Dodaj do ulubionych

PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA

25.05.09, 19:34
Dziewczyny, postanowiłam założyć ten wątek, żebyśmy sobie wzajemnie
pomagały. Tutaj jest miejsce do opisywania swoich negatywnych
przeżyć z Egipcjanami - oszustami. Piszcie jak zachowywał się ten
facet, co robił itd. itp.
Uwaga! tutaj się nie oceniamy, wszystkie off-tops beda usuwane.

Na poczatek wklejam to:

1. Oszust finansowy:
- nagle stracił pracę i został bez środków do życia (oczywiście nie
z własnej winy)
- wyrzucili go ze studiów (też oczywiście nie z własnej winy) a
rodzina się go wyrzekła
- był sportowcem, ale spotkała go poważna kontuzja i dlatego nie ma
pracy
- opiekuje się ciężko chorą babcią/dziadkiem/kimś z rodziny i
potrzebuje pieniędzy na leczenie
- jest sierotą i samotnie wychowuje młodsze rodzeństwo,
ma "naprawdę" ciężką sytuację finansową
- zaprasza do knajpy po czym nagle się okazuje, że nie ma pieniędzy

Oszust matrymonialny/playboy:
- ciągle nie może dostać urlopu na wspólny wyjazd (prawdopodobnie
żona w domu)
- często dostaje telefony, ale żeby porozmawiać zwykle wychodzi
- na okazaną czułość w miejscach publicznych reaguje złością
- wstydzi się chodzić za rękę po ulicach (boi się, że ktoś znajomy
zobaczy)
- dobrze sprawdza czy jesteśmy w pobliżu kiedy wchodzi do swojej
poczty, jak podejdziemy zasłania monitor albo szybko zamyka stronę
(może niekoniecznie świadczy to o romansie,ale o tym, że coś ma za
uszami)
- milczy przez kilka dni a potem wymyśla wszelkie możliwe tragedie i
zasypuje nas wyznaniami
- na wszelkie zadane pytania w stylu co robił, gdzie był - reaguje
zaczepnie "nie ufasz mi" "jak mi nie wierzysz to znaczy,że nie
kochasz" zamiast odpowiedzieć.
- ukrywa przed znajomymi i rodziną fakt naszego istnienia (ale to
może wynikac z róznych przyczyn, warto się przyjrzeć bliżej i
dokładnie zanalizować)
- gada z kolegami we własnym języku i widać, że się wyśmiewają z
delikwentki
- rzuca banalne komplementy i wyznania, tak wyświechtane, że aż mdli
- zna dużo różnych zwrotów w naszym języku lub znanych nam językach -
to daje do myślenia, bo koledzy rodacy raczej go tego nie nauczyli
(kocham Cię, jesteś piękna, masz ładne oczy etc.)
- deklaruje na kadym kroku "jesteś tą jedyną" co w połączeniu z tym
co powyżej daje pełną jasność w temacie (zwłaszcza z nieodzywaniem
się dłuższy czas)
- prawie nigdy nie dzwoni, pisze tylko maile i sms-y - to jest tani
sposób komunikacji, można "obskoczyć" kilka dziewczyn na raz
- wszyscy spotkanie koeldzy wychwalają go pod niebiosa
- obiecuje wspólną przyszłość, małżeństwo etc. a potem odzywa się z
doskoku albo wcale
- milknie po pierwszej wspólnie spędzonej nocy

3. Oszust "paszportowy":
- zupełnie nie bierze pod uwagę możliwości życia z "ukochaną" we
własnym kraju
- na każdym kroku narzeka na swoje państwo
- na próby rozmów o ewentualnej gotowości zamieszkania w jego
ojczyźnie reaguje agresją
- przyspiesza wszelkie formalności ("jak nie chcesz teraz ślubu to
mnie nie kochasz, ja mam poważne zamiary")

Kiedy zauważycie u swojego "habibka" takie syndromy, to powinno Wam
się zapalić tzw. czerwone światełko.
Obserwuj wątek
        • sashamari Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 25.05.09, 22:14
          Oczywiście przyzwoity Egipcjanin nie zrobi niczego, co poniżej opisano. Zadba o kobietę, nie ‎pozwoli jej płacić (ewentualnie, – ale niechętnie - podzieli koszty, jeśli kobiecie niezręcznie i nie ‎chce się czuć zobowiązana do niczego, jednak w Egipcie do faceci płacą i kropka). Jeśli ją traktuje ‎poważnie – przedstawi rodzinie, będzie się starał udowodnić, że prezentuje sobą na tyle dużo, że ‎jest warty zainteresowania jako poważny kandydat, który jest w stanie wziąć na siebie ‎odpowiedzialność za rodzinę.‎

          Generalnie są trzy powody – najczęściej oczywiście połączone ze sobą – w kontaktach z kobietami ‎będącymi na wakacjach w miejscach turystycznych:‎
          • Darmowy seks ‎
          • Wyciągnięcie pieniędzy
          • Marzenie o wizie do Europy

          =>Najczęstszymi ofiarami naciągaczy są kobiety w wieku od 32 lat wzwyż – naciągacze zakładają, że ‎kobieta ma pieniądze. Jeśli kobieta ‘nie rokuje’ -nie jest zamożna, jak się na początku wydawało ‎lub jest młoda (co oznacza, że nie ma jeszcze dorobku finansowego), lub ma zobowiązania i nie pali ‎się do małżeństwa, zwłaszcza jeśli jest zależna finansowo od męża, nie zawracają sobie nią dłużej ‎głowy.‎

          =>Bez względu na wiek kobiety – seks i fakt, że zdobędą ją choćby na jedną noc. Jeśli proponują ‎pokrycie części kosztów, to cena, którą podadzą uwzględni swoistą ‘marżę’ (często to kwota rzędu ‎‎50-100 dolarów). ‎

          =>Jeśli dojdzie do kolejnego spotkania, zaczynają się rozmowy o wielkiej miłości…‎
          Zaczynają namawiać do powrotu, potem oczywiście zaczynają się rozmowy o kwestiach ‎logistycznych – gdzie mieszkać, bo przecież nie wpuszcza go do hotelu, wiec jakie są inne opcje. ‎Ona pyta – ile to będzie kosztowało? On – sprawdzę i dam ci znać. Potem podaja ceny z kosmosu ‎za wynajęcie mieszkania, tak, aby zostało im miedzy 1000-2000 dolarów. Zaznaczmy, ze zwykły ‎pracownik hotelu zarabia 200-250 dolarów, tak wiec widać, ze naciąganie na kwatery jest dla nich ‎bardzo lukratywnym zajęciem. Zarabiają w ten sposób w dwa tygodnie nawet równowartość ‎rocznej pensji! Generalnie ich ‘marże pozostają często na poziomie 50-100% rzeczywistej ceny ‎mieszkania. ‎
          W Sharm wynajęcie mieszkania z jedna sypialnia na miesiąc w willi w Hay El Noor kosztuje jakieś ‎‎2500-3000 LE. Spotkałam się z ceną nawet 13 000 LE. Tydzień w kompleksie z basenami kosztuje ‎pomiędzy 1500-2000 LE – w sezonie (lipiec, sierpień, grudzień, marzec/kwiecień – okolice świąt ‎generalnie) ceny mogą być jednak znacznie wyższe. ‎
          W trakcie pobytu będą prosić o pieniądze na zakupy żywności, płacenie rachunków w ‎restauracjach, opłat za wstęp. Zabierają na zakupy do sklepów z pamiątkami itp, od których ‎następnego dnia pobierają prowizje.‎

          =>Potem, w miarę nawiązywania znajomości będą opowiadać o sobie, swoich problemach – a to ‎niezapłacone mieszkanie itp.‎
          Jeśli dojdzie do kolejnej wizyty, to zaczną bardziej odważnie prosić o wsparcie - a to choroba w ‎rodzinie, wypadek a nawet śmierć – wszystko zależy od poziomu desperacji. Mogą mu pomagać w ‎tym koledzy, nawet udawać rodzinę itp.‎

          =>W końcu (prędzej czy później) dojdzie do sytuacji, gdy poproszą o rękę kobiety – w większości ‎przypadków chodzi o wizę, zwłaszcza jeśli celem jest kobieta niezamożna. Nieistotne jest dla nich, ‎czy kobieta ma dzieci, czy nie. Jeśli zaimportuje go do Europy, kupi bilet i da wikt i opierunek i ‎otworzy drogę do paszportu – jest wystarczająco wiele powodów, aby kontynuować znajomość. ‎Bo wydaje im się, ze w Europie pieniądze rośna na drzewach i wystarczy po nie sięgnąć, nie maja ‎pojęcia o stosunku zarobków do kosztów życia, jakie kwalifikacje należy mieć, aby znaleźć ‎rozsądnie opłacana prace. Niestety kobiety również często nie chcą zrozumieć, co naprawdę jest ‎powodem zainteresowania nimi, chcą wierzyć, że są jedyne, najpiękniejsze i wyjątkowe. ‎Oczywiście nie są jedyne, bo taki co ma cel ma zawsze kilka ofiar rozpracowywanych jednocześnie ‎‎– nie będzie sobie zamykał opcji.‎

          =>Jeśli mocno przyciśnięci do muru, a z konkretna szansa na małżeństwo, mogą nawet zdobyć ‎fałszywy dokument ked fardi – pokazujący odmienny stan cywilny od rzeczywistego, jeśli maja już ‎żonę i chcą to ukryć. ‎

          źródło www.arabia.pl

          • shakirra1 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 25.05.09, 22:34
            Tutaj chciałam coś sprostować:

            "Jeśli ją traktuje poważnie – przedstawi rodzinie"

            Z tym niekoniecznie mogę się zgodzić. W Egipcie bardzo dużo jest
            rodzin ortodoksyjnych, które nie dopuszczają "chodzenia" przed
            ślubem. Jeśli planuje szybkie zaręczyny i ślub, to przedstawi takiej
            rodzinie, jeśli nie - to będzie trzymał związek w tajemnicy, bo
            będzie dbał o godność dziewczyny. Oczywiście - jeśli jest uczciwy:-)
            Jeśli poza tym wystepują różne dziwne symptomy i zachowania, to
            uczciwy nie jest na pewno:-)
      • sashamari Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 25.05.09, 22:23
        Bardzo dobry pomysł Shakira! pozbierać te ich wszystkie chwyty i opisać w jednym
        wątku,
        Można by było stworzyć dodatkowo psychotest.. ;) -> 'czy mój Habiś jest
        oszustem..' :) ale dziewczyny jeżeli którekolwiek z tych zachowań
        zaobserwowałyście u swojego Egipcjanina radzę się dobrze zastanowić!!!!
    • naiwna2007 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 25.05.09, 22:08
      Shakirra to bardzo dobry pomysł.
      Ja mogę dodać od siebie:
      oszust finansowy:
      - wypadek w pracy
      - jazda bez ważnego prawa jazdy
      - zabrakło na mieszkanie
      - jaktoś chory to często na serce lub cukrzyca
      - często następują zgony w rodzinie
      - pieniądze na wizę,ubezpieczenie,bilet i żeby mieć
      zaświadczenie,że się ma na koncie-jak już dostał zaproszenie.

      Ponadto: -nie mogę rozmawiać ,jestem w pracy
      -wyłączony telefon, lub poza zasięgiem---tylko sms

      Uf jakie to banalne......


      • shakirra1 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 25.05.09, 22:39

        I jeszcze jedna sztuczka oszustów:

        Na początku płaca za wszystko, kupuja drobne upominki, staraja sie
        zrobic jak najlepsze wrazenie. Po jakims czasie (czesto moze to byc
        nawet rok-dwa) traca prace i caly majatek. Oczywiscie wszystkiemu
        towarzysza bardzo dziwne i niezrozumiale dla nas okolicznosci. Oni
        cos tlumacza, ale nie trzyma sie to kupy. Kobieta wierzy - bo
        przeciez przez rok za nia placil i byl uczciwy...Podobno kobiety w
        takich sytuacjach same wciskaja im pieniadze, oni oczywiscie nie
        chca, bronia sie. Ale biora. I sa to bardzo duze sumy - czesto
        tysiace dolarow. Bo "nasza wspolna przyszlosc"...Potem panowie
        znikaja, urywa sie kontakt. Slyszalam o kilku takich historiach.
        • naiwna2007 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 25.05.09, 22:55
          U mnie umarła matka i musiał zaopiekować się siostrami, ponadto jak
          się okazało była żona i dwoje dzieci- jedno nawet "umarło" zaraz po
          urodzeniu,nawet do tego można się posunąć, i jeszcze ta zmowa
          milczenia lub wspólnego kłamstwa, poznałam kolegów, szefa-
          pracowałam z nimi(znajomość arabskiego,angielskiego i polskiego
          wcale mi nie pomogła)powiem więcej, sporo osób wokół wiedziało-- tym
          wszystkim bardzo dziękuję. Mam nadzieję,że to kiedyś da się
          zapomnieć.
          • shakirra1 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 25.05.09, 23:12
            naiwna2007 napisała:

            sporo osób wokół wiedziało-- tym
            > wszystkim bardzo dziękuję.

            A były w tym gronie kobiety, czy tylko jego koledzy?
            Czy kiedykolwiek zapłacił za Ciebie, czy od poczatku nie miał na nic
            pieniedzy?
            • naiwna2007 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 00:18
              Ha chciałam uniknąć szczegółów,płacił za wszystko,
              mieszkanie,taksówki,kawiarnie, zakupy, pierścionek--przez prawie rok
              było ok. Poznalam brata,znajomych,przyjaciół.Nigdy się nie
              ukrywaliśmy wszyscy w miejscach w których bywaliśmy znają mnie z
              imienia. Ulubione miejsca i co ciekawe wszystkich z pracy-lubili ze
              mną pracować-ludzie mnie lubią i z pasją opowiadałam o życiu w
              Egipcie. Wiesz były też kobiety, Polki- one znały jego żonę i prawdę
              ale jak to tam jest , nikt nie chce się wtrącać. Prawda też jest
              taka,że specjalnie się nie dopytywałam nie było powodów żeby nie
              wierzyć- do czasu. Wtedy zadałam pytania, poszukałam informacji i
              znalazłam ZNALAZŁAM i runął cały świat, cały mój spokój-
              tyle.Pozdrawiam
              --
              121
              • shakirra1 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 19:28
                naiwna2007 napisała:

                Wiesz były też kobiety, Polki- one znały jego żonę i prawdę
                > ale jak to tam jest , nikt nie chce się wtrącać.

                Powiem Ci szczerze, ze jestem strasznie tym wszystkim zdziwiona. Nie
                wyobrazam sobie nie powiedziec dziewczynie, ze facet ma zone. A ta
                zona gdzie wtedy byla??
                Wiem, ze takie przypadki sie zdarzaja. Wyrazy szczerego wspolczucia.
                To rzeczywiscie sa "artysci"...
                --
                "Prostak rzecz z jednej strony widzi i uprzedzeniami się kieruje"
                • naiwna2007 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 20:20
                  Shakirra,
                  odpowiem ale już więcej nie chcę do tego wracać. "Ż" była dwie ulice
                  dalej , lub w Daharze my w Sakkali albo my na Mubaraku ona w Sakkali
                  różnie było, teraz gdy się znamy zestawiłyśmy wszystkie fakty, np
                  Walentynki spędzał ze mną , a "Ż" dostała kwiaty od brata, bo nasz
                  facet w wersji dla nie pracował. Własne urodziny spędził ze mną ,
                  nie pojechał na urodziny syna mimo, że czekali na niego(2 dni
                  różnicy)--- ale wtedy nie wiedziałam. Jego najlepszy kumpel mieszkał
                  z Polką, ona znała mnie i "Ż" i nic nie powiedziała. Gdy własnymi
                  kanałami zaczęłam się dowiadywać, mam wielu znajomych w Hurghadzie,
                  to było nerwowo i "delikatnie" zwrócono im uwagę żeby się nie
                  wtrącali w nie swoje sprawy. Wiesz to mimo dystansu i czasu nadal
                  mnie rozwala gdy o tym muszę pamiętać. Pozdrawiam
                  --
                  121
      • travel08 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 28.07.09, 14:12
        Hey dziewczyny... pomóżcie.
        W listopadzie poznałam kolesia {brazylijczyk mieszany z arabem)
        był animatorem jedenego z hoteli w hurghadzie . Facet miał
        powodzenie ale widać było ze nie wykorzystywal je może niezła ruska
        np nie przypadla mu do gustu.Ja bylam z chlopakiem obserwowalysmy to
        jak dziewczyny sie kleily do niego bylo to zabawne, w przedostatni
        dzien dwutyg.pobytu koles wyznal mi ze podobam sie mu,bo jestem
        silna ble ble kobieta... mielismy kontakt. W maju znow sie
        spotkalismy byly to spotkania wieczorne dyskoteki itd. mam leciec w
        sierpniu ale mam pewne watpliwosci...on twierdzi ze to ja nim
        gram.ale tak naprawde to wsciekl sie troche gdy mu napisalm ze nie
        wiem czy przylece.pisze do mmnie glownie tylko na skype i
        maila.smsow malo dostaje.jest zly bo nie jest pewny czy przylece
        nastawil sie na ...no wiecie uwaza to za okazywanie uczucia.pisze ze
        wynajal mieszkanie wzial 10 dni urlopu itp... jak wam sie wydaje?bo
        mi sie wydaje ze sciemnia mnie i chodzi mu o jedno. pozdrawiam
    • sherezada_only Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 00:43
      No to podam następny przykład..cały rok sms,skype .na 3 dni przed
      przyjazdem do Hurghady ,dostaję smsa ,ze on nie ma pieniędzy i czy
      ja mogę zapłacic za mieszkanie,absolutnie sie nie zgadzam ( wtedy
      przez chwilę zaczełam nabierac podejrzliwości ,ale przez chwilę) no
      dobra dalej ....tego samego dnia następny sms ,ze niestety skoro nie
      ma kasy na mieszkanie to spotkamy sie tylko jak dwoje dobrych
      znajomych na kawie i tyle ,ja na to odpisałam ze ok, nie ma
      sprawy..... na dzien przed moim przylotem kolejny sms,ze ma
      pieniadze bo pozyczył od kolegi....na miejscu okazało sie ze ma ale
      tylko połowę a druga częśc ja musze zapłacić ,wiec
      płacę ,,,płacę ....częśc za taksówki ,(raz ja raz on ....przy czym
      kilkakrotnie słyszę ,delikatne przypominanie ze teraz moja
      kolej ...) ok , ostatnie dwa dni płaci tylko on ,ale to chyba ta ich
      taktyka ,tego wymaga ,co by zamydlić oczy,,,,, no więc płaci za
      wszystko ,odemnie nie chce zadnych pieniedzy....przy czym na kazdym
      kroku wyznanaia miłosne i deklaracie slubne...tez poznaje bardzo
      wielu znajomych ,kazdy zachwala jaki dobry człowiek z niego,,poznaję
      niby kuzynów ,pochodzacych z jego rodzinnej miejscowości ,,nawet
      lekarza z tamtejszego szpitala .który opowiada o nim w samych
      superlatywach ....jest ok,na koniec dostaje prezenty od
      niego ,,,,wracam do polski,,,nadal gorace sms,,a po 3
      dniach .......dramat chcą go wyrzucić z mieszkania ,nie płaci
      czynszu od 3 miesięcy ,,,za kilka dni grozą mu więzienie ,,,i tylko
      ja mu moge pomóc ,,,,i tu podaje kosmiczna sume......
    • sherezada_only Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 00:50
      mało tego w kolejnych dniach opisuje swój stan depresyjny ,i jest na
      skraju popełnienia samobójstwa,,,no niezły przypadek mi sie
      trafił .kilkakrotnie kończy ze mną znajomosć ,,bo ja """nie mam
      serca i nie czuję jego tragicznej sytuacij"" ,po czym za kilka dni
      ponownwa próba wyłudzenia kasy....napisał mi ze i tak był dla mnie w
      porzadku ,bo nie mówił mi o swoich problemach tam na miejscu zeby
      nie popsuc naszego spotkania a teraz prosi mnie o pomoc i tu
      uwaga ......nie jak swoja kobietę tylko jak przyjaciela.......no bo
      podobno uczciwy arab od kobiety kasy nie wezmie ,,,,hahahahahaha a
      on taki "good person" był zawsze ,,,,hahaha żyg..ć sie
      chce ,,,ps,,jutro chyba wstawiam zdjecie
      ''



      '''
      • sherezada_only Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 00:58
        jestem osobą raczej pamietliwa ale nie złosliwa,ale wtym przypadku
        chyba sobie nie odpuszczę .mam pewien plan i raczej go
        zrealizuje,moja siostra jedzie na przełomie czerwca i lipca do
        Hurghady,,,no i tak sobie pomyslałam ze ona przekaze mu ode mnie
        cała reklamówke dolarów ,,znalazłam ,,zapomnianą grę "monopol" tam
        jest duzo dolarów ,,,tak ,,przekazę mu to kase ,,niech i on poczuje
        sie przez chwile "puszczony w bambuko" napisze jaka była jego
        reakcja ...
        • stephais Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 11.01.10, 01:01
          Dlaczego chcesz narazić swoja siostrę na niebezpieczeństwo ? Przypuszczasz że ci
          chłopacy są tacy sami jak my (reagują tak samo)bo noszą jeansy i mają komórki?
          Uważaj- część z nich jest nie tylko agresywna słownie ale i fizycznie. Oni mają
          swoją męską dumę-opacznie rozumianą- i są gotowi jej bronić.
          • mandrake2_3 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 11.01.10, 09:12
            po czym poznać oszusta powiem ci
            od 8 lat jestem (byłem?) żonaty.
            w ubiegłym roku żona z córką pojechały do Egiptu na wczasy.
            wtedy jeszcze nic nie przeczuwałem.
            w listopadzie pojechała do swojej mamy na urlop i dała nogę do Sharm.
            powiedziała mi gdzie leci przed samym wylotem a córkę zostawiła u mamy. wystarczyło trochę miłych słów z jego strony i kryzys w domu. Więc możecie powitać następnego rogacza :(. Lepiej, podobno to wielka miłość więc codziennie kilkadziesiąt SMS, godziny na Skype i nie pomaga nic, ja jestem ten zły bo stoję na drodze do jej szczęścia. Ona po przejściach, mężatka, hadibek 11 lat młodszy. wiec co mam powiedzieć ? Ja chcę uratować rodzinę, bo wybaczyłem jej wszystko,jak wszyscy wiedzą miłość jest ślepa. I nic nie mogę zrobić , każda rozmowa to przysłowiowe rzucanie grochu o ścianę. Teraz żałuję że się połapałem bo może sprawa sama by przyschła.Dlatego poszukuję informacji o nim, Jest przewodnikiem w biurze podróży w Sharm, najprawdopodobniej ma na imię Mahmoud. końcówka numeru tel.84925, 26 lat. Mi to pewnie zaszkodzi, jeśli moja pani to przeczyta, ale może zaoszczędzi to komuś tragedii. Dlatego panowie jeśli macie zamiar wysłać swoje żony do Egiptu na wczasy same, z dziećmi lub koleżankami to dobrze to przemyślcie. Bo możecie stanąć w takiej sytuacji jak ja. I tu gorąca prośba jeśli ktoś kojarzy takiego osobnika to proszę o kontakt.
            pozdrawiam wszystkich
      • naiwna2007 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 01:16
        Ja wkleiłam zdjęcia , a co niech chociaż inne dziewczyny zobaczą
        kogo unikać, a apropos zemsty, wysłałam zdjęcie żony i zapytałam kto
        to? A potem równocześnie wysłałyśmy sms-y ona moje od niego , a ja
        jej----zaprzyjaźniłyśmy się , to super dziewczyna, kumplujemy się i
        ona mu to napisała. MAŁA ZEMSTA.
        --
        121
        • sherezada_only Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 01:23
          no własnie z mojej strony to tez bedzie mała zemsta ,w chwile po
          przekazaniu mu ""kasy"" da mi znac a ja wtedy wysle mu smsa czy aby
          napewno tyle dolarów to mu wystarczy w rozwiazaniu jego tragicznej
          sytuacij,,,a zdjecie to jak juz pisałam jutro wstawiam ,moze tez
          poznam jakas obecna albo była miłosc ,,,,no ,no całkiem zabawne to
          wszystko się robi ,,myśle że kazdy z tych kłamców powinien na koniec
          dostac mała nauczkę.....
          • psotnisia123 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 10:45
            naiwna ktory to ten twoj?
            sherezada wstaw dzisiaj po co czekac do jutra
            troche z tych podpunkcikow pasuje do mojego hmmm ale bilet juz mam
            wiec jade
            moj kasy nie chce nigdy nie chcial a jak sama proponuje to sie
            wscieka ze on jest biznessman i on ma kase nie potrzebowal i nie
            potrzebuje niczyjej pomocy nawet teraz mowi ze biznes mu pada wiec
            pytam czy pomoc a ten odrazu czerewony ze zlosci i pyta ile razy ma
            mi powtarzac ze sam sobie da rade i nie chce niczyjej pomocy a juz
            napewno nie mojej nie chce zadnych pieniedzy. prezentu tez nie chce
            mowi ze moj przyjazd bedzie dla niego najwiekszym prezentem ale ale
            ale zawsze jest jakies ale wiec moj pan zadko na smsy odpisuje
            dzwoni on ale tez zadko bo twierdzi ze mamy net wiec taniej nas to
            wychodzi. zawsze siedzial w pracy od rana do nocy mmmm teraz wpada
            sprawdza poczte pogada 30 min i ucieka. z kolegami tez mowi po
            arabsku i widze usmiechy glupie ale przysiega ze o mnie nie mowi. z
            bratem poznal mnie po pol roku zawsze sie tam za nim krecil ale nie
            pokazywl go bo niby niesmialy mmmmm teraz zaczynam sie bac
            ale mowie sobie ze tak czy siak jade nabieram dystansu i bede miec
            przynajmniej fajne wakacje jak wroce okaze sie czy oszust czy nie.
            co do malzenstwa nic nie obiecuje mowi ze jestem jedyna ale na dzien
            dzisiejszy nie klamie ze nigdy nikogo nie kochal itd itp o bylych
            mowi otwarcie co do slubu mowi jak przyjedziesz pobedziemy razem i
            wtedy zobaczymy czy pasujemy do siebie na tyle by zalozyc rodzine.
            no juz sama nie wiem co myslec
            • anja.4 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 11:38
              psotnisia123 napisała:

              > naiwna ktory to ten twoj?
              > sherezada wstaw dzisiaj po co czekac do jutra
              > troche z tych podpunkcikow pasuje do mojego


              Do twojego to chyba wszyscy pasują.... hahaha
              A który to twój???? Wstawiłaś zdjęcie swojego?
              • psotnisia123 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 11:40
                nie wstawiam narazie dopoki nie pojade bo on zna to forum niby od
                kolegi i jakby zobaczyl by mnie zabil i zero wakacji:D:DD:D
                no wiesz jak sie naczytasz to kazdy taki sam to nie dziwne zreszta
                nie mialam na mysli ze ktorys z ich facetow mi pasuje pod mojego
                tylko cechyoszustow wypisane przez shakire
                  • psotnisia123 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 12:07
                    zna zna bo cos tu raz na niego wypisalam a tu nagle zla twarz na
                    ekranie mi sie pojawia i hasla dlaczego o niego wypytuje na necie.
                    zgupialam a tu link z moim postem jasne sciema ze to nie ja a on ze
                    tylko mi mowi ze kocha i tylko ze mna ma plany. ma wielu przyjaciol
                    w polsce i niby jeden mu to przyslal ale mysle ze to mozejaka inna
                    jego pani i zamiast sie ze mna skontaktowac to jemu link wyslala no
                    ale pewnosci nie mam. w kazdym razie link mial wiec zna
                    • naiwna2007 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 12:16
                      Psotnisia123 jeżeli wie,że o niego pytasz i jest zdenerwowany to już
                      wiadomo, kochana olewaj go, to dopiero początek. Mój gdy się
                      dowiedział,że pytam o niego poszedł do osoby, która pytała i troszkę
                      straszył. Ja dowiedziałam się znacznie później. A na wakacje możesz
                      jechać nawet się nie przyzna,że coś wie. Proponuję szybki kurs
                      arabskiego, będziesz wiedziała kiedy o tobie mówią. Przy mnie
                      pierwsza informacja była zawsze mówimy po angielsku, kobieta rozumie
                      arabski. W pracy gadałam po arabsku, ze względu na turystów.
                      Pozdrawiam. Mam nadzieję,że TEN Twój może jest ok.
                      --
                      121
                      • psotnisia123 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 12:21
                        zdenerwowal sie niby ze mu nie ufam i ze ciagle szukam a on good man
                        no szczerze to nie znalazlam jeszcze nic .......procz 100 innych
                        kolezanek na misku ale gadalam i z nim i z nimi i poprostu takie
                        gadki szmatki nic waznego ale wesze nadal. a na wakacje chce ze
                        wzgledu na wakacje no i moze troche tez ze wzgledu na niego ale
                        jestem ostrozna nie robie sobie wielkich nadzieji. uda sie stworzyc
                        familie super nie uda jakos przezyje bede miec wspomnienia
      • majka833 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 22.07.09, 00:18
        Zal mi tych chlopakow:(Zastanawiam sie nad jednym-czy wszyscy to oszusci?Czy sa
        wsrod nich wartosciowi i uczuciowi ludzie?Z tego co czytam to istne
        potwory!Bylam ostatnio w Hurghadzie i poznalam sporo fajnych chlopakow ktorym
        nie chodzilo o podrywanie panienek ale o rozmowe i fajne spedzenie
        czasu(chlopacy ze sklepiku Bazar w El Dahar w Hurghadzie).Dziewczyny-nie
        prowokujcie-to wazna zasada!
        • tojaalunia Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 22.07.09, 09:43
          Majka to tak jakby mówić, że wszyscy Polacy to złodzieje i alkoholicy...
          Oczywiście, że nie wszyscy są tacy! Po prostu w kurortach do których jeździmy
          dużo mężczyzn wykorzystuje okazje aby się zabawić lub spróbować zdobyć wizę do
          Europy.
          I możesz wierzyć, albo nie, ale nie prowokowałam!
    • okropna2009 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 26.05.09, 12:49
      Moja sytuacja wygląda następująco i ewidentnie wskazuje, że mam do czynienia z
      oszustem :-D Poznaliśmy się rok temu, po dwóch miesiącach sms-owania
      oświadczyny, zaproszenie do rodziny i takie tam ... Pierwszy sygnał - wpisy pod
      zdjęciem na fotoblogu...Po 4 miesiącach ewidentne wymuszenie przyjazdu nie do
      hotelu tylko do wynajętego mieszkania oczywiście za moja kasę, bo to niby taniej
      będzie dla mnie oraz zagrywki na uczuciach. Kupiłam wycieczkę, ale w terminie
      bardzo odległym bo na moja wizytę będzie czekał kilka długich miesięcy. Nie
      wyobrażałam sobie, że wysiadam z samolotu i nie mam gdzie się podziać, bo jemu
      się plany zmieniły. Poinformowałam go o tym, i tu następna zagryweczka -
      ponieważ przyjeżdżasz za tak długi czas, to mnie już tutaj nie będzie bo
      zmieniam hotel :-P. A ja na to, to zmieniaj słoneczko.
      Kiedy zobaczył, że nic nie osiągnie nagle postanowił zostać w swoim miejscu
      pracy z miłości do mnie.
      Nigdy nie prosił o pieniądze i utrzymywał, że nigdy nie wyjedzie z Egiptu,
      ale... postanowiłam go sprawdzić... obiecałam mu pracę w Polsce..., poprosiłam
      go o przesłanie dokumentów e-mailem, zrobił to w przeciągu 5 minut od wysłania
      mojego eska...., i czas się nagle znalazł, aby pogadać.
      W przeciągu tych miesięcy kilka awantur o jego łajdactwa.... nigdy się do
      niczego nie przyznał, a te kobiety, które tak źle o nim piszą, to jakieś głupie,
      bo przecież on nigdy nie spał z żadną europejką i tu mnie rozwalił maksymalnie
      tym co powiedział "Ja tylko spałem z koleżanka ze szkoły wiele lat temu" :-) -
      ON MUZUŁMANIN SPAŁ Z KOLEŻANKĄ ZE SZKOŁY!!!!! To był HICIOR w jego wykonaniu.
      Bardzo jestem ciekawa, jak daleko się jeszcze posunie?
      Ustaliliśmy, że wynajmiemy mieszkanie, aby się lepiej poznać i tu zaczęły się
      przepychanki kiedy oznajmiłam, że ja sama znajdę mieszkanie. Był wściekły jak
      diabli. Dlaczego? Bo nie będzie można mnie okraść.
      Czego się mogę spodziewać? Ktoś mu umrze, spadnie na niego nieszczęście i nie
      będziemy mogli odwiedzić rodziny, a za mieszkanie będę musiała zapłacić sama i
      mam świadomość tego wszystkiego.
      Wiem, że kłamie cały czas i wydaje mu się ,że mną manipuluje, ale na mnie to już
      nie działa od bardzo długiego czasu. I powiem wam, że łatwo to mu ze mną nie idzie.
      Po co to robię? Bawię się, szkoda że nie jest uczciwy i nie będę kłamać,że nie
      czuję do niego nic. Tylko bardzo mnie wpieprza, jego durne myślenie, że trafił
      na naiwną. Ciężko żyć z taką świadomością.

      Po czym poznać oszusta? Nigdy nie mówi wprost, z jego ust nigdy nie padają żadne
      konkrety, nigdy nie nazywa rzeczy "po imieniu", manipuluje uczuciami.....,pisze
      do przyjaciółek,że was kocha, skype to wróg, bo za dużo czasu na gadanie i za
      dużo pytań na które trzeba odpowiedzieć, lepszy telefon, bo jest tylko czas na
      głupie i miss you, i love you..., długo by pisać o spostrzeżeniach z całego roku.

      Jak to zakończę? Jeszcze do końca nie wiem , ale zarys właśnie powstaje w mojej
      głowie. Jestem pewna, że zapamięta mnie baaaardzo długo.
      Podzielę się z wami moimi przeżyciami po powrocie, życzcie mi szczęścia, bo
      samozaparcie mam, sama nie wiem skąd. Myślę, że to chęć przeżycia czegoś
      "ekstremalnego" - w moim pojęciu oczywiście.

      Pozdrawiam was.

      Czy widzicie jak podobna jest moja historia do waszej?
      • sherezada_only Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 27.05.09, 22:01
        dzięki dziewczyny ,dzisjaj juz nie dam rady ale jutro wieczorkiem
        wstawiam.....napewno. dzisjaj odezwał się mój "oszust" obym go nie
        zapomniała bo on naprawdę to jest bardzo dobrym człowiekiem.......w
        jakim celu ten sms po ponad tygodniu ciszy to nie wiem ,,,,moze
        biedaczek przeczuwa co się swięci.....
        • psotnisia123 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 28.05.09, 07:31
          no a maojego ani tu ani tam ani nigdzie namierzyc nie moge czyzby
          faktycznie uczciwy sie znalazl? ale wczoraj byla wielka klotnia 2
          odzinna i zaczynam miec powoli dosc jego arabskich przyzwyczjen i
          scen zazdrosci ze to ja taka niedobra bo mam za duzo znajomych i
          pewnie siedze calymi dniami i czatuje, jescze gorzej ze z facetami
          zhurghady bo jak on sie ze mna pokaze jak ktorys mnie pozna i
          pomysli a to ta......a jeszcze gorzej bo szanownemu panu mozna
          wczoraj np bylo haslo czekaj kochanie bo teraz gadam z niemka ..
          kolezanka naprawde nic wiecej.. kocham cie ...czekaj MAM DOSC
          CZEKANIA CHYBA WYPRAWA BEDZIE PO FUN A NIE HEART
      • naiwna2007 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 28.05.09, 08:29
        PSOTNISIA 123,
        WITAJ Z SAMEGO RANA, POCZYTAŁAM TROSZKĘ TWOJE POSTY-ŻYCZĘ CI
        NATURALNIE ŻEBY OKAZAŁO SIĘ ,ŻE TEN FACET JEST OK. ALE Z TEGO CO O
        NIM NAPISAŁAŚ Z MOJEGO DOŚWIADCZENIA MOGĘ TYLKO PROSIĆ CIĘ UWAŻJ -
        TO NIE WYGLĄDA DOBRZE,TO ŻE GO NIE MA NA BLOGU O NICZYM NIE
        ŚWIADCZY, JA WPAKOWAŁAM TE ZDJĘCIA DOPIERO TERAZ TRUDNO SIĘ
        PRZYZNAĆ, ŻE KTOŚ CIĘ SKRZYWDZIŁ PRAKTYCZNIE NA TWOJE WŁASNE
        ŻYCZENIE, WIELE DZIEWCZYN NIC NIE MÓWI. PILNUJ SIĘ, BO TAK NAPRAWDĘ
        NIE CHODZI TYLKO O KASĘ, JAK BĘDZIESZ SIĘ CZUŁA POTEM, JA JESTEM
        BARDZO MOCNA,WIELE PRZESZŁAM ALE NA COŚ TAKIEGO NIE DA SIĘ
        PRZYGOTOWĆ MOŻE WARTO JEDNAK --NIE TO TWOJA DECYZJA.
        POZDRAWIAM I TRZYMAM KCIUKI.
        --
        121
        • psotnisia123 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 28.05.09, 08:46
          wierz mi ja tez wiele przeslam z mojego pisania mozna pomyslec ze
          jestem jakas naiwna nastolatka ale mam 29 lat i rozwod za soba i
          dzieci i moze wlasnie dlatego mu nie ufam bo wiem jacy sa faceci nie
          tylk egipcjanie ale kazdy jeden. jestem przygotowana na najgorsze
          nie licze na wielka milosc uwierz mi kazdego dnia starm sie zabic ta
          milosc w sobie. dobrze wiesz jak oni potrafia sprawic ze kobieta sie
          w nich zaduzy bez opamietania ale po pol roku badan jego natury i
          rozmowach z roznymi osobami zdeje sobie sprawe ze nie jest to typ
          ktoremu mozna bezgranicznie ufac i oddac mu cala siebie. czas
          pokaze. z tego co tu czytam to wlasnie ci tacy cacy kochani i
          potulni okazali sie draniami moj natomiast jest jaki jest nie jest
          ani romantyczny ani nie zbyt czuly tylko mowi wszystko jak jest mimo
          ze sam widzi nieraz ze jego slowa mnie rania. sam mi mowi ze nie
          jest dobrym cxzlowiekiem ze klamie jak inni ze jest uzalezniony od
          podrywania panienek czego nauczyly go turystki same pchajace sie myu
          do wyra ale jak twierdzi stara sie dla mnie zmienic co z tego
          wyjdzie czas pokaze moze akurat ten dran okaze sie dobrym partnerem.
          moze sam zachowuje sie tak a nie inaczej po to abym pozniej nie byla
          rozczarowana. wszytsko wyjdzie w praniu. ja rowniez pozdrawiam
          • naiwna2007 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 28.05.09, 11:07
            HEY PSOTNISIA123!
            WIDZĘ,ŻE MASZ DYSTANS I POCZUCIE HUMORU, NAPISAŁAM BO WIEM CO CZUJĘ I I ILE MNIE TO WSZYSTKO KOSZTOWAŁO- UCZUCIA NAJDELIKATNIEJSZE JAKIE W SOBIE MAMY,ZNISZCZONE BEZPOWROTNIE NA TO CIĘ UCZULAM, ZWŁASZCZA TERAZ GDY NAPISAŁAŚ O DZIECIACH, JAKBY CO PAMIĘTAJ MOŻESZ NA MNIE LICZYĆ POMOGĘ NAWET JEŚLI TYLKO BĘDZIESZ CHCIAŁA SIĘ WYGADAĆ, NIE SZUKAM SENSACJI NAPISAŁAM O SWOJEJ HISTORII DUŻO, CHOCIAŻ CHCIAŁAM TEGO UNIKNĄĆ. NAPRAWDĘ SZCZERZE ŻYCZĘ POWODZENIA-------
            JEDNAK U W A Ż A J
            --
            121
            • psotnisia123 MOTHA 29.05.09, 11:14
              hej dziewcfzyny podpowiadacie zeby sluchac co miedzy soba mowia....
              wczoraj gdy rozmawialismy przyszedl mkolega popatrzyl na mnie i
              uslyszalam MOTHA moj mi mowi ze niby sexy lady ale co tak naprawde
              to znaczy???? wie ktoras?
              • yamyam Re: MOTHA 29.05.09, 15:07
                > hej dziewcfzyny podpowiadacie zeby sluchac co miedzy soba
                mowia....
                > wczoraj gdy rozmawialismy przyszedl mkolega popatrzyl na mnie i
                > uslyszalam MOTHA moj mi mowi ze niby sexy lady ale co tak naprawde
                > to znaczy???? wie ktoras?

                motha to dupa, wiec nie jest zle jesli to wszystko co
                uslyszalas :) ale jesli bylo "cos przed" tzn "szarmotha" (chyba tak
                sie pisze) no to juz okreslil cie jako szmate :)
                • psotnisia123 Re: MOTHA 29.05.09, 15:19
                  no wlasnie nie uslyszalam wiesz jak to jest przez komunikatory. ja
                  nawet dokladnie nie uslyszalam tylko moj pan mi pwoedzial he is
                  looking and say motha
                    • sherezada_only Re: MEME 01.06.09, 23:25
                      hej,dziewczyny ,właśnie wysłałam zdjęcie ...o ile zrobiłam to
                      dobrze ,będzie okazja skonfrontować następnego egipskiego lovelasa...
                      • naiwna2007 Re: MEME 02.06.09, 00:39

                        sherezada_only napisała:

                        > hej,dziewczyny ,właśnie wysłałam zdjęcie ...o ile zrobiłam to
                        > dobrze ,będzie okazja skonfrontować następnego egipskiego
                        lovelasa...
                        KOCHANA SUPER, MOŻE CHOCIAŻ JEDNA "OFIARA " ZAPAMIĘTA TĄ TWARZ I UDA
                        SIĘ JĄ UCHRONIĆ. TRZYMAJ SIĘ CIEPLUTKO,WIEM JAK O JEST,BĘDZIE TROCHĘ
                        LEPIEJ....POZDRAWIAM
                            • psotnisia123 Re: MEME 03.06.09, 06:45
                              albo sie komuś spodobalo zdjecie i chce zatrzymac dla siebie albo
                              ten ktos spi jeszcze alebo moze okazalo sie ze to ten sam "ukochany"
                              bo zdjecia jak nie bylo tak nie ma:( musisz chyba interweniowac bo
                              chyba nie tylko ja chce poznac niewinna gembusie tego oszusta
                              • sherezada_only Re: MEME 03.06.09, 10:10
                                wysłałam na maila na fotoblog, nie wiem dlaczego nie zostało
                                wstawione to zdjecie,,,,na maila: tetyda itd. to chyba ten
                                adres..ale chyba faktycznie bede interweniować
                                • naiwna2007 Re: MEME 03.06.09, 13:05
                                  ZAMIAST INTERWENIOWAĆ PORADŹ SOBIE SAMA I WRZUĆ TU GDZIE JA PODAJĘ
                                  LINK, PROSTA SPRAWA I JEST OD RAZU, POZDRAWIAM
                                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,889,58049670,67057145.html --
                                  121
                                          • magda1.1 Re: MEME 09.06.09, 17:40
                                            psotnisia123 napisała:

                                            > wlasnie sprawdzalam i mojego nie dodala a innego dzisiaj tak ja
                                            rano
                                            > wyslalam to nie wiem czemu go nie ma
                                            hahahaha ale sie busy zrobiło na photoblogu a dopiero sezon sie
                                            zaczał,psotnisiu musisz troszke poczekac moze nawet kilka
                                            dni .pozdrawiam
                                • ewelina75_1 Re: MEME 03.06.09, 17:29
                                  sherezada_only napisała:

                                  > wysłałam na maila na fotoblog, nie wiem dlaczego nie zostało
                                  > wstawione to zdjecie,,,,na maila: tetyda itd. to chyba ten
                                  > adres..ale chyba faktycznie bede interweniować
                                  dziewczyny musicie uzbroic sie w cierpliwosc ,ja jak wysłałam
                                  zdjecie swojego to czekałam tydzien ,nie wiem dlaczego tyle czasu to
                                  zajmuje ale sherezada musisz zaczekac.pozdrawiam
                                  • sashamari Your Guide to Dating an Egyptian Man 05.06.09, 16:40
                                    TYPES OF EGYPTIAN MEN:

                                    *THE PATHETIC PRETENDER*
                                    All men are pretenders. They usually show a face which hides its total opposite.
                                    They can't show their true colors, cause they are too weak to do so. Their
                                    inflated egos are another reason why they are never straight. They simply can't
                                    take rejection. That's why they would go round and round before they express
                                    their interest in you. They just can't handle it if you say Thanks, not
                                    interested. They take it as a personal insult. How dare you reject him? That's
                                    why they just keep wasting time, and when things don't work, they come up with
                                    all the pathetic excuses to ease their ballooned egos! Poor Bastards!

                                    *THE LOUSY ACTOR*
                                    He plays the most horrible romantic roles while his eyes are on the prize. If
                                    you are still as naïve as to think that there is really a romantic guy, like
                                    those you see in movies, then I'm sorry to break the news. Just as there is no
                                    Santa, there is no such a man. I happened to be buying some stationary on
                                    Valentine's Day when I met a guy who is so full of himself. He just stepped in
                                    and said to the vendor, I want something nice, beautifully wrapped and doesn't
                                    exceed 20 EGP! He then moved on to talk to his friend, and whenever the vendor
                                    called on him to ask his opinion about an item she holds in her hands, he just
                                    waves to her and says Anything, anything. And to complete my amusement, his poor
                                    girlfriend called while he stood right in front of me. They seemed to be
                                    confirming their Valentine's date, and he just kept pouring words of how he
                                    can't wait to meet her and how special she is. Yeah, hell..

                                    *THE MENTALLY RETARDED*
                                    I said all men are pretenders; I don't have to repeat it on every line. Those
                                    cavemen who hold the brains of their great great great grandfathers are usually
                                    the ones who keep talking about daring subjects and radical thoughts. They will
                                    take about women rights and how girls are misunderstood, bla bla bla.. Only so
                                    you wake up on the ugly reality: he is mentally sick! He wants to believe that
                                    he has his own personality, but he is empty, just parroting stuff that he knows
                                    would appeal to a stylish girl. As things develop he will won't stop giving you
                                    one cultural shock after another. Black comedy!

                                    *THE FEATHERLESS PEACOCK*
                                    Oh, the guy who fell in love with himself, therefore he has no room for anyone
                                    else. He just thinks that he's God's gift to the world. However, you'll shortly
                                    find out that this peacock has no feathers. His personality is as lacking as his
                                    mind. He might look handsome, be popular, athletic, funny, but with no brain.
                                    Just a useless bird which can't even fly!

                                    *THE KNOW-IT-ALL*
                                    Many of you have seen him. A talking machine about almost every topic that
                                    anyone can think of, he will never stop proving that he is Mr. Know-it-all. And
                                    therefore he imposes his views, decides for you, criticizes your actions and
                                    thoughts, interrupts your conversations, makes fun of your ideas, undermines
                                    your success, and would never admit you were right about anything. He constantly
                                    feels he is in a competition with you before anybody else. He will do anything
                                    to make you live in his shadow, and will give you no chance to speak up your
                                    mind. He is scared whenever you show any sign of intellectual freedom or
                                    independence, cause he wants to be your one and only reference. He is never sick
                                    of giving advice which he takes for granted that you must follow. Ugh, what a
                                    pain in the ***!

                                    *THE BORING STALKER*
                                    Most guys will bore you to death after the first few dates. After the talk about
                                    themselves is over (which they do persistently and quickly to satisfy their
                                    egos) they will just keep talking about anything. Yeah, those who say girls are
                                    talkative try to see a man on a date. I bet you to catch a glimpse of the girl
                                    talking. The talking won't stop by the end of the date. No, no, it just keeps
                                    getting worse. Phone stalking.. Good morning calls, good afternoon calls, good
                                    evening calls, good night calls, how do you do calls, did you reach your home
                                    calls, what are you doing now calls. Calls, calls, calls.. Endless calls.. And
                                    even more calls.. SMSs all day long.. He will keep stalking you all day in this
                                    way. He feels that if he leaves you for one hour, you might have time with
                                    yourself when you will think and maybe evaluate the relationship. So, he has to
                                    distract you all the time. He wants to make your whole day revolve around him,
                                    in the hope to make you addicted. Then if there is a day when one of the 1000
                                    calls didn't arrive you will go insane, and that's how he can cut you off the
                                    drug as punishment whenever he wants. Who needs this for God's sake?

                                    *THE PERVERTED PREACHER*
                                    The double-faced serpent, who will preach about morals and values while he
                                    enjoys himself in the dark.. He is mostly the one looking for a serious
                                    relationship. He will use a serious voice tone, talk about religion, about his
                                    dream of a happy family, about how disciplined he is. This is a type that is
                                    very common nowadays, especially with most girls now being veiled. He thus gains
                                    her trust and then demand further things: no male friends, no female friends
                                    whom he thinks aren't good enough, no going out without his permission (Yeah, he
                                    plays the role of her father), no clothes that are tight, (I even heard an
                                    incident which included no internet!) and on goes the list of orders. If she
                                    shows to be obedient, he might be generous enough to make her Mrs. Perverted
                                    Preacher. This poor girl will only find out about his other life too late.

                                    *THE LOSER*
                                    He never attends his classes, never reads a book, never reads a newspaper, never
                                    talks about anything of subject, and never intends to do anything serious with
                                    his life. He's the dandy cool guy, who throws tomorrow behind his back. He will
                                    switch from one girl to another just to pass the time. If a serious girl ever
                                    decides to have a relationship with him, he will have absolutely nothing to
                                    offer her but disappointment. You can never ask him about the future. The word
                                    "plan" doesn't exist in his dictionary. And time is of no value. He just wants
                                    to have fun (as opposed to Cindy Lowper's famous song). You will be gloomy if
                                    you keep reminding him of his failures. He will never change. And if you marry
                                    him, get ready to afford for him and raise him up with your children. He will
                                    never grow up and no matter how old he gets, he will continue to be an
                                    irresponsible kid. With the number of losers increasing, a lot of recently
                                    married couples depend on the wife as the bread earner.

                                    *THE THIEF*
                                    Today's thieves won't snatch your purse, they will try to date you instead. It
                                    is amazing how many couples I know in which the girl allows herself to be robbed
                                    by her boyfriend! She will pay the bills at the cafes, buy cinema tickets, get
                                    his mobile recharge cards, lend him cash, buy him clothes, gets him presents …
                                    etc. Sorry girls, but your boyfriends are only thieves! To avoid this early
                                    enough never date a guy who is socially beneath you in first place. Watch out
                                    for any signs of miserly behavior. If he takes you to cheap places, orders the
                                    cheapest items on the menu, rings you to call him back, use his work phone to
                                    call you during the day and avoids evening calls, makes up excuses for not
                                    attending events or buying presents... etc. Never offer to pay a bill in full.
                                    Never buy him expensive gifts. Never ever give him your credit card!


                                    A Combination of Two or More of the Previous Types
                                    Thought it was bad enough so far? No, it just keeps getting worse!
                                    As you can see, it is like a cat searching for dinner in a trash can. Whatever
                                    she ends up with, is still trash!


                                    fantasia4ever.blogspot.com/2007/05/your-guide-to-dating-egyptian-man.html
                                    • sashamari 5 tips for dating Egyptians 05.06.09, 16:45
                                      In my fairly knowledgeable experience of dating Egyptians, I’ve compiled a
                                      short, and definitely not exhaustive, list of tips.

                                      1) The first thing he will say to you, on a first date, is how very
                                      “un-Egyptian” he is. The second thing he will tell you is how beautiful your
                                      eyes are. Then, his mobile will ring and he’ll giggle with a friend on the phone
                                      for 10 minutes mixing in “ya gameel,” “ya ragal” and “ya habibi.”
                                      You: joke with him. If he is so un-Egyptian, then how come he was an hour late
                                      to meet with you? I’m not trying to be sneaky, but it seems that many of them
                                      will enjoy a little playful argument or semi-aggressive teasing.
                                      2) He is going to show you his version of Cairo (and how many versions there
                                      are!). Relax and enjoy the ride! But don’t make it all about him. Take him to
                                      some of your favorite hangouts, even if you’re the more “Al- Hurraya” type and
                                      he is the more “Cafe Paris” in Zamalek type- or vice versa. Just don’t be a
                                      bitch when he practically cancels on the spot, or arrives infinitely late,
                                      profusely apologizing about traffic or family drama. If you’re meeting in a
                                      public place, always good to bring your iPod, a book, etc. Remember, here, so
                                      many things are “y3ni” (”you know…”) or “m3lish” (”forget about it”). I’m not
                                      saying that you have to excuse cheating or rudeness, just go with the flow.
                                      3) There will be drama. I don’t know how, but there will always be drama. I
                                      think we breathe it in our air here. So whether it’s about him insisting that
                                      you are a Muslim and you don’t even know it (ummm, yeah, it’s happened), or
                                      whether it’s about you being too sexy for other men’s eyes (will probably
                                      definitely happen) or if he just cannot introduce you to his family but he says
                                      he wants to marry you (happened to a friend), just relax. And if you can’t and
                                      it really bothers you, don’t waste eachother’s time.
                                      4) Please, please PLEASE practice safe sex. Getting pregnant back home is scary
                                      enough. You do not want to be pregnant or afraid that you’re pregnant in Cairo.
                                      You can… buy birth control from many pharmacies all over Cairo for relatively
                                      cheap, 30 LE a month (6 dollars). You can buy the morning after pill at
                                      pharmacies as well, I know the pharmacy on 26 July street in Zamalek sells them.
                                      And condoms are everywhere, so put one on! And please- make sure it’s a Western
                                      one. Egyptians may have been cutting edge on contraception a few thousands years
                                      ago, but they’re not anymore! Egyptian condoms alllllllways break. Pretty much,
                                      every time, without fail.
                                      Many Egyptians here to date expats seem to know how to put a condom on, if not
                                      do it yourself. If you do get pregnant and decide you don’t want to keep it, do
                                      NOT get an abortion here. I know the whole “well, I know a doctor who..” blah
                                      blah blah NO. Fly to Amsterdam, Rome, hop on a bus to Israel, take a friend. Do
                                      not get an abortion in Cairo.
                                      5) Slow dooooooown. Unless he is an Egyptian with lots of sexual experience (and
                                      yes, there are quite a few of them), having sex quickly will inevitably throw
                                      him into a “Is she a sharmuta?” mentality- even if he likes you, the whole sex
                                      dimension is going to rattle his brain. Make sure he is ready- I know this
                                      sounds maybe a little crazy, but it’s important.
                                      Things here have kind of a wham-pam-done kind of rhythm. In the beginning, it’s
                                      going to be so exciting, he is going to be texting you all the time, calling you
                                      at the office, making plans for evening… but in the beginning, it’s important to
                                      designate some away time so that when this honeymoon phase is over later, it
                                      won’t be so “missing a flame” kind of feeling.
                                      So whether it’s a petroleum engineer, an artist from Townhouse or the koshary
                                      man working at Abu Tarek, have fun. If you’re not enjoying it, life’s too short
                                      and there are way to many men in Cairo to waste your time (and phone credit)…
                                      And anyway, rest assured, there will always be a new house party on Thursday
                                      next. Enjoy!


                                      oumpushkina.com/2008/11/19/5-tips-for-dating-egyptians/
      • naiwna2007 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 10.06.09, 12:21
        Fryderyk Nietzsche — To rzekł Zaratustra (Część druga: O zbawieniu)
        ..."Trudno jest żyć z ludźmi, bo takie trudne jest milczenie."

        Albert Einstein
        .."Życie można przeżyć tylko na dwa sposoby: albo tak, jakby nic nie było cudem, albo tak, jakby cudem było wszystko."

        Oscar Wilde — Portret Doriana Graya (XV)
        .."Życie jest jednym wielkim rozczarowaniem."

        Carlos Ruiz Zafón — Cień wiatru » Izaak Monfort (Bida z nędzą, 1950-1952, 10)
        .."Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane."

        Albert Einstein
        .."Ważne jest by nigdy nie przestać pytać. Ciekawość nie istnieje bez przyczyny. Wystarczy więc, jeśli spróbujemy zrozumieć choć trochę tej tajemnicy każdego dnia. "
        --
        121
      • rubio.3 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 10.06.09, 13:36
        78asuan78 napisała:

        > Pierwszy raz weszlam na strone "Photoblog" i jestem przerazona, jak
        > mozna sie z takimi typami zadawac? Dziewczyny gdzie sa wasze
        > oczy???????

        Już dawno miałam to napisać ale by się larum podniosło że o gustach się nie
        dyskutuje itp itd. Niektóre takie pasztety że aż trudno uwierzyć że ktoś na nich
        oko zawiesił. Ale cóż takie wybory
        • 78asuan78 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 10.06.09, 14:58
          rubio.3 napisała:

          > Już dawno miałam to napisać ale by się larum podniosło że o
          gustach się nie
          > dyskutuje itp itd. Niektóre takie pasztety że aż trudno uwierzyć
          że ktoś na nic
          > h
          > oko zawiesił. Ale cóż takie wybory

          A to prawda ale co poniektore sa zdanie obojetnie jak wyglada byle
          by w sopdniach cos miel ha! ha! ha!
              • 78asuan78 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 11.06.09, 11:15
                psotnisia123 napisała:

                > asuan jestem ciekawa jakiej urodu byl ten ktoremu udalo sie ciebie
                > oszukac moze nam go pokarz co? a potem wysmiewaj
                A kto ci udzielil takich blednych informacji, mnie nikt nie oszukal,
                i nie jestem naiwna zeby sie dac oszukac.
                  • mmankaa Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 12.06.09, 21:30
                    Kilka dni temu trafiłam na photoblog, a tuż za nim tutaj. I to co
                    poraża, to nie tylko oszustwa Egipcjan, ale również poziom dyskusji
                    pewnych forumowiczek tu i na blogu. Niby obie strony założone są w
                    celu pomocy, wsparcia, a tak wielu użytkowników zionie jadem wobec
                    innych kobiet. Zwłaszcza kilka kobiet, które uważają się za bardziej
                    cywilizowane od Arabów, prowadzą dyskusję na bardzo niskim
                    poziomie - brak siły argumentów więc używają argumentu siły
                    agresywnego słowa. Psotnisia123 - nie mam na myśli Ciebie. ALe jak
                    czytałam niektóre komentarze w odpowiedzi na Twoje słowa (inna rzecz
                    czy zgadzam się z Twoimi opiniami i poglądami) to wstyd , że
                    ci "bardziej cywilizowani" Europejczycy od Arabów uciekają się do
                    agresywnych wypowiedzi by udowodnić swoje racje.
    • czokolo Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 25.06.09, 18:55
      OSZUSTA POZNAC PO:
      mają wielkie oczy...
      maja uszy jak elfy
      są opaleni.... strzaskani na machoń
      gdy kłamia wydłuza sie im nos
      nosza stringi
      maja rozmiar stopy 46,5
      ogólnie to zaraz ich poznac bo wyglądaja jak oszusci :D
        • tojaalunia Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 17.07.09, 14:59
          W moim mniemaniu "kandydat na habibi" to ktoś kto chce nim zostać. Nie
          napisałam, że zostanie...
          Zresztą, jak wiadomo, i zaręczeni i żonaci ściemniają.
          Ten twierdzi, że narzeczonej nie kocha i ją zostawi, ale... oczywiście jest
          jakieś ale ;)
          Ps. obrączkę ma na prawej ręce ;)
          • zyzyryx Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 17.07.09, 16:33
            Skoro jest zareczony, to wedlug mnie jakiekolwiek rozwazanie jego kandydatury na
            habibi jest niedopuszczalne...
            A ze jej nie kocha to raczej nic dziwnego - w koncu wybrala mu ja rodzina. I
            rodzina tez nigdy nie zgodzi sie na to, by narzeczona porzucil, a tym samym ja
            zhanbil. Pewnie powie ci ze to zrobil, z tamta sie ozeni i bedzie ciagnal dwa
            wozy...
            • tojaalunia Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 18.07.09, 13:54
              Naprawdę dzięki za znalezienie kolejnego powodu na nie! Wiedziałam, że to
              kłamstwo z rzuceniem jej, ale nie miałam pojęcia, że w ich kulturze zerwanie
              zaręczyn to hańba dla kobiety.
              Czuję się wywołana do odpowiedzi.
              Między nami nic nie było i nie będzie.
              Przyznaję - oczarował mnie. Bo jest zabójczo przystojny, bo przepięknie się
              uśmiechał i patrzył na mnie jak na ósmy cud świata. I właściwie nic ode mnie nie
              chciał. Mówił tylko jak mu się podobam. Nie było żadnej randki, ani nic takiego.
              Całkowicie przypadkiem i spontanicznie dałam mu mój numer. (I trochę żałuję...)
              Z wielu powodów nic między nami nie będzie. On o tym wie i chyba zrozumiał.
              Dlaczego nie zakończę tej znajomości? Chyba z ciekawości. Zastanawiam się co
              wymyśli? Czy łudzi się, że go zaproszę do Polski, czy myśli, że mnie naciągnie
              na pieniądze? Nie uda mu się jednak. Nie jestem naiwna. Widzę wyraźnie, że nie
              jest szczery. Pisze szybko, nieregularnie i właściwie w kółko jedno i to samo:
              kocham, tęsknię, itp. Czasem długo nie odpowiada na sms-y nawet gdy pytam o coś
              ważnego i wyraźnie proszę o szybką odpowiedź. Poza tym nie chce nic o mnie
              wiedzieć. I to mnie też ciekawi! Czy on z reguły traktuje kobiety przedmiotowo -
              ma być piękna i kochać go, a co ma w głowie to nie ważne? Czy po prostu ma w
              nosie jaka jestem naprawdę, byle by osiągnął swój (nieznany na razie dla mnie) cel?
              Będę wdzięczna z każdą opinię.
              Tylko proszę nie osądzajcie zbyt szybko...
              Ja naprawdę nie należę do osób, które łatwo oczarować. Nasłuchałam się w swoim
              życiu dość komplementów i nie potrzebuję potwierdzać własnej wartości.
              Jeśli więc on jest od początku nieszczery to powinien dostać medal za
              ściemnianie. Mistrzostwo po prostu!
              • karola1985-1 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 21.07.09, 11:55
                ja też mam problem bo nie wiem czy mój facet to oszust czy nie. Właśnie wróciłam
                z Egiptu i cały czas się zastanawiam.Pojechałam tam oczywiście do hotelu choć
                mieliśmy wynająć mieszkanie ale nie zgodziłam się powiedziałam że zobaczymy po
                moim przyjeździe. Nie chciałam ze względu na to że pracował a ja nie chciałam w
                mieszkaniu siedzieć sama. Jak zachorowałam a on był w pracy powiedział że w mam
                iść do lekarza w hotelu powiedziałam że nie pójdę bo w hotelu trzeba płacić. Od
                razu przyjechał i sam chciał zapłacić. Na szybkim przyjeździe do Polski jemu nie
                zależy. Powiedział że przyjedzie jak dostanę rozwód bo nie chce żebym miała
                przez to problemy. W przyszłości mieszkać chce tam gdzie ja będę chciała chociaż
                widać że chyba chciałby w Egipcie. Powiedział że jeżeli będziemy mieszkać w
                Egipcie to nie w jego rodzinnym mieście ponieważ tam kobiety muszą zakrywać
                ciało i twarz a on tego dla mnie nie chce. Wie że nie jestem bogata. Jego
                rodzina wie o mnie bo kiedy rozmawiał z nimi mówił ze właśnie jest ze mną.
                Powiedział też że zanim mnie poznał myślał o tym żeby poznać bogata kobietę
                która kupi mu mieszkanie samochód ale teraz już tego nie chce.Powiedział też że
                ja ze względu na swój stan cywilny jestem dla niego zakazana ale on i tak mnie
                kocha. Sama nie wiem co mam myśleć.
                • tojaalunia Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 22.07.09, 09:40
                  Karola mogę zapytać czy o rozwodzie myślałaś wcześniej czy to ze względu na Niego?
                  Skąd pewność, że rodzina o Tobie wie? Po arabsku mógł mówić co chciał i komu
                  chciał, zdaje się, że i tak byś nie zrozumiała.
                  To samo z zamieszkaniem poza jego rodzinnym miastem. Być może (oby) to troska o
                  Ciebie nim powoduje, a może tam będzie miał jedno życie, a z tobą drugie...
                  Nie zrozum mnie źle - życzę Ci z całego serca żebyś trafiła na tego uczciwego bo
                  wiem doskonale co czujesz. Po prostu bądź ostrożna, obserwuj, zastanawiaj się i
                  nie podejmuj pochopnych decyzji.

                  U mnie jest podwójnie trudno: ja zakazana dla niego bo mężatka, on zakazany dla
                  mnie bo zaręczony. Ale i tak nie możemy przestać pisać do siebie... :( Wiem, że
                  powinnam skończyć tą znajomość, ale nie mogę...
                  • 2009wa-wa Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 22.07.09, 10:42
                    Karola, "nie wszystko zloto co sie swieci" po pierwsze zadna rodzina
                    nie akceptuje rozwodki, po drugie nigdy nie dowiesz sie prawdy co
                    oni poza twoimi plecami mowia, gdyz nie znasz jezyka, po trzecie
                    zastanow sie dobrze nad swoja decyzja zanim zmarnujesz sobie
                    nastepne pare lat zycia "zycie jest krotkie,a zyc sie chce" tylko z
                    odpowiednim partnerem u boku, ktory zapewni ci konfort psychiczny i
                    dobre zycie.
                    • karola1985-1 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 22.07.09, 12:50
                      to że żadna rodzina nie zaakceptuje rozwódki to wiem bo sam mi o tym
                      mówił. Decyzję o rozwodzie podjęłam już wcześniej zanim go poznałam. A co do
                      życia w jego mieście to powiedział że oczywiście możemy tam żyć tylko wtedy ja
                      muszę się dostosować. Ja znajomość z nim traktuje bardzo ostrożnie bo wiem ile
                      dziewczyn się nabrało na ich czułe słówka i boje się że ja mogę być następna.
                    • karola1985-1 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 22.07.09, 12:57
                      a to czy jego rodzina o mnie wie to nie wiem czy cała ale część tak. Przez telefon rozmawiał przy mnie na głośnomówiącym z siostrą i jej mężem po angielsku i mówił o mnie co teraz robimy, gdzie jesteśmy. Oczywiście to nie oznacza że mu ufam.
                      • sashamari Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 22.07.09, 19:35
                        Powiem Ci krótko na 10000% to oszust a Ty jesteś jego kolejną ofiarą.. poczytaj forum, zajrzyj na parę innych, przemyśl to wszystko dobrze, ochłoń.. i mam nadzieje, że dotrze do Ciebie, że nie ma się sensu w to pakować! Już tym bardziej po takich przeżyciach jak rozwód po co Ci kolejne rozczarowania..
                        Piszesz, że chciał zapłacić – ale oczywiście nie trzeba zgadywać, że nie zapłacił.. oni dużo i pięknie mówią.. ,
                        jeżeli chodzi o przyjazd do polski – nie śpieszy mu się.. możliwe, że tak jest a możliwe też, że to taka gra z jego strony (oni dobrze już wiedzą co się o nich mówi, że tylko seks, kasa albo wiza).
                        Co do tego, że w przyszłości chce mieszkać tam gdzie Ty to ja też to usłyszałam.. a w ogóle to nawet na księżycu – no problem.. brak konkretów..
                        Mówiąc, że nie chce mieszkać w jego rodzinnym mieście gdzie kobiety muszą nosić zakryte ciała.. moim zdaniem również kolejny chwyt marketingowy -> że niby tak się troszczy i w ogóle jaki to on liberalny..
                        Wie, że nie jesteś bogata – hmm.. dla większości z nich to wszyscy którzy sobie pozwolimy na taki wyjazd to jesteśmy bogaci.. mam wrażenie, że oni nie przyjmują do wiadomości, że mogłaś cały rok na taki urlop zbierać.. przylatujesz = masz kasę

                        >Powiedział też że zanim mnie poznał myślał o tym żeby poznać bogata kobietę
                        >która kupi mu mieszkanie samochód ale teraz już tego nie chce.
                        TO mi się najbardziej podoba :D bo też miałam okazję to usłyszeć.. :D:D oj.. i to często..

                        A jeżeli chodzi o Twój stan cywilny.. chyba nie muszę pisać..

                        >a to czy jego rodzina o mnie wie to nie wiem czy cała ale część tak. Przez telefon rozmawiał
                        >przy mnie na głośnomówiącym z siostrą i jej mężem po angielsku i mówił o mnie co teraz
                        >robimy, gdzie jesteśmy. Oczywiście to nie oznacza że mu ufam.

                        Te zagrywki mnie już w ogóle rozwalają!! Wnioskuje, że skoro jesteś w trakcie rozwodu to 25 rok życia masz już skończony, a Habiś raczej też 18 nie miał? No i co.. znacie się parę dni.. może miesięcy.. a on tak sobie nagle dzwoni do rodziny, że taki szczęśliwy, że jest z Tobą.. śmiechu warte :/ wystarczy to przełożyć.. gdyby takie coś miało miejsce w Polsce.. umawiam się z facetem znamy się już powiedzmy miesiąc a on nagle w trakcie randki dzwoni do swojej siostry i szwagra, że jest taki zajebiście szczęśliwy bo siedzi właśnie ze mną a oni nawet mnie na oczy nigdy nie widzieli no błagam, litości.. to jest śmieszne..!!

                        Na koniec przytoczę Ci list który dostałam od ‘mojego’ jak zaczęłam miewać wątpliwości.. najlepsze jest to, że akurat w tym mailu jego angielski przestał kuleć.. ciekawa jestem tylko ile dziewczyn dostało tego maila, bo to jest gotowy tekst bardzo ogólnikowy który mógł zostać wysłany do każdej.. ale oczywiście poruszane są w nim te najczęściej zarzucane im i najbardziej zastanawiające fakty czyli czy jest ze mną dla kasy, wizy czy sexu.. -> oni dobrze już wiedzą, że zostali rozgryzieni i próbują to ukrywać mówiąc np. że nie zależy im na przyjeździe, że nie chcą pieniędzy – nawet inwestują płacą za wszystko.. aż tu nagle choroba matki, kota.. albo Bóg jeden wie co jeszcze gotowi wymyślić..

                        the colores of life
                        i dont know from where should i start to write but i promise you to be more clear now i start to explant you i know or i knew many people will be jealousof us from egypt and from your country, and it is normal and i could understand that,as in your country they say bad words about egyptian,also her they say bad words a bout the woman from europ but the point is i do not care a bout what they say here,if you like i could tell you what they say but i do not because i do not want to hurt you,I CARE OF YOU.
                        In all the world men and woman have relationship for (monyeor sex or family or feeling) i said in all world not only in egypt or in your country.
                        if i talk about me and you,i was looking for feeling and i thought you are the one who i want or who i was waitting.
                        if we do not fight for our love,nobody will fight for us,if we are not strong in our feeling,our love will die.IF THEY ARE THE LOVE
                        you do not trust love from 3 days,what,do you need more time,you need me to love you after 3 years,i know we should know each other well,and i think i start to know you,
                        i did like you from the first day and from this date i did start to feel a nice and wonderful feeling in my heart to you and forgive me if i called this kind of feeling LOVE.
                        sorry if i did disturb you.
                        you did hurt me.

                        A w ogóle to napisz na forum jak ma na imię.. gdzie pracuję, albo wrzuć zdjęcie Twoja niepewność może się bardzo szybko rozwiać..
                        Pozdrawiam
                        • karola1985-1 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 22.07.09, 21:00
                          Jak czytam całe to forum to aż boję się napisać jak ma na imię i gdzie pracuje
                          bo boję się ze zaraz znajdzie się tabun innych dziewczyn które go znają,ale ok
                          napiszę bo wole znać prawdę nawet najgorszą. Ma na imię Alaa i pracuje w hotelu
                          Caribbean World Soma Bay. Jeśli ktoś go zna niech napisze.
                          • sashamari Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 22.07.09, 21:48
                            karola1985-1 napisała:

                            > Jak czytam całe to forum to aż boję się napisać jak ma na imię i gdzie pracuje
                            > bo boję się ze zaraz znajdzie się tabun innych dziewczyn które go znają,ale ok
                            > napiszę bo wole znać prawdę nawet najgorszą. Ma na imię Alaa i pracuje w hotelu
                            > Caribbean World Soma Bay. Jeśli ktoś go zna niech napisze.

                            Fakt jest taki strach.. szczególnie jak to jest świeże, chyba każda z nas
                            chciałaby żeby jednak nie okazało się, że jej również przydarzyła się przygoda z
                            oszustem.. nikt nie lubi być w tak perfidny sposób oszukany gdy w grę wchodzą
                            uczucia..
                            ale z doświadczenia wiem, że im wcześniej potraktuje się taką znajomość jak
                            zwykłą przygodę tym lepiej dla nas, dużo można sobie zaoszczędzić.. naprawdę
                            szkoda naszego życia, zdrowia, urody ;) i pieniędzy :)
                            pozdrawiam Cię i mam nadzieję, że wszystko się ułoży najlepiej to sobie wrzucić
                            na luz..

                            • gosia0409 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 22.07.09, 23:23
                              uwazam ze nie powinnyzmy kryc ze zostalyzmy oszukane,a wrecz przeciwnie mowic o
                              tym glosno,aby przestrzec inne kobiety,ja opisalam juz moj przypadek,pomimo tego
                              kobiety boja sie przyznac ze zostaly przez mojego habisia wyluzowane,wola po
                              cichutku wypytywac sie o niego prywatnie,ludzac sie ze sa tymi wyjatkowymi,moj
                              habis bedac w kairze u rodziny dal mi do telefonu kolege,twierdzac ze to
                              szwagier,za miesiac pogubil sie w klamstwach i powiedzial ze szwagier 2 miesiace
                              jest w emiratach,tez sie wstydzilam pytac na forum ,ale dopiero tutaj
                              dowiedzialam sie jak jest naprawde,pozdrawiam
                              • sashamari Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 22.07.09, 23:46
                                Dokładnie Gosia też uważam, że powinno się o tym pisać.. powinno się pytać,
                                sprawdzać i dowiadywać niestety to oni sami zapracowali sobie na taką opinie i
                                uważam, że jeżeli któraś z nas jest poważnie zainteresowana takim kandydatem
                                powinna go BARDZO DOBRZE SPRAWDZIĆ – wcale nie uważam, że chociażby wgląd do
                                komórki jest czymś złym.. w końcu to nasze życie i jak to mówią – wierzyć
                                trzeba, a sprawdzać należy.
                                A jeżeli chodzi o to, że dałyśmy się wkręcić czy oszukać.. to żaden wstyd..
                                ważne żeby się w porę opamiętać. Moim zdaniem wynika to tylko z tego, że same
                                jesteśmy uczciwe i nawet nie przypuszczamy, że ktoś może być takim kłamcą..

                                    • gosia0409 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 23.07.09, 11:51
                                      tak dziewczyny macie racje jest to zaplanowane dzialanie,szukaja naszego slabego
                                      punktu,i klamia,u mnie czulam od poczatku ze klamie tylko nierozumialam
                                      dlaczego,poniewaz nieznalam tego zaklamanego swiata,nastepnie zaczelam robic to
                                      samo co on czyli manipulowac nim,teraz jest wsciekly na mnie,np pisze mu ze nie
                                      mam kasy,on oczywiscie niewierzy w to,ale mam to gdzies,chcial laptop zapytalam
                                      jaka chce marke,i poprosilam niech mi pieniadze na niego przysle,oczywiscie udal
                                      ze nie zrozumial,ja tez czesto nagle przestaje rozumiec,dbam o swoje sprawy
                                      poprostu niektore panie nie chca slyszec o tym ze oni oszukuja,moja kolezanka
                                      utrzymuje pana z hurghady juz 3 lata ,on nigdzie nie pracuje,bawi sie super
                                      kiedy ona wylatuje z egiptu,urosly jej rogi do samego nieba,powiedzialam jej o
                                      tym,a ona jest szczesliwa ze jego wogole ma..
                                      • 2009wa-wa Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 23.07.09, 18:47
                                        Gosiu masz w 100% racje, wiele osob nie chce slyszec ze sa tylko
                                        przez nich manipulowane, mysla i wierza w ich wielka milosc, ktora
                                        nie istnieje bo jak ktos moze kochac, kiedy nie zna i nie rozumie co
                                        to jest milosc. Rodzice szukaja dla nich zon, zenia sie nie z
                                        milosci do kobiety, tylko z koniecznosci biora za zony swoje kuzynki
                                        lub wybranki rodzicow. W wielu wypadkach te malzenstwa nie
                                        funkcjonuja, wiec szukaja nowej przygody z turystkami ktorym mydla
                                        oczy i wyciagaja z nich pieniadze, na lepsze zycie, ale wiele osob
                                        jest tak omamionych ich pieknymi slowkami ze nie wierza nikomu i w
                                        nic a potem cierpia i utrzymuja swoja "wielka milosa" pieniedzmi
                                        ktore zaoszczedzily w kraju, lub z innych srodkow.....a pan bryka
                                        sobie tu i tam gdzie sie da. Moglabym ksiazke napisac na ten temat
                                        podajac przyklady oszukanych kobiet, zadna z nich juz nie jest ze
                                        swoim habisiem lecz splaca dlugi, ktore on jej pomogl zrobic, a oni
                                        sie smieja z naiwnych kobiet, i brykaja dalej.
                                        • jasneniebo Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 23.07.09, 21:39
                                          Nic dodać nic ująć, zgadzam się z Tobą, pozostaje mieć nadzieję, że kiedyś gdy staną u nieba bram będzie im to policzone.......
                                          "

                                          I jak tu nie być optymistą. Moi wrogowie okazali się takimi świniami, jak przewidywałem."

                                          — Stanisław Jerzy Lec (1909-1966)

                                          --
                                          "WAŻNE SĄ TYLKO TE DNI,KTÓRYCH JESZCZE NIE ZNAMY."
                                    • sweetprincesska Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 16.08.09, 20:56
                                      przeczytalam sobie to co bylo napisane na samym poczatku i
                                      stwierdzam ze u mnie bylo zupelnie inaczej
                                      - moj habibi nigdy nie chcial ode mnie pieniedzy, chyba ze juz sie
                                      uparlam zaplacic za siebie
                                      - nigdy nie mowil o zadnej ciezkiej sytuacji, nigdy nikt mu
                                      nie ''umarl''
                                      - zawsze rozmawial przez telefon przy mnie, wiedzialam kto dzwoni,
                                      zawsze odpowiadal na pytania
                                      - nie bal sie okazywac czulosci w miejscach publicznych oczywiscie w
                                      granicach rozsadku
                                      - nie wstydzil sie chodzic za reke
                                      - nie mowil tandetnych komplementow po polsku
                                      - na mozliwosc zamieszkania w jego panstwie nie reagowal agresja
                                      wrecz chcial zebym zamieszkala w egipcie, nie bylo zadnej mowy ze
                                      chce on mieszkac w europie

                                      hmmmm no i co o tym myslicie?
                                  • dalia155 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 23.07.09, 17:20
                                    karola1985-1 napisała:

                                    > Ja mam pytanie do dziewczyn które zostały oszukane. Jak szybko się
                                    okazało że
                                    > wasz ukochany to jednak oszust?


                                    Witaj. Ja czekałam 4 miesiace az napisała jedna kobieta ,ale takie
                                    konkrety ze po sprawdzeniu nie miałam watpliwosci z kim mam do
                                    czynienia.Wazne jest tez ,zeby nie byc tylko miła ale troche ich
                                    poprowokowac wtedy tez wychodza z nich te cechy które oni skrzetnie
                                    ukrywaja przed nami .
                                    • gosia0409 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 23.07.09, 22:24
                                      wlasnie czasami dobrze zrobic mala prowokacje,i szybko z nich wychozi prawdziwa
                                      natura,mnie zarzucono ze wepchalam mojemu habisiowi babe w ramiona,ale przeciez
                                      mogl odmowic,napisalam sms z innego numeru,ale przeciez mogl nie odpisac,kto mu
                                      kazal,czasami mam watpliwosci czy zyje normalny facet w egipcie ,ktory nie klamie
                                        • sashamari Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 24.07.09, 01:13
                                          karola1985-1 napisała:
                                          >Ja mam pytanie do dziewczyn które zostały oszukane. Jak szybko się okazało że
                                          >wasz ukochany to jednak oszust?


                                          Osobiście to nie przekonałam się do końca, że jest oszustem.. albo czy ja jestem kolejną oszukaną – nie dotarłam do żadnej z jego byłych czy obecnych.., ale nie musiałam nawet takich szukać.. sama się zorientowałam, że to nie do końca jest takie kolorowe.. a na pewno po przeczytaniu forum można wyciągnąć dużo wniosków. Jak już ochłonęłam.. chociaż ja nie czuła się niewiadomo jak zaangażowana to on to nakręcał.. oni próbują nas przyzwyczaić te ciągłe telefony, rozmowy.. żebyśmy przez przypadek nie zapomniały, takie sztuczne uzależnienie, nie wiem jak to nazwać..
                                          Ja uważam, że ich można bardzo łatwo rozgryźć.. tylko trzeba oczywiście trzeźwo spojrzeć na całą sytuacje.. wiele rzeczy związanych z tą znajomością gdybym przełożyła na nasze realia jak np. to jego jakże szybkie ‘zakochanie’ czy chęć szybkiego małżeństwa, albo chociażby to o czym pisałaś, że nagle dzwoni do rodziny i opowiada o Tobie.. jest tak naprawdę bardzo NACIĄGANE gdybyśmy w Polsce poznały kogoś takiego to od razu pomyślałybyśmy – bynajmniej ja.., że coś z facetem jest nie tak. Cały czas nie do końca potrafię zrozumieć jaki jest fenomen tego, że tam jednak się na to ‘złapałam’, że nie wydało to mi się dziwne.. chociaż nie powiem bo często się nad tym zastanawiałam.. ale może na początku tłumaczymy to sobie inną kulturą.. Ich nie trzeba nawet specjalnie sprawdzać wystarczy zadać kilka niewygodnych pytań, być bardziej dociekliwą, nie zgadzać się na wszystko i wyjdzie samo. Tylko mam wrażenie, że nie każda chce tą prawdę poznać.. niektóre kobiety chyba wolą żyć złudzeniami.. aż tu nagle kuku..
                                          A jeżeli chodzi o spotkanie uczciwego faceta wśród Habisiów.. osobiście uważam, że to graniczy z cudem.. dla mnie oni wszyscy są zakłamani nawet jeżeli tacy nie są z natury to po pewnym czasie się tego nauczą.. czy to z własnego doświadczenia czy od kolegów.. mam wrażenie, że dla nich skłamać jest prościej – wymyślić jakąś dobrą bajeczkę.. w końcu mają mało czasu także wszystko musi być proste, łatwe i przyjemne..
                                  • darunia833 Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 27.08.10, 20:19
                                    ja doszłam do wniosku dwa dni po przyjeżdzie,oczywiście przed wyjazdem byłam
                                    stałą bywalczynia na tym forum...i dużo mi to pomogło,bo wydaje mi się że gdybym
                                    nie poczytała o habisiach do tej pory bym wierzyła ślepo..oni tak dobrze graja i
                                    ściemniają...
                            • roodanaserio Re: PO CZYM POZNAĆ OSZUSTA 07.08.09, 22:53
                              Posluchajcie rady doswiadczonej :)

                              W 99 % kontakty arabskich chlopakow z turystkami to sposob na darmowy,
                              niezobowiazujacy seks, ew. pieniadze.
                              W islamie, zwlaszcza w Egipcie, w ktorym to nie lightowa opcja, jak w Libanie,
                              Tunezji czy w miastach w Turcji - istnieje spory problem z seksem
                              pozamalzenskim. Nie sa dostepne filmy, czasopisma, TV nie nadaje po 23
                              rozbieranych filmow, internet nie jest powszechny. Nie ma 'chodzenia' ze soba w
                              szkolach srednich, mieszkania na probe itd. A potrzeby istnieja. Prostytutki sa
                              drogie i nie wszedzie. Oczywiscie seksualnosc mezczyzn jest tam obserwowana z
                              przymruzeniem oka, ale kobiet sie pilnuje. Poniewaz slub wymaga od mezczyzny
                              posiadania kasy (posag) i zaplecza w postaci mieszkania - stac na to
                              nielicznych. Reszta (glownie w miastach) ratuje sie tzw. malzenstwami
                              kontraktowymi, dopuszczalnymi w islamie - oszukuja dziewczyny, ze to na zawsze.
                              Podpisuja papier w obecnosci swiadkow, nawet nie zawsze imama i maja seks
                              legalnie. Porzucaja potem te dziewczyny - bez pieniedzy, dziewictwa, czasami z
                              dziecmi - nie biorac zadnej odpowiedzialnosci.
                              Ci, ktorzy pracuja w turystyce, maja prosciej, zalapuja sie na biale kobiety -
                              otwarte, bez zahamowan.

                              Kultura arabska umie opiewac kobiete. Dlatego 'habisiom' tak latwo przychodzi
                              klepanie komplementow, utwierdzanie w przekonaniu, ze jest jedyna,
                              najpiekniejsza i wyjatkowa. Warto dodac, ze nie sa - z calym szacunkiem -
                              wybredni. Lubia kobiety puszyste, okraglejsze, ktore w Europie sa sekowane za
                              niedostatki figury. Jest im wszystko jedno czy to blondynka czy brunetka - biala
                              zawsze nobilituje.

                              Ja poznalam ten system w Tunezji - tam jest nieco inaczej. Od dziesiatek lat na
                              sekswakacje sciagaja tam Francuski i Belgijki. Bez zludzen. Pewnym ulatwieniem
                              jest to, ze Tunezyjczycy mowia plynnie po francusku. Nikt nie bawi sie w milosc
                              i bajki o zwiazkach. To czysty uklad. Bywaja i sluby - czyste wyrachowanie, pani
                              o 30 lat starsza kupuje sobie mlodego byczka i sciaga go do Francji po to, zeby
                              miec bogate zycie seksualne. Na miejscu z pelna swiadomoscia placa za knajpy,
                              taksowki, kupuja im ubrania, kosmetyki itd. (poza wszystkim zarabiaja kilka x
                              wiecej niz Polki). I tyle.

                              Przezylam krotkie zauroczenie, bo bylam w takim momencie zycia, ze potrzebowalam
                              odskoczni. Na szczescie nie bylo mowy o slubach i wyjazdach, ale zmulilo mnie na
                              tyle, ze 2 miesiace lazilam jak nacpana, zylam od sms do sms czy mejla. Nie bylo
                              mowy o oszustwach, ale patrzac na to dzis sama smieje sie z siebie :) - to byla
                              krotka wakacyjna historia, nic wiecej. Wyjechalam po raz 2gi, a po drodze
                              poznalam Araba w Polsce. Trwalo to miesiac, wyleczylam sie do spodu z
                              orientalnych klimatow :))

                              Moja rada: wiekszosc z nas laduje na wakacjach, jezeli jedzie w damskim
                              towarzystwie, po przejsciah. Ew. jest bardzo mloda. I dlatego podatna na romanse
                              (luz, slonce, piekne widoki). Jezeli jest to Hiszpania, Wlochy czy Chorwacja -
                              pol biedy. Jezeli kraj islamski - uuuuuuuuu. Oprocz uwodzenia na wysokim
                              poziomie animatorzy, kelnerzy, instruktorzy nurkowania czy przewodnicy czasem
                              nie poprzestana na byzkaniu. Beda motac, bo oprocz seksu potrzebuja kasy, a
                              niekiedy marza o wyrwaniu sie, a o to, nawet w Turcji, trudno (wizy dla osob
                              spoza UE, zwlaszcza Afryki, przymusowe badania na nosicielstwo HIV, jakich
                              wymagaja kraje Zachodu itd).

                              Pamietajcie, poza wszystkim, ze udane zwiazki islam-chrzecijanstwo sa niezwykle
                              rzadkie. To przepasc kulturowa. Na ogol dotycza mezczyzn wyksztalconych,
                              studiujacych i pracujacych w Europie od lat, a i oni potrafia zdziwic. B. czesto
                              wymagaja od kobiet przejscia na islam, ew. wychowywania w tym duchu dzieci.

                              Korzystajcie z urokow Polnocnej Afryki, ogladajcie slady dawnych cywilzacji, ale
                              nie szukajcie tam milosci. Jezeli zdarzy sie wam romans wakacyjny - zostawcie go
                              razem z piaskiem i opalenizna tam, gdzie sie zaczal. Szkoda czasu, pieniedzy na
                              sms/telefony i zdrowia.

                              Pozdrawiam, odpisze w razie pytan na priva
                              --
                              I'm trying to stay awake and remember my name
                              But everybody's changing and I don't feel the same
                          • czarnakafa do karola1985 28.08.09, 06:49
                            karola1985-1 napisała:

                            > Jak czytam całe to forum to aż boję się napisać jak ma na imię i
                            gdzie pracuje
                            > bo boję się ze zaraz znajdzie się tabun innych dziewczyn które go
                            znają,ale ok
                            > napiszę bo wole znać prawdę nawet najgorszą. Ma na imię Alaa i
                            pracuje w hotelu
                            > Caribbean World Soma Bay. Jeśli ktoś go zna niech napisze.

                            gdzie pracuje, tzn jako kto? Wiesz że oni używaja różnych imion??
                            Byłam w tym hotelu i 3 razy spotkałam się z takim przypadkiem.
                            Ponieważ nie byłam wartościowym obiektem to chyba nie pilnowali sie
                            przy mnie. Choć jeden gość zaproponował że dopisze mnie do "swojej
                            listy" bo Polkę ma tylko jedną :)
                            • nana.pl Re: do karola1985 28.08.09, 21:05
                              Drogie panie i panny!Czytam to forum i zastanawia mnie jedno a
                              mianowicie :jedziecie na urlop do Egiptu na dwa tygodnie ,Wasi
                              panowie pracują po całych dniach ,to kiedy Wy się z nimi
                              spotykacie ?Jak można ufać facetowi po dwutygodniowej znajomości?
                              Mieszkam w Katowicach i Egipcjanów jest tu dużo,powiem
                              tak:Stare,młode Polki sprowadziły tych "dziadów"dla siebie chciały
                              sobie życie układać ,było dobrze dopóki nie dostali pobytu czasowego
                              albo obywatelstwa.Dużo Egipcjan i Algierczyków wyjechało do Angli i
                              Francji.Dzisiaj ich żony siedzą i płaczą z dziećmi,bez pieniędzy i
                              jeszcze długi płacą za swoich mężów.Ja ich znam ,jednemu to matka
                              osiem razy umierała,i zawsze była zbiórka na bilet na samolot,na
                              pogrzeb itd.Można by było książkę napisać co te kobiety
                              przeżyły,przeżywają.Nie mówię tylko o Egipcjanach ale ogólnie o
                              Arabach.Egipcjanie w oczach innych krajów arabskich mają opinię
                              żebraków i oszustów.
                              • karola1985-1 Re: do karola1985 01.09.09, 11:29
                                Nie wiem czy jest uczciwy ale jestem pewna że ma na imię Alaa.
                                W Caribbean World Soma Bay już nie pracuje od 6 tygodni. Teraz od 10 dni pracuje
                                w Golden Five. Powiem szczerze że jak do tej pory nie zrobił nic żebym mogła go
                                podejrzewać. Odzywa się codziennie, zawsze odpowiada na moje pytania nawet te
                                najbardziej niewygodne. Nie próbuje się wykręcić od odpowiedzi. Nigdy nie miałam
                                takich sytuacji żeby miał wyłączony telefon. Zawsze odbiera kiedy dzwonię a
                                robię to o różnych porach. Kiedy pojechał do domu też zawsze odbierał telefony
                                ode mnie. Przez miesiąc nie miał pracy ale nie skarżył się że nie ma pieniędzy i
                                nie prosił o nie. Jednak kiedy czytam to forum i widzę jak wiele dziewczyn
                                zostało oszukanych to nie potrafię tak do końca zaufać i on to widzi i cały czas
                                powtarza co on jeszcze ma zrobić żebym mu w końcu uwierzyła. Ja nie potrafię mu
                                zaufać kiedy to wszystko czytam.