Dodaj do ulubionych

Hilton Long Beach- pytanie o pokoje z SUN & FUN

25.07.08, 14:09
Witam!

Mam pytanie do osób, które były w tym hotelu o pokoje, które proponuje biuro Sun & Fun czyli:

garden rooms (najtańsze)
standard rooms (srednie)
main building (najdroższe, akurat to jest zrozumiałe)

Czym się one różnią?
W biurze każdy sprzedawca mówi co innego, więc Was chciałam prosić o opinię.
Lecimy z 2,5 letnim dzieckiem, gdzie najlepiej się ulokować?
Z góry dziękuję za podpowiedzi!

Edytor zaawansowany
  • stoyu 25.07.08, 14:40
    Witam. Byłem w tym hotelu. Sprawa wygląda tak: ja kupiłem najtańsze pokoje w
    Polsce (chcieli, żebym dopłacał 500 zł) więc wziąłem najtańsze. Na miejscu, gdy
    rezydentka pojechała dalej, powiedziałem gościowi w recepcji, że jednak decyduje
    się na te w budynku głównym i wszystko już było w porządku. Dopłaciłem prawdę
    mówiąc koło 50 euro (czytałem, że można to taniej załatwić...) ale byłem
    zadowolony. Co do tych najtańszych pokoi - są strasznie daleko od plaży i
    basenów. Mimo wszystko polecam budynek główny. Pozdrawiam stoyu
  • mrozek20 25.07.08, 16:17
    Hm... odpowiedz na to pytanie nie jest taka oczywista jak się na
    początku wydaje.
    Przede wszystkim błędne jest rozumowanie że Standart (droższy o
    około 150zł od Garden) jest bliżej plaży. Bungalowy położone
    powiedzmy od środka kompleksu do plaży mają ogólnie wyższy statdard
    i dostają je goście z Rosji z lepszych BP. (to jest gdybanie, ale
    wiem iż np Belgowie dostają pokoje najbliżej plaży z przydziału (oni
    nie wiedzą co to znaczy dać w łapę za coś)).
    Moi znajomi mieli pokój z Selectours określony jako najtańszy więc
    zakładam iż właśnie Garden i był mniejszy od naszego Standart dość
    znacząco, a zwłaszcza łazienka, gdzie u nas możnabyło w niej
    tańczyć, a u nich byłby kłopot żeby się w niej minąć.
    Poza tym my mieliśmy wejście tzn balkonowe, a oni wchodzili z
    korytarza. Wszyscy polacy (poza tymi z main building) byli
    kwaterowani w pokojach rzędu 1xxx, czyli tych najwyżej położonych,
    najdalej plaży. Co ciekawe dostali je także ci, którzy włożyli coś w
    paszport, a najlepsze jest to iż kwaterunek wyglądał tak iż wpierw
    recepcjoniści brali klucze, później meldowali do konkretnych pokoi,
    więc czy coś włożycie do paszportu czy nie i tak dostaniecie TEN SAM
    POKÓJ. :):)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.