Dodaj do ulubionych

Marsa Alam początek listopada czy grudnia?

22.10.17, 19:07

Witam. Rozważam wyjazd do Marsa Alam w pierwszym tygodniu listopada lub w pierwszym tygodniu grudnia. Czy będzie duża różnica temperatur powietrza i wody? Czy warto zapłacić więcej i wybrać się jeszcze w listopadzie? Czy na początku grudnia są szanse na plażowanie i snurkowanie?

--
[url=http://lilypie.com][img]http://lb4m.lilypie.com/xdrGp2.png[/img][/url][url=http://lilypie.com][img]http://lbym.lilypie.com/Gg5Qp1.png[/img][/url][url=http://lilypie.com][img]http://lbym.lilypie.com/NrLvp1.png[/img][/url]
Edytor zaawansowany
  • doral2 24.10.17, 18:18
    zawsze jest szansa na plażowanie, nawet w styczniu.
    tyle, że wieje jak cholera.
    tam zawsze wieje.
    więc snurkowanie może być niemożliwe ze względu na duże fale.
    we wrześniu już bardzo często pomosty są zamykane.
    jeżeli akurat na snurkowaniu bardzo ci zależy, poszukaj hotelu w zatoce.
    lamaya, brayka, fayrouz na przykład.
    i weź ciepłe ciuchy, bo wieczorem jest już zimno.

    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/58ea10722a7ca480.html][IMG]http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg[/IMG][/URL]
  • aga8207 24.10.17, 22:40
    Podepnę się pod temat i zapytam o pogodę w Hurgadzie koniec listopada/ początek grudnia. Co zabrać na wieczory i poranki do ubrania ( dla dzieci i dorosłych w tym jeden maluch) . Polary dresy wystarczają czy kurtka raczej. Jakieś czapki cienkie dla dzieci ? Czy raczej zbędne?

    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/qq87tv73fqnggysv.png[/img][/url]
  • mernar 24.10.17, 20:54
    Temperatura obniży sie o kilka stopni, ale znacznie ważniejszym czynnikiem jest światło. W grudniu w Egipcie światła słonecznego bardzo mocno brakuje.
    Dzień jest coraz krótszy i bedzie go ubywało aż do 24 grudnia. O ile przy naszej szerokości geograficznej mamy trochę tak zwanej szarówki rano i zmierzchu wieczorem to w Marsa Alam, które leży prawie na zwrotniku zmierzch następuje bardzo szybko. Popołudnie graniczy z nocą. Przy snurkowaniu światło słoneczne z bardzo ostrego konta i trzeba sie dobrze ustawiać aby rafa była doświetlona. Im szybciej tym lepiej, dobre warunki skończyły sie w połowie października. Bez obrazy ale grudzień jest dla ludzi którzy jadą tam sie napić. Doral dobrze pisze, bedzie wiało i strasznie nieprzyjemne jest wychodzenie z wody, w Fayrouz nie ma zatoki, ale hotel świetny i do zatoki marsa Imbrak można sie przespacerować.
  • gosia_mrufka 24.10.17, 21:10
    Dziękuję za konkretną odpowiedź. Grudzień, więc całkowicie odpada. Zarezerwowany mamy pierwszy tydzień listopada w Aurora Bay. Mam nadzieję, że uda nam się trochę popływać.
    I jeszcze pytanie: pianka potrzebna czy raczej nie?

    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lb4m.lilypie.com/xdrGp2.png[/img][/url][url=http://lilypie.com][img]http://lbym.lilypie.com/Gg5Qp1.png[/img][/url][url=http://lilypie.com][img]http://lbym.lilypie.com/NrLvp1.png[/img][/url]
  • mernar 25.10.17, 08:49
    Potrzebna zarówno w wodzie jak i podczas wychodzenia, podmuchy wiatru przy wyjściu z wody będą wtedy mniej odczuwalne. Hotel jak hotel, ale zatoka ładna, jest bardzo wąska wiec nigdy nie bedzie fali.
    Pozdrów złówia mieszkającego pod sałatą przy wyjściu z zatoki, widziałem sie z nim w sierpniu, moze mnie jeszcze pamięta ;)
  • gosia_mrufka 25.10.17, 22:22
    Hotel wybrałam ze względu na zatokę, więcej czasu zamierzam spędzać w wodzie. Żółwia oczywiście chętnie pozdrowię, jeśli tylko go spotkam :)
    A jak wygląda dostęp do internetu w hotelu?

    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lb4m.lilypie.com/xdrGp2.png[/img][/url][url=http://lilypie.com][img]http://lbym.lilypie.com/Gg5Qp1.png[/img][/url][url=http://lilypie.com][img]http://lbym.lilypie.com/NrLvp1.png[/img][/url]
  • areq1971 26.10.17, 08:05
    Ja kupuje już na lotnisku kartę egipską "internet only" za bodajże 25$ ,biorę ze sobą jakiś starszy telefon do którego wkładam ta kartę, i traktuje go jako router - ustawiam "punkt dostępowy wi-fi" .
    Razem na dwa telefony z żoną te 5GB jest w sam raz na tydzień.
    Hotelowy internet PRZEWAŻNIE jest bardzo wolny lub trzeba za niego i tak zapłacić majątek.
    Co do samej karty- jak się włoży do telefonu mogą występować komunikaty jak włączyć usługę , po arabsku - ja wiadomości kopiowałem do translatora offline ,ale najlepiej jakiegoś pracownika hotelu poprosić aby z krzaczków przełączył na język angielski.
    Co do pogody- ostatni raz w Marsa byłem na sylwestra 2014/2015r , pierwszy tydzień świetna pogoda ,niewielki wiatr (jak na Marsa) drugi tydzień już bardziej wietrznie.Temperatura około 25stopni w cieniu w pierwszym tygodniu , około 21stopni w drugim tygodniu.Cały czas klara świeciła.
    Woda i snurkowanie - moim zdaniem tylko hotel z zatoką - ja byłem w Reef Resort a tam do rafy trzeba było dojść z 300m i o ile do morza szło się dobrze, to z powrotem silny wiatr bardzo przeszkadzał ,było za***cie odczuwalne zimno.
    O dziwo woda za rafą z temperatura wyższą o dobre 5-6 stopni niż na plyciznie.
    Byłem też cztery razy na początku grudnia i jak dla mnie temperatura wtedy jest idealna.Może już ciut chłodniejsze niż jeszcze na początku listopada ,ale te 23-24stopnie ma
  • dark6613 02.12.17, 13:49
    a ja kupiłem w zeszłym tygodniu w hurgadzie vodafona 3G za 9$, za 5G chcieli 12$. Było to w małym sklepiku z komórkami i akcesoriami. ale wydaje mi się, że widziałem gdzieś jeszcze taniej, tylko w innej sieci. ja upierałem się przy vodafonie gdyż ma podobno najlepszy zasięg.
  • walet 25.10.17, 11:40
    Pozwolę sobie nie zgodzić się w 100% z mernarem .
    Grudzień to także znakomity czas na pobyt w Marsa Alam , szczególnie w jakimś hotelu w zatoce .
    Wiatry akurat najmniejsze wieją właśnie w grudniu i styczniu .
    Co do światła zgoda , to najkrótsze dni w roku ale zapewniam Cię, ze dla celów snurkowania to nie ma wielkiego znaczenia, dojrzysz wszystkie stworzenia , które akurat się tam pojawią .
    Natomiast pierwsze 2 tygodnie grudnia maja te zaletę, ze to absolutnie najtańszy okres we wszystkich biurach podróży ,
    za 1700 zl/os można spędzić tydzień w Hiltonie - hotelu , który w innych okresach kosztuje majątek.
    Jak zwiedzisz już wszystkie zakamarki zatoki Gabel el Rosas ( zatoka obok hotelu Aurora) to wybierz się jeszcze na wycieczkę do jakiejś innej , do Brayki zapewne Cie nie wpuszczą ( choć to blisko) ale zawsze możesz pojechać na żółwie
    do zatoki Abu Dabab.
    Z tymi ciepłymi ciuchami to bez przesady , jadąc na polskie lotnisko w listopadzie/grudniu masz przecież na sobie jakąś wiatrowke/kurtke - to zupełnie wystarczy ( a często się w ogóle nie przyda )

    Powodzenia !






  • walet 25.10.17, 11:46
    PS. Pianka absolutnie obowiązkowa , nie tylko ze względu na temperaturę ale także na bezpieczeństwo ( niestraszne ci będą
    meduzy czy przypadkowe otarcia o rafę ) . Maskę i płetwy tez warto dobrać w kraju , na miejscu możesz trafić na jakąś
    tania tandetę , która w drastyczny sposób potrafi zepsuć wrażenia z oglądania podwodnego świata .
  • dziadzio 25.10.17, 17:34
    A ja dodam jeszcze jedno do opinii menar-a, pianka nie służy zabezpieczeniu przed otarciami, należy tak pływać, aby nie ocierać się o rafę. Twoje i moje wnuki też chcą ją podziwiać.
  • gosia_mrufka 25.10.17, 22:30
    Dziękuję za rady. Maskę, płetwy i rurkę mam, ale dotychczas snurkowalam w lipcu, więc nawet o piance nie myślałam. Teraz chyba jednak sobie sprawę, bo o rafy nie zamierzam się ocierać, ale jestem zmarźluch.
    Czy z Aurory są organizowane wyjazdy do innych zatok?

    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lb4m.lilypie.com/xdrGp2.png[/img][/url][url=http://lilypie.com][img]http://lbym.lilypie.com/Gg5Qp1.png[/img][/url][url=http://lilypie.com][img]http://lbym.lilypie.com/NrLvp1.png[/img][/url]
  • mernar 25.10.17, 12:58
    Szanuje Twoja opinie, ale pozwolę sobie pozostać przy swoim zadaniu. Pierwsza połowa grudnia jest najtańsza to fakt bezsporny, ale właśnie dlatego jest najtańsza bo to najgorszy okres. Ciemno od 15. Co robić w małym hotelu w Marsa od 15 do nocy? Jeden kort tenisowy, dwa stoły bilardowe i bar. Większość ludzi siedzi w barze ;).
    Kąt padania światła i jego intensywność do celów snurkowych ma ogromne znaczenie, stwierdzam nawet ze jest to kluczowy parametr, dopiero doświetlona rafa nabiera kolorów . Jezeli piszesz ze tak nie jest to dopiero zaczynasz poznawać podwodny swiat i mam nadzieje ze w miarę zdobywaniem nowych doświadczeń zmienisz zdanie.
  • areq1971 26.10.17, 08:28
    Z kolei ja się z Tobą nie zgodzę.Ciemno robi się koło 17.30 "ichnego" czasu (Zachód słońca na początku grudnia około 17.00) .Kąt padania światła może i jest ważny ,jak chcesz zrobić zdjęcia pod wodą,dla kompletnego amatora snurkowania, nie ma żadnego znaczenia (powiedzmy w godzinach 10.00-15.00 jest w zupełności wystarczający.
    Poza tym nie ogarniam "zaawansowanego" snurkowania - jak wleziesz z maską i rurką pierwszy raz tak samo snurkujesz po raz setny- to nie nurkowanie z butlą, gdzie faktycznie w miarę doskonalenia możesz zobaczyć dużo więcej za setnym razem niż za pierwszym.
    A co robić w małym hotelu w Marsa Alam jak słońce świeci do 19.00?Ile można siedzieć na plaży czy w morzu?Tak samo pozostaje jeden kort ,dwa stoły bilardowe:) A kort czasami jest oświetlany po zmierzchu!:)
    Co do pory wyjazdu- w pierwszej połowie grudnia ceny są rewelacyjne i wcale nie chodzi o najgorszy okres pod względem pogody- ludzie przed świętami mają inne wydatki , najczęściej nie mają już urlopu , do tego przed końcem roku firmy "gonią" plany finansowe i często jest natłok roboty-dzieciaki w szkołach mają szczyt nauki.
    Najgorszy okres pogodowy w egiptowie to moim zdaniem koniec stycznia - początek lutego (choć ja miałem najgorszą pogodę na początku maja 2009r) a o dziwo ceny , zwłaszcza w polskie ferie są bardzo wysokie.
    Byłem w tym kraju już kilkanaście razy , głównie w miesiącach listopad-marzec...i za każdym razem było za****cie.
    Ciepłe dni-chłodniejsze wieczory,ale zawsze świetnie...
  • mernar 26.10.17, 13:40
    Kazdy ma inne oczekiwania od takiego wyjazdu, mnie akurat snurkowanie w godzinach 10 -15 nie zadowala. Rano przewaznie jestem w wodzie o 5 30, a wieczorem tez lubię sobie popływać;)
    Snurkowanie to nie tylko leżenie na wodzie z rurką. Zdobywanie doświadczenia polega na dłuższym przebywaniu w wodzie, dalszych trasach na otwartym morzu, głębszych i dłuższych nurkowaniach bez sprzętu. To wszystko przychodzi z czasem, ja kiedyś zaczynałem w kamizelce ratunkowej ;) Potem powoli doskonaliłem swoją technikę pływania i pojemność płuc. Teraz na snurkowanie zabieram ze sobą pas i kilka kilo ołowiu - pozwoliło mi to w tym roku na pływanie pod woda z dzikimi delfinami, lubię tez usiąść sobie na trawie obok złowia i patrzeć jak sie posila.
    Jeżeli chodzi o kort to właśnie dlatego ze jest oświetlony o zmierzchu jest obok bilarda alternatywą dla baru.
    Nie bede sie z Tobą przebijać ile razy byłem w Egipcie i kto ma bogatsze doświadczenia bo niepamietam, zresztą tak jak napisałem nie ma to znaczenia bo każdy ma inne oczekiwania i ma prawo do całkowicie odmiennej opinii.
    W tym roku byłem w Marsa dwa razy, w maju z żona i w sierpniu z żona i dzieciakami. Fajnie było, moze bym i pojechał jeszcze raz nawet i w grudniu, ale trzeba do roboty chodzić:)
  • areq1971 26.10.17, 13:54
    Ale nie możesz zniechęcać innych do wyjazdu o tej porze roku, bo Ty akurat lubisz pływać o 5.30 czy tez kąt padania światła jest nie taki jaki powinien być:):)
    Gwarantuje Ci,że pytający w przeważającej większości,chcą po prostu poużywać w miarę ciepłej wodzie, poopalać się , poczytać książkę na leżaku czy też nieco pozwiedać...potrzebna jest tak naprawdę pogoda,a ta jest jak dla mnie świetna w Egipcie w miesiącach zimowych.
    To troszkę tak jakbyś zniechęcał ludzi do wyjazdu w Karkonosze ,bo góry niskie a Ty uwielbiasz szczyty powyżej 3tys m:):)
    Żebyśmy się również zrozumieli,że szanuję każdą opinię.Twoją jeśli ktoś się nastawia na snurki przez kilka godzin dziennie równiez należy wziąść pod uwagę.
  • walet 26.10.17, 15:21
    Mernar - jak widzę jesteś młodym sprawnym mężczyzną , dla którego Egipt w sierpniu to przyjemność . Uwierz jednak starszym , ze dla nich egipski sierpień to temperaturowy horror i dlatego szukają okresu bardziej pogodowo zbliżonego do polskiego lata . Wtedy także obejrzą żółwia z bliska - może nie siedząc obok niego na łączce - a raczej czekając na powierzchni aż się wynurzy , zaczerpnie powietrza i zrobi czynność dokładnie odwrotną do posilania:)

    Ale nie wprowadzaj ludzi w błąd pisząc o grudniowym zachodzie słońca o 15 tej bo to zupełny nonsens .

    Marsa Alam

    Do zobaczenia w Marsa Alam !
  • mernar 26.10.17, 16:03
    Rozbawiła mnie Twoja aluzja bo najmłodszy to ja juz nie jestem ;) (47), sprawny na szczęście jeszcze tak. Tez sie troche tego sierpniowego słońca obawiałem, ale mój syn właśnie w sierpniu skończł 12 lat a chciał zrobić kurs nurkowy przed rokiem szkolnym.
    Nie było wcale aż tak gorąco jak by sie można spodziewać, moze dlatego ze to druga połowa.
    Z ta 15 to sie trochę rozpędziłem, ale o 16 to juz sie niestety trzeba do pokoju zabierać.
    Pozdr. Trzeba kończyć robotę i iść do domu.
  • areq1971 27.10.17, 07:12
    Po moim nicku widać,żem nie najmłodszy.
    Również uważam,ze miesiące letnie to nie najlepsza pora na wakacje w Egipcie.
    Wręcz podziwiam ludzi jadących z małymi dziećmi na tą spiekotę.
    Wiadomo,że co kto lubi ale przy tych temperaturach,siedzenie na słońcu więc niż godzinę to cierpienie.Woda i cień,ale czy po to się jedzie na wakacje?Snurkując bez koszulki, bez kremów z dobrym filtrem można się zdrowo popalić.
    Do wszystkiego trzeba dojrzeć,ja nie mam już małych dzieci i nie muszę jechać w szkolne wakacje. Nie muszę i NIGDY już nie pojadę w sezonie- ani nad polskie morze,ani na południe. Od października do marca za to uwielbiam wyloty,gdy u nas słota i piździawa a tam słońce przez calutki dzionek,ludzi mniej ,spokój ,książka w ręce,basen ,morze ,drineczek,palemka :):) W listopadzie planuję lot , juz się nie mogę doczekać...
  • megunia27 27.10.17, 21:23
    Jako całkowita nowicjuszka planująca pierwszą podróż do Egiptu (wraz z małżonkiem), zapytam nieśmiało: wybrać Marsa Alam czy Hurghadę? Wyjazd na przełomie listopada i grudnia, głównie chodzi o możliwie dobrą pogodę - (czy jest jakaś istotna różnica, np. wiatry, za którymi nie przepadam... )
    Snurkowanie na drugim planie. Doradźcie, bywalcy...
  • edyta87.p 27.10.17, 22:27
    Dołączam się z zapytaniem, planowany wyjaz początek Grudnia-Marsa Alam :)
  • mernar 28.10.17, 15:17
    Nikt nie odpowiada, a ze mnie to słaby bywalec ;), tu tacy, co kilka miesięcy w roku w Egipcie spędzają, a nic nie piszą - to ja napisze.
    Ciemno bedzie, oj ciemno. Noc od popołudnia, a ciemność prawie tak czarna jak na równiku, latarki trzeba zabrać i ciepła bieliznę.
    A poważnie,
    dzien bedzie krótki, ale kilka godzin słonecznych zawsze można wyrwać i się gdzies w miejscu osłoniętym od wiatru poopalać. Można tez trafić na okres bezwietrzny, wtedy to juz jest całkiem fajnie. Ja w grudniu byłem tylko raz i nie miałem tego szczęścia.
    Jedyne co mogę polecić to wybranie dobrego hotelu na dużym terenie z rozwinięta infrastruktura, podgrzewanymi basenami, dobrym żarciem i jakimiś tam atrakcjami. Jakoś sobie trzeba te wieczory umilić.
    W Hurghadzie nie byłem od 2010 to juz i niewiele pamietam, w Marsa na ten okres poleciłbym cos sprawdzonego z wysoka jakością obsługi np. Fayrouz, Hilton, Lamaya i moze ten nowy Novotel (podobno fajny, ale nie byłem). Sa nieco droższe od pozostałych, ale akurat w tym okresie te różnice nie sa aż tak odczuwalne.
    ps. te latarki to weźcie wodoodporne, przydadzą sie na nocne snurkowania - skrzydlice, mureny, śpiące żłówie, świecący plankton itp. smaczki.
    Pozdr.
  • areq1971 03.11.17, 13:31
    Ja mam ten komfort,że mogę rezerwować wycieczkę nawet dzień przed.Sprawdzam najczęściej pogodę przed wylotem.
    W Marsa Alam temperatury wyższe niż w Hurgahdzie, ale wielkiej róznicy nie będzie, natomiast można się nadziać na zimny silny wiatr.W Marsa lepsza rafa,ale jak wieje to nie wpuszczają do wody.
    Trzy razy zimą byłem w Sharm El Sheik i w hotelach na południowym cyplu...i tam jest najlepiej!!!Brak wiatru ,słońce cały dzień "w twarz". Gdyby z Poznania były loty to bym poleciał w listopadzie tam,najlepiej do El Faraana.
    Ja planuję 23.11 albo 30.11 i do Hurghady,bo z pyrlandii nie ma gdzie indziej:) Raczej hotel w delikatnej zatoce- idealny jest Sharms w Safadze. No i hotele w Soma Bay , ale tam pobyt kosztuje majątek np. Kempinski.
    Taniej jest w nieodległej zatoce Makadi, ale tam z kolei średnie rafy. Jeszcze tylko LTI w Sahl Hashes i w pozostałych hotelach już może piź*zić wiatr.latem to wręcz aleta,w okresie zimowym niekoniecznie:)
    Dla mnie temperatury w zimie ,nawet z wiatrem są idealne.Dla osoby,dla której +30 jest w sam raz mogą odczuwać nieco chłodu niestety.
  • doral2 28.10.17, 18:41
    doradzam hurghadę lub sharm, chociażby z tego względu że po zmroku można z hotelu wyjść, połazić po sklepach które są obok hoteli, pojechać do city za 3-5 dolarów, i też połazić po sklepach i restauracjach, na dyskotekę, i jest tanio.
    w marsa hotele są na środku pustyni,na około nie ma nic, do city taksówka 20-30 dolarów, wszystko trzy albo cztery razy droższe.
    i do tego piździ jak cholera.
    marsa jest dobre do snurkowania (o ile nie piździ, a piździ częściej niż nie piździ) i leżenia na leżaku.
    dla tych co cenią nocne życie lepsza jest hurghada albo sharm.
    marsa to zadupie na końcu świata.
    tyle, że wycieczki tam są tańsze niż do sharm czy hurghady.
    więc musisz rozważyć czy wolisz tydzień czy dwa spędzić na leżaku, bez żadnych atrakcji za pół ceny, czy bawić się wieczorami za nieco wyższą cenę.
    bo ciemno się roki ok. 17.00 i do kolacji nie ma żadnych atrakcji, w telewizji też nic nie ma, animacje dopiero ok. 21.00, więc można z nudów zdechnąć, jeśli się nie ma żadnych innych pomysłów na zagospodarowanie wolnego czasu.
    picie ichniejszego alkoholu w barze to słaba alternatywa. jest straszny.
    weźcie ciepłe swetry, bo wieczory są naprawdę bardzo chłodne. niby 18-20 stopni, ale na pustyni inaczej odczuwa się temperaturę.

    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/58ea10722a7ca480.html][IMG]http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg[/IMG][/URL]
  • jan003 30.10.17, 20:36
    doral2 popieram
  • megunia27 31.10.17, 23:50
    Dzięki wielkie za wszystkie rady, bardzo mi pomogliście! Wiięc chyba jednak Hurghadę wybierzemy i jakiś lepszy hotel bliżej mariny... dam znać, który i jak było...
  • doral2 01.11.17, 18:45
    weź jak najdalej od mariny, bo tam syf, kiła i mogiła.
    i tłumy szwendających się turystów.
    najbardziej ekstremalny hotel to sea gull.
    w samym centrum, przewalają się przez niego tłumy turystów zdążających do statków.
    równie dobrze można by wykupić wczasy na środku ul. marszałkowskiej i al. jerozolimskich.
    krótko mówiąc - lato w mieście.
    nie mam pojęcia, za co ten hotel ma tak dobre opinie. za darmo bym nie chciała w nim spędzać urlopu.


    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/58ea10722a7ca480.html][IMG]http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg[/IMG][/URL]
  • dark6613 02.12.17, 15:19
    doral2 - nie mam pojęcia o czym Ty mówisz, jakie tłumy do jakich statków ??? Byłem w tym roku 2 razy w seagullu, dla mnie to najlepsze położenie, podobnie bella vista (mniejszy ale lepsze jedzenie). Jesteś w samym centrum i wszędzie blisko. No i hotele z plażą przede wszystkim. I a`propos taksówek, 30$ za taryfę ??? to chyba z Marsa do Hrg (no dobra, chyba nie starczyło by wg licznika, ale nie mówione że nie znajdziecie kierowcy który pojedzie za tyle. Paliwo w obie strony to ok 15$, ale taksówki jeżdzą na gazie, więc pewnie taniej) Egipskie taksówki mają liczniki, podobnie jak taxi na całym świecie. Wsiadasz i pokazujesz kierowcy że ma go włączyć, najlepiej nie zamykać jeszcze drzwi. Nie chce włączyć ? To wysiadasz. Z sea gulla, belki czy cleopatra bazar na marine wychodzi 6,5 max 8 LE (Tak dużo bo na start włącza się 5 LE). Jak kierowca uprzejmy to płacę dyszkę (w końcu to tylko dwa złote). Jak nie, to czekam tak długo, aż znajdzie 2 reszty. Zawsze w Egipcie używam tylko i wyłącznie funtów egipskich, wymieniam sobie na bieżąco w wymieniarkach ATM (wyglądają jak bankomaty - np koło hotelu la pacha. Można też śmiało w kantorach na sheraton rd. Za 100 LE (czyli 5 euro) jazdy taksówką na licznik objedziecie całą Hurghadę 5 razy wzdłuż i wszerz i jeszcze 3 razy po skosie (nie patrzyłem nigdy na stan kilometrów auta, ale myślę że przejedziecie za tę kwotę z 30 km.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.