Do kupujących wyroby ze złota

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Proszę napiszcie jakich obecnie poziomów cen wyrobów ze złota należy
    się spodziewać. Czy trafiły sie Wam jakieś specjalne okazje? Może
    wskazówka - w jakiej okolicy?(pytam o Hurghadę) Do jakiego poziomu
    ceny za gram udało się Wam utargować?
    Dzięki za opinie.
    WNP
    --
    If You think I'm a bitch, You should meet my mother.
    • 04.03.09, 18:31 Odpowiedz
      Myślę, że rozsądną ceną za gram w wyrobie jest jego cena u nas, w kraju. Warto
      zorientować się przed wyjazdem. Targując się do tego optimum, lub odrobinę niżej
      będziemy mieć zadowolenie że nie przepłaciliśmy, a mamy unikalny wyrób
      jubilerski, Egipcjanin zaś będzie zadowolony z targu i osiągniętego zarobku.
      --
      *Jeśli w prawdziwym niebie nie ma Wenecji,
      nie chcę iść do nieba*
      tnij.org/moje_podroze
      tnij.org/moje_podroze2
      • 04.03.09, 18:39 Odpowiedz
        Z reguły płacimy 110-125 LE/gr. za 18-tke.
        Ale cena zależy od wyrobu i miejsca zakupu!!
        Np. w Sharm za gram ok.200LE a w Quenie max 95 !!
        No to się targuj!!!!!
        Janusz
        • Dzięki chłopaki ;)
          Aż dziw bierze, że nie ma żadnych kobiecych podpowiedzi...
          Wiedziałam, że można na Was liczyć.
          Ale rozumiem, że wspomniane w innym wątku targowanie ceny wyjściowej
          do 10-30% ceny pierwotnej jest w przypadku złota niewykonalne??
          WNP
          --
          If You think I'm a bitch, You should meet my mother.
          • 04.03.09, 21:32 Odpowiedz
            W hotelu nie ma szans! Jest dużo drożej niz na mieście. Udało mi sie dojsc do
            21$ za gram. I ani du du.. Nie kupiłam... Co innego na miescie, taniej i sa
            bardziej elastyczni( Sharm).
          • 05.03.09, 10:10 Odpowiedz
            Mnie jak dotąd udało się najlepsze ceny uzyskac w Kairze (600 USD przy kursie
            2,1 za 21-gramową litą bransoletę ze złota 21k, cena z sierpnia ubiegłego roku)
            oraz w Akabie w Jordanii. W Sharmie i w Hurgadzie jest zdecydowanie drożej.
            Trzeba się targować, chociaż np. w Abu Ashara w HRG są ceny podane (ale można
            jeszcze trcohę urwac ;-), w innych wynik końcowy zalezy od indywidualnego
            zacięcia i talentu do targowania. W części sklepów po prostu dany wyrób ważą i
            przeliczaja wagę przez cenę 1 grama. Nie wiem niestety jaka jest obecnie cena,
            złoto na rynkach światowych idzie w górę więc sądzę że ma to przełożenie także
            na ceny w Egipcie.. Więszkość złota dostepnego w sklepach to złoto 18k, jego
            cena jest wyższa niż to co u nas bo u nas częściej wystepuje to o niższej
            próbie, trudno więc "wprost" porównywac ceny. Moja zasada jest taka - jeśli coś
            mi sie podoba, pytam ile i wtedy zastanawiam się czy po ewentualnym "zbiciu"
            ceny jest ona dla mnie do przyjęcia.
            --
            Moje Podróże
            community.webshots.com/user/miriam_1973/albums/most-recent
    • 05.03.09, 17:25 Odpowiedz
      Nie rozumiem . Do Egiptu , jak za dawnych czasów do ZSSR po złoto ???

      Proponuję w Polsce Goldwasser. Będzie taniej i słodko.
      • 05.03.09, 17:56 Odpowiedz
        Idiotyzm.Kto wozi drzewo do lasu.Jeśli złoto to Turcja,Przynajmniej wzornictwo
        mają arcyciekawe.A w Egipcie? Pokażą jedno,a kupisz niekoniecznie to co
        pokazali.Może być (i zawsze jest) wydmuszka z nieokreślonego metalu koloru
        żółtego.Powodzenia w zakupach.
        • 05.03.09, 22:53 Odpowiedz
          Cóż, może ktoś wozi drzewo do lasu, nie mnie to oceniać...
          Ja lubię kupić sobie na pamiątkę coś z biżuterii w miejscach, czy
          krajach, które odwiedzam, ot takie moje "zboczenie", zwłaszcza
          jeżeli wyrób ma orginalny wygląd. Sądzę, że pytającemu też o to
          chodzi... No i nie udało mi się jeszcze kupić żółtej, metalowej
          wydmuszki - może po prostu wiem czego chcę i co kupuję??
          Jak zwykle - nie potrafiąc odpowiedzieć, trzeba wtrącić
          złośliwie "swoje trzy grosze", co? Broń Boże, żeby nie doradzić
          czegokolwiek...

          Ps. uwielbiam też buty i po nietuzinkowe modele jeżdżę sobie na
          zakupki właśnie do byłego ZSRR, hahah... lub do teściuni do Włoch...


          --
          Człowiek jest jedyną istotą w przyrodzie zdolną do bezinteresownego
          świństwa.

          André Gide
          • Chciałam uprzejmie podziękować wszystkim "przedpiszcom" płci obojga,
            wnoszącym rzeczowy wkład do dyskusji, którą zapoczątkowałam.
            Miłe jest to, że jeszcze komuś na tym forum sie w ogóle chce
            odpowiadać. Szczególnie wtedy, gdy najwięcej do powiedzenia mają
            ludzkie wydmuszki w typie janan2, w.c207 itp.
            Ukłony dla życzliwych i miłego dnia.
            WNP
            --
            If You think I'm a bitch, You should meet my mother.
            • 07.03.09, 11:24 Odpowiedz
              Ja stosuję system,którego nikt nie opisał.Zabieram stary,niemodny wyrób i
              zamieniam na taki jaki mi się podoba.Płacę za robociznę.Co prawda ostatni raz
              robiłam to 3 lata temu i liczyli mi 3-4 $ za gram,w zależności od wyrobu.Trzeba
              tylko uważać,żeby "ruskiego"złota nie liczyli taniej bo ma wybitą niższą próbę
              ale w rzeczywistości trzyma wyższą.
              • Jakie świeże informacje na ten temat??
                Rady, sugestie, ostrzeżenia??
                :)
                WNP
                --
                • 28.06.09, 22:40 Odpowiedz

                  --
                  Witam zna ktos aktualna cene zlota w egipcie
                  • 29.06.09, 12:16 Odpowiedz
                    ja kupiłam złote wyroby po 30 $ za gram {próba 750} - po
                    targach....srebro 3 $ za gram chyba....bylam w czerwcu
                  • 30.07.09, 10:01 Odpowiedz
                    Byłem w Sharm w lipcu i taniej niż 28 dolarów za gram się nie dało
                    po prostu nie chcieli się targować niżej.taniej około 21 było za 9-
                    12 karatowe a za to lepsze 18 karatowe nie schodzili tak jak pisałem
                    wyżej.
                    A jak ktos pisze że kupil taniej to kłamie albo nie złoto wystarczy
                    policzyć uncie złota 931 dolarów i podzielić na 31.10 i wychodzi
                    cena za gram oczywiście czystego złota 24 karatowego.
                    POtem są domieszki i robocizna.i cena finałowa.
                    • 30.07.09, 23:16 Odpowiedz
                      < A jak ktos pisze że kupil taniej to kłamie albo nie złoto

                      Najpierw wypadałoby napisać nieco o sobie (tzn, o obyciu w
                      egipcie ) , bo rzucasz tak autorytatywne stwierdzenia, że rozumiem,
                      że objechałeś sam cały Egipt conajmniej kilkakrotnie i byłeś tam
                      przynajmniej kilka miesięcy . Zgadłem prawda ? Jeśli tak- zwracam
                      honor ;) . Jesli na tym forum zwyczajem jest jechać po ludziach
                      którzy byli tam sami i wiedzą więcej ( co oczywiste, ale nie dla gro
                      tego forum) , tym bardziej zasadne jest moje pytanie co do Twojej
                      osoby. Jesli napiszę , że kupowałem po 120Le,, uważasz, że kłamię.
                      Ok. Udowodnij to, albo powiedz jak ja mam Ci to udowodnić. Rozumiem,
                      że byłeś na wczasach raz , dwa, czy tam ileś razy, ale Egipski
                      real, obycie, itp itd- uwierz, są "nieco" inne od twoich wyobrażeń.
                      Co często można posłuchać np. w samolocie, od "znawców: po jednym
                      wyjeździe ;)))))))))
                      Po prostu, co dla jednych (np. Janusz ) jest możliwe, dla większości
                      tuaj jest- NIEREALNE. Taka mała różnica. Ale nie pisz- nierealne/
                      kłamie itp, bo strzelam w ciemno- co tam jest realne, a co nie- masz
                      małe pojęcie.
                    • 31.07.09, 09:02 Odpowiedz
                      To, że coś jest nieosiąglane dla ciebie rybko nie znaczy, że nie jest takowe dla
                      innych a nic nie uprawnia cię do tego, żeby w związku z tym twierdzić, że
                      "kłamią" ci którym udało się uzyskac lepsze ceny. A można.
                      Ja za 22-karatowe złoto zapłaciłam 28 USD za gram, przy czym kurs zielonego był
                      wtedy po 2 złote. Za bransoletke dola Platynki o ile pamiętam wytargowałam w
                      Sharmie cos w granicach 25 USD za gram, przy próbie 18K. I co? Kłamię?
                      Przypadkiem moge nawet wyciągnąć zestawienia z kart płatniczych.
                      --
                      Moje Podróże
                      community.webshots.com/user/miriam_1973/albums/most-recent
                    • 31.07.09, 17:58 Odpowiedz
                      Ja taniej nie m0ogłem w Sharmie takie ceny i kropka a jak można
                      boło to ze mnie frajer.
                      W Aleksandri w Kairze może taniej cena zależy od notowań surowców.
                      • 07.08.09, 00:54 Odpowiedz
                        Widzisz, mi nie musisz nic pisać, bo co ja tam wiem.. Ale masz
                        świetny przykład na Miriam. Napisała Ci jasno i zrozumiale co i jak.
                        Dodam od siebie

                        <Ja taniej nie m0ogłem w Sharmie takie ceny i kropka a jak można
                        >boło to ze mnie frajer.

                        Niekoniecznie, pewnych rzeczy nie przeskoczysz, KAŻDY płacił
                        frycowe, uwierz ;) W tym przypadku można w 100% Cię zacytować: " Ja
                        taniej nie m0ogłem w Sharmie takie ceny i kropka a jak można
                        boło to ze mnie frajer."
                        I ten cytat będzie aktualny nawet przy setnym wyjeździe, bo zawsze
                        trafi się ktoś , kto był tam 101 razy- i zapłącił taniej, więc nie
                        przejmuj się, taki live. I niekoniecznie z Ciebie, czy ze mnie
                        frajer- zapłaciliśmy na miarę znajomości realiów, charakterów, ludzi
                        na których trafiliśmy, możliwości finansowych, i wielu innych
                        czynników. Zakup traktuj jako pamiatkę, "wtopę"- jako rzecz
                        nieuniknioną- NIE MA takiego który tam nie "umoczył ;)

                        <W Aleksandri w Kairze może taniej cena zależy od notowań surowców.

                        Tu sie nie do końca zgodzę. Cena surowca- jedna sprawa. Obycie,
                        znajomości, realia, umiejętność targowania ( ja jej raczej nie mam-
                        oni ją mają wrodzoną ;) ) i parę innych rzeczy- powoduje, że cena
                        jest pojęciem wzglednym. Co dla jednego będzie tanio- dla innego
                        drogo. Bywa i tak, że przy pierwszym wyjeździe komuś się spodobasz
                        (bez podtekstów) masz osobowość, że Cię polubią itp itd- kupisz
                        taniej od bywalców. Bywa różnie. To jest Egipt, kraj w którym może
                        zdarzyć się wszystko, dlatego trzeba brać poprawkę na wszystko.
                        Pzdr ;)


                        • 07.08.09, 01:01 Odpowiedz
                          I to tylko moje zdanie, na miarę tego co wiem o Egipcie (a wiem
                          niewiele). Możesz je uznac lub nie, no problem. Tak to
                          widzę/odbieram, doświadczyłem. NIE robię z siebie znawcy, wbrew
                          temu co lubia wypisywać niedowratościowani po pierwszych wczasach,
                          tym bardziej, że ich zdanie mnie wali ;)- za bardzo szanuję czas i
                          pieniądze jakie poświęciłem na ten kraj.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.