Dodaj do ulubionych

Aaba Sharm Polecam wszystkim!!!

21.07.07, 17:03
Witam. Wróciłem z Egiptu 18 lipca, z biura Aaba sharm byłem na pięciu
wycieczkach, było na prawdę rewelacyjnie i nie ma się do czego przyczepic a
do tego bardzo sympatyczni przewodnicy, którzy wiedzą co mówią. Do Egiptu
leciałem z biura Alfa Star, które również organizuje wycieczki fakultatywne
ale po nieporównywalnie wyższych cenach. Biuro z Nama Bay polecili mi
znajomi, którzy nie raz korzystali z jego ciekawych ofert. Z czystym
sumieniem mogę wszystkim polecic wycieczki na których byłem z Aaba Sharm tzn.
wielkie safari, Kair, Ras Mohamed, Izrael-Jerozolima oraz Quady i
Delfinarium. Zainteresowanie turystow tym biurem mówi samo za siebie, na
wszystkich wycieczkach w których brałem udział byli sami polacy (oprócz
Delfinarium show).Było super! Biuro znajduje się w Nama Bay. Dokładny adres i
opis wycieczek znajdziecie na stronie: www.taniewycieczkisharm.com Jeszcze
raz polecam i pozdrawiam wszystkich wyjeżdżających do Sharm El Sheikh!!!
Edytor zaawansowany
  • sharmdiver 21.07.07, 20:57

    kamaszek2 napisał:

    > Witam. Wróciłem z Egiptu 18 lipca, z biura Aaba sharm byłem na pięciu
    > wycieczkach, ......

    > Z czystym sumieniem mogę wszystkim polecic wycieczki na
    > których byłem z Aaba Sharm tzn. wielkie safari,
    >Kair

    Czy miałeś przymusową wizytę na obu tych wicieczkach w sklepie z papirusami i
    perfumerii?
    Jak sądzisz czy lepiej było dłużej pozwiedzać czy kupować turystyczny szajs?

    >Ras Mohamed,

    Co powiesz na to?
    jarek1414 napisał:

    > my bylismy z ..... oraz bardzie sie przykladali
    > do pilnowania nas np na Ras Mohamed przedstawiciel biura zawsze liczyl ilu
    > wchodzi do wody i ilu wyszlo z wody, a z innych biur tego nie robili.

    Witam,

    czy to znaczy, że na jednym statku było kilka grup z różnych biur?
    Czy mieliście swojego przewodnika podczas snorklowania, który pływał z Wami i
    dbał o Wasze bezpieczeństwo?
    Czy mieliście kamizelki ratunkowe/kapoki?
    Gdzie, na jakich rafach nurkowaliście w R.M?
    Jak nazywała się baza?
    Ile osób było naraz na łodzi?
    Czy było ciasno?
    Czy każdy miał miejsce do leżenia na materacach?
    Czy była to łodź tylko dla snorkelistów, czy też robiono nurkowania dla osób z
    certyfikatem, nurkowania zapoznawcze "intro", kursy nurkowania?

    Dziękuję z góry za odpowiedź..

    > Quady
    Czy dbali o Wasze bezpieczeństwo?
    Czy były zapewnione kaski dla Was?
    Ile osób jechało naraz w grupie?

    >Delfinarium.
    To tylko kupienie biletu. Dojechać musisz sam.

    >Było super!

    To ocenimy po Twoich odpowiedziach..


  • kamaszek2 22.07.07, 01:08
    Heh, widzę, że chyba odezwała się konkurencja Aaby Sharm bo ktoś tu szuka
    dziury w całym ale chętnie odpowiem na zaczepne pytania:

    > Czy miałeś przymusową wizytę na obu tych wicieczkach w sklepie
    > z papirusami i
    > perfumerii?
    > Jak sądzisz czy lepiej było dłużej pozwiedzać czy kupować
    > turystyczny szajs?

    Wizyta w "sklepie" z papirusami (wyglądał on raczej jak galeria aczkolwiek
    można było zakupic poszczególne papirusy) była bardzo ciekawa ponieważ
    znajdowała się tam ogromna kolekcja ciekawych papirusów o różnej tematyce a do
    tego przewodnik przedstawił nam cały proces powstawania papirusa na żywo... Do
    kupowania nikt nikogo nie zmuszał...

    Jeśli chodzi o perfumerie to też bardzo ciekawa i ładnie pachnąca sprawa ale
    kto nie chciał nie musiał tam wchodzic, jednak wszyscy byli zainteresowani :)

    >Ras Mohamed,

    Podczas wycieczki na Ras Mohamed na łodzi było 17 osób + obsługa a do tego
    wspaniały obiadek- szwedzki stół, zimna cola dla wszystkich bez ograniczeń a na
    deserek melonik, z grupą nurkującą wypływał przewodnik i wzyscy trzymali się w
    jednej gromadzie. Wsród pasażerów bedących na pokładzie nie byli tylko amatorzy
    nurkowania (turyści) a nie profesjonalni nurkowie więc co tu mówic o jakiś
    certyfikatach.

    > Quady

    Grupa liczyła 9 osób i wszyscy jechali za przewodnikiem, który np. aby nas
    przepuścic kiedy przejezdzalismy w poprzek szosy stawał na środku i chwilowo
    blokował ruch inny pojazdów aby cała grupa bezpiecznie przejechała więc nie
    zostawiał nas na pastwę losu. Kasków nie mielismy ale uważam, że są zbędne
    ponieważ dużych tj. niebezpiecznych pędkosci nie osiagalismy a poza tym quady
    to nie jednoślady i nie są wywrotne jak dwukołowe motocykle... Podczas
    wycieczki mieliśmy trzy postoje: krótki odpoczynek, wywoływanie echa- skuteczne
    oraz herbatka u Tadka (herbatka w wiosce u beduinow). Całą wycieczkę filmował
    kamerzysta od którego później każdy może kupic film na dvd.

    >Delfinarium.

    Pokaz byl bardzo ciekawy, nie przypuszczałem, że delfiny są aż tak
    inteligentne. Jeżeli chodzi o dojazd- z taksówkarzem można wytargowac śmieszna
    cenę za przejazd.

    Zarówno moja dziewczyna jak i ja sam jesteśmy bardzo zadowolenie z tych
    wycieczek, wspomnienia na prawdę są wspaniałe, z reszta potwierdzone całą masą
    zdjęc i filmów. Polecam wszystki Aaba Sharm i zyczę wielu wrażeń, z resztą
    życzę nie potrzebnie bo ich na pewno nie zabraknie. Pozdrawiam
  • sharmdiver 22.07.07, 01:44
    A ja sądzę, że jak się tłukę całą noc do Kairu autobusem ledwo przysypiając na
    jeden dzień i potem czeka mnie taki sam powrót kilkaset kilometrów to nie po to,
    aby mnie brano do tandeciarskich geszeftów.
    Mało jest sklepów z papirusami i śmierdzidłami w Sharm? Nie mogłeś nic znaleźć?
    Chcesz zobaczyć jak się robi papirus - pójdź do sklepu na tyłach restauracji
    Melody na Old Market. Myślę, że czas na tej wycieczce jest zbyt cenny, aby
    zapewniano takie "atrakcje"..

    Ras M.
    Jak ktoś pisał oni biorą łódź "na spółkę" z innymi biurami.. To prawda?
    Jak nazywało się centrum, które Was "woziło"?
    Nie było polskiego przewodnika.. Tak?
    Mieliście kamizelki ratunkowe, kapoki?
    Piszesz, że z Wami pływał ktoś. Jedna osoba na 17 turystów? Nie za mało?

    Czy odbywały się jakiekolwiek nurkowania z łodzi? Intro, zwykłe?
    Na jakich rafach byliście?
    Nie napisałeś czy na łodzi nie było tłoku, czy wszyscy mieli miejsca do leżenia...

    Quady:

    To TY uważasz, że kaski na quadach są zbędne...
    Nie było takiej opcji W OGÓLE....
    Pięknie...

    A ja widziałem skutki wypadku na quadach: ojciec z dzieckiem..
    Pomyliły mu się manetki...
    I mam to przed oczami..

    Jak jeździsz samochodem to też nie zapinasz pasów, bo jeździsz bezpiecznie i
    powoli i wtedy na pewno nic się nie stanie?
    Oczywiście poduszki powietrzne też Ci nie są potrzebne z powyższego względu...
  • kamaszek2 22.07.07, 09:31
    Poza tym do Kairu nie tłukliśmy się całą noc bo zaledwie szesc godzin, w
    autobusie naturalnie była klima i można było sobie rozłożyc oparcie fotela i
    swobodnie się przespac, oczywiście była możliwośc wykupienia wycieczki do Kairu
    samolotem ale jak można się domyślec cena wyższa więc stwierdziłem, że to nie
    ma sensu. Pozdro i nie denerwuj się tak, że Aaba Sharm dobrze prosperuje...
  • pawelszsz79 10.08.07, 12:53
    bylem w kairze z aaba sharm i każdemu odradzam!!! owszem w autobusie
    klima jest i fotele sie kąłdą, ale ponadto fotele samoczynnie na
    zakrętach wyjeżdzają na srodek ( opcja przesuwania wew. foteli
    dośrodka z "lekko" zepsutą blokadą, smrud spalin w autokarze, łyse
    opony, brak amortyzatorów i chyba świateł też bo kierowca jechał na
    postojówkach w nocy i chyba czuł się jak na safari bo jechał bardzo
    niebezpiecznie, po kilkukrotnych interwencjach pasazerów dopiero
    zwolnił... wiecej w innym poscie
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=67283386&v=2&s=0poczytajcie.
    ODRADZAM AABA SHARM!!!
  • sharmdiver 22.07.07, 01:50
    I jeszcze jedno pytanko: czy jak snorklowaliście w Ras Mohamad to łódź pływała
    czy stała bezpiecznie na cumie?
  • hepikl1 22.07.07, 08:11
    SPAMER!!!!!
  • pawelszsz79 10.08.07, 12:57
    konkurencja :D jakie strategiczne podejscie do tematu!!! skąd w
    takim razie w egipcie na drzwiach biura aaba sharm znalazł się post
    z forum.gazeta.pl wychwalający właśnie to biuro...??? czyżbyś
    pracował/a właśnie w tym biurze????? marketing aaba sharm!!!
    A JA ODRADZAM KAŻDEMU TO BIURO!!!!!!! każdemu komu życie miłe i
    chciałby bezstresowo obejrzeć sobie piramidy i spędzić niezapomniane
    chwile w blue hole....
  • karotka111 11.08.07, 21:54
    My obejrzeliśmy bezstresowo piramidy. Sorki ale masz pecha,nie
    zgadłeś ,nie pracuje w Aaba Sharm ale jeżdziiłam z nimi już
    trztkrotnie na wycieczki i naprawde nie mam zastrzeżeń.Co do
    rozjerzdzających się foteli to ci zazdroscze bo nasze się nie
    rozsuwały w tym roku ale to tylko autobus.Mieliśmy trochę chłodno w
    autobusie, ale wzieliśmy bluzy( jednemu gorąco a inny marźnie).Ja
    nie wychwalam tego biura tylko stwierdzam że wycieczki z nimi
    zaliczam do udanych bo tak było- i jedno co moge napisać to to że
    nie potrafisz cieszyć się życiem to twoja sprawa,ja zabrałam na tą
    wycieczkę też swoją rodzinke i wszyscy mimo zmęczenia byli
    zadowoleni,tak jak i z innych wycieczek mimo że na statku mąż i
    brat miał faraona, a może mam napisać że to biuro jest złe bo
    rozsiewa klątwe?
  • karotka111 23.07.07, 13:33
    Witam wszystkich!

    Byłam w Sharmie 3 razy i za każdym razem wycieczki wykupywałam w Aaba Sharm-
    no cóż mając do wyboru jeszcze inne biura o czymś to świadczy.W tym roku też z
    ich usług korzystałam i chciałabym chociaż spróbować odpowiedzieć na kilka
    pytań sharmdivera.
    1.> Czy miałeś przymusową wizytę na obu tych wicieczkach w sklepie z papirusami
    i
    > perfumerii?
    > Jak sądzisz czy lepiej było dłużej pozwiedzać czy kupować turystyczny szajs?
    Mnie też nie interesuje chodzenie po takich miejscach a zwłaszcza że już 5 razy
    byłam w Egipcie ale.....I tu jest to ale: ktoś kto jest pierwszy raz w Egipcie
    z chęcią zobaczy taką galerię papirusów zwłaszcza że w normalnych sklepach jest
    ich jednak mniejszy wybór i można zobaczyć jak się je robi( sorki kolego ale
    raczej nikt nie będzie jeżdził do Old Marketu szukać jakiegoś jednego sklepiku
    gdzie można to zobaczyć).Pozatym wizyty w tych miejscach są nie dłuższe niż 20-
    30 minut i są do tego organizowane przed i po piramidach też z jeszcze jednego
    powodu, bardziej fizjologicznego( pod piramidami nie ma toi toji).Ja wiem że
    dla kogoś często będącego w Egipcie może to być nudne ale nie oceniaj
    wszystkich ludzi swoją miarą, bo ja w tym roku byłam z rodziną(w sumie 7 osób)i
    wcale nie uznali tego za zmarnowany czas bo w innych sklepikach na przykład nie
    było widać papirusów o tematyce chrześcijańskiej a tam były naprawde piękne, a
    ja korzystałam z tych wizyt w inny sposób.....
    2.Ras Mohamed:
    -po pierwsze gdzieś tam zadałeś pytanie czy statek był przycumowany podczas
    postoju-to chyba oczywiste że przycumowany jak ty to sobie wyobrażałeś?Co do
    kamizelek to oczywiście że były,każdy kto chciał mógł z nich korzystać u nas 3
    osoby w nich pływały( chyba nie chodziło ci o to że powinien mieć je każdy bo
    dla mnie nie była by to wtedy żadna przyjemność, ale ci którzy nie czuli się
    pewnie brali je);

    > Gdzie, na jakich rafach nurkowaliście w R.M?
    Napewno przy plaży hotelu Farana a dwóch innych przystanków nie znam bo
    szczerze mówiąc nazwy raf mnie nie interesowały,wolałam oglądać widoki podwodne
    niż dochodzić do tego gdzie jestem
    > Jak nazywała się baza?
    to też mnie nie interesowało. Może jak postanowie otworzyć konkurencyjne biuro
    to zainteresuje się takimi szczegółami
    > Ile osób było naraz na łodzi?
    wszystkich ok 25

    > Czy było ciasno?
    było pełno miejsca, jak ktoś chciał się poopalać to kład się w słońcu,chciał
    cienia -szedł do cienia,miał ochote posiedzieć przy stoliku-prosze bardzo,
    kawki? herbatki? coli? wody?-wedle życzenia.
    PS.Obiadki na statku też są pyszne

    > Czy była to łodź tylko dla snorkelistów, czy też robiono nurkowania dla osób z
    > certyfikatem, nurkowania zapoznawcze "intro", kursy nurkowania?
    Była to łódź tylko dla snorkelistów

    3.Quady
    > Czy dbali o Wasze bezpieczeństwo?
    > Czy były zapewnione kaski dla Was?
    > Ile osób jechało naraz w grupie?

    My mieliśmy 10-o osobową grupę,sami polacy oczywiście ,było dwóch ludzi
    pilnujących nas,o kamerzyście nie wspominając)-jeden prowadzący wycieczkę a
    drugi kończący. Naszczęście nie trafiliśmy na jakiś maniaków którzy kazali by
    nam w ten upał wkładać jakieś garki na głowę....Przyrównałeś kaski do pasów i
    poduszek w aucie więc odpowiedz mi na proste pytanie czy gdyby nie było
    mandatów to jeździłbyś z pasami bo ja raczej nie, a tak przy okazji to moje
    auto nie ma poduszek powietrznych i co mam nie jeżdzić nim?
    Quady są bardzo stabilne jeżeli jeździ się nimi jak należy, a jeżeli ktoś
    próbował się popisywać mając do tego dziecko na motorze to może mieć tylko do
    siebie pretensje( tam napisałeś że mu się coś z czymś pomieszało-no cóż quady
    są takie trudne do obsługi...).

    4.Delfinarium
    W Aaba Sharm przy zakupie kilku wycieczek naraz delfinarium było gratis,więc te
    pare funtów na taxi to nie wiele zwłaszcza że w porównaniu z Polską to tam
    płaci się grosze

    Bardzo przepraszam jeśli ton moich odpowiedzi wyda ci się trochę drwiący lub
    złośliwy ale czytając twoje teksty inaczej się nie da pisać.Jeśli chcesz
    np.znać nasze dokładne miejsca nurkowania to zapytaj w Aaba Sharm bo mnie jako
    turystkę coś innego interesowało niż nazwy.
    O biurze Aaba Sharm dowiedziałam się 3 lata temu na forach wakacyjnych i skoro
    prosperuje do dzisiaj to znaczy że ludzie są zadowoleni z tego co
    oferują.Gdybym miała się czepiać szczegółw to pewnie bym coś wynalazła ale
    chyba nie od tego są wakacje żeby wyszukiwać jakieś błędy-"bo wielbłąd był
    krzywy", tylko trzeba dobrze się bawić.
  • sharmdiver 23.07.07, 13:53
    Witaj,

    dziękuję za odpowiedz. O taką prosiłem kamaszka (nadal czekam)..
    Wyjaśniasz jak było na wycieczce i uzasadniasz swoje stanowisko.
    Każdy może sam zdecydować czy akurat taka forma mu odpowiada.

    Co do Twojej wycieczki "do Ras Mohhamad" - ta rafa przy hotelu Fanara leży
    DALEKO od Ras Mohhamad. Jest to rafa lokalna. I nie płaci się za wizytę na niej
    biletu wstępu do R.M. Nie mówiąć już o "ściemie" firmy...

    A w pasach bezpieczeństwa jeżdżę zawsze. Kilka razy się bardzo przydały...
  • karotka111 23.07.07, 14:13
    sharmdiver napisał:

    > Witaj,
    >
    > dziękuję za odpowiedz. O taką prosiłem kamaszka (nadal czekam)..
    > Wyjaśniasz jak było na wycieczce i uzasadniasz swoje stanowisko.
    > Każdy może sam zdecydować czy akurat taka forma mu odpowiada.
    >
    > Co do Twojej wycieczki "do Ras Mohhamad" - ta rafa przy hotelu Fanara leży
    > DALEKO od Ras Mohhamad. Jest to rafa lokalna. I nie płaci się za wizytę na
    niej
    > biletu wstępu do R.M. Nie mówiąć już o "ściemie" firmy...
    >
    > A w pasach bezpieczeństwa jeżdżę zawsze. Kilka razy się bardzo przydały...
    Na tej rafie byliśmy na końcu wycieczki.Nie wiem gdzie byliśmy ale mijaliśmy
    las namorzynowy,a tak w sumie to wycieczka miała polegać na relaksie na
    stateczku z przerwami na pływanie a rafy to mieliśmy też przy hotelu więc czy
    to były darmowe rafy czy nie to chyba nie ma znaczenia głównie chodziło o rejs.
    Pozdrowienia

  • sharmdiver 24.07.07, 02:29
    Dziękuję jeszcze raz za odpowiedź. Teraz bardziej rozumiem, dlaczego Ci się
    bardzo podobało.
    Interesowało Cię wyłącznie przepłynięcie się łódką obojętnie gdzie. Pływanie na
    rafach nie za bardzo. Jak napisałaś:

    >"to wycieczka miała polegać na relaksie na stateczku z przerwami na pływanie a
    rafy to mieliśmy też przy hotelu"

    Mnie na przykład nie interesuje coś takiego. Jeśli bym płynął na specjalną
    wycieczkę do Parku Narodowego Ras Mohhamad (a w Egipcie chyba nie jesteśmy, co
    tydzień) chciałbym zobaczyć przede wszystkim tamtejsze specjalne, uznawane za
    jedne z najpiękniejszych na świecie rafy.
  • karotka111 24.07.07, 11:24
    Mnie na przykład nie interesuje coś takiego. Jeśli bym płynął na specjalną
    > wycieczkę do Parku Narodowego Ras Mohhamad (a w Egipcie chyba nie jesteśmy, co
    > tydzień) chciałbym zobaczyć przede wszystkim tamtejsze specjalne, uznawane za
    > jedne z najpiękniejszych na świecie rafy.

    Nie wiem co chcesz udowodnić ludzią na forum,chyba to jaki to jesteś
    najmądrzejszy na świecie....
    Jeśli nurkujesz z butlą to może są jakieś różnice na głębinach jeśli chodzi o
    rafę, ale powieżchniowo to praktycznie nie ma większej różnicy chyba że chodzi
    ci o rodzaje rybek które można zobaczyć i to też niekoniecznie....Ja sobie
    pływam amatorsko i dla mnie te rafy były wszędzie podobne, a że mieszkam w
    górach to pływanie łodzią było dla mnie bardzo przyjemną dodatkową atrakcją.

    Tak przy okazji to pan mądraliński jest z biura Orbit Tour, więc jeśli ktoś
    pojechał na wycieczkę z innego biura to nie ma takiej możliwości żeby się mógł
    dobrze bawić i być zadowolony.Już pan wspaniały znajdzie coś do czego się
    przyczepi.
  • sharmdiver 24.07.07, 12:38
    karotka111 napisała:
    > Tak przy okazji to pan mądraliński jest z biura Orbit Tour, więc jeśli ktoś
    > pojechał na wycieczkę z innego biura to nie ma takiej możliwości żeby się mógł
    > dobrze bawić i być zadowolony.Już pan wspaniały znajdzie coś do czego się
    > przyczepi.

    Cie kawe jak Pani do tego doszła, że pracuę w ulicznym arabskim biurze/budce?

    Chyba też na tej liście jakis turysta wspominał o tym, że tam nie mają
    jakichkolwiek polskich przewodników specjalnie podczas nurkowania - są wyłącznie
    arabi (mimo zapewnień Pań sprzedających wycieczki).
    Na quady też nie zapewniają kasków...
    Oba te biura należą do ściśłej czołówki w obsłudze "najtańszych turystów" -
    wyznających filozofię "byle taniej" prawda?
  • wp2007 24.07.07, 13:43
    A po co komu polskojezyczny instruktor? Żedby sobie pod woda pogadać? W
    ystarczy że ktos przeszkoli i udzieli wskazowek op polsku w czasie nauki teori.
    Nas szkoliła Polka a nurkowalismy z egipcjaninem. Było O.K. Jezeli ktos chce
    pojeździć po pustuni bez kasku to jego wybór , jezeli któś chce korzystać z
    tanich biur podtóży to jego wybór, jezeli ktos wyznaje teorie byle taniej to
    jego wybór - i NIC CI DO TEGO .A Twoja uporczywa walka o znalezienie haka na
    konkurencję działa tylko i wyłącznie odwrotnie do planowanych zamierzeń.
    Pochwal sie co robisz lepiej i taniej niz konkurencja a nie rób sobie reklamy
    przez negowanie konkurencji . WP2007
  • sharmdiver 24.07.07, 13:53
    Drogi wp2007 dziękuję jak zwykle za zaprezentowanie swojego stanowiska.
    Już "wykryłeś", że jestem właścicielem firmy wypożyczającej quady + kaski.
    Z niecierpliwością czekam na Twoje dalsze "odkrycia".

  • wp2007 24.07.07, 14:01
    Jak zwykle przekrecasz czyjeś wypowiedzi. To czy jesteś właścicielem całego
    Shramu czy czyscibutem guzik mnie obchodzi. Pisze ,że twoja reklama polega na
    negacji i na odbieraniu doroslym chlopca i dziewczyną prawa wyboru . Jak
    narazie moim i nie tylko odkryciem jest twoja upierdliwość, cynizm i zadufanie
    w sobie Czytaj ze zrozumieniem a dopiero potem ewentualnie komentuj. wp2007
  • sharmdiver 24.07.07, 13:55
    wp2007 napisał:
    > A po co komu polskojezyczny instruktor? Żedby sobie pod woda pogadać? W
    > ystarczy że ktos przeszkoli i udzieli wskazowek op polsku w czasie nauki teori.
    > Nas szkoliła Polka a nurkowalismy z egipcjaninem. Było O.K.

    Możesz cos więcej napisać o tym szkoleniu? W jakim centrum nurkowym to było? Kim
    była szkoląca Was Polka? Dlaczego z Wami nie nurkowała?
  • wp2007 24.07.07, 14:42
    Nurkowalem w Hurg. Z Golden Delphin. Na łudce było paru polakow , ale głównie
    rosjanie. Podstawowe szkolenie- porozumiewanie sie pod wodą,obsługa sprzętu i
    takie tam prowadziła polka mieszkajaca i pracująca 8 lat w Hurg. Nurkowal z
    nami egipcjanin - szef całej załogi. Było O.K. - Odbiór z hotelu cały dzień na
    łudce , obiadek , cola , snurfowanie, 2 - 30 min zajścia na głębokość 15 m ,
    podwodne zdjęcia , powrót do hotelu - wszystko za 25dol. Polecm Golden Delphin
    wp2007
  • sharmdiver 24.07.07, 14:54
    wp2007 napisał:
    > Nurkowalem w Hurg. Z Golden Delphin. Na łudce było paru polakow , zajścia na
    głębokość 15 m ,

    Maksymalną NIEPRZEKRACZALNĄ głębokością jest 12m a zalecaną 7m..
    Wiedziałeś o tym?
    Sam tam mało rozumnie popłynołeś czy też arabski nurek Cię tam wzioł?
    Nie miałeś głebokościomierza?

    >Podstawowe szkolenie- porozumiewanie sie pod wodą,obsługa sprzętu i
    > takie tam prowadziła polka mieszkajaca i pracująca 8 lat w Hurg

    A dlaczego ta Polka nie nurkowała z Wami?

    >Polecm Golden Delphin

    A gdzie się mieści ta arabska baza? (W jakim hotelu?)

  • wp2007 24.07.07, 15:23
    Glębokosciomierz miał ARABSKI nurek . Osobiście nie wiem czy było nurkowanie
    odbywało się na głębokosci 5 czy 25 m , polak ktory płynął sam za nami mówił
    mi ,że bylo tak gdzies +- 10 głębokosci. Dlaczego polka nie murkował - zadzwoń
    do G. D. i sie zapytaj . Moze nie umiała pływać. Ona była od teorii , papierków
    i liczenia uczestnikow rejsu. Ta ARABSKA baza miesci sie niedaleko hotelu
    Empire - zreszta takich baz nurkowych jest w Hurg, wiele.Co do twoich
    rasistowskich odzywek - ten arabski , ta arabska itd- powiem ci ,że chcialem
    nurkowac z bazą ktorą prowadzi jakaś polka . Zaczęła mnie zwodzić / wciągać w
    czas/ i powiedzialem sobie ,że z fakultetów i innych atrakcje będziemy
    korzystać tylko i wyłącznie z ARABSKICH biur podróży . Ludzie zawsze
    uśmiechnięci , przyjaźnie do człowieka nastawieni i co najważniejsze słowni i
    nie pazerni jak inna nacja. wp2007
  • sharmdiver 24.07.07, 15:42
    Każdy uczestnik nurkowania musi mieć pełny sprzęt czyli także głębokościomierz.
    Napisałeś początkowo, że nurkowanie odbywało się na 15m. Jak Ci napisałem, że to
    złamanie norm bezpieczeństwa i czy sam sobie wykombinowałeś tam płynięcie szybko
    zmieniałeś na "nie wiem jak głęboko byłem" co też jest nieciekawą sprawą bo być
    może byłeś i sporo wiecej..

    wp2007 napisał:
    > Glębokosciomierz miał ARABSKI nurek . Osobiście nie wiem czy było nurkowanie
    > odbywało się na głębokosci 5 czy 25 m ,

    >Dlaczego polka nie murkował . Moze nie umiała pływać. Ona była od teorii ,
    papierków i liczenia uczestnikow rejsu.

    A wiesz o tym, że szkolić - a "wyjaśnianie" jak to napisałeś to szkolenie - od
    jakości i profesjonalności zależy Twoje zdrowie i życie może prowadzić wyłącznie
    instruktor nurkowania? A nie panienka od "papierków i liczenia uczestników"

    Do kogo miałbyś pretensję jak by coś Ci się stało?
    A może dużo. Wiesz co to jest uraz ciśnieniowy płuc? Zatok?
    Barotrauma ucha?
    Ile na raz osób brał nurek?

    Czy dalej twierdzisz, że to było dobre, profesjonalnie przygotowane, bezpieczne
    nurkowanie czy może coś innego?
  • sharmdiver 24.07.07, 16:23
    Dodatkowe pytanie:
    już wiemy od Ciebie, że sprzęt, który dostałeś na nurkowanie w tej arabskiej
    bazie był wybrakowany.

    Czy miałeś zapasowy regulator do oddychania na wypadek awarii?
  • wp2007 24.07.07, 16:53
    Ja poplynęłem sie tam pobawic a nie robic z siebie narybek dla FORMOZY. Czy
    mogę prosic o post w którym napisałem ,że sprzet w Golden Delphin był
    wybrakowany? Jeżeli nie wskazesz takiego postu to bedziesz ostatnim dupkiem.Na
    wypadek awari miałem koło siebie instruktora , ktory cały czas czówał nad moim
    bezpieczeństwem. Czy jak wsiadasz do samochodu to tez masz ze soba wszystkie
    podzespoly , ktore mogą ulec ewentualnej awarii? Czekam na prztaczany przez
    ciebie post . wp2007
  • sharmdiver 24.07.07, 18:28
    wp2007 napisał:
    >Profesjonalizmem niech sie zajmuja profesjonaliści.

    Tak to prawda, a nie tacy jak opisujesz..

    >A gdyby cos mi sie stało w twojej bazie ,to co - wyłozyłbyś kasę na leczenie?

    Tak. Bazy które polecam bo w nich nurkowałem mają ubezpieczenie na pokrycie
    szkód wywołanych z ich winy. Również pracujacy w nich instruktorzy.
    Instruktorzy są ubezpieczeni na sumy 1.550.000 do 3.500.000 EURO (tak półtora do
    trzech milionów euro) a bazy na 2.600.000 do 5.200.000 euro

    Myśle, że może da to niektórym cos do myślenia...
    I dlaczego bazy/ instruktorzy są aż na takie kwoty ubezpieczani od
    odpowiedzialnosci cywilnej...
    Może jest to związane z kosztami leczenia w razie wypadku?..
    Jak myslicie?



    wp2007 napisał:

    >Czy mogę prosic o post w którym napisałem ,że sprzet w Golden Delphin był
    > wybrakowany?

    Nie miałeś głębokościomierza i co najważniejsze regulatora zapasowego..
    Jest to kompletne złamanie zasad bezpieczeństwa i świadczy tylko o niebotycznej
    tandecie arabskiego centrum Golden Dolphin z Hurghady.

    >Na wypadek awari miałem koło siebie instruktora , ktory cały czas czówał nad
    moim bezpieczeństwem.

    A skad wiesz, że on był instruktorem? Bo tak mówił? Czy też Tobie sie tak wydawało?
    Czy osoba która Cię wzieła pod wodę również nie miała zapasowego regulatora?
  • wp2007 24.07.07, 19:03
    Jak swiat światem firmy ubezpieczeniowe nie sa po to ,żeby wypłacać
    odszkodowania tylko po to zeby zbierać składki . A skąd wiesz ,że G.D. nie byl
    ubezpiecziny? Właściciel firmy ma parę łódeczek codziennie obsługuje ze 100osób
    i co myślisz ,że to krzaczek? A po co mi były jakieś nurkowe wynalazki ? Być
    moze nawet je miałem. Przeciez plynąłem z panem pod rączkę. Polak , ktory mógł
    już nurkować sam był obwieszony różnymi wynalazkami i miał na ręce komputer. A
    ty pseudodoradco piszesz ,że takiego prawiczka jak ja powinno sie uzbrojić w
    nurkowe wynalazki i rzucić na głębokie wody? Osobisci wole miec koło siebi i do
    swojej dyspozycji pod woda instruktora niz jakis głębokościomierz lub
    regulator. Baza nurkowa Golden Dolphin od kilku lat współpracuje z Alfa Star i
    co uwazasz ,że w Alfie tez pracuja amatorzy? Tylko firmy ktore ty polecasz/
    swoja drogą to żadna nazwa jeszcze nie padła - podkreslasz tylko TLUSTYM
    tekstem ,że wszystko na czym ty nie mozesz zarobić jest be/ są dodre. Otóż
    drogo panie Egipt to wolny kraj , turyści maja wolny wybór i tak ja jak setki
    innych korzysta i bedzie korzystało z Golden Dolphin i nie zniechęcą do tego
    biura twoje upierdliwe uwagi. Równie dobrze mozna to samo napisać o tobie -
    skąd mam wiedzeeć ,że kiedykolwiek byłeś w Egipcie, skad mam wiedzieć ,że
    umiesz pływać - bo piszesz że umiesz - a moze czytasz encyklopedię? Napisz
    które bazy nurkowe polecasz , ja polecam Golden Dolphin . wp2007
  • sharmdiver 24.07.07, 19:13
    wp2007 napisał:
    > A po co mi były jakieś nurkowe wynalazki ?... Przeciez plynąłem z panem pod
    rączkę. Osobisci wole miec koło siebi i do swojej dyspozycji pod woda
    instruktora niz jakis głębokościomierz lub regulator.

    Jest to moim zdaniem TEKST ROKU !

    > Baza nurkowa Golden Dolphin od kilku lat współpracuje z Alfa Star

    No comments...
  • wp2007 24.07.07, 19:37
    Dla profesjonalnego nurka - to moze być tekst roku zaś dla zwykłego turysty
    nic nie znaczace literki. Po co wogóle prawiczkom zakladać jakieś
    głębokościomierze ? Przecież bazy w danym miejscu nurkuja codziennie i od lat i
    znaja te miejsca z dokladnoscia do cm. Głebokosciomierz potrzebny jest takim
    kaskaderom samobójcą , którzy nurkuja na 200m ale tym którzy sie bawia
    nurkowaniem - w zyciu.Golden Dolphin to baza nurkowa głównie bogatch
    rosyjskojezycznych turystów , którzy twoim autorytatywnym zdaniem maja w nosie
    warunki bezpieczeństwa ? A moze nurkuja z G.D. poniewaz nie stac ich na
    polecane prze ciebie PROFESJONALNE bazy nurkowe? WP2007
  • sharmdiver 25.07.07, 01:31
    wp2007 napisał:

    > Dla profesjonalnego nurka - to moze być tekst roku zaś dla zwykłego turysty
    > nic nie znaczace literki. Po co wogóle prawiczkom zakladać jakieś
    > głębokościomierze ? Przecież bazy w danym miejscu nurkuja codziennie i od lat i
    >
    > znaja te miejsca z dokladnoscia do cm. Głebokosciomierz potrzebny jest takim
    > kaskaderom samobójcą , którzy nurkuja na 200m ale tym którzy sie bawia
    > nurkowaniem - w zyciu.Golden Dolphin to baza nurkowa głównie bogatch
    > rosyjskojezycznych turystów , którzy twoim autorytatywnym zdaniem maja w nosie
    >
    > warunki bezpieczeństwa ? A moze nurkuja z G.D. poniewaz nie stac ich na
    > polecane prze ciebie PROFESJONALNE bazy nurkowe? WP2007
  • wp2007 24.07.07, 16:42
    Posluchaj panie S- moje doświadczenie z nurkowaniem to była tylko i wyłącznie
    ZABAWA. Profesjonalizmem niech sie zajmuja profesjonaliści. A gdyby cos mi sie
    stało w twojej bazie ,to co - wyłozyłbyś kasę na leczenie? Osobisci to
    prenensje mam zawsze do siebie .Nie szukam na siłę winnych i nie obrabiam innym
    dupeczki tak jak ty. Nieszczęści to może cie spotkać zawsze i wszędzie. Juz o
    tym pisalem -zanurkowałem i wystarczy .Az tak barzdo mnie to nie kręci a twoje
    teorie to wprost potrafia zniechecic do nurkowania.A moze panienka od papierkow
    była instruktorem - czy ja wiem . To ,że nie nurkowała to nie znaczy ,że nie
    była instruktorką. Tak , nadal twierdzę że impreza wykupiona w Golden Delphin
    była udana . Zadowoleni byli też inni polscy uczestnicy a ruscy zaprosili całą
    załoge na balange do jakiejs knajpy. Jeżeli natomiast będę chciał sie kiedyś z
    nurkowania - DOKTORYZOWAĆ - to napewno o tobie nie zapomne . wp2007
  • sharmdiver 25.07.07, 01:13
    Pytanie tak jak wyżej..

    Pozdrawiam

    Sharmdiver
  • wp2007 25.07.07, 09:52
    Czytają i komentujac twoje wypowiedzi w większym pracowniczym gronie
    dochodzimy do wniosku ,że polemika z toba nie ma sensu . Dziwię sie ze ORBIT
    TOUR zatrudnia tak antypatycznych ludzi. Moze własnie dlatego tak cieńko
    pszędą. Dzieki twoim napastliwym postą nikt juz nie chce z toba polemizować a
    my będąc w Shramie biuro ORBIT TOUR BEDZIEMY OMIJALI SZEROKIM ŁUKIEM . Czytałem
    twoje posty , wyszukiwarka też pokazała ,że ORBIT TOUR to pazery - dużo droższe
    od Aaby , ciągle maja pracownicze problemy / zapewne nie placą/ , z konkurencją
    walcza nie na argumenty ale tak jak shaemdiver/ktos napisał szambonurek/ nie
    etycznymi metodami. Dlatego ORBIT TOUR i twoje posty będziemy ignorować.
    Niepotrzebnie wdałem sie z biurem ORBIT TOUR którego jesteś przedstawicielem w
    polemike .Przecież z ORBIT TOUR / tobą / to juz nikt nie chce polemizować.
    wp2007
  • trevally 25.07.07, 10:25
    Abstrahując od niewątpliwie irytującej formy przekazu jakiej używa Sharmdiver,
    w dwóch kwestiach ma rację. I to ma racje w odniesieniu do KAŻDEGO biura, a nie
    tylko AABA Sharm czy jak tam się ono nazywa.

    Zdecydowana większość podobnych biur (nie tylko w Sharmie i nie tylko w
    Egipcie) jest nastawiona na "masowy przerób" turystów - oferuje niskie ceny w
    połaczeniu z niską jakością usług.

    Nie przeszkadza to zupełnie osobom które są w danym miejscu pierwszy raz i
    pierwszy raz również korzystają z określonych atrakcji - pierwsza wycieczka
    statkiem na rafy czy też pierwsze urkowanie intro jest wielkim i fantastycznym
    przeżyciem dla każdego kto .... nie ma skali porównawczej. Myślę że
    bezprzedmiotowym jest udowadnianie takim osobom że ich wycieczka była niewiele
    warta, bo taką nie była ! Mają z niej piękne wspomnienia i są zadowoleni.
    Jeżeli w opisanym sposobie organizacji wycieczki dostrzegamy jakieś luki, to
    zamiast agresywnie krytykować organizatora i deprecjonować wrażenia z imprezy,
    lepiej spokojnie podpowiedzieć na co następnym razem zwrócić uwagę wybierając
    wycieczkę i organizatora.

    Doswiadczenia w tej kwestii nabywa się wraz z kolejnymi pobytami w danym kraju
    i poprzez porównanie usług kilku firm - nie nabędą więc go osoby które zawsze
    korzystają z usług tej samej, taniej firmy. Dletego też ważne są rdy od tych,
    którzy skorzystali z firm innych, zapłacili więcej i potrafią powiedzieć co
    lepszego w zamian za większe pieniądze dostali.

    W jakiej kwestii kolega Sharmdiver ma rację odnośnie opisu powyższych imprez ?
    Na pewno w dwóch kwestiach - bezpieczeństwa nurkowania oraz raf odwiedzanych w
    ramach wycieczki do Ras Mohammed.

    Jeżeli w planach imprezy są "trzy postoje na snorkeling na rafach parku
    narodowego Ras Mohammed" to wywalenie turystów do wody na rafie przy hotelu
    Faraana jest delikatnie mówiąc "nieporozumieniem". Nie wiemy gdzie były dwa
    pierwsze postoje, mam nadzieję że jednak we właściwym miejscu, bo jeśli nie, to
    organizator zarobił zarówno na paliwie którego nie zużył, jak i na biletach
    wstępu do parku (p 8$ od osoby chyba) i po prostu turystów "z lekka" oszukał,
    wykorzystując ich nieznajomość "geografii".

    W kwestii bezpieczeństwa nurkowania należy pamiętać o tym że jest to sport
    ekstremalny (choć tak niewinnie wygląda) i że ubezpieczenie jakie dołącza biuro
    podróży do wykupionych wakacji NIE OBEJMUJE wypadków nurkowych. Stąd naprawdę
    warto upewnić się w kwestii ubezpieczenia, zarówno instruktora jak i bazy
    nurkowej z której organizator korzysta.

    Oczywiście osoba nie mająca wcześniej żadnej styczności z nurkowaniem nie ma
    pojęcia o regulatorach, manometrach, głębokościomierzach, barotraumach i
    setkach innych rzeczy, i do końca nie wiem czy powinna mieć (choć oczywiście
    lepiej gdyby miała). Podczas intro (i tylko intro) odpowiada za to wszystko
    instruktor - stąd warto sprawdzić czy ma uprawnienia.

    Tyle tytułem komentarza do tej zażartej dyskusji ;-)

  • wp2007 25.07.07, 11:05
    Twoj post dokładnie obnaza upierdliwosć wypowiedzi pana S. Jezeli ktos bawi
    sie w nurki to profesjonalny sprzet i jego obsługa nie jest mu do niczego
    potrzebna. Pisząc ,że nurkowanie mnie nie kreci -gostek pyta mnie o sprawy
    techniczne chcąc tym samy zdyskredytować głównie konkurencje .W Egipcie byłem
    pierwszy raz i nie mam skali porównawczej , no moze z wypowiedzi forowiczów.
    Udowadnianie komuś zadowolonemy z wycieczki ,że był na beznadziejnej imprezie
    jest nie tyle bezprzedmiotowe co chamskie . To tak jakby mówić panu S. ,że jest
    beznadziejnym nurkiem pomimo ,że ma jakies tam papierki mówiące ,że jest
    cool.Gdyby czlowiek chciał sie ubezpieczać od wszystkiego to wydałby wiecej na
    polisy niz na wczasy .Czy mozna sie ubezpieczyć od chodzenia ciemnymi uliczkamu
    Kairu? Czy można sie ubezpieczyć od przygód które moga cie spotkać zwiedzając
    Egipt na własna rękę? A sprawdzanie certyfikatów ? Na warszwskim stadionie
    mozna kupić nie takie dokumenty. Sednem sprawy nie jest bezpieczeństwo czy
    niedoróbki na imprezie której byłeś. Sednem sprawy jest zochydzenie do
    konkurencyjnych biur bo jak uwaza pan S. koszystać należy tylko i wyłącznie z
    ORBIT TOUR Z yeraźniejszych wypowiedzi forowiczow i tych wcześniejszych wynka
    zupełnie cos innego.wp2007
  • trevally 25.07.07, 11:34
    > Gdyby czlowiek chciał sie ubezpieczać od wszystkiego to wydałby wiecej na
    polisy niz na wczasy

    Gdyby człowiek miał poważny wypadek nurkowy, a ani baza, ani organizator, ani
    instruktor, ani sam zainteresowany nie mieliby ubezpieczeń, wydatki mogłyby być
    kolosalne

    Ale oczywiscie wybór należy do zainteresowanego.

    Ubezpieczenie nurkowe DAN to kilkadziesiąt € rocznie - cóż to jest w porównaniu
    z ceną urlopu ?
  • wp2007 25.07.07, 15:04
    Czy to dużo czy mało to sprawa względna. Niektórych przeraża kilkufuntowy
    bakszysz lub opłata za WC. Jezeli ktoś chce nurkować kilka razy w roku ,
    nurkowanie stało sie jego pasja to oczywisci powinien wykupić wszystkie mozliwe
    ubezpieczenia . Natomiast jeżeli ktoś nurkuje 2x po 30 min - raz na rok to
    kupowanie całorocznego ubezpieczenia które zapewne przewyższa cene wycieczki
    jest moim zdaniem bez sensu. WP2007
  • sharmdiver 25.07.07, 16:52
    Panie Wp2007

    Myślałem, że przynajmniej postara się Pan zrozumieć to co napisałem.
    Ale niesty muszę przyznać, że jest Pan przypadkiem beznadziejnym.
  • karotka111 25.07.07, 17:27
    > Myślałem, że przynajmniej postara się Pan zrozumieć to co napisałem.
    > Ale niesty muszę przyznać, że jest Pan przypadkiem beznadziejnym

    A to ponoć ja mam IQ 20....Bardzo dobrze wiem o czym piszesz bo moi znajomi w
    Hurghadzie też byli na takim nurkowaniu
  • sharmdiver 25.07.07, 18:25
    karotka111 napisała:
    > A to ponoć ja mam IQ 20....Bardzo dobrze wiem o czym piszesz bo moi znajomi w
    > Hurghadzie też byli na takim nurkowaniu

    Tak zorganizowanym z pogwałceniem zasad bezpieczeństwa jak w arabskim Golden
    Dolphin w Hurghadzie?
    Może coś więcej.
    Po to jest ta lista aby wymieniać informacje..
    Mam nadzieję, że nie tylko złe..
  • kamaszek2 28.07.07, 10:45
    Ciekaw jestem dlaczego administrator usunął częśc Twoich wypowiedzi, które były
    zamieszczone w tym temacie...
  • sharmdiver 25.07.07, 17:39
    Teraz widzimy, dlaczego warto pytać zachwalających wycieczki lub, co innego
    (nurkowanie) o szczegóły.

    Jak możemy przeczytać w wypowiedziach wp2007 w arabskiej bazie Golden Dolphin
    zostały złamane prawie wszystkie zasady bezpiecznego nurkowania.

    Instruktaż, od którego zależy zdrowie i życie osoby będącej pierwszy raz pod
    woda prowadziła osoba absolutnie niezwiązana z nurkowaniem.
    Udzielono niepełnych informacji, co widać po wypowiedziach wp2007, który nie ma
    pojęcia o podstawowych sprawach a które powinny być udzielone podczas szkolenia
    poprzedzającego nurkowanie.
    Sprzęt zdezelowany - brak zapasowego regulatora i głębokościomierza u
    nurkującego a jak się można domyślać również u araba robiącego nurkowanie
    (wp2007 zauważył komputer nurkowy u innego nurka a milczy o tym sprzęcie u araba
    – jest to absolutny wymóg w dobrych bazach). Jak wynika z wypowiedzi opalony
    kolega nie miał również zapasowego regulatora.
    Wp2007 nie otrzymał jakichkolwiek informacji na temat postępowania w sytuacji
    awaryjnej. Nie wie w ogóle, do czego sprzęt nurkowy służy - brak odpowiedniego
    instruktażu.
    Nie wiadomo czy arab nurkujący z nim był instruktorem. Nie wiemy czy miał
    ubezpieczenie na wypadek wypadku klienta.
    Jak się można domyślać - nie.
    Jeśli arabska baza dostarcza zdezelowany sprzęt, zatrudnia panienki z ulicy do
    treningu, aby ciąć koszta na pewno nie wyłoży grosza na zatrudnienie instruktora
    z odpowiednimi papierami i ubezpieczeniem, bo to dużo kosztuje.

    A wp2007 dalej zachwala swoje nurkowanie..
  • wp2007 25.07.07, 20:22
    Zapytam jak debila- skad wiesz ,że osoba ktora udzielala instruktarzu nie
    miała do tego uprawnień? Czyzbyś ty miał wyłączność na szkolenie nurkowych
    prawiczkow ?Zapytam jak debila - skad wiesz ,że moj sprzęt był zdezelowany?
    Czyzby dobrym sprzetem dysponował tylko ORBIT , którego jestes naganiaczem?
    Zapytam jak debila - skad wiesz ,że mój arabski instruktor nie miał
    ubezpieczenia na wypadek wypadku? i w jaki sposób mozna sie domysleć ,że nie?
    To ,że TWÓJ ORBIT jest najdrozszym biurem nie oznacza ,że lepiej dba o klienta
    niz inne egipskie biura. Zapytam jak debila - czy naprawdę czytanie sprawia ci
    ból i nie doczytałeś że instruktorka teori od 8 lat mieszka w Hurg, a od 4
    pracuje w bazie nurkowej? Na ulicy to pracują typki twojego pokroju miernie
    zachęcajac do korzystania z upadajacego biura ORBIT TOUR. Zapytam jak debila ?
    dlaczego nie mogę zachwalac czegos co mi sie podobało? Czyzby podobac sie moze
    tylko to co podoba sie szefom ORBIT TOUR? Czytam twoje kretyńskie zaczepki ,
    które kierujesz do bogu ducha winnych forowiczów i jestem przekonany ,ze mialeś
    jakies niedotlenienie mózgu lub dostales od szefóe ORBIT TOUR czymś ciażkim po
    główce/ nie wykonany plan / i teraz anonimowo / chociaz nie , ktoś napisał kto
    kryje sie pod ksywka sharmadiver/ czepiasz sie ludzi bo tak
    najbezpieczniej .Ale proponuje zacząć ogladać sie za siebie. Niesprawdzając w
    ciemno nieźle obrobileś tyłeczek porzadnej bazie nurkowej. Tam tez pracuja
    polacy i tez czytaja forum egiptu. wp2007
  • sharmdiver 26.07.07, 01:26
    You are out of this world
  • karotka111 26.07.07, 02:29
    Re: AABA SHARM szczerze polecam!
    Dotyczy: Egipt / region Sharm el Sheikh - dodatkowe informacje z przewodnika
    wakacje.pl
    Autor: ~Orbit Tours 21-07-2007 21:30 wyślij odpowiedź


    kamaszek2 napisał:

    > Witam. Wróciłem z Egiptu 18 lipca, z biura Aaba sharm byłem na pięciu
    > wycieczkach, ......

    > Z czystym sumieniem mogę wszystkim polecic wycieczki na
    > których byłem z Aaba Sharm tzn. wielkie safari,
    >Kair

    Czy miałeś przymusową wizytę na obu tych wicieczkach w sklepie z papirusami i
    perfumerii?
    Jak sądzisz czy lepiej było dłużej pozwiedzać czy kupować turystyczny szajs?

    >Ras Mohamed,

    Co powiesz na to?
    jarek1414 napisał:

    > my bylismy z ..... oraz bardzie sie przykladali
    > do pilnowania nas np na Ras Mohamed przedstawiciel biura zawsze liczyl ilu
    > wchodzi do wody i ilu wyszlo z wody, a z innych biur tego nie robili.

    Witam,

    czy to znaczy, że na jednym statku było kilka grup z różnych biur?
    Czy mieliście swojego przewodnika podczas snorklowania, który pływał z Wami i
    dbał o Wasze bezpieczeństwo?
    Czy mieliście kamizelki ratunkowe/kapoki?
    Gdzie, na jakich rafach nurkowaliście w R.M?
    Jak nazywała się baza?
    Ile osób było naraz na łodzi?
    Czy było ciasno?
    Czy każdy miał miejsce do leżenia na materacach?
    Czy była to łodź tylko dla snorkelistów, czy też robiono nurkowania dla osób z
    certyfikatem, nurkowania zapoznawcze "intro", kursy nurkowania?

    Dziękuję z góry za odpowiedź..

    > Quady
    Czy dbali o Wasze bezpieczeństwo?
    Czy były zapewnione kaski dla Was?
    Ile osób jechało naraz w grupie?

    >Delfinarium.
    To tylko kupienie biletu. Dojechać musisz sam.

    >Było super!

    To ocenimy po Twoich odpowiedziach..

    A to dwój dowód na to że jesteś z ORBIT TOURS lub się pod to biuro podszywasz
    czyli twoja odpowiedź na tekst ( w wakacje.pl) autora Tomek84 (to samo co
    napisał do kamaszka2 a nawet zapomniał zmienić kamaszka2 na tomka84 (do
    sprawdzenia: wakacje.pl-temat:Egipt Sharm El Sheik, Aaba Sharm wszystkim
    polecam).
    A tak jeszcze przy okazji to chyba znasz się na nurkowaniu więc znajdź sobie
    inne forum bo na tym piszemy o wycieczkach fakultatywnych którymi ty się
    podobno nie zajmujesz.
  • sharmdiver 26.07.07, 15:05
    karotka111 napisała:
    > A tak jeszcze przy okazji to chyba znasz się na nurkowaniu..

    Tak to prawda. I to jedyne prawdziwe zdanie w Twojej "radosnej twórczości".
    I dzięki temu możecie się ode mnie dowiedzieć jak powinno przebiegać nurkowanie itp.
    Pomyśl marcheweczko, co by było gdyby zamiast "super nurkowania" jak pisze
    wp2007 zdarzył się mu wypadek? A wypadki na ogół jak są to są ciężkie jak np.
    paraliż, pęknięcie płuca...
    Czy wtedy równie radośnie by podchodził do tego, że on i przewodnik miał
    niekompletny, niebezpieczny sprzęt, że instruktażu udzielała osoba
    nieprofesjonalna, że nie wiadomo czy jego przewodnik był instruktorem i czy był
    ubezpieczony (nie ma skąd ściągnąć odszkodowania?) A jak pisałem profesjonalni
    instruktorzy są ubezpieczeni od 1.550.000 do 3.500.000 (PÓŁTORA DO TRZECH I PÓŁ
    MILIONA EURO czyli +- DWA do CZTERECH i PÓŁ MILIONA DOLARÓW ) od
    odpowiedzialności cywilnej. Takie właśnie sumy może pochłonąć leczenie,
    odszkodowanie.

    Czy dalej byłby taki radosny będąc kompletnym inwalidą do końca życia bez grosza
    w kieszeni?

    Właściwie widząc reakcję wp2007 powinienem sobie dać spokój.
    Ale przecież tutaj są też osoby o większym potencjale intelektualnym, które
    potrafią przeczytać tekst ze zrozumieniem i być może to pozwoli im uniknąć błędu
    z wyborem bazy i ew. wypadku w przyszłości.

  • karotka111 29.07.07, 23:26
    > karotka111 napisała:
    > > A tak jeszcze przy okazji to chyba znasz się na nurkowaniu..
    >
    > Tak to prawda. I to jedyne prawdziwe zdanie w Twojej "radosnej twórczości".
    > I dzięki temu możecie się ode mnie dowiedzieć jak powinno przebiegać
    nurkowanie
    > itp.

    No cóż na tym się niby znasz ale jak to już pisałam NIE JEST TO FORUM DLA
    NURKÓW.
    Napisałeś że fakultetami się nie zajmujesz to nie wtrącaj się do tematów które
    cie nie dotyczą.Jeśli nie masz nic ciekawego do zaoferowania to się nie
    wtrącaj, bo co innego gdybyś napisał że znasz biuro które jest lepsze bo ma coś
    tam....(np kaski na quady itp).Poza tym nikt z nas się o nie nie pytał więc
    skąd wiadomo że ich nie było- jestem pewna że gdybyśmy powiedzieli że chcemy to
    by były (ale tego już nie sprawdzimy- może kolejni uczestnicy wycieczek
    postarają się sprawdzić).Ja tylko mogę opisać moje ogólne wrażenia i są one
    pozytywna.Napisze tak jak to ujoł kamaszek2 ,co ty znegowałeś, BYŁO SUPER.
  • sharmdiver 29.07.07, 23:58
    Quady, Kaski. Czy przeżyję wypadek? Trup? Kaleka?
    Autor: sharmdiver
    Data: 29.05.07, 23:03

    Witam,
    jestem pewna że gdybyśmy powiedzieli że chcemy to
    > by były (ale tego już nie sprawdzimy- może kolejni uczestnicy wycieczek
    > postarają się sprawdzić).
    Jaka z firm w Egipcie zapewniła Wam kaski na przejażdżkę quadami ? Czy w ogóle
    była taka opcja?
    Czy widzieliście ostatnio w polskiej telewizji symulację wypadku - uderzenie w
    przeszkodę przy stosunkowo małej prędkości przez kierowcę quada bez kasku?

    sharmdiver

    karotka111 dnnia 29.08.2007 napisała:
    >jestem pewna że gdybyśmy powiedzieli że chcemy to
    > by były (ale tego już nie sprawdzimy- może kolejni uczestnicy wycieczek
    > postarają się sprawdzić).

    Mija dziś już TRZY MIESIĄCE marcheweczko od czasu jak napisałem tekst.
    A wyników nie widać..
    Jak widać biura z których korzystacie nie zapewniają Wam odpowiedniego
    bezpieczeństwa, a Wy nic nie robicie aby to zmienić.
  • kamaszek2 24.07.07, 13:58
    Koleś po prostu nie ma chętnych na wycieczki, które oferuje i usiłuje podebrac
    klienterie innym biurom podróży, które nie narzekają na brak zainteresowania i
    ciekawe dlaczego wszyscy wybierają właśnie inne biura a nie jego... a jeżeli
    chodzi o Aaba Sharm to stosunek ceny do jakości oferowanych usług jest
    rewelacyjny
  • sharmdiver 24.07.07, 14:22
    Człowieku! Napisz wreszcie jak było na wycieczce. Zadano Ci konkretne pytania.
  • karotka111 24.07.07, 20:28
    > Cie kawe jak Pani do tego doszła, że pracuę w ulicznym arabskim biurze/budce?
    >
    > Chyba też na tej liście jakis turysta wspominał o tym, że tam nie mają
    > jakichkolwiek polskich przewodników specjalnie podczas nurkowania - są
    wyłączni
    > e
    > arabi (mimo zapewnień Pań sprzedających wycieczki).
    > Na quady też nie zapewniają kasków...
    > Oba te biura należą do ściśłej czołówki w obsłudze "najtańszych turystów" -
    > wyznających filozofię "byle taniej" prawda?

    tak całkiem przypadkowo pana odpowiedzi mam przekierowywane też na maila i tam
    się wyświetla adres mail ORBIT TOURS
  • wp2007 24.07.07, 20:43
    Szanowny pan sharmadiver niby taki skrupulatny , niby tak myśli o
    bezpieczeństwie innych, taki przezorny a dał sie karotce złapać jako krytykant
    konkurencji w dziecinny sposób. I TO PANIE SHARMADIVER JEST TEKSTEM ROKU .
    WP2007
  • sharmdiver 25.07.07, 16:59
    karotka111 napisała:

    > > Cie kawe jak Pani do tego doszła, że pracuę w ulicznym arabskim biurze/bu
    > dce?
    > >
    > > Chyba też na tej liście jakis turysta wspominał o tym, że tam nie mają
    > > jakichkolwiek polskich przewodników specjalnie podczas nurkowania - są
    > wyłączni
    > > e
    > > arabi (mimo zapewnień Pań sprzedających wycieczki).
    > > Na quady też nie zapewniają kasków...
    > > Oba te biura należą do ściśłej czołówki w obsłudze "najtańszych turystów"
    > -
    > > wyznających filozofię "byle taniej" prawda?

    > tak całkiem przypadkowo pana odpowiedzi mam przekierowywane też na maila i tam
    > się wyświetla adres mail ORBIT TOURS

    Czy jest Pani blondynką? Ile Pani ma latek?
    Czy jest Pani w stanie przeczytać kilka zdań nieskompilikowanego tekstu ze
    zrozumieniem?
    Może Pani zaprezentować TUTAJ te rewelacje?
  • sharmdiver 26.07.07, 21:08
    Tak jak pisałem, nie mam nic wspólnego z biurem Orbit Tour.
  • kamaszek2 26.07.07, 21:21
    Skoro nie masz nic wspólnego z Orbitem to dlaczego Twój adres e-mailowy na to
    wskazuje?
  • sharmdiver 26.07.07, 21:28
    Adres sharmdiver wskazuje?
    Hmm...
  • kamaszek2 28.07.07, 10:43
    Sharmdiver nie. Ale w portalu wakacje.pl logujesz się jako Orbit Tours prawda?
  • pawelszsz79 10.08.07, 12:44
    dodaj jeszcze ze pracujesz w aaba sharm i wszystko bedzie jasne.
    KAZDEMU ODRADZAM TO BIURO!!!!!
    AABA SHARM TO OSZUŚCI!!!
  • kamaszek2 22.07.07, 09:26
    Nie mam czasu odpowiadac bez przerwy na dziesiątki Twoich pytań, wybacz ale mam
    inne zajęcia a nie tylko siedzenie przed komputerem. Ja chciałem tylko dodac
    swoją opinie o Aaba sharm ponieważ jestem bardzo usatysfakcjonowany i
    zadowolony ze wszystkich wycieczek. Nic mi nie brakowało i uważam, że każdy
    byłby zadowolony z usług tego biura a najlepiej przekonac się o tym osobiście
    do czego zachęcam bo jest warto a ceny są konkurencyjne w stosunku do innych
    biur. Poza tym po Twoich zaczepnych pytankach widzę, że zależy Ci na
    obsmarowaniu tego biura bo pewnie jesteś z konkurencji... hehe, no tak każdy
    orze jak może, żeby przyciągnąc klientów do siebie. Reasumując bez wachania
    poleciłbym Aaba Sharm wszystkim, gdyby było coś nie tak dlaczego miałbym o tym
    nie napisac jako ich klient a ponieważ wszystko było jak najbardziej ok, piszę
    same superlatywy. jeszcze raz polecam i życzę tak samo udanych wycieczek jak
    moje. Pozdrawiam
  • wp2007 22.07.07, 13:56
    Dobrze ,że zakończyles tą bezsensowna dyskuske z gostkiem na S. W kilku nicach
    tlumaczysz forowicza ,że było tak i tak a upierdliwy gostek głupio drążący
    temat prowokuje Cię abyś napisał ,że biuro z któreg usług Byłeś zadowolony
    jest złe . Czemy służą takie głupie gatki? I dlaczego jakis gwizdek nie potrafi
    uszanowac opini którą wyrobił sobie człowiek na ''żywym organiźmie'' Sas
  • sharmdiver 22.07.07, 14:00
    wp2007 napisał:

    .....
    Sharmdiver napisał:
    witamy Pana nic niewiedzącego o pierwszej pomocy a nurkującego ze swoim dzieckiem..
    Już Pan lekcje odrobił?
    Pytam poważnie...
  • sharmdiver 22.07.07, 13:58
    Witam, chciałem abyś napisał DLACZEGO te biuro jest Twoim zdaniem takie dobre.
    Ale jedyne co napisałeś to "nie mam czasu odpowiadać" i następnie nastepną nic
    nie mówiącą reklamę biura z tekstem na pół strony...

    A ja Ci zadałem bardzo konkretne pytania - na nie nie odpowiedziałeś (mn.
    dotyczące bezpieczeństwa.)
    Czy jedyne co Ci przyszło do głowy to "jesteś z konkurencji"?
    Czy kiedykolwiek napisałem coś złego o tej firmie?
    Byłeś więc pytam Cię dokładnie jak wyglądają wycieczki..
    I jesteś kolejną osobą która "nabrała wody w usta"/zniknęła z forum jak zaczołem
    dokładniej wypytywać o tą czy inną firmę (np. Orbit).
  • wp2007 22.07.07, 14:55
    Nadal nieporzebnie drążysz temat . Dlaczego jest takie dobre - ponieważ
    czlowiek , który korzeystał z jego usług jest zadowolony. I ci ma ci opisywać
    pod jakim kętem rozkladaja sie siedzenia w autobusie czy z jakiej odległosci
    oglądał ekcponaty w kairskim muzeum?. Osobisci nigdy w Shramie nie bylem , ale
    jak bedę to skorzystam z usług TEGO BIURA. Moze za rok. wp2007
  • kamaszek2 22.07.07, 20:30
    Kolega wp2007 dobrze pisze, szukasz dziury w całym ale wszyscy wiemy już
    dlaczego...
  • wp2007 22.07.07, 20:36
    Moze jaśniej. Wszyscy wiemy -a ja nie wiem . Pisze ta poniewaz nie lubie jak
    ktos chce udowodnić na siłę swoje racje nie dopuszczając innych mozliwosci.
    wp2007
  • kamaszek2 22.07.07, 21:17
    przeczytaj wypowiedź z tej godziny: 20:20 tam napisałem
  • kamaszek2 22.07.07, 20:20
    Heh, kolego juz na pewno wiem, że jesteś z konkurencji, widzę po Twoim adresie
    e-mail i to dlatego się czepiasz, więc uważam, że do niczego nie doprowadzi ta
    dyskusja bo Ty i tak zawsze wyśsiesz coś z palca i niesłusznie napiszesz, że
    Aaba Sharm jest gorsze od xxxxx albo czegoś nie dopełnia, po to aby turyści
    poszli do Ciebie. Nie wiem czym może pochwalic się Twoje biuro, w każdym razie
    Aaba Sharm polecam wszystkim be żadnego "ale", po prostu na wszystkich
    wycieczkach z tego biura było super i wystawiam taką a nie inną opinię dlatego,
    że Aaba Sharm na to zasłużyło. Niepodważalnymi dowodami na to jest masa zdjęc,
    które posiadam oraz wspomnieja mojej dziewczyny i moje. Pozdrawiam, 3maj się!
  • wp2007 22.07.07, 20:31
    Popsułeś gostkowi niedziele . Tak bardzo chcial; wykazac że Aaba Shram , to
    kicha.I jeszcze dostał po nosie za to ,że jak jeden z wielkich / małych / nie
    da sobie powiedzieć ,że białe to białe a czarne to czarne. wp2007
  • kamaszek2 22.07.07, 21:03
    Dzięki za poparcie. A tak, żeby było jasne, ja nie twierdzę, że inne biura są
    złe, po prostu chętnie polecam ludziom Aaba Sharm ponieważ w okresie 4-18 lipca
    (jeszcze żyję wspomnieniami) na własnej skórze przekonałem się, że warto u nich
    wykupic wycieczki i tyle. Pozdro
  • sharmdiver 22.07.07, 23:24
    Kamaszku drogi,
    zaklinałeś się, że nie masz czasu odpisywać i nie odpowiesz na pytania bo"jesteś
    zajęty".

    Jak widać Twoja "zajętość" skutecznie uniemożliwia Ci odpisanie na klika
    prostych pytań a zupełnie nie przeszkadza wypisywać peany pochwalne na cześć
    firmy bez jakiegokolwiek uzasadnienia. Przepraszam jest "uzasadnienie" "bo mi
    się podobało i jest super".

    A może jednak to co piszesz to "tekścik sponsorowany"?...
    Bo to się nasuwa na myśl.
    Ja do tej pory napisałem, że to tragedia, że nie dbają o bezpieczeństwo gości i
    nie zapewniają kasków..
    Sam zresztą założyłem wątek o quadach i kaskach aby promować bezpieczeństwo
    jakiś czas temu...
    Było też sporo w wątkach o bezpieczeństwie nurkowania, potrzebie sprawdzania
    licencji, ubezpieczeniach.

    Przeczytaj to sobie mój kochany kamaszku

  • kamaszek2 23.07.07, 09:50
    Tak tak, pewnie w następnej wypowiedzi napiszesz,że może właściciel biura to
    mój ojciec, wujek albo dziadek? Albo, że zainkasowałem 100tyś zł za to, że
    napisze na forum, że podobało mi się na wycieczkach z Aaby Sharm.

    Proponuję abyś wyszedł z inicjatywą, żeby kaski wprowadzic także podczas
    przejażdżek wielbłądami bo przecież siedzi się wysoko, no i nie zapomnij o
    ochraniaczach na nogi bo wielbłądy idąc większą gromadą czasami mogą się o
    siebie otrzec... Widzę, że idąc Twoim tokiem rozumowania wszyscy chodzili byśmy
    w chełmach i kamizelkach kuloodpornych... Owszem bezpieczeństeo jest ważne ale
    tam gdzie jest na prawdę niebezpiecznie...
  • sharmdiver 23.07.07, 12:58
    A więc jak widzę niemozliwym jest dla Ciebie opisanie jak było na wycieczce tak
    jak Cię prosiłem.
    Tak jak pisałem: wypisujesz peany dzień w dzień a konkretnej odpowiedzi jak było
    ni w ząb.
    I jeszcze mi udowadniasz, że wożenie po perfumeriach i papirusach na 1 dniowej
    wycieczce jest super i dalej, że kaski są zupełnie niepotrzebne i nie warto mieć
    nawet takiej opcji..
    A co do Twoich sugestii wielbłąd i kaski chciałbym Cię zapytać czy widziałeś ich
    wyścigi? One niekoniecznie muszą człapać..
    A z naszego podwórka - koń... Czy wiesz co to jest toczek?
  • wp2007 23.07.07, 14:09
    Czlowieku czy ty oszalałes? Człowiek pisze ,że było fajnie i jest z imprezy
    zadowolony. Ty , ktory jestes niezadowolony z tego ,ze ktoś jest zadowolony
    nakazujesz udowadniać temu komuś dlaczego jest zadowolony. PARANOJA. WP2007
  • sharmdiver 23.07.07, 15:15
    Widzisz drogi wp2007 ja w przeciwieństwie do Ciebie sprawdzam lub staram się
    sprawdzić wiadomości - w tym wypadku o odpowiedź na pytania dotyczące przebiegu
    wycieczki. A ten człowiek się wypisuje w kółko "super, super" ale uzasadnienia
    nie potrafi już skrobnąć..

    I tak samo jak wypisywałeś o tym jak dobry kurs przeszedłeś - szybko sie okazało
    po zadaniu pytania, że wiadomości to delikatne masz marne, jesteś potencjalnie
    niebezpieczny dla swojego dziecka z którym nurkujesz. Pomimo Twojej wysokiej
    licencji na którą się powołujesz (a z ciekawości - jaką masz?) nie
    reprezentujesz poziomu kursanta z podstawowego kursu OWD SSI.

    Mi "plastik" który sobie kupujecie nie wystarcza. Sprawdzam KAŻDEGO z kim nurkuję.
    I wychodzi mi to na zdrowie...
  • wp2007 23.07.07, 15:28
    Cos mi sie zdaje ,że szanownaem panu p......i sie w główce. Nigdy nie byłem w
    Shramie .Nigdy nie pisalem ,że ukończylem kurs nurkowania - nie bardzo mnie to
    kręci / bola uszy i nie mozna oddychac noskiem/ Raz tylko udało mui sie
    zanurkować z instruktorem w Hurg. i narazie wystarczy. Co do drązenia sprawy w
    celu uzasadnienia słowa SUPER- a dlaczego ktos mialby uzasadniać akurat tobie
    swoje odczucia? Moze po prostu jak Lindzie - nie chce mu sie z toba gadac.
    wp2007
  • sharmdiver 23.07.07, 15:33
    Przepraszam, rzeczywiście to nie szanowny Pan. Pomyliły mi się psudonimy.
    Dziekuję za uprzejme zwrócenie mi uwagi..


    ps. "bo to zła dziewczyna była"
  • wp2007 23.07.07, 15:39
    Nie ma sprawy . A tak na marginesie- JAKI JO TAM PUN- wp2007 jestem.
  • kamaszek2 24.07.07, 13:02
    Kolego przeglądając na forum o Egipcie inne tematy, zauważyłem, że większośc
    turystów- internautów ma o Tobie podobne zdanie jak ja i wszyscy zdołali
    zauważyc,że w niemalże wszystkich postach to co wypisujesz sprowadza się
    wyłącznie do jednego: zniechęcic wszystkich wyjezdzających do Sharmy do
    korzystania z biur podróży innych niż to w którym pracujesz. Cytuję wypowiedź
    internautki, skopiowaną z innego tematu na tym forum:

    Re: Sharmdiver :(
    Autor: skaza10
    Data: 23.07.07, 11:28 + dodaj do ulubionych wątków

    --------------------------------------------------------------------------------
    :-)
    nie jestem blondynką - :)
    sprowadziłeś cały post do wykazania że powinni wszyscy korzystać wyłącznie z
    usług biura którego jesteś "naganiaczem" :)
    zauważam że wtrącasz "swoje trzy grosze " prawie do każdego tematu na forum i
    najczęściej nie ma to żadnego związku z tematem-pytaniem danego forumowicza -
    Niestety :(
    bez urazy nawet nie raczyłeś zauważyć że nie pytałam o nurkowanie - podkreśliłam
    to w swojej poprzedniej wypowiedzi - a na twojej stronie internetowej nie
    znalazłam (mimo że nie blondynka) ofert wycieczek do petry-jerozolimy itp.
    Więc... sorrki ale daj sobie spokój :)
    pozdrawiam gdziekolwiek jesteś blondynie?brunecie? czy też jaki tam masz kolor
    czupryny

    Pozdro
  • sharmdiver 24.07.07, 13:12
    Drogi kamaszku.
    Nie uważasz, że to co wypisujesz jest troszkę śmieszne?
    "Przekopujesz" internet w poszukiwaniu moich wypowiedzi, kombinujesz kim jestem
    itp. tracisz czas (a zaklinałeś sie, że go Ci brak).
    A nie jesteś w stanie od wielu dni napisać kilku prostych odpowiedzi...
    A dlaczego? Można się domyślać...

    Czekam dalej na odpowiedzi na pytania o biurze które reklamujesz.
    Myślę, że wielu turystów jest tym też zainteresowanych..
    Chyba warto wiedzieć co nas czeka na wycieczkach z relacji UCZESTNIKA - a Ty nim
    właśnie jesteś. Prawda?
  • kamaszek2 24.07.07, 14:03
    Wcale nie uważam, że to co wypisuje jest śmieszne, śmieszne za to jest to w
    jaki sposób usiłujesz zdobyc klientów, na brak których najwyraźniej narzekasz...
    Przed chwilą napisałeś, że nie ma sensu kopiowac internetu więc skup się i
    przeczytaj uważnie wypowieź karotki11, chyba znajdziesz tam odpowiedzi na
    nurtujące Cię pytania...
  • kamaszek2 24.07.07, 14:05
    A jeśli interesują Cię dokładne szczególiki, nazwy itd, to dzwoń lub pisz do
    Aaba Sharm myślę, że wszystkiego od nich się dowiesz...
  • sharmdiver 24.07.07, 14:24
    Byłeś na wycieczce więc ją OPISZ.
    Odpowiedz na pytania.
  • kamaszek2 24.07.07, 14:29
    A co dokładnie jeszcze Cię interesuje?

  • sharmdiver 24.07.07, 14:40

    kamaszek2 napisał:

    > Witam. Wróciłem z Egiptu 18 lipca, z biura Aaba sharm byłem na pięciu
    > wycieczkach, ......

    > Z czystym sumieniem mogę wszystkim polecic wycieczki na
    > których byłem z Aaba Sharm tzn. wielkie safari,
    >Kair

    Czy miałeś przymusową wizytę na obu tych wicieczkach w sklepie z papirusami i
    perfumerii?
    Jak sądzisz czy lepiej było dłużej pozwiedzać czy kupować turystyczny szajs?

    >Ras Mohamed,

    Co powiesz na to?
    jarek1414 napisał:

    > my bylismy z ..... oraz bardzie sie przykladali
    > do pilnowania nas np na Ras Mohamed przedstawiciel biura zawsze liczyl ilu
    > wchodzi do wody i ilu wyszlo z wody, a z innych biur tego nie robili.

    Witam,

    czy to znaczy, że na jednym statku było kilka grup z różnych biur?
    Czy mieliście swojego przewodnika podczas snorklowania, który pływał z Wami i
    dbał o Wasze bezpieczeństwo?
    Czy mieliście kamizelki ratunkowe/kapoki?
    Gdzie, na jakich rafach nurkowaliście w R.M?
    Jak nazywała się baza?
    Ile osób było naraz na łodzi?
    Czy było ciasno?
    Czy każdy miał miejsce do leżenia na materacach?
    Czy była to łodź tylko dla snorkelistów, czy też robiono nurkowania dla osób z
    certyfikatem, nurkowania zapoznawcze "intro", kursy nurkowania?

    Dziękuję z góry za odpowiedź..

    > Quady
    Czy dbali o Wasze bezpieczeństwo?
    Czy były zapewnione kaski dla Was?
    Ile osób jechało naraz w grupie?


    >Było super!

    To ocenimy po Twoich odpowiedziach..
  • pc_maniac 24.07.07, 14:43
    Też kiedyś byłeś tam pierwszy raz i jedne elementy Cię zachwyciły, inne mniej.
    Człowiek dzieli się swoimi wrażeniami a nie wiedzą managerską z ich
    organizowania.
  • sharmdiver 24.07.07, 14:57
    A ja bezskutecznie usiłuję się dowiedzieć jak było.
    Przeczytaj "kawałek" - nurkowanie o "wspaniałym " intro w tym wątku w wykonaniu
    arabskiej bazy Golden Dolphin.
  • kamaszek2 24.07.07, 15:52
    sharmdiver napisał:

    >
    > kamaszek2 napisał:
    >
    > > Witam. Wróciłem z Egiptu 18 lipca, z biura Aaba sharm byłem na pięciu
    > > wycieczkach, ......
    >
    > > Z czystym sumieniem mogę wszystkim polecic wycieczki na
    > > których byłem z Aaba Sharm tzn. wielkie safari,
    > >Kair
    >
    > Czy miałeś przymusową wizytę na obu tych wicieczkach w sklepie z papirusami i
    > perfumerii?
    > Jak sądzisz czy lepiej było dłużej pozwiedzać czy kupować turystyczny szajs?

    > Wizyta w "sklepie" z papirusami (wyglądał on raczej jak galeria aczkolwiek
    można było zakupic poszczególne papirusy) była bardzo ciekawa ponieważ
    znajdowała się tam ogromna kolekcja ciekawych papirusów o różnej tematyce a do
    tego przewodnik przedstawił nam cały proces powstawania papirusa na żywo... Do
    kupowania nikt nikogo nie zmuszał... Szjs- jak to określasz można kupic właśnie
    w sklepikach w Sharmie natomiast tam papirusu były świetnej jakości i niektóre
    wyjątkowo ładne- takich nie widziałem w Sharmie

    > >Ras Mohamed,
    >
    > Co powiesz na to?
    > jarek1414 napisał:
    >
    > > my bylismy z ..... oraz bardzie sie przykladali
    > > do pilnowania nas np na Ras Mohamed przedstawiciel biura zawsze liczyl il
    > u
    > > wchodzi do wody i ilu wyszlo z wody, a z innych biur tego nie robili.
    >
    > Witam,
    >
    > czy to znaczy, że na jednym statku było kilka grup z różnych biur?
    > Czy mieliście swojego przewodnika podczas snorklowania, który pływał z Wami i
    > dbał o Wasze bezpieczeństwo?
    > Czy mieliście kamizelki ratunkowe/kapoki?
    > Gdzie, na jakich rafach nurkowaliście w R.M?
    > Jak nazywała się baza?
    > Ile osób było naraz na łodzi?
    > Czy było ciasno?
    > Czy każdy miał miejsce do leżenia na materacach?
    > Czy była to łodź tylko dla snorkelistów, czy też robiono nurkowania dla osób z
    > certyfikatem, nurkowania zapoznawcze "intro", kursy nurkowania?

    Podczas wycieczki na Ras Mohamed na łodzi było 17 osób- wszyscy z biura Aaba
    Sharm + obsługa a do tego wspaniały obiadek- szwedzki stół, zimna cola dla
    wszystkich bez ograniczeń a na
    deserek melonik, z grupą nurkującą ( nie wszyscy chcieli nurkowac, bo nie
    wszystkich to kręci) wypływał przewodnik i wzyscy trzymali się w jednej
    gromadzie. Kapoki były do naszej dyspozycji ale nie wszyscy chcieli z nich
    korzystac. Nie wiem jak nazywały się te rafy. Ciasno nie było, każdy mógł sobie
    leżec w cieniu lub w sloncu, z przodu lub z tylu łodzi albo pod zadaszeniem.
    Wszyscy turyści, którzy byli łodzi nurkowali amatorsko w płetwach i maskach z
    rurkami
    >
    > Dziękuję z góry za odpowiedź..
    >
    > > Quady
    > Czy dbali o Wasze bezpieczeństwo?
    > Czy były zapewnione kaski dla Was?
    > Ile osób jechało naraz w grupie?

    > Grupa liczyła 9 osób i wszyscy jechali za przewodnikiem, który np. aby nas
    przepuścic kiedy przejezdzalismy w poprzek szosy stawał na środku i chwilowo
    blokował ruch inny pojazdów aby cała grupa bezpiecznie przejechała więc nie
    zostawiał nas na pastwę losu. Kasków nie mielismy ale uważam, że są zbędne
    ponieważ dużych tj. niebezpiecznych pędkosci nie osiagalismy a poza tym quady
    to nie jednoślady i nie są wywrotne jak dwukołowe motocykle... A z resztą to
    żadna przyjemnośc jechac przy takich temperaturach w chełmie. Podczas
    wycieczki mieliśmy trzy postoje: krótki odpoczynek, wywoływanie echa- skuteczne
    oraz herbatka u Tadka (herbatka w wiosce u beduinow). Całą wycieczkę filmował
    kamerzysta od którego później każdy może kupic film na dvd.

    >
    > >Było super!
  • sharmdiver 24.07.07, 16:11
    Dziękuję za opisanie wycieczki - właśnie o to mi chodziło.
  • pocztowka_z_egiptu 22.07.07, 20:38
    pytanie do kamaszka2: czy mozesz podac ceny wycieczek z Aaba Sharm do Ras
    Mohamed, Klasztoru św. Katarzyny i Gora Mojżesza (czy jest to organizowane jako
    jedna wycieczka?), Kolorowego kanionu i czy na tych wycieczkach byl przewodnik
    ktory mowil po polsku. Wyjezdzam z Alfa Starem i chcialaby porównac ceny
    wycieczek, z góry wielkie dzieki:-)
  • kamaszek2 22.07.07, 20:56
    Nie byłem na wszystkich wycieczkach, które tu wypisujesz. Na wycieczkach, w
    których ja uczesniczyłem (pisałem o nich wyżej) byli polscy przewodnicy, oprócz
    quadów a to pewnie dlatego, że na tej wycieczce nie ma o czym opowiadac
    ponieważ pomyka quadami po pustyni (swietna zabawa) a nie zwiedza jakieś
    historyczne miejsca. Jeżeli chodzi o ceny i dokładniejszy opis odsyłam do
    strony Aaba Sharm: www.taniewycieczkisharm.com W każdym razie ceny na pewno są
    niższe od tych w Alfa Star. Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku!!!
  • pocztowka_z_egiptu 22.07.07, 21:31
    dzieki za odpowiedz, ze strony na pewno skorzystam!
  • iwona967 23.07.07, 18:33
    Klaszto Św. Katarzyny i Góra Mojzesza (a właściwie w odwrotnej kolejności) $
    25,- , jest też sama Katarzyna, ale ceny nie znam.
    Ras MOhamed - $25
    Tak był miesiąc temu, ceny chyba się nie zmieniły.
    --
    "Żadna miłość, przyjaźń, szacunek nie jednoczy tak, jak wspólna nienawiść do
    czegoś."
    Antoni Czechow
  • klosek98 24.07.07, 21:42
    Wrócilismy z Egiptu dziś.
    Wylatywaliśmy 10 lipca. Na lotnisku dostaliśmy ulotkę Aaba Sharm. Jak ją znajdę
    to podam Ci ceny. Byliśmy z nimi na wycieczce "Wielkie safari - Abu Galum" za
    27 $. Nam sie podobało i nie mieliśmy zastrzeżeń (no może tylko co do
    punktualności, bo spóźnili się trochę - ale w Egipcie to ponoć normalne, więc
    się nie czepiam) :)
    Na wycieczke w Abu Galum spotkaliśmy osoby, które korzystały z kilku innych
    wycieczek organizowanych przez Abba Sharm i też były zadowolone.

    Kupilismy u nich Delfinarium za 12 $ (na stronie delfinarium cena 15 $ czyli za
    to co zaoszczędzilismy wzieliśmy sobie taksówkę :)))

    A przy okazji - chcielismy sie wybrać na wycieczkę do Kolorowego Kanionu, ale
    pani w biurze powiedziała, że obecnie nie organizują, bo za gorąco.
  • platynka.iw 23.07.07, 09:09
    Kamaszek-nie denerwuj sie. Niejaki sharmdiver ma powazna allergie na firmy
    powazne, rzetelne, uczciwe-takie jak Aaba Sharm. I szlag go trafia, ze komus sie
    powodzi lepiej niz jemu. Sama wielokrotnie korzystalam z uslug Aaba Sharm i
    zlego slowa powiedziec nie moge. Nie dosc, ze obsluga swietna, ceny
    nieporownywalne, ogromne popczucie bezpieczenstwa- to jeszcze cala otoczka
    przesympatyczna. Mam do Aaba tylko jedne "ALE" -dlaczego nie maja swojego
    przedstawicielstwa w HRG? Szkoda.
    Pozdrawiam wszystkich aabasympatykow jak i cala firme Aaba Sharm.
    Iwcia
  • marik 23.07.07, 19:21
    Jakie mają ceny na poszczególne wycieczki i w pakiecie?
    Pozdr
    Marik
  • karotka111 23.07.07, 20:48
    Dokladne nie pamietam wszystkich cen ale znajdziesz je na stronie Aaba Sharm
    www.taniewycieczkisharm.com Napisz do nich maila z pytaniem o ceny w pakiecie
    to Ci odpowiedzą dokładnie. Ja zapłaciłam 110$ za pakiet w skład, którego
    wchodziły wycieczki takie jak: quady, ras mohamed, wielkie safari, kair a do
    tego dostałam delfinarium gratis
  • sharmdiver 24.07.07, 16:19
    Dziękuję kamaszek za opis.

    Już czterech dniach pisania i po 60 postach udało mi się otrzymać opis Twojej
    wycieczki..
  • wp2007 24.07.07, 17:05
    I co jestes niemile zaskoczony ,że kamaszek jast zadowolony z Aaba Shram ?
    Wszystk zgodnie z planem - NIE MA SIE DO CZEGO DOPIEPRZYC . WP2007
  • gomeza 24.07.07, 22:28
    Witam.
    Dwa lata temu byłem w Sharm i korzystałem z usług Aaba Sharm. Byłem bardzo
    zadowolony.
    Teraz znowu byłem w Sharm i.. znowu korzystałem z usług Aaba Sharm.
    To świadczy chyba o jakości biura.
    Sprzedają te same wycieczki, które np wykupują Włosi, Francuzi i inni , u swoich
    rezydentów (za "inne" pieniądze).
    Wiem, gdyż z Włochami, Francuzami, anglikami i Rosjanami byłem na wycieczkach z
    Aaba Sharm.
    I to tyle.
    pzdr
  • wp2007 24.07.07, 22:43
    Po ostatnich wypowiedziach forowiczów ,szanowny pan sharmadiver , zanurkował z
    głębokościomierzem , regulatorem i słuch po nim zaginął. Moze dlatego ,że
    obrabianie tyłeczka innym nie spodobało się mocodawcą z ORBITU. wp2007
  • karotka111 24.07.07, 23:02
    > Po ostatnich wypowiedziach forowiczów ,szanowny pan sharmadiver , zanurkował z
    >
    > głębokościomierzem , regulatorem i słuch po nim zaginął. Moze dlatego ,że
    > obrabianie tyłeczka innym nie spodobało się mocodawcą z ORBITU. wp2007
    I miejmy nadzieję że się nie wynurzy.....
    Nie można nawet powiedzieć że coś nam się podobało bo znajdzie się ktoś kto
    będzie drążył temat tak długo aż sami w końcu stwierdzimy" ok było kijowo,
    tylko daj nam spokój z tymi dociekliwymi pytaniami " bo jako turyści nie
    zwracamy uwagi na pewne szczegóły (na jakich rafach pływałam, czy pani która
    wszystko tłumaczyła umiała nurkować).Nie wydaje mi się aby biura przez które
    przewijają się tysiące turystów nie miały licencji lub ubezpieczeń.Niestety
    chodzi tu tylko o konkurencje- a tak swoją drogą to znam lepsze sposoby
    zdobycia klijentów.
  • karotka111 24.07.07, 23:11
    a i tak na koniec jeszcze dodam AABA SHARM POLECAM WSZYSTKIM bo na wycieczkach
    z nimi było fajnie i pewnie jak by ktoś zarządał kasku to pewnie też by się
    znalazł
  • sharmdiver 25.07.07, 01:10
    karotka111 napisała:
    > z nimi było fajnie i pewnie jak by ktoś zarządał kasku to pewnie też by się
    > znalazł

    Lepszej reklamy tej firmie "ze świecą szukać"
  • sharmdiver 25.07.07, 01:22
    karotka111 napisała:

    " bo jako turyści nie zwracamy uwagi na pewne szczegóły (na jakich rafach
    pływałam, czy pani która wszystko tłumaczyła umiała nurkować).

    I to jest duży błąd. Błąd w Twoim mózgu.


    >Nie wydaje mi się aby biura przez które
    > przewijają się tysiące turystów nie miały licencji lub ubezpieczeń.

    Czy to sprawdziłaś?
    + j.w.

    Niestety
    > chodzi tu tylko o konkurencje- a tak swoją drogą to znam lepsze sposoby
    > zdobycia klijentów.

    Ależ oczywiście.
    IQ 20

  • karotka111 25.07.07, 17:23
    > " bo jako turyści nie zwracamy uwagi na pewne szczegóły (na jakich rafach
    > pływałam, czy pani która wszystko tłumaczyła umiała nurkować).
    >
    > I to jest duży błąd. Błąd w Twoim mózgu

    Drogi panie S.
    Jak już wcześniej wspomniałam płyneliśmy obok lasu namorzynowego a z tego co
    się orientuje leży on na terenie parku Ras Mohamed, a nazwy raf i tak mi
    niewiele mówią bo jak już wspomniałam nie nazwy mnie interesowały ale to co
    widziałam pod wodą.Pozatym zgodze się z wp2007 , że jeżeli ktoś nie ma zamiaru
    nurkować często a tylko raz spróbować tego sportu to wystarczy mu nurkowanie z
    instruktorem pod pachą (jeśli uznałabym że jest to coś dla mnie to moge wtedy
    wykupywać sobie naukę kończoną certyfikatami czy czymś tam jeszcze za pare razy
    większą cenę-do twojej wiadomości ja nie nurkowałam bo zaraz zaczniesz się mnie
    o to wypytywać,ale 4 lata temu w Hurghadzie moi znajomi też korzystali z
    nurkowania z instruktorem i byli bardzo zadowoleni ale na tym się zakończyła
    ich przygoda z nurkowaniem więc pieniądze utopione w certyfikat poszły by na
    marne....).
    Zaczełam pisać na tym forum dlatego że byłam na wycieczkach z Aaba Sharm już
    trzykrotnie i nie mam im nic do zarzucenia ale jeżeli znasz inne biuro które
    jest bezpieczniejsze, ma ciekawszy program i lepszą organizacje to napisz to a
    nie łap ludzi za słówka i nie rób z nich idiotów.
    Byłam też na wycieczkach z Alfa Star i mają taki sam program więc mając wybór
    wole zapłacić mniej- to chyba całkowicie naturalne.
    Tak więc jeżeli masz coś ciekawszego do zaoferowania to czekamy na propozycje-
    może w przyszłym roku skorzystamy z twojej oferty bo mam zamiar do Sharm wrócić
  • sharmdiver 25.07.07, 17:45
    karotka111 napisała:
    > Tak więc jeżeli masz coś ciekawszego do zaoferowania to czekamy na propozycje-
    > może w przyszłym roku skorzystamy z twojej oferty bo mam zamiar do Sharm wrócić

    Nie organizuję fakultetów.
  • sharmdiver 25.07.07, 18:00
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • sharmdiver 26.07.07, 20:19
    Witam,
    proszę o opinię jak tekst który napisałem na temat bezpieczeństwa nurkowania
    wpłynoł, wpłynie na wasze zasady wyboru bazy nurkowej..

    Pozdrawiam serdecznie

    SharmDiver
  • eliza544 31.07.07, 21:38
    a ja byłam w maju tego roku w Egipcie i niestety bardzo się tym biurem
    rozczarowałam ja i moi znajomi.Chodzi konkretnie o wycieczke do Jerozolimy.Brak
    profesjonalizmu od początku do końca.Jeden przewodnik izraelski na dwa
    autokary,gonitwa po Jerozolimie mimo kilku osób jako piloci za niewiadomo gdzie
    stojącymi autokarami,głos przewodnika docierał tylko do tych co stali blisko,a
    na koniec awaria autokaru w którym nie było zadnego pilota bo nasz uciekł do
    drugiego autokaru.Staliśmy na pustyni sami brak zasięgu komórek,brak polsko lub
    angielskiego pilota a do tego jeszcze na koniec kierowca który nie wiedział do
    którego hotelu nas odwież i zamiast na godz.2 w nocy byliśmy na godz.7 rano
  • miriam_73 31.07.07, 23:15
    Nie kłam Elizo, przewodnik (Dawid-Radek) był profesjonalny i bardzo dobrze
    słyszalny w całej grupie pomimo jej pokaźnych rozmiarów. Do autokarów musieliśmy
    sie przemieścić spod Bramy Gnojnej do Bramy Jaffy, dlatego, że pod Ścianą Płaczu
    była przysięga Pa'alu, były tłumy ludzi i policja w którymś momencie po prostu
    zamknęła dojazd na całym odcinku Ma'ale Hashalom. Autokary utknęły, nie mogły
    dojechać, najpierw probowały, musiały się jednak wycofać i objechać stare
    miasto. Radek starał się ustalić dojazd tak, by kierowcy mogli na pewniaka
    dojechać, nie ryzykując, że znowu gdzieś utkną. To chyba nie jest wina
    przewodnika ani brak profesjonalizmu biura? A że do Jaffy trzeba było iść pod
    górkę, o co co poniektórzy mieli do Radka straaaaaszne pretensje? No, sorry...
    Poza tym, gonitwa? A czego, do cholery się spodziewać przy jednodniowej
    wycieczce, przy tak dużych odległościach do pokonania na dojeździe i tych kilku
    godzinkach na miejscu? Do licha, nie wiedzieliście na co się decydujecie??? Co w
    tym jest nieprofesjonalnego ze strony biura? Ma odpowiadać za elementarny brak
    wyobraźni klienta?

    Osoby o których mówisz "piloci" należały do izraelskiej ochrony. Pilot
    anglojezyczny, który jechał z nami z Sharmu do Taby w drodze powrotnej nie
    uciekł do drugiego autokaru tylko przesiadł się do niego dlatego, że nad ranem
    miał wyjeżdżać na koleją wycieczkę. Po prostu musiał.
    Fakt - autokar się zepsuł - siadła chłodnica. Zdarza się. Nawet najlepszym. A
    niestety góry maja to do siebie, że czasem zasięgu nie ma i nie sądzę aby Aaba
    celowo wybrała miejsce w którym bus sie zepsuł. I dobrze wiesz, że kierowca
    zachował się przytomnie i w ciągu niepełnych 2 godzin dotarł do nas zastępczy
    autokar z nowym kierowcą. Na czas oczekiwania na nowy autokar zostaliśmy z
    bezpiecznikami i drugim kierowcą. Niedopatrzenie tego dotychczasowego kierowcy -
    nie przekazał nowemu info o hotelach. Ale to nie kto inny tylko wy Szanowni
    Państwo darliście się na osoby, które próbowały ustalić z jakich jesteście
    hoteli i z której części Sharm el Sheikh, wrzeszczeliście że nie wiadomo dokąd
    jedziemy itd. Zapomniałaś? Nie byliście w stanie udzielić tak elementarnych
    odpowiedzi jak lokalizacja hotelu. Jak w końcu dojechaliśmy prawie do końca Nabq
    i kazano kierowcy zawrócić w kierunku Naama i dalej Hadaby to prawie
    zlinczowaliście osoby, które starały sie pokierować trasą autokaru, tak by
    wszystkich rozwieźć do ich hoteli, twierdząc że na pewno źle jedziemy... Nie
    pamiętasz? Ale oczywiście to biuro jest wyłącznie "be"...

    PS. Żeby nie było wątpliwości - jechałam tym autokarem. Od początku do prawie
    samego końca, więc wiem dokładnie jak to wyglądało.
    --
    Moje Podróże
    community.webshots.com/user/miriam_1973/albums/most-recent
  • karotka111 06.08.07, 20:26
    Jak to miło że znalazła się osoba która może opisać zdażenie ze
    swojego punktu widzenia:

    > Nie kłam Elizo, przewodnik (Dawid-Radek) był profesjonalny i
    bardzo dobrze
    > słyszalny w całej grupie pomimo jej pokaźnych rozmiarów. Do
    autokarów musieliśm
    > y
    > sie przemieścić spod Bramy Gnojnej do Bramy Jaffy, dlatego, że pod
    Ścianą Płacz
    > u
    > była przysięga Pa'alu, były tłumy ludzi i policja w którymś
    momencie po prostu
    > zamknęła dojazd na całym odcinku Ma'ale Hashalom. Autokary
    utknęły, nie mogły
    > dojechać, najpierw probowały, musiały się jednak wycofać i
    objechać stare
    > miasto. Radek starał się ustalić dojazd tak, by kierowcy mogli na
    pewniaka
    > dojechać, nie ryzykując, że znowu gdzieś utkną. To chyba nie jest
    wina
    > przewodnika ani brak profesjonalizmu biura?

    > Osoby o których mówisz "piloci" należały do izraelskiej ochrony.
    Pilot
    > anglojezyczny, który jechał z nami z Sharmu do Taby w drodze
    powrotnej nie
    > uciekł do drugiego autokaru tylko przesiadł się do niego dlatego,
    że nad ranem
    > miał wyjeżdżać na koleją wycieczkę. Po prostu musiał.
    > Fakt - autokar się zepsuł - siadła chłodnica. Zdarza się. Nawet
    najlepszym. A
    > niestety góry maja to do siebie, że czasem zasięgu nie ma i nie
    sądzę aby Aaba
    > celowo wybrała miejsce w którym bus sie zepsuł. I dobrze wiesz, że
    kierowca
    > zachował się przytomnie i w ciągu niepełnych 2 godzin dotarł do
    nas zastępczy
    > autokar z nowym kierowcą.

    Gdyby zdażyło się to na wycieczce w Polsce to oczywiście było by
    stwierdzenie "trudno- zdaża się" ale gdzie indziej to co poniektórzy
    odrazu uważają że to wina biura, czasami jak się czyta pewne
    wypowiedzi to aż wstyd się przyznać że jesteśmy z Polski bo inni
    turyści są jednak bardziej wyrozumiali. Wszędzie zdażyć się może
    opóźnienie samolotu, może zepsuć się autobus (turystą z W-wy
    przylatującym 3 czy 4 lipca (raczej 4 nad ranem) zapalił się autobus
    i co mają teraz pisać że Alfa Star to kicha bo mają kijowe autobusy?-
    to rzecz martwa i wszystko może się zdażyć). Wiem że moje
    wypowiedzi może przesadnie zachwalają biuro Aaba Sharm ale ja należe
    do osób które nie szukają dziury w całym i naprawdę byłam zadowolona
    z wycieczek. Dwa lata temu w jeapie na safari złapaliśmy gumę i co
    też mam mieć o to do biura pretensje?
    Moja rodzinka która była w tym roku ze mną już podjeła decyzję że w
    przyszłym roku znowu jedziemy do Sharm i po raz kolejny będziemy
    korzystać z Aaba bo jest to biuro już przez nas sprawdzone.Może ktoś
    był na Trianie i orientuje się czy płynąc tam można zobaczyć jakiś
    wrak statku (tam mnie jeszcze nie było)? Planujemy też zaliczyć
    kolorowy kanion- widziałam zdjęcia w internecie i uważam że też może
    być to ciekawa wyprawa, chciałabym też pokazać mojej rodzinie Luxsor
    ale jeśli nie wejdzie inna wersja niż samolotem to chyba zostawimy
    to sobie na czas kiedy pojedziemy do Hurghady.Jeśli ktoś chciałby
    się dowiedzieć czegoś na temat innych wycieczek to z chęcią odpowiem
    na pytania( poza Petrą i tymi teraz wymienionymi bo na nich nie
    byłam- poza Luxsorem)





  • karotka111 11.08.07, 22:45
    Ostrzegam każdego kto chciałby pojechać z aaba sharm na jakąkolwiek
    wycieczkę fakultatywną, proponują bardzo niską cenę i później
    oszczędzają na wszystkim.
    1-Kair autobus jakim jechaliśmy był w opłakanym stanie, łyse opony
    całkowicie pozbawione były bieżnika, brak słów, były tak łyse, że w
    każdej chwili mogły strzelić. Autobus był całkowicie pozbawiony
    amortyzatorów i na każdym zakręcie wpadał w dziwne wibracje i
    rzucało nim na lewo i prawo. w autobusie smierdziało spalinami,
    drugi kierowca na zmianę siedział na schodkach z przodu bo
    organizator sprzedał za dużo biletów, wiec sciśnięcibyliśmy jak
    sardynki, za wycieczkę zapłaciliśmy 38$ + 7$ za rejs po nilu w sumie
    45$. Sun Fun w tej cenie miał prawie nowy autobus w super stanie
    oraz dodatkowo zwiedzanie meczetów w kairze, czego aaba sharm nie
    dawała. Dodatkowo wyjechaliśmy z hotelu o 0:40 a wróciliśmy dopiero
    o 04 rano następnego dnia dla porównania sun fun wiózł osoby od 2 do
    23 przy czym należy podkreślić że czas pobytu i zwiedzania w kairze
    był dłuższy w sunfun, a podróż autobusem w egipcie nie należy do
    najwyższej przyjemności. Jednym słowem MASAKRA.
    2 -Wielkie safari ABU GALUM. jeepy ok, kierowca spoko, safari po
    pustyni tez ok, problem zaczął się później. Nurkowanie w blue hole -
    porażka. trwało to może 25 minut i musieliśmy pędzić na lunch. 25
    min nurkowania w tak ślicznym miejscu to zdecydowanie za mało, w
    innych biurach nurkowanie trwało ponad godzinę. Lunch - gorszego
    syfu nie widziałem nigdy. Knajpa w stylu egipskim siedzenia na ziemi
    na kocach ok, ale miedzy poduszkami ... kocie łajno... ponadto
    głodne koty prawie właziły w talerze, żarcie bo inaczej tego nie
    określę to była MASAKRA do kwadratu. Dalej trwająca 5 min wizyta w
    oazie u Beduinów i znowu nurkowanie w miejscu ulubionym przez
    serferów. Całe 20 min. Zdecydowanie za mało. Oczywiście będące w
    ofercie zwiedzanie DAHAB było tylko napisane, organizator zawiózł
    nas do sklepu targu... nie wiem jak to nazwać 30 km od dahab i
    udawał że to dahab!!! już chciałem być w domu jaknajszybciej. Warto
    tez wspomnieć że czasowo też się nie wyrobili, bo zapowiadali że
    powróttt będzie na 17 a wrociliśmy o 19. I oczywiście na początku
    podróży czekaliśmy prawie 1,5 godziny aż wszyscy się zjadą na
    miejsce. PORAŻKA.
    Odradzam AABA SHARM każdemu kto planuje wycieczki. Niska cena w tym
    przypadku idzie w parze z jakością. Znajomi wybrali niewiele droższe
    wycieczki np Kair ( z resztą w rezultacie wyszło cenowo na to samo)
    i bez stresowo zwiedzili z wielką przyjemnością wszystko co chcieli
    zobaczyć.
    Jedyne dobre słowo jakie mogę powiedzieć o tym biurze to: mają
    niskie ceny na wejście do delfinarium, całe szczęście jest własny
    transport. A pokaz delfinów niezależny od organizatora.


    Może to ty jesteś z konkurencji a nie ja z Aaba Sharm- nigdy nie
    powiedzialam że inne biuro może jest gorsze. Ja korzystałam z Aaba
    Sharm i nigdy się nie nie zawiodłam. Piszesz ża twoi znajomi
    kożystali z innego biura i jeszcze meczet zwiedzili w jedniodniowym
    Kairze- chyba jesteś niezorientowany, albo znajomi ze wstydu że
    więcej zapłacili wkręcili ci małą bzdurkę- ciekawe jaki? Może nie
    byli za to pod piramidami bo wątpie żeby wszystko naraz widzieli i
    jeszcze przed tobą wrócili zwłaszcza że twierdzisz iż wasz kierowca
    autobusu gnał jak szalony i wszyscy się obawiali o swoje
    życie.Ciekawe tęż że jak cie zabierali o 24 czy piewszej w nocy to
    miałeś czes spojrzeć na opony-może jakieś zboczenie zawodowe?
    A tak apropo to z przodu jest dodatkowy fotel dla drugiego kierowcy
    ( często kożystaliśmyz niego do kamerowania jak już jeden z
    kierowców wysiadł spać). Acha- napisałeś meczetów-byłam pare razy w
    Egipcie z różnymi biurami i jedynym meczetem do zwiedzania jest
    alabastrowy a ty piszesz o tym że oni zwiedzili kilka-może widzieli
    z okien autokaru?
    Może twoje Sun Fan to ma skrzydełka?

    2-Abu Galum-nigdy wszyscy tam nie nurkują i poza głębiną nie ma tam
    nic wielkoego do oglądania dla powieżchniowego nurka innego niż w
    Sharm choc na mojej wycieczce nurkowanie trwało ok 1 godziny, potem
    obiad i dalej w drogę i właśnie kosztem tego nurkowania mniej czasu
    spędziliśmy w Dahabie- a jest to bardzo sympatyczne miasto.
    Co do obiadu to ja nie widziałam knajpy innej niż w stylu egipskim-
    takie bzdury człowieku piszesz że aż się nie dobrze robi ( twoi
    przyjaciele z Sun Fan mieli stoły z obrusami i kelnrów w muszkach...

    A może twoi przyjaciele nie wspomnieli że zamiast 40 minutowej
    wycieczki po Nilu mieli tylko 5-o minutowy przepływ tak jak ja zAlfa
    S czy już nie istniejącym Alladinem?

    Odradzam AABA SHARM każdemu kto planuje wycieczki. Niska cena w tym
    przypadku idzie w parze z jakością. Znajomi wybrali niewiele droższe
    wycieczki np Kair ( z resztą w rezultacie wyszło cenowo na to samo)
    i bez stresowo zwiedzili z wielką przyjemnością wszystko co chcieli
    zobaczyć.
    Ja wybrała Aaba Sharm i też bezstresowo zwiedziłam Kair i kilka
    innych wycieczek, a do tego jednak taniej

    Decyzja należy do was....
  • kamaszek2 31.08.07, 13:52
    Wrociłem z Sharmy 18 lipca. Wszystkie wycieczki fakultatywne
    wykupiłem właśnie w biurze Aaba Sharm. Mając przed oczami swoje
    wspomnienia z tychże wycieczek, po przeczytaniu tego co napisał
    paweleszsz79 stwierdzam, że jest to (mówiąc nadwyraz delikatnie)
    niepoważny gosć...
    Człowieku czy ty nie zauważyłeś, że w Sharmie jeżdzą prawie same
    nowe auta (oprócz Peugeotów 505 i kilku pojedyńczych innych
    egzemplarzy), tak samo jest z autobusami wszystkie to niemalże
    identyczne "młode" Mercedesy wyposażone w klimatronik, nie
    wytłuczone- wszyscy wiemy jakie drogi są w Egipcie. Takim autokarem
    miałem przyjemność podróżować do Kairu i do Izraela i nie widzę
    powodów do narzekań, jednocześnie współczuje, że ciebie zawieźli tam
    Jelczem...
    W Kairze zwiedziliśmy m. in. muzeum Egiptu, wielki sklep z
    papirusami, perfumerię, oczywiście piramidy i sfinksa, był rejs po
    nilu potem obiadek na wysokim poziomie a dla chętnych zakupy na
    targowisku... Było bardzo ciekawie i nikt z naszej grupy NIE
    NARZEKAŁ...!

    Jeżeli chodzi o ABU GALUM to wygłądało to tak: Na wyprawę po pustyni
    jechaliśmy grupą dziesięciu Toyot LadnCruiser przystosowanych typowo
    do jazdy w takich warunkach- dwa zbiorniki paliwa, dolot powietrza
    do silnika na dachu itd... Po przejechaniu kilkunastu kilometrów
    mieliśmy na pustyni zbiórkę i wtedy przewodnik opowiedział nam o
    wszystkich szczegółach i w drogę, potem postój w Dahabie (jakieś 40
    min)po czym ruszyliśmy dalej, po jakimś czasie znów przystanek i ...
    przesiadka na wielbłądy na których zajechaliśmy do samego BLUE HOLE,
    tam oczywiście nurkowanie (nasze trwało ok. 40min) no i w końcu
    obiadek ze szwedzkiego stołu. Poza tym zatrzymaliśmy się w punkcie
    widokowym na błękitną lagunę i byliśmy w jeszcze jednym pięknym
    miejscu ale nazwy niestety już nie pamiętam... Gdy wrócę do Sharmy
    na pewno zdecyduje się jeszcze raz na safari- momentami czułem się
    jak na rajdzie Dakar :)

    Kolego paweleszsz79 piszesz, że każdy kto wyraża pozytywną opinie
    nt. Aaba Sharm jest na pewno pracownikiem tego biura. Zastanów się
    nad tym co mówisz bo bredzisz jak mały Jasiu w pierwszej klasie... A
    skąd mamy wiedzieć, że to właśnie ty nie jesteś z konkurencyjnego
    biura, które chce po prostu odebrać klientów biurze, które nie
    narzeka na ich brak...? Z Aabą byłem na kilku wycieczkach tj. Kair,
    Izrael- Jerozolima, Safari, 2x Quady, Ras Mohamed i pokaz
    Delfinarium Show. Wszyscy byli zadowoleni i nikt nie narzekał no
    może z wyjątkiem kilku osób w drodze do Izraela którym zrobiło się
    za chłodno od klimy w autobusie, ale wystarczyła jedna prośba i
    kierowca podniósł temperaturę. Tak więc uważam, że twoje informację
    o w/w wycieczkach są wyssane z palca bo ludzie biuro sobie chwalą a
    ty wszystko negujesz a być może jesteś z Orbitu...? Przykładowo:
    Człowiek sprzedający telewizory Sony nie będzie polecał klientom
    Panasonica...


    Na stronie www.fotoforum.gazeta.pl umieściłem kilka zdjęć z
    wycieczek fakultatywnych na których byłem z biura Aaba Sharm. Aby je
    obejrzeć wystaczy wejść na fotoforum i po prawej stronie w
    wyszukiwarce "znajdź zdjęcie na temat" wpisać aaba sharm.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka