Dodaj do ulubionych

Dla tych, którzy jadą pierwszy raz i nie tylko

07.07.18, 13:50
1. W egicie możecie spotkać egipcjan! I nie są oni tylko służącymi białych panów, ale co niektórych zdziwi jeżdżą na wakacje i o zgrozo chcą się kąpać w basenach przeznaczonych dla białych panów!!!

2. Typowy strój kąpielowy egipcjanki ma długie nogawki, długie rękawy, spódniczkę i często kaptur i jest to strój kąpielowy, a nie jak niektórzy myślą codzienne ubranie. W ubraniu najczęściej kąpią się europejczycy (koszulka, żeby sobie pleców nie spalić)

3. Odpływy w morzu nie są zależne, ani od hotelu, ani od pory dnia tylko od księżyca. Nie wypisujcie więc po porwocie uwag typu" rano zawsze jest odpływ" lub innych tego typu bzdur.

4. PO RAFIE SIĘ NIE CHODZI!!! Jeżeli jest przypływ najlepiej jest nad nią przepłynąć, jeżeli jest odpływ trzeba skorzystać z pomostu.

5. Rafa jest niebezpieczna! Rany od koralowców potrafią jadzić się pół roku, najbardziej jadowity jest ślimak w pieknej muszli, ale bliskie spotkanie ze skorpeną, skrzydlicą lub kolcem jadowym płaszczki kończy się szpitalem. Dlatego niczego nie dotykamy!

6. Nie niszczymy rafy! Jest bardzo wrażliwa i krucha, a urwany z wielkim mozołem piękny kawał koralowca będzie cię kosztował rany na rękach i ciężki mandat na lotnisku.

7. Bakszysz jest zwyczajowo wpisany w kulturę egiptu i dlatego uwzględniajcie go w swoich wydatkach. Najmilej widziane są dolary ale uwaga nie chcą bilonu ani dolarowrgo, ani euro. Nie mają go gdzie wymienić.

8. Targujcie się ile dusza zapragnie, ale jeżeli zaczynacie się targować to doprowadzcie zakup do końca. Pytacie się o cenę to znaczy jesteście zdecydowani na zakup!

9. Hotele w egipcie są na pustyni!!! np. nalbiższa plantacja pomidorów jest w delcie nilu czyli jakieś 500 km w lini prostej przez morze od Sharm. Wypisywanie w opiniach np. mało owoców jest podobne do wypisywania "dlaczego w zakopanem nie ma świeżych śledzi'. Jak na pustynię przystało woda jest cenna. Wylewana przez paniusie strugami pod prysznicem jest dla nich marnowaniem czegoś bardzo cennego. Nie jest więc niczym niezwykłym podlewanie trawników szambem.

10. Brud. Ciekawe jakby wyglądały nasze miasta, gdyby wkoło była pustynia, a deszcz nie padał z 8 lat. Pył i kurz jest nieodłaczną częścią egiptu. Według arabów to my jesteśmy brudasami. Oni po każdej wizycie w toalecie myją się, a my tylko rozsmarowujemy po skórze. Brudasy jesteśmy i tyle na ten temat.

11. Robactwo. No cóż to jest afryka u nas żyją karaluchy 2 cm (nie oszukujmy się są), a u nich ja widziałam takiego na 8 cm. My mamy kleszcze z boleriozą i komary, a oni gekony latające po ścianach.

12. Pokoje. Bardzo częstym zwyczajem w hotelu jest przydzielanie najgorszego pokoju, żeby dostać bakszysz za zmianę. Inne nacje o tym wiedzą i zwykle wkładają w paszport kilka dolców i mają kłopot z głowy. Polacy naród oszczędny liczą, że pokój będzie ok, a jak się im nie podoba to dają bakszysz i zmieniają. Jeżeli jednak ktoś jest pierwszy raz to godzi się na marny pokój, a potem wypisuje, że np. włosi mają lepsze pokoje.

