Natusia juz wiekszosc wymienila.
Przede wszystkim wazny jest dobrze zorganizowany bagaz podreczny. Jak jezdzimy
we trojke mamay takie dwa. Na wstepie ustalamy, ktore pilnuje ktorego

W
jednym sa dokumenty, aparat czasami netbook itd.
W drugim rzeczy dla dziecka. Tutaj powinno sie znalezc wszystko co bedzie
potrzebne.Picie, zabawki, co do jedzenia, chusteczki do pupy. Przydaje sie tez
pielucha tetrowa( cos wytrzec) i np. kocyk. Dobrze jest miec tez swoja lyzeczke
czasami miseczke. Zapasowe ubranko (wszystkie elementy). Na droge staram sie
ubierac dziecko w "pojedyncze" elementy np. spodenki, koszulka i sweter niz np.
sukienka i rajstopki.
Torebki typu paklanki. Nie zawsze bedzie szansa od razu zaprac pawika lub inne
"wydzieliny".
Do podrecznego bagazu dziecka nie wkladam niczego, czego ewentualne zalanie
sokiem czy kaszka byloby dramatem. Pamietac, zeby nie wkladac takiego zestawu
pod wozek czy do nosidla gdzy podrozujecioe samolotem. Wozek idzie do luku, a
nosidlo jak sie upchnie do schowka - trudno wyjmowac. Generalnie polecam
nadawanie go na bagaz, chyba, ze przesaidki sa bardzo dlugie.
ogolnie pamietac, ze w nieznanych warunkach dziecko sie raczej "uwstecznia" w
rozoju