Re: Refinansowanie kredytu i dodatkowe cele niemi Dodaj do ulubionych


No i okazuje się że z naprawdę dobrym MAŁYM kredytem nie jest wcale tak prosto
i przyjemnie.
Bo sytuacja byłaby idelana gdybym potrzebowała kilku stówek - wtedy jestem
dobrym klientem, a jesli ktoś chce kilkadziesiąt tysięcy (przy czym ma wysoka
zdolność) to juz sie nikomu nie chce.

Zrobiłam rozeznanie:
- potrzebuję troche gotówki: część pieniędzy byłaby przeznaczona na remont
wykazany fakturami (ale chcę remontować już! jeszcze przed podpisaniem umowy)
Czyli byłoby to refinansowanie juz poniesionych kosztów, oraz dalszy dodatkowy
cel remontowy.
Oczywiście korzystając z wysokiej zdolności kredytowej chciałabym równiez
wygospodarować trochę wolnej gotówki "na dowolny cel".
Wartość kredytu do wartości nieruchomości to ok 30%.

I co?:
1. najprościej zwiększyć kwotę obecnego kredytu hipotecznego, który jest juz
dosyć niski. Niestety prosto NIE DA SIĘ! bo rzeczoznawca musi oszasować, bo
tylko ew. przyszły cel remontowy potwierdzony w 100% fakturami... bo oferta
promocyjna tylko dla nowych klientów... bo jesli chcę w tym samym banku
refinansowac swój kredyt to się nie da (PKO BP)

2. Czyli chce swój obecny kredyt refinansowac w innym, bardziej elastycznym
banku i dodatkowo uzyskać ta gotówkę
- oczywiscie (jak to głoszą prawie wszystkie promocje kredytów hipotecznych) w
ramach kredytu hipotecznego - nie konsolidacyjnego, pożyczki itp.
- interesuje mnie 0% prowizji dla PLN, i oprocentownie promocyjne dla kr.
hipotecznego (nie jakas średnioważona)
- i w miare szybka decyzja i podpisanie umowy

GE - wszystko fajnie i elastycznie ale oprocentowanie powyżaej 6,14% -
srednioważona dla hipotecznego i pozyczki - więcej już mi sie nie chciało wnikać

Millenium - równiez srednioważona grubo ponad 5% (remont można zaliczyć do
hipotecznego, ale "dowolny cel" juz nie) obsługa niekompetentna (w dwóch
róznych oddziałach), długi czas realizacji

Multi - wszystko idelanie proste przy kredycie min 80 tys - tyle mi się nie
chce brać, oprocentownie niekorzystne, grubo ponad 5%

BGŻ - słowo mam pecha do niekompetentnych niezoriętowanych doradców

Santander - zachęciła mnie uproszczona procedura, elastycznośc banku
- tylko ze nie można refinansować już poniesionych kosztów (nie chce czekać z
glazurą kolejny miesiąc) - nie mozna rozliczać zabudowy i AGD a to największy
wydatek
- oprocentowanie bardzo korzystne - ponizej 5%


I chyba zdecyduje się na BZWBK:
- mozna refinansować
- i jednoczesnie wziąć kredyt na cel remontowy - mój kosztorys
- i jednocześnie refinansować juz poniesione nakłady (12 m-cy) - faktury
- cele remontowe dokunentuje sie tylko w 60% - 40% nie muszę rozliczać
wszystko w ramach promocyjnego kredytu hipotecznego (wibor 6m-cy + 0,5%).


Acha Expander mnie ol...ł bo oni doradzają tylko pow 100 tys.

Szukam dalej...
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.