Pewnie cieplej, jak się przykryjesz kołdra albo dwiema, ale ze
względu na ograniczoną pakowność samochodu mogliśmy wziąć tylko
jedną kołdrę. A ja i mąż mamy niezłe śpiworki, z optimum 6-15
stopni. Kwestia jest też namiotu - mamy typu igloo o wysokości
190cm, więc ma dużą objętość w środku, która się nie nagrzewa. no i
po prostu było zimno i to jest główna przyczyna marznięcia