13. Oszustwa. W polsce ktoś zabił jest przestępcą i u nich też, u nas oszust jest przestępcą, a u nich on jest mądry a ty głupi bo się dałeś oszukać. Kilka razy nie dałam się oszukać (np. przeczytałam ceny na towarach zapisane po arabsku ze ściągą) i nie spotkałam się z niezadowoleniem, ale z podziwem. Uważamy się za naród cwaniaków i spryciarzy i złości nas, że inni w tej dziedzinie są lepsi od nas.

14. Wnioski. Jeżeli oczekujesz od wyjazdu do egiptu, że będzie jak w polsce, znaczy będą tylko polacy i animacje polskie, i wieprzowina, a na śniadanie paróweczki i pomidory, chcesz się poczuć jak burżuj, którego wahlują nad basenem i podają alkohol to nie jedź. Jeżeli jednak jesteś otwarty na inność, masz chęć odkryć kulturę i zwyczaje i podziwiać przepiękną przyrodę mimo pewnych niedoskonałości to egipt jest dla ciebie.
Edytor zaawansowany
  • dziadzio 07.07.18, 15:35
    Popieram i sugeruję przyczepić ten tekst na początku forum.
    Mamy tylko uwagi;
    ad. 8 spytanie o cenę,to jeszcze nie jest decyzja zakupu. Możesz się targować, ale zgoda sprzedającego na cenę podaną przez Ciebie wymusza zakup. Próby dalszego obniżenia ceny świadczą żeś burak.
    ad. 11 gekonki są bardzo cenne w pokojach, bo pożerają komaty i inne owady. Nie straszyć, nie odganiać, pozwalać im żyć.
    Na koniec dodałbym, że głównym powodem tak zwanej "zemsty faraona" jest zwykłe obżarstwo.
  • grafix2 08.07.18, 10:51
    Wiedziałam, że o czymś zapomnę napisać. Dziękuję za poprawki, faktycznie nie za dokładnie napisałam. Gekoniki uwielbiam, ale spotkałam się z wpisami zdenerwowanych z ich obecności. Do napisania tego postu zmotywowała mnie rozmowa na ulicy z jednym rodakiem wielce zdenerwowanym obecnością arabów w hotelu i do tego ośmielających się kąpać w basenie. Myślę, ze od teraz będzie się bał rozmawiać z nieznajomymi na ulicy ;) Może ma ktoś jeszcze jakieś uwagi niech dopisze.
  • aqua_frigida 09.07.18, 16:16
    Świetny poradnik!! :D (ja: 14 x w Egipcie)

    --
    "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
  • grafix2 10.07.18, 09:40
    15. Przypomniało mi się, jeżeli usłyszysz gwizdek, a akurat stoisz na rafie, to o ciebie chodzi, a nie o kogoś kto akurat np. popłynął za daleko. Jeżeli turysta chce się utopić to jego sprawa, może płynąć gdzie chce, ale rafy niszczyć nie wolno!!!! Ciągle widziałam delikwentów stojących na rafie, wszyscy na nich machają, ratownik już nie ma siły gwizdać, a oni dalej dumnie wypinają pierś do słonka.
  • dziadzio 10.07.18, 16:50
    No to dopiszmy jeszcze punkt o zwierzątkach morskich...
    16. żółwie nie służą do łapania, obejmowania, dosiadania. Jak się wynurza, to chce łyknąć świeżego powietrza, a nie "turysty" na grzbiecie. Wszelkiego rodzaju rybki, szczególnie zagrzebane w piasku płaszczki, czy ryby krokodyle, nie muszą być szturchane kijkiem od selfi (nie piszę tu o wypłaszaniu skorpen, bo to już szczególne barbarzyństwo).
    Dokarmianie rybek również nie jest wskazane. Popatrz na plansze umieszczone nad morzem, są w różnych językach i z obrazkami. Warto się zapoznać.
    Patrz, podziwiaj, rób zdjęcia a Twoje wnuki też będą miały okazję zobaczyć kolorową rafę.
  • grafix2 10.07.18, 18:12
    Dokarmianie rybek jest nie wskazane z 2 powodów. Po pierwsze nasze jedzenie może im zaszkodzić, po drugie ty karmisz małe rybki, a małymi rybkami karmią się WIĘKSZE i nigdy nie wiadomo jakie przypłyną ;/ Dzioby spokojnych papugoryb są bardzo ostre. Raz spotkałam zadziornego picassa, który mnie odganiał od swojego rewiru i zrobił dziury w butach na wylot. Widziałam jak rodzinka karmiła ryby. Na początku radość, a potem pisk dzieci ze strachu jak ryby zaczęły ich podskubywać.
  • lennox 11.07.18, 07:17
    Fajnie, że piszecie ten poradnik. Jednakże białe "skarpetki + kuboty" i tak swoje będą robić.
  • wejsunek35 09.08.18, 20:52
    Jak ja kocham ten ton wyższości.
  • kornel-1 11.07.18, 09:43
    grafix2 napisała:

    > 1. W egicie możecie spotkać egipcjan!

    A w starożytnym Rzymie wymyślono majuskułę. Wiedziałaś o tym?

    > 8. [...] Pytacie się o cenę to znaczy jesteście zdecydowani na zakup!

    Bzdura.

    Kornel
    --
    Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
    "Kornel: moje podróże"
  • grafix2 11.07.18, 12:21
    Wszystkie uwagi mile widziane, nie należę do osób, które lubią się wymądrzać. Co do zakupów to niezbyt precyzyjnie się wyraziłam i zostałam już poprawiona. Chodziło mi o to, żeby nie zaczynać się targować jeśli i tak nie chcecie kupić, tylko dla samego targowania. Oczywiście jeśli cena nie będzie komuś odpowiadała to nie musi kupić. Ale często się zdaża, że sprzedający zgodzi się na sprzedaż po cenie kupującego a ten, albo dalej się targuje, albo rezygnuje.
  • mernar 11.07.18, 21:04
    Oj tam oj tam ;) Żebysmy tam tylko takie problemy mieli jak nieprzystosowanie do obcej kultury:)
    Prawie nigdy nie wyjeżdżam w wakacje, raczej wiosną albo jesienią i wtedy jest chyba bardziej dobrane towarzystwo. Wczoraj wróciłem po dwutygodniowym pobycie. Takiego pokazu chamstwa i agresji w wykonaniu moich rodaków dawno nie widziałem.
    Ciągle wulgaryzmy, potworne pijaństwo, przepychanki przy barach, wyrywanie krzeseł, zabieranie niepilnowanych leżaków i niekontrolowana agresja na porządku dziennym.
    Cytat z jednego z zachowań przy barze " ku_wa nalewaj mi szybciej brudny asfalcie, co sie tak pie_dol_sz, nie widzisz ze człowieka suszy"
    Syn zapytał mnie, czy Ci ludzie to są na jakiejś przepustce z więzienia, bo jacyś tacy nieprzystosowani są do społeczeństwa. Najgorsze jest jednak to że byli w większości i że to takie społeczeństwo teraz wyjeżdża do Egiptu.
    Na te forum nikt nie zajrzy aby cokolwiek przeczytać oni tylko piją, robią zdjecia telefonami jak piją i wysyłają znajomym jak im dobrze.
    Nie skreślam na razie kierunku, ale w wakacje to juz chyba nie pojadę.
  • bloodborne 11.07.18, 21:29
    Jaki hotel?
  • mernar 16.07.18, 10:54
    Przepraszam ze tak póżno odpisuje, byłem przez kilka dni nad jeziorem. Po trzech noclegach w wilgotnym, lekko zapleśniałym domku po 270zł za dobę zatęskniłem do Egiptu :)
    Nie napisałem jaki to hotel, bo nie chce psuć nastroju osobom które być moze to czytają i w tym hotelu zamierzają spędzić wakacje. (duży hotel, średnia półka cenowa, ponad 400 rezerwacji z Polski).
    To że na "moim turnusie" byli akurat tacy goście nie jest winą hotelu. Moze obecnie jest tam super atmosfera i wspaniały wypoczynek.
    My mieliśmy pecha, grupa 6 osób zdominowała całe towarzystwo pokazując jak wspaniałe można się bawić na obczyźnie, znalazło sie mnóstwo naśladowców i sytuacja wymknęła sie spod kontroli. Było- minęło, nie chce mi sie do tego wracać myślami.
  • bloodborne 20.07.18, 23:52
    A miejscowość?
  • ucho03 17.07.18, 15:50
    mernar napisał:

    > Oj tam oj tam ;) Żebysmy tam tylko takie problemy mieli jak nieprzystosowanie d
    > o obcej kultury:)
    > Prawie nigdy nie wyjeżdżam w wakacje, raczej wiosną albo jesienią i wtedy jest
    > chyba bardziej dobrane towarzystwo. Wczoraj wróciłem po dwutygodniowym pobycie.
    > Takiego pokazu chamstwa i agresji w wykonaniu moich rodaków dawno nie widziałe
    > m.
    > Ciągle wulgaryzmy, potworne pijaństwo, przepychanki przy barach, wyrywanie krze
    > seł, zabieranie niepilnowanych leżaków i niekontrolowana agresja na porządku d
    > ziennym.
    > Cytat z jednego z zachowań przy barze " ku_wa nalewaj mi szybciej brudny asfa
    > lcie, co sie tak pie_dol_sz, nie widzisz ze człowieka suszy"
    > Syn zapytał mnie, czy Ci ludzie to są na jakiejś przepustce z więzienia, bo ja
    > cyś tacy nieprzystosowani są do społeczeństwa. Najgorsze jest jednak to że byli
    > w większości i że to takie społeczeństwo teraz wyjeżdża do Egiptu.
    > Na te forum nikt nie zajrzy aby cokolwiek przeczytać oni tylko piją, robią zdje
    > cia telefonami jak piją i wysyłają znajomym jak im dobrze.
    > Nie skreślam na razie kierunku, ale w wakacje to juz chyba nie pojadę.

    I to własnie jest polaczkowo,nachla się takie coś co nazywa się turystą wdzieje sandałki oraz skarpetki i stoi od rana przed barem i żąda piwska lub gorzały.Wstyd rozmawiać w ojczystym języku.To plebs wyjeżdzający ze swoimi Dzesikami i Alanami na wakacyjne selfie.A najgorsze jest to jak takie coś od rana smierdzi wódą i błądzi po restauracji szukając nie wiadomo czego.
  • li1210 20.07.18, 21:54
    Masz rację czasami można kiepsko trafić.My przed chwilą wróciliśmy z Hurghady i też mieliśmy pecha ,trafiliśmy na naszych mieszkali naprzeciwko nas wogóle nie można było spać .Wiem ,że interweniowały hotelarze.W dzień wstyd było na nich patrzeć i słuchać /kobiety i faceci/ Dawno nie miałam takiego spotkania z rodakami.Ludziom przybywa kasy i jeżdżą z dziećmi wyluzować, a dziećmi nie ma kto się opiekować
  • grafix2 21.07.18, 08:11
    Moi drodzy, jeżeli chcecie podyskutować na temat zachowania polaczków na wyjeździe to proszę założyć nowy wątek. Te wpisy są dowodem na moje racje. "Jaki hotel?" Fatalny hotel bo tam była grupa rozrabiających turystów. Egipt fatalny bo tam nasi jeżdżą. Śmiem twierdzić, że hotel super o Egipcie nie wspominając. Wszystkie wpisy "poradnikowe" mile widziane :). 17. Nie oceniajcie miejsc, hoteli, całego kraju, po jednostkowych zdarzeniach. Gdzieś był zapijaczony turysta, komuś lot się opóźnił. Przydzielili nas do pokoju dopiero po 14, nie dali kolacji bo przylecielismy o 2 w nocy nie z naszej winy. Rezydent nie dojechał - Typowe wypadki, które mogą was spotkać w czasie każdych wakacji i w każdym kraju.
  • erka46 13.01.19, 09:19
    Rada taka. Unikać hoteli z ofertą all inclusive, a jeśli już to 5*****. Cena trochę zatrzymuje tych nastawionych na picie. Jeśli jest opłacone śniadanie i ewentualnie obiadokolacja, to ktoś, kto nie jedzie w nastawieniu na picie, kupując jakieś deserki, owoce, napoje, 1-2 drinki, czy lampki wina dziennie cenowo wyjdzie tak samo, a pewność większa, że nie będzie takich rodaków. No, ale Rosjanie też tak się zachowują, a do tego są o wiele głośniejsi, prawie jak młodzi Anglicy...
  • doral2 13.07.18, 21:06
    - Napoje na basenie i na plaży podawane są w jednorazowych, plastikowych kubkach ze względów bezpieczeństwa.
    Żeby podpita gawiedź nie tłukła szkła tam, gdzie chodzi się boso.

    - Nie wynosi się żarcia ze stołówek do pokoi dlatego żeby okoliczne mrówki i inne robaki do pokojów nie właziły.

    - nie wynosi się kanapek ze stołówki na baseny i na plażę, bo w tamtejszej temperaturze żarcie psuje się w tempie ekspresowym i na własne żądanie osoby nienażarte aplikują sobie zatrucie pokarmowe.

    - Egipcjanie nie są niewolnikami, ani ludźmi gorszego sortu. Traktuj ich z szacunkiem takim samym, jakiego wobec siebie oczekujesz. Nie jesteś w niczym lepszy od nich, tylko dlatego że jesteś białasem.

    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/58ea10722a7ca480.html][IMG]http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg[/IMG][/URL]
  • dziadzio 16.07.18, 18:34
    A jak już wypijesz z tego plastikowego kubeczka, o którym pisze doral, to wrzuć go do pojemnika na śmieci. W przeciwnym przypadku wiatr przemieści kubeczek pod sąsiedni leżak, do basenu, czy w dowolne inne miejsce. To samo się tyczy plastikowych butelek, słomek i mieszadełek.
  • stavros2002 14.07.18, 21:53
    A tak w ogóle o co ci chodzi?
  • persona_5 16.07.18, 14:55
    Dzieki za info zwlaszcza z tym marnym pokojem bez bakszysza :)
  • grafix2 21.07.18, 08:27
    18. Dobrze przeczytajcie ofertę i umowę. "Wyrzucili nas z pokoju, a wylot był dopiero w nocy." "Nie dali nam jakiegoś posiłku" Zwykle już przed wyjazdem wiadomo, że wykwaterowanie jest o 10 lub 12 godz. i to nie tak, że nam nie dali, ale właśnie w prezencie dostaliśmy jeszcze 1 dzień słońca.
  • ametystowa.pani 08.08.18, 22:04
    Ciekawe z tym pokojem. W razie czego jak mi się tak trafi w przyszłości to może zamienię. Raz zamienili nam pokój bez problemów bo coś szwankowało chyba klima już nie pamiętam ale to było w Turcji. W Egipcie dawali nam bardzo dobre pokoje. Pamiętam szczególnie apartament w hotelu w Kairze z dwoma łazienkami, dwiema sypialniami i kuchnią, salonem- mieszkanie mieliśmy wtedy mniejsze. Szkoda,że zdjęć nie zrobiłam. Fakt,że dopłaciliśmy gwiazdkę w górę no ale.. Dopłaciliśmy bo się właśnie nasłuchaliśmy jaki tam kiepski standard, że to nie Europa itd... W żadnym miejscu, gdzie byłam potem nie było takiego standardu ani jedzenia. Złego słowa nie powiem o Egipcie ani o ludziach ani o hotelach czy czymkolwiek:) Wszędzie gdzie się jest trzeba być otwartym i serdecznym i to dużo daje.

    --
    "Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare
  • grafix2 19.08.18, 09:27
    19. Dzieci należy mieć zawsze pod kontrolą!!! Myślałam, ze to jest oczywiste, ale wpis na tym forum udowodnił mi, że jednak nie wszyscy to wiedzą. Byłam na wycieczce łodzią na rafy, na której matka na środku morza poszła pływać zostawiając małe dziecko (koło 6-7 lat) nie umiejące pływać tylko w rękawkach koło łodzi. Gdy się zrobiła afera, była zdziwiona, ze przecież jest ratownik to on ma pilnować jej dziecko. Ratownik podjął jedyną słuszną decyzję wyciągnął całą grupę z wody i zawiózł na plażę. Możecie sobie wyobrazić wściekóść 50 osób. Wycieczki statkiem na rafy są wycieczkami dla osób pływających dobrze. No chyba że bawi cię całodniowe siedzenie na pokładzie. Dla bezpieczeństwa można dostać kamizelkę. Jeżeli chcesz zobaczyć rafę to pływasz: 1 na głębokiej wodzie, 2 od brzegu dzieli cię spora doległość 3. Od brzegu jesteś oddzielony grzbietem rafy przez który nie można przejść. Można nad nim przepłynąć jak jest przypływ, a jak nie to mimo że brzeg wydaje się bliski to do pomostu może się okazać dość daleko. Warto wchodząc do wody sprawdzić skąd są fale i płynąc pod fale. Powrót jest wtedy łatwiejszy bo z falami. TO NIE SĄ WARUNKI NA TO ABY DZIECI PŁYWAŁY SAME!!!
  • damian2323 19.08.18, 13:46
    @grafix2 - kogo masz na mysli " Brudasy jesteśmy i tyle na ten temat." - jezeli dotyczy to Ciebie i Twojej rodziny, to Twoj problem i nie masz sie czym chwalic. Jezeli masz na mysli Polakow, Europejczykow czy nie muzulmaninow to jestes w wielkim bledzie i wypraszam sobie nazywania min. mnie brudasem!!! Uczono mnie, ze papier toaletowy sluzy do podcierania sie a nie razsmarowywania po skorze....po za tym jest cos takiego jak wanna, prysznic czy bidet, gdybys nie wiedziala.
    Co do brudu w Egipcie - mowisz o kurzu i pyle piaskowym czy wszedobylskich smieciach wyrzucanych przez wiekszosc miejscowych gdzie popadnie nawet do Nilu!
    Monety jako bakszysz - gdzie widzisz problem? Z ostatniego pobytu przywiozlem 50 jednofuntowek w kieszeni, ktore wymienilem pracownikom hotelu na banknoty. Brytyjczycy dawaja monety £1 bo to jest u nich norma a przed wyjazdem wymieja je pracownikom na banknoty.
    Przydzielanie lepszych pokoi na recepcji za kilka dolcow - pracuje w hotelu ponad 10 lat i wiekszej glupoty nie slyszalem. Myslisz, ze jak zabookujesz standard room i dasz 10 dolcow do paszportu to dostaniesz suita? Albo pokoj z widokiem na morze? Zartujesz chyba! To, ze ktos jest Polakiem a ktos Wlochem czy Niemcem wcale nie znaczy jaki dostanie pokoj. Po prostu polskie biura podrozy dymaja swoich klientow jak moga! Wykupuja najtansze pokoje w hotelu i placa najnizsze mozliwe stawki a za wczasy cenia sobie wiecej niz to samo biuro podrozy w innym kraju. Mam tu na mysli np. Tui.
    Powodzenia w pisaniu kolejnych poradnikow i podcieraj sie a nie rozsmarowywuj po skorze, bo na nastepne wakacje polecisz w luku bagazowym.
  • grafix2 19.08.18, 19:06
    Nie jest źle. Ktoś napisał, że ci co powinni to przeczytać to nie czytają tego forum. I proszę dowód, że jednak czytają. Dziękuję :)
  • ewa9961 14.09.18, 16:16
    uderz w stół,a nożyce się odezwą
  • dusia165 23.09.18, 19:20
    Damian 2323 - Muzułmaninów?!?!? A cóż to takiego?!?! Muzułmanów ch!yba... I nie "dawają" a dają!
  • damian2323 02.10.18, 16:49
    dusia165 napisał(a):

    > Damian 2323 - Muzułmaninów?!?!? A cóż to takiego?!?! Muzułmanów ch!yba... I nie
    > "dawają" a dają!

    Dziekuje pani polonistko za wytkniecie bledow. Wszystkie posty na tym forum pani sprawdza czy sa pisane poprawna polszczyzna?
  • dusia165 03.10.18, 19:48
    Nie, nie wszystkie. Tylko te, które są tak bardzo "pouczające" jak pański :)
  • bialenoce 30.09.18, 17:38
    Witam.Mam pytanie o bezpieczeństwo w Kairze.Wyjazd indywidualny ,dobry hotel i zwiedzanie też indywidualne.Kobiety- jaki ubior poza hotelem?Jeśli ktos był w ostatnim czasie, będe wdzięczna za informacje.
  • damian2323 02.10.18, 00:00
    Indywidualnie w Kairze bylem 3 lata temu, wiec nie w ostatnim czasie, ale gdybys chciala jakies namiary na sprawdzone taxi czy inny transport albo lokalnego przewodnika daj nzac.
  • damian2323 02.10.18, 16:44
    damian2323 napisał:

    > Indywidualnie w Kairze bylem 3 lata temu, wiec nie w ostatnim czasie, ale gdyb
    > ys chciala jakies namiary na sprawdzone taxi czy inny transport albo lokalnego
    > przewodnika daj znac.

    Mala pomylka - 2 lata temu
  • bialenoce 13.10.18, 14:26
    Dziekuję,nie zdążyłam przeczytac przed wyjazdem.już wróciłam,
    wyjazd bardzo udany, jesli ktoś potrzebuje informacji, mogę pomóc.
  • dianaro 23.10.18, 14:31
    Zgadzam się w 100%. Byłam w Egipcie 10 razy i na pewno jeszcze wrócę. Jest inaczej, ale jeśli znamy zasady, to możemy spędzić niezapomniane, wspaniałe wakacje.

    --
    Kuba 07.05.2007r.
    Marta 20.11.2012r.
  • habibi04 01.11.18, 21:25
    Ha. dawno tu nie zaglądałam . A od 14 lat co rok bywam w Egipcie :) Tak - lubię ten kraj , ludzi , klimat , ciepłe morze . I to prawda ,że jeśli się umie zaakceptować ,że gdzieś w innym kraju niż Polska jest inaczej to ..... trzeba tam pojechać . I w końcu zostały zebrane wszystkie podstawowe zasady bycia i odpoczynku w Egipcie . Tylko .... myślę ,że nie przeczytają i nie zrozumieją tego Ci Polacy , którzy tak naprawdę powinni się z tym tekstem zapoznać . Pozdrawiam
  • senioryta13 03.11.18, 05:42
    powiem więcej, niektórzy jadą tylko po to, aby węszyć , narzekać i brać odszkodowania z agencji.
  • 1966f 09.12.18, 17:54
    Matko jedyna .Gdybym to przeczytała wcześniej to nie wiem czy bym się na ten kraj zdecydowała.Kiedy jechałam pierwszy raz do Turcji to na tym forum" uczyłam się" tego kraju,więc teraz kiedy wykupiłam wycieczkę do Egiptu to też postanowiłam tu zajrzeć.Przeraziły mnie te rekiny ,myślałam że pod opieką męża ,w kamizelce uda mi się obejrzeć rafę a teraz nie wiem czy wejdę do morza choćby na chwilę. Chciałabym obejrzeć Dolinę Królów więc może jakieś wskazówki.
  • dziadzio 10.12.18, 19:31
    1. Rekiny są w swoim środowisku, nie drażnij, a Cię ominą.
    2. Rafy się nie ogląda ;) rafę się podziwia.
    3. Dolina Królów to b. gorący wąwóz, zwiedza się grobowce. Dużo płynu, przewiewne ubranie i koniecznie coś na głowę. Aha, w grobowcach zakaz fotografowania.
    Ogólnie pospiesz się, bo wszystko powoli ginie...
  • ucho03 11.12.18, 18:08
    1966f napisała:

    > Matko jedyna .Gdybym to przeczytała wcześniej to nie wiem czy bym się na ten kr
    > aj

    Tak to dziki kraj,zamachy,porwania są na początku dziennym.W kraju tym na pewno rzuci się tobie w oczy brud ,syf,i ubóstwo.W samym hotelu moze być ok ale już za hotelem istny smietnik.W pewnych hotelach lepiej nie przyznawać się że się jest polaczkiem,po prostu wstyd robi ta hołota.Oczywiście są hotele gdzie hołoty jest mniej i wtedy poczujesz w hotelu wakacje.Życzę tobie udanego wypoczynku.
  • grafix2 17.12.18, 10:23
    Nie stresuj się, ludzie marzą żeby spotkać rekina, W morzu czerwonym dzięki wysokiemu zasoleniu pływa się bardzo łatwo, właściwie woda unosi. Oczywiście są lepsze i gorsze miejsca i właściwie hotel wybiera się ze względu na rafę i własne zdolności pływackie. W Marsa Alam dużo hoteli ma wysokie fale i ciężko się pływa, ale rafy najpiekniejsze (czytaj jeszcze nie tak zniszczone). Generalnie jak pływasz na rafie to zapominasz o wszystkim, że pływasz, że się boisz wody czy rekinów. Problemem jest tylko to, że ciężko krzyczeć z zachwytu z rurką w ustach :) Zazdroszczę ci tego pierwszego zobaczenia rafy. Ta chwila jest warta wszystkiego, Po kilku latach zachwyt pozostaje, ale dołącza się żal, że to wszystko tak szybko niszczeje. Generalnie od wylądowania na lotnisku do wejścia do wody z maską, żalujesz, że przyjechałaś do Egiptu, widzisz brud, jest ci gorąco, wszędzie pustynia, wszystko wydaje się obce, ale to tylko przez ten okres. Potem to już wszystko zachwyca. Bez powodu ludzie by tam ciągle nie wracali.
  • senioryta13 18.12.18, 13:01

    Slusznie zrobilas, ze jadac pierwszy raz do Egiptu, wykupilas wycieczke . Egipt to przede wszystkim bogata historia, kto z nas nie marzyl, uczac sie starozytnej historii, o piramidach aby je kiedys zobaczyc ?
    Czasu na 'rekiny' bedziesz miala malo, no, chyba ze wykupilas wersje 7 + 7.
    Co do mnie, bylam juz kilka razy, dopiero co wrocilam i juz robie plany na przyszlosc, kiedy bede mogla tu wrocic.
    Jak inaczej mozna zachwalac pobyt tutaj ? Jedz i chlon wszystko oczyma, a my bedziemy ci zazdroscic wspanialego tam pobytu :)
  • drycki80 30.01.19, 16:45
    Dzieki za uwagi. Mam nadzieje ze rodacy przed pierwszym lub przed kolejnym wyjazdem przeczytaja je. Chcialbym tylko jeszcze raz podkreslic punkty o rafie: po rafie sie nie chodzi, rafy sie nie niszczy i okaleczenia bywaja dlugotrwale. Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.