Dodaj do ulubionych

Pasożyty w wodzie z kranu w Egipcie????

18.08.08, 21:33
Witam
Chciałam sie dowiedzieć ponieważ mój maż upiera się że dlatego należy uważać
na wodzie w Egipcie(np. myć zęby tylko wodą gazowaną) żeby nie złapać pasożyta
np ameby która jest w tamtej wodzie.
Ja myślałam że dlatego trzeba uważać ponieważ są inne bakterie które mogą
spowodować zatrucie czyli cała zemste faraona
Proszę napiszcie jak to jest czy faktycznie nie wolno myć nawet twarzy w
wodzie z kranu żeby przez przypadek sie parę kropli nie dostało do ust?
Mi sie to wydaje przesadą ale może to mój maż ma racje;-)?
Za odpowiedzi bardzo dziękuje
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 18.08.08, 22:08
    Ameby jak ameby, ale jakie ośmiornice "wychodzą" ze słuchawki do prysznica. :o)))
  • 18.08.08, 23:53
    no i lepiej nie kapac sie w morzu,bo tam tez sa ameby i dodatkowo
    inne bakterie:-)))) najlepiej sie zaszczepic:0
  • 19.08.08, 09:14
    Ameba to nie bakteria.
    AMEBA - Jest to pierwotniak, którego komórka nie posiada stałego
    kształtu. Pojedyncza komórka ameby otoczona jest cytoplazmatyczną
    błoną i poruszając się zmienia kształt. Pierwotniak ten przyswaja
    sobie pokarm ze środowiska zewnętrznego w ten sposób, że otacza
    drobinki pokarmu i wchłania go do cytoplazmy. Część ameb żyje w
    glebie i wodzie natomiast część jest pasożytami wewnętrznymi
    zwierząt i roślin.
    W Egipcie także istnieje zagrożenie że złapiemy amebe.Trzeba mieć
    tego świadomość.
    Żona mojego kolegi z pracy złapała to świństwo w Turcji lub Egipcie
    bo w tych dwóch krajach była w przeciągu 6 msc.
  • 19.08.08, 09:13
    Byłam kilkakrotnie w Egipcie,ostatnio w kwietniu z roczną córką.
    Zawsze miewam dolegliwości żołądkowe, czasem o małym nasileniu, ale
    ostatnio ciężko wszyscy zachorowaliśmy. Byliśmy częstymi pacjentami
    w pobliskiej klinice:/ Lekarz,który "prowadził" córkę, dodam, że
    opieka była naprawdę profesjonalna, tłumaczył, że za te dolegliwości
    odpowiadają, nie "obce bakterie" o których się mówi, ale właśnie
    ameba, często obecna w wodzie (ale też może być na niedomytych
    warzywach, owocach...). Wystarczy kontakt ze śluzówką, aby
    przedostała się do organizmu, dlatego zaleca się płukanie ust
    mineralną.
    Nie mam powodu nie wierzyć, że nie chorowaliśmy na amebozę
    (czerwonkę), w każdym razie leki przeciwko tej chorobie były
    skuteczne.
  • 19.08.08, 14:30
    2 tygodnie temu wrocilam z Sharm.O tych calych zemastach czytalam w necie przed wczasami. Zaopatrzylam sie w pelna apteczke wszelkiego rodzaju lekow. Jednak na szczescie nie przydaly sie. Mowiono nam, ze woda w kranie to odsolona woda wprost z morza, wiec zeby w wodzie mineralnej nalezy myc. Mi osobiscie zdarzylo sie zapomniec i 1 raz wyplukalam umyte zeby woda z kranu, poprawilam woda mineralna. Przestrzegalismy diety tzn. drinki bez lodu, zadnych jarzyn i umytych owocow. Nie pilismy codziennie wodki która radza pic by "dezynfekowac" zołądek. Raz napiłam sie niechcacy wody z basenu, która codziennie rano chlorowali wielkimi ilosciami tego pierwiastka.Z zemsta jest jak z ruletka - jedni wygrywaja, inni przegrywaja. Pozdrowka, udanych wczasów bez zemsty Ania
  • 19.08.08, 16:29
    arnika15 napisała:

    > Byłam kilkakrotnie w Egipcie,ostatnio w kwietniu z roczną córką.
    > Zawsze miewam dolegliwości żołądkowe, czasem o małym nasileniu,
    ale
    > ostatnio ciężko wszyscy zachorowaliśmy. Byliśmy częstymi
    pacjentami
    > w pobliskiej klinice:/ Lekarz,który "prowadził" córkę, dodam, że
    > opieka była naprawdę profesjonalna, tłumaczył, że za te
    dolegliwości
    > odpowiadają, nie "obce bakterie" o których się mówi, ale właśnie
    > ameba, często obecna w wodzie (ale też może być na niedomytych
    > warzywach, owocach...). Wystarczy kontakt ze śluzówką, aby
    > przedostała się do organizmu, dlatego zaleca się płukanie ust
    > mineralną.
    > Nie mam powodu nie wierzyć, że nie chorowaliśmy na amebozę
    > (czerwonkę), w każdym razie leki przeciwko tej chorobie były
    > skuteczne.


    Napisz cos wiecej o tej chorobie (spowodowanej amebą).. ja ponad
    tydzien temu wrocilam z Egiptu...zęby mylam kranówka i teraz chyba
    cierpie z tego powodu.. Moze to nie ameba tylko zwykly rozstrój
    żołądka..Ale kto to wie??
  • 19.08.08, 19:05
    Zdarza się, że dolegliwości pojawiają się po powrocie. Może spróbuj
    zastosowac nifuroksazyd - pod nazwą Endiex jest bez recepty. Gdyby
    to nie pomoże to idź do lekarza.
    Co do amebozy to sama wiem tylko tyle co powiedział lekarz i co
    przeczytałam w necie po powrocie. Zakazenie następuje głównie drogą
    pokarmową, ale też ameba może przenikac przez śluzówkę. Objawy
    bywają różne, głównie ze strony układu pokarmowego (bywa że
    przebiega bezobjawowo). Jeśli chcesz dowiedziec się wiecej to wpisz
    w google ameboza i znajdziesz sporo informacji.
    Podobno nie można zyskac odporności i można chorowac wiele razy po
    kontakcie z tym pierwotniakiem.
    Ja miałam bardzo silne wymioty, czułam się baaardzo słaba, zero
    apetytu, odrzucało mnie nawet od wody, opócz tego duża bladość
    skóry. Mąż miał "tylko" silną biegunkę, a córeczka jedno i drugie +
    odwodnienie.
    Spotykaliśmy też inne chore osoby, tak więc kpiny innych
    forumowiczów o robaczkach wychodzących z prysznica są dla mnie
    żałosne. Ciekawe czy byłoby im do śmiechu gdyby sami zachorowali...


  • 19.08.08, 20:13
    Dziekuje arnika za dokladne wyjasnienie.. Ze mna nie jest az tak
    zle, chyba?...Miewam bole brzucha i lekka biegunke.. Zuzylam po
    powrocie reszte antinalu, teraz biore wegiel.. Jesc moge raczej
    normalnie...
    Poczekam jeszcze pare dni. Jak nie przejdzie wybiore sie do
    lekarza :))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.