To nie jest tak, że się z czegoś rakiem wycofuję. Nic z tych rzeczy. Ja tego
tematu nie odpuszczę nigdy. Z prostego powodu:
uważam, i zdania nie zmieniam, że to "zaniechanie" jest główną przyczyną tych
wszystkich spraw, które trapią także Ciebie.
Ale w odróżnieniu od Ciebie, wcale nie uważam, iż jest coś zdrożnego czy
niemądrego w chęci rozliczenia się z przeszłością. Wręcz na odwrót, na to nigdy
nie będzie za późno, choć lekko nie będzie, o nie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.