Dodaj do ulubionych

UWAGA NA SUN& FUN

IP: 217.11.152.* 20.10.04, 17:03
Chciałabym ostrzec wszystkich którzy wybrali się bądź chcą wybrać się z
SUN&FUN na wycieczkę. Uwaga – jeżeli zależy Wam na konkretnym hotelu, nie
wybierajcie tego biura. Możecie trafić gdzie indziej. Biuro to zaczyna sobie
bardzo negatywnie zagrywać z klientami. Na turnusie na którym byłam pół
autokaru trafiło nie do tego hotelu, za który zapłacili i wybrali sobie na
urlop. Sprzedają miejsca niezarezerwowane, chodzi im tylko o sprzedaż. Chcesz
do hotelu X – powiedzą Ci, że mają tam miejsce dla Ciebie. A później na gwałt
szukają miejsca. Wszystkie osoby, które miały być w Coral Beach i Sunrise El
Palacio w Hurgadzie trafiły do zupełnie innych hoteli. Przeczytajcie również
posty innych ludzi poniżej. Przypadki jak się okazało dotyczą również innych
hoteli. Informują Cię o tym na lotnisku, ani przepraszam ani nic – po prostu
mam Państwa na liście do innego hotelu. Rezydentki są bezczelne, każą na
własną rękę dzwonić z Egiptu do biura w Polsce i wyjaśniać sprawę. Olewają
totalnie. Zapłaciłeś – to jesteś frajer. Żadnego wsparcia. Znam osoby, które
koczowały po 5 godzin w hotelu, czekając aż znajdzie się dla nich
jakiekolwiek miejsce po czym spały gdzieś w pracowniczych pokojach, w
beznadziejnych warunkach. Kto miał więcej szczęścia, dostał miejsce w innym
hotelu od razu. Do tych osób należałam. Gdyby nie to, że należę do ludzi
optymistycznie nastawionych do życia, zepsuliby mi totalnie wakacje – i to
wcale nie za małe pieniądze. Pozdrawiam i życzę szczęścia z SUN&Fun ja nie
pojadę już z nimi nigdzie.
Edytor zaawansowany
  • wiktormalinowski 20.10.04, 17:16
    Pewien nie jestem ale słyszałem że sun&fun to dawne biuro EL Greco czyli ci co
    jeździli wiedzą o co chodzi...
  • derduch 20.10.04, 17:40
    To odłam Oasis tours

    --
    Na wszystko skutecznie pomaga woda.
    Dwie, trzy krople na szklanke wódki

    www.ziemni.risp.pl/
  • Gość: kama IP: *.polkomtel.com.pl 21.10.04, 18:01
    derduch jesteś genialny, Twoje zdrówko, link mega:)
  • Gość: Ania IP: 217.153.131.* 26.10.04, 17:20
    Absolutnie SUN&FUN to nie jest odłam OASIS TOURS
  • lesio2 20.10.04, 17:46
    Ja tez miałem przygody z nimi. Ale z innym hotelem. Właścicielem jest jakiś
    Turek. Wystrzegałbym się, bo może się okazać jak z Triadą. Też nas totalnie
    zignorowali a rezydentki w ogóle nie odbierały telefonów - pomógł mój krzyczący
    brat - który interweniował z Polski. Gdyby nie on nie wiem gdzie wylądowałbym z
    rodziną. Totalna porażka - gdyby nie to, że sam Egipt jako kraj dużo mi
    zrekompensował, chyba wysadziłbym to biuro w powietrze po powrocie. Dołączam
    się - nigdzie z nimi nie jedźcie. Wiele pracowników tutaj na forum tworzą
    pozytywną aurę - więc nie wierzcie we wszystko, co tu piszą. Jak ja byłem ponad
    połowa trafiła do innych hoteli, a czy zostali zakwaterowani tam ostatecznie -
    czy przypadkiem nie koczowali gdzie indziej - też nie wiadomo. Warto dodać te
    kilkaset złotych i spać spokojnie z pewniejszych biur.
  • Gość: ber IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 14:22
    Też mi się wydaje , że część tych zachwalajacych to pracownicy bądź właściciele
    tej firmy. Wystarczy jednak poczytać na forum jak powstała ta firma i wszystko
    bedzie moim subiektywnym zdaniem jasne. Ja bym z nimi nigdzie nie jechał.
  • mufkaalam 20.10.04, 18:22

    ......
  • kocia_mama 21.10.04, 19:29
    Nie wiem dlaczego, ale ja jakoś Ci nie wierzę :)
  • Gość: byn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 03:01
    To uwierz. Znam to z autopsji. Polskie biura są okropne. To biuro niczym nie
    odbiega od pozostałych. Rezydentki to łagodnie mówiąć niekompetentne kobitki.
    Miłego urlopu z tym biurem. To Wasze pieniądze.
  • kocia_mama 22.10.04, 10:17
    Odpowiem tak - nie znalazlam zadnego polskiego biura podrozy na tym forum,
    ktore nie zostalo by w ten czy inny sposob skrytykowane, poczawszy od AlfaStar
    a skonczywszy na Scan Holiday. Wiec co za roznica z ktorym pojade?
    Zmienic biuro, a czy potem sie nie okarze, ze "zamienil stryjek siekierke na
    kijek"? Toz wpadki to domena dokladnie wszystkich naszych biur podrozy, wiec po
    co sie stresowac na zapas. Trzeba miec nadzieje, ze bedzie wszystko ok tym
    razem i miec udane wakacje.
  • Gość: Justawawa IP: *.fransmaas.com.pl 29.10.04, 13:18
    Byłam z nimi w Hurgadzie w Sierpniu. Było ok powiedziała bym ze cudownie ale to
    chyba nie zasługa biura a samego Egiptu. Co do Biura znam gorsze np GTI - nigdy
    więcej. Ale Sun Fun było całkiem ok. Rezydentki może nie były jakoś wyjądkowo
    milusińskie ale rzeczowe normalne dobrze wykonywały swoją prace. Po mnie
    pojechał z nimi mój brat z dziewczynąteż do Sunrise El Palacio wrócił rózwież
    zadowolony. Ja się z nimi jeszcze kiedyś wybiore. Pozdrawiam
  • Gość: Kuba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.04, 17:56
    Sam niedawno opisywałem nieprzyjemne wspomnienia z hotelu w którym mieszkałem.
    Wydawało mi się że to forum istnieje by sie dzielic swoimi uwagami bo tak tylko
    możemy uniknąć jednostronnego podejścia biur do naszych pieniędzy które ciułamy
    na wakację. Nic z tego. Zaraz ,przez kilka osób które czesto wypowiadaja sie na
    tym portalu zostałem zatakowany.
    Przyglądnołem sie innym przypadkom i chyba już wiem dlaczego jak wchodze do
    biur podróży to wszyscy siedzą przy komputerach i mają roboty aż po pachy.
    Pisanie na tym portalu to chyba ich obowiązek. Bo trudno mi uwierzyc że
    niektóre nicki z taka zawziętością i determinacją niby turyści a bronią i
    obiektów i biur z takim zaangażowaniem.
    Na tym portalu jak mi sie wydaje jest też grupa która z natury ze wszystkiego
    jest zadowolona i ani syf w hotelach ani syf w jego otoczeniu ani syf w
    organizacji wycieczek nie jest im w stanie zakłócic wypoczynku. Co tam karaluch
    lub szczur. Ja im naprawdę szczerze zazdroszcze. Jest jeszcze jedna grupa która
    niczego niezauważa i tak naprawdę mase rzeczy dowiaduje sie w powrotnym
    samolocie bo nazbyt zapobiegliwie ,przedawkowywali notorycznie liośc alkoholu
    by w chorobe faraona nie popaść. I tak sopwodu że nic niepamietaja mogą również
    twierdzic że było odlotowo.
    I na koniec jest jeszcze jedna rzecz którą usprawiedliwiam niektóre posty. Mamy
    w naturze samochwalstwo i samouwielbienie.Taka niby niebardzo dokuczliwa
    dolegliwośc ale czasem w jej wyniku popadamy w przesadę.Grupa ta chocby było
    katasrofalnie i beznadziejnie nigdy sie nie pogodzi z tym że ktoś mógłby sie o
    tej niedoli dowiedzieć. Przecież oni są tacy boscy a tu taki grzdyl. Ta grupa
    chocby ich ogniem przypalali będą twierdzic że mieli najlepsze wycieczki ,
    najlepszy hotel ,najlepszą obsługe. Od rzeczywistości ważniejszy jest honor i z
    mizeria stawrzana otoczka boskości.
    A ja bywam w afryce. I byłem tu i ówdzie. I byłem w dobrych miejscach i złych i
    żaden fałszywie podszywający się za turyste a tu piszący kitu mi nie sprzeda.
    Kuba
  • Gość: Grubalski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 11:38
    Witam!Byłem z tym biurem w tym sezonie dwa razy w Hurghadzie.Moja opinia jest
    całkowicie opozycyjna.POLECAM,POLECAM gorąco to biuro,zresztą wystarczy
    poczytac posty o tym biurze z wakacji począwszy od czerwca do wrzesnia bo w
    tym okresie był dużo większy ruch na forum.A rezydentki beszczelne-no mie a
    napewno nie Pani Bożena.Cały team oddany swojej pracy.VERA to chyba jakaś piąta
    kolumna..........
  • kocia_mama 25.10.04, 15:02
    Sluchajcie a jak to bylo w Waszych przypadkach, czy oni przesylaja po wplaceniu
    pelnej kwoty jakies potwierdzenie, bo mi powiedziano, ze czegos takiego nie
    praktykuja. Poniewaz powiedzialam, ze kazdego klienta nalezy potraktowac
    indywidualnie i jesli rzyczy sobie takowego potwierdzenia powinni mu go
    przeslac, bo to zadna laska Pani powiedziala, ze przesla, ale jakos narazie nie
    moge sie doczekac. Na jakiej podstawie sa wydawane dokumenty podrozne na
    lotnisku?
  • Gość: darek IP: 62.233.169.* 25.10.04, 20:55
    Hej! Grubalski nie przesadzaj juz z tym oddaniem calego teamu?!Co takiego
    Bożenka zrobiła,w czym tak bardzo oddana,poza tym,że wcisnęła ludziskom
    wycieczki po 20$ droższe niż np u Soni?!Nie mam pretensji do biura Sun&Fun-
    trafiłem do hotelu ,którego chciałem wszystko na miejscu było...jestem
    zadowolony.A co do rezydentek to jak wszędzie trzeba mieć poprawke i jak
    najmiej się z nimi spotykać.
    pozdrawiam
  • Gość: Magda IP: 62.135.35.* 23.10.04, 13:30
    Każdemu może się zdarzyć zmiana i nie piszcie , że SUn & Fun nie ma zmian
    hoteli bo to też nie jest prawdą, to jest nowe biuro faktycznie były prezes
    Oasisu i większość pracowników EL Greco, niezła mieszanka
  • Gość: Vera IP: 217.11.152.* 25.10.04, 13:51
    Posłuchajcie napisalam tutaj informacje nie po to, abyście się stresowali (bo
    pieniadze już zostaly wplacone), ale jeśli coś takiego Wam się zdarzy - to
    badzcie na to przygotowani. Przejrzyjcie inne analogiczne hotele na forum, pod
    katem na czym Wam zależy. Jesli beda chceli Wam dac zastepczy - podajac nazwe,
    bedziecie przynajmniej zorientowani do jakiego Was wiozą i ewentualnie
    zaprotestować. Moze się uda zamienic na jeszcze inny. Nie chodzi o to, żeby Was
    straszyc, ale aby pomoc. Natomiast a propo rezydentki Pani Bozenki - tez
    slyszalam ze jest bardzo fajna i to ona wlasnie opowiadala ze zaczynaja
    klientom mieszac jesli chodzi o hotele. Pozwalam sobie przytoczyc również post
    Joli - nasz przypadek ne jest jedynym i nie ostatnim.


    • Re: sun& fun wycieczki fakult. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Gość: jola 16.10.2004 12:59 + odpowiedz


    Właśnie wróciłam z Egiptu z wycieczki zorganizowanej przez Sun&Fan, jak możesz
    to radzę wycofaj się.Co roku jeździłam z innych biur i zawsze było bez zarzutu.
    sun&fan to kpina , nieporozumienia. Na lotnisku powiedzieli mi,że bedę w innym
    hotelu niż sobie zarezerwowałam, zawieźli mnie do tego innego hotelu, po pięciu
    godzinach czekania w holu hotelowym, bez jedzenia i picia, okazało się że tam
    również nie ma miejsca, w ogóle nie ma nigdzie już pokoi wolnych.W środku nocy
    zakwaterowali mnie w jakimś brudnym, śmierdzącym hotelu.Rezydentki nie chciały
    ze mną rozmawiać, odkładały słuchawkę telefonu, a biuro w Polsce o 18 przestało
    odbierać telefony.Znajomi z Polski starli się cały czas mi pomóc, na drugi
    dzień po godz.13 wreszcie udało się mi przenieśc do hotelu, w ramach
    rekompensaty i przeprosin był to Hilton. W Hiltonie bez zarzutu.Niestety koniec
    też nie był radosny-rezydentka powiedziała, że samolot ma opóźnienie 20 h, o
    godz.12 po południu mam się wynosić z pokoju i czekać do 3 w nocy na samolot na
    plaży. Arogancja tego biura i rezydentki są przerażające-tym bardziej że nie
    byłam osamotniona w tych przeżyciach,inni turyści mieli przygody podobne.

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=16741944&v=2&s=0
    Pozdrawiam i zycze powodzenia.
  • Gość: kama IP: *.polkomtel.com.pl 26.10.04, 18:32
    łaaaa, 20 godzin dodatkowo naplaży w egipcie!GENIALNE!!!! byłabym zachwycona,
    niestety mój samolot nie miał takiego opóżniena. skorzystali znajomi którzy
    wracali dzień wcześniej, mieli mieć wyl\ot o 15 a po zmianie o 2 w nocy!
    fantastycznie sobie spędzili dzień- taki bonusik plaza i słońce za free na
    pożegnanie.
    moja droga malkontentko- spóżnienia się zdażają każdemu z BP- Ci znajomi
    lecieli z neckermana. wszystko kwestia podejścia, dla Ciebie to była tragedia,
    dla nich bonus.
    proponuję następnym razem wsiąść i w auto i jechać na Hel- bez spóżnień z
    wybraną kwaterą. Hilton też byłby dla mnie bonusem, ale jak widać nie dogodzisz
    a marudzenie to sport narodowy rodaków.
  • Gość: bera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 09:20
    Może dla ciebie kama szlifowanie bruków to sama przyjemność. Może nawet lubisz
    ten całodzienny smrodek spoconego ciała. Są jednak ludzie , którzy tego nie
    lubią i mam nadzieje , że jest ich wiekszość. Współczuje tym , którzy muszą
    obok ciebie siedzieć w samolocie.
  • Gość: kama IP: *.polkomtel.com.pl 27.10.04, 13:46
    o fe, bera, nieładnie tak pisać.po pierwsze cały dzień miałam na nurkowanie, po
    drugie zawsze można skorzystać z prysznica na plaży, a spocić się nie spociłam
    bo siedziałam sobie w klimatyzowanej knajpce a na lotnisko pojechałam
    klimatyzowanym autokarem.
    naprawdę dziewczynko ten jad Cie zabije, Ty nigdzie nie powinnaś jeździć bo
    zapewne należysz do tych co innym psują wakacje
  • Gość: kama IP: *.polkomtel.com.pl 27.10.04, 15:01
    poza tym jak wspominałam tego typu śpóżnienia samolotu zdażają się w każdym bp-
    i to jest tylko kwestia podejścia czy zepsujesz sobie ostatni dzień pobytu czy
    po prostu wyciągniesz z tego pozytywy. tyle.
  • Gość: Aga IP: *.acn.waw.pl 27.10.04, 16:15
    Kama, to w końcu twoi znajomi, czy ty? Kto miał taką przygodę, bo sprzeczne
    informacje podajesz... ;)
    Chociaż ja tez takie rzeczy traktuję jako bonus.
  • Gość: kama IP: *.polkomtel.com.pl 27.10.04, 16:44
    ja leciałam z Alfa i mój samolot był na czas- znajomi mieli wykupioną wycieczkę
    z neckermana i 20 godzin spóźnienia- dlatego mówię -takie rzeczy się zdarzają i
    to z bardzo różnych przyczyn, niekoniecznie musi to być wina bp!
    Faktycznie opisałam sytuację jakby mi się przytrafiła- właściwie cytując moją
    dobrą kumpele, byli na wyprawie przed nami i pomimo spóźnienia nie robili
    tragedii. Kumpela ma zdrowe podejście do życia i na pewno nie śmierdzi.:)
    To babsko totalnie wyprowadziło mnie z równowagi, stąd może mój nieco
    chaotyczny styl.
    A i tak żal że mój samolot był na czas...
  • Gość: bera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 23:54
    Kręcisz, opowiadasz coś na wzór jedna pani drugiej pani. Może lubisz być
    wyrzucana jak śmieć na piasek. Ja nie lubie. Nie za to płaciłam. Normalne biuro
    w takich sytuacjach zapewnia lokum o okreslonym standardzie. Ale jesli lubisz
    dokonywać ablucji na plazy to juz Twój problem. Z tego co wiem to prysznic na
    plazy służy do spłukiwania słonej wody z ciała a nie do mycia się. Powinnaś o
    tym wiedzieć.
  • Gość: xawier IP: *.polkomtel.com.pl 28.10.04, 11:19
    odpuść już kobieto! ta dyskusja mogła być ciekawa,gdybyś pamiętała o
    podstawowych zasadach dobrego wychowania- powinnaś wiedzieć o tym,że nie wypada
    obrażać nikogo na forum tylko dlatego że jesteś schowana za swoim komputerkiem.
    z tego co wyczytałem nie wnioskuję ani tego że kama się kąpała pod plażowym
    prysznicem- myślę że raczej chodziło o opłukanie się z soli, po drugie nie
    pisała że ją wyrzucili z hotelu tylko że samolot jej znajomych miał spóźnienie
    i oni nie robili z tego problemu- w przeciwieństwie do Ciebie- Ty ze
    wszystkiego robisz problem i na dodatek brak Ci kultury! może zamiast podnosić
    raban należało się dowiedzieć o powody spóznienia bo może być ich milion,
    choćby niekorzystne wakrunki atmosferyczne nad europą.
  • Gość: bera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 11:49
    Dobrze już odpuszcze kama=xawier. Każdy na tym forum opisuje swoje subiektywne
    odczucia z urlopu. Dla jednego bonus w postaci lepszego hotelu to szczyt
    szczęścia a dla drugiego to zepsute wakacje zachowaniem biura pierwszego dnia.
    A Ty się wdajesz w polemikę. Kogo interesuje to co Ty o tym myślisz?
    Opisz "swoje" wakacje. Napisz co Tobie się podobało a co nie. Napisz coś o
    nurkowaniu. Są ludzie którzy płacą za nurkowanie a potem sie okazuje , ze to
    nie dla nich i szkoda było kasy. Na pisz o tym.
  • Gość: xawier IP: *.polkomtel.com.pl 28.10.04, 13:21
    błagam, nie odbieraj mi męskich atrybutów! mogę opisać co tylko chcesz, akurat
    jeśli chodzi o nurkowanie to proszę pytaj; Egipt? wybrzeże tureckie? Chowacja?
    co chcesz wiedzieć? na początku korzystałem z pakietu BP, potem z
    indywidualnych lokalnych, potem zrobiłem kurs i nurkuję już sam. to prawda, nie
    wszyscy nadają się do nurkowania, widziałem ludzi którzy po prostu nie byli w
    stanie się zanurzyć.nie sądze żeby zal było kasy bo jak się nie spróbuje to się
    nie wie.
    ponadto pewnie jednak kogoś obchodzi co myślę. takie są zasady forum, nie
    chcesz nie czytaj, ale przestań wszystkich wkoło obrażać.
  • Gość: kama IP: *.polkomtel.com.pl 28.10.04, 13:25
    NA PISZ, to taka droga lokalna pod Olsztynem:) pozdrawiam i życzę więcej
    uśmiechu, mniej jadu:)
    xawier niewielu jest prawdziwych turystów, dzięki,większość to nietety ciepłe
    kluchy wkoło marudzące..
  • Gość: bera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 13:28
    polkomtel.com.pl :)))))))))))))))
  • Gość: kama IP: *.polkomtel.com.pl 28.10.04, 13:34
    yo baby,polkomtel:), proszę się zidentyfikować, byle bez inwektyw już.
  • Gość: kama IP: *.polkomtel.com.pl 28.10.04, 13:44
    bera, znamy się?? skąd i przez kogo? no to bylby rekord świata....
  • Gość: marunjo IP: *.polkomtel.com.pl 28.10.04, 11:26
    a ja współczuję tym którzy muszą czytać takie chamskie wypowiedzi jak Twoja.
    kultury bera.
  • Gość: darek IP: 62.233.169.* 01.11.04, 02:49
    Rozejm!heh
  • Gość: marunjo IP: *.polkomtel.com.pl 28.10.04, 11:23
    a ja współczuję tym którzy muszą czytać takie chamskie wypowiedzi jak Twoja.
    kultury bera.
  • Gość: darek IP: 62.233.169.* 25.10.04, 20:43
    Hej! Ja właśnie wrócilem i było super!Trafiliśmy do tego hotelu co chcieliśmy
    (sun rise palacio).Oczywiście od rezydentek nie ma co wymagać zbyt wiele ale to
    chyba normalne...Dla nich najważniejsza sprawa to wycieczki fakultatywne
    (kasa).Co do biura osobiście nie mam zastrzeżeń,choć miałem wielkie obawy przed
    wylotem.
    pozdrawiam
  • Gość: Stiwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 13:08
    Nic dziwnego w sumie, że biuro z taką historią w końcu zaczyna tak zagrywać.
    Jak przeliczyli sobie ile osób odprawili z kwitkiem, zwracając pieniądze (w tym
    mnie), to wpadli na pomysł, że lepiej oszukać klienta, niż stracić pieniądze.
  • kocia_mama 26.10.04, 14:30
    Stiwi a na ile przed terminem zrezygnowales z zarezerwowanej imprezy, czy byles
    ubezpieczony od kosztow rezygnacji?, czy zwrocili Ci cala wplacona kwote, czy
    straciles czesc kasy?
    Bo z tego co wiem nawet jesli rezygnujesz na wiecej niz 30 dni przed terminem
    juz potracaja ci 100PLN kary umownej, im blizszy termin imprezy tym potracaja
    wiecej a juz od 14 do 4 dnia przed rozpoczeciem nawet tracisz 75%.
  • Gość: Stiwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 18:09
    Ja się z nimi umówiłem tak, że albo mi załatwią konkretny hotel, albo chce
    zwrotu pieniędzy. Umówiłem się też, że nie wpłacam całości, a tylko zaliczkę,
    to było chyba na 10 dni przed imprezą. Nie załatwili hotelu i zwrócili zaliczkę.
  • kocia_mama 27.10.04, 09:14
    No kurde az mi sie wierzyc nie kce :)
    Co to znaczy zalatwia konkretny hotel, wybrales jakis hotel ktorego nie maja w
    ofercie czy jak? :)
  • Gość: Aga IP: *.acn.waw.pl 28.10.04, 01:23
    kocia_mama napisała:
    > Co to znaczy zalatwia konkretny hotel, wybrales jakis hotel ktorego nie maja
    > w ofercie czy jak? :)

    W ofercie mają, ale co z tego, skoro faktycznie dopiero jak zapłacisz, to oni
    tak naprawdę próbują załatwić. Wtedy dopiero kontaktują sie ze swoim
    kontrahentem Egipcjaninem, który siedzi na miejscu i ten kontrahent próbuje coś
    zarezerwować. I losy turysty w dużej mierze zależą od tego, jakie dany
    kontrahent ma układy w danym hotelu, jaką pulę miejsc, itd. NIestety. Dopiero
    po kilku dniach kontrahent odpowiada i albo potwierdza rezerwacje, albo nie.
    Tak to wygląda.
  • Gość: Aga IP: *.acn.waw.pl 28.10.04, 01:26
    Acha, już ci Kocia pisałam w innym wątku, ze ja też miałam u nich rezerwację i
    mi nie potwierdzili, więc wycofałam pieniądze i zmieniłam biuro. Ja również
    płaciłam zaliczkę w wysokości 1200 zł. Zwrócili mi całość.
  • kocia_mama 28.10.04, 11:22
    Zaskoczylas mnie Aga troche, bo wczoraj rozmawialam przez gg z jacky (patrz
    watek 5 listopada Hurghada Coral Beach Sun& Fun kto leci?) ktory leci dopero 12
    listopada i na zadzanie potwierdzenia rezerwacji z Sun&Fun otrzymal taka kopie,
    cytuje "Pisze na niej jak wół Coral Beach".

  • Gość: Vera IP: 217.11.152.* 28.10.04, 17:16
    To że dostaniecie potwierdzenie rezerwacji od SUN&FUN to nic nie znaczy. U nas
    wszyscy je mieli, na konkretny hotel i dostaliśmy inny hotel. Na to nie
    patrzcie absolutnie. To tylko nie potwierdzony kawałek papieru wystawiony przez
    firmę...to wszystko..Dopiero na miejscu się okaże..
  • Gość: Jacky IP: *.lublin.enterpol.pl 28.10.04, 17:39
    Tyle że dla zaprzyjaźnionego mecenasa to nie jest skrawek papieru . Ale
    przecież ty wiesz lepiej więc nie wdaję sie w polemikę bo i po co ?
  • Gość: WSTYDŹ SIĘ VERA ! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 29.10.04, 10:27

    Zauważyłem że jesteś trochę osamotniona w obrzycaniu błotem Sun & FUN . Jakoś
    znajomi z wycieczki nie doączają . Żeby była jasność w temacie dzisiaj
    telefonicznie potwierdziłem rezerwację w hotelu Coral Beach . I wszystko kurczę
    jest OK !!!!! szkoda tylko biura które przez całe wakacje zbierało dobre
    recenzje a tu jedna aktywna Vera daje czadu na jesieni .
    Ludzi nie dajcie się zastraszyć
    Pozdrawiam Cię VERA ( ozięble z odrobiną cynizmu )
  • Gość: O!Koń IP: *.corex.pl 29.10.04, 10:47
    Właśnie wróciłem z 2-tygodniowego pobytu w Tunezji z biurem Sun & Fun. Wybrałem
    to biuro wyłącznie dlatego, ze jako jedyne oferowało wyjazd w terminie, który
    był dla mnie jedynym z różnych względów akceptowalnym. Pomijam problemy z
    zarejestrowaniem umowy, płatnościami itd, bo nie chcę przynudzać. Najważniejsze
    jest jedno - za cały okres pobytu nie udało mi się ani razu zobaczyć rezydenta!
    Informacja w hotelu - nieaktualna, brak nazwiska czy telefonu rezydenta,
    żadnych terminów spotkań. Nie wiadomo, czy i kiedy przyjedzie autobus, aby
    zabrać nas z powrotem na lotnisko. Po tygodniu czasu i kilku moich telefonach
    wykonanych do biura Sun & Fun w Warszawie (oczywiście na mój koszt, nikt z
    biura nie raczył do mnie ani razu oddzwonić) w końcu zadzwonił do mnie rezydent
    z informacją że jest strasznie "zarobiony" i nie ma czasu latać po wszystkich
    hotelach. To był jedyny z nim kontakt.
    Jeśli więc ktoś zna perfect języki obce, nie boi się problemów z
    zakwaterowaniem w hotelu, wycieczki fakultatywne olewa lub załatwia na własną
    rękę i nie przewiduje tzw. "wypadków losowych", to oczywiście może zaryzykować
    wyprawę z tym, pożal się Boże, pseudobiurem. Innym odradzam.
  • Gość: Vera IP: 217.11.152.* 17.11.04, 10:21
    A co Ty z kolei tak zażarcie bronisz S&F? Płaca Ci czy co??
    Jakos jednak nie jestem osamotniona, co?? Poczytaj trochę wypowiedzi poniżej i
    powyżej.....
  • Gość: jacky IP: *.lublin.enterpol.pl 28.10.04, 17:37
    potwierdzam !!! W dodastku ludzie z S&F przez telefon są mili i rzeczowi , a
    dzwoniłem parę razy . Co wyjdzie okaże się jak pojadę . Ale obiecuję że
    napiszę . Pozdrowienia dla wszystkich zainteresowanych tematem.
  • Gość: Aga IP: *.acn.waw.pl 28.10.04, 18:06
    Czym cię zaskoczyłam? Ja nie wieszam absolutnie żadnyc psów na Sun&Fun, nie
    znam tego biura, bo nigdy z nimi nie byłam. Miałam być, ale nie wyszło właśnie
    przez ten brak potwierdzenia. Bardzo mi zależało na hotelu Coral Beach, więc
    poszliśmy do innego biura i wybraliśmy inny termin i tyle. Zarówno u agenta jak
    i w kontakcie telefonicznym w biurze głównym, wszyscy byli bardzo mili. I to
    właśnie pani w biurze mnie poinformowała o tych kontrahentach. Powiem więcej,
    jeszcze się tym nie chwaliłam ;) Nasze perypetie z Coralem są jeszcze bardziej
    złożone, bo na samym początku mieliśmy rezerwację w Alfa Star. I wszystko było
    super, zapewniano nas, że miejsca są, ale po lekturze forum czułam niepokój i
    zadzwoniłam do Radomia z prośbą o pisemne potwierdzenie. Nękałam ich trochę i w
    końcu wydusili z siebie, że potwierdzenia nie ma i nie będzie. zaproponowali
    Sultan Beach. Jakbym chciała Sultan Beach, to bym nie wybierała Corala. Na
    szczęście agent bez gadania zwrócił pieniądze.
    Po tych przejściach z duszą na ramieniu poszliśmy do S&F. Termin się pokrywał z
    tym z Alfa Star, więc byłam bardzo zaniepokojona, że przecież skoro w tym
    hotelu nie ma miejsc, to S&F mi ich nie wyczaruje. Ale tam mnie uspokojono,
    żeby się nie sugerować innym biurem, bo to dwie różne bajki. Oba biura działają
    na zasadzie tych kontrahentów i każde z nich ma innego kontrahenta. powiedziano
    mi, że w Alfa Star widać facet na miejscu jest mało obrotny. Nie wnikam, czy
    mieli rację, czy nie, w każdym razie ich też zaczęłam nękać i słusznie - bo
    okazało się, że nie ma miejsc. Agent proponował jeszcze Exim i Selecttours, ale
    nie ryzykowałam ;) Wybraliśmy Scana i po prostu lecimy później.
    Uffff, ale długie wyszło. :))) Przepraszam. Kocia, jak dziś będziesz na GG to
    się odezwę.
  • kocia_mama 28.10.04, 20:26
    Aga no jestem na gg, czekam :)
    Niestety moge pogadac tylko wieczorem.
  • Gość: mopi IP: *.interecho.com / 62.233.170.* 28.10.04, 18:23
    Jak bojicie sie o swoje rezerwacje, to skontaktujcie sie bezposrednio z hotelem.
    Ja tak zrobilam, oprocz tego, ze mialam potwierdzenie od S&F, wyslalam fax do
    hotelu z zapytaniem, czy maja moja IMIENNA rezerwacje na ten termin.
    Potwierdzili i jechalam spokojna! Bylo super, a do biura nie mam zadnych
    zastrzezen:)
    Od czego sa telefony, faxy i maile...
  • firmanet.pl 28.10.04, 20:02
    Czy moglibyście wśród opinii przekazywać jak macie oczywiście adresy www i
    maili bezpośrednio to omawianych hoteli... właśnie moożnaby tak sprawdzać
    indywidualnie ...Świetny pomysł ! Pozdrawiam Wiktor polecam miejsce ktróre
    udostępniam gratis egiptomaniakom www.egipt.firmanet.pl ale zeby wstawiać
    zdjęcia i pisać trzeba się w prosty sposób zarejestrować (bez zobowiązań)
  • Gość: Aga IP: *.acn.waw.pl 28.10.04, 22:10
    Próbowałam tej drogi, niestety adres mailowy do mojego hotelu chyba
    nieaktualny, bo zero odzewu, nawet potwierdzenia odczytu nie dostałam, a
    telefony głuche.
  • Gość: mopi IP: *.interecho.com / 62.233.170.* 28.10.04, 22:40
    Proponuje wchodzic na rosyjska wersje google www.google.ru i wpisac w
    wyszukiwarce nazwe hotelu i miejscowosc w egipcie. Oni na prawde maja niezle
    opisy, jezeli chodzi o dane kontaktowe do hoteli...bo reszty niestety nie
    rozumie:)
    Aga fax do Coral beach to (065) 447 170, link na przyklad ze strony
    www.euro-travel.ru/hotel3929.html. Jak juz wczesniej pisalam sama
    kontaktowalam sie w ten sposob, a odpowiedz uzuskalam juz mailem...na szczescie
    pozytywna i super sie bawilam w egipcie:) Zycze powodzenia
  • Gość: mopi IP: *.interecho.com / 62.233.170.* 28.10.04, 22:51
    W sumie to szybciej znajdzie sie te dane wybierajac w polskiej wersji google, w
    zaawansowanym szukaniu - jezyk rosyjski...mniej przegladania, a juz przy
    pierwszym wyswietleniu stronki, pojawia sie jakies linki rozyjskich stron z nr
    telefonu lub faxu:)
  • Gość: agneshrg IP: *.bb.netvision.net.il 29.10.04, 10:32
    No to moze skoro juz macie faxy i tel. do hoteli to sami sobie bedziecie robic
    rezerwacje bez korzystnia z posrednictwa biur podrozy i wtedy jak np. bedzie
    overbooking w hotelu bedziecie miec pretensje tylko do siebie. Czyz tak nie
    bylo by Wam wszystkim latwiej? Aha tylko nie zdziwcie sie jak cena za hotel
    bedzie duzo duzo wyzsza niz w biurze.......
  • Gość: firmanet.pl IP: *.lodz.mm.pl 29.10.04, 16:19
    Uuuu! chyba ktoś się boi, że straci pracę. A masz coś przeciwko kontroli biur
    podróży przecież o tym tu mowa. Chodzi o sprawdzenie bezpośrednio, czy dane
    miejsce na nas czeka w tym hotelu...? A może te informacje są dla kogoś
    niewygodne ...?! oj..oj..Oj! No to ja już wiem, że tak trzeba robić w
    otwieranym serwisie o ile chociaż trochę się przyjmie bedzie można do woli
    wrzucać na biura jak komuś wlezą za skórę (no może bez skrajnych epitetów) i
    koniecznie pokazywać ścieżki jak sprawdzać takie rezerwacje jeszcze przed
    wylotem. Nadepnęło się komuś na ogonek...hi..hi..!

    Ja lubię załatwiać przez biuro pośredniczące, bo jest mi miło znam załogę
    Juventuru z Łodzi od Bogusi W.(pozdrowionka kochani...od wm)i mimo, iż mógłbym
    zarobić kupując bezpośrednio od np. Eximu, to załatwiam przez nich (Biuro) Nie
    ma obawy, że wszyscy nagle rzucą się na bezpośrednio załatwiane imprezy, choć
    niestety w przypadku wyj. na narty tak się zdarza... Ludzie lubią kupować od
    konkretnej osoby, a nie wirtualnie przez tel. czy Internet.
    ww.egipt.firmanet.pl Pozdrawiam Wiktor
  • Gość: agneshrg IP: *.bb.netvision.net.il 29.10.04, 18:18
    chyba za daleko posunales sie w swoich przypuszczeniach, ale coz wolno Ci.
    Raczej chodzilo mi o to zeby uzmyslowic wszystkkim jakie sa realia w Egipcie i
    ze jesli sam sobie cos zarezerwujesz i nawet jak to sprawdzisz i potwierdzisz
    to moze sie okazac ze rezerwacji wczale nie bedzie. To bardzo dziwny kraj. jak
    to mowia In Egipt kulu mumkin ( kto byl ten wie) Po co sie od razu tak
    denerwowac........
  • Gość: AGA IP: *.elpos.net / 217.153.182.* 17.11.04, 11:38
    BOZE CHLOPIE, A W JAKI SPOSOB MOGLBYS ZAROBIC KUPUJAC BEZPOSREDNIO OD EXIMU,
    PRZECIEZ JESLI PODROZUJESZ DOBRZE WIESZ ZE CENA WSZEDZIE JEST TA SAMA I U
    ORGANIZATORA I U POSREDNIKA- PRZESTAN LUDZI WPROWADZAC W BLAD- ZADZWONILAM I
    CENY SA TAKIE SAME-POZDRAWIAM
  • kocia_mama 01.11.04, 21:01
    Ludzieeeeeeeeeeeeee spokojnie!
    Zadne polskie biuro podrozy nie robi rezerwacji na nazwisko i wcale sie nie
    dziwie, bo kazdy moze zrezygnowac z tych czy innych wzgledow wczesniej, robia
    rezerwacje zbiorowe, typu tyle i tyle pokoi na tyle i tyle osob - SPOKOJNIE!
    Bo popsujecie sobie wyjazd jeszcze zanim do niego dojdzie ok?
  • Gość: marek28 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 11:54
    Wybieram się z nimi za 5 dni do SeS, troszke mnie nastraszyłaś z tą zamianą -
    wykupiłem tropcane grand azur - bardzo mi zależy na tym hotelu, wracam 28.11,
    napewno napiszę jak było, pozdrawiam
  • kocia_mama 21.11.04, 15:49
    Noooooooooo wrocilam w piatek - bylam z Sun&Fun - jestem zadowolona, zadnych
    zmian terminow wylotu, hotelu itd. - wszystko tak jak powinno byc, nie mialam
    nawet potrzeby przez 2 tygodnie kontaktowac sie z rezydentka, raz tylko przed
    wyjazdem zadzwonilismy poniewaz arab mial nam dostarczyc w srode nagranie z
    Mega Safari, ale sie nie zjawil a my w piatek rano juz wracaliamy do kraju,
    wiec zadzwonilam z prosba o kontakt z nim i poszlismy na plaze. Po powrocie z
    plazy juz czekala na nas kartka na stole, ze arab z filmem bedzie o 18,15
    czekal na nas w recepcji. Malo tego ok. 14 zadzwonili do nas do pokoju z Polski
    z Sun&Fun dopytac, czy aby napewno sprawa sie wyjasnila :) Tak, ze POLECAM!
    Bylismy z Sun%Fun w Luksorze i na Mega Safari - wszystko zorganizowane super,
    nawet bylismy mile zaskoczeni bo nikt nam wczesniej nie powiedzial, ze w ramach
    wycieczki na Mega Safari bedziemy rowniez plynac statkiem po Nilu :) Nie ma co
    za bardzo wczuwac sie w krytyki na tym forum bo mozna z gory sobie popsuc
    wakacje, ja sie nie dalam, pojechalam nastawiona pozytywnie i wrocilam w
    podobnym nastroju :)
  • lesio2 22.11.04, 18:10
    No to miałaś szczęście, gratulacje. Udalo Ci się i nie zrobili ci takich
    przekrętów jak kilku osobom z mojego turnusu, w tym mi i mojej zonie. Poza tym
    nie oszukujmy się, sezon juz minął. Ja byłem we wrzesniu i nie moge
    wypowiedziec sie o tym biurze pozytywnie. Nie wierzyłbym temu forum również, bo
    mnóstwo pracowników wpisuje sie tutaj, podszywając się pod klientów. Piszecie
    tutaj, zeby sprawdzać rezerwacje w hotelach, ja uważam że jest to rola biura
    podróży, a nie ja mam jeszcze wysyłać faksy i sprawdzać, czy aby dla mnie jest
    rezerwacja, tracic czas i pieniadze. Jeśli sprzedaja Ci wycieczkę w konkretnym
    hotelu, musza miec miejsce dla Ciebie, a nie szukac go dopiero w dniu twojego
    wyjazdu. Ale super, jak urlop sie udał. Jak tam pogoda? Mocno wiało?
  • kocia_mama 22.11.04, 19:04
    Uwazam, ze sprawdzanie w hotelu, czy jest rezerwacja, czy nie ma jest bez
    sensu, poniewaz BP rezerwuja miejsca zbiorczo tzn. konkretna liczba miejsc w
    pokojach lub apartamenatach a nie na nazwisko.
    Pogoda byla caly czas super, w pierwszym tygodniu ponoc lepsza niz w
    pazdzierniku - zero wiatru, w drugim tygodniu trzy dni wialo tylko, ale dla nas
    to ulga byla :) W przedzien wyjazdu pierwszy raz spalam dopiero pod kocem i
    zalozylam polar, przed tem nie dalo sie nawet spac inaczej jak tylko pod
    przescieradlem :) Jestem naprawde zadowolona.
  • Gość: mopi IP: *.interecho.com / *.interecho.com 23.11.04, 15:44
    Nie uogólniaj praktyk, ktore stosuja biura podrozy. Ja wysylajac fax do hotelu
    z prosba o potwierdzenie razerwacji, dostałam imienna rezerwacje na siebie i
    osobe wspoltowarzyszaca, zaznaczam, ze dane drugiej osoby w ogole nie padly w
    tresci faxu, wiec nie sadze, zeby obsluga hotelowa wymyslila sobie imie i
    nazwisko mojego chlopaka.
    Dla mnie to bylo "z sesem" bo zdaje sobie sprawe z tego, ze zyje w Polsce i ze
    obsluga polskich biur podrozy pozostawia wiele do zyczenia
    Pozdrawiam
  • kocia_mama 23.11.04, 16:27
    Mnie Pani w Sun&Fun poinformowala, ze absolutnie nie robia zadnych rezerwacji
    imiennych, z tego co wiem jeden kolega z tego forum, ktory wlasnie jest w Coral
    Beach jeszzce do piatku dzwonil do hotelu przed wyjazdem dopytac czy jest dla
    niego pokoj i owszem uzyskal takie potwierdzenie ale nie imienne tylko pokoj
    dla dwojki doroslych z dzieckiem. Moze obsluga hotelowa bdaca w kontakcie z
    biurem Sun&Fun po prostu dopytala ich i stad nazwisko Twojego chlopaka na
    faksie zwrotnym? A tam - szkoda czasu na wczuwanie sie zbytnio w temat bo z
    tymi rezerwacjami i tak do ladu nie dojdzie :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.