wtopiliśmy z wczasami ale wolę dopłacić i jechać gdziekolwiek niż wypoczywać w Hurghadzie z duszą na ramieniu czy czasem ktoś nie wrzuci do hotelu granatu. To jest dobre dla ludzi o mocnych nerwach.
  • singsing74 21.08.13, 09:30
    Dziś w TVN 24 mówili o początku zamieszek w Hurghadzie. W jednej z restauracji, prowadzonej przez członka bractwa muzułmańskiego znaleziono m.in. koktajle......mołotowa.
  • zetka73 21.08.13, 09:38
    singsing74 napisał(a):

    > Dziś w TVN 24 mówili o początku zamieszek w Hurghadzie. W jednej z restauracji,
    > prowadzonej przez członka bractwa muzułmańskiego znaleziono m.in. koktajle....
    > ..mołotowa.

    nie siej zamętu - już wyjasniano wczoraj tę informacje z kontaktu24 - "internautka Pati" jest już znana ze swoich rewelacji proponuje poczytać : www.facebook.com/LeaMun?hc_location=timeline
    --
    decoupage.blogspot.com
  • singsing74 21.08.13, 09:44
    Jeśli to prawda to przepraszam. Skoro jednak wyjaśniono wczoraj, to dlaczego widziałem to dziś w wiadomościach TVN`u?
  • zabcia1978 21.08.13, 09:50
    Może dlatego, że tvn będzie mielił temat przez najbliższy tydzień, żeby tylko mieć "super newsa".
  • zetka73 21.08.13, 09:51
    A Ty tak slepo wierzysz TV ? a gdzie potwierdzili te wiadomości ( u anonimowej internautki ? ) jak pokazują niesprawdzone wiadomości?
    podawane często przez AlDżazirę wiadomości o krwawych starciach w Egipcie pokazując obrazki z Syrii
    --
    decoupage.blogspot.com
  • singsing74 21.08.13, 11:09
    zetka73 napisała:

    > A Ty tak slepo wierzysz TV ? a gdzie potwierdzili te wiadomości <

    Oczywiście, że nie ślepo. Jednak w obecnej sytuacji osoby, które jeszcze chcą się tam wybrać, powinny dmuchać na zimne (choć powinno się przynajmniej powiedzieć, że na ciepłe). Ale jeszcze mniej wierzę w info na forach, na których osoby uzależnione finansowo od wyjazdów do Egiptu, mogą się podpisać np. "minister sikorski" i wypisywać co tylko chcą w imię własnych interesów.
  • leamun 21.08.13, 17:36
    HURGHADA| od 13.30 w 2 i pół godziny cała Hurghadę od Daharu po Sakkalę, New Marina, Mubarak 11, Al Ahiję, ==> El Gouna Road, oraz ==>> safaga Road. Mnóstwo zdjęć.
    HURGHADA\DAHAR\ 21.08.13 godz. 13.45 (zdjęcia: 19)
    21.08.13 godz. 13.45 Dahar spokojny i cichy. Pod Kościołem Koptyjskim jak pisałam stoi patrol / ale on był tam od zawsze praktycznie/ 2 policjanów i 2 żołnierzy. Ulice puste. Ruch niewielki. Jest bardzo gorąco i brak wiatru więc nawet ci policjanci pod kościołem oblewają się wodą. Pod budynkiem rady miejskiej i sądu widocznego na zdjęciach nawet nie ma patrolu. Zdjęcia szpitala miejskiego na Hospital Street oraz El Bahr street jak widać. Od Daharu wyjeżdża się na El Gouna Road, gdzie jeden z pasów jest zamknięty barierkami, ponieważ tam znajduje się bardzo duży urząd i siedziba policji hurghadyjskiej. Ruch jest kierowany naokoło. Dojechałam aż do Mubarak 11 daleko poza granice miasta i do Tiby. Spokój...

    HURGHADA|EL GOUNA & KAIR ROAD| 21.08.13 godz.14.00 (zdjęcia: 12)
    #HURGHADA| #ELGOUNA & KAIR ROAD| 21.08.13 jak napisałam w poprzednim albumie za Daharem tam dzie jest siedziba policji i urząd ruch jest puszczony naokoło terenu. Na bramkach stoi po jednym, dwóch policjantów. Spokojnie

    HURGHADA|SAKKALA & MARINA| 21.08.13 godz.15.20 (zdjęcia: 11)
    Sakkala jak widać tętni zyciem. Samochodów wojska, które wszyscy opisują lub pojazdów opancerzonych z wojskiem BRAK. Również BRAK tłumu policjantów. Przy wjeździe na Sakkalę stoi patrol policji [na zdjęciach] i to jedyny patrol jaki widziałam na Sheraton Street. Pojechałyśmy z Nastią aż na drogę do Safagi. Jeśli chodzi o zwiększoną liczbę patroli na Sakkali wieczorem, kiedy to turyści wychodzą na zakupy to jestem pewna, że tak będzie. Tak jak wspominałam wczoraj wieczorem zwiększono liczbe partoli na głównej promenadzie Hurghady

    HURGHADA|SAFAGA ROAD| 21.08.13 (zdjęcia: 14)
    #HURGHADA|#SAFAGA ROAD| 21.08.13 w drodze z Mubarak 11 jak wspomniałam jedna z tras zamknięta i ruch kierowany jest naokoło. Podobnie na Safaga road. Jeśli chodzi o patrole to spotkałam dwa, ze czego jeden rozmawiał przez komórkę a drugi odpoczywał z ObuBabą. Jeśli ktoś sądzi, że nagłe zamknięcia ulic w Hurghadzie lub wyrastające przed nosem barierki to coś szczególnego to informuję iz to normalne. Czasem trzeba objechać cztery przecznice aby dostać się w jakieś miejsce. Jakbyście mieli jakieś pytania to piszcie. Lea

    więcej na moim wallu facebook com / LeaMun
    --
    Witam mieszkam w Hurghadzie. W razie problemów, pytań dzwońcie lub piszcie. Znajdziecie mnie tutaj
    egomorphosis.blogspot.com
    +201094504158
  • scenic3 21.08.13, 18:10
    kilka słów prawdy napisanych przez mieszkankę Hurghady… na innym forum...

    "Co do broni to taka uwaga. Ktoś, kto tu mieszka i ma otwarte oczy i uszy, wie że tradycyjnie w większości domów w Egipcie mężczyźni mają i przechowują ostrą broń, to norma tutaj. Tak więc oczywiście znalezienie składu broni w restauracji jest sensacją, lecz nie wskazywałabym tego jako przełomowej kwestii, bo kto będzie chciał sobie na ulicach postrzelać, ten i tak bez trudu znajdzie broń pod swoim własnym łóżkiem. Żadna sensacja, że wwieziono broń do Hurghady, ona dawno tam JEST tak jak i w większości egipskich domów.

    Myślę, że one uspokoiły każdego potencjalnego turystę…

    Rozumiecie teraz, że gadanie o tym, iż zamieszki są daleko a kurorty bezpieczne zawsze było kłamstwem. Wystarczy SMS z Kairu i kto będzie chciał przystąpi do działania… broń czeka pod łożkiem
  • chesterfield777 21.08.13, 23:56
    ... a skąd ta pewność że to słowa "prawdy" hę ? ...
    ... być może z tego, że dość szokujące a całość ujęta niezwykle błyskotliwie ... jak w dobrym
    kryminale ...
    ... po raz kolejny takie tekstozy przekonują mnie że jest tylko jedna prawda : że jest prawda, półprawda i g...prawda ... :-)))
    ... a biznes medialny się kręci ... ktoś kliknie ... ktoś coś napisze i ktoś inny odpowie w mniej lub bardziej eleganckim i popartym wiedzą i doświadczeniem tonie ... a jeszcze ktoś inny zainkasuje za ten cały bałagan premię ... że nie wspomnę o tych, co zupełnie bezinteresownie - tacy są najbardziej niebezpieczni czy to w Egipcie czy to Bolandzie ...
  • malwina19877 21.08.13, 19:32
    tylko alfa nie odwolala wyjazdow
  • girlsixx 21.08.13, 19:33
    Exim Tours odwolalo wyjazdy, nie mam sie co pokazywac na lotnisku! :(
  • kasiulla88 21.08.13, 19:36
    girlsixx napisała:

    > Exim Tours odwolalo wyjazdy, nie mam sie co pokazywac na lotnisku! :(


    mam nadzieje, że i Alfa "zmądrzeje"
  • malwina19877 21.08.13, 19:38
    licze na to bo inaczej to bedzie moja ostatnia wycieczka z alfa
  • kasiulla88 21.08.13, 19:40
    malwina19877 napisał(a):

    > licze na to bo inaczej to bedzie moja ostatnia wycieczka z alfa

    moja pierwsza i ostatnia ;/ chyba wszystkie porządne biura już odwołały... ale mogę się mylić
  • malwina19877 21.08.13, 19:41
    masz racje odwolaly, i moja pierwsza takze
  • kasiulla88 21.08.13, 19:43
    jeszcze mam 1,5 tyg ... mam nadzieje że zmądrzeją!
  • malwina19877 21.08.13, 19:45
    a lecisz 30? bo ja tak z katowic
  • kasiulla88 21.08.13, 19:46
    malwina19877 napisał(a):

    > a lecisz 30? bo ja tak z katowic


    ja lece 1.09 z Kato do Amwaj'a Soma bay
  • girlsixx 21.08.13, 20:59
    Witam, czy ktos wie? Ktore biura poza Alfa Star, nie odwolaly jeszcze wyjazdow? Codzi mi Jungle Aqua Park Hurghada?
  • kasiulla88 21.08.13, 21:00
    girlsixx napisała:

    > Witam, czy ktos wie? Ktore biura poza Alfa Star, nie odwolaly jeszcze wyjazdow?
    > Codzi mi Jungle Aqua Park Hurghada?


    SUN&FUN
  • malwina19877 21.08.13, 21:09
    cos mi sie wydaje ze i tak nie odwolaja bo w 2011 jak byly zamieszki to wszyskie odwolaly procz alfa star
  • kasiulla88 21.08.13, 21:10
    malwina19877 napisał(a):

    > cos mi sie wydaje ze i tak nie odwolaja bo w 2011 jak byly zamieszki to wszyski
    > e odwolaly procz alfa star


    kolejne odwołało...
  • malwina19877 21.08.13, 21:13
    ktore?
  • kasiulla88 21.08.13, 21:15
    malwina19877 napisał(a):

    > ktore?

    EXIM TOURS
  • malwina19877 21.08.13, 21:17
    to juz widzialam wczesniej
  • girlsixx 21.08.13, 22:29
    Z tego co uslyszalam od posrednika biur podrozy to rowniez Itaka i Wezyr odwolaly. Jutro upewnie sie odnosnie kilku innych.
  • kasiulla88 21.08.13, 22:30
    girlsixx napisała:

    > Z tego co uslyszalam od posrednika biur podrozy to rowniez Itaka i Wezyr odwola
    > ly. Jutro upewnie sie odnosnie kilku innych.

    Tak, Itaka dała oświadczenie o jutra nikt nie lata, a do 1 wrzesnia nie będzie w Egipcie ani jednoego turysty od nich...
  • mateo.1977 21.08.13, 22:48
    ja lecę 12.09 i najbardziej boję się pustego hotelu.
    Jungel w Hyrgadzie

  • girlsixx 21.08.13, 23:03
    skad lecisz? z jakiego biura?
  • mateo.1977 21.08.13, 23:08
    Sun&Fun
    z Bydgoszczy 12.09
  • beatkabs 22.08.13, 07:24
  • beatkabs 22.08.13, 07:27
    Ja tez 12.09 do jugle pusty hotel to masakra.Jeżdze tam dwa razy do roku od paru lat.Pierwszy raz marze aby biuro dwoła)o lot
  • girlsixx 21.08.13, 22:29
    aaa... i rainbow tours chyba.. ale glowy nie daje..
  • anczita 21.08.13, 23:25
    A ktoś może coś wie odnośnie net holiday? Mam wylot z tego biura 30.08, wolę by nie doszedł do skutku...
  • beatkabs 22.08.13, 07:30
    Tam juz hotel swieci pustkami
    Pozdrawiam
  • kasiulla88 22.08.13, 07:48
    beatkabs napisał(a):

    > Tam juz hotel swieci pustkami
    > Pozdrawiam

    no i wlasnie tego też się boję, że w hotelu będziemy tylko my i obsługa ;/
  • mateo.1977 22.08.13, 08:29
    Lecę też do Jungle 12.09.
    Już powoli martwię się czy będzie obsługa i czy atrakcje w postaci zjeżdżalni będą czynne.
  • greeks 22.08.13, 09:57
    mateo.1977 napisał(a):

    > Lecę też do Jungle 12.09.
    > Już powoli martwię się czy będzie obsługa i czy atrakcje w postaci zjeżdżalni b
    > ędą czynne.
    ------------------------------------
    Tam wojna domowa, zginęły setki ludzi, kraj wpada w bagno z jakiego się latami nie wyrwie a tu koleś ma egzystencjalny problem czy zjeżdżalnia będzie czynna:-):-) Noż ja pi...ę
  • z_zanna 22.08.13, 12:17
    Właśnie otrzymałam pewną wiadomość że NECKERMANN odwołał wszystkie loty do Egiptu. Pozdrawiam
  • malwina19877 22.08.13, 12:18
    to juz wczoraj odwołał

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka