Zyczę dobrej pogody! Kumpel dwa lata temu w Norwegii przez 2 tygodnie ani razu
chyba słońca nie widział, za to deszcz codziennie, a że sypiał pod namiotem, a
podróżował na rowerze, nie było to dla niego przyjemne doświadczenie. Modły o
poprawę pogody kierował niestety do niewłaściwego adresata, zamiast do Odyna
powinien uderzyć do Freyra
--
---------
Malwina
www.flaczynscy.art.pl