Dodaj do ulubionych

Wróciłam z Sharmu , Palmyra Resort , z Alfa Star

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 09:21
Słóże pomocą.

Ogólne informacje:
hotel super, tylko trzeba zawczasu zadbać o pokoje na pierwszym piętrze.
Plaża przy hotelu kiepska, ale istnieje możliwość wyjazdu na plażę Sharms za
dodatkową opłatą 15 LE od osoby. Plaża ta jest super i ma najpiękniejesze
rafy.
W wycieczek z Alfy korzystałam jedynie z Góry Mojżesza i delfinarium, jak i
prywatnej aranżacji pływania z delfinem.
Inne wykupiłam w Namma Bay i zaoszczędziła 40 USD od osoby przy zakupie 3
wycieczek (kłady, wielkie safari i Ras Mohamed).
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • Gość: Karittha Re: Wróciłam z Sharmu , Palmyra Resort , z Alfa S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 11:04
        Apteki nie ma, ale jest centrum medyczne w razie czego. Apteki są w pobliżu, o
        ile można tak nazwać, bądź w Namma Bay.Bus do Namma Bay jest bezpłatnie o godz.
        21:00 i wraca o 24:00. wcześniej i tak nie ma potrzeby jechać, bo wieczorem
        jest wszystko otrawte. Na plażę busy są bezpłatnie, ale nie warto tam jechać,
        chyba że nie lubisz pływać.
        Z taxi i busów nie korzystałam dodatkowo, bo byłam tydzień i codziennie
        korzystałam z jakiejś wycieczki.
        Warto skorzystać pierszego dnia z wolnocłówki w Namma bay, bo alkohol w hotelu
        jest "perfumowany" w każdym razie nie da się pić. Piwo jest 2%, ale na początek
        na orzeźwienie ok. Ostrzgam, jak ktoś ma wraźliwy żołądek przy dużych ilościach
        można mieć biegunkę. Jedzenie cały czas takie samo (choć piszą, że są
        orientalne, włoskie), generalnie wołowina, kurczak i ryba na róne spozoby, ryż,
        makaron i ziemniami, wszystko na jeden smak.
        Powinno się trochę polepszyć , bo jest po sezonie i sama zauważyłam, że
        poprawia się asortyment jedzenia jak i atmostera (lapki przy stołach). Cały
        hotel obłożony jest prawie polakami, czy to dobrze, sama ocenisz.
        Jest tam animatorka polka - Iwona, bardzo super. Warto korzystać z atrakcji w
        hotelu: aminacje, tańce, gimnastyka w wodzie, piłka wodna, wieczorne pokazy
        arabskie i tego podobne.
        Warto kupić aparat podwodny, nawet jeżeli ktoś pływa tylko na powierzchni. Ryby
        jedzą z ręki i można świetne zdjęcia porobić. Oczywiście w Sharks Bay - plaża
        którą gorąco polecam. Autobusy na plaże są tylko w pon, środę i sobotę.
        My kupiliśmy sprzęt do snurkowania w Polsce, bo płetwy są tam beznadziejne i
        maskę lepiej mieć swoją, no i oczywiście rurkę. Rurki i maski są dużo tańsze
        nawet w hotelu niż w Polsce. My w hotelu kupiliśmy rurkę za 50 PLN z zaworkiem.
        Co ciekawego polecam, hmm,

        Na pewno kłady, super zabawa, tylko pamiętaj o jakiej chuście, bo inaczej
        będziesz oddychać pyłem.
        Wielkie safari też jest ok, bo i nurkowanie, jazda na wielbłądach i jeepami.
        Ras Mohamed trochę przereklamowa, lepsze jest chyba Tiran ze względu na widoki.
        Góra Mojżesza ok, choć strasznie uciążliwa nocą. Idą tłumy i cięzko narzucić
        własne tępo. Do tego ludzie zabierają 1-5 lat dzieci, co w konsekwencji wiąże
        się z płączek i dodatkowymi postojami. Droga, a wszczęgólności schody na górę
        (750 schodkó) jest wąska. Widom wschodu słońca to wynagradza, a wszczególności
        mieniące się góry różnymi kolorami. Zdjęcia chyba najlepsze z tej wycieczki.
        Schodzenie z góry też trochę trwa bo ok. 2-3 h, drogą wielblądzią, tą krótą się
        wchodzi, lub schodami dodatkowe 4000 schodów, ale polecam schody bo mniej ludzi
        no i widoki 100% lepsze.
        Dodatkowo korsystałam z delfinarium, pokaz ok, choć widziałm lepsze. Największą
        atrakcją było pływanie z delfinem, koszt straszny bo 90 USD/os. za pół godziny
        ale się opłaca. Zabawa z delfinem wynagradza wszystko.
        Rezerwacje na pływanie dokonuje się podobno na pół roku wcześniej, ale
        rezedentka jest w stałym kontakcie i pomoże wstrzelić się w wolne terminy.
        Na pewno wycieczki z Alfa Star to klimatyzowane autobusy i dobrze przewodnicy.
        Wybór należy do ciebie.

        Co nalezy zabrać:
        wodę ulteioną i pantenol oraz ew. plastry, można się trochę pokaleczyć o rafy,
        i przez słoną wodę trudno się goi.
        Poparzenia miałam delikatne ale trwały zaledwie 2 h, więc nic strasznego.
        Buty do chodzenia w wodzie po rafach (można je kupić w centrum za 30 LE)
        i oczywiście dużo optymizmu.

        Pozdrawiam
      • Gość: Regina Re: Wróciłam z Sharmu , Palmyra Resort , z Alfa S IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:36
        Jak zdążyłam zaobserwować ( prawie ) wszystkich Polaków meldowali w parterowych
        pokojach. Nas również. Te pokoje niestety nie są tak bardzo komfortowe. Nam
        udało się z pomocą rezydentki zamienić pokój i otrzymaliśmy fajny o numerze
        4305 na 3 ( ostatnim piętrze )
        Aby nie marnować czasu i nie przepakowywać się przy meldowaniu poprosić o super
        pokój ( koszt ok.10$ )najlepiej z numerem 2211 itp. Jeżeli tylko będą
        dysponować takim pokojem na pewno Wam zamienią.
        Zycze miłego pobytu.
          • Gość: Regina Re: Wróciłam z Sharmu , Palmyra Resort , z Alfa S IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 17:06
            Pokoje w budynkach "bungalowych" - czyli niskich nie posiadających pietra są
            bardzo małe i bardziej zniszczone. Poza tym my otrzmalismy pokój przy przejsciu
            i jeszcze obok pokoju gdzie składane są brudne pościele wiec co 2 sekundy
            kursowali goście z obsługi i gapili sie do pokoju. Załoniecie zasłon nie
            wchodzi w gre, poniewaz lampki są bardzo słabe i nic nie widac w dzien. Pokoje
            na wyższych pietrach są dużo wieksze i bardziej zadbane - nie sa takie
            zniszczone. No i pamietaj o sejfie w recepcji. To nie sejf TYLKO SKRYTKA, do
            której wejdzie Ci tylko paszport i kasa. O kamerze zapomnij no chyba, ze masz
            bardzo malutką.
            Jak masz jakies pytania to jestem dzis pod gg1391057. Pozdrawiam i milego
            wypoczynku zycze.
          • Gość: Karittha Re: Wróciłam z Sharmu , Palmyra Resort , z Alfa S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 14:48
            Zgadzam się z Reginą.
            Najgorszy budynek jest z pokojami rozpczynającymi się od 4... a szczególnie na
            parterze 40.. .
            Ja zmieniłam na pokój w budynku nr 3..., na piętrze miałam pokój 3104, znajomi
            mieli 3102, też był ok.

            Pokoje na parterze w budynku 4 są z dostawką piętrową. Brak firan wszędzie,
            więć w ciągu dnia wszyscy zaglądają do pokoju.

            Ja zmieniłam pokój dnia następnego po przyjeździe niby za darmo, ale
            recepcjoniście dałam 5 USD i był uchachany i do końca pobytu wdzięczny i
            pomocny.

            Sam zresztą stwierdził, że to nalezy do jego obowiązków, ale bakszysz jest mile
            widziany.
            pozdr.



      • Gość: Marek i Ania Re: Wróciłam z Sharmu , Palmyra Resort , z Alfa S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 13:16
        w centrum sharmu jest biuro LUNA ROSA (na przeciwko KFC) jest to biuro gdzie
        pracuje polska przewodniczka pani Hania, wycieczki sa ok polecamy JEEP SAFARI
        calodniowe do parku Ablmum cos tam nie pamietam juz dokladnie jest super, do
        Kairu my pojechalismy z Alfa Star bo cena roznila sie tylko o 5 $ (50 w alfie-
        45 w lunie) a w lunie trzeba bylo samemu dojechac do ich biura skad byl wyjazd
        wiec na to samo by wyszlo, polecamy tez nurkowanie glebinowe tu ceny byly
        lepsze w alfie bo 45 usd za 1 zejscie + 20 $ za drugie zejscie ale to mozesz
        zdecydowac juz na lodzi nie ma przymusu plus ewent 5$ za b.dobry lunch na
        pokladzie, (wezcie aviomarin przed podroza bo bardzo czasem buja) na gore
        mojzesza tez bylismy z Alfa star bo roznica byla 5$ i takze do luny trzeba bylo
        dojechac bo z tamtad byl wyjazd a po wycieczce juz rozwozili do hoteli,
        polecamy natomiast z luna rosa delfinarium jest o 7$ taniej niz w innych
        biurach, jak macie jeszcze jakies pytania sluze pomoca gg 1416828
    • Gość: Oktawik Re: Wróciłam z Sharmu , Palmyra Resort , z Alfa S IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 11:58
      Czesc
      Wlasnie wczoraj wrocilam tez stamtad po 2 tygodniach. Ogolnie przylaczam sie do
      opini poprzednikow. Natomiast jezeli chodzi o pokoje to mielismy pokoj 1115 w
      parterowych bungalowach i nie bylo zle. Faktem jest ze pokoje 310* sa lepsze,
      ale nie az tyle lepsze, zeby robic sobie z tego powodu jakies problemy. Inna
      sprawa, ze w pokoja to sie tylko spi. ;)
      Jedzenie jest w miare, aczkolwiek monotonne - osobiscie juz nie moge patrzec
      sie na ryz i makaron. ;) Owocow za duzo nie ma - pomarancze i w zasadzie to
      wszystko. Z warzyw to jakies salatki i zawsze swiezy ogorek i pomidor osobno
      sie znajdzie. Jezeli chodzi o animacje, to zaczynaja sa od 10.00 - 13.00 i od
      15.00 - 17.00. Pierwsza jest gimnastyka na "ladzie" pozniej aerobic wodny i
      pilka wodna. Od 15.00 jest siatkowka wodna czasem rowniez pilka wodna o ile
      znajda sie chetni no i o 16:30 nauka tanca brzucha, lub latino (generalnie to
      salsa). Wieczorami co 2-3 dni jest show. Z animatorow jest polka Iwona
      (prowadzi gimnastyke, czasem aerobic wodny i nauke tanca), egipcjanin Sam
      (sporty wodne z pilka) bardzo sympatyczny i szczery chlopaczek, ale kiepsko
      mowi po angielsku, no i dwoch tunezyjczykow: Mario i Alex - zastepuja pozostala
      dwojke raz na jakis czas, z czego ten pierwszy - jak to sie wszyscy smielismy
      jest strasznym sepem na alkohol u turystow - wszedzie tam gdzie jest alkohol to
      jest pewnik ze sie przysiadzie ;) Ogolnie sympatyczne towarzystwo ale leniwe.
      Obsluga w recepcji jest bardzo sympatyczna i uczynna - ja nie mialam, zadnych
      problemow. Wszystko co chcialam to zalatwialam bez zadnych oporow. Jezeli
      chodzi o sprzatajacych to my nie narzekalismy - co prawda codziennie
      zostawialismy po 1-2 funty, ale za to mielismy wysmienite kompzycje z
      recznikow. Natomiast znajomi w 310* sie troche skarzyli. Baseny sa duze, ale
      woda juz sie robi troche zimnawa. Plaza hotelowa pozostawia wiele do zyczenia.
      Mala i kiepskie dojscie do poplywania - w zasadzie jak sie ma sie butow do wody
      to jest gwarantowane, ze sie sobie porozcina nogi. Do miasta jezdza busiki
      codzinnie o 20:30. My korzystalismy z wycieczek z biura luna rosa na przeciwko
      KFC. Ogolnie bylo ok. Zadnych zastrzezen nie mam. Bralismy w pakiecie gore z
      klasztorem, tiran i wielkie safari, plus dodatkowo ras mohamet (czy jak to sie
      tam pisze). Obsluga byla w porzadku i z polskim przewodnikiem. Dodatkowo
      stargowalismy 10$ od cen ktore proponowali pirwotnie. Nie bylo tez problemow z
      przesuwaniem wycieczki, jako ze zlapala nas zemsta musielismy odwolac wieczorem
      wyjazd na tiran ktory mielismy nastepnego dnia i bez problemu przelozyli nam na
      inny termin, a pozniej, jako, ze mi sie juz nie chcialo jechac na ta wycieczke,
      moj maz zamienil nasz tiran na nurkowanie z butla. Za nurkowanie z butla - dwa
      zejscia po ponad godzinie zaplacil 50$. Mial polskiego instruktora i byl z nim
      tylko sam.
      Mozna tez sie wybrac na dyskoteke do miasta - najlepiej pytac o to Iwone -
      wyjasni gdzie, co, jak i za ile. Generalnie wejscia kosztuja od 15-30$ za osobe.
      Jezeli chce sie dostac do miasta albo spwrotem na wlasna reke - to za cala
      taksowke sie placi okolo 20-30 funtow, a za busik jakies 3 funty od osoby -
      oczywiscie targowanie jest wysoce wskazane. Apteka jest w hotelu na przeciwko,
      a jakas klinika medyczna na miejscu, ale nie wiem nic o niej bo nie korzystalam.
      Jezeli chodzi o alfe to nie mamy zastrzezen. Dowiezli gdzie trzeba - rezydent
      byl w hotelu zgodnie z terminami jakie podal, natomiast z ich uslug na miejscu
      nie mielismy potrzeby korzystac i nie korzystalismy, wiec nie wiem jak wyglada
      z tym sprawa.

      Pozdrawiam serdecznie

      Oktawik

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